<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Powstanie Warszawskie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/powstanie-warszawskie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 07:38:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Łukasz Konopka: Niepokorny</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/lukasz-konopka-niepokorny/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/lukasz-konopka-niepokorny/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2015 02:40:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[aktorstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Czas honoru]]></category>
		<category><![CDATA[Powstanie Warszawskie]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Konopka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18529</guid>
		<description><![CDATA[Nie chcę tutaj uprawiać profesorstwa, ale uważam, że nie można próbować bronić złego bohatera przed widzem. Sam musi się obronić. To widz ma ocenić, czy jest dobry, czy zły, a nie ja]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z aktorem Łukaszem Konopką, pamiętnym Karolem Ryszkowskim z „Czasu honoru” rozmawiamy o bohaterach z aureolą nad głową, Powstaniu Warszawskim i pociągach</p>
<p><strong>EksMagazyn: Kim pan chciał być w młodości?</strong></p>
<p><strong>Łukasz Konopka:</strong> Mam starszego brata i jak byłem dzieciakiem, to stanowczo twierdziłem, że pójdę za niego odsłużyć obowiązkowe wojsko. Nie było przebacz, każdy musiał iść&#8230;Tak, nie będę mówił, w jakich okolicznościach uniknąłem mojej własnej służby, ale się udało, a potem uratowały mnie studia. Oczywiście nie dlatego zostałem aktorem, żeby nie iść do wojska.</p>
<p><strong>To dlaczego został pan aktorem?</strong></p>
<p>Nie mam bladego pojęcia. Pewnie wynika to z tego, że odkąd pamiętam, jestem odkurzaczem filmowym. Oglądam wszystko. A poza tym w szkole średniej trafiłem do amatorskiego teatru i siedziałem tam kilka lat. Każdy w tym okresie robi bardzo wiele rzeczy, ja trochę grałem w koszykówkę, trochę ją trenowałem, a w weekendy siedziałem w teatrze. Próbowaliśmy coś stworzyć i trwało to bardzo długo, czasem pół roku, rok. Nie wiedziałem jeszcze wtedy, że jest taki reżyser Krystian Lupa, który też tak długo pracuje i są spektakle, które trwają osiem godzin. Nasze trwały tylko 30 minut, ale mieliśmy do dyspozycji, tylko weekendy (śmiech). Dlatego tak długo nam schodziło.</p>
<p><strong>Pochodził pan z artystycznej rodziny?</strong></p>
<p>Nie, absolutnie. Rodzice nie mieli nic wspólnego ze sztuka, nie wiem na ile, zawód aktora w tych czasach, ma coś wspólnego ze sztuka&#8230; Był tez taki moment, kiedy w ogóle nie chciałem iść do szkoły teatralnej, zawziąłem się i uważałem, ze mogę być aktorem – o ile można to tak szumnie nazwać – który robi, co chce. Rzeczywistość jest taka, że w tym kraju w dalszym ciągu jest ciężko bez szkoły, niezależnie od tego, czy jest się dobrym czy złym. Dyplom jest ważny.</p>
<p><strong>Otwiera wiele drzwi?</strong></p>
<p>Młody człowiek bez dyplomu nie ma o czym marzyć, jeśli chce pracować w teatrze. Może ewentualnie próbować swych sił w telewizji, ale ile jest takich osób? Niewiele.</p>
<p><strong>Dostał się pan za pierwszym razem?</strong></p>
<p>Spróbowałem raz w Krakowie, ale to było szalone. Myślę, że komisja miała ubaw jak mnie zobaczyła. Wziąłem sobie jakiś kosmicznie trudny tekst Brunona Jasieńskiego. Do tej pory tego nie rozumiem, a wtedy wydawało mi się, że będę z tym walczył.</p>
<p><strong>Młodzi ludzie są nieśmiertelni&#8230;</strong></p>
<p>Dokładnie. Potem miałem długą przerwę i drugi raz próbowałem, kiedy miałem 26 lat i wtedy mi się udało.</p>
<p><strong>Co pan robił w międzyczasie?</strong></p>
<p>Różne rzeczy. Byłem handlowcem, kierownikiem handlowym, ale film i teatr cały czas się pałętał, więc pomyślałem, ze może w ten sposób trzeba zagospodarować swoją przestrzeń życiową. Nie wszystkie szkoły przyjmują studentów w tym wieku, ale mężczyźni różnie dojrzewają.</p>
<p><em>Tekst pochodzi z 26. Numeru EksMagazynu. Cały artykuł dostępny w numerze drukowanym.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/lukasz-konopka-niepokorny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mycie się nie było najważniejsze…</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/sztuka/mycie-sie-nie-bylo-najwazniejsze%e2%80%a6/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/sztuka/mycie-sie-nie-bylo-najwazniejsze%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Nov 2010 09:51:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[feminoteka]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Powstanie Warszawskie]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.hoster.pl/?p=431</guid>
		<description><![CDATA[„Podobno odbierałam poród. Podobno, bo tego nie pamiętam, byłam jak w transie”, „Na szczęście nie miałam okresu. Żadna z nas go wtedy nie miała, chyba złe emocje tak na nas działały", „Mycie nie było najważniejsze, ważniejsze było to, żeby nie dać się ustrzelić Niemcom"...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wrzesień to czas wspominania ofiar II wojny światowej i tych, którzy walczyli o wolną Polskę. Zwykle jednak bohaterów nie dzieli się ze względu na płeć. A czy zastanawiałyście się kiedyś, jak wyglądało życie codzienne kobiet podczas Powstania Warszawskiego?</p>
<p>Jeśli tak, możecie znaleźć relacje z pierwszej ręki, posłuchać, obejrzeć, przeczytać. I to nie wychodząc z domu, w dodatku nie tylko z okazji sierpniowej rocznicy wybuchu Powstania, a przez cały rok. Fundacja Feminoteka zaprasza do Wirtualnego Muzeum Historii Kobiet. Jest to projekt, w skład którego wchodzi stworzenie internetowego miejsca edukacyjno-historycznego oraz opracowywanie biogramów kobiet w formie wystaw tematycznych.</p>
<p>Niewątpliwie najbardziej poruszającą jest wystawa „Powstanie w bluzce w kwiatki”, pokazująca codzienne życie kobiet podczas walk z okupantem w stolicy.</p>
<p>Teresa Bojarska w czasie wybuchu powstania miała 19 lat. Nosiła pseudonim „Klamerka”. Kiedy wraca pamięcią do sierpnia 4 roku, mówi z uśmiechem: „Bluzkę na powstanie wzięłam zupełnie nie pasującą, taką w kwiatki. I taki lekki płaszczyk…” Wanda Piklikiewicz tak wspomina pierwszy dzień powstania: „Poszłam na powstanie jak na bal. Miałam białą bluzeczkę, na tej bluzeczce ukochany mój granatowy sweterek w groszki, spódniczkę układaną i białe skarpetki i sandałki..”</p>
<p>Co roku, 1 sierpnia, hucznie obchodzona jest rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, jednego z najbardziej dramatycznych wydarzeń II wojny światowej i najnowszej historii Polski. Powstanie w ostatnich latach stało się bardzo nośnym tematem. &#8211; Jest obecne nie tylko w przekazach historycznych, ale i w kulturze masowej. Wydano i wznowiono setki książek, komiksów, płyt, otwarto Muzeum Powstania Warszawskiego. My proponujemy inne spojrzenie na okres Powstania. Powstanie widziane oczami kobiet. Nie tylko ich opowieści o walkach, dowódcach i kolegach z batalionu – mówią twórczynie wystawy z Fundacji Feminoteka. &#8211; Realizując projekt „Życie codzienne kobiet w czasie Powstania Warszawskiego”, chciałyśmy dowiedzieć się, jak kobiety radziły sobie z prozą życia, z „kobiecymi sprawami”, ze strachem, ze śmiercią. To nie jest przekaz stricte historyczny. Mniej niż na datach, nazwach, topografii zależało nam na odtworzeniu emocji, uczuć, myśli, które towarzyszyły dziewczętom: ukrywającym się w piwnicach, łączniczkom, sanitariuszkom, szyfrantkom, matkom i ich córkom – podkreślają.</p>
<p>Jak wyglądają efekty prac, można zobaczyć na stronie http://www.feminoteka.pl/muzeum.</p>
<p><em>Źródło: Fundacja Feminoteka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/sztuka/mycie-sie-nie-bylo-najwazniejsze%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->