<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; postawy Polaków</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/postawy-polakow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Coraz bardziej cenimy przyjaźń</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/coraz-bardziej-cenimy-przyjazn/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/coraz-bardziej-cenimy-przyjazn/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Mar 2019 12:23:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[postawy Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[religijność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27398</guid>
		<description><![CDATA[W życiu Polaków spada znaczenie pracy i religii, a rośnie rola przyjaciół i wolnego czasu - pokazują badania socjologów. - Polacy zbliżają się postawami do postaw społeczeństw zachodnich - komentuje dla PAP socjolog prof. Mirosława Marody.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Członkini Polskiej Akademii Nauk prof. Mirosława Marody z Instytutu  Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego z zespołem analizuje wyniki  międzynarodowego projektu badawczego, w którym Europejczykom co 9 lat  zadawane są pytania dotyczące wyznawanych przez nich wartości.</p>
<p>Program badawczy Europejskie Systemy Wartości prowadzony jest od lat  80. XX w. W Polsce badania w jego ramach realizowano w latach 1990,  1999, 2008 oraz 2017. &#8222;Dzięki temu mamy dane z 4 punktów czasowych  pokrywających cały okres transformacji. Pokazują nam, jak się zmieniały w  tym czasie wartości polskiego społeczeństwa&#8221; &#8211; opowiada w rozmowie z  PAP prof. Mirosława Marody.</p>
<blockquote><p>&#8222;Najważniejszy wniosek to pojawienie się zmian charakterystycznych  dla +późnej nowoczesności+ czy wręcz ponowoczesności. To zmiany postaw i  wartości, które przybliżają nas do tych dominujących w społeczeństwach  zachodnich&#8221; &#8211; mówi w rozmowie z PAP prof. Mirosława Marody.</p>
</blockquote>
<h3>PRZYJACIELE I CZAS WOLNY CORAZ BARDZIEJ W CENIE</h3>
<p>W jednym z pytań badani proszeni byli, aby zaznaczyć, co jest dla  nich w życiu ważne. Okazuje się, że Polacy coraz rzadziej zaznaczają  religię. Jeszcze w 1990 r. wskazywało na nią 51 proc. osób, a w 2017 r.  już tylko 39 proc. Spada też znaczenie pracy. Wzrósł natomiast odsetek  badanych, którzy za ważny w życiu uznają czas wolny (z 28 do 41 proc.)  oraz przyjaciół i znajomych (z 23 do 42 proc.).</p>
<blockquote><p>&#8222;Polacy jeszcze w 2008 r. traktowali pracę z prawdziwym nabożeństwem.  W tej chwili jednak widać, że to się zmienia. Ciągle jednak nasi rodacy  &#8211; podobnie jak i obywatele innych rozwijających się krajów &#8211; cechują  się wyższym etosem pracy niż obywatele krajów takich jak Wielka Brytania  czy Holandia, które były kolebką kapitalizmu. A tam ludzie przestają  uważać pracę za podstawowy obszar życia&#8221; &#8211; podsumowuje badaczka. I  zwraca uwagę, że zamiast tego rośnie znaczenie czasu wolnego i relacji z  przyjaciółmi czy znajomymi.</p>
</blockquote>
<p>Komentując kwestię podejścia do religii prof. Marody wyjaśnia:  &#8222;Poprzednio należeliśmy do krajów religijnych, a teraz zaczynamy się  zbliżać do krajów zsekularyzowanych. Nastąpił spadek osób  uczestniczących w mszach, ale nie drgnął odsetek ludzi deklarujących się  jako wierzący katolicy. Dane świadczą o tym, że coraz mniej ludzi  traktuje katolicyzm jako kwestię wiary, a postrzega go raczej jako  element kultury, tożsamości&#8221; &#8211; mówi badaczka.</p>
<p>Inne zmiany, które przybliżają nas do Zachodu, to zmiany postaw  dotyczących roli kobiety w społeczeństwie. &#8222;W 1990 r. postawy tradycyjne  &#8211; rolą kobiety jest prowadzenie domu i wychowywanie dzieci &#8211; były  podtrzymywane bardzo mocno przez ok. połowę społeczeństwa. A w 2017 r.  odsetek osób, które opowiadają się za tymi wartościami, wynosi już ok.  12 proc.&#8221; &#8211; opowiada prof. Marody. Podaje przykład, że systematycznie  spada np. procent osób, które zgadzają się ze stwierdzeniami, że  &#8222;dziecko cierpi, gdy matka pracuje&#8221; albo że &#8222;mężczyźni są lepszymi  przywódcami politycznymi&#8221;.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-27400" title="przyjaciółki-2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/03/przyjaciółki-2-1024x607.jpg" alt="" width="700" height="415" /></p>
<h3>NOWOCZESNE SPOŁECZEŃSTWO? JUŻ NIE!</h3>
<p>Prof. Marody precyzuje, że to tylko niektóre zmiany postaw  pokazujące, że w Polsce &#8211; tak jak i w świecie zachodnim &#8211; następuje  transformacja &#8211; przechodzenie z nowoczesności do ponowoczesności.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nowoczesność to w socjologii zbiór cech, które swój najpełniejszy  wyraz uzyskały w XIX wieku i charakteryzowały społeczeństwa zachodnie do  połowy XX wieku. W sferze kultury to np. przekonanie o dominacji jednej  prawdziwej religii. Czy przekonanie, że istnieje ścisły podział zadań  wedle płci&#8221; &#8211; podaje przykłady prof. Marody. I zwraca uwagę, że &#8211;  zgodnie z wynikami badań &#8211; takie poglądy w Polsce przestają być  popularne.</p>
</blockquote>
<p>Jak zauważa, zmiany, które zachodzą w społeczeństwie, są tuszowane  próbami odgórnego porządkowania rzeczywistości. &#8222;Taką próbą &#8211; z góry  skazaną na niepowodzenie, ale ciągle podejmowaną &#8211; jest próba powrotu do  przeszłości. Zbudujmy sobie poprawioną, zamożną II RP. A tego nie da  się odtworzyć!&#8221; &#8211; mówi.</p>
<p>Jak dodaje, w Polsce wyraźnie zmieniły się odpowiedzi, które są  traktowane jako wskaźniki tolerancji na odmienność. Wymienia, że między  latami 1990 a 2017 nastąpił spadek odsetka osób, które nie chciały mieć  za sąsiadów: Żydów (z 18 do 10 proc.), homoseksualistów (z 71 do 30  proc.) albo osób innej rasy (z 17 do 8). Natomiast w porównaniu z 2008  rokiem wzrósł odsetek osób, które nie chciałyby mieć za sąsiada  imigrantów (z 18 do 21 proc.) czy muzułmanów (z 25 do 35 proc.). &#8222;Nie  trudno dostrzec, że akurat te dwie kategorie stanowiły ostatnio ulubiony  podmiot służący do kreowania wroga w dyskursie politycznym. Nie  wykluczam, że gdybyśmy teraz przeprowadzali te badania, odsetek niechęci  wobec homoseksualistów byłby również znacznie wyższy &#8221; &#8211; komentuje  badaczka.</p>
<h3>KRYZYS? LĘKAMY SIĘ</h3>
<p>Prof. Marody podkreśla, że dla wielu ludzi zachodzące przemiany są  odbierane w kategoriach głębokiego kryzysu. &#8222;Według teoretyków takich  jak francuski socjolog Alain Touraine &#8211; mamy obecnie do czynienia wręcz z  rozpadem społeczeństwa. Można sobie pomyśleć, że przecież nic się  dookoła nas nie rozpada i zastanawiać się, czy ten socjolog przypadkiem  nie histeryzuje. Jednak jeśli się pogrzebie w danych, można zauważyć  masę objawów, które wskazują, że +rozpad społeczeństwa+ to może być  właściwe określenie&#8221; &#8211; ocenia prof. Marody.</p>
<p>Jak wynika z badań kwestionariuszowych, Polacy mają w sobie całkiem  spory ładunek lęku. A w dodatku lęk ten nie koreluje niemal z żadnymi z  innymi wskaźnikami &#8211; np. grupą społeczną, wiekiem, czy wyznawanymi  wartościami. &#8222;Mamy tu więc do czynienia z uogólnionym, egzystencjalnym  lękiem, którego źródeł nasz kwestionariusz w ogóle nie chwyta&#8221; &#8211; zwraca  uwagę prof. Marody.</p>
<p>Ale oprócz badań kwestionariuszowych w projekcie przeprowadzono  dodatkowo 12 grupowych wywiadów zogniskowanych. &#8222;Wypowiedzi badanych  sugerują, że źródłem tego lęku może być rozpadanie się rzeczywistości, w  której do tej pory żyliśmy&#8221; &#8211; komentuje prof. Mirosława Marody. &#8222;To się  przejawia np. w tym, że ludziom trudno dziś określić, co to znaczy  odnieść sukces w życiu, a co jest porażką. Badani mają też dylematy, w  jaki sposób pokierować dziećmi. Albo jak wieść życie rodzinne w  rzeczywistości, w której większość czasu pochłania praca&#8221; &#8211; opowiada  rozmówczyni PAP.</p>
<p>Z wywiadów zogniskowanych &#8211; mówi socjolog &#8211; wynikło również, że w  naszym społeczeństwie obecnie mamy bardzo wysoki poziom pogardy wobec  innych ludzi. &#8222;Pogarda to u nas podstawowy środek, przy pomocy którego  jednostka buduje swoje poczucie wartości. Jeśli zajmuję w hierarchii  środkową pozycję, to żeby ochronić swoje poczucie wartości pogardzam i  tymi, którzy są na górze, i tymi, którzy są na dole&#8221; &#8211; zwraca uwagę  prof. Marody.</p>
<p>Zdaniem socjolog zarówno ów lęk, jak i pogarda są wzmacniane przez  cechy dominującego dyskursu politycznego, w którym straszenie różnymi  zagrożeniami połączone jest zazwyczaj z naznaczaniem różnych grup  społecznych jako „nosicieli” tych zagrożeń. „Aż dziw bierze, że w takiej  atmosferze ludziom udaje się zachować bardziej zrównoważony ogląd  rzeczywistości. Sprzyja temu otwarcie Polski na świat i gromadzenie  doświadczeń z życia w innych krajach. Kraje Unii Europejskiej stają się  też coraz częściej układem odniesienia do formułowania oczekiwań pod  adresem naszej własnej rzeczywistości&#8221; &#8211; mówi prof. Marody.</p>
<p>Dodaje, że w sytuacji „rozpadu społeczeństwa” jako systemu  podzielanych znaczeń ujawniają się ciekawe próby zdefiniowania na nowo  kryteriów powodzenie w życiu. Prof. Marody streszcza opowieść jednego z  badanych, którego życie wydawało się pasmem porażek i nietrafnych  decyzji. &#8222;Jednak ten człowiek mówił, że jest z siebie zadowolony, bo  wiele się przez to nauczył, zdobył nowe doświadczenia. A przede  wszystkim walczy. To specyficzny, ale interesujący sposób definiowania  sukcesu: nie poddaję się i udaje mi się nie przegrać&#8221; &#8211; podsumowuje.</p>
<p>Projekt &#8222;Wartości w dobie (globalnego) kryzysu&#8221; realizowany jest w  ramach grantu OPUS z Narodowego Centrum Nauki. Badania potrwają jeszcze  rok. Naukowcy w kolejnych miesiącach analizować będą jeszcze odpowiedzi  Polaków na tle odpowiedzi obywateli innych krajów Europy.</p>
<blockquote><p>&#8222;Chcemy też sprawdzić, na ile kryzys &#8211; przejście ze świata  nowoczesnego do ponowoczesnego &#8211; prowadzi do tego, że podziały  strukturalne zostaną zastąpione podziałami wartości. Już z pierwszych  analiz widać, że poglądy Polaków odrywają się od ich miejsca w  strukturze społecznej i zaczynają być warunkowane ogólniejszymi  wyobrażeniami na temat tego, jak powinno wyglądać nasze życie&#8221; &#8211;  zapowiada socjolog.</p>
</blockquote>
<p>Autorka: Ludwika Tomala, <a href="http://naukawpolsce.pap.pl/">PAP &#8211; Nauka w Polsce</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/coraz-bardziej-cenimy-przyjazn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->