<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; przesądy</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/przesady/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Gesty wynikają z przesądów</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/gesty-wynikaja-z-przesadow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/gesty-wynikaja-z-przesadow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2016 04:25:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[gesty]]></category>
		<category><![CDATA[przesądy]]></category>
		<category><![CDATA[spluwanie przez ramię]]></category>
		<category><![CDATA[trzymanie kciuków]]></category>
		<category><![CDATA[wierzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21929</guid>
		<description><![CDATA[Wiele gestów, które wykonujemy każdego dnia łączy się z dawnymi przesądami. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, co też mogły one znaczyć w przeszłości. Co mogą mówić nam symbole i gesty znane od dawnych czasów?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przesądy miały zazwyczaj swoje źródło w lęku. Nic dziwnego, w końcu dbałość o szczęście i unikanie pecha to coś, w co warto włożyć wszystkie swoje siły i możliwości. W czasach przedchrześcijańskich każda religia miała swój obrządek magiczny. Świat postrzegano jako miejsce pełne niebezpieczeństw i demonów. Z braku możliwości naukowego wyjaśnienia przyczyn niektórych zjawisk pogodowych czy epidemii tłumaczono je w sposób irracjonalny. Obrzędy magiczne miały zapewnić ludziom przychylność sił nadprzyrodzonych: zdrowie i obfity plon.</p>
<p>Jednym z pierwszych znaczących gestów, które zauważono w 77 r. n.e. było spluwanie w dłoń przed sporym wysiłkiem fizycznym. Zazwyczaj zachowywali się w ten sposób gladiatorzy lub atleci. Skąd ten zwyczaj? Wierzono bowiem, że ślina ma oczyszczającą moc, która zwiększa prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu. Co więcej, dzięki temu odpychano również złe duchy. Odzwierciedleniem tego zwyczaju w dzisiejszych czasach jest splunięcie przez ramię. To właściwe takie nasze przeganianie szatana i jego złych intencji.</p>
<p>Z obawy przed demonami wiąże się też zwyczaj zasłaniania ust przy ziewaniu. Dzisiaj robimy to przede wszystkim z powodów higienicznych i grzecznościowych. Dawniej jednak wierzono, że otwarte usta są bramą do naszej duszy, a gdy ziewamy, może przez nie wniknąć demon. Duszę należało więc chronić zasłaniając usta. Podobne działanie miały również dzwonki. To właśnie one miały odstraszać złe moce. Zazwyczaj stosowano je jednak w obecności dzieci, które zdecydowanie częściej wtedy umierały. Dzwonki umieszczano m.in. nad dziecięcymi łóżeczkami.</p>
<p>Symbolem, który zapobiegał działaniu demonów, był też krzyż. Choć jest on najbardziej znanym znakiem chrześcijańskim, to był też ważnym symbolem w kultach przedchrześcijańskich. W krajach anglosaskich do tej pory krzyżuje się palce na szczęście, czego odpowiednikiem w naszej kulturze jest trzymanie kciuków.</p>
<p>Bardzo często powtarzanym dziś zwyczajem jest przenoszenie panny młodej przez próg domu. W tym wypadku również chciano uniknąć spotkania ze złymi mocami. Panna młoda była szczególnie na to narażona. Wcześniej uważano, że do momentu zawarcia związku była ona właściwie aseksualna i żyła zupełnie inaczej, więc będzie to dla niej ważny moment przejścia. Pan młody przenosząc ją przez próg chciał uniknąć wprowadzenia przez nią do domu złych mocy. Do tego dochodzi jeszcze witanie pary młodej chlebem i solą. Nie jest to bez znaczenia, ponieważ w ten sposób zapewniano sobie dostatek i trwałość.</p>
<p>Trwałość i szczęście gwarantował też węzeł. W krajach anglosaskich wierzono, że opóźniający się poród można przyspieszyć, zawiązując wokół bioder kobiety pasek. Potem ojciec dziecka musiał go jednak uroczyście rozwiązać i powiedzieć, że skoro on to zawiązał to również chce rozwiązać. Ten rytuał kończył się wyjściem mężczyzny z pomieszczenia, a wszystko po to, aby jego słowa nabrały mocy sprawczej.</p>
<p>Co mogło natomiast przynieść pecha? Zazwyczaj stroniono od spotkań z mańkutami. Lewa strona była uważana powszechnie za „złą”, bo większość ludzi jest praworęczna. Co ciekawe, osoby leworęczne można było spotykać bez konsekwencji jedynie we wtorki. Wtedy to przypadał dzień poświęcony jednemu z leworęcznych bóstw greckich.</p>
<p>Dlaczego zdarza się nam odpukać w niemalowane? W wielu mitach dotyczących powstania świata bogowie i demony wspólnie tworzyły świat. Siedzibą bogów było niebo, a diabła &#8211; podziemie. Odpukując w drewno unieszkodliwiamy złe moce i wysyłamy je pod ziemię.</p>
<p>Pozostaje jeszcze m.in. kwestia lustra, które niejednokrotnie nawet teraz zasłania się, kiedy ktoś umrze. Wszystko przez to, że dawniej wierzono w równorzędną rzeczywistość, a więc nasze odbicie to drugi, taki sam człowiek, który ma uczucia i swoje życie. Stąd też siedem lat nieszczęść zainicjowanych przez rozbite lustro. Według dawnych przesądów naruszając je naruszamy również fragment siebie, swojego ciała i duszy.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/gesty-wynikaja-z-przesadow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wbrew logice, za przesądem!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/wbrew-logice-za-przesadem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/wbrew-logice-za-przesadem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jul 2014 02:11:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[eksmagazyn]]></category>
		<category><![CDATA[najpopularniejsze przesądy]]></category>
		<category><![CDATA[przesądy]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[zabobony]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16485</guid>
		<description><![CDATA[Potrafimy komunikować się z ludźmi na drugim końcu świata w jednej sekundzie, podbijamy kosmos, budujemy coraz wymyślniejsze urządzenia, a nadal zdarza nam się odpukać w niemalowane, łapać się za guzik na widok kominiarza czy unikać przechodzenia pod drabiną. Przesądy w XXI wieku mają się doskonale!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Historia dobrze znanych nam przesądów jest tak długa, jak historia ludzkości. W czasach przedchrześcijańskich, każda religia miała swój obrządek magiczny. Świat postrzegano jako miejsce pełne niebezpieczeństw i demonów. Z braku możliwości naukowego wyjaśnienia przyczyn niektórych zjawisk pogodowych czy epidemii, tłumaczono je w sposób irracjonalny. Obrzędy magiczne miały zapewnić ludziom przychylność sił nadprzyrodzonych: zdrowie i obfity plon. Okazuje się, że, pomimo rozwoju nauki, nadal wierzymy w przesądy.</p>
<p><strong>Lubimy zabobony</strong><br />
 Jak sytuacja wygląda w Polsce? Otóż, ponad połowa Polaków wierzy w przesądy, częstsza jest wiara w zwiastuny powodzenia niż pecha. Nawet ci, którzy nie wierzą w zabobony, praktykują niektóre z nich: najpopularniejsze jest trzymanie kciuków &#8211; wynika z sondażu CBOS. Oto, jakie rewelacje przynoszą badania opinii publicznej.<br />
 Nieco częstsza jest wiara w przesądy zwiastujące powodzenie &#8211; 44 proc. &#8211; niż te, które uchodzą za zły omen &#8211; 40 proc. badanych. <br />
 Najpopularniejsze jest trzymanie kciuków. W to, że taki gest może przynieść powodzenie, wierzy blisko jedna trzecia &#8211; 29 proc., ale od czasu do czasu stosuje go blisko trzy czwarte &#8211; 72 proc. &#8211; badanych. Blisko trzech na pięciu &#8211; 57 proc. &#8211; respondentów odpukuje w niemalowane drewno, a ponad połowa &#8211; 53 proc. &#8211; przyznaje, że zdarza im się chuchać na znalezioną monetę.<br />
 Co czwarty Polak żywi wiarę, że szczęście może przynieść kominiarz, widząc go, blisko połowa &#8211; 49 proc. &#8211; łapie się za guzik. Co piąty dorosły Polak za zwiastun szczęścia uznaje znalezienie czterolistnej koniczyny. Niewielu respondentów mniej &#8211; 18 proc. &#8211; wierzy w szczęśliwą moc talizmanów, a za zapowiedź niepowodzenia uznaje podanie ręki przez próg. Zarazem co trzeci &#8211; 34 proc. &#8211; zwraca uwagę, by się przez próg nie przywitać.<br />
 Jedna szósta &#8211; 16 proc. &#8211; wierzy w negatywną moc trzynastki, podczas gdy co dziewiąty badany &#8211; 11 proc. &#8211; wierzy, że siódemka przynosi szczęście. Tyle samo za zły znak uważa wstanie z łóżka lewą nogą. Najczęstsze omeny wróżące niepowodzenie, w które wierzą ankietowani, to stłuczenie lustra (25 proc.) i czarny kot przebiegający drogę (22 proc.).<br />
 Najbardziej przesądni są renciści, bezrobotni, robotnicy niewykwalifikowani, pracownicy usług i gospodynie domowe; osoby w wieku 45-54 lat. Pod względem miejsca zamieszkania najbardziej przesądni są respondenci z miast liczących 100-500 tys. mieszkańców.</p>
<p><strong>Od wieków</strong><br />
 Skąd wzięły się najpopularniejsze przesądy i jak są „stare”? Naukowcy mają odpowiedzi na te pytania.<br />
 Otóż, już w 77 roku n.e. spluwano w dłoń przed jakimś wysiłkiem fizycznym. Robili to np. gladiatorzy czy atleci. Wierzono, że ślina ma moc oczyszczającą, odgania złe duchy i dzięki temu zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu. Dzisiejsze splunięcie przez ramię, to nic innego, jak przegnanie szatana zza pleców.<br />
 Z obawy przed demonami wiąże się też zwyczaj zasłaniania ust przy ziewaniu. Dzisiaj robimy to przede wszystkim z powodów higienicznych i grzecznościowych. Dawniej jednak wierzono, że otwarte usta są bramą do naszej duszy, a gdy ziewamy, może przez nie wniknąć demon. Duszę należało więc chronić zasłaniając usta.<br />
 Złe moce miały też odstraszać dzwonki. Dawniej śmiertelność dzieci była znaczna i nowonarodzone dziecko uznawano za szczególnie narażone na złe moce. Dlatego, nad dziecięcymi łóżeczkami wieszano zabawki i dzwoneczki.<br />
 Symbolem, który zapobiegał działaniu demonów był też krzyż. Choć jest on najbardziej znanym znakiem chrześcijańskim, to był też ważnym symbolem w kultach przedchrześcijańskich. W krajach anglosaskich do tej pory krzyżuje się palce na szczęście, czego odpowiednikiem w naszej kulturze jest trzymanie kciuków.</p>
<p><strong>Przeciw złym mocom</strong><br />
 Również zwyczaj przeniesienia panny młodej przez drzwi do mieszkania wynika z obaw przed działaniem złych mocy. Moment ślubu jest uważany za czas przejścia. Szczególnie dotyczy to panny młodej, która do momentu ślubu pozostawała istotą aseksualną. Ślub wprowadzał ją do nowego świata, dlatego była szczególnie narażona na działanie demonów. Pan młody musiał przenieść ją przez próg, by nie wniosła do domu złych mocy.<br />
 Pecha mogło przynieść spotkanie mańkuta. Lewa strona była uważana powszechnie za „złą”, bo większość ludzi jest praworęczna. Był tylko jeden dzień w tygodniu, w którym spotkanie z osobą leworęczną nie musiało oznaczać nieszczęścia. Był to wtorek &#8211; poświęcony jednemu z leworęcznych greckich bóstw.</p>
<p><strong>Zło w lustrze</strong><br />
 Skąd się wzięło powiedzenie o siedmiu latach nieszczęścia zwiastowanych przez rozbite lustro? Wierzono, że lustro nie pokazuje jedynie naszego odbicia, ale też równorzędną rzeczywistość, naszą duszę, troski, uczucia. Jeśli przez nadtłuczenie lustra nastąpi deformacja tej rzeczywistości, to możemy spodziewać się, że np. nasze ciało zostanie uszkodzone. Człowiek miał odnawiać się co siedem lat, dlatego właśnie w tym czasie miało zamknąć się nieszczęście.<br />
 Do tej pory w wielu domach lustra zasłania się, kiedy ktoś umrze. Dawniej robiono to, bo obawiano się, że przez lustro, które umożliwia spojrzenie w przeszłość i przyszłość, nieboszczyk dobierze sobie towarzyszy podróży w zaświaty.<br />
 Dlaczego zdarza się nam odpukać w niemalowane? W wielu mitach dotyczących powstania świata, bogowie i demony wspólnie tworzyli świat. Siedzibą bogów było niebo, a diabła &#8211; podziemie. Gdy odpukamy w drewno, to tak, jakbyśmy unieszkodliwiali złe moce, kierując je tam, gdzie ich miejsce &#8211; pod ziemię.</p>
<p><strong>Najpopularniejsze polskie przesądy</strong><br />
 &#8211; Piątek 13 &#8211; ma swoje korzenie we Francji. Król, Filip IV Piękny, w 1307 roku nakazał aresztować wszystkich francuskich templariuszy. W piątek 13. wykonał na nich egzekucję, spalając na stosie 54 członków zakonu.<br />
 &#8211; Czarny kot &#8211; już w starożytnych czasach w kotach upatrywano stworzenia demoniczne. Noc kojarzona była z częścią doby, którą władał szatan. Koty, widzące w ciemności, chętnie polowały nocą, przez co utożsamiane były z iście szatańskimi zwierzętami.<br />
 &#8211; Czerwona wstążka &#8211; aby nie było uroku (czerwony kolor jest kolorem symbolicznym, mającym chronić przez wszelkim złem, już w starożytnym Rzymie kolor czerwony był wykorzystywany jako znak ochronny, dlatego przy dziecięcych wózkach i łóżeczkach często zawiesza się czerwoną kokardkę lub medalik, czy krzyżyk na czerwonej wstążeczce, aby odgonić złe moce, które mogłyby zauroczyć dziecko).<br />
 &#8211; Zawracanie z drogi &#8211; od zawsze, w wielu kulturach, uważane było za zły znak, człowiek, który zawraca z obranej wcześniej drogi, przerywa magiczny krąg życia, jeśli to zrobi, powinien usiąść na chwilę, aby krąg miał szansę z powrotem się domknąć, przysiąść lub zakręcić się wokół własnej osi.<br />
 &#8211; Przejście pod drabiną &#8211; wierzono, że przejście pod drabiną powodowało, iż opiekuńczy duch człowieka, który siedzi na jego głowie, może zostać strącony. Ponadto, przechodząc przez trójkąt, jaki tworzy się między ziemią a niebem, powoduje się zaburzenie harmonii świata.</p>
<p>Dagna Starowieyska</p>
<p><em>Przy tworzeniu materiału autorka korzystała m.in. z analiz PAP Nauka w Polsce oraz opracowań sondażowych CBOS.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/wbrew-logice-za-przesadem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przesądy nadal żywe</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przesady-nadal-zywe/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przesady-nadal-zywe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Oct 2013 02:16:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe przesądy]]></category>
		<category><![CDATA[przesądy]]></category>
		<category><![CDATA[stare przesądy]]></category>
		<category><![CDATA[wiara w przesądy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=12456</guid>
		<description><![CDATA[Gladiatorzy przed walką spluwali w rękę na szczęście; przy ziewaniu usta zakrywano nie tylko z troski o higienę, ale też by nie wniknął przez nie demon; jedynym dniem, kiedy można było spotkać mańkuta bez obawy o pecha był wtorek]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czasach przedchrześcijańskich każda religia miała swój obrządek magiczny. Świat postrzegano jako miejsce pełne niebezpieczeństw i demonów. Z braku możliwości naukowego wyjaśnienia przyczyn niektórych zjawisk pogodowych czy epidemii tłumaczono je w sposób irracjonalny. Obrzędy magiczne miały zapewnić ludziom przychylność sił nadprzyrodzonych: zdrowie i obfity plon.<br />
 Już w 77 roku n.e. spluwano w dłoń przed jakimś wysiłkiem fizycznym. Robili to np. gladiatorzy czy atleci. Wierzono, że ślina ma moc oczyszczającą, odgania złe duchy i dzięki temu zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu. Dzisiejsze splunięcie przez ramię, to nic innego jak przegnanie szatana zza pleców.</p>
<p>Z obawy przed demonami wiąże się też zwyczaj zasłaniania ust przy ziewaniu. Dzisiaj robimy to przede wszystkim z powodów higienicznych i grzecznościowych. Dawniej jednak wierzono, że otwarte usta są bramą do naszej duszy, a gdy ziewamy, może przez nie wniknąć demon. Duszę należało więc chronić zasłaniając usta.</p>
<p>Złe moce miały też odstraszać dzwonki. Dawniej śmiertelność dzieci była znaczna i nowonarodzone dziecko uznawano za szczególnie narażone na złe moce. Dlatego nad dziecięcymi łóżeczkami wieszano zabawki i dzwoneczki.<br />
 Symbolem, który zapobiegał działaniu demonów, był też krzyż. Choć jest on najbardziej znanym znakiem chrześcijańskim, to był też ważnym symbolem w kultach przedchrześcijańskich. W krajach anglosaskich do tej pory krzyżuje się palce na szczęście, czego odpowiednikiem w naszej kulturze jest trzymanie kciuków.</p>
<p>Również zwyczaj przeniesienia panny młodej przez drzwi do mieszkania wynika z obaw przed działaniem złych mocy. Moment ślubu jest uważany za czas przejścia. Szczególnie dotyczy to panny młodej, która do momentu ślubu pozostawała istotą aseksualną. Ślub wprowadzał ją do nowego świata, dlatego była szczególnie narażona na działanie demonów. Pan młody musiał przenieść ją przez próg, by nie wniosła do domu złych mocy.<br />
 Pecha mogło przynieść za to spotkanie mańkuta. Lewa strona była uważana powszechnie za „złą”, bo większość ludzi jest praworęczna. Był tylko jeden dzień w tygodniu, w którym spotkanie z osobą leworęczną nie musiało oznaczać nieszczęścia. Był to wtorek &#8211; poświęcony jednemu z leworęcznych greckich bóstw.</p>
<p>Skąd się wzięło powiedzenie o siedmiu latach nieszczęścia zwiastowanych przez rozbite lustro? Wierzono, że lustro nie pokazuje jedynie naszego odbicia, ale też równorzędną rzeczywistość, naszą duszę, troski, uczucia. Jeśli przez nadtłuczenie lustra nastąpi deformacja tej rzeczywistości, to możemy spodziewać się, że np. nasze ciało zostanie uszkodzone. Człowiek miał odnawiać się co siedem lat, dlatego właśnie w tym czasie miało zamknąć się nieszczęście.</p>
<p>Do tej pory w wielu domach lustra zasłania się, kiedy ktoś umrze. Dawniej robiono to, bo obawiano się, że przez lustro, które umożliwia spojrzenie w przeszłość i przyszłość, nieboszczyk dobierze sobie towarzyszy podróży w zaświaty.</p>
<p>Dlaczego zdarza się nam odpukać w niemalowane. W wielu mitach dotyczących powstania świata bogowie i demony wspólnie tworzyły świat. Siedzibą bogów było niebo, a diabła &#8211; podziemie. Gdy odpukamy w drewno, to tak jakbyśmy unieszkodliwiali złe moce, kierując je tam, gdzie ich miejsce &#8211; pod ziemię.</p>
<p>PAP – Nauka w Polsce</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przesady-nadal-zywe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->