<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; przechowywanie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/przechowywanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>40% Polaków przyznaje się do wyrzucania żywności</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/40-polakow-przyznaje-sie-do-wyrzucania-zywnosci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/40-polakow-przyznaje-sie-do-wyrzucania-zywnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Oct 2019 16:25:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>karolina</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki żywności]]></category>
		<category><![CDATA[marnotrawienie żywności]]></category>
		<category><![CDATA[przechowywanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28131</guid>
		<description><![CDATA[42 proc. Polaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucić żywność, najczęściej pieczywo, wędliny i świeże owoce. Głównym powodem, dla którego trafia ona do kosza, jest jej zepsucie – czytamy w raporcie Federacji Polskich Banków Żywności.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Raport opracowano na podstawie badania zrealizowanego w pierwszej  połowie 2019 r. przez SGGW w ramach projektu PROM na grupie 1115 osób.  Oprócz raportu Federacja Polskich Banków Żywności opracowała też  poradnik o tym, jak nie marnować żywności.</p>
<p>W badaniu 42 proc. respondentów przyznało, że zdarza im się wyrzucić  żywność (1,1 proc. badanych podało, że zdarza mi się to często, 9,7  proc, że czasami, a 31 proc., że rzadko). Deklarowany poziom marnowania  żywności wśród konsumentów w 2019 r. utrzymuje się na zbliżonym poziomie  w stosunku do ubiegłego roku. Najczęściej wyrzucane jest pieczywo  (wskazało je 23,7 proc.), wędliny (12,8 proc.) i świeże owoce (12,6  proc.).</p>
<p>W badaniu zgłębione zostały także tendencje zakupowe ankietowanych.  Sprawdzono m.in., jakie działania podejmuje osoba wybierająca się na  zakupy, czy np. sprawdza zawartości szafek i lodówki lub sporządza listę  potrzebnych artykułów spożywczych.</p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-28132" title="smieci" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/10/smieci-225x300.png" alt="" width="225" height="300" />Okazało się, że niemal co trzeci badany (27, proc.) nigdy lub bardzo  rzadko przygotowuje listę zakupów. Zawsze robi tak tylko co dziesiąty  (10,6 proc.). Tylko 4 na 10 badanych (40 proc.) sprawdza przed zakupami  jakie produkty ma już w swojej kuchni. Zakupowe koszyki często  zapełniają się spontanicznie – zakup produktów, których wcześniej nie  planowano (np. nie umieszczono na liście zakupów) deklaruje 72,7 proc.  ankietowanych.</p>
<p>Stosunkowo częstą praktykę stanowi także tzw. kupowanie na zapas  (61,8 proc. deklaruje, że robi to zawsze, zazwyczaj i czasami). Z reguły  w ten sposób nabywane są jednak artykuły o długim terminie ważności,  takie jak kawa czy mąka.</p>
<p>Najczęściej ze sklepu klienci wracają z pieczywem – średnio  codziennie lub co drugi dzień (42,1 proc. i 40,2 proc.). Z nieco  mniejszą częstością statystyczny Polak kupuje mleko (16,4 proc.), świeże  owoce (14,9 proc.) i wędliny (12,2 proc.).</p>
<p>Badanie pokazało też, że część produktów nie jest kupowanych ze  względu na wygląd, choć są one pełnowartościowe – chodzi o małe,  nieforemne warzywa i owoce i tzw. samotne banany. 48,7 proc. badanych  nigdy nie sięga po warzywa i owoce odbiegające wyłącznie wyglądem  zewnętrznym od idealnie wyglądających. Prawie tyle samo (47,4 proc.)  badanych nigdy lub rzadko kupuje pojedyncze banany oderwane od kiści.  Samotne banany kupuje regularnie tylko 13,2 proc.</p>
<p>Zbadana została także znajomość przez konsumentów pojęć związanych z  datą przydatności do spożycia. Zdecydowana większość (64 proc.) badanych  uważała terminy &#8222;należy spożyć do&#8221; oraz &#8222;najlepiej spożyć przed&#8221; za  tożsame (42,8 proc.) lub nie miała wiedzy na ten temat (21,2 proc.).</p>
<p>Pokazało ono też, że najczęstszym powodem wyrzucania żywności jest  jej zepsucie (65,2 proc.). Wśród trzech głównych powodów znalazły się  również przeoczenie daty ważności (42 proc.) oraz przygotowanie zbyt  dużej ilości jedzenia (26,5 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się  za duże zakupy (22,2 proc.), nieprzemyślane zakupy (19,7 proc.), za duże  opakowanie (17 proc.), właściwe przechowywanie (14,2 proc.), zakupy  niskiej jakości (10,8 proc.), brak pomysłu na wykorzystanie konkretnego  składnika podczas przygotowywania jedzenia (10,3 proc.).</p>
<p>Jednocześnie ponad 50 proc. badanych podało, że na żywność przeznacza dużą część swoich dochodów (pomiędzy 60 a 40 proc.).</p>
<p>Dlatego w poradniku &#8222;Zero waste w twoim domu&#8221;, przygotowanym przez  Federację Polskich Banków Żywności, można znaleźć proste rady, jak nie  marnować żywności.</p>
<p>Według jego autorów przede wszystkim należy robić zakupy z głową.  &#8222;Jeszcze przed wyjściem z domu pomyśl, na co masz ochotę w najbliższych  dniach i spróbuj na tej podstawie ustalić jadłospis na najbliższe dni.  Zajrzyj też do szafek i lodówki – może uda ci się zaplanować posiłki,  które przygotujesz z produktów, które już masz. Weź pod uwagę kwestie  zbliżających się wyjazdów czy gości, którzy mają cię odwiedzić&#8221; –  czytamy. Zalecane jest też, by kupować mniej, a częściej, a nie robić  zapasy oraz by nie chodzić głodnym na zakupy.</p>
<p>Zwrócono też uwagę na sposób przechowywania produktów. &#8222;Nabiał,  wędliny czy gotowe produkty garmażeryjne bezwzględnie powinny być  przechowywane w lodówce. W ten sposób można trzymać także wszystkie  warzywa liściaste. Chłód lubią brokuły, jabłka i owoce jagodowe –  maliny, poziomki czy borówki. Do chłodziarki schowaj też grzyby i  kiszoną kapustę. Pamiętaj również o odpowiednim ulokowaniu produktów:  górna półka – przetwory, dżemy; środkowa półka – nabiał, sałatki; dolna  półka – mięso, ryby; szuflady – warzywa i owoce; półki na drzwiach –  mleko, soki, musztarda&#8221; – czytamy.</p>
<p>Jednocześnie zauważono, że część produktów świeżych powinna być  przechowywana w temperaturze pokojowej. &#8222;W lodówce pod żadnym pozorem  nie powinno się trzymać pomidorów – to pozbawia je aromatu i przyspiesza  psucie. Niskie temperatury nie służą też melonom, gruszkom, bananom,  awokado i wszelkim owocom cytrusowym&#8221; – zaznaczono.</p>
<p>Podano też 10 uniwersalnych zasad dotyczących korzystania z lodówki:  1. Przechowuj produkty w szczelnych, najlepiej szklanych opakowaniach;  2. Zanotuj na opakowaniu datę otwarcia produktu; 3. Nie wkładaj ciepłych  dań do lodówki. Poczekaj, aż ostygną; 4. Przeczytaj instrukcję obsługi  swojej chłodziarki i przechowuj produkty zgodnie z zaleceniami; 5.  Warzywa i owoce przetrzyj szmatką przed włożeniem do lodówki, a wybraną  półkę wyłóż papierowym ręcznikiem; 6. Zamrażaj wyłącznie produkty świeże  i niezepsute; 7. W przypadku mrożenia warzyw i owoców – wyparz skórkę.  To pomoże pozbyć się drobnoustrojów; 8. Osobno przechowuj mięso surowe i  pieczone; 9. Regularnie czyść lodówkę. Nie &#8222;zapychaj&#8221; jej – dbaj o  przepływ powietrza między produktami; 10. Zawsze sprawdzaj, czy dobrze  zamknąłeś drzwi chłodziarki.</p>
<p>Autorzy poradnika zauważają, że niektóre z produktów &#8222;po dacie&#8221; wciąż  nadają się do spożycia. Tłumaczą różnicę między określeniami &#8222;należy  spożyć do&#8221;, a &#8222;najlepiej spożyć przed&#8221;. &#8222;+Należy spożyć do+ oznacza:  lepiej nie jedz, jeśli już jest po dacie – to bezwzględny termin  przydatności. +Najlepiej spożyć przed&#8221; oznacza, że jeśli nie widzisz  widocznych przeciwwskazań, możesz śmiało zjeść ten produkt. To tzw. data  minimalnej trwałości&#8221; – czytamy.</p>
<p>W poradniku przypomniano podstawowe zasady przedłużania &#8222;życia&#8221;  produktów kupionych w nadmiarze poprzez mrożenie, kiszenie i  pasteryzację.</p>
<p>&#8222;Mrożenie to jeden z najwygodniejszych i najzdrowszych sposobów na  przedłużenie świeżości produktu. Wystarczy przestrzegać kilku prostych  zasad: 1. Nigdy nie wkładaj do zamrażarki ciepłych potraw. Mogą  rozmrozić pozostałe artykuły; 2. Pamiętaj o szczelnym opakowaniu –  możesz użyć np. woreczków strunowych lub słoików; 3. Podziel produkty na  porcje – dzięki temu rozmrozisz jednorazowo tyle, ile jesteś w stanie  zjeść; 3. Nie wkładaj do zamrażalnika w pełni wypełnionego zupą słoika.  Ciecze zwiększają swoją objętość i mogą zniszczyć naczynie&#8221; – podają  autorzy.</p>
<p>&#8222;Kiszenie to sposób konserwacji żywności, kojarzony wcześniej  wyłącznie z tradycyjną kuchnią. Wraca do łask! Już nie tylko kapusta czy  ogórki, ale także rzodkiewki, papryka, cebula czy buraki lądują w  słoikach. Wbrew pozorom kiszenie jest łatwe – wystarczy pamiętać, żeby  nawet najmniejszy czubek warzywa nie wystawał ponad zalewę&#8221; –  zaznaczono.</p>
<p>&#8222;Pasteryzacja. W ten naprawdę prosty sposób możecie przechowywać  gotowe dania nawet do roku&#8221; – informuje poradnik. Jak czytamy, wystarczy  przełożyć potrawę lub inne produkty do czystego, suchego i najlepiej  ciepłego, wyparzonego słoika, szczelnie zamknąć. Słoik należy owinąć  ściereczką, włożyć do garnka z wodą i gotować przez około 10-30 minut.  Pasteryzacja jest zakończona, kiedy wieczka słoików staną się wklęsłe.</p>
<p>Federacja Polskich Banków Żywności jest organizacją pożytku  publicznego, której celem od ponad 20 lat istnienia jest  przeciwdziałanie marnowaniu żywności i niedożywieniu w Polsce.  Zrzeszonych w federacji 31 banków żywności specjalizuje się w  pozyskiwaniu, transportowaniu i dystrybucji produktów żywnościowych.  Organizacje są w stanie przyjąć i rozdysponować każdy rodzaj żywności, w  tym nawet z krótkim terminem przydatności do spożycia, produkty świeże i  wymagające warunków chłodniczych, spełniając przy tym wszystkie  kryteria bezpieczeństwa.</p>
<p>Banki żywności pozyskują średnio 80 tys. ton jedzenia rocznie, które  dystrybuują do ponad 1,6 mln potrzebujących osób, za pośrednictwem 3,5  tys. organizacji pomocowych i instytucji społecznych. Żywność pochodzi  m.in. od producentów, rolników, sieci handlowych i ze zbiórek.</p>
<p>Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka, <a href="http://naukawpolsce.pap.pl/">PAP &#8211; Nauka w Polsce</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/40-polakow-przyznaje-sie-do-wyrzucania-zywnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie potrafimy się opalać</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/nie-potrafimy-sie-opalac/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/nie-potrafimy-sie-opalac/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 May 2016 04:10:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[pielęgnacja ciała]]></category>
		<category><![CDATA[filtr]]></category>
		<category><![CDATA[kolagen]]></category>
		<category><![CDATA[krem do opalania]]></category>
		<category><![CDATA[opalanie]]></category>
		<category><![CDATA[przechowywanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21601</guid>
		<description><![CDATA[Co może być trudnego w opalaniu? Okazuje się, że w ogóle nie potrafimy tego robić, choć na pozór wydaje się to być proste. Na czym polegają nasze błędy?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Idąc na plażę zabieramy ze sobą krem z filtrem i inne kosmetyki, które mają nas chronić przed szkodliwymi promieniami słońca. Wydawać się zatem może, że już na tym etapie robimy wszystko tak jak trzeba. Okazuje się jednak, że problemem nie jest to, iż nie zabieramy ze sobą wspomnianych kremów, ale że nie wiemy jak się z nimi obchodzić i gdzie je przechowywać. Nie czytamy również załączonych do nich ulotek, a nawet jeżeli to robimy to nie są one dla nas do końca zrozumiałe. Warto jednak zwrócić uwagę na to, w jakiej temperaturze mogą być przechowywane tego typu kosmetyki. Zazwyczaj jest to od około 5 do 25 stopni Celsjusza.</p>
<p>Jeżeli nie dbamy o to, aby krem znajdował się w odpowiednich warunkach to możemy się spodziewać tego, że zwyczajnie będzie on zepsuty. Nie zawsze jest to widoczne gołym okiem, ale może sprawić, że produkt nie będzie działał tak jak powinien. W tej sytuacji mogą się w nim wytworzyć nowe substancje, które zamiast chronić skórę będą wywoływać podrażnienia czy uczulenia. Niezbyt dobrze działają na nie także niskie temperatury. Nie chodzi tutaj o umyślne przechowywanie ich w zimie. Na przemrożenie są narażone np. w luku bagażowym.</p>
<p>Wszystko to dotyczy także kremów, które zabieramy ze sobą na plażę. Dlatego na plaży najlepiej jest chronić je przed słońcem, w przeciwnym razie nie będą nas skutecznie chronić. Można go zakopać w piasku, włożyć do wody czy też przechowywać w torbie termicznej.</p>
<p>Pozostaje jeszcze kwestia tego, jak często i jaką ilością kosmetyku się smarować. Najlepiej jest posmarować się już w pokoju, zanim wyjdziemy na plażę. Gdy już znajdziemy się na słońcu to dobrze jest powtarzać ten proceder co 1,5 godziny. Dawka opuszkowa, czyli wyciśnięta ze standardowej tuby na opuszek palca wskazującego powinna wystarczyć na 2 centymetry kwadratowe. Inaczej mówiąc, standardowa ilość preparatu – 150 ml &#8211; powinna starczyć dorosłej osobie na tydzień, a nam często zostaje pół opakowania na drugi rok. Jeżeli jednak źle go przechowujemy to z pewnością w kolejne wakacje nie będzie nas on już w ogóle chronił.</p>
<p>Co ważne, słońce może nam szkodzić nie tylko wtedy, gdy leżymy na ręczniku i sami się na nie wystawiamy. Równie niebezpieczne jest np. w mieście. Można powiedzieć, że bywa ono bardziej szkodliwe niż wtedy, gdy znajdujemy się na łonie natury. Dzieje się tak m.in. dlatego, że wiele promieni słonecznych jest odbijanych od karoserii samochodów.</p>
<p>- Trzeba też pamiętać, że z promieniowaniem mamy do czynienia również przebywając w cieniu. Nawet w pochmurny, burzowy dzień chmury zatrzymują tylko ok. 30% promieniowania. Promieniowanie może nas również dosięgnąć w samochodzie – szyby zatrzymują promienie UVB, ale nie UVA. Narażone na nie mogą być również osoby przebywające w słonecznym mieszkaniu w pobliżu okna, a tak upalne dni spędzają nieraz osoby starsze &#8211; podkreśla dr n. med. Ewa Pierzchała.</p>
<p>Takie promieniowanie nie daje rumienia, a więc nie ma tego znaku ostrzegawczego. Jednak promieniowanie UVA, które przedziera się przez szybę dociera do skóry właściwej. Oznacza to, że działa ono znacznie głębiej, a co gorsze, nieodwracalnie. Niszczy włókna kolagenowe, a także naskórek. Warto zatem zwracać uwagę na słońce nawet wtedy, gdy myślimy, że nie jesteśmy narażeni na jego działanie.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/nie-potrafimy-sie-opalac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->