<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; powieść kryminalna</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/powiesc-kryminalna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Niektórych tajemnic lepiej jest nie zdradzać, zwłaszcza w Echo Ridge</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/niektorych-tajemnic-lepiej-jest-nie-zdradzac-zwlaszcza-w-echo-ridge/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/niektorych-tajemnic-lepiej-jest-nie-zdradzac-zwlaszcza-w-echo-ridge/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Sep 2019 00:09:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Dwoje dochowa tajemnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Karen M. McManus]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[powieść kryminalna]]></category>
		<category><![CDATA[premiera książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27958</guid>
		<description><![CDATA[Dwoje dochowa tajemnicy ma wszystkie składniki potrzebne do przyrządzenia idealnego jesiennego thrilleru - małe miasteczko, podejrzanie skrytych mieszkańców i serię tajemnicznych znkinięć. Już od pierwszej strony czuć dreszczyk grozy!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mała amerykańska mieścina Echo Ridge. Ellery nigdy tam nie była, ale dużo o tym miejscu słyszała. To tam w wieku siedemnastu lat zaginęła jej ciotka. A raptem pięć lat temu w tym samym mieście zamordowano królową balu szkolnego. Teraz Ellery musi się tam przeprowadzić i zamieszkać z babcią, której prawie nie zna.</p>
<p>Echo Ridge jest piękne jak z obrazka, skrywa jednak wiele tajemnic. I jeszcze zanim Ellery rozpoczyna naukę w miejscowym liceum, pojawiają się anonimowe pogróżki, że nadchodzący bal szkolny zakończy się równie tragicznie, jak ten przed pięcioma laty. Jakby na potwierdzenie, wkrótce znika kolejna dziewczyna.</p>
<p>Ellery aż za dużo wie o tajemnicach. Ma je jej matka; babcia również. A im dłużej przebywa w Echo Ridge, tym bardziej oczywiste się staje, że wszyscy wokół niej coś ukrywają. Szkopuł w tym, że tajemnice są niebezpieczne – a większość ludzi nie potrafi ich dochowywać. Dlatego w Echo Ridge najlepiej nie powierzać swoich sekretów nikomu.</p>
<p>Jesienna premiera wydawnictwa Prószyński i S-ka to kolejna publikacja od Karen M. McManus. To amerykańska pisarka, której książki przetłumaczono już na 40 języków. Jej debiut &#8222;Jedno z nas kłamie&#8221; stał się międzynarodowym bestsellerem, nominowanym do wielu nagród. Trwają już prace nad ekranizacją, a w 2020 roku ma się ukazać druga część książki.</p>
<p>Karen M. McManus skończyła dziennikarstwo na Northwestern University, co wykorzystuje przede wszystkim przy wymyślaniu fake newsów, na podstawie których buduje potem fabułę. Gdy nie pracuje ani nie pisze, uwielbia podróżować ze swoim synem. Mieszka w Cambridge, w stanie Massachusetts.</p>
<div id="attachment_27959" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-27959" title="dwoje-dochowa" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/09/dwoje-dochowa-1024x629.jpg" alt="" width="700" height="430" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/niektorych-tajemnic-lepiej-jest-nie-zdradzac-zwlaszcza-w-echo-ridge/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aleksandra Marinina: Milicjantka w służbie kryminału</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/aleksandra-marinina-milicjantka-w-sluzbie-kryminalu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/aleksandra-marinina-milicjantka-w-sluzbie-kryminalu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2018 00:20:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandra Marinina]]></category>
		<category><![CDATA[Kolacja z zabójcą]]></category>
		<category><![CDATA[kryminały]]></category>
		<category><![CDATA[pisarka]]></category>
		<category><![CDATA[powieść kryminalna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25619</guid>
		<description><![CDATA[Jako pierwsza rosyjska pisarka w głównej roli kryminałów postawiła kobietę. I uważa, że właśnie kobiety są lepsze w pisaniu kryminałów. Dlaczego? O to będzie można spytać podczas spotkania w warszawskiej Big Book Cafe już 27 marca.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Urodziła się we Lwowie, w rodzinie prawniczej. Przez prawie 20 lat pracowała w milicji i, gdy publikowała pierwsze opowiadanie w magazynie „Milicja” w 1991, pewnie mało kto spodziewał się, że właśnie Aleksandra Marinina odświeży spojrzenie na kryminał.</p>
<p>Tymczasem Marinina, jako pierwsza rosyjska pisarka, uczyniła kobietę główną bohaterką kryminału. Wcześniej, w czasach komunizmu obowiązywał jeden wzorzec detektywa – niepijący, pozbawiony problemów, przykładny mąż i ojciec. – Gdy cenzura padła, można było wreszcie pisać tak, jak się chce – mówi autorka. Bohaterka jej kryminałów Anastazja Kamieńska jest osobą pełną rozterek, niewierzącą w siebie, nie chce wyjść za mąż ani mieć dzieci. Nie interesują jej typowo kobiece zajęcia, nie potrafi na przykład gotować. Woli spędzać czas na analizowaniu dokumentów. – Taka postać wydała mi się bardziej szczera niż perfekcyjni, rumiani mężczyźni z radzieckich kryminałów – dodaje Marinina.</p>
<p>Seria o Kamieńskiej to pasjonujący zapis zmian, jakie rosyjskie społeczeństwo przechodzi od początku lat 90. do dziś. Marinina stara się, by obraz ojczyzny był jak najbardziej wiarygodny. – Książki zawsze dzieją się w roku, w którym je piszę. Wszystko to, co zajmowało wtedy ludzi, ich aktualne problemy czy niedogodności, odbijają się w literaturze – wyjaśnia. Czytając jej kryminały można prześledzić, jak zmieniały się ceny, towary dostępne w sklepach, samochody, płace, nastawienie ludzi do bogactwa i sąsiadów. Marinina chce, by czytelnik za pośrednictwem jej książek przyjrzał się samemu sobie.</p>
<p>W młodości czytała m.in. Arthura Conana Doyle’a. Pytana dlaczego ludzie tak często sięgają po kryminały, odpowiada: – Lubimy, kiedy dobro zwycięża, a zło zostaje ukarane.</p>
<p>W jej książkach najważniejsze pytanie wcale nie brzmi: kto zabił? – Przestępstwo nie jest kluczowe, stanowi tylko punkt wyjścia do opisywania relacji i przemyśleń bohaterów, ich działań i uczuć – tłumaczy.  Twierdzi, że kobiety mają lepsze predyspozycje do tworzenia tego rodzaju literatury niż mężczyźni.</p>
<p>– Napisanie kryminału wymaga ogromnej, wytężonej pracy. Mężczyzna może napisać książkę sensacyjną: przyszedł, zobaczył, strzelił, padł, ale mężczyźni nie lubią pracy, której wymaga kryminał: siedzenia przy biurku i mozolnego, precyzyjnego związywania wątków. Dlatego kobietom kryminały wychodzą lepiej – twierdzi pisarka.</p>
<p><strong>Z Aleksandrą Marininą będzie można spotkać się już 27 marca o 18:00 w Big Book Cafe w Warszawie (ul. Dąbrowskiego 81). Wieczór pt. „Kolacja z zabójcą” poprowadzi Renata Kim, a spotkanie to pierwsze wydarzenie z cyklu ROSczytani, w którym polscy czytelnicy będą mogli spotkać się z rosyjskimi autorami</strong>.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-25621" title="aleksandra marinina rosczytani" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/03/aleksandra-marinina-rosczytani-1024x538.jpg" alt="" width="700" height="368" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/aleksandra-marinina-milicjantka-w-sluzbie-kryminalu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Yrsa Sigurðardóttir: Księżniczka kryminału</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/yrsa-sigur%c3%b0ardottir-ksiezniczka-kryminalu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/yrsa-sigur%c3%b0ardottir-ksiezniczka-kryminalu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2013 02:41:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[powieść kryminalna]]></category>
		<category><![CDATA[Yrsa Sigurðardóttir]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=12347</guid>
		<description><![CDATA[Pozytywne recenzje jej książek regularnie publikują The Indpendent czy The Telegraph. Mówi się o niej: następczyni Stiega Larssona. Sama Islandka podkreśla, że pisać zaczęła... z miłości do czytania]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: To jest zaskakujące dla wielu czytelników, że jesteś jednocześnie inżynierem budowlanym i pisarką.</strong><br />
 <strong>Yrsa Sigurðardóttir:</strong> Nadal pracuję, ale ograniczyłam czas pracy jako inżynier do 70-80 proc. Bardzo chciałabym dzielić czas po połowie, ale nie mam takiej możliwości. Przecież nikt nie zechce dzielić fajnego projektu z kimś, kogo przez połowę czasu nie ma w pracy, prawda? Zatem, na razie, wszystko musi zostać tak jak jest. Poza tym, pisanie wiąże się z samotnością, a praca mnie stymuluje, to z kolei pozwala mi na &#8222;produkowanie&#8221; nowych, ciekawych pomysłów do książek.</p>
<p><strong>Pisanie wiąże się z samotnością?</strong><br />
 W tym sensie, że spędzasz dni sam na sam ze swoją klawiaturą. Brakuje interakcji z drugim człowiekiem, choć pisarze spotykają ludzi cały czas, kiedy nie piszą. W mojej pracy ciągle spotykam mnóstwo osób, to ciągłe pobudzanie zmysłów. Poza tym jest presja, żeby zdążyć z projektem na czas. Chyba martwię się tym, że byłabym nieco zagubiona bez tej nieustannej presji. Poza tym, kiedy biorę miesiąc urlopu, żeby dokończyć książkę, to zawsze jestem ogromnie szczęśliwa, kiedy wracam do biura. Jeśli pisanie szło mi wyjątkowo gorączkowo, czasem mam wręcz ochotę ucałować podłogę. Wracając do samotności w pisaniu, nie izoluję się wtedy totalnie &#8211; piszę na sofie w salonie, w kuchni. Moja rodzina może sobie wtedy robić, co im się podoba (śmiech).</p>
<p><strong>Łatwo znaleźć recenzje twoich książek, ale niełatwo o rozmowy z tobą. Nie mówisz za wiele o swoim życiu.</strong><br />
 Ktoś mi kiedyś powiedział, że istnieją tak naprawdę trzy tematy w rozmowie: pomysły, ludzie, rzeczy &#8211; z czego tylko te pierwsze warte są uwagi. Może to jest powód? Uważam też, że ludzi nie interesuję ja, jako osoba. Jestem zwykłym człowiek, któremu zdarzyło się pisać.</p>
<p><strong>Lubisz straszyć czytelników w swoich książkach?</strong><br />
 Tak! Byłam zafascynowana horrorami od dziecka. Kiedy na rękach czytelnika pojawia się gęsia skórka, wiem, że dobrze wykonałam swoją pracę.</p>
<p><strong>Jak się czujesz, kiedy media porównują cię do Stiega Larssona?</strong><br />
 Jest to dziwne, ponieważ mamy różne style i podejście do pisania. Jeśli porównanie jest użyte w kontekście komplementu, zupełnie mi to nie przeszkadza. Bardzo lubię Lisbeth, postać z jego książek i chciałabym, żeby była mojego autorstwa! Bardzo szkoda, że zmarł, zanim doczekał się swoich 5 minut.</p>
<p><strong>Czy zawsze wiedziałaś, że chcesz być pisarką?</strong><br />
 Zupełnie nie! Byłam zadowoloną czytelniczką, która chciała zostać astronomem. Takim, który w wolnym czasie czyta mnóstwo książek. To właściwie moja miłość do czytania sprowadziła mnie na pisarską ścieżkę. Czytałam tak dużo, że zrozumiałam mechanizmy, które rządzą pisaniem i postanowiłam sama spróbować.</p>
<p><strong>Kiedy skończysz jedną powieść, następną masz już w głowie?</strong><br />
 Właściwie to tak. Teraz pracuję nad książką, która ukaże się w Islandii w listopadzie. Następnie będę pracować nad kolejną powieścią z norweskim autorem, którego niestety na ten moment nie mogę wymienić z nazwiska. Akcja będzie się toczyć na lądzie i na platformie wiertniczej. Ja oczywiście będę pisała część dziejącą się na platformie. W związku z tym, muszę się udać platformę i bardzo mnie to cieszy. Kiedy ten projekt będzie skończony napiszę kolejną powieść z Thorą (główna bohaterka serii powieści autorki – przyp. red.) w roli głównej.</p>
<p><strong>Czytelnicy poznali cię najpierw jako autorkę książek dla dzieci, potem zasłynęłaś kryminałami.</strong><br />
 Moje książki dla dzieci były zabawne, a ciężko jest być zabawnym przez cały czas. Potrzebowałam ulgi w postaci bycia okrutną, nie śmieszną. Poza tym, chciałam wreszcie nie musieć się martwić czy to, co piszę, jest odpowiednie dla czytelnika. Nigdy nie chciałabym napisać czegoś dla dziecka, co zabiłoby w nim niewinność, albo uczyniło gorszą osobą po przeczytaniu mojej książki. W przypadku pisania dla dorosłych takie dylematy nie istnieją. Większość z nas jest już i tak wystarczająco doświadczona przez życie, a to, co oglądamy w wiadomościach każdego dnia, nie różni się zbytnio od tego, co znajdziemy w thrillerze. Kiedy przechodziłam z pisania dla dzieci, do pisania dla dorosłych, moim celem było napisanie książki, którą sama chciałabym przeczytać. A, że lubię kryminały, było dla mnie oczywiste, że nad czymś takim będę pracować. Uważam, że pisarz nie napisze dobrej powieści z gatunku, którego nie rozumie i nie czuje.</p>
<p><strong>Jak wygląda u ciebie proces pisania? Spędzasz godziny nad pustą kartką i pierwszym zdaniem?</strong><br />
 Zwykle piszę wieczorami i w weekendy, urlop w pracy także poświęcam na pisanie. I ten czas jest zwykle najbardziej produktywny. Nie spędzam długich godzin nad jednym zdaniem, ale w nieskończoność zastanawiam się nad fabułą i postaciami. Mam jedną główną zasadę dotyczącą pisania &#8211; nie idę spać zanim nie wymyślę w głowie, jaki będzie następny rozdział i jak go rozpocznę. W ten sposób nigdy nie siedzę nad przysłowiową pustą kartką i nie gapię się w nią bez sensu, tylko mogę od razu rozpocząć pisanie. Po napisaniu 13 książek, mogę powiedzieć, że ten system bardzo dobrze się u mnie sprawdza. Dzięki niemu myślę, że dopiero przede mną blokada i kryzys twórczy (śmiech).</p>
<p><em>Cały materiał dostępny w 17. numerze EksMagazynu. <br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/yrsa-sigur%c3%b0ardottir-ksiezniczka-kryminalu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->