<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; poszukiwania pracy</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/poszukiwania-pracy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jak młodzi szukają pracy?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-mlodzi-szukaja-pracy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-mlodzi-szukaja-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 May 2023 01:35:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[jak szukać pracy]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsza praca]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[praca w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie a praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25752</guid>
		<description><![CDATA[Można szukać jej w tradycyjny sposób, można w kreatywny, można chodzić od firmy do firmy, albo postawić na Internet. Co szczęśliwszych, czyli z dobrymi, głównie technicznymi studiami, znajduje sama. Pierwsza praca.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Anna, 27 lat, Warszawa, skończyła dziennikarstwo i komunikację społeczną:</strong><br />
Miałam bardzo bogate CV, zanim jeszcze skończyłam studia. Od pierwszego roku nauki pracowałam w gazetce uniwersyteckiej, później w uczelnianej rozgłośni radiowej, odbyłam staże we wszystkich większych mediach w mieście – lokalnych i ogólnopolskich. Dodatkowo udzielałam się w kołach naukowych, podczas różnego rodzaju konferencji, wydarzeń organizowanych przez wydział, akcji charytatywnych, itp. Po prostu nie mogłam usiedzieć na miejscu.<br />
Minus tego wszystkiego był taki, że na stażach i praktykach w trakcie studiów, wszyscy pracodawcy płacili bardzo mało, albo nie płacili wcale. Ale, na zakończenie studiów, miałam CV bogatsze niż niejeden pracownik z kilkuletnim stażem. Dzięki praktykom zdałam też sobie sprawę, że nie do końca chcę zawodowo wiązać się z mediami. Zarobki były zbyt niskie, a i szanse rozwoju raczej średnie. Pomyślałam więc o branży PR. <br />
Zaczęłam tradycyjnie, od dokładnego researchu i wysyłania CV. Bez względu na lokalizację i firmę. Każde wysłane CV poprzedzał jednak kontakt z daną firmą i dokładne określenie osoby, która zajmuje się poszukiwaniem nowych pracowników. Do CV i listu motywacyjnego dołączałam krótką graficzną prezentację z moimi sukcesami i osiągnięciami. Podeszłam do poszukiwania pracy jak do sprzedawania produktu. Do tego, na kilku portalach społecznościowych, takich jak Goldenline i Facebook, utworzyłam swoją stronę, pt.: „Anna szuka pracy.” Tam również pojawiły się moje największe sukcesy. Byłam przekonana, że skoro szukam pracy w branży, w której promuje się firmy i produkty, to w końcu ktoś zainteresuje się osobą, która potrafi się sprzedać. I tak się stało. Po kilkudziesięciu CV i trzech miesiącach kampanii w mediach społecznościowych, do której mogłam zaangażować setki znajomych ze studiów i z mediów, przez które się „przewinęłam”, zgłosiła się do mnie stołeczna agencja reklamowa. Najzabawniejsze jest to, że akurat do tej agencji nie aplikowałam. Okazało się, że firma zajmuje się głównie kampaniami internetowymi i ktoś trafił ma moją promocję mnie na Facebooku. Tak dostałam swoją pierwszą pracę. Pracuję tu od dwóch lat. </p>
<p><strong>Paweł, 25 lat, Warszawa, skończył weterynarię:</strong><br />
Kiedy kończyłem studia, chciałem załapać się na dobre praktyki w klinice zajmującej się małymi zwierzętami, czyli głównie psami i kotami. Zależało mi na tym, żeby te praktyki odbyć za granicą, ponieważ medycyna weterynaryjna stoi na zachodzie na bardzo wysokim poziomie, można się tam dużo nauczyć i mieć cenne doświadczenie, szukając później pracy, nie tylko w Polsce. Znałem biegle język niemiecki, dlatego szukałem czegoś w krajach niemieckojęzycznych.<br />
Chcąc zwiększyć swoje szanse w zagranicznych klinikach, uruchomiłem wszystkie swoje kontakty i na ostatnim roku studiów, tuż przed obroną, zacząłem zapisywać się na konferencje naukowe w Polsce, w których brali udział zagraniczni specjaliści z ośrodków, w których chętnie bym się widział. Udział w tych konferencjach był niestety płatny, na szczęście dla studentów były duże zniżki i jeden taki wyjazd kosztował mnie ok. 100 – 200 zł.<br />
Po częściach oficjalnych takich konferencji zawsze był czas na rozmowy w kuluarach. Wówczas miałem okazję podejść do konkretnych osób, przedstawić się, wypytać o szczegóły ewentualnych praktyk i dzięki temu, po pierwsze mieć informacje z pierwszej ręki na temat możliwości aplikowania i rozwoju, a po drugie &#8211; już jakoś dać się zapamiętać.<br />
W czasie jednej z takich konferencji organizowanych przez moją uczelnię, zgłosiłem się jako wolontariusz do opieki nad grupą naukowców, którzy przyjechali na kilkudniowy panel z Monachium. Odebrałem ich z lotniska, w wolnym czasie oprowadzałem po Warszawie, a ponieważ świetnie znałem niemiecki, nie miałem najmniejszego problemu z kontaktem. Pod koniec wizyty, zapytałem jednego z profesorów o możliwość praktyki. Profesor był tak zachwycony mną, że zgodził się od razu. I tak udało mi się zdobyć półroczny staż w jednej z najlepszych klinik weterynaryjnych w Europie. Sam staż był bezcennym zawodowym doświadczeniem, co więcej, klinika zgodziła się go przedłużyć i nadal tam jestem.</p>
<p>
<strong>Adam, 30 lat, Wrocław, skończył filozofię:</strong><br />
Jednym z największych błędów w mojej zawodowej karierze, był wybór studiów. Nie pamiętam już teraz, dlaczego zdecydowałem się na filozofię, ale wiem, że to była pomyłka. I pięć zmarnowanych lat. Po studiach więc pojechałem do pracy za granicę, jak większość znajomych &#8211; do Wielkiej Brytanii. Jedyny plus był taki, że moja dziewczyna miała tam świetną pracę, pomyślałem więc, że i ja coś znajdę i jakoś się urządzę. Jednak nie za bardzo mi to „urządzanie się” szło, ponieważ jedyną pracą, jaką byłem w stanie znaleźć, był przysłowiowy zmywak.<br />
Po dwóch latach zdecydowałem się wrócić do Polski, ogarnąć się życiowo. I postanowiłem sobie, że przecież nie mogę do końca życia płacić za „edukacyjne błędy młodości”. Pomyślałem więc, że poszukam pracy w zawodzie zupełnie nie związanym ze studiami, a raczej z moim hobby. Hobbystycznie zajmowałem się naprawianiem komputerów, pisaniem programów komputerowych i różnego typu nowinkami technologicznymi.<br />
A ponieważ nie miałem za wiele do stracenia, postawiłem na starą metodę chodzenia od drzwi do drzwi. Wybrałem banki. Zaopatrzyłem się w plik CV i listów motywacyjnych i wędrowałem od banku do banku z CV w kieszeni, nie ważne czy w danym obiekcie szukali pracowników, czy nie i, jeśli ktoś z kadr chciał ze mną rozmawiać, przedstawiałem się i otwarcie mówiłem, że nie mam wykształcenia ekonomicznego i tak naprawdę mam zupełnie nieprzydatny dyplom uczelni, ale jestem osobą kreatywną, znam się na komputerach i błyskawicznie się uczę. I że gwarantuję firmie, która mnie zatrudni, że nie starci zainwestowanych pieniędzy. Jeśli zaś po miesiącu uznają, że nie spełniam wymagań, to oddam pensję. W większości miejsc menedżerowie patrzyli na mnie z lekkim przymrużeniem oka, ale po pięciu tygodniach chodzenia, dostałem pracę. I pracowałem tak prawie sześć lat. Dzięki wewnętrznym szkoleniom i podnoszeniu kwalifikacji, zostałem cenionym pracownikiem. I przeszedłem do międzynarodowej korporacji z branży IT. Teraz pracuję w dziale wdrażania nowych produktów. Obecnie w Kanadzie.</p>
<p><strong>Adrian, 32 lata, Kraków, skończył informatykę</strong><br />
Praca znalazła mnie praktycznie sama. To zabawne, ale w całym swoim życiu nie wysłałem ani jednego CV, byłem tylko na trzech rozmowach kwalifikacyjnych, bo pracowałem do tej pory w trzech miejscach. Pierwszą pracę dostałem na studiach, zaraz po stażu, który miałem w jednej z krakowskich firm. To było na trzecim roku studiów. Pracowałem w tej pierwszej firmie ponad dwa lata.<br />
Tuż przed zakończeniem studiów dostałem ofertę pracy w większej firmie i po rozmowie z pracodawcą, przeniosłem się. Trzy lata temu zgłosił się do mnie amerykański koncern wchodzący do Polski. Szukali inżynierów informatyków z doświadczeniem i biegłą znajomością języka angielskiego. Na swoje szczęście nie opierałem swojej językowej wiedzy tylko na programie studiów i chodziłem na kursy. Opłaciło się.<br />
Stawka, jaką zaproponowała mi na wstępie nowa firma, była trzy razy wyższa niż poprzednia pensja. A wymagania były podobne. Teraz pracuję kilka miesięcy w Polsce, kilka miesięcy w Stanach i, szczerze mówiąc, nigdy nie byłem w stanie zrozumieć znajomych, którzy opowiadają o setkach wysłanych CV i zerowym odzewie pracodawców. Pewnie dlatego, że sam niczego takiego nie doświadczyłem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-mlodzi-szukaja-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zawodówka. To jest to?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/zawodowka-to-jest-to/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/zawodowka-to-jest-to/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 May 2018 15:28:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[kogo szukają pracodawcy]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracownika]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie a praca]]></category>
		<category><![CDATA[zawodówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25751</guid>
		<description><![CDATA[Co drugi młody Polak jest studentem. Rynek pracy zaś potrzebuje wykwalifikowanych specjalistów, nie koniecznie z dyplomem szkoły wyższej.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Urzędy i agencje pracy coraz głośniej mówią o zapotrzebowaniu na specjalistów. Tych jednak, mimo powolnego odrodzenia zawodówek, nadal brakuje. Z badań wynika, że wykwalifikowani pracownicy fizyczni byli w mijającym roku na pierwszym miejscu najbardziej poszukiwanych zawodów w Polsce. Na czele listy pożądanych przez pracodawców specjalistów z zawodowym dyplomem byli: elektrycy, spawacze, murarze oraz stolarze. Według urzędów pracy brakowało takich zawodów jak: drukarz, cieśla, monter kadłubów okrętowych, monter systemów rurociągowych oraz operator maszyn i urządzeń do obróbki plastycznej.</p>
<p><strong>Lepszy dyplom w garści?</strong><br />
- W ciągu ostatnich dziesięciu lat wykształcił się pogląd, że po szkole średniej każdy musi skończyć studia. A przecież wiele firm woli wykształconego zawodowca niż właściciela marnego dyplomu prywatnej uczelni &#8211; ocenia Anna, menedżerka jednej z krakowskich firm internetowych. Zgadza się z nią Daria, dyrektor działu HR w dużej firmie IT: &#8211; Dziś dużo firm, na przykład z branży usług, szuka różnych pracowników. Na najniższe szczeble nie potrzebują asów ze znajomością trzech języków, bo taki pracownik ma duże ambicje i wymagania. Potrzeba specjalistów, których firma może sobie wyszkolić, solidnych, nie koniecznie z dyplomem uczelni wyższej &#8211; podkreśla.<br />
W Polsce prawie co drugi dwudziestokilkulatek jest studentem szkoły wyższej. Dla porównania, w lepiej rozwiniętej gospodarczo Irlandii &#8211; co czwarty, a w Wielkiej Brytanii &#8211; jedynie co piąty. &#8211; Szybkie i spektakularne kariery młodych po studiach z początków przemian gospodarczych stworzyły trwałe przekonanie, że wykształcenie wyższe gwarantuje dobrą posadę i wysokie wynagrodzenie &#8211; przyznaje Karolina z firmy doradczo-analitycznej. &#8211; Etos tytułu magistra trwa do dziś, co skrupulatnie wykorzystują szkoły wyższe.<br />
A tych w Polsce nie brakuje. Poza uczelniami państwowymi od 1999 roku powstało prawie 200 prywatnych szkół wyższych. Gwałtownie rośnie też liczba studentów. Dziś jest ich pięć razy więcej niż na początku lat 90.<br />
Ale dyplom uczelni, jak wielu młodych przekonało się na własnej skórze, nie jest gwarantem dobrej pracy. A coraz częściej pracy w ogóle. &#8211; Dziś najważniejsze są kompetencje uniwersalne i elastyczność &#8211; mówi Karolina. &#8211; W przypadku rekrutacji na część wakatów tytuł magistra powinien być opcjonalny, ale nie konieczny. Bazą winny być predyspozycje kandydata i kwalifikacje uniwersalne, umożliwiające adaptację do wymagań stanowiskowych &#8211; dodaje.<br />
Wie o tym Łukasz, właściciel księgarni wysyłkowej z Krakowa. &#8211; Z doświadczenia wiem, że studia dużo dają, ale nic nie zastąpi praktyki. I konkretnych umiejętności &#8211; podkreśla. Dodaje, że nie rozumie obecnego pędu do posiadania dyplomu. &#8211; Za dużo jest ludzi z papierkiem, za mało takich, którzy się naprawdę na czymś znają &#8211; konkluduje.</p>
<p><strong>Zawodowe odrodzenie</strong><br />
Na początku lat 90. ubiegłego wieku 34 proc. Polaków w wieku od 16 do 18 lat uczyło się w zasadniczych szkołach zawodowych. W 2003 r. było to już tylko 10 proc. W roku szkolnym 2007/2008 coś się zmieniło. Odsetek uczniów szkół uczących zawodu wyniósł ponad 13 proc. I ten trend nadal się utrzymuje.<br />
Okazuje się, że pozytywnych sygnałów, dających nadzieję na „odradzanie się” szkół zawodowych, zwłaszcza rzemieślniczych, jest więcej. &#8211; Wzrasta liczba osób ubiegających się o uzyskanie dyplomu zawodowego. <br />
Mimo tego, że nadal w wielu profesjach specjalistów brakuje, wzrost zainteresowania młodych ludzi zawodówkami specjaliści traktują jako dobry i trwały sygnał zmian na rynku edukacji. &#8211; W wyborze szkoły ważnym kryterium dla każdego ucznia jest perspektywa podjęcia pracy zawodowej po jej zakończeniu. W latach wysokiego bezrobocia w Polsce, zasadnicze szkoły zawodowe nie cieszyły się popularnością, gdyż nie ułatwiały znalezienia etatu &#8211; wyjaśnia wieloletnią niechęć do szkół zawodowych Bartosz, konsultant w dziale rekrutacji w firmie HRowej.<br />
Szybki wzrost gospodarczy ostatnich lat zwiększył jednak znacznie popyt na pracowników fizycznych z konkretnymi zawodami. Tych ubywało, znajdywali bowiem o wiele lepiej płatne posady za granicą. &#8211; Trudność znalezienia „fachowców” wymusiła wzrost wynagrodzenia, a dzięki temu zwiększyła się atrakcyjność zawodów rzemieślniczych &#8211; konkluduje Bartosz. &#8211; Prestiżu zawodom rzemieślniczym dodała również bardzo udana reklama „Polskiego Hydraulika”, który we Francji promował wakacje w Polsce. Sytuacja, z którą mamy do czynienia pokazuje, że zmiany na rynku pracy odzwierciedlają się również w wyborze szkoły dokonywanej przez uczniów &#8211; dodaje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/zawodowka-to-jest-to/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 najczęstszych błędów w CV</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/10-najczestszych-bledow-w-cv/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/10-najczestszych-bledow-w-cv/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2018 12:04:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[błędy w CV]]></category>
		<category><![CDATA[CV]]></category>
		<category><![CDATA[dobre CV]]></category>
		<category><![CDATA[jak napisać dobre CV]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25636</guid>
		<description><![CDATA[Napisanie dobrego CV nie jest łatwe, w szczególności dla osób, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Szacuje się, że rekruter poświęca do 60 sekund na wstępną analizę aplikacji. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie nieścisłości, mogą wykluczyć kandydata już na samym początku procesu rekrutacyjnego? Jak uniknąć najczęstszych błędów? </p>
<p><strong>Błąd 1<br />
Kłopotliwy format pliku</strong></p>
<p>Przeglądając dziesiątki CV dziennie, rekruter nie ma czasu na aplikacje zapisane w niestandardowym formacie, których nie może otworzyć. Jeśli osoba, która otrzymała Twoją aplikację poprosi o ponowne wysłanie CV w PDF lub WORD, będzie to przypadek jeden na milion. Co więcej, nazwa pliku musi być formalna, prosta i ułatwiająca szybką identyfikację. Unikaj nazw typu: cv, cv1, ang, pol, asia_ang12. Najlepszym rozwiązaniem jest imię + nazwisko + CV, np. Jan Kowalski CV.</p>
<p><strong>Błąd 2<br />
Brak danych kontaktowych</strong></p>
<p>Jednym z najczęstszych błędów popełnianych w CV jest brak danych kontaktowych. Brak tych informacji, zwiąże ręce potencjalnemu pracodawcy, a zarazem Twoją szansę na spotkanie rekrutacyjne. Zadbaj o to, by w CV umieścić  aktualny numer telefonu oraz adres e-mail. Pierwszy kontakt zawsze odbywa się przez telefon, także po rozesłaniu CV miej go przy sobie, lub oddzwaniaj, gdy masz nieodebrane połączenie. Pamiętaj, że wizytówka musi być formalna i profesjonalna w każdym aspekcie, więc jeśli Twoja skrzynka pocztowa była założona jeszcze w liceum, a w nazwie zawiera pieszczotliwe ksywki z tamtych czasów, zachęcam do założenia nowego adresu do profesjonalnej korespondencji. Adresy odbiegające od standardów mogą zostać potraktowane jako niepoważne. Najlepsze są proste rozwiązania: imię + nazwisko + domena, np. Jan.Kowalski@domena.pl. Równie nieprofesjonalne może być umieszczenie w CV służbowego numeru telefonu lub adresu e-mail, albo nieodpowiednie nagranie na poczcie głosowej. Małym, ale znaczącym detalem może być również miejscowość. Jeśli pochodzisz z małego miasteczka, a interesuje Cię praca w Gdańsku, warto ująć to w CV. Na pewno ułatwi to pracę osobie oceniającej Twoją aplikację.</p>
<p><strong>Błąd 3<br />
Chaos</strong></p>
<p>Różne style i rozmiary czcionek, różne kolory, niewyraźny szablon, odstępy w tekście lub nieuporządkowana treść – z takimi błędami rekruterzy mają do czynienia w codziennej pracy. Właśnie dlatego, zanim zaczniesz pisać CV, zadbaj o jego bazę. Ważna jest chronologia. Na początku zawsze powinny znaleźć się daty z ostatnim zatrudnieniem lub wykształceniem. Dobrze sprawdzi się tutaj nieprzesadzony minimalizm. Używaj pogrubień, wypunktowań oraz prostej czcionki. Zadbaj o to, by całość była przejrzysta oraz czytelna. <br />
<strong><br />
Błąd 4<br />
Małe lub większe kłamstewka</strong></p>
<p>Kandydaci najczęściej mijają się z prawdą w kwestii oceny znajomości języków obcych. Jeśli na stanowisku, na które aplikujesz jest wymagany język obcy, Twoje umiejętności zostaną zweryfikowane przy pierwszej możliwej okazji. W życiorysie często przekłamany bywa również zakres obowiązków lub daty. Nigdy nie kłam w CV. Pamiętaj że kłamstwo ma krótkie nogi, a jak tylko zostanie odkryte, może szybko wykluczyć Cię z kolejnych etapów rekrutacji. </p>
<p><strong>Błąd 5<br />
Uniwersalne CV</strong></p>
<p>Uniwersalne CV nie istnieje. Życiorys powinien być odpowiednio sprofilowany pod każde ogłoszenie, na jakie aplikujemy. Spójrz na swoje CV z perspektywy pracodawcy i zastanów się, jakie kompetencje, doświadczenie oraz umiejętności przemówią na Twoją korzyść. Wyróżniając te najbardziej atrakcyjne, za pomocą słów kluczy, na pewno zwrócisz uwagę rekrutera. </p>
<p><strong>Błąd 6<br />
Błędy ortograficzne, interpunkcyjne, stylistyczne oraz literówki</strong></p>
<p>Nawet, jeśli przed wysłaniem przejrzałeś swoje CV kilkanaście razy, warto poprosić znajomych o ponowną weryfikację – zwłaszcza, jeśli masz problem z ortografią. Świetnym rozwiązaniem jest również autokorekta, która na bieżąco sprawdza poprawność tekstu. </p>
<p><strong>Błąd 7<br />
Zdjęcie z wakacji, ślubu lub selfie</strong></p>
<p>Kolejnym, najczęściej popełnianym faux pa, jest niewłaściwa fotografia. Kandydaci nagminnie przesyłają aplikacje ze zdjęciem wykonanym podczas wakacji lub na rodzinnej imprezie. Dużym błędem jest również skan zdjęcia z widoczną pieczątką z legitymacji lub dyplomu. W prawdzie zdjęcie sprawia, że aplikacja wyróżnia się z tłumu, ale powinna być przede wszystkim profesjonalna oraz stonowana. </p>
<p><strong>Błąd 8<br />
Brak zgody na przetwarzanie danych osobowych</strong></p>
<p>Jeżeli w CV nie umieściłeś klauzuli pozwalającej na przetwarzanie danych osobowych, oznacza to brak zgody na kontakt. W sytuacji, gdy Twoje CV zwróciło uwagę potencjalnego pracodawcy, ale nie zawarłeś powyższej informacji w dokumentach aplikacyjnych, możesz nie otrzymać żadnej odpowiedzi na zgłoszenie. Dołączenie zgody jest obowiązkowe. Pamiętaj również o tym, by być konsekwentnym. Grzechem byłoby dodanie klauzuli w języku polskim do CV po angielsku. </p>
<p>Przykłady: </p>
<p>Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. 2016 r. poz. 922). </p>
<p>
I hereby give consent for my personal data included in my application to be processed for the purposes of the recruitment process under the Personal Data Protection Act as of 29 August 1997, consolidated text: Journal of Laws 2016, item 922 as amended.</p>
<p><strong>Błąd 9<br />
Brak opisu zadań</strong></p>
<p>Zarówno nazwy stanowisk, jak i zakresy zadań znacząco różnią się w poszczególnych firmach. Dlatego, jeśli posiadasz już doświadczenie zawodowe, rozszerz swój życiorys o najbardziej kluczowe zadania. W CV najważniejsza jest treść – nawet kilka linijek dodatkowego tekstu, może mieć fundamentalne znaczenie podczas rekrutacji. </p>
<p><strong>Błąd 10<br />
Niepotrzebne informacje</strong></p>
<p>Na skrzynkę mailową rekrutera, codziennie lądują aplikacje zawierające dużo zbędnych informacji. W związku z tym, nie tylko powstaje bałagan, ale również odwraca uwagę osoby rekrutującej od istotnych elementów. Jeśli w Twoim CV znajdują się poniższe informacje, możesz je skreślić. </p>
<p><strong>•    Dokładny adres &#8211; ulica, numer domu, mieszkania i kod pocztowy. Rekruter nie potrzebuje, aż tak szczegółowych danych. Zdecydowanie wystarczy nazwa miasta. <br />
•    Stan cywilny<br />
•    Informacje o rodzinie, imiona dzieci, a nawet zwierząt<br />
•    Narodowość <br />
•    Dane rodziców<br />
•    Data urodzenia <br />
•    Komentarze o poprzednim pracodawcy <br />
•    Doświadczenie niezwiązane z oferta pracy<br />
•    Informacje o szkole podstawowej</strong></p>
<p>Jeśli w ogłoszeniu nie było prośby o certyfikaty, dyplomu, inną dokumentację lub całość CV –  w innym języku, to nie należy ich wysyłać. Co więcej, nigdy nie powinno się przesyłać skanów dowodu. </p>
<p>Możesz mieć pewność, że jeśli wyeliminujesz te błędy ze swojego życiorysu, to Twoje szanse na rozmowę rekrutacyjną wzrosną nawet o kilkadziesiąt procent.</p>
<p><strong>oprac. Milena Dziura, Researcher w firmie rekrutacyjnej Antal </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/10-najczestszych-bledow-w-cv/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Od fuchy do etatu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/od-fuchy-do-etatu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/od-fuchy-do-etatu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2015 02:54:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[etat]]></category>
		<category><![CDATA[fucha]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania etatu]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[praca tymczasowa]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16968</guid>
		<description><![CDATA[Zatrudnienie tymczasowe staje się coraz popularniejsze i przynosi młodym pracownikom coraz więcej korzyści. Po pierwsze – podnosi kwalifikacje, po drugie daje niezbędne doświadczenie, po trzecie – ułatwia znalezienie stałej pracy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br class="spacer_" /></p>
<div id="_mcePaste">Agencja zatrudnienia tymczasowego Start People zbadała, co pracownicy tymczasowi myślą o takiej formie zatrudnienia. Okazało się, ze ponad 50 proc. respondentów uznało pracę tymczasową za przepustkę do stałego zatrudnienia, z kolei aż 61 proc. z nich wykorzystuje w swojej pracy posiadane kwalifikacje. Porównywalny Prawie tyle samo pytanych nie odczuwa żadnych negatywnych przejawów złego traktowania ze względu na fakt tymczasowego zatrudnienia. Badanie przeprowadzono w sierpniu i wrześniu 2012 roku na ponad tysiącu pracowników z 36 firm z całej Polski.</div>
<div id="_mcePaste">Jeszcze kilka lat temu, oferty pracy tymczasowej dotyczyły głównie stanowisk produkcyjnych, jednak w ostatnim czasie pojawiło się większe zapotrzebowanie na pracowników biurowych oraz średniego i wyższego szczebla zarządzania. Co za tym idzie, praca tymczasowa stała się bardziej atrakcyjna dla szukających zatrudnienia. Takiego zatrudnienia szukają głównie młodzi ludzie. Aż 36 proc. wszystkich pracowników tymczasowych stanowią osoby w wieku 18 – 25 lat, z wykształceniem średnim (45,6 proc.). Aż 28,5 proc. z nich ma staż pracy dłuższy niż rok.</div>
<div id="_mcePaste">Badanie Start People pokazało, że pracownicy tymczasowi są zadowoleni z warunków pracy. Aż 67 proc. z nich uważa, że tempo pracy pozwala im dobrze wykonywać swoje obowiązki. 73,9 proc. ankietowanych jest zdania, że ilość przydzielonych im zadań jest rozsądnie określona. Pracownicy tymczasowi wysoko oceniają także bezpieczeństwo swojej pracy (81,2 proc. pozytywnych odpowiedzi) oraz relacje ze współpracownikami i przełożonymi. Ponad 75 proc. ankietowanych czuje się szanowana przez przełożonych i blisko 55 proc. uważa, że przełożony potrafi zauważyć i docenić wysiłek i zaangażowanie w wykonywaną pracę. Blisko 77 proc. ankietowanych uważa swoich współpracowników za pomocnych, a 66 proc. jest zdania, że pracownicy innych działów podchodzą do ich próśb z szacunkiem i profesjonalizmem. Pracownicy tymczasowi podkreślają także, że środowisko pracy zapewnia im poczucie pewności siebie – twierdzi tak 61,2 proc. respondentów.</div>
<div id="_mcePaste">– Pracownicy tymczasowi są szanowani i doceniani w równym stopniu jak pracownicy wewnętrzni zatrudnieni na umowę o pracę. Pozytywne wyniki badań satysfakcji, a także wszelkie świadczenia związane z umową o pracę tymczasową, takie jak zdrowotne, chorobowe i emerytalne powodują, że rośnie zaufanie pracowników i pracodawców do zatrudnienia poprzez agencję pracy – mówi Marek Jurkiewicz, Dyrektor Zarządzający Start People.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/od-fuchy-do-etatu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przygotuj się do rozmowy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przygotuj-sie-do-rozmowy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przygotuj-sie-do-rozmowy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2015 02:53:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa kwalifikacyjna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16967</guid>
		<description><![CDATA[Gdy nadejdzie wymarzona chwila i zadzwoni telefon z zaproszeniem na rozmowę - połowa sukcesu została osiągnięta. Teraz należy wykonać resztę ciężkiej pracy i przygotować się do rozmowy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br class="spacer_" /></p>
<div id="_mcePaste"><strong>Co zrobić?</strong></div>
<div id="_mcePaste">* przeczytać ze zrozumieniem informacje zawarte na firmowej stronie www,</div>
<div id="_mcePaste">* warto poszukać w sieci publikacji, artykułów dotyczących interesującej nas firmy,</div>
<div id="_mcePaste">* warto zajrzeć na fora internetowe i poczytać, co o danej firmie piszą byli oraz aktualni pracownicy,</div>
<div id="_mcePaste">* przed rozmową warto odświeżyć sobie wiedzę ze studiów, o którą możemy być zapytani, a która może być istotna ze względu na charakter stanowiska, o jakie się ubiegamy,</div>
<div id="_mcePaste">* należy zapisać sobie na kartce adres firmy, telefon, oraz imię i nazwisko osoby z którą mamy się spotkać,</div>
<div id="_mcePaste">* przed rozmową kwalifikacyjną warto sobie odpowiedzieć na głos na pytanie „Dlaczego chce Pani/Pan pracować w naszej firmie”,</div>
<div id="_mcePaste">* jeżeli to możliwe poproś kogoś, aby odegrał rolę osoby rekrutującej (możecie najpierw wspólnie przygotować listę pytań). Dzięki temu nie tylko „oswoimy” się z sytuacją wywiadu, ale dodatkowo przygotujemy się na niektóre pytania,</div>
<div id="_mcePaste"><strong>* przygotuj właściwy strój </strong>- uprasuj koszulę, spódnicę, sukienkę, krawat. Na rozmowę lepiej przyjść ubranym „za dobrze” niż źle (nie dotyczy sytuacji, gdy idziemy na rozmowę np. na plac budowy, wtedy ani garnitur, ani wysokie szpilki nie są wskazane). Warto dowiedzieć się, czy w firmie, do której aplikujemy obowiązuje dress code i jakie są standardy i dopasować nasz ubiór do wymogów pracodawcy,</div>
<div id="_mcePaste"><strong>* nie spóźnij się!</strong></div>
<div id="_mcePaste"><em>- Mimo, że rozmowa kwalifikacyjna to pewien rodzaj relacji handlowej (my sprzedajemy siebie, a pracodawca swoją firmę), warto pamiętać o szczerości i naturalności. Jeżeli na rozmowie zbytnio skoncentrujemy się na autoprezentacji, za bardzo</em> „podkoloryzujemy” pewne fakty, to potem możemy tego pożałować &#8211; mówi Dominik Krzywiński. &#8211; Pracodawca, podejmując decyzję o złożeniu oferty pracy, opiera się na wielu informacjach, jednak to rozmowa kwalifikacyjna jest decydująca. Jeżeli wyczuje w jej trakcie, że kandydat nie jest szczery, ani uczciwy to prawdopodobnie nie będzie chciał współpracować z taką osobą i zaproponuje ten wakat innemu kandydatowi &#8211; dodaje.</div>
<div id="_mcePaste">W ramach przygotowań do rozmowy warto zastanowić się także nad pytaniami, które chcemy zadać pracodawcy. Należy pamiętać, że to pracodawca jest najlepszym źródłem informacji o tym, jak będzie wyglądać oferowana praca. Warto więc „wycisnąć” tyle wiadomości, ile się tylko da. Co więcej, sensowne pytania również będą przemawiać na korzyść kandydata. Pokażą, że jest przygotowany do rozmowy oraz poważnie traktuje ofertę, na którą aplikuje.</div>
<div id="_mcePaste"><em>-  Warto być przygotowanym na pytanie „ile chciałaby Pani/Pan zarabiać?” Konkretna, rzetelna odpowiedź pokaże pracodawcy, że „praca domowa została odrobiona” i wiemy, ile jest warta praca na tym stanowisku &#8211; zauważa Krzywiński. &#8211; Kandydat, który poda zbyt wygórowane oczekiwania może zostać odrzucony, tak samo jak osoba podająca skrajnie niską stawkę wynagrodzenia. Osoba bez większego doświadczenia powinna liczyć się z niższą pensją na początku. Jednakże, często po okresie próbnym może liczyć na podwyżkę. Warto dopytać pracodawcę, co oprócz pensji wchodzi w skład pakietu wynagrodzenia (czasami zestaw benefitów może zachęcić do przyjęcia niższej pensji).</em></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przygotuj-sie-do-rozmowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podróż za pensją</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/podroz-za-pensja/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/podroz-za-pensja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2014 02:52:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[mobilność pracowników]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[praca w miastach]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazdy za pracą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13173</guid>
		<description><![CDATA[Blisko 40 proc. Polaków zmieniło pracę w ciągu ostatnich pięciu lat. Jesteśmy coraz bardziej mobilni i zaczynamy otwierać się na zmiany, jednak w porównaniu z pracownikami z Zachodniej Europy o wiele bardziej cenimy stabilność]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Blisko 40 proc. Polaków w ciągu ostatnich pięciu lat zmieniło pracę. Dla 15 proc. ankietowanych był to raz, dla 12,4 proc. &#8211; dwa, ale dla prawie 4 proc. badanych było to więcej niż trzy razy. Zapytaliśmy eksperta, czy jest to duży odsetek. &#8211; Niecałe 40 proc. ankietowanych- to stosunkowo mało, ale wskaźnik rośnie i będzie rósł. Daleko nam jeszcze do Zachodu, ale będziemy go gonić – ocenia Tomasz Hanczarek, Prezes Work Service. &#8211; Przyczyną trendu jest przede wszystkim rosnąca mobilność Polaków oraz zmiana podejścia do pracy, która nie jest już postrzegana jako „jedna na całe życie”. Kryzys wzmacnia ten trend, jednak nie jest jego główną przyczyną – dodaje Tomasz Hanczarek.</p>
<p>Analizując wyniki badań pod względem miejsca zamieszkana ankietowanych, można zauważyć, że zmianom najbardziej sprzyja zamieszkanie w mieście powyżej 250 tys. lub w metropolii. Najbardziej stabilną pracę zadeklarowali mieszkańcy małych i średnich miast do 250 tysięcy. &#8211; Główną przyczyną częstszych zmian w dużych skupiskach ludzi jest dostępność pracy – tłumaczy Krzysztof Inglot Dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service. &#8211; Wielkość rynku w miastach daje większe możliwości wyboru miejsca pracy lub zawodu. Nie bez wpływu pozostaje też zmiana stylu życia na bardziej swobodny i niezależny, który jest częściej praktykowany w dużych miastach – dodaje Krzysztof Inglot.</p>
<p>Częstotliwość zmiany pracy jest także powiązana z wysokością zarobków. Najczęściej zmieniają pracę osoby zarabiające 3-5 tys. zł netto. Połowa z nich zmieniła miejsce zatrudnienia co najmniej raz w ciągu ostatnich pięciu lat. W grupie osób, które zmieniły w tym okresie pracę więcej niż trzy razy przeważają ankietowani o zarobkach poniżej tysiąca złotych. &#8211; Osoby zarabiające powyżej minimalnego wynagrodzenia łatwiej radzą sobie ze zmianami w życiu &#8211; tłumaczy Krzysztof Inglot. &#8211; Przyczyną większej skłonności do zmiany może być też ambicja rozwoju zawodowego i gotowość  zbierania nowych doświadczeń, która częściej charakteryzuje osoby z zarobkami średnimi i wyższymi. Chętniej podejmują one nowe wyzwania i mają większą łatwość radzenia sobie z codziennymi problemami. Motywacją osób zarabiających poniżej płacy minimalnej jest niewystarczające wynagrodzenie, które skłania do starań o poprawę swojego losu. Gdy nie mogą znaleźć stabilnej pracy &#8211; nie stronią też od zatrudnienia tymczasowego, dlatego ich rotacja zatrudnienia jest tak wysoka – dodaje ekspert Work Service.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/podroz-za-pensja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak długo szukamy pracy?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-dlugo-szukamy-pracy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-dlugo-szukamy-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Mar 2014 02:45:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[2 miesiące na pracę]]></category>
		<category><![CDATA[jak długo szukamy pracy]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[znalezienie pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13169</guid>
		<description><![CDATA[Większość z nas na znalezienie obecnej pracy poświeciła nie więcej niż 2 miesiące. Jednak co 10 osoba szukała jej ponad rok. Komu jest najłatwiej znaleźć zatrudnienie, a kto musi poświęcić na to najwięcej czasu?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad 50 proc. badanych na znalezienie swojej obecnej pracy poświęciło nie więcej niż 2 miesiące. Co dziesiąta osoba szukała jej 3-6 miesięcy. Dłużej niż rok zatrudnienia szukało 10 proc. respondentów. Prawie 18,7 proc. nie potrafiło wskazać odpowiedniego okresu. – Aby znaleźć pracę musimy się uzbroić w cierpliwość – tłumaczy Tomasz Hanczarek Prezes Work Service SA. &#8211; Wynika to niskiej podaży miejsc pracy – o czym świadczą ostatnie wyniki GUS, które wskazują, że poza pojawieniem się prac sezonowych brak jest istotnego ożywienia gospodarczego. Prowadzi to do dwóch sytuacji. Z jednej strony coraz więcej osób aplikuje na jedno stanowisko -zauważamy wzrost ilości aplikacji nawet do 30 proc. Z drugiej pracodawcy mogą wybierać z większej puli kompetentnych pracowników, co dodatkowo wydłuża proces rekrutacji –dodaje Tomasz Hanczarek.</p>
<p>Głębiej analizując dane dowiadujemy się, że najtrudniej jest znaleźć pracę osobom starszym powyżej 55 roku życia. Co czwarty ankietowany w tym wieku zadeklarował, że szukał pracy dłużej niż pół roku. Poszukiwania co piątego trwały ponad rok. – Pracownikom w tym wieku jest coraz ciężej znaleźć pracę w swoim zawodzie. W związku z tym dłużej szukają i aplikują do większej liczby pracodawców, niż do tej pory. Często też muszą zdecydować się na przekwalifikowanie lub obniżenie swoich wymagań dotyczących stanowiska pracy –wyjaśnia Krzysztof Inglot Dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service SA.</p>
<p>Sukces w poszukiwaniach przychodził też szybciej do osób z wykształceniem zawodowym i wyższym. Nie jest zaskoczeniem, że najdłużej pracy poszukiwali absolwenci szkół średnich. – Praca dla specjalistów z wykształceniem zawodowym jest i ciągle przybywa ofert zarówno w kraju, jak i za granicą. Pracownicy o odpowiednich kwalifikacjach są na wagę złota, jednak nie jest ich zbyt wielu, ponieważ szkoły zawodowe nie są tak popularne jak kiedyś – interpretuje wyniki Tomasz Hanczarek – Ukończone studia też nie załatwiają sprawy. Coraz więcej absolwentów ma problemy ze znalezieniem pracy, jednak jest ich mniej niż osób z wykształceniem średnim – uzupełnia Prezes.</p>
<p>Jeśli chodzi o spojrzenie na kobiety i mężczyzn – zauważamy, że przez ponad 6 miesięcy więcej kobiet (18,5 proc.), niż mężczyzn (12,7 proc.) szukało zajęcia. – Obserwujemy, że większość ofert pracy pojawiających się na rynku dotyczy stanowisk, na których częściej pracują mężczyźni jak np. ciężkie prace budowlane, przemysł ciężki: spawanie, montowanie, czy kierowanie ciężarówkami – wyjaśnia Tomasz Hanczarek. – Przeważnie oznacza to dla kobiet niemożność aplikowania na takie stanowisko albo potrzebę przekwalifikowania się. Coraz częściej widzimy kobiety kierujące samochodami ciężarowymi lub środkami komunikacji miejskiej. Jest to dowód na to, że przełamywanie barier jest możliwe. Jednocześnie pokazuje kierunek zmian na rynku pracy w przyszłości – podsumowuje Tomasz Hanczarek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-dlugo-szukamy-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Emigrować czy zostać w Polsce?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/emigrowac-czy-zostac-w-polsce/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/emigrowac-czy-zostac-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Nov 2013 02:06:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[praca za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[zarobki za granicą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=12175</guid>
		<description><![CDATA[Dane o bezrobociu nie napawają optymizmem: w kwietniu 2013 roku 2 258,6 tys. Polaków pozostawało bez pracy, z czego aż 266,6 tys. to bezrobotni po studiach. Co gorsze na horyzoncie nie widać oznak poprawy. Tysiące osób stoi przed dylematem: praca w kraju czy emigracja zarobkowa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Z kryzysem na rynku pracy zmagają się nie tylko Polacy. Katastrofalna sytuacja jest we Włoszech, w Hiszpanii oraz w Grecji, a więc w państwach, które jeszcze niedawno były celem emigracji zarobkowej naszych rodaków. Obecnie kraje te same generują rzeszę bezrobotnych, z którymi muszą konkurować Polacy – mówi Bartosz Kaczmarczyk, prezes Polskiego Holdingu Rekrutacyjnego.</p>
<p>Najlepiej zjawisko to widać na przykładzie naszego zachodniego sąsiada, który w zeszłym roku według oficjalnych statystyk odnotował 13 procentowy wzrost liczby imigrantów. W sumie stanowili oni aż 1,08 miliona osób. Chociaż największy ich odsetek nadal stanowili Polacy i Rumunii, to odnotowano gwałtowny 40 procentowy wzrost imigracji z unijnych krajów Południa objętych kryzysem finansowym. Polacy pracujący w Niemczech muszą więc stawić czoła nie tylko barierze językowej i często skomplikowanym procedurom, ale również konkurencji ze strony nowych emigrantów. Okazuje się, że często są to bardzo dobrze wykształcone osoby.</p>
<p>Tym, co przyciąga do Niemiec pracowników z praktycznie całej Europy są nie tylko nadzieja na dobrą pracę i płacę, ale również nowoczesność i otwartość tego kraju. – Niemniej osoby emigrujące za pracą zarobkową muszą liczyć się z faktem, że być może będą zmuszone podjąć pracę poniżej swoich kwalifikacji zawodowych. Może to być przyczyną ogromnej frustracji i niezadowolenia. Poza tym problemem, wynikającym z cech osobowościowych, czy też nieznajomości języków, może być aklimatyzacja w nowym miejscu zamieszkania. Zatem decyzję o tym czy emigrować, czy pozostać w kraju warto dokładnie przemyśleć. Chociaż zawsze warto spróbować, aby zdobyć nowe doświadczenie – mówi Agnieszka Sowa, dyrektor operacyjny Grupy ITC.</p>
<p>Plusem pozostania i szukania pracy w Polsce, pomimo wysokiego bezrobocia, jest fakt posiadania sieci znajomych oraz tego, co fachowcy nazywają kapitałem społecznym. Dzięki temu w porównaniu do emigracji, teoretycznie szybciej możemy liczyć na znalezienie miejsca pracy, które będzie odpowiadało naszym kwalifikacjom zawodowym. Ponadto w razie konieczności łatwiej będzie się doszkolić i przebranżowić. Nie ma również problemu z barierą językową i kulturową.</p>
<p>Na koniec warto zaznaczyć, że pomimo korzyści, jakie może odnieść osoba emigrująca, w dłuższej perspektywie zjawisko emigracji pracowników może być niekorzystne dla gospodarki. Jak pokazują statystyki najczęściej emigrują osoby w wieku do 30 lat. – Wśród emigrantów więcej niż w całej populacji jest też osób z wyższym wykształceniem. Na przykładzie Polski widać, że taka emigracja prowadzi do czasowych braków specjalistów, co w efekcie przekłada się na problemy ze znalezieniem odpowiednich pracowników przez firmy – dodaje Bartosz Kaczmarczyk.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/emigrowac-czy-zostac-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zabłysnąć przez telefon</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/zablysnac-przez-telefon/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/zablysnac-przez-telefon/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Nov 2013 02:15:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa telefoniczna z pracodawcą]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa z pracodawcą]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=11877</guid>
		<description><![CDATA[Niektórzy pracodawcy rozpoczynają weryfikację kandydata już w czasie rozmowy telefonicznej. Jak zabłysnąć przez telefon i odnieść sukces w procesie rekrutacji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do rozmowy telefonicznej trzeba się odpowiednio przygotować. Przede wszystkim należy zadbać o ciszę i pomieszczenie, w którym będziemy sami. Pamiętaj, że doświadczony rekruter może wyczuć z jakiego miejsca rozmawiasz i co robisz – postaraj się wyciszyć i skupić na rozmowie. Zamknij pocztęelektroniczną, wyłącz radio, powiadom domowników, że przez pewien czas będziesz nieosiągalny. &#8211; W czasie, kiedy szuka się pracy trzeba szczególnie pilnować, aby bateria w telefonie była stale naładowana &#8211; to drobiazg, ale kluczowy – mówi Krzysztof Inglot Dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service.</p>
<p>Rozmowa może być wspomagana połączeniem wideo oraz testami elektronicznymi, dlatego postaraj się mieć przygotowany komputer z dostępem do Internetu. Jeśli nie posiadasz kamery – nie martw się – pracodawca na pewno wziął taką sytuację pod uwagę i nie powinno to zaszkodzić Twojej kandydaturze.</p>
<p>Tuż przed rozmową dokładnie przeczytaj swoje CV, opis oferty oraz wymagania pracodawcy na stanowisko, na które aplikujesz. Powinieneś wiedzieć, jakie cechy są niezbędne w danym zawodzie i w czasie rozmowy akcentować te składowe swojego CV, które są z nimi zgodne. – Warto sobie przypomnieć wydarzenia z własnego życia, które mogą uwiarygodnić nasze CV i jednocześnie udowodnią, że nadajemy się do pracy w określonym zawodzie. Jeśli praca wymaga kontaktu z ludźmi lub umiejętności pracy w grupie – rekruter może nas zapytać, jaka sytuacja z przeszłości świadczy o tym, że posiadamy takie kompetencje – tłumaczy Krzysztof Inglot.</p>
<p>W czasie rozmowy odpowiadaj konkretnie na pytania rekrutera. -  Ważne jest, aby nie koloryzować i bazować na swoim CV – podpowiada Inglot. &#8211; Jeśli obawiasz się zaskakującego pytania przygotuj kilka zwrotów, które dadzą Ci czas na zastanowienie. Mogą to być sformułowania typu: „To trudne pytanie – muszę się chwilę zastanowić”, „To zależy od wielu czynników”, „Nie tak łatwo odpowiedzieć na to pytanie” – dodaje Inglot.</p>
<p>Ostatnia rada odwołuje się do Twojej samooceny i wiary w sukces. Staraj się myśleć o sobie w perspektywie osoby, która już zdobyła to stanowisko. – Mówią, że wiara czyni cuda i jest to w dużej mierze prawda. Rozmawiając z pracodawcą mów, co zrobisz, a nie co myślisz, że można by było zrobić na tym stanowisku. Takie podejście pokazuje Twoje zdeterminowanie i poważne podejście do swojej aplikacji. Nie myl jednak pewności siebie z arogancją – ostrzega Tomasz Hanczarek Prezes Zarządu Work Service S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/zablysnac-przez-telefon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak szukać pracy?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-szukac-pracy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-szukac-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Jul 2013 03:37:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[jak szukać pracy]]></category>
		<category><![CDATA[jak znaleźć pracę]]></category>
		<category><![CDATA[nowa praca]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwania pracy]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=11870</guid>
		<description><![CDATA[Co zrobić, aby nie stracić zapału do poszukiwania pracy i skrócić czas przebywania na bezrobociu? Nie lekceważ prostych rad, które pomogą zachować Ci zdrowe spojrzenie na rzeczywistość i szybszy sukces w znalezieniu pracy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stwórz swój schemat dnia<br />
 Podczas bezrobocia z dnia na dzień zyskujemy ogromną ilość czasu. Na początku daje on radość, ponieważ pozwala odpocząć po poprzednim zajęciu. Szybko jednak zaczynamy się nudzić, a od nudy niedaleko jest do frustracji, a nawet depresji. Aby tego uniknąć warto zaplanować sobie każdy dzień. – Po utracie pracy czasami trudno jest odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Brak codziennej mobilizacji do porannego wstawania i sprawnego wykonywania zadań sprawia, że każde zajęcie staje się bardzo uciążliwe – mówi Krzysztof Inglot Dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service. – Bardzo ważne jest, aby stworzyć sobie dobry schemat dnia i zachować dyscyplinę w jego stosowaniu &#8211; dodaje. Dobrze jest wstawać rano i rozpocząć dzień od przeglądania nowych ofert pracy. – Wtedy mamy szansę być pierwszymi, którzy odpowiedzą na ogłoszenie, a to przy natłoku aplikacji może być ważnym czynnikiem – dodaje Inglot.</p>
<p>Wybierz dobre źródła<br />
 &#8211; Zawsze powtarzam, że szukanie pracy nie jest prostą czynnością. Przede wszystkim trzeba wiedzieć gdzie szukać. Warto współpracować z agencjami pracy, które wyręczą nas w tym, niemniej jednak trzeba codziennie zaglądać do Internetu. Na początku starannie wybierz dobre źródła ofert, a potem codziennie je śledź – radzi Krzysztof Inglot.</p>
<p>Nazwa nazwie nie równa<br />
 Aplikując na ogłoszenia trzeba pamiętać, że nazwy stanowisk często nie odzwierciedlają faktycznego charakteru pracy. – Przykładowo dyrektor ds. logistyki w małym przedsiębiorstwie to osoba zarządzająca 20 pracownikami niższego szczebla, podczas gdy kierownik ds. logistyki w dużej firmie może kierować aż 150 osobami. Zanim zdecydujesz się aplikować, dokładnie zapoznaj się z zakresem obowiązków danej pracy – tłumaczy Krzysztof Inglot.</p>
<p>Unikaj przerwy<br />
 Długie bezrobocie bywa szkodliwe dla naszej psychiki, utrudnia powrót do pracy, ale także jest bardzo źle widziane w CV. Dłuższa przerwa w zatrudnieniu może budzić podejrzliwość pracodawcy, dlatego – w razie potrzeby &#8211; warto jest obniżyć swoje oczekiwania. Zaakceptowanie niższego stanowiska lub pensji wymaga pokory, ale w długim terminie może zaprocentować.</p>
<p>Dbaj o hobby i przyjaciół<br />
 Niektórzy twierdzą, że szukanie pracy to też praca. Trzeba się angażować i rzetelnie wykonać codzienne obowiązki, ale we wszystkim wskazany jest umiar. – Tracąc pracę prawdopodobnie straciliśmy także codzienny kontakt z ludźmi. Trzeba go nadrobić spotkaniami ze znajomymi. Człowiek bez kontaktów towarzyskich może łatwo popaść w wyobcowanie – uświadamia Krzysztof Inglot. Jeśli to możliwe – nie zaniedbuj także swojego hobby. Pielęgnuj sfery życia, które chociaż na chwilę pomogą ci zapomnieć o trudnej sytuacji zawodowej. Jeśli mimo trudności nie stracisz radości życia – szukanie pracy będzie dla ciebie tylko etapem, który prędzej, czy później się zakończy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-szukac-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->