<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; prawa kobiet w islamie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/prawa-kobiet-w-islamie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Nakrycia głowy w Iranie zawsze były polityczne, z każdej strony</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/nakrycia-glowy-w-iranie-zawsze-byly-polityczne-z-kazdej-strony/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/nakrycia-glowy-w-iranie-zawsze-byly-polityczne-z-kazdej-strony/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Oct 2022 22:54:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[czador]]></category>
		<category><![CDATA[hidżab]]></category>
		<category><![CDATA[Iran]]></category>
		<category><![CDATA[Islam]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[Mahsa Amini]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[protesty]]></category>
		<category><![CDATA[walka o prawa kobiet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29933</guid>
		<description><![CDATA[Przechadzałyśmy się kiedyś ulicami Teheranu z przyjaciółką, gdy podeszła do niej funkcjonariuszka „policji moralnej”, agencji powołanej do wymuszania skromności w miejscach publicznych. Najpierw policjantka kazała jej zasłonić włosy chustą, a później zdjąć okulary przeciwsłoneczne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>„Co ty tam chowasz?” &#8211; zapytała głośno policjantka, sprawdzając zielone oczy koleżanki pod kątem makijażu. Nie było żadnego, ale spojrzenie miała pełne nienawiści. „Zachowuj się!” &#8211; ostrzegła policjantka.</p>
</blockquote>
<p>Gdy policjantka odchodziła, przyjaciółka odwróciła się do niej z powrotem, odsunęła chustę i z powrotem założyła okulary. Jej mąż narzekał: „Kobieto, kiedyś cię aresztują i jeśli będziesz miała szczęście, to będziesz jeszcze żywa, kiedy przyjdę cię odebrać na komisariat”.</p>
<p>To było 30 lat temu. Podobne sceny wciąż rozgrywają się codziennie. Od połowy września 2022, gdy młoda Mahsa Amini zmarła w areszcie po zatrzymaniu za „niewłaściwe” noszenie chusty, protesty przeciwko policji moralnej i całemu reżimowi trwają w całym kraju i za granicą. Akty nieposłuszeństwa, duże i małe, nieprzerwanie łączą pokolenia. Aktywizm kobiet jest ciągły, podobnie jak ich zniewolenie.</p>
<h2>Rola państwa</h2>
<p>W perskiej kulturze głównym rodzajem okrycia historycznie jest czador – długi płaszcz zakrywający wszystko od stóp do głów, który użytkowniczka trzyma na froncie.</p>
<p>Wczesne grupy na rzecz kobiet nie walczyły z nim. Chodziło im głównie o podniesienie wieku zaślubin, prawa rozwodowe i opiekę nad dziećmi, a także możliwość edukacji szkolnej dla dziewczynek. W latach 20. XX wieku niektóre zaczęły zwracać uwagę na okrycia, jak pisałam w swojej książce poświęconej ruchowi <a href="https://www.worldcat.org/title/8451209">na rzecz praw kobiet</a>.</p>
<p>Taki krok wiązał się z ryzykiem. Na przykład, gdy magazyn kobiecy w Meszhedzie opublikował tekst wzywający do odkrycia kobiet i równi praw, dom autorki został okradziony, a ona sama musiała uciekać, choć kontynuowała swoje wysiłki w innych miastach.</p>
<div id="attachment_29934" class="wp-caption alignnone" style="width: 650px"><img class="size-full wp-image-29934 " title="Mahsa Amini" src="https://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2022/10/Mahsa-Amimni.png" alt="Mahsa Amini - zamordowana za złe noszenie hidżabu" width="640" height="426" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Mniej więcej w tym samym czasie w Isfahanie autorka innej feministycznej publikacji ledwie umknęła przed wściekłym tłumem. Wspomniana dziennikarka, Sediqeh Dowlatabadi, w swojej ostatniej woli napisała, że nie zgadza się, by na jej pogrzebie lub nawet nad grobem pojawiały się jakiekolwiek zasłonięte kobiety.</p>
<p>Pierwszy z dynastii Pahlawi, Reza Szach, zabronił zasłaniania twarzy w 1936 roku, w ramach wysiłku na rzecz modernizacji społecznej. Według większości relacji, jego edykt zastał ogromną większość kobiet, większość z których zakrywała twarz przez całe życie, w stanie szoku. Wiele nie opuszczało domów do czasu aż przywrócono możliwość wychodzenia w okryciu.</p>
<p>Kiedy Reza Szach musiał abdykować na rzecz swojego syna Mohameda Rezy Szacha w 1941, prohibicja na zakrywanie twarzy została zniesiona i okrycia wróciły do użytku. Podczas jego rządów były jednak opcjonalne w miejscach publicznych.</p>
<p>Jednak psychologiczne i kulturowe aspekty rzadko są przedmiotem dyskusji. Pamiętam wciąż koleżanki ze szkoły, które chodziły odkryte, ale kiedy nasz autobus dojeżdżał do ich osiedla, przed wyjściem znów się zakrywały. To dopiero nazywa się dwoistość.</p>
<h2>Rola rewolucji</h2>
<p>Wraz z upadkiem monarchii w 1979 roku i nastąpieniem rewolucji islamskiej, kwestia zasłaniania głowy wróciła z pomstą. Wtedy kobiety nosiły nie tylko czadory, ale doszedł też drugi rodzaj okrycia głowy: czarny (nie zawsze, choć zwykle) welon opasający głowę ciasno, a na to luźniejszy płaszcz zakrywający resztę ciała. Przez kilka minionych dekad kobietom pozwalano jednak nosić chusty zamiast tego okrycia.</p>
<p>Pierwsze demonstracje przeciwko nowym zasadom przyszły już w 1979, gdy władze nakazały wszystkim pracowniczkom rządowym noszenie hidżabu, i trwały pięć dni. Obowiązkowy hidżab wszedł w czerwcu 1980, powodując masowe protesty kobiet ubranych na czarno, co symbolizowało ich utratę wolności. Wszystkie takie demonstracje spotkały się z odpowiedzią w formie przemocy.</p>
<p>Było wiele kobiet – często nazywanych tradycyjnymi, religijnymi lub prorządowymi – które stanęły za nakazem zakrywania głowy, podobnie jak to ma miejsce dziś. Jednak w Iranie nigdy nie jest łatwo mówić o postawach według podziału partyjnego. Nie brakowało praktykujących muzułmanek, które chodziły zasłonięte, choć były przeciwne nakazowi. Na lewicy również nie brakowało mężczyzn i kobiet, którzy nie widzieli problemu z nakryciach i okryciach, uznając tę kwestię za drugorzędną.</p>
<p>We wczesnych dniach rewolucji, praktykujące kobiety mniejszościowych wyznań, jak zaratusztrianki czy chrześcijanki, również sprzeciwiały się nakazowi. Argumentowały, że rządowe polecenie stało w sprzeczności z konstytucją, która pozwalała każdej społeczności wyznawać własne tradycje. Niewielka część tych kobiet nosiła publicznie swoje tradycyjne odzienia, ale i to ukrócono.</p>
<p>Do 1985 roku wprowadzono nakaz pełnego zasłonięcia ciała i islamskiego okrycia głowy, również w szkołach mniejszości religijnych. Nauczycielki radziły nawet matkom zakrywanie twarzy podczas odpytywania córek w domu, by przyzwyczaić dzieci do słyszenia stłumionego przez materiał dźwięku.</p>
<blockquote><p>Kluczowe znaczenie hidżabu w oczach państwa najlepiej wyraził pierwszy najwyższy zwierzchnik, ajatollah Ruhollah Chomejni: „Gdyby rewolucja islamska nie przyniosła żadnego innego efektu niż tylko zakrycie kobiet, to samo w sobie jest wystarczające dla rewolucji”.</p>
</blockquote>
<h2>Stawianie oporu</h2>
<p>Kobiety w Iranie nigdy nie były bierne. Przeciwnie, stawiały reżim w defensywie kiedy tylko było to możliwe, używając swojej logiki i interpretacji islamu. Elita państwowa epatowała kwestiami płci przez ponad 40 lat, a ruch na rzecz kobiet walczy o prawa przez cały ten czas.</p>
<p>Choć władze nie zdawały sobie z tego sprawy, ich własne słowa budziły świadomość wśród kobiet. Każde ich porównanie muzułmanek do kobiet Zachodu (kwitowane tezą o opresji wobec kobiet na Zachodzie, ale nie w islamie) uprzytamniało kobiety. A każde przyznanie, że w Iranie trwa opresja kobiet, podnosiło kolejne ich postulaty. W pewnym momencie doszło nawet do protestu religijnych kobiet przeciwko zbyt luźnym ubiorom mężczyzn, zmuszając władze do przyznania, że i mężczyźni muszą stosować się do zasad skromności odzienia i zachowania.</p>
<p>Ostatnia dekada przyniosła dwa szczególnie ważne czynniki. Pierwszy to gwałtowny wzrost wykształcenia dziewcząt i kobiet. Dziś większość studentów na uczelniach wyższych to kobiety. A jednak ich udział w rynku pracy to zaledwie 17%. Z kolei raport Global Gender Gap plasuje Iran na 143. miejscu spośród 146 krajów pod względem równości płci i partycypacji ekonomicznej. Tymczasem z wykształceniem idzie wzrost oczekiwań, a niespełnione oczekiwania wzmagają frustrację i gniew.</p>
<p>Drugi czynnik to internet i media społecznościowe. Badania pokazują, że w dobie ruchów oporu niekierowanego stanowią one potężne narzędzie mobilizacji. Sęk w tym, że rządy również mają do tego narzędzie dostęp, a do tego silne służby.</p>
<p>Te transformacyjne czynniki wyzwalają potężne niezadowolenie i wykraczają daleko poza kwestię zakrywania głowy. Trwające obecnie protesty zaczęły się od hidżabu, ale rozlały się też na frustrację ekonomiczną, żądzę wolności, walkę o środowisko i wiele więcej kwestii.</p>
<p>W przeszłości wielkie demonstracje były tłumione, wliczając powstanie z 2009 roku, gdy protestujący uznawali, że Mahmud Ahmadineżad sfałszował wybory. Jednak niezależnie od finału obecnej fali protestów, podkreślają one, że kwestia zakrywania głowy nie odejdzie i może służyć do wzrostu antyrządowych nastrojów w kraju i za granicą.</p>
<p>Autorka: Prof. Eliz Sanasarian. W oryginale tekst opublikowano w serwisie <a href="https://theconversation.com/headcovers-have-always-been-political-in-iran-for-women-on-all-sides-191473">TheConversation.com</a>. Tłumaczenie: Michał Karaś. Zdjęcia: Craig Melville</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/nakrycia-glowy-w-iranie-zawsze-byly-polityczne-z-kazdej-strony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sarah Chayes: W Afganistanie założyła spodnie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/sarah-chayes-w-afganistanie-zalozyla-spodnie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/sarah-chayes-w-afganistanie-zalozyla-spodnie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Feb 2018 00:14:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Afganistan]]></category>
		<category><![CDATA[Aghand]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[Sarah Chayes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25332</guid>
		<description><![CDATA[Zmieniła życie wielu ludzi swym dziennikarstwem, ale innym pomogła bardziej dosłownie. Gdy Afganistan zamienił się w piekło na ziemi, ona odłożyła mikrofon radiowy i poszła walczyć o lepsze życie dla ludzi. Oto Sarah Chayes!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Urodzona w raju</strong></p>
<p>Miała „życie jak w Madrycie”, można by powiedzieć. Sarah urodziła się w uprzywilejowanej amerykańskiej rodzinie. Ojciec był profesorem prawa i członkiem kancelarii prezydenta Johna F. Kennedy&#8217;ego, a matka doszła do stanowiska podsekretarza stanu USA.</p>
<p>Nie dziwi więc, że najpierw poszła do elitarnej Philips Academy, gdzie odrzucanych jest prawie 90% kandydatów, a następnie na legendarny Uniwersytet Harvarda. Tam wyspecjalizowała się w historii średniowiecznego islamu, nie przypadkiem łącząc studia ze służbą w Korpusie Pokoju na terenie Maroka.</p>
<p>Korzystając ze swobody podróżowania wybrała kierunek, który wydaje się niemal stereotypowym miejscem docelowym Amerykanów w Europie: Paryż. Sarze nie w głowie były jednak romanse, pojechała tam pracować jako korespondentka radiowa publicznej rozgłośni NPR. Przez siedem lat przybliżała Amerykanom tematy Unii Europejskiej, Północnej Afryki czy Bałkanów. Za relację z konfliktu w Kosowie otrzymała prestiżową nagrodę Sigma Delta Chi.</p>
<p><strong>Zstąpiła do piekła</strong></p>
<p>Można powiedzieć, że Chayes miała ocean możliwości. Urodzona zamożnie pracę wybierała według pasji, nie zarobków. Mogła zdecydować się na wygodne życie w cieniu wieży Eiffla, a ona zrobiła coś zupełnie odwrotnego. Sarah w 2002 roku zakończyła współpracę z NPR po swojej wizycie w Afganistanie.</p>
<p>Zamiast relacjonować wydarzenia na miejscu, postanowiła wziąć w nich aktywnie udział. Od początku miała świadomość, że trafiła do jednego z najgorszych krajów pod względem praw kobiet, w dodatku rozdartego między skrajnie ortodoksyjnych talibów traktujących kobiety przedmiotowo, lokalnych watażków i stronników prozachodnich władz ustanawianych przez USA.</p>
<p>Była więc, z oczywistych powodów, postrzegana jako emisariuszka tych ostatnich, zresztą w pewnym sensie słusznie. Zaprzyjaźniła się z rodziną prezydenta Hamida Karzaja, zaczęła pracę na rzecz jego fundacji. Arabski znała już z uczelni, tu uczyła się pasztuńskiego, bo w kraju o skrajnie wysokim analfabetyzmie oczekiwanie od innych znajomości języków obcych byłoby naiwne.</p>
<p>Praca przy nowo powołanej administracji mogła wydawać się łatwa, ale z dala od murów prezydenckiej cytadeli w Kabulu Sarah była zdana tylko na siebie. By lokalni mężczyźni, a tym bardziej starszyzna plemienna czy przywódcy zbrojni, traktowali ją poważnie, Sarah zaczęła ubierać się jak mężczyzna. Nie zasłaniała twarzy, nosiła spodnie. Zwykłej kobiecie mogliby nawet nie podać ręki, a ona była w stanie umówić się z gubernatorem i lobbować na rzecz odbudowy zbombardowanej wioski. Choć stała się rozpoznawalną figurą, to wciąż ryzykowała. Wielu ludzi wokół niej zginęło, zwłaszcza tych nieidących na układy z brutalnymi przywódcami.</p>
<p><strong>Zapach mydła zamiast opium</strong></p>
<p>Niestety, amerykańska „misja Afganistan” pod rządami George&#8217;a W. Busha zakończyła się fiaskiem. Talibowie odzyskali dziś część wpływów, straty humanitarne okazały się ogromne, a kraj pozostaje w ogonie światowych rankingów pod prawie każdym względem, może wyłączając produkcję narkotyków. Właśnie im wypowiedziała wojnę, choć w zupełnie inny sposób niż robią to rządy państw. Chayes nie miała ani środków zbliżonych do tych publicznych, ani władzy w swoich rękach.</p>
<p>Miała jednak poparcie dla pomysłu, by krok po kroku odrywać ludzi od uprawiania maku na opium. Jej spółdzielnia Arghand zaczęła oferować miejscowym rolnikom alternatywy. Zamiast półproduktu dla rynku narkotykowego zaczęli uprawę migdałów, granatów, anyżu, kminu i bylic, z których Arghand wytwarza ekologiczne mydła, balsamy i olejki.</p>
<p>Chayes od 2009 nie mieszka już w Afganistanie, ale efekty jej pracy trwają. Arghand działa do dziś, w 2010 Amerykanka została doradczynią Kolegium Połączonych Szefów Sztabów ds. Afganistanu i Pakistanu, udziela wykładów i wciąż z pomocą nienagannej prozy relacjonuje rodakom, co działo się w tym zapomnianym kraju po odejściu wojsk USA.</p>
<p>Zdobywczyni wielu nagród i autorka świetnie sprzedających się książek, Chayes dziś jest członkinią Carnegie Endowment for International Peace. Doświadczenie zdobyte na ziemi w Pakistanie i Afganistanie procentuje w tropieniu korupcji na znacznie wyższych szczeblach. Opisany w książce „Thieves of State” związek korupcji ze wzrostem radykalizmu, w tym islamskiego, jest przejmujący i niestety uchodzi zainteresowaniu zachodniego świata w imię upraszczania. A szkoda, dlatego tym bardziej polecamy sprawdzenie nazwiska naszej dzisiejszej bohaterki w literaturze!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/sarah-chayes-w-afganistanie-zalozyla-spodnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ayaan Hirsi Ali: Niewierna</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ayaan-hirsi-ali-niewierna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ayaan-hirsi-ali-niewierna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Oct 2017 00:27:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[apostatka]]></category>
		<category><![CDATA[ateiści]]></category>
		<category><![CDATA[Ayaan Hirsi Ali]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[niewierna]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[seks w islamie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24741</guid>
		<description><![CDATA[Z młodej dziewczynki noszącej hidżab wyrosła na zatwardziałą ateistkę, dziś uważaną za czołowego krytyka islamu płci żeńskiej. A płeć ma znaczenie, bo gdy kobieta gardzi koranem, dla fundamentalistów to szczególna zniewaga. I choć jest stale zagrożona, nie przestała mówić]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To życie nie miało się tak potoczyć. Urodzona w 1969 roku Ayaan miała wieść wygodny, dostani żywot w Mogadiszu. Jej ojciec był wysoko postawionym urzędnikiem centralnego szczebla W Somalii i umiał zapewnić rodzinie wszystko. Choć to tradycyjny somalijski obrzęd, nie pozwolił obrzezać swojej córki, by nie odbierać jej przyjemności z życia seksualnego.</p>
<p>Jednocześnie jednak należał do oponentów ówczesnego prezydenta Siada Barre, przez co został uwięziony. Wygodne życie skończyło się dla Ayaan zaledwie parę lat po narodzinach. Gdy ojciec był w więzieniu, babcia pokątnie zorganizowała obrzęd obrzezania. Choć Ayaan niechętnie rozmawia o tamtej sytuacji, wspomina, że jej klitoridektomia była łagodna.</p>
<p>W 1977 roku ojcu udało się uciec z więzienia i wywiózł swą rodzinę z Mogadiszu, następnie z Somalii w ogóle. Tułali się od Arabii Saudyjskiej i Etiopii aż dotarli do Kenii w 1980 roku. Tam udało się osiąść, a młoda Ayaan trafiła do dobrej muzułmańskiej szkoły. Chętnie nosiła hidżab, choć wtedy nie był wcale normą dla muzułmanek w prawie całej Afryce. Dotarł dopiero z radykalniejszymi odmianami islamu, finansowanymi już wtedy przez Arabię Saudyjską.</p>
<p>Dziewczynka chłonęła koran z jego surowymi interpretacjami serwowanymi przez wpływowego kleryka. Liczył się nie tylko islam, ale również islamizm. Ayaan wspierała światopoglądowo agresywne Bractwo Muzułmańskie, była również zwolenniczką kary śmierci za sposób przedstawienia Mahometa przez pisarza Salmana Rushdie.</p>
<p>W 1992 jej rodzina udała się do Niemiec, by odwiedzić rodzinę. Ayaan dowiedziała się, że ma zostać wydana za mąż i uciekła do Holandii (to jej wersja, której rodzina zaprzecza). Tam w ciągu miesiąca otrzymała prawo pobytu i zaczęła układać życie na nowo. Miała niemałe możliwości, ponieważ znała aż pięć języków: somalijski, amharski, suahili, arabski i angielski. Wkrótce tę listę uzupełnił holenderski.</p>
<p>Z językami czy nie, zaczynała jak wszyscy. Była więc sprzątaczką, sortowała pocztę, trafiła również do ośrodka dla uchodźców, gdzie pracowała jako tłumaczka. To doświadczenie bardzo ją zmieniło. Jednak nie tak bardzo, jak zamach na World Trade Center, do którego przyznał się Osama bin Laden. Choć islamizm nie był dla niej niczym nowym, była przerażona, że uzasadnienie dla czynu można było odczytać bez problemu w koranie i hadisach.</p>
<p>Czytała więc święte pisma na nowo i zdecydowała, że nie może wyznawać takiej religii. Te wnioski nie przyszły zresztą same. Jako miłośniczka literatury i osoba szukająca nowej wiedzy w różnych źródłach, w Holandii poznała Freuda i systemy moralne niezwiązane z religią. Jednocześnie, poprzez pracę z uchodźcami i imigrantami zdała sobie sprawę ze skali przemocy wobec kobiet wśród przybywających do Holandii społeczności.</p>
<p>Utrwaliła w sobie poczucie, że musi stać się silną kobietą. To z jednej strony efekt literatury pięknej, gdzie poznała pierwsze „zachodnie” bohaterki, ale z drugiej również nauka od bliskich. Ayaan z dumą wspomina, że jej babcia z nożem kuchennym stanęła przeciwko żołnierzom somalijskiego reżimu, odmawiając im wstępu do domu i dostępu do dzieci. Ta sama babcia, która przyniosła jej krzywdę obrzezania, stała się silnym punktem odniesienia. Gdy się o tym dowiedziała, nie była zresztą zadowolona, ponieważ wnuczka odeszła od islamu.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24743" title="Ayaan-2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ayaan-2.jpg" alt="" width="700" height="417" /></p>
<p>Odejście przebiegało etapami, które sprowadziły na nią śmiertelne zagrożenie. W 2002 oficjalnie wyrzekła się nauk Mahometa, co według części muzułmanów powinno być karane śmiercią. Ale sam akt apostazji jej nie wystarczył. Ayaan, poruszona losem kobiet w znanych jej kulturach islamu, stworzyła wraz ze słynnym reżyserem Theo van Goghiem 10-minutowy film „Submission”, zestawiający islam i krzywdę kobiet. Prowokacyjny dokument sprawił, że 26-letni terrorysta przeprowadził udany zamach na van Gogha wkrótce później, zostawiając na jego ciele nóż z wiadomością, że teraz będzie kolej na niewierną Ayaan.</p>
<p>W tym czasie Hirsi Ali była już parlamentarzystką centro-prawicowej VVD, dlatego otrzymała ochronę holenderskich służb specjalnych. Od 2004 notorycznie otrzymuje pogróżki, tak publicznie, jak prywatnie. W pierwszych miesiącach po zamachu na van Gogha ochrona zmieniała jej miejsce pobytu kilkakrotnie, wywożąc ją aż do USA.</p>
<p>W 2007 roku otrzymała jednak informację, że rząd Holandii nie zapewni jej dłużej ochrony w wyjazdach zagranicznych, dlatego zdecydowała się na stałe wyjechać do USA. W tym samym roku wydała najgłośniejszą dotąd książkę, pt. „Niewierna”. To pierwsza z serii jej publikacji, w których opisuje swoją relację z religią. Minęło już 15 lat, od kiedy Hirsi Ali otrzymuje regularne zapowiedzi rychłej śmierci od dawnych współwyznawców, ale nie godzi się na milczenie. Występuje publicznie i jest aktywistką na rzecz praw kobiet w społecznościach muzułmańskich, a także – jeśli nie przede wszystkim – na rzecz reformacji w islamie.</p>
<p>Jej zdaniem ta religia potrzebuje silnej reformy, odejścia od prymitywnych, dosłownych interpretacji. Pod tym względem ma przypominać zmiany znane z chrześcijaństwa, choć i katolikom Hirsi Ali nie szczędzi słów krytyki. Nie ma dla niej zresztą ani idei, ani organizacji wyjętej spod krytyki. Jej otwartość i surowość w ocenie islamu sprawiła, że Ayaan Hirsi Ali została wyklęta nie tylko przez muzułmanów, ale również przez część środowisk lewicowych. Z poglądami Ayaan można zdecydowanie się nie zgadzać, niektóre jej wypowiedzi są naprawdę prowokacyjne, a jednak to osoba, której słucha się z zapartym tchem. Nic dziwnego, że otrzymuje wiele nagród i ma realny wpływ na światopogląd wielu ludzi na całym świecie, nie tylko w krajach, które zamieszkiwała.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ayaan-hirsi-ali-niewierna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koniec koszmarnej bigamii w Pakistanie?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/koniec-koszmarnej-bigamii-w-pakistanie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/koniec-koszmarnej-bigamii-w-pakistanie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Apr 2017 10:32:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Pakistan]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet w islamie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23315</guid>
		<description><![CDATA[Porwanie w biały dzień, wymuszona zmiana wyznania i szybki, przymusowy ślub – tak często zaczyna się „nowa droga życia” dla hinduskich dziewczynek i kobiet w Pakistanie. Czas z tym skończyć!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sapna Gobia jest zajęta przygotowaniami do wesela, które odbędzie się za kilka tygodni w Pakistanie. W pewnym sensie jej wesele będzie kontynuacją tradycji przekazywanej od pokoleń, w której państwo młodzi okrążają święty płomień rozpalony przez ich rodziny.</p>
<p>Ale, w odróżnieniu od ślubu ich rodziców, małżeństwo Gobii będzie sformalizowane i otrzyma poświadczenie urzędowe, dzięki nowemu hinduskiemu przepisowi. 25-latka będzie jedną z milionów kobiet w mniejszości hinduskiej Pakistanu, które mogą zatwierdzić swój stan cywilny na mocy nowych przepisów (Hindu Marriage Act, podpisany 19 marca).</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>– My, hinduskie dziewczynki i kobiety, żyłyśmy dotąd w ciągłym strachu przed&#8230; przed porwaniem, wymuszoną zmianą wyznania i ślubem z osobą o odmiennej religii – mówi Sapna Gobia, absolwentka filologii angielskiej w Dharaki, na południu Pakistanu.</p>
<p>Ma nadzieję, że nowe prawo pomoże zatrzymać falę uprowadzeń kobiet mniejszości hinduskiej i ich wymuszonego nawrócenia na potrzeby bigamicznych, wymuszonych małżeństw.</p>
<p>– Dzięki zatwierdzeniu naszych małżeństw przez państwo, nikt nie może powstrzymać mnie i mojego męża przed potwierdzeniem naszego stanu cywilnego – młoda Hinduska powiedziała Thomson Reuters Foundation (TRF). – Przede wszystkim bigamia została uznana za przestępstwo w oczach prawa, to wielka ulga.</p>
<p>Po oddzieleniu od Indii w 1947 roku i utworzeniu Pakistanu jako niezależnego kraju dla muzułmanów, małżeństwa mniejszości hinduskiej nie były usankcjonowane prawnie, co oznaczało dla kobiet w tej mniejszości brak prawnej ochrony.</p>
<p>Hindusi w Pakistanie stanowią dużą mniejszość, z populacją ok. 3 milionów na całkowitą liczbę 190 milionów zamieszkujących ten kraj. Dyskryminacja i przemoc wobec nich, zwłaszcza na tle religijnym, jest powszechna.</p>
<p>– Wiele naszych zamężnych córek i sióstr zostało porwanych przez możnych Pakistańczyków i zmuszonych do przejścia na islam – powiedział prawnik Arjun Das, prezes Pakistańskiej Rady Meghwaru (hinduskiej społeczności), który apelował o wprowadzenie nowego prawa. &#8211; Później były zmuszane do poślubienia ich wpływowych porywaczy, oczywiście bez swojej zgody.</p>
<p><strong>Porwanie</strong></p>
<p>16-letnia Anjali Kumari została pojmana w biały dzień we własnym domu w Dharaki. W ciągu jednego dnia wymuszono na niej zmianę wiary na islam. – Gdy zaczęliśmy uliczne protesty, domagając się uwolnienia córki z rąk lokalnej grupy politycznej, musieliśmy wynieść się do Karaczi z powodu gróźb odebrania nam życia – relacjonuje w rozmowie z TRF ojciec Kumari, Kundan Mal Meghwar. – Została ponownie wydana za mąż wbrew swojej woli.</p>
<p>W 2014 roku sąd w Karaczi uznał, że Anjali powinna zamieszkać w schronisku w tym mieście, by jej rodzice mogli ją odwiedzać. – Ale nigdy nie pozwolono nam jej zobaczyć, przez co wpojono jej, że nie jesteśmy zainteresowani uwolnieniem córki z rąk porywacza. Poddała się presji i ostatecznie odeszła do nowego męża – relacjonuje ojciec.</p>
<p><strong>Ochrona</strong></p>
<p>– Przełomowe prawo, Hindu Marriage Act, ma na celu ochronę rodzin, zwłaszcza kobiet i dzieci z społeczności hinduskiej, przez uznanie ich małżeństw w świetle prawa – argumentuje Zahid Hamid, minister prawa i sprawiedliwości Pakistanu. Nowa ustawa pozwoli też Hindusom na rozwody i ponowne zaślubiny.</p>
<p>– Urzędnicy stanu cywilnego będą powołani w różnych częściach kraju, zgodnie z nowym prawem. Uprawnienia urzędników pozwolą rejestrować małżeństwa mniejszości hinduskiej i wydawać oficjalne świadectwa ślubu – deklaruje minister. Zwraca uwagę, że szczególny nacisk położono na zwalczenie bigamii w Pakistanie. Właśnie o ochronę kobiet przed siłową zmianą wiary i ślubem walczyły od lat Pakistańska Rada Meghwaru i Pakistańska Rada Hinduska.</p>
<p>Jednak Ramesh Kumar Vankwani, lider Pakistańskiej Rady Hinduskiej, przypomina o konieczności silnej woli politycznej we wdrażaniu takiego prawa. Potrzeba kampanii w szkołach i mediach, by ludzie byli świadomi zmian prawnych. – Zapewnienie niezbędnej ochrony przed okrucieństwem oraz swobód dla mniejszości jest obowiązkiem państwa – przypomina Vankwani.</p>
<p>Z kolei sędzia sądu najwyższego i aktywista na rzecz praw mniejszości Nand Lal Lavha przypomina, że kluczowa będzie świadomość wśród policjantów, sądów i prawników, by zapewnić ochronę dla hinduskich dziewczynek i kobiet.</p>
<p>Reportaż udostępniony przez <a href="http://www.trust.org/">Thomson Reuters Foundation</a>. Autorzy: Saleem Shaikh, Sughra Tunio. Redakcja: Ros Russell</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/koniec-koszmarnej-bigamii-w-pakistanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tajemnice arabskiej alkowy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/tajemnice-arabskiej-alkowy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/tajemnice-arabskiej-alkowy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 03:12:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[arabskie małżeństwa]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[Koran]]></category>
		<category><![CDATA[Koran o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[seks po arabsku]]></category>
		<category><![CDATA[seks po muzułmańsku]]></category>
		<category><![CDATA[seks w islamie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2889</guid>
		<description><![CDATA[Choć Koran podkreśla równość kobiet pod względem religijnym, to stawia mężczyzn o jeden stopień wyżej i nakazuje przedstawicielkom płci pięknej posłuszeństwo wobec mężów. Kobieta ma pierwszeństwo jedynie w sypialni]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Koran z jednej strony nawołuje do szacunku i dobrego traktowania kobiet, a z drugiej zawiera kontrowersyjne fragmenty mówiące np. o tym, że jeśli kobieta sprzeciwia się mężczyźnie, ten ma prawo ją uderzyć. We współczesnych tłumaczeniach Koranu słowo „bić”, które w języku arabskim ma wiele odcieni znaczeniowych, jest tłumaczone jako „odsunąć się”. Kobieta nie może rozkazywać mężczyznom, dlatego w wielu krajach muzułmańskich istnieje silny opór przed powierzaniem kobietom jakichkolwiek funkcji przywódczych i ich działalności publicznej. Rola kobiet w wielu społecznościach ogranicza się do pracy na rzecz domu i wychowania dzieci, nie wolno im wychodzić z domu, a jeśli już, to do meczetu. Nawet zakupy są domeną mężczyzn. W wielu miejscach świata arabskiego nie do pomyślenia jest, by kobieta mogła sama wejść do restauracji, czy kierować autem.</p>
<p>Islam zabrania kontaktów obcych mężczyzn z kobietami zgodnie z zasadą, że mogą one prowadzić do rzeczy zakazanych, a z punktu widzenia religii „Wszystko, co wiedzie do zakazanego, jest również zakazane.” Kobiety nie mogą używać perfum (chyba, że w zaciszu domu) i mają obowiązek zakrywać ciało, a w wielu krajach również twarz i włosy. Religia zabrania kobietom przejawiania uległej i poddańczej postawy w rozmowach z obcymi mężczyznami. Powinny one wynikać z konkretnej potrzeby i ograniczyć się do załatwienia danej sprawy przy pomocy niezbędnych słów. Islamskie księgi uzasadniają takie podejście chęcią ochrony godności kobiety i zapobiegania sytuacjom, w których jest ona traktowana jak obiekt seksualny.</p>
<p><em><strong>O tajemnicach arabskiej alkowy przeczytacie w III numerze EksMagazynu.</strong><br />
 </em><em><br />
 W najnowszym numerze dwumiesięcznika EksMagazyn: Czesław Mozil o sprzedawaniu duszy diabłu showbiznesu, Magda Szejbal – ani słowa o „Szpilkach na Giewoncie”, Ewa Minge o codziennym życiu, Anna Nocoń o pozowaniu dla Vouge’a, Tomasz Bagiński o dążeniu do doskonałości, Cecylia Malik o swoich całorocznych drzewach i Panu Żulu, Ronix o dystansie do siebie i granicach w modyfikowaniu własnego ciała, prof. Izdebski o tym, że seks starszej kobiety z młodszym mężczyzną to nic nadzwyczajnego, prof. Starowicz o problemach z późnym dziewictwem, Mia o problemach z (nad)interpretacją męskich i kobiecych zachowań, opowieść o awanturniku Caravaggio, historia szpilek, „B” jak babcia na botoksie, podróż do miejsc, do których turyści nie docierają, ranking najgorszych i najgłupszych komedii romantycznych, wszystko o bijącej rekordy popularności diecie Dukana i wiele innych EKScytujących tematów. A przede wszystkim – specjalnie na Dzień Kobiet – dla wszystkich miłośniczek niegrzecznych chłopców – wyjątkowa, zmysłowa i drapieżna sesja zdjęciowa stylizowana na słynny Fight Club. </em></p>
<p><strong>Do kupienia w salonach Kolportera oraz salonach Empik w Krakowie i Warszawie oraz <a href="http://www.sklep.eksmagazyn.pl/">w naszym sklepie internetowym.</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/tajemnice-arabskiej-alkowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->