<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; przemysł</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/przemysl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Kobiece oblicze Stoczni Gdańskiej</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kobiece-oblicze-stoczni-gdanskiej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kobiece-oblicze-stoczni-gdanskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Dec 2019 15:46:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety w męskich zawodach]]></category>
		<category><![CDATA[przemysł]]></category>
		<category><![CDATA[Stocznia Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Unesco]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28290</guid>
		<description><![CDATA[Kobiety w Stoczni Gdańskiej stanowiły ok. 25 proc. załogi a ich głos był mocno słyszalny. Dbały nie tylko o sprawne funkcjonowanie zaplecza tego potężnego zakładu przemysłowego, ale w duchu komunizmu wykonywały też ciężkie zawody. Pracowały m.in. jako spawaczki czy suwnicowe.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze skojarzenia ze Stocznią Gdańską to produkcja statków na skalę  przemysłową i upadek komunizmu. Tymczasem niewiele osób zdaje sobie  sprawę z tego, że było to także miejsce, w którym niezwykle ważną rolę  odgrywały kobiety. Nie tylko prowadziły przedszkola czy żłobki dla  dzieci załogi, gotowały w stołówce, czy obsługiwały punkty  gastronomiczne.</p>
<p>Kobiety w jednym z największych polskich zakładów  przemysłowych epoki komunizmu wykonywały prace biurowe, kadrowe,  administracyjne. Pracowały jako sprzątaczki i jako animatorki kultury.  Stanowiły ok. 25% załogi, dlatego ich głos był mocno słyszalny w murach  Stoczni Gdańskiej. Nierzadko parały się także ogromnie obciążającymi  zadaniami.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-28292" title="stocznia1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/12/stocznia1.jpg" alt="" width="700" height="732" /></p>
<blockquote><p>- Kobiety wykonywały prace uzupełniające do zadań mężczyzn, jednak tylko pozornie były to lżejsze zajęcia. Często miały one ogromnie destrukcyjny wpływ na zdrowie. Wystarczy wspomnieć chociażby suwnicowe, które spędzały nawet osiem godzin dziennie w kabinie wielkości metr na metr pod samym dachem przykrytym papą, od czego stalowa konstrukcja ekstremalnie się nagrzewała i ciężko było wytrzymać. Praca w halach produkcyjnych była bardzo uciążliwa także na dole, ponieważ wszędzie unosił się kurz, odpady unosiły się do góry i były wdychane przez pracowników i pracownice. To wszystko dostawało się do płuc i często kończyło się, np. pylicą &#8211; mówi Tomasz Błyskosz, kierownik oddziału terenowego Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Gdańsku.</p>
</blockquote>
<div>
<div>
<h3>Kobiety w walce o prawa pracowników</h3>
</div>
</div>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-28293" title="stocznia2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/12/stocznia2.jpg" alt="" width="400" height="426" />Kobietą,  która trwale zapisała jest w historii stoczni, jest Anna Walentynowicz.  Niepozorna tyko z pozoru. Zaczynała jako spawacz, a następnie  suwnicowa. Ze swoich zadań wywiązywała się niezwykle sumiennie: szybko  zaczęła przekraczać zakładane normy produkcyjne, przez co otrzymała  tytuł przodowniczki. Jednak sławę wśród stoczniowców zdobyła dzięki  temu, że wielokrotnie wstawiała się za swoimi współpracownikami i pisała  pisma do dyrekcji, w których domagała się poprawy warunków zatrudnienia  oraz walczyła o ich prawa. W 1978 roku brała udział w zakładaniu  związków zawodowych, przez co stała się ofiarą szykan ze strony  kierownictwa zakładu i służb bezpieczeństwa. Jej zwolnienie 8 sierpnia  1980 roku zapoczątkowało strajki, podczas których powstała Solidarność.  Jednym z żądań robotników w negocjacjach z szefostwem było przywrócenie  Walentynowicz do pracy.</p>
<blockquote><p>- Niestety, nie zachował się budynek, gdzie Anna Walentynowicz wykonywała swoje obowiązki, natomiast na terenie stoczni, w budynku 42 A można zobaczyć suwnicę, na której pracowała Pani Anna oraz specjalnie obejrzeć wystawę na jej temat. Dzięki temu na własnej skórze można poczuć, w jakich ciężkich warunkach to wszystko się odbywało &#8211; opowiada Błyskosz.</p>
</blockquote>
<div>
<div>
<div>Życie  kobiet w stoczni nie było łatwe. Zarabiały niewiele. Pracowały w  ciężkich warunkach. Aby się utrzymać często brały nadgodziny. A mimo to  były wyjątkowe. Miały siłę by walczyć o lepszy świat.</div>
</div>
</div>
<div>
<div>
<h3>Stocznia Gdańska warta UNESCO!</h3>
</div>
</div>
<p>W  2020 roku Stocznia Gdańska będzie jedynym polskim kandydatem do  wpisania na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Narodowy Instytut  Dziedzictwa, który koordynuje projekt, chce zarazić ideą wszystkich  Polaków i zachęcić ich do kibicowania tej inicjatywie. Dlatego  instytucja zainicjowała kampanię „Stocznia Gdańska na listę UNESCO”! Jej  celem jest opowiedzenie o historii kolebki Solidarności w nowoczesny  sposób.</p>
<p><img class="size-full wp-image-28294 alignnone" title="stocznia4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/12/stocznia4.jpg" alt="" width="700" height="729" /></p>
<p>Źródło i zdjęcia: Archiwum Cyfrowe w Gdańsku</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kobiece-oblicze-stoczni-gdanskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Robot zamiast pracownika</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/robot-zamiast-pracownika/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/robot-zamiast-pracownika/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2015 00:06:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[automatyzacja pracy]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[prognozy]]></category>
		<category><![CDATA[przemysł]]></category>
		<category><![CDATA[robot]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Sedlak & Sedlak]]></category>
		<category><![CDATA[zatrudnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18713</guid>
		<description><![CDATA[Zaawansowane technologie mobilne czy chmury obliczeniowe to rozwiązania bez których trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie wielu przedsiębiorstw. Jak wynika z prognoz KPMG, w perspektywie kolejnych dwóch lat, w firmach coraz większego znaczenia nabierze dodatkowo druk 3D, inżynieria biomedyczna, Internet przedmiotów, analiza „wielkich” danych, czy nawet sztuczna inteligencja]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz szybszy rozwój nowoczesnych technologii w przedsiębiorstwach potwierdzają również badania Boston Consulting Group (BCG), z których wynika, że nakłady inwestycyjne w roboty przemysłowe będą rosły o 10% w skali roku (w chwili obecnej jest to 2-3%).   Polskie miejsca pracy bardzo podatne na automatyzację Jak wynika z badania Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych, Polska należy do ścisłej czołówki państw, które są najbardziej podatne na automatyzację zadań wykonywanych w pracy. Autorzy raportu wskazują, że istnieje silna zależność pomiędzy stopniem rozwoju gospodarczego kraju, a pojawieniem się problemu tzw. bezrobocia technologicznego. Tym samym za państwa najmniej podatne na robotyzację pracy uznano kraje skandynawskie oraz kraje Beneluksu. Przykładowo w Norwegii i Szwajcarii odsetek miejsc pracy zagrożonych automatyzacją wynosi, zdaniem autorów, odpowiednio 17,5 i 18,7%. Natomiast w państwach śródziemnomorskich i Europy Środkowo-Wschodniej odsetek ten jest dużo wyższy. Dla Polski wynosi on 36,1%, co oznacza, że bardziej podatne na robotyzację miejsc pracy są jedynie Węgry. Robotyzacja znacząco obniża koszty pracy Jakie będą skutki robotyzacji dla pracodawców? Z prognoz BCG wynika, że do 2025 roku zaadaptowanie w miejscach pracy coraz bardziej zautomatyzowanych rozwiązań będzie skutkowało zwiększeniem produktywności w wielu sektorach o ok. 10-30%. Co więcej, zdaniem autorów raportu, dzięki robotyzacji koszty pracy w przyszłej dekadzie obniżą się na świecie średnio o 16%.  Dzięki przeniesieniu wykonywanych zadań na roboty, koszty pracy obniżą się w największym stopniu w Korei Południowej (do 2025 roku o 33%).</p>
<p>Na drugim miejscu pod tym względem znalazła się Japonia (25%), a na trzecim Kanada (24%). Jeśli chodzi o Polskę, oszczędności w kosztach pracy mają wynieść nieco mniej niż wyniosła średnia, bo 13%. Niemniej jednak to i tak dużo w porównaniu do badanych państw europejskich – większe oszczędności wynikające z obniżenia kosztów zatrudnienia będą dotyczyły tylko Wielkiej Brytanii, Niemiec i Czech.  Jakie zawody są najbardziej zagrożone? Pomimo szybkiego rozwoju technologii wiele grup zawodowych nie jest narażonych na negatywne skutki automatyzacji. Chodzi tu przede wszystkim o zawody gdzie wymagana jest duża kreatywność, wysokie zdolności interpersonalne, a w ramach których obowiązki służbowe nie są wykonywane rutynowo. Autorzy raportu WISE do takich zawodów zaliczyli m.in. dyrektorów, kierowników, prawników, marketingowców, sprzedawców, analityków, czy nauczycieli.  Niemniej jednak z punktu widzenia niektórych grup zawodowych, szybka automatyzacja w miejscu pracy niekoniecznie jest korzystna, gdyż może ona skutkować wspomnianym na wstępie bezrobociem technologicznym.</p>
<p>Które zawody są najbardziej narażone? Jak wynika z raportu WISE, w perspektywie 20 lat, w wyniku automatyzacji na rynku pracy spadnie zapotrzebowanie przede wszystkim na robotników w przetwórstwie spożywczym, pracowników administracyjnych, czy pracowników obrotu pieniężnego.   Zdaniem WISE w ciągu dwóch dekad, nawet jedna trzecia zawodów w Polsce może być zagrożona bezrobociem technologicznym. Nie oznacza to jednak, że wspomniane zawody całkowicie zanikną. W wielu przypadkach zmieni się po prostu charakter wykowanych zadań, co będzie się wiązało z koniecznością podnoszenia kwalifikacji przez pracowników. Co więcej, w miejsce zawodów które przestaną istnieć całkowicie, powstaną nowe profesje związane z nowymi branżami.</p>
<p>Marta Kowalówka, Sedlak &amp; Sedlak</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/robot-zamiast-pracownika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Praca na czarno?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/praca-na-czarno/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/praca-na-czarno/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2015 00:03:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[praca kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[praca na czarno]]></category>
		<category><![CDATA[przemysł]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18714</guid>
		<description><![CDATA[Ponad 1,2 tys. Polaków zdecydowało się wyrazić swoje zdanie na temat bezrobocia i szarej strefy w ankiecie przygotowanej przez redakcję rynekpracy.pl za pośrednictwem portalu interia.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie decyzje co do swojego życia zawodowego podjęłaby osoba, która nagle traci pracę i nie może znaleźć legalnego zatrudnienia? Zgodnie z wynikami ankiety „Szara strefa i bezrobocie”, wybór dla większości respondentów jest dość prosty. Ponad 80% badanych stwierdziło, że w takiej sytuacji podjęliby się pracy bez umowy. Zaledwie 7,1% Polaków, którzy wypełnili ankietę zadeklarowało natomiast, że takie rozwiązanie zdecydowanie ich nie interesuje.</p>
<p>Największy odsetek badanych, którzy w razie utraty obecnego zatrudnienia zdecydowaliby się na podjęcie pracy bez umowy, znalazło się wśród osób, które posiadają wykształcenie podstawowe lub gimnazjalne oraz zasadnicze zawodowe. Wśród grup respondentów, którzy charakteryzują się średnim lub wyższym poziomem wykształcenia odsetek ten był stosunkowo niższy, choć nadal utrzymywał się na wysokim, przekraczającym 75% poziomie.</p>
<p><strong>Czy legalność jest w cenie?</strong><br />
 Większość respondentów zachowałaby się podobnie w sytuacji nagłej utraty zatrudnienia. Jednak kiedy zostają postawieni przed innym wyborem: gorzej opłacana legalna praca, czy lepiej płatna posada bez umowy, to ich odpowiedzi są zdecydowanie bardziej podzielone. Co drugi badany zadeklarował, że przyjąłby legalną, choć słabiej opłacaną pracę. Jednak ponad 40% respondentów wyraziło odmienne zdanie, co prowadzi do wniosku, że legalność zatrudnienia nie stanowi dla nich priorytetu.<br />
 <strong><br />
 Kobiety bardziej skłonne zalegalizować zatrudnienie mimo niższej pensji</strong><br />
 Spore różnice w odpowiedziach na to pytanie można zaobserwować biorąc pod uwagę płeć respondentów. Okazuje się, że kobiety chętniej od mężczyzn przystałyby na przyjęcie legalnej posady, mimo oferowanego niższego wynagrodzenia niż w przypadku pracy na czarno. Z kolei, aż 25,8% mężczyzn stwierdziło, że zdecydowanie odrzuciłoby takie rozwiązanie (w przypadku kobiet takiej odpowiedzi udzieliło zaledwie 9,3% osób). Na podjęcie legalnej pracy, która byłaby gorzej płatna od pracy bez umowy stosunkowo częściej zdecydowałyby się także osoby starsze. Co ciekawe takiego wyboru dokonałoby także więcej osób z grup respondentów o najniższych dochodach netto z ostatniego miesiąca (do 1 500 PLN).</p>
<p><strong>Zbyt wysokie podatki zniechęcają do legalnego zatrudnienia</strong><br />
 Zdaniem respondentów, do legalizacji zatrudnienia najbardziej zniechęcają Polaków wysokie podatki. Nie bez znaczenia w tym przypadku jest także brak wiary w możliwość uzyskania w przyszłości wysokiej emerytury z ZUS oraz nieprzejrzyste i nieżyczliwe przedsiębiorcom prawo. Poza przyczynami, które były najczęściej wskazywane jako zniechęcające Polaków do legalizacji zatrudnienia, pojawiły się też inne kwestie, które zdaniem respondentów mają wpływ na taki stan rzeczy. Większość z nich związana była z postawą pracodawców. Badani uznali bowiem, że czynnikiem, który powoduje, że Polacy decydują się wykonywać pracę bez umowy jest chciwość pracodawców i oferowane przez nich zbyt niskie wynagrodzenia.</p>
<p><strong>Czy statystyki kłamią?</strong><br />
 Badanie wykazało, że ponad 70% Polaków, którzy wzięli udział w badaniu uważa, że statystyki dotyczące bezrobocia są zawyżone ze względu na osoby, które są zatrudnione bez umowy. Zaledwie 24,4% respondentów wyraża odmienną opinię. Polacy są skłonni zgłaszać nielegalne zatrudnienie odpowiednim organom. Ciekawe wnioski przyniosła także analiza odpowiedzi na pytanie: „Gdyby dowiedział się Pan/Pani, że dany pracodawca zatrudnia pracowników bez umowy to czy zgłosiłby/zgłosiłaby Pan/Pani ten fakt, np. na policji czy w urzędzie skarbowym?”. Ponad 25% respondentów stwierdziło, że posiadając taką wiedzę powiadomiłoby odpowiednie instytucje. Co trzeci badany wyraził opinię, że w wyjątkowych okolicznościach także mógłby się tak zachować. Zaledwie 33,3% Polaków, którzy wypełnili ankietę jednoznacznie stwierdziło, że w takiej sytuacji nie podjęłoby żadnych kroków.</p>
<p>Dalsza analiza wykazała, że to w grupie kobiet znalazło się o 9 p.p. więcej osób, które zadeklarowały, że zgłosiłyby fakt nielegalnego zatrudnienia na policję lub w urzędzie skarbowym, niż w grupie mężczyzn. Odsetek osób, które podjęłyby podobną decyzję wzrasta także wraz z przejściem do starszych grup wiekowych respondentów. Wyraźną zależność widać również biorąc pod uwagę dochód netto respondentów z ostatniego miesiąca: osoby, które zarabiały stosunkowo mniej, częściej byłyby skłonne do podjęcia decyzji o doniesieniu o przypadku nielegalnego zatrudnienia, niż osoby, których pensja przekraczała kilka tysięcy PLN.</p>
<p><strong>Podsumowanie</strong><br />
 Chociaż zdecydowana większość respondentów twierdzi, że w razie braku innych możliwości zdecydowałaby się podjąć pracę bez umowy, to niemalże co trzeci badany deklaruje, że bez względu na sytuację doniósłby o fakcie nielegalnego zatrudnienia na policję lub do urzędu skarbowego. Widać więc, że opinia Polaków na temat pracy nieopodatkowanej nie jest wolna od kontrowersji. Nasze społeczeństwo z jednej strony akceptuje takie rozwiązanie i dopuszcza możliwość skorzystania z niego w swoim życiu zawodowym, z drugiej strony jednak dąży do eliminacji przypadków pracy nieopodatkowanej z własnego otoczenia.</p>
<p>Joanna Szwed, rynekpracy.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/praca-na-czarno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->