<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; raport specjalny</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/raport-specjalny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Zapalenie skóry a koronawirus</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-zapalenie-skory-a-koronawirus/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-zapalenie-skory-a-koronawirus/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 May 2020 01:51:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[atopowe zapalenia skóry]]></category>
		<category><![CDATA[AZS]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28883</guid>
		<description><![CDATA[Skóra pacjenta z atopowym zapaleniem skóry jest sucha i zaczerwieniona, często pęka i łuszczy się, ma tendencje do liszajowacenia. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Choć pozornie atopowe zapalenie skóry nie ma wiele wspólnego z nowym koronawirusem okazuje się jednak, że może stanowić pewne ryzyko w czasie pandemii, szczególnie jeśli współistnieje z astmą, a pacjent przyjmuje leki immunosupresyjne.</h3>
<p>Skóra pacjenta z atopowym zapaleniem skóry jest sucha i zaczerwieniona, często pęka i łuszczy się, ma tendencje do liszajowacenia. Jednak najgorszy jest uporczywy i trudny do opanowania świąd oraz bolesne zmiany zapalne na skórze, zajmujące nawet 50 proc. powierzchni ciała, pojawiające się najczęściej w zgięciach łokciowych i kolanowych, na twarzy i szyi.</p>
<blockquote><p>- Świąd jest tak silny, że pacjenci nie są w stanie nad nim zapanować. Drapią się do krwi. Zadają sobie ból, byleby tylko na chwilę swędzenie ustało. Tymczasem te rozdrapane, otwarte rany narażają pacjentów na zakażenia wirusowe i bakteryjne – tłumaczy Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych.</p>
</blockquote>
<p><strong>Nie ma sensu radzić im, aby przestali się drapać. Świąd jest tak silny, że trudno nad nim zapanować.</strong></p>
<blockquote><p>W czasie pandemii wywołanej przez zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 specjaliści radzą, aby pacjenci, którzy mają rany spowodowane atopowym zapaleniem skóry uważali na siebie bardziej niż dotychczas i szczególnie restrykcyjnie przestrzegali zasad dystanowania społecznego.</p>
</blockquote>
<p>Prezes PTCA podkreśla, że zaburzenie funkcjonowania układu odpornościowego, na który wpływ ma sama choroba oraz przyjmowanie leków immunosupresyjnych przez pacjentów z AZS, współistniejące przewlekłe schorzenia, w tym choroby układu oddechowego, czy otwarte rozdrapane rany mogą zwiększyć ryzyko zakażenia koronawirusem COVID–19 i narazić na późniejsze ewentualne wtórne powikłania.</p>
<h3>Dodatkowe ryzyko AZS w czasie pandemii</h3>
<p>Oprócz efektów widocznych na skórze, AZS niesie ze sobą również inne uciążliwe, a w obliczu pandemii koronawirusa SARS – CoV-2 wręcz groźne objawy: u ok. 34 proc. chorych na AZS dochodzi do rozwoju alergicznego nieżytu nosa, u 20–35 proc. do rozwoju astmy, a u 15 proc. do wystąpienia klinicznych objawów alergii pokarmowej.</p>
<blockquote><p>- Najmocniej narażeni są ci pacjenci, u których chorobą współistniejącą jest astma. To aż 35 proc. pacjentów z AZS, dla których zakażenie koronawirusem COVID-19 może być dramatyczne w skutkach. I tu wiek pacjenta już nie ma znaczenia – ostrzega Hubert Godziątkowski.</p>
</blockquote>
<p><strong>Dodatkowo u chorych na atopowe zapalenie skóry częściej obserwuje się zespół metaboliczny, zespół jelita drażliwego, choroby sercowo-naczyniowe, psychiczne, neurologiczne, czy szereg innych chorób immunologicznych takich jak SM, Hashimoto, łysienie plackowate czy reumatoidalne zapalenie stawów.</strong></p>
<p>Atopowe zapalenie skóry to jedna z najczęstszych przewlekłych dermatoz &#8211; dotyczy ok. 15-30 proc. dzieci i 2-10 proc. dorosłych. W przypadku dorosłych pacjentów, AZS częściej występuje u kobiet od 30 roku życia i mężczyzn po 65 roku życia.</p>
<h3>AZS i leczenie obniżające odporność</h3>
<p>U niektórych pacjentów z AZS układ odpornościowy atakuje własny organizm. By zahamować tę reakcję, konieczne jest zastosowanie leczenia immunosupresyjnego, ale to niestety wiąże się z obniżeniem odporności pacjenta.</p>
<p><strong>- Jest to o tyle ryzykowne, że pacjenci z AZS i tak cierpią już na choroby współistniejące atopowe i nieatopowe, a więc ich organizm dodatkowo osłabiony jest narażony na inne jednostki chorobowe. Jednak szczególnie dzisiaj, w tak trudnej sytuacji epidemiologicznej osoby objęte taką terapią muszą na siebie uważać. Osłabiony organizm jest nie tylko bardziej podatny na zarażenie wirusami, ale także dużo gorzej przechodzi takie choroby – podkreśla prof. zw. dr hab. n. med. Joanna Narbutt, konsultant krajowy w dziedzinie Dermatologii i Wenerologii, kierownik Katedry Dermatologii i Kliniki Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, kierownik Oddziału Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej WSS im. dr. Wł. Biegańskiego w Łodzi.</strong></p>
<blockquote><p>- Funkcje immunologiczne i stres są połączone przez sterydowy hormon zwany kortyzolem. Po jednej bezsennej nocy poziom kortyzolu – tzw. hormonu stresu, wzrasta o około 45 proc. w ciągu następnego wieczora. Jeśli poziom kortyzolu podwyższony jest przez dłuższy czas, zmniejsza się skuteczność działania układu odpornościowego, dlatego wszystkie czynniki zakłócające prawidłowość cyklu snu mogą negatywnie wpływać na pracę układu immunologicznego, co niesie ze sobą konsekwencje do obrony ciała przed chorobą – tłumaczy specjalistka.</p>
</blockquote>
<p>Pacjenci z AZS narażeni są też na przewlekły stres – począwszy od obaw dotyczących ostrych nawrotów choroby, przez negatywną ocenę innych związaną z wyglądem, po problemy w życiu zawodowym, takich jak utrzymanie czy znalezienie pracy. To wszystko sprawia, że ich układ immunologiczny jest osłabiony.</p>
<p><strong>- Połączenie czynników takich jak rozdrapane rany, stosowanie leków immunosupresyjnych, nadmierny stres i zaburzenia snu, mają ogromny wpływ na zaburzenia funkcjonowania układu immunologicznego. Niestety bardzo trudno jest wyeliminować te czynniki. Warto jednak wiedzieć, że np. w przypadku pacjentów chorujących na łuszczycę, terapie lekami immunosupresyjnymi powoli są wypierane przez leczenie biologiczne. Mamy nadzieję, że wkrótce to samo będziemy mogli powiedzieć o leczeniu osób chorujących na AZS. Mamy już zarejestrowany jeden lek biologiczny przeznaczony dla pacjentów z średnim i ciężkim przebiegiem AZS, inne tego rodzaju terapie są na etapie badań klinicznych – mówi prof. Joanna Narbutt.</strong></p>
<h3>AZS i koronawirus: gdzie szukać pomocy?</h3>
<blockquote><p>Na profilu facebokowym Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych funkcjonują grupy wsparcia dla pacjentów oraz opiekunów dzieci z atopowym zapaleniem skóry. Można znaleźć tam oddzielne wątki poświęcone wyłącznie tematyce koronawirusa. Publikowane są tam informacje, linki do rzetelnych źródeł wiedzy, a użytkownicy wzajemnie się wspierają wiedzą i doświadczeniami. Na profilu PTCA na Facebooku opublikowano też film z udziałem dr Jacka Zdybskiego, który w przystępny sposób wyjaśnia schematy postępowania w obliczu pandemii dla pacjentów z AZS leczonych immunosupresyjnie.</p>
</blockquote>
<p>W każdy drugi wtorek miesiąca w godzinach 10.00-13.0 czynna jest infolinia 800 190 590.</p>
<p>Atopowe zapalenie skóry to jedna z najczęstszych przewlekłych dermatoz &#8211; dotyczy ok. 15-30 proc. dzieci i 2-10 proc. dorosłych. W przypadku dorosłych pacjentów, AZS częściej występuje u kobiet od 30 roku życia i mężczyzn po 65 roku życia.</p>
<p><em>Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-zapalenie-skory-a-koronawirus/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: W wyniku epidemii branża fitness straci 2 miliardy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-w-wyniku-epidemii-branza-fitness-straci-2-miliardy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-w-wyniku-epidemii-branza-fitness-straci-2-miliardy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2020 03:48:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[branża fitness]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[fit]]></category>
		<category><![CDATA[fitness]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[kryzysy gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[straty branży fitness]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28879</guid>
		<description><![CDATA[O ponad połowę, bo aż o 2,25 mld zł, mogą się zmniejszyć przychody rynku fitness w 2020 r. w wyniku epidemii COVID-19 – wynika z raportu „Klub nieczynny do odwołania”, opracowanego przez Federację Pracodawców Fitness i prezentującego wpływ pandemii na branżę. Jak pokazały analizy, już zaledwie miesięczna przerwa w funkcjonowaniu obiektu sportowego powoduje lukę przychodową [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>O ponad połowę, bo aż o 2,25 mld zł, mogą się zmniejszyć przychody rynku fitness w 2020 r. w wyniku epidemii COVID-19 – wynika z raportu „Klub nieczynny do odwołania”, opracowanego przez Federację Pracodawców Fitness i prezentującego wpływ pandemii na branżę.</h3>
<p>Jak pokazały analizy, już zaledwie miesięczna przerwa w funkcjonowaniu obiektu sportowego powoduje lukę przychodową nie do odbudowania w ciągu kolejnych okresów. Zwłaszcza wobec silnego rozdrobnienia rynku fitness, który w 87% opiera się na niesieciowych klubach prowadzonych przez polskich przedsiębiorców, branża liczy na wsparcie państwa oraz na współpracę ze strony wynajmujących, by uchronić się przed bankructwami i przejęciami.</p>
<p><strong>Trzy główne postulaty sformułowane przez Federację Pracodawców Fitness dotyczą przede wszystkim ulg w czynszach, które stanowią największą pozycję kosztów stałych i są ponoszone przez większość klubów także w okresie pandemii.</strong></p>
<blockquote><p>W ramach raportu „Klub nieczynny do odwołania” analizie poddano trzy scenariusze powrotu do działalności przez obiekty sportowo-rekreacyjne po epidemii. Dwa pierwsze zakładają, że wprowadzone w trakcie pandemii izolacja i zakazy (w tym zamknięcie obiektów sportowych) będą miały charakter jednorazowy i zakończą się wiosną tego roku. Jeśli nastąpi to przed 1 maja br. (scenariusz 1), sumaryczne straty przychodów branży fitness będą stanowiły 1,65 mld zł w 2020 r., co przełoży się na spadek na poziomie 39% r/r.</p>
</blockquote>
<p>W przypadku zniesienia obowiązujących zakazów dopiero w maju br. (scenariusz 2), luka przychodowa w branży w bieżącym roku wyniesie 1,84 mld zł i będzie oznaczać utratę rocznych przychodów o ponad 43% wobec roku 2019. Jeśli obowiązujące obecnie zakazy zostaną zniesione w kwietniu br., ale epidemia i związana z nią konieczność izolacji będą miały swoją drugą falę jesienią br. – tegoroczne zmniejszenie przychodów w branży fitness wobec roku 2019 przekroczy 53%, co będzie oznaczało spadek przychodów o co najmniej 2,25 mld zł.</p>
<blockquote><p>- Niezależnie od tego, jaki scenariusz się wydarzy, luka przychodowa, która powstanie w tym roku w branży, będzie nie do nadrobienia w kolejnych okresach. Sytuacja jest o tyle dramatyczna, że przed epidemią mieliśmy ustabilizowany własnościowo i rozwijający się rynek, pozytywnie oceniany pod względem perspektyw wzrostu w kolejnych latach.</p>
</blockquote>
<p><strong>Co istotne, w przeciwieństwie do wielu krajów europejskich, to rynek nadal bardzo rozdrobniony i bazujący na spółkach o rodzimym kapitale. Obecna trudna sytuacja ekonomiczna i niemożność pokrycia kosztów stałych z przychodów, z czym najprawdopodobniej przedsiębiorcy będą się zmagać co najmniej przez cały 2020 r., powoduje, że staną oni przed widmem upadku. W rezultacie mogą stać się łatwym celem przejęć przez podmioty z zagranicy, które od lat z sukcesem realizują strategie międzynarodowej ekspansji &#8211; komentuje Adam Śliwiński z Federacji Pracodawców Fitness.</strong></p>
<p>Z raportu Federacji Pracodawców Fitness wynika także, że powrót do normalnej działalności w branży sportowo-rekreacyjnej potrwa znacznie dłużej niż sama epidemia. Kryzys uderzył w obiekty sportowe w momencie największej aktywności użytkowników i ich zapotrzebowania na aktywność fizyczną w ciągu roku. Z kolei wychodzenie z epidemii przypadnie na okres, kiedy – z powodu sezonowości biznesu – aktywność w obiektach sportowych jest na niskim poziomie. W rezultacie moment startu odbudowywania branży po kryzysie przesunie się o co najmniej trzy miesiące.</p>
<blockquote><p>- W pierwszych miesiącach po ponownym uruchomieniu obiektów sportowych przewidywane jest załamanie sprzedaży ze względu na niepewność konsumentów co do stabilności zatrudnienia i dochodów oraz oczekiwaną większą skłonność do oszczędzania. W rezultacie Polacy mogą wstrzymać się z wydawaniem pieniędzy na potrzeby, które nie należą do podstawowego koszyka zakupowego. Ograniczone zostaną wydatki związane z samorealizacją, jak praca nad sobą i własną sylwetką czy też potrzeby społeczne obejmujące poczucie przynależności do grupy.</p>
</blockquote>
<p>Na to nałoży się obserwowana już w innych krajach, w których otwarto ponownie galerie handlowe i obiekty sportowe, nieufność wobec przebywania w skupiskach ludzi w zamkniętych przestrzeniach. Wszystko to spowoduje, że obiekty sportowo-rekreacyjne będą odczuwać skutki zamknięcia przez wiele miesięcy po ich formalnym otwarciu, a powrót do wcześniejszej aktywności użytkowników będzie liczony nie w miesiącach, lecz nawet w latach – wyjaśnia Adam Śliwiński.</p>
<blockquote><p>Niezależnie od spadku przychodów każdy klub fitness i obiekt sportowo-rekreacyjny ponosi wysokie koszty stałe, które stanowią ok. 70% w strukturze wydatków. Lwia część &#8211; od 30% do 50% zależnie od miasta i lokalizacji &#8211; to koszty najmu powierzchni. W większości przypadków są one ponoszone przez kluby fitness także w okresie pandemii, bo aż 80% obiektów sportowych mieści się poza centrami handlowymi o pow. powyżej 2 tys. mkw.</p>
</blockquote>
<p>Kolejny znaczący składnik kosztów to wynagrodzenia &#8211; ok. 30% kosztów operacyjnych, zaś ok. 5% stanowią koszty dzierżawy i leasing sprzętu. Po wznowieniu działalności po pandemii dodatkowym wyzwaniem dla zarządzających obiektami sportowymi i źródłem kosztów będą działania ukierunkowane na zabezpieczenie ćwiczących (środki i akcesoria ochronne, większa niż dotąd dezynfekcja, zmniejszenie dopuszczalnej liczby ćwiczących itp.). Przy oczekiwanych znacząco niższych przychodach w pierwszym roku po wznowieniu działalności, pokrycie wszystkich kosztów z bieżących wpływów będzie wręcz niemożliwe.</p>
<p><strong>Dlatego branża sportowo-rekreacyjna zrzeszona w Federacji Pracodawców Fitness, która reprezentuje obecnie ponad 600 podmiotów na rynku, liczy na wsparcie ze strony państwa, a także na porozumienia ze współpracującymi podmiotami, głównie wynajmującymi powierzchnie.</strong></p>
<p>W raporcie „Klub zamknięty do odwołania” przedstawione zostały 3 najważniejsze postulaty, które mają zapewnić branży przetrwanie w dotychczasowej strukturze: (1) utrzymanie dobrych rozwiązań z pakietu Tarczy 1.0 dotyczących m.in. czynszów w galeriach handlowych (art. 15ze); (2) rozszerzenie regulacji w Tarczy 2.0 (art. 15ze) o lokale i powierzchnie poza galeriami i centrami handlowymi, ponieważ większość klubów fitness oraz innych podmiotów oferujących usługi z zakresu sportu i rekreacji zlokalizowanych jest w innych niż galerie i centra handlowe punktach; (3) uregulowanie zobowiązań czynszowych na poziomie 8% od przychodu jako całkowitej opłaty ponoszonej przez najemców na rzecz wynajmujących (OCR) do momentu osiągniecia 90% przychodów z 2019 r., o co zabiega obecnie Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług.</p>
<blockquote><p>- To fundamenty do odbudowania naszej branży po kryzysie. Bez pomocy rządowej i partnerskiej współpracy ze strony wynajmujących polskie kluby fitness czy siłownie, zazwyczaj działające jako małe, niezależne podmioty gospodarcze, nie mają szans na dźwignięcie kosztów, które wynikają z umów zawartych w czasie prosperity i silnej konkurencji na rynku najmu.</p>
</blockquote>
<p><strong>Obecnie, w związku z epidemią obiekty sportowe nie tylko nie mogą pozyskiwać przychodów, ale też muszą zwrócić już pobrane od klientów pieniądze za drugą połowę marca br., kiedy były zamknięte. Z kolei po otwarciu, według przygotowanych dla nas szacunków ekonomicznych, powrót do wcześniejszych przychodów zajmie branży ponad rok. Bez odpowiedniego obniżenia kosztów przetrwanie jest niemożliwe. Współpraca z w tym zakresie jest w interesie zarówno wynajmujących, którzy mogą nagle stracić najemców specjalistycznych powierzchni, jak i rządu, gdyż aktywizowanie fizyczne Polaków niesie wymierne korzyści dla budżetu państwa – dodaje Adam Śliwiński.</strong></p>
<p>W Polsce istnieje 10 tys. różnego rodzaju obiektów sportowych. Samych klubów fitness jest łącznie około 3,5 tys., zatrudniają one ponad 50 tys. pracowników. Z ich oferty korzysta ponad 4 mln Polaków. Krajowy rynek fitness jest nadal w istotnym stopniu rozdrobniony – zaledwie 13% klubów należy do dużych graczy rynkowych (zrzeszających minimum 4 kluby oraz wykluczając mikrokluby). Jest to znacząco mniej niż w pozostałych krajach europejskich. Dla przykładu w Szwecji wskaźnik ten wynosi 50%, we Francji 35%, a w Danii 31%. Jeszcze większe relatywne rozdrobnienie występuje w odniesieniu do liczby użytkowników korzystających z obiektów sieciowych. W Polsce jest to zaledwie 16%, podczas gdy np. w Szwecji stanowią oni 70%, we Francji 42%, a w Danii 70%.</p>
<p><strong>Aktywność fizyczna przekłada się jednocześnie na wymierne korzyści nie tylko dla ćwiczących, ale także dla pracodawców oraz budżetu państwa. Gdyby co drugi nieaktywny Polak zaczął ćwiczyć, zwiększyłoby to o 100 tys. liczbę osób pracujących w polskiej gospodarce, byłoby przy tym 190 tys. mniej osób z nadwagą, o 14,6% spadłaby liczna przypadków chorób układu krążenia oraz o 6% współczynnik umieralności (25 tys. zgonów mniej rocznie). Ponadto, oszczędności w systemie ochrony zdrowia wyniosłyby 440 mln zł, zaś koszty absencji pracowników zmniejszyłyby się o 3 mld zł. Wg ostatnich danych Ministerstwa Sportu z 2016 r. koszty finansowe nieaktywności fizycznej Polaków to około 7 mld zł rocznie, w tym 6 mld zł stanowią koszty z powodu absencji pracowniczej oraz 900 mln zł koszty publicznego systemu ochrony zdrowia.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-w-wyniku-epidemii-branza-fitness-straci-2-miliardy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Nie wszyscy wyleczeni są odporni na kolejne infekcje</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-nie-wszyscy-wyleczeni-sa-odporni-na-kolejne-infekcje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-nie-wszyscy-wyleczeni-sa-odporni-na-kolejne-infekcje/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2020 03:02:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Krasny</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwciałą]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[WHO]]></category>
		<category><![CDATA[wyleczeni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28870</guid>
		<description><![CDATA[Nie wszyscy wyleczeni z Covid-19 mają przeciwciała i są odporni na kolejne infekcje - oświadczyli w poniedziałek eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Ci, którzy mają wykrywalny poziom przeciwciał, powinni być chronieni, ale nie wiadomo, przez jaki czas.</h3>
<p>„Jeśli chodzi o wyleczenie, a następnie ponowne zakażenie, uważam, że nie mamy na to odpowiedzi&#8221; &#8211; powiedział ekspert ds. sytuacji nadzwyczajnych WHO, dr Mike Ryan, na konferencji prasowej w siedzibie głównej organizacji w Genewie. Ryan dodał, że naukowcy mogą dokonywać szacunków na podstawie odporności na inne koronawirusy, ale nawet te dane są dość ograniczone.</p>
<blockquote><p>Wstępne badanie pacjentów w Szanghaju wykazało, że niektórzy nie mieli „wykrywalnych przeciwciał”, podczas gdy inni mieli ich bardzo wysoki poziom &#8211; podkreśliła epidemiolog WHO, dr Maria Van Kerkhove. Dodała, że to, czy pacjenci z wysokim poziomem przeciwciał są odporni na drugą infekcję, stanowi „osobne zagadnienie”.</p>
</blockquote>
<p>Ponad 300 tys. osób z 1,87 mln potwierdzonych zakażonych na całym świecie wyzdrowiało &#8211; zauważyli przedstawiciele WHO, dodając, że potrzebują więcej danych, by zrozumieć odpowiedź immunologiczną wyleczonych i to, czy daje ona odporność i na jak długo.</p>
<p><strong>Dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, przestrzegł również przed zniesieniem ograniczeń w przemieszczaniu się ludności i ponownym otwarciem firm, pomimo że prezydent USA Donald Trump czy gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo wyrazili nadzieję na ponowne otwarcie firm, gdy tylko będzie to możliwe.</strong></p>
<blockquote><p>„Chociaż Covid-19 przyspiesza bardzo szybko, to spowalnia znacznie wolniej” &#8211; podkreślił Tedros. &#8222;Oznacza to, że środki kontrolne należy znosić powoli i pod nadzorem” &#8211; dodał. Tedros zaapelował również o to, by decyzje dotyczące znoszenia ograniczeń były oparte przede wszystkim na trosce o ochronę życia ludzkiego.</p>
</blockquote>
<p>Szef WHO wyraził przekonanie, że Stany Zjednoczone będą nadal finansować tę agendę ONZ, pomimo krytyki ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa.</p>
<p><strong>&#8222;Wiem, że Trump wspiera (WHO &#8211; PAP) i mam nadzieję, że finansowanie WHO będzie kontynuowane&#8221; &#8211; powiedział Tedros. &#8222;Nasze relacje są bardzo dobre i mam nadzieję, że będzie tak dalej&#8221; &#8211; dodał.</strong></p>
<blockquote><p>Trump oskarżył WHO o nadmierne zbliżenie z Chinami i wydawanie złych rekomendacji podczas początkowej fazy pandemii, szczególnie dotyczących niezamykania granic. Amerykański przywódca miał też grozić wycofaniem się swojego kraju z dalszego finansowania WHO.(PAP)</p>
</blockquote>
<p>baj/ mal/, PAP Nauka w Polsce</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-nie-wszyscy-wyleczeni-sa-odporni-na-kolejne-infekcje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Kobiety bardziej przestrzegają zaleceń</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-kobiety-bardziej-przestrzegaja-zalecen/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-kobiety-bardziej-przestrzegaja-zalecen/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2020 01:47:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia koronawirusa]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeganie zasad]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[wytyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28857</guid>
		<description><![CDATA[Po ok. 10 dniach od wprowadzenia ograniczeń 80 - 87 proc. Polaków twierdziło, że stosuje się do zaleceń związanych z ograniczeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Chociaż zdecydowana większość badanych Polaków (80-87 proc.) twierdzi, że stosuje się do zaleceń związanych z ograniczaniem epidemii, to częściej deklarują to to kobiety, osoby z wyższym wykształceniem i osoby starsze &#8211; wynika z badań przeprowadzonych 23-24 marca.</h3>
<blockquote><p>Badanie zrealizowano 23-24 marca 2020 w ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna na próbie 1098 osób. Był to wspomagany komputerowo wywiad online (próba losowo-kwotowa). Sondaż opracowały psycholożki: dr Katarzyna Hamer i dr Marta Marchlewska z Instytutu Psychologii PAN oraz dr Maria Baran z Uniwersytetu SWPS. Wcześniej badaczki informowały one o największych lękach zwązanych z epidemią, obecnie publikują kolejne wyniki.</p>
</blockquote>
<p>Po ok. 10 dniach od wprowadzenia ograniczeń 80 &#8211; 87 proc. Polaków twierdziło, że stosuje się do zaleceń związanych z ograniczeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa. 87 proc. deklarowało, że unikało zgromadzeń publicznych. Po 85 proc. osób odpowiadało, że starało się ograniczać przebywanie poza domem, utrzymywało odległość ponad 1 metra od innych osób poza domem oraz zasłaniało usta podczas kichania i kasłania. 81 proc. badanych odpowiedziało, że wita się bez podania dłoni, a 80 proc. że bardziej dba o higienę poza domem (mycie i/lub odkażanie rąk).</p>
<blockquote><p>&#8222;Kobiety istotnie bardziej stosują się do wszystkich zaleceń niż mężczyźni&#8221; &#8211; komentują w swoim raporcie badaczki. Jak podają, z witania się przez podanie dłoni zrezygnowało 71 proc. mężczyzn i 87 proc. kobiet. Panie również częściej niż panowie deklarują (87 proc. W relacji do 75 proc.), że myją lub odkażają ręce poza domem.</p>
</blockquote>
<p>Jeśli chodzi o przestrzeganie przepisów, znaczenie ma też wiek. &#8222;Młodsi mniej stosują się do wszystkich zaleceń niż starsi, poza jednym wyjątkiem – to starsi częściej chodzą do sklepów&#8221; &#8211; piszą autorki raportu.</p>
<p><strong>W przestrzeganiu zaleceń niewielkie znaczenie ma miejsce zamieszkania. Jednak ludzie w dużych miastach częściej przestrzegają zasady, by nie witać się przez podanie ręki i by zasłaniać usta podczas kaszlu i kichania.</strong></p>
<p>Osoby z wyższym wykształceniem bardziej, niż osoby z niższym wykształceniem, stosują się do wszystkich zaleceń.</p>
<blockquote><p>Niezależnie od poziomu wykształcenia badani raczej nie robili zapasów żywieniowych po to, by ograniczyć zbyt częste wychodzenie z domu (deklarowało to 34-40 proc. osób).</p>
</blockquote>
<p>Z badań wynikło też, że im większe różnego typu obawy związane z koronawirusem, tym silniejsze stosowanie się do zaleceń związanych z epidemią.</p>
<p>Cały raport dostępny jest na stronie badań: https://covid19psychologia.com/2020/04/06/jak-polacy-stosuja-sie-do-zalecen-w-zwiazku-z-koronawirusem/</p>
<p><em>lt/ zan/, PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-kobiety-bardziej-przestrzegaja-zalecen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Okulary uchronią przed koronawirusem?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-okulary-uchronia-przed-koronawirusem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-okulary-uchronia-przed-koronawirusem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2020 01:03:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[oczy]]></category>
		<category><![CDATA[oczy a koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[okulary]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28856</guid>
		<description><![CDATA[Szacuje się, że od 1 do 3 procent pacjentów chorych na COVID-19 zaraża się dotykając oczu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Okulary tworzą mechaniczną barierę pomiędzy naszym ciałem a wirusami, są uzupełnieniem maseczki skuteczniej chroniąc nas przed dostępem patogenów. Dobrze jest więc je zakładać np. idąc na zakupy.</h3>
<p>Wirus SARS-CoV-2 roznosi się drogą kropelkową, i wiele wskazuje na to, że może przeniknąć do organizmu przez spojówki oka. Tym samym każde dotknięcie oczu, ust czy nosa naraża nas na istotne ryzyko zakażenia.</p>
<blockquote><p>Szacuje się, że od 1 do 3 procent pacjentów chorych na COVID-19 zaraża się dotykając oczu. Mówi o tym prof. Benadetta Allegranzi z Instytutu Zdrowia Globalnego na Wydziale Nauk Medycznych Uniwersytetu w Genewie w materiale udostępnionym przez WHO, w którym przypomina między innymi o konieczności mycia rąk, a zwłaszcza unikaniu dotykania nimi ust, twarzy i oczu.</p>
</blockquote>
<p><strong>Najczęściej, w kontekście ochrony przed zakażeniem, mówi się o maseczkach, jednak eksperci zwracają uwagę, że okulary są niezłą barierą dla nowego koronawirusa.</strong></p>
<p>„Okulary mogą pomóc nam zmniejszyć ryzyko zarażenia koronawirusem, ponieważ stanowią mechaniczną barierę pomiędzy naszym ciałem a wirusami. Dla osób już noszących okulary, może to stanowić istotny rodzaj ochrony” – uważa Robyn Gershon epidemiolog z Katedry Globalnego Zdrowia Publicznego na Uniwersytecie Nowojorskim.</p>
<p>Ponadto okulary chronią nas przed nami samymi &#8211; stanowią fizyczną barierę, która powstrzymuje nas od dotykania oczu.</p>
<blockquote><p>- Worek spojówkowy jest drogą, którą wirus może wtargnąć do organizmu. Przyczyną dla której tak się dzieje jest zazwyczaj tarcie oczu – rękami, palcami, grzbietem dłoni, lepiej więc tego unikać. Jeżeli ktoś ma okulary jest w lepszej sytuacji, bo żeby dotknąć oczu musi zdjąć okulary, a wtedy najczęściej przypomina sobie, że nie powinien tego robić” – mówi prof. Jerzy Szaflik szef Centrum Mikrochirurgii Oka „Laser” i Centrum Jaskry.</p>
</blockquote>
<p>- W miarę możliwości nie dotykajmy oczu, a jeśli pracujemy w warunkach, które narażają nas na bezpośredni kontakt z chorymi, konieczna jest specjalistyczna ochrona – podkreśla inny okulista, dr Andrzej Styszyński.</p>
<p><strong>Pamiętajmy, że im większe okulary i bardziej przylegające do twarzy tym większa jest ochrona oczu. Większość z nas ma w domu &#8211; korekcyjne, przeciwsłoneczne lub tzw. inteligentne szkła (zerówki). Teraz warto ich użyć.</strong></p>
<h3>Soczewki korekcyjne a nowy koronawirus</h3>
<p>Zdaniem specjalistów, jeśli to nie jest konieczne lepiej teraz nie używać soczewek kontaktowych. Chodzi o to, że osoby stosujące soczewki częściej dotykają twarzy i oczu, narażając się na zakażenie. Choć dbanie o higienę zmniejsza to ryzyko, nie wyeliminuje go całkowicie.</p>
<h3>Nie zapomnij o dezynfekcji okularów!</h3>
<p>Specjaliści przypominają, że obecnie należy czyścić okulary nawet kilka razy dziennie – zwłaszcza, jeśli wychodzimy na zewnątrz.</p>
<blockquote><p>Możemy to robić za pomocą płynów dezynfekujących lub po prostu ciepłą wodą z mydłem lub innym detergentem. Nie należy jednak stosować środków na bazie acetonu lub alkoholu, ponieważ mogą one uszkodzić nie tylko oprawki, ale także powłokę antyrefleksyjną soczewki okularowej.</p>
</blockquote>
<p>„Pamiętajmy o zwróceniu szczególnej uwagi na czyszczenie tzw. nosków w okularach metalowych. Noski mają bezpośredni kontakt ze skórą, w związku z czym zbiera się na nich więcej zanieczyszczeń. Czyśćmy je np. nieużywaną już szczoteczką do zębów, oczywiście pod bieżącą wodą, z dodatkiem detergentu. Możemy również poprosić optyka o umycie całych okularów w myjce ultradźwiękowej, w której płyn każdorazowo wymieniany jest na świeży. Pamiętajmy również, że obecnie, gdy jesteśmy na zewnątrz nawet na chwilę, nie zakładamy okularów na głowę” – przypomina optometrystka dr inż. Zofia Grzech, ekspertka kampanii „Czas na wzrok bez ograniczeń”.</p>
<p><em>Oprac. Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-okulary-uchronia-przed-koronawirusem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Zwierzęta a rozprzestrzenianie się wirusów</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zwierzeta-a-rozprzestrzenianie-sie-wirusow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zwierzeta-a-rozprzestrzenianie-sie-wirusow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2020 09:46:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[jak przenoszą się wirusy]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia koronawirusa]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[rozprzestrzenianie wirusów]]></category>
		<category><![CDATA[ziwerzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28837</guid>
		<description><![CDATA[To jest niesamowite, jak nauka o wirusach odzwierzęcych dosłownie przyspieszyła na naszych oczach. Praktycznie codziennie pojawiają się nowe prace, hipotezy, weryfikacje…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>O prawdopodobnym źródle wirusa SARS-Cov-2, roli człowieka w rozprzestrzenianiu się odzwierzęcych wirusów, a także o wyjątkowości nietoperzy, które nie tylko przenoszą wirusy, ale także świetnie sobie z nimi radzą &#8211; opowiada prof. dr hab. Piotr Tryjanowski, dyrektor Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.</h2>
<h3>Nauka w Polsce: Czy to prawda, że nowy koronawirus przeniósł się najprawdopodobniej na człowieka z nietoperzy lub łuskowców?</h3>
<p><strong>Prof. Piotr Tryjanowski:</strong> Tak, to prawda, ale kluczowym jest słowo najprawdopodobniej. To jest niesamowite, jak nauka o wirusach odzwierzęcych dosłownie przyspieszyła na naszych oczach. Praktycznie codziennie pojawiają się nowe prace, hipotezy, weryfikacje… I za kilka dni może to być praktycznie nieaktualne, albo raczej doprecyzowane. Jednak znając cykle życiowe nietoperzy, łuskowców, ale przed wszystkim ludzi, a także wzajemne relacje, możemy mówić o wielkim prawdopodobieństwie zoonotycznej (odzwierzęcej) natury SARS-Cov-2. Zresztą o tym, że nieodpowiedzialne zachowania ludzi, np. zjadających nietoperze, wręcz proszących się o poważną epidemię, mówiono od co najmniej 15 lat. Prace publikowano w najlepszych czasopismach specjalistycznych, jednak w większości były ignorowane.</p>
<h3>NwP: Dlaczego wirus mógł przejść akurat z tych zwierząt? Czy chodzi o częsty kontakt z ludźmi, podobieństwo biologiczne, cykl życiowy?</h3>
<p>P.T.: Znaczenie ma kombinacja wszystkich tych czynników, może poza podobieństwem biologicznym. Oczywiście i nietoperze i łuskowce to ssaki łożyskowe, jak człowiek, ale na tym podobieństwa się w zasadzie kończą. Kontakt z ludźmi w normalnych warunkach nie jest wcale częsty, chociaż i tutaj dochodzimy do punktu ważnego ze strony dzisiejszej pandemii – i nietoperze i łuskowce można kupić jako pokarm na tzw. mokrych targach w Chinach.</p>
<blockquote><p>A tam się wszystko zaczęło. To nie jest tak, że nagle zwierzę kogoś zaatakowało czy ugryzło, wręcz przeciwnie. Ludzie zabijają te zwierzęta (także) dla podkreślenia statusu czy niby to korzystając z przepisów tradycyjnej medycyny chińskiej i tragedia gotowa. Ponadto cykl życiowy nietoperzy. Wirusy wykorzystują ich umiejętność lotu do rozprzestrzeniania się i zdobywania nowych gospodarzy</p>
</blockquote>
<h3>NwP: W jaki w ogóle sposób można dojść do wniosków na temat pochodzenia danego wirusa? Jakie badania się prowadzi?</h3>
<p>P.T.: Niestety, głównie w tym wypadku to poszukiwania post-factum, ale z zaprzęgnięciem szerokiego spektrum metod – od obserwacji zachowań ludzi i zwierząt, poznawania ich wzajemnych relacji, po zaawansowane prace genetyczne poszukujące sekwencji wirusa u różnych organizmów i próby dopasowania, kto od kogo i kiedy się zaraził.</p>
<blockquote><p>Ponadto badania scriningowe, czyli po prostu sprawdzanie wielu gatunków nietoperzy czy łuskowców i przyglądanie się rezerwuarem jakich patogenów są te zwierzęta, zresztą inne też, i które z nich, przynajmniej potencjalnie, są niebezpieczne dla człowieka. Przy okazji warto podkreślić, że aby zrozumieć współczesną pandemię, potrzebne jest szerokie, multidyscyplinarne spojrzenie i współpraca epidemiologów, matematyków, lekarzy, lekarzy weterynarii, zoologów i wielu innych dziedzin.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Jakie znaczenie ma zdobyta wiedza na temat pochodzenia wirusa dla ludzi &#8211; teraz i na przyszłość? Czy może pomóc np. w znalezieniu leków, szczepionek, w ochronie przed kolejnymi epidemiami?</h3>
<p>P.T.: Pewnie nieco tak i staniemy się ostrożniejsi, być może nie tak zarozumiali, zarówno w podejściu do przyrody, jak i co do własnych możliwości predykcyjnych, czyli zdolności przewidywania przyszłości. Ta pandemia, przynajmniej w sensie reakcji politycznej i psychologicznej, ma znamiona tzw. czarnego łabędzia, czyli zjawiska o ekstremalnie niskim prawdopodobieństwie zajścia. Ale gdy już zaszło, to mleko się rozlało.</p>
<blockquote><p>Część badaczy zajmujących się epidemiami pozostaje wielkimi sceptykami i twierdzi, że epidemia uczy nas sporo, ale o tej jednej, jedynej epidemii, bez wielkich odniesień do kolejnych. Złośliwi nawet twierdzą, że wszystkie modele są błędne, a tylko niektóre bywają pomocne. Chciałbym pozostać optymistą, że wyciągniemy dobre wnioski, przygotujemy lekarstwa, ale świat jest dynamiczny i kolejna epidemia na pewno nadejdzie. Taka jest natura biologii!</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Czy Pana zdaniem będą musiały zajść duże zmiany w zwyczajach niektórych populacji ludzkich żywiących się „nietypowymi” gatunkami?</h3>
<p>P.T.: Tak, powinny. Właściwie za wszystkie epidemie mające źródło od nietoperzy odpowiadało bezmyślne łapanie ich i wykorzystywanie w medycynie oraz kuchni. Obie epidemie wirusów SARS miały swój początek na targach dzikimi zwierzętami w Chinach, gdzie w warunkach zerowej higieny gromadzi się na niewielkiej przestrzeni liczne gatunki zwierząt i ich części. Czy jednak zwykłe zakazy zadziałają?</p>
<blockquote><p>Powstają międzynarodowe inicjatywy, naukowców i rządów, naciskające na Chiny by zmieniły sytuacje na lokalnych targowiskach. Boję się, że to zaledwie czubek góry lodowej, bo to stara i silna tradycja praktycznie w całej Azji południowo-wschodniej. Śmiem twierdzić, że to rodzaj tykającej bomby biologicznej. Jednak zmiany w prawie to za mało, a przejście do „podziemia” i powstanie czarnego rynku może spowodować, że zaproponowane lekarstwo będzie gorsze od choroby.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Jakie obecna sytuacja będzie miała znaczenie dla tego typu gatunków? Czy jest szansa, że będą zostawione w spokoju i ich populacje będą się rozwijać, czy wręcz przeciwne &#8211; może zacznie się je tępić np. w rejonach położonych blisko skupisk ludzkich?</h3>
<p>P.T.: Trudno przewidzieć. Przede wszystkim należy mówić, jak olbrzymie pozytywne znaczenie mają nietoperze, np. zjadając spore ilości owadów, a to może pomagać w obniżaniu malarii czy innych chorób odwektorowych, tj. takich, które do transmisji potrzebują obecności wektora, np. owada lub kleszcza. Raz jeszcze, SARS-Cov-2, nie jest jedynym i największym złem świata. Jest mnóstwo innych problemów i musimy dostrzegać złożoność.</p>
<blockquote><p>Przy okazji i nietoperze i łuskowce są właśnie globalnie zagrożone i praktycznie tępione w Azji, czy Afryce, więc może jednak ludzie dostrzegą, że takie bezmyślne podejście do tych zwierząt to droga donikąd. To, że ich patogeny zaczęły stanowić problem dla człowieka XXI wieku, wynika wyłącznie z naszej winy – wdzierania się do środowisk dzikich zwierząt i odbierania im miejsc życia, skutkującego w prosty sposób z narażaniem się na zbyt bliski z nimi kontakt.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Jakie, oprócz nietoperzy, zwierzęta w dzisiejszych czasach stanowią największe zagrożenie, jeśli chodzi o epidemie, mówiąc szerzej &#8211; nie tylko o koronawirusach?</h3>
<p>P.T.: To pytanie w zasadzie o charakterze spekulacyjnym, ale lubię takie! Odpowiedź jednak wcale nie jest prosta. Bo na naszych oczach, w dobie globalizacji, odbywa się masowy – legalny i nielegalny – transfer najróżniejszych gatunków zwierząt na wielkie odległości. To, co było zupełnie nieszkodliwe, w nowym miejscu może charakteryzować się olbrzymim potencjałem zoonotycznym – niebezpiecznym dla innych gatunków, ale także dla człowieka.</p>
<blockquote><p>Choroby docierały z transportami egzotycznych małży, żab, żółwi, a nawet rybek akwariowych. Gdybyśmy jednak popatrzyli na bardziej naturalne układy, to jeszcze raz wskażę na nietoperze. Wirusy wykorzystują ich umiejętność lotu do rozprzestrzeniania się i zdobywania nowych gospodarzy. W normalnych, naturalnych ekosystemach jednak wirusy te przechodzą na inne gatunki nietoperzy, albo nawet inne gatunki ssaków i nie docierają do człowieka.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Czy roznoszące wirusy gatunki, takie jak nietoperze mają coś, co szczególnie interesuje naukowców?</h3>
<p>P.T.: Nietoperze &#8211; tak z racji zajmowanych środowisk, jak i najróżniejszych sposobów odżywiania &#8211; spotykają się z wieloma infekcjami pasożytniczymi. Posiadają świetnie funkcjonujący układ immunologiczny, który jest nieustannie nastawiony na walkę z wirusami. Zakażenia wirusowe prowadzą u nich do bardzo szybkiej odpowiedzi odpornościowej, która izoluje wirusa i usuwa go z komórek ciała. Ssaki te są zdolne do aktywnego lotu i charakteryzują się bardzo wysokim tempem metabolizmu.</p>
<blockquote><p>Ich duża aktywność fizyczna związana z lotem prowadzi do większego i szybszego uszkadzania tkanek – głównie z powodu gromadzenia się szkodliwych ubocznych produktów utleniania &#8211; wolnych rodników. Nietoperze poradziły sobie i z tym problemem. W ich organizmach działa bardzo sprawny mechanizm usuwania wolnych rodników. Wyjaśnia to zresztą niezwykłą długość życia nietoperzy; potrafią dożyć nawet ponad 40 lat (dłużej?), niż inne ssaki podobnej wielkości.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Zatem nietoperze wyglądają jak doskonałe w wielu względach zwierzęta, zdolne nie tylko do przenoszenia wirusów, ale także radzenia sobie z nimi.</h3>
<p>P.T.: Właśnie tak jest. Już je podpatrujemy w badaniach nad procesami starzenia się, ale przewiduję, że szybko staną się dobrym modelem badania układów przeciwzapalnych. To naprawdę fascynujące zwierzęta. W normalnych warunkach nie stanowią zagrożenia. U nietoperzy, podobnie jak u innych zwierząt, wiele chorób występuje wyłącznie enzootycznie, bo nie ma kontaktów z ludźmi.</p>
<blockquote><p>Nietoperze pełnią niezwykle ważne funkcje w ekosystemach, a zdolnością lotu przypominają moje ulubione ptaki. Zdecydowanie należy im się ochrona. Także w interesie naszego zdrowia!</p>
</blockquote>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Marek Matacz, Redakcja, mat/ agt/</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zwierzeta-a-rozprzestrzenianie-sie-wirusow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Koronawirus a środowisko</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-koronawirus-a-srodowisko/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-koronawirus-a-srodowisko/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2020 01:07:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[środowisko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28790</guid>
		<description><![CDATA[Stężenie zanieczyszczeń powietrza w Europie, zwłaszcza dwutlenku azotu, wyraźnie spadły - twierdzi Europejska Agencja Środowiska (EEA).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jest to konsekwencja zagrożenia koronawirusem: mniejszego ruchu samochodowego i ograniczeń w poruszaniu się ludności.</h2>
<p>Z danych EEA (European Environment Agency) jednoznacznie wynika, że stężenie związków zanieczyszczających powietrze na naszym kontynencie wyraźnie spadło, na niektórych obszarach &#8211; nawet o połowę. Jest to głównie skutek ograniczeń ruchu samochodowego na terenie dużych miast.</p>
<p><strong>Wyraźny spadek dotyczy stężenia dwutlenku azotu (NO2), związku emitowanego głównie przez transport drogowy. Ten silnie toksyczny gaz może zwiększać problemy związane z układem oddechowym, np. astmę. Jest też szkodliwy dla układu odpornościowego człowieka.</strong></p>
<p>Dane EEA za ostatnie tygodnie pokazują jego mniejsze koncentracje w wielu miastach Włoch. Np. w Mediolanie średnie stężenie NO2 w ostatnich czterech tygodniach było co najmniej 24 proc. niższe, niż jeszcze cztery tygodnie wcześniej. W tygodniu 16-22 marca średnie stężenie tego gazu było o 21 proc. niższe, niż w analogicznym tygodniu 2019 r.</p>
<blockquote><p>Także w Bergamo, najbardziej dotkniętym epidemią koronawirusa mieście Włoch, obserwuje się stały spadek zanieczyszczenia NO2 w ostatnich czterech tygodniach. Średnie stężenie w tygodniu 16-22 marca wynosiło aż o 47 proc. mniej, niż w tygodniu odniesienia dokładnie przed rokiem. Z kolei w Rzymie średnie stężenie NO2 dla ostatnich czterech tygodni było o 26-35 proc. niższe, niż w analogicznych tygodniach 2019 r.</p>
</blockquote>
<p>Podobne trendy zaobserwowano w innych dużych miastach Europy, gdzie w dniach 16-22 marca władze &#8211; w związku z zagrożeniem zdrowia publicznego &#8211; wprowadziły ograniczenia poruszania się ludności.</p>
<blockquote><p>W Barcelonie średni poziom NO2 spadł w tym czasie o 40 proc. (z tygodnia na tydzień). W porównaniu z analogicznym tygodniem w marcu 2019 stężenie zanieczyszczeń zmniejszyło się o 55 proc. W Madrycie spadek z tygodnia na tydzień wyniósł aż 56 proc., a spadek w stosunku do marca 2019 &#8211; 41 proc.</p>
</blockquote>
<p>Natomiast w Lizbonie średnie stężenie NO2 spadło o 40 proc., a w odniesieniu do podobnej daty w 2019 &#8211; widać ograniczenie o 51 proc.</p>
<p>Pomiary, na które powołuje się EEA, prowadzone są co godzinę na poziomie gruntu w ok. 3 tysiącach stacji monitorujących w krajach całej Europy.</p>
<p><strong>Choć w ostatnich dekadach emisje związków zanieczyszczających powietrze mocno w Europie spadły, to jakość powietrza jest nadal słaba, a obecne w nim związki mogą szkodzić zdrowiu ludzi i środowisku. Szacuje się, że zła jakość powietrza powoduje co roku w Europie 400 tys. przedwczesnych zgonów. Duża część populacji Europy żyje na terenach, gdzie jakość powietrza nie sprzyja zdrowiu &#8211; przypomina EEA.</strong></p>
<p><em>zan/ ekr/, PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-koronawirus-a-srodowisko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Co to takiego koronawirusy?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-co-to-takiego-koronawirusy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-co-to-takiego-koronawirusy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2020 12:04:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[co to jest koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[wirusy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28653</guid>
		<description><![CDATA[Większość z nich zamieszkuje ciała zwierząt. Znanych jest jednak siedem gatunków, które „przeskoczyły” na ludzi i wywołują choroby. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Niektóre z nich są stosunkowo niegroźne, lecz inne mogą powodować poważne problemy. Specyficznych leków, ani szczepionek przeciwko koronawirusom na razie nie ma. Jednak naukowcy intensywnie pracują nad ich wynalezieniem i jednocześnie wskazują na wiele innych możliwych środków zaradczych.</h2>
<p>Koronawirus &#8211; to dosyć zagadkowa nazwa, która budzi skojarzenie z koroną. I słusznie, ponieważ kuliste wirusy najeżone są przypominającymi grzyby wypustkami, które tworzą coś właśnie na kształt korony. Wypustki te mają dla patogenów żywotne znaczenie &#8211; to dzięki nim przymocowują się do komórek.</p>
<blockquote><p>
Warto przy tym pamiętać, że naukowcy nazywają czasem wirusy skomplikowanymi cząstkami organicznymi, a nie organizmami żywymi. Dlaczego? Na przykład dlatego, że wirusy są pozbawione metabolizmu, składają się tylko z otoczki i informacji genetycznej. Są zdolne do powielania swojego materiału genetycznego i produkcji białek jedynie w zaatakowanych przez nie komórkach. Organizmy żywe nie dość, że się rozmnażają, to jeszcze posiadają metabolizm, a zatem zdolność do produkcji m.in. enzymów i wydalania niepotrzebnych substancji.</p>
</blockquote>
<p><strong><a rel="noopener" href="https://zdrowie.pap.pl/srodowisko/maseczki-chirurgiczne-czy-naprawde-chronia-przed-koronawirusem" target="_blank">Dowiedz się, czy maseczki chirurgiczne naprawdę chronią przed nowym koronawirusem</a></strong></p>
<p>Setki koronawirusów można znaleźć u zwierząt, w tym świń, kotów, wielbłądów, nietoperzy. Niektóre mogą przenieść się na ludzi i powodować choroby. Cztery gatunki koronawirusów wywołują głównie łagodne i umiarkowanie nasilone infekcje górnych dróg oddechowych, w tym zwykłe przeziębienia. Zatem większość ludzi w jakimś momencie życia przechodzi taką chorobę. W przypadku mniej odpornego organizmu mogą one czasami powodować zapalenie oskrzeli czy płuc.</p>
<p><strong>Jak się chronić przed zakażeniem koronawirusami</strong></p>
<p><strong>Na infekcję wywołaną powszechnie występującymi koronawirusami najbardziej narażone są małe dzieci. Tego typu wiriony (wirion to forma wirusa występująca poza komórką gospodarza) przenoszą się na różne sposoby &#8211; przez kaszel czy kichanie, bezpośredni kontakt z chorym czy nawet dotykanie przedmiotów, na których wirusy się znajdują, a potem np. ust, nosa czy oczu.</strong></p>
<p>
To dlatego zaleca się niedotykanie dłońmi miejsc z błoną śluzową, w której wirus może się zagnieździć. Dobra wiadomość jest jednak taka, że koronawirusy bardzo nie „lubią” wody z mydłem. Dlatego eksperci zgodnie podkreślają, że <a rel="noopener" href="https://zdrowie.pap.pl/srodowisko/wszystko-co-powinnismy-wiedziec-o-myciu-rak" target="_blank">właściwa higiena rąk</a> to jeden z najważniejszych sposobów zapobiegania infekcji.</p>
<h3>SARS czyli ciężki ostry zespół oddechowy</h3>
<p>Niestety, niektóre koronawirusy mogą wywołać groźne choroby. Koronawirus SARS-CoV wywołują ciężki ostry zespół oddechowy (ang. severe acute respiratory syndrome &#8211; SARS), po raz pierwszy zdiagnozowany w 2003 roku w Azji. W ciągu kolejnych miesięcy przeniósł się do ponad dwudziestu krajów na różnych kontynentach. Na szczęście od 2004 roku nie zanotowano już żadnego zachorowania. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, w czasie epidemii zachorowało 8098 osób, z których 774 zmarło. Choroba zaczynała się gorączką powyżej 38 stopni. Mógł pojawić się ból głowy, ogólne złe samopoczucie i bóle w ciele. Czasami na początku chorzy odczuwali dolegliwości ze strony układu oddechowego. 10-20 proc. pacjentów cierpiało także na biegunkę. Po kilku dniach pojawiał się suchy kaszel, a u większości chorych &#8211; zapalenie płuc.</p>
<blockquote><p>
Główna droga zakażenia SARS-CoV to bliski kontakt z zainfekowaną osobą, czyli np. przebywanie blisko chorego przez dłuższy czas, kontakt z płynami fizjologicznymi, używanie tych samych sztućców, rozmowa z bliskiej odległości, czy dotyk. Wirus roznosi się bowiem głównie w kropelkach śliny wyrzucanych w czasie kaszlu czy kichania. Można też zakazić się dotykając przedmiotów, na które trafiły kropelki zainfekowanej śliny, a następnie, bez umycia rąk, dotknąć okolic ust, nosa czy oczu. Nie wyklucza się, że ten wirus przenosi się także z powietrzem.</p>
</blockquote>
<h3>MERS &#8211; arabska epidemia</h3>
<p>Kolejny znany medycynie niebezpieczny koronawirus to MERS-CoV wywołujący bliskowschodni zespół oddechowy (ang. Middle East respiratory syndrome &#8211; MERS). Chorobę po raz pierwszy zdiagnozowano w 2012 roku w Arabii Saudyjskiej. Późniejsze badania wskazały jednak, że pierwsze zakażenie nastąpiło w Jordanii. Prawdopodobnie zarazek przeniósł się na ludzi z wielbłądów.</p>
<h3><a href="https://zdrowie.pap.pl/blog/byc-zdrowym/covid-19-jak-aids-i-sars-uwaga-jedna-jaskolka-wiosny-nie-czyni">Covid-19 jak AIDS i SARS? Uwaga, jedna jaskółka wiosny nie czyni </a></h3>
<p>U chorych pojawiała się gorączka, kaszel, krótki oddech, czasami także biegunka i wymioty. Często dochodziło do komplikacji, takich jak zapalenie płuc i niewydolność nerek. Aż 3 do 4 osób na 10 zakażonych umierało. Jednak większość z ofiar miała także jakąś inną chorobę, która osłabiała ich system odpornościowy (np. cukrzycę, nowotwór, choroby płuc, nerek czy serca).</p>
<p>
<strong>Niektórzy chorzy z kolei mieli tylko łagodne objawy, albo nawet nie mieli żadnych. Większość zakażonych to byli mieszkańcy Półwyspu Arabskiego lub osoby, które go odwiedziły. Poza półwyspem, największe ognisko choroby pojawiły się w 2015 roku w Korei Południowej. Jak podaje WHO, do końca stycznia 2020 roku, na całym świecie potwierdzono 2519 przypadków MERS, w tym 866 zgonów. 2121 przypadków dotyczyło Arabii Saudyjskiej. W styczniu zanotowano 17 przypadków choroby. Wirus nie przenosił się łatwo między ludźmi, choć mogło się to zdarzyć przy bliskim kontakcie. Większość przypadków MERS pojawiło się w placówkach służby zdrowia.</strong></p>
<h3>Koronawirus z Wuhan &#8211; obecna epidemia</h3>
<p>Z wymienionymi wyżej zarazkami spokrewniony jest wirus SARS CoV-2 powodujący chorobę COVID-19 (ang. corona-virus-disease-2019 &#8211; choroba koronawirusowa z 2019 roku). Jej pierwszy przypadek zanotowano w chińskim mieście Wuhan, a obecnie infekcje wykrywane są w ponad 60 krajach, w różnych częściach świata. 30 stycznia bieżącego roku Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że epidemia stanowi sytuację zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym (PHEIC &#8211; ang. public health emergency of international concern). Do tej pory (stan z 2 marca) potwierdzono już prawie 90 tysięcy przypadków zakażenia, z czego ponad 78,5 tysiąca w Chinach, gdzie zmarło 2747 osób.</p>
<p>
Jeśli chodzi o infekcje przenoszone między ludźmi, specjaliści opierają się głównie na wiedzy zdobytej odnośnie innych koronawirusów. Prawdopodobnie więc drogi zakażenia to: bliski kontakt z chorymi, kaszel, kichanie, kontakt z zakażonymi przedmiotami.</p>
<p>Zakres objawów mieści się w spektrum od łagodnych do ciężkich. Pojawić się mogą m.in.: kaszel, krótki oddech, gorączka, czasami katar, ból gardła i biegunka. Symptomy te narastają z czasem. Przy czym okazuje się, że niektóre osoby nie mają w trakcie zakażenia żadnych objawów. Większość zakażonych zwalczy infekcję bez specjalistycznej pomocy. Niestety, jedna na sześć osób choruje ciężko z trudnościami w oddychaniu. Na ciężką postać choroby bardziej zagrożone są osoby starsze i cierpiące na inne problemy ze zdrowiem, np. nadciśnienie, choroby serca czy cukrzycę.</p>
<h3>Leków i szczepień nie ma, są nadzieje</h3>
<p>Póki co brakuje zatwierdzonych leków działających specyficznie przeciwko koronawirusom, jak też i szczepień przeciwko nim. Prowadzone są jednak intensywne badania w tym zakresie. Specjaliści próbują m.in. wykorzystać istniejące już środki. Na przykład grupa europejskich naukowców, na łamach magazynu „ International Journal of Infectious Diseases” opublikowała właśnie analizę, według której skutecznych w walce z SARS CoV-2 może być wiele istniejących już leków przeciwwirusowych.</p>
<blockquote><p>„Zmiana zastosowań leku to strategia generowania dodatkowej wartości dla istniejącego już środka, przez stosowanie go w chorobach, dla których nie został pierwotnie stworzony. Na przykład teikoplanina, oritawancyna, dalbawancyna i monenzyna to zatwierdzone antybiotyki, które, jak już pokazano w laboratorium, hamują korona- i inne wirusy” &#8211; wyjaśnia jeden z autorów badania, prof. Denis Kainov z Norweskiego Uniwersytetu Naukowo-Technicznego.</p>
</blockquote>
<p>
Naukowcy przeanalizowali informacje na temat odkrycia i wprowadzenia przeciwwirusowych substancji o szerokim spektrum działania (ang. broad-spectrum antiviral agents &#8211; BAAS). Znaleźli aż 31 leków, które mogłyby okazać się skuteczne w leczeniu i profilaktyce zakażeń SARS CoV-2. Natrafili  także na pięć badań klinicznych środków, które mogłyby zostać wykorzystane do walki z wirusem. </p>
<p>„W przyszłości BAAS będą miały globalne znaczenie, zmniejszając zachorowalność i śmiertelność z powodu wirusowych i innych chorób, zwiększając liczbę lat przeżytych w zdrowiu i poprawiając jakość życia zainfekowanych pacjentów oraz redukując koszty leczenia” &#8211; podsumowują badacze. </p>
<p><strong>Na postęp w medycynie trzeba więc poczekać. A tymczasem, warto śledzić poświęconą nowemu koronawirusowi stronę Ministerstwa Zdrowia. </strong></p>
<blockquote><p>Co robić w razie podejrzenia infekcji</p></blockquote>
<blockquote><p>Jeśli u osoby, która przebywała w miejscu o wysokim ryzyku zakażenia wirusem SARS-CoV-2 lub miała kontakt z osobą zakażoną w ciągu 14 dni pojawią się gorączka, kaszel, duszności, ból mięśni, zmęczenie, to powinna ona bezzwłocznie, telefonicznie powiadomić najbliższą stację sanitarno-epidemiologiczną, a w przypadku nasilonych objawów, zgłosić się do najbliższego oddziału zakaźnego lub oddziału prewencyjno-zakaźnego. Listę takich placówek można znaleźć na stronie internetowej: <a rel="noopener" href="https://www.gov.pl/web/koronawirus" target="_blank">https://www.gov.pl/web/koronawirus</a>. Eksperci apelują, żeby w takiej sytuacji nie podróżować środkami komunikacji publicznej, nie udawać się na izbę przyjęć do szpitala, na oddział ratunkowy czy też do zwykłej przychodni, aby nie narażać innych osób na potencjalne zakażenie.</p></blockquote>
<p><strong>Oprac. Marek Matacz, zdrowie.pap.pl, Redakcja</strong></p>
<p><em>Źródła:</em></p>
<p><em>Centers for Disease Control and Prevention &#8211; <a rel="noopener" href="https://www.cdc.gov/coronavirus/index.html" target="_blank">strona o koronawirusach</a></em></p>
<p><em>National Institute of Allergy and Infectious Diseases &#8211; <a rel="noopener" href="https://www.niaid.nih.gov/diseases-conditions/coronaviruses" target="_blank">strona o koronawirusach</a></em></p>
<p><em>WHO &#8211; <a rel="noopener" href="https://www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019" target="_blank">strona o COVID-19</a></em></p>
<p><em>National Health Service -<a rel="noopener" href="https://www.nhs.uk/conditions/sars/" target="_blank"> strona o SARS</a></em></p>
<p><em>WHO &#8211; raport sytuacyjny na temat <a rel="noopener" href="http://www.emro.who.int/pandemic-epidemic-diseases/mers-cov/mers-situation-update-january-2020.html" target="_blank">MERS</a></em></p>
<p><em>Doniesienie na temat możliwego znaczenia <a rel="noopener" href="https://www.nature.com/articles/d41586-020-00548-w" target="_blank">łuskowców </a>w epidemii COVID-19</em></p>
<p><em>Doniesienie na temat możliwości wykorzystania istniejących leków w </em><a rel="noopener" href="https://www.eurekalert.org/pub_releases/2020-02/nuos-edm022620.php" target="_blank"><em>leczeniu infekcji wywołanych przez nowego koronawirusa</em></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-co-to-takiego-koronawirusy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Życie podczas epidemii? Praktyczne wskazówki</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zycie-podczas-epidemii-praktyczne-wskazowki/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zycie-podczas-epidemii-praktyczne-wskazowki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2020 14:34:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[izolacja]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
		<category><![CDATA[ostrożność]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia medyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28663</guid>
		<description><![CDATA[Jak bezpiecznie w czasach pandemii robić zakupy? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czy można chodzić na spacery? Czy wybrać się do apteki, gdy skończył się nam ulubiony suplement diety? Czy wietrzyć mieszkanie? Czy żywność przenosi koronawirusa? Sprawdź, czy znasz odpowiedzi na te pytania.</h2>
<p><strong>Najpierw jednak warto przypomnieć, jak przenosi się koronawirus SARS-CoV-2:</strong></p>
<h3>- Bezpośrednio – poprzez kontakt z wydzielinami zainfekowanej osoby:</h3>
<h3>* droga kropelkowa, a zatem np. tzw. aerozol jaki wydzielamy podczas mówienia; przy czym, żeby drobinki śliny z koronawirusem naszego rozmówcy nas dosięgły, musimy być odpowiednio blisko;</h3>
<h3>* inne wydzieliny, jak na przykład kał i mocz.</h3>
<h3>- Pośrednio – poprzez kontakt z powierzchniami, na których znajdują się wydzieliny osoby zainfekowanej poprzez kichanie i kaszel.</h3>
<p><strong>Główny Inspektor Sanitarny wskazuje, że aktualnie dostępne dane wskazują na to, że wirus może przetrwać kilka godzin na powierzchniach.</strong></p>
<p>Wirusa można pozbyć się ze środowiska, podobnie jak w przypadku większości mikroorganizmów, za pomocą zwykłych środków dezynfekcyjnych stosowanych w gospodarstwie domowym.</p>
<p>Z rąk pozbędziemy się go dokładnie myjąc je mydłem pod bieżącą ciepłą wodą.</p>
<h3>Zagrożenie koronawirusem: jak robić zakupy</h3>
<p>„Oczywiście musimy robić zakupy &#8211; starajmy się jednak robić to możliwie rzadko, a przede wszystkim pojedynczo. Do sklepu nie idzie cała rodzina! W małych sklepach nie powinno przebywać jednoczasowo wiele osób &#8211; w zależności od wielkości sklepu kilka do kilkunastu osób. Nie można tworzyć tłoku. Reszta czeka na zewnątrz na swoją kolej &#8211; ale nie w skupiskach, tylko w rozproszeniu. Jeżeli to tylko możliwe, płacimy nie gotówką, lecz kartą &#8211; najlepiej zbliżeniowo” – czytamy w apelu prof. Mirosława Wielgosia, rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, w sprawie zagrożenia epidemiologicznego spowodowanego nowym koronawirusem.</p>
<blockquote><p>GIS przypomina, że ręce w sklepie mają kontakt z powierzchniami roboczymi, pieniędzmi. Dlatego o ile można, lepiej unikać dotykania klamek i innych powierzchni, w sklepie lepiej nie korzystać z koszyków i wózków, a zamiast do nich, produkty pakować do własnej torby lub dostępnych w sklepie toreb, które zabieramy ze sobą do domu. Niehigienicznym zachowaniem jest przebieranie i dotykanie produktów, które są przeznaczone do spożycia bez mycia i obróbki termicznej (np. pieczywo, bułki, wyroby cukiernicze).</p>
</blockquote>
<p>Nie wolno kichać czy kasłać nie tylko w stronę innych osób, ale i towaru w sklepie.</p>
<h3>Koronawirus: komu wychodzenie po zakupy nie jest zalecane</h3>
<p>Warto, by osoby przewlekle chore (na przykład z cukrzycą), na zakupy nie wychodziły, tylko poprosiły o to kogoś bliskiego lub znajomego. Ta sama zasada tyczy się także osób w starszym wieku. Dlaczego? Ci, którzy mają osłabiony układ odpornościowy z racji choroby lub z racji wieku, są w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu choroby wywołanej przez koronawirusa.</p>
<p><strong>Według WHO Polska dołączyła do krajów z tzw. poziomą transmisją wirusa (a zatem zakazić koronawirusem SARS-Cov-2 mogą nie tylko osoby, które wróciły z innych krajów: patogen przenosi się pomiędzy tymi, którzy Polski nie opuszczali, ani nawet nie mieli kontaktu z osobą, która z zagranicy wróciła). W związku z tym warto wiedzieć, że szczególnie narażone na ciężki przebieg koronawirusa są m.in. osoby:</strong></p>
<p><strong>* w podeszłym wieku,</strong></p>
<p><strong>* z chorobami przewlekłymi, takimi jak na przykład cukrzyca, choroba niedokrwienna serca, astma, reumatoidalne zapalenie stawów,</strong></p>
<p><strong>* z upośledzoną odpornością (np. wskutek usunięcia śledziony),</strong></p>
<p><strong>* przyjmujące leki immunosupresyjne.</strong></p>
<p>Powinny one do minimum ograniczyć kontakty z innymi ludźmi.</p>
<h3>Koronawirus: postępowanie z żywnością</h3>
<p>Komunikat Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) z 9 marca br. stanowi, że zgodnie z aktualną wiedzą nie ma dowodów na to, że żywność może być źródłem lub pośrednim ogniwem transmisji wirusa SARS-CoV-2. Organizacja podkreśla, że na podstawie doświadczeń z wirusami SARS i MERS można sądzić, że nie dochodzi do infekcji człowieka poprzez żywność wirusem SARS-CoV-2.</p>
<p><strong>Tak więc jest mało prawdopodobne, aby wirus przenosił się przez żywność, i nie ma dotychczas dowodów aby miało to miejsce.</strong></p>
<p>Jednak zarówno przy zakupie żywności, jak i jej obróbce należy zachować zasady higieny, pamiętając przy tym, że koronowirusy potrzebują do namnażania gospodarza, którym jest człowiek.</p>
<p><strong>Pamiętajmy, że dokładna obróbka termiczna niszczy wirusa, ponieważ koronawirus ulega zniszczeniu, gdy zastosuje się odpowiednią kombinację czasu i temperatury np. 60 st. C przez 30 min. Tak więc w przypadku mięsa, produktów surowych, typowa obróbka cieplna eliminuje zanieczyszczenie mikrobiologiczne, w tym również SARS-CoV-2.</strong></p>
<blockquote><p>Przy przygotowywaniu posiłków należy zachowywać właściwą higienę mycia i przygotowania żywności. Jest to priorytet nie tylko w przypadku koronawirusa, ale przede wszystkim typowych zanieczyszczeń mikrobiologicznych prowadzących do zatruć pokarmowych. Należy myć ręce, narzędzia kuchenne, blaty robocze, deski. Ręce zawsze należy myć przed rozpoczęciem jedzenia, przed przygotowywaniem posiłku, a także w trakcie przygotowywania posiłku &#8211; po obróbce surowych produktów i kontakcie rąk z koszem z odpadami.</p>
</blockquote>
<p>Zawsze należy pamiętać o separacji produktów surowych i produktów już przygotowanych do spożycia, w celu uniknięcia zanieczyszczeń krzyżowych w kuchniach. Innymi słowy: osobne deski i noże do krojenia chleba i osobne do krojenia surowych warzyw oraz surowego mięsa.</p>
<h3>Apteki w czasie epidemii</h3>
<p>Apteki działają i nie ma planów ich zamknięcia. Warto jednak korzystać z nich rozsądnie. Jeśli właśnie skończył się nam suplement diety, który nie został nam przepisany przez lekarza z racji stwierdzenia niedoboru jakiegoś składnika w diecie, nie wybierajmy się na tego rodzaju zakupy do apteki – wizyta w aptece, do której często przychodzą chorzy ludzie, będzie bardziej ryzykowna niż przerwa w przyjmowaniu suplementu diety niewypisanego nam ze wskazań lekarskich.</p>
<h3>Zagrożenie koronawirusem a spacery i aktywność fizyczna</h3>
<p>O ile nie jesteśmy na kwarantannie lub nie podlegamy izolacji, spacery i umiarkowana aktywność fizyczna jest wręcz wskazana, pod warunkiem, że zachowujemy odpowiednią odległość od innych osób. Profesor Wielgoś zaleca przede wszystkim duże parki lub las, o ile mamy je w zasięgu.</p>
<blockquote><p>Samotny, a nawet rodzinny spacer, jeśli nie odbywa się w zatłoczonych miejscach, jest nawet wskazany – doradza na twitterze Tadeusz Jędrzejczyk, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.</p>
</blockquote>
<p>Badania naukowe wskazują, że osoby zapewniające sobie umiarkowaną aktywność fizyczną są mniej podatne na infekcje górnych dróg oddechowych, takie jak przeziębienia (często są wywoływane przez koronawirusy, choć inne niż SARS-Cov 2) czy grypa, niż osoby prowadzące siedzący tryb życia lub… zapewniające sobie intensywny wysiłek fizyczny (taki jak maraton). U tych ostatnich ryzyko infekcji wzrasta, nawet dwukrotnie do sześciokrotnie, zwłaszcza w tygodniach po intensywnym wysiłku (na przykład po przebiegnięciu maratonu). Przypisuje się ten efekt wzrostowi wydzielania hormonów stresu, które mogą upośledzać działanie układu odpornościowego.</p>
<h3>Wietrzenie mieszkań a zagrożenie koronawirusem</h3>
<p>Nic tu się nie zmienia w ogólnych zaleceniach. Nasze pomieszczenia należy wietrzyć, to zmniejsza szanse jakichkolwiek patogenów na przetrwanie.</p>
<h3>Spotkania towarzyskie</h3>
<p>„Unikajmy też spotkań towarzyskich &#8211; to nie jest czas na imprezowanie!” – podkreśla prof. Wielgoś.</p>
<p>Jeśli zaś na spacerze spotkamy sąsiada, zachowajmy bezpieczny dystans. Nie podajemy sobie rąk, nie mówiąc już o tym, że &#8211; póki co &#8211; zapominamy o powitalnej wymianie całusów. Najlepszą formą powitania/pożegnania będzie skinienie głową lub naturalny ukłon w sytuacjach wymagających wyrażenia większego szacunku.</p>
<blockquote><p>Unikanie spotkań towarzyskich nie oznacza jednak zerwania kontaktów. Zatem nie odwiedzajmy się, ale możemy być, i powinniśmy, w kontakcie telefonicznym, mailowym, skype&#8217;owym, czy jakimkolwiek innym poza bezpośrednim spotkaniem.</p>
</blockquote>
<p><strong>„I jeszcze jedna prośba &#8211; musimy przewartościować całą naszą bieżącą aktywność. Musimy na nowo określić PRIORYTETY. To, co jeszcze przed tygodniem czy miesiącem było dla nas bardzo istotne, dzisiaj &#8211; w obliczu prawdziwego zagrożenia &#8211; musi zejść na dalszy plan. To, co jeszcze niedawno nas dzieliło, niech dzisiaj nas jednoczy. BĄDŹMY RAZEM! Tylko w ten sposób zwalczymy poważne zagrożenie i przetrwamy” – apeluje prof. Wielgoś.</strong></p>
<p><em>Oprac. vik, jw, zdrowie.pap.pl, Redakcja</em></p>
<p><em>Źródła:</em></p>
<p><em>Apel Rektora WUM &#8211; prof. Mirosława Wielgosia &#8211; w sprawie zagrożenia epidemiologicznego, przesłany do mediów 14 marca br.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zycie-podczas-epidemii-praktyczne-wskazowki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->