<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; przyroda</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/przyroda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Obserwatorzy ptaków: sowy czy skowronki?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/obserwatorzy-ptakow-sowy-czy-skowronki/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/obserwatorzy-ptakow-sowy-czy-skowronki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2025 00:11:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[obserwacja]]></category>
		<category><![CDATA[ornitologia]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[skowronki]]></category>
		<category><![CDATA[sowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28849</guid>
		<description><![CDATA[Obserwowanie ptaków to coraz bardziej popularne hobby, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, gdzie dzikie ptaki podgląda kilkaset tysięcy osób.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu analizowali preferencje ptasiarzy &#8211; sprawdzając, czy &#8222;nocne marki&#8221; wolą nocne ptaki, a &#8222;ranne ptaszki&#8221; &#8230;ptaszki dzienne.</h3>
<p>Jeśli chodzi o aktywność w ciągu doby, ludzie dzielą się na dwa podstawowe typy. Jedni siedzą i pracują po nocach &#8211; inni wstają z pianiem koguta i najlepiej funkcjonują od świtu. Często (i w różnych językach) nazywani są odpowiednio sowami i skowronkami.</p>
<p><strong>Czy jednak osoby o różnym wewnętrznym dobowym zegarze biologicznym (inaczej &#8211; chronotypie) preferują różne gatunki ptaków? Czy sowy wolą obserwować ptaki nocne, a skowronki wolą ptaki dzienne? Takie pytanie zadali sobie naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.</strong></p>
<blockquote><p>Z badań nad cechami psychicznymi ludzi wiadomo, że istnieje spore zróżnicowanie w podejmowanym ryzyku, wybieranych zawodach, a nawet sposobach odżywiania się przez ranne ptaszki i nocne marki. W przypadku obserwacji większości ptaków ważne jest nie tylko poranne wstawanie, kiedy to największa część z nich jest aktywna, ale i pewne predyspozycje obserwatorów, takie jak wytrwałość i punktualność.</p>
</blockquote>
<p>Wyniki analiz dotyczących tego, jak skowronki i sowy popularne są w świecie ptasiarzy i ornitologów, ukazały się w międzynarodowym czasopiśmie &#8222;PeerJ&#8221;.</p>
<p><strong>&#8222;Spodziewaliśmy się, że może zaraz po wysłaniu wiadomości (do obserwatorów ptaków) odpowiedzą wyjątkowe `nocne sowy`, a ranne ptaszki będą odpowiadały o poranku&#8221; – mówi pierwsza autorka opublikowanej pracy, studentka weterynarii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Martyna Frątczak, cytowana w materiale przesłanym PAP.</strong></p>
<blockquote><p>&#8222;Poza tym potraktowaliśmy całość raczej jako badania pilotażowe, wstęp do szerszej współpracy z prof. Christophem Randlerem, swoistym guru badań chronobiologicznych z Tybingi, współautorem naszej pracy. Jednak zebrane wyniki okazały się już na tym etapie na tyle ciekawe, że zdecydowaliśmy się na publikację&#8221; – dodaje autor korespondencyjny badań, prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.</p>
</blockquote>
<p>Najwięcej obserwatorów ptaków (36 proc.) zakwalifikowało siebie jako typ skowronka. Za typ klasycznej sowy uważa się 11 proc.; pozostałe przypadki to typy pośrednie, bez wyraźnych preferencji co do pory dnia. Osoby uczestniczące w badaniach wskazywały także swój ulubiony gatunek ptaka. Na tak sporządzonej liście znalazły się aż 204 gatunki, z czego ponad 90 proc. stanowiły ptaki uznawane za dzienne. Jednak tylko dwa gatunki były wskazane jako ulubione przez więcej, niż 10 proc. uczestników ankiety; były to żuraw i sóweczka. Pozycja tej drugiej jest bardzo zaskakująca. Czyżby duże oczy, ładny wygląd i sprytny charakter powodowały, że właśnie ta nasza najmniejsza sowa jest tak lubiana przez obserwatorów ptaków? &#8211; zastanawiają się autorzy pracy.</p>
<blockquote><p>Mężczyźni o porannej aktywności rzeczywiście chętniej wskazywali ptaki o dziennej aktywności jako swoje ulubione, natomiast u kobiet ten efekt był znacznie słabej zaznaczony. Tajemnica pewnie tkwi w większej zmienności indywidualnych preferencji wśród pań.</p>
</blockquote>
<p><strong>Czy badania te poza aspektem poznawczym, mają jakieś praktyczne znaczenie? &#8222;Najprawdopodobniej tak, choćby przy analizach wzorców rozmieszczenia gatunków. Skoro różne ptaki są preferowane przez osoby o różnym zegarze biologicznym, to może mieć to w konsekwencji wpływ na naszą wiedzę o tych gatunkach. Jednak, jak to zwykle bywa, żeby to stwierdzić, potrzeba dalszych badań, najlepiej eksperymentalnych&#8221; – śmieje się prof. Tryjanowski.</strong></p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/obserwatorzy-ptakow-sowy-czy-skowronki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobieta, która kocha przyrodę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kobieta-ktora-kocha-przyrode/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kobieta-ktora-kocha-przyrode/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Mar 2017 04:23:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[O ziołach i zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rośliny]]></category>
		<category><![CDATA[Simona Kossak]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23024</guid>
		<description><![CDATA[Czy zdarzyło się komuś, że czytając książkę najpierw literacko się wzruszył, a potem popędził w plener, żeby na nowo przyjrzeć się fiołkom, biedronkom czy pokrzywie? Czytelników książek Simony Kossak takie impulsy zapewne nie omijają. "O ziołach i zwierzętach" to fascynująca opowieść o niepozornych bohaterach łąk, lasów i przydrożnych rowów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żeby się zachwycać, nie trzeba nawet mieszkać w lesie – wystarczy rozejrzeć się przed blokiem, w parku, nad strumykiem. Wszędzie wokół rosną rośliny pozornie banalne – lebiodka, babka, macierzanka, pokrzywa. Żyją zwierzęta, na które na co dzień nie zwraca się uwagi – mrówki, winniczki, trzmiele.</p>
<p>Dzięki Simonie Kossak okazuje się, że żadne z nich nie jest zwykłe ani banalne: są trujące rośliny, które uzdrawiają, takie, którymi przepędzano złe uroki, i takie, które najlepiej leczyły rany głowy. Poznamy zwyczaje seksualne korników, pokojową naturę dzików i przekonamy się, czy dymówki zimują w mule na dnie zamarzniętych jezior. Pojawią się też żurawie, sarny, wilki, rysie, rusałki czy ropuchy. Dziurawiec, fiołek, jarzębina czy bukwica.</p>
<p>&#8222;O ziołach i zwierzętach&#8221; to księga dziwów. Cudowny zielnik. Simona Kossak daje tu wyraz swojej niezwykłej wrażliwości, która ujawnia się w szczególnym widzeniu świata.</p>
<p>Na przykład takie dziki. Według Simony Kossak są to zwierzęta &#8222;nader inteligentne, towarzyskie, lubią czystość i spokojne życie rodzinne, są też łakome &#8211; choć mało wybredne w doborze pokarmu&#8221;.</p>
<p>Kto by pomyślał?</p>
<p>To nie wszystko. &#8222;Burdy wszczynane przez odyńce rozgrzane obecnością rujnych loch w niczym nie przypominają dostojnych, śmiertelnie niebezpiecznych pojedynków łosi czy jeleni. Nieodparcie nasuwa się porównanie z wiejskim weselem, na którym idą w ruch sztachety i orczyki w rękach podchmielonych gości weselnych. Ciekawe, czy huczne wesele wzięło swą nazwę od huczki dzików, czy było na odwrót&#8221;.</p>
<p>Niepozorne ryjówki? &#8222;Trudno uwierzyć, że to rozbrajająco małe, żyjące niecałe półtora roku, długonose i aksamitne zwierzę jest najstraszliwszym drapieżnikiem, jaki grasuje w lesie. Ryjówka jest nienasycona &#8211; jej życie składa się prawie wyłącznie z pożerania kolejnych ofiar. Gnana głodem nie przebiera w doborze pokarmu. Zjada niezliczone rzesze owadów, pająków, stonóg, ślimaków i dżdżownic. (&#8230;) Ledwie skończy, już biegnie w poszukiwaniu następnego dania. Przyciśnięta głodem atakuje nawet większe od siebie zwierzęta, a i kanibalizm jest na porządku dziennym&#8221;.</p>
<p>Albo pokrzywa &#8211; literackie z nią spotkanie może być fascynującym doświadczeniem. &#8222;Włoski parzące mają kształt buteleczek zakończonych główką. Przesycona krzemionką &#8211; a więc krucha &#8211; szyjka butelki przy lekkim nawet trąceniu pęka, główka odłamuje się, ostra krawędź przebija skórę, do ranki wnika płyn zawierający między innymi kwas mrówkowy &#8211; kto tego nie doświadczył na własnej skórze, dużo stracił!&#8221;.</p>
<p>Simona Kossak (1943-2007) to biolożka z tytułem profesora i miłośniczka przyrody. Szefowała Instytutowi Badawczemu Leśnictwa w Białowieży. Przez całe życie napisała setki artykułów o przyrodzie. W 2000 roku została uhonorowana Złotym Krzyżem Zasługi. Jest też autorką &#8222;Saga Puszczy Białowieskiej&#8221;.</p>
<p>Źródło: <a href="http://www.naukawpolsce.pap.pl">PAP &#8211; Nauka w Polsce</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kobieta-ktora-kocha-przyrode/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ptaki wyczuwają fałsz</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/ptaki-wyczuwaja-falsz/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/ptaki-wyczuwaja-falsz/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2014 02:58:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16114</guid>
		<description><![CDATA[W świecie pełnym fałszywych alarmów wygrywa ten, kto lepiej ocenia sytuację i bez potrzeby nie porzuca obiadu. Jak np. ptaki, które dzięki obserwacji intruzów odróżniają faktyczne zagrożenie od sytuacji niegroźnej]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ich reakcje znamy dzięki nowym badaniom, równocześnie prowadzonym w Polsce i Francji. Najeść się i nie zostać zjedzonym &#8211; oto, w dużym uproszczeniu, jedno z uniwersalnych praw świata przyrody. Do wynalazków ewolucji sprzyjających przeżyciu zalicza się zdolność do lotu. Możliwość ucieczki w przestworza ma jednak swoją cenę: wymaga od organizmu stałego wysiłku, niezbędnego choćby do utrzymania mięśni w napięciu. Ocalenie kupra przed cudzym kłem lub szponem oznacza też często konieczność porzucenia własnego, z trudem zdobytego posiłku.<br />
 Choć taka czujność kosztuje, to koszty można minimalizować. Świadczy o tym przykład ptaków, które nie tylko obserwują otoczenie, ale też umieją ocenić, czy obiekt w ich polu widzenia jest groźny, czy prawdopodobnie nie – zauważają prof. Piotr Tryjanowski, dyrektor Instytutu Zoologii na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu i prof. Anders P. Møller z Laboratorium Ekologii, Systematyki i Ewolucji na Universite Paris-Sud we Francji na łamach &#8222;Behavioral Ecology”.</p>
<p>Naukowcy ustalili to badając reakcje tysięcy ptaków w dużych miastach (Poznań i Paryż-Orsay we Francji) i okolic wiejskich. Oceniali dystans ucieczki &#8211; odległość, na jaką jedzący lub odpoczywający ptak pozwoli się do siebie zbliżyć, nim zerwie się do lotu. Stosowali przy tym dwie taktyki &#8211; &#8222;na drapieżnika&#8221; (podchodzili do ptaków wprost i zdecydowanie) oraz &#8222;na spacerowicza&#8221;, przechodząc obok ptaków podobnie, jak zabiegani przechodnie mijają gołębie i wróble drepczące na miejskim bruku. &#8222;Naukowcy badają zwykle kwestie związane z dystansem ucieczki patrząc na ptaka, idąc w jego kierunku i mierząc odległość, z jakiej ptak zaczyna uciekać. Tymczasem ptaki mają zwykle do czynienia z +normalnymi+ ludźmi &#8211; spacerowiczami i ludźmi spieszącymi się do pracy, którzy na ptaki najczęściej zupełnie nie zwracają uwagi i nie stanowią dla nich zagrożenia. My chcieliśmy zobaczyć, czy ptaki rozpoznają te dwie sytuacje; czy stopień rozwoju ich mózgu ma związek z podejmowaniem decyzji o ucieczce, i czy selekcja mogła wyglądać inaczej na wsi i w mieście &#8211; zakładając, że na wsi mniej jest spacerowiczów, osób idących do pracy, i w ogóle mniej osób &#8211; czyli mniej potencjalnych kontaktów&#8221; &#8211; tłumaczy prof. Tryjanowski.</p>
<p>Inne, opublikowane w 2013 r. badania profesora i jego kolegów z innych krajów Europy pokazały, że ptaki z jednego gatunku, ale żyjące na wsi i w miastach, reagują na intruza odmiennie. Ptaki ze wsi z reguły pierzchały z odległości nieco ponad 13 m, podczas gdy ich kuzyni z miast demonstrowali stalowe nerwy, dopuszczając człowieka na dystans niemal o połowę krótszy (nieco ponad 7 m). Nowe badanie to potwierdziło – i jednocześnie pokazało, że reakcja ptaków zależy od sposobu, w jaki ktoś się zbliża. Reakcja ptaków z miast jest dosyć jednolita. Niezależnie od tego, czy badacz podchodzi bezpośrednio, czy przemyka bokiem, tamtejsze ptaki dopuszczają go do siebie niemal na jednakową odległość. Inaczej jest na wsi. Tam na widok człowieka podchodzącego wprost ptaki zrywają się o wiele szybciej, niż gdy mija się je nie zwracając na nie szczególnej uwagi. W przypadku ptaków żyjących poza miastami taka różnica reakcji gwarantuje bezpieczeństwo &#8211; i najwyraźniej się sprawdza, co potwierdza statystyczna analiza danych dotyczących ataków krogulca. Te gatunki, których reakcja na widok &#8222;drapieżnika&#8221; i &#8222;spacerowicza&#8221; najbardziej się różni, rzadziej padają ofiarą tego drapieżnika. &#8222;Podobnego efektu reakcji nie ma wśród populacji z miast, gdzie ryzyko drapieżnictwa ze strony krogulca jest generalnie mniejsze&#8221; &#8211; zauważają naukowcy.</p>
<p>Każde zwierzę potrafiące w ułamku sekundy ocenić kierunek, z którego zbliża się obcy, zyskuje przewagę – podkreślają autorzy publikacji. Czy to znaczy, że ptaki rozumieją to, co widzą? &#8222;Liczy się przede wszystkim to, czy wyciągają wnioski z sygnału dookoła, czyli zbliżającego się potencjalnego zagrożenia. A to najwyraźniej rozumieją&#8221; &#8211; podkreśla prof. Tryjanowski. Ornitolog zauważa, że w ramach populacji miejskich i wiejskich widać gatunki &#8222;mądrzejsze&#8221; i &#8222;głupsze&#8221;, które lepiej lub gorzej oceniają faktyczne zagrożenie. &#8222;Na szczycie listy ptaków inteligentnych są krukowate, np. kawka, wrona, sroka. One chyba najlepiej czytają intencje&#8230; Ale nawet szpaki i kosy chyba takie sygnały rozumieją&#8230; Raczej słabe są za to łuszczaki, reprezentowane np. przez dzwońce i makolągwy. Dla nich człowiek to po prostu człowiek&#8221; &#8211; mówi. Już wcześniej dowiedziono, że siedzące na drodze wrony rozróżniają, kiedy auto zbliża się po ich pasie (stwarzając zagrożenie), a kiedy po pasie przeciwnym (niegroźnie). Ptaki widzą też różnicę pomiędzy szybko jadącym autem, które znajduje się blisko, ale ptakowi nie zagraża &#8211; a jadącym nieco szybciej, które może go przejechać.<br />
 Źródło: PAP &#8211; Nauka w Polsce</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/ptaki-wyczuwaja-falsz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łaźnia Afrodyty</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/laznia-afrodyty/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/laznia-afrodyty/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Oct 2012 02:19:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Afrodyta]]></category>
		<category><![CDATA[Cypr]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[zabytki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8766</guid>
		<description><![CDATA[Afrodyta, bogini miłości i piękna, jest patronką Cypru. Na wyspie znajdziemy mnóstwo śladów jej mitycznej obecności. Sanktuaria, skały Petra tou Romiou, przy których wyłoniła się z morskiej piany i grota służąca jej jako łaźnia - to tylko niektóre z nich]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Łaźnia Afrodyty znajduje się niedaleko portu rybackiego w Latsi na półwyspie Akamas. Do małej groty otoczonej zielenią trafimy po krótkim spacerze przez ogród botaniczny pełen kwiatów, palm i roślin spotykanych na wyspie. Według mitu, to właśnie tu &#8211; w zacisznym basenie, zasłoniętym przed wzrokiem ciekawskich oczu skałami i figowcami, boginka miłości zażywała kąpieli upiększających. To tu poznała również Adonisa, który zatrzymał się przy źródle, by zmęczony polowaniem napić się wody. Ujrzawszy nagą boginię zakochał się w niej i wkrótce stali się kochankami.<br />
 Łaźnia Afrodyty to dziś wizytówka południowej części wyspy i miejsce chętnie odwiedzane przez turystów. Niedaleko znajduje się park krajobrazowy Akamas i Petra tou Romiou, czyli miejsce legendarnych narodzin bogini. Wyłaniające się z lazurowego morza skały to również obowiązkowy punkt programu dla turystów podążających śladem bogini. W wiosce Koúklia znajduje się dawne miejsce kultu Afrodyty. Świątynia została wybudowana prawdopodobnie około roku 1500 p.n.e. Wokół sanktuarium powstało antyczne miasto Palea Paphos, które pełniło wówczas rolę stolicy królestwa Cypru. W mieście obchodzono afrodyzja &#8211; wiosenny festiwal rozrywki i uciechy ku czci bogini miłości. Pozostałością dawnych ceremonii jest dziś święto potopu upamiętniające narodziny Afrodyty w morzu oraz święto kwiatów.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2012/05/afrodytakolaz.jpg" alt="" width="650" height="2566" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/laznia-afrodyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chronimy przyrodę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/chronimy-przyrode/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/chronimy-przyrode/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 May 2012 09:19:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[Natura 2000]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona przyrody]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8874</guid>
		<description><![CDATA[Polacy dbają o środowisko naturalne i chcą wiedzieć jak troszczyć się o nie jeszcze skuteczniej. Wyniki badania opinii publicznej „Europejska Sieć Natura 2000 i LIFE” przeprowadzone na zlecenie Komisji Europejskiej wskazują, że 3/4 badanych deklaruje osobiste zaangażowanie w ochronę przyrody]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polacy martwią się o dalsze losy środowiska naturalnego. Aż 81% ankietowanych zdaje sobie sprawę z tego, że zjawisko wymierania gatunków roślin i zwierząt oraz utrata naturalnych siedlisk i ekosystemów w Polsce to poważny problem, a negatywny wpływ utraty bioróżnorodności na ich życie będzie odczuwalny w przyszłości przez nich lub ich dzieci. Dla porównania wśród mieszkańców województwa małopolskiego, aż 77% wskazuje, że problemy związane z ochroną przyrody są według ich opinii istotne. Ponadto co 5 badany chciałby dowiedzieć się więcej na temat znaczenia ochrony przyrody i dotrzeć do źródeł wiedzy na ten temat. Głównym instrumentem Komisji Europejskiej mającym na celu ochronę przyrody jest sieć Natura 2000 wspierana przez program LIFE. Informacje na temat sieci oraz powiązanych z nią projektów LIFE docierają do coraz szerszej grupy Polaków. Aż 60% badanych deklaruje, że chciałoby pogłębiać swoją wiedzę w tym zakresie. Odpowiedzi ankietowanych wskazują na tendencję rosnącego zainteresowania kwestią ochrony środowiska naturalnego. Dla porównania wyniki badań z 2010 roku „Postawa europejczyków wobec kwestii różnorodności biologicznej” zrealizowanych w ramach regularnie prowadzonego przez Komisję Europejską Eurobarometru wykazały, że 51 % Polaków zadeklarowało potrzebę poszerzania swojej wiedzy na temat sieci Natura 2000, czyli 9% mniej niż w roku 2012.</p>
<p>Nadal 1/4 ankietowanych uznaje za konieczne wprowadzenie ostrzejszych przepisów dla sektorów gospodarczych, które niszczą przyrodę, w 2012 roku szczególnie kobiety (31%) uważają, że tego typu działania powodujące szkody w środowisku naturalnym powinny zostać zabronione.</p>
<p>Zdaniem mieszkańców Małopolski najważniejszym zadaniem naturalnych obszarów chronionych, takich jak te objęte programem Natura 2000 jest: ochrona zagrożonych gatunków zwierząt i roślin (62,8%); ochrona roli przyrody w dostarczaniu czystego powietrza i wody (48,5%); zatrzymanie zniszczenia cennych obszarów przyrody ( 42,7%); pobudzenie eko-turystyki i możliwość rekreacji (22,7%); promocja przyjaznego dla przyrody gospodarowania gruntami (20,1%).</p>
<p>Natura 2000 została utworzona na mocy Dyrektywy siedliskowej, uchwalona jednomyślnie przez państwa Unii Europejskiej w 1992 roku. Miejsca wyznaczone w ramach Dyrektywy siedliskowej i Dyrektywy ptasiej, które razem tworzą sieć Natura 2000. Głównym celem sieci obszarów Natura 2000, jest zachowanie określonych typów gatunków oraz siedlisk przyrodniczych, które uważa się za cenne i zagrożone. To inicjatywa, którą podjęto w celu zachowania bogatego dziedzictwa naturalnego Europy i podstawowych funkcji ekosystemu. Sieć umożliwia współdziałanie wszystkich 27 krajów członkowskich Unii Europejskiej. Łącznie obszary Natura 2000 są największym systemem obszarów chronionych na świecie i zajmują 18% powierzchni terytorium Unii Europejskiej. Gwarantują przetrwanie nie tylko ostoi dzikiej przyrody, ale także półnaturalnych siedlisk powstałych w wyniku wielowiekowej działalności człowieka, takich jak ekstensywne uprawy rolne, pastwiska czy łąki. Przepisy określające działanie sieci regulują również sposób stosowania tradycyjnych metod gospodarowania uwzględniających zagrożone gatunki i siedliska na danym terenie. Celem Natury 2000 jest stworzenie warunków, które umożliwią koegzystencję działań gospodarczych i zachowanie bioróżnorodności w Europie.</p>
<p>Obecnie w Polsce sieć Natura 2000 zajmuje prawie 20% powierzchni lądowej kraju. W jej skład wchodzą 823 obszary mające znaczenie dla Wspólnoty (obszary “siedliskowe” – przyszłe specjalne obszary ochrony siedlisk), które pokrywają 11% powierzchni lądowej Polski. Utworzono również 145 obszarów specjalnej ochrony ptaków, zajmujących 15,8% powierzchni lądowej Polski. Niektóre z tych obszarów pokrywają się.</p>
<p>Finansowym wsparciem dla sieci Natura 2000 jest program LIFE. W ramach komponentu „Przyroda i różnorodność biologiczna” finansuje projekty Unii Europejskiej związane z ochroną, zachowywaniem lub odbudową naturalnych ekosystemów, naturalnych siedlisk, dzikiej flory i fauny oraz różnorodności biologicznej. W Polsce, LIFE do tej pory współfinansował 17 projektów ochrony przyrody, udzielając 29 mln € z całkowitego budżetu programu (49 mln €).</p>
<p>Projekty Natura 2000 i LIFE obchodzą w 2012 roku swoje dwudziestolecie, a Polska będzie jednym z wielu krajów w Unii Europejskiej, w których odbędą się obchody rocznicy. Z tej okazji Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wraz z Komisją Europejską organizuje we współpracy z gminą Słońsk, Parkiem Narodowym Ujście Warty oraz Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim „Piknik z Naturą” w Słońsku i Chyrzynie w dniu 1 czerwca 2012 roku.</p>
<p>Najciekawsze inicjatywy w Polsce W ramach projektów Natura 2000 i LIFE w poszczególnych regionach w całej Polsce podejmowane są ważne dla lokalnej przyrody inicjatywy.</p>
<p>*Kujawsko-pomorskie &#8211; w wyniku budowy odcinka autostrady A1 pomiędzy wsią Nowe Marzy a miastem Czerniewice zostały naruszone tereny posiadające szczególne wartości przyrodnicze. Jednym z takich miejsc jest punkt przecięcia się nowobudowanej trasy z doliną rzeki Wisły. Na ich skrzyżowaniu powstaje przeprawa mostowa rozcinająca koryto rzeki wraz z jej terenami zalewowymi. Dzięki współpracy specjalistów wypracowano szereg rozwiązań, które pozwolą na zachowanie najwyższych standardów przyrodniczych oraz ograniczenia zagrożeń związanych z budową mostu na Wiśle.</p>
<p>*Wielkopolska – w ramach prowadzenia gospodarstwa rybackie „Objezierze”, jego właściciele współdziałają z przyrodnikami i udostępniają obiekty hodowlane do prowadzenia projektu aktywnej ochrony rybitw czarnych.</p>
<p>*Śląsk – na terenie rezerwatu przyrody „Łężczak” utworzono stawy karpiowe o powierzchni 408 ha. Stanowią one największy i najcenniejszy obiekt w województwie śląskim oraz zabezpieczenie miejsc masowego gniazdowania i odpoczynku dzikich ptaków, szczególnie wodno-błotnych.</p>
<p>*Podlasie – w ramach projektów LIFE została opracowana nowa strategia na rzecz zrównoważonej ochrony żubra (Bison bonasus) w Puszczy Białowieskiej, dając temu gatunkowi więcej miejsca do wyżywienia i do poruszania się, co spowodowało znaczny wzrost jego liczby i powierzchni życia.</p>
<p>*Pomorze – działania podjęte w ramach projektów LIFE w znacznym stopniu poprawiły kondycję siedlisk jednego z najmniejszych i najbardziej zagrożonych europejskich migrujących ptaków &#8211; wodniczki. Projekty obejmują wykupienie 980 ha, wyczyszczenie terenu z  drzew i krzewów na obszarze 970ha, zainstalowanie wypasu na 510 ha i zarządzanie na terenem 6100 ha poprzez regularne koszenie oraz poprawę hydrologii terenów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/chronimy-przyrode/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->