<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; relacja</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/relacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 23:12:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Rak to nie koniec kobiecości</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/rak-to-nie-koniec-kobiecosci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/rak-to-nie-koniec-kobiecosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2017 06:34:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[partner]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22839</guid>
		<description><![CDATA[Z roku na rok coraz więcej kobiet choruje na nowotwory. Zachorowalność wzrosła niemal dwukrotnie. Skutki wystąpienia raka są dla pań często trudne do przyjęcia. Utrata włosów, szarzenie cery, wymioty, bóle głowy to tylko część efektów, z którymi musi się zmierzyć chory. Co jednak ze sferą intymną chorych kobiet?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wynika z badań, w samym tylko 2013 roku odnotowano ponad 17 000 zachorowań na nowotwory piersi. O profilaktyce i sposobach leczenia raka piersi na szczęście coraz więcej się mówi. To co jednak często pozostaje przemilczane to wpływ terapii nowotworowej na sferę intymną kobiety, a także jej seksualność.</p>
<p>Czułość i bliskość są niezwykle ważne nawet w trakcie ciężkiego przebiegu choroby. Jednak utrata zainteresowania seksem w trakcie leczenia nowotworu jest czymś normalnym. Na początku obawy o własne życie mogą być tak wielkie, że seks zdaje się ostatnią rzeczą jakiej potrzebujemy. Rak sprawia też, że zostaje zaburzona gospodarka hormonalna, a to z kolei ma wpływ na poziom libido. Jednym ze skutków ubocznych leczenia może być także przedwczesna menopauza. Symptomy takie jak uderzenia gorąca, wahania nastroju, nadmierne wysuszenie skóry, w tym tej z okolic intymnych, są przy niej dużo bardziej uciążliwe, niż przy naturalnej menopauzie.</p>
<p>Chorobie towarzyszy również dotyczy ogólny niepokój, negatywne i rozpraszające myśli, a także poczucie utraty atrakcyjności lub obawy, że objawy choroby odstraszą partnera. Wszystkie te czynniki mogą znacznie blokować podniecenie. Pochwa pozostaje wtedy ściśnięta i sucha co powoduje, że stosunki są bolesne.</p>
<p>Jak zatem na nowo rozpocząć życie seksualne? Warto zacząć od konsultacji z lekarzem. Jednak uprawianie seksu w trakcie choroby nowotworowej często jest wręcz wskazane. Dobrze jest jednak otwarcie rozmawiać z partnerem, a w momencie gdy przyjdzie ochota na seks rozpocząć najpierw od pieszczot. Wyznaczcie na początek konkretne granice, nie skupiajcie się od samego początku na podnieceniu – wystarczy zmysłowa przyjemność. Dopiero później włączcie w pieszczoty okolice intymne. Pełne współżycie rozpocznijcie dopiero, gdy oboje będziecie na to gotowi.</p>
<p>Źródło: Profile</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/rak-to-nie-koniec-kobiecosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anatomia miłości i zdrady</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/anatomia-milosci-i-zdrady/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/anatomia-milosci-i-zdrady/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2016 02:04:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Anatomia miłości i zdrady]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta i mężcyzna]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Dunbar]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22478</guid>
		<description><![CDATA[Większość z nas, zanim podejmie poważną decyzję dotyczącą związku, skrycie ocenia dostępne opcje i bada grunt. Związane z tym skomplikowane, biologiczne „podłoże miłości" rozkłada na części pierwsze Robin Dunbar w książce pt. „Anatomia miłości i zdrady"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zakochanie to jedna z najdziwniejszych rzeczy, jakie mogą się nam przydarzyć. Całujemy się zapominając o otaczającym świecie, szukając partnerów wybieramy tych obdarzonych poczuciem humoru i próbujemy, choć nie zawsze skutecznie, być monogamiczni. Dlaczego tak się dzieje? I czy nasze mózgi są monogamiczne, czy poligamiczne? Co wywołuje zazdrość u mężczyzn, a co u kobiet? I czy to prawda, że najtrudniejszy w związku jest trzeci rok?</p>
<p>Odpowiedzi na te pytania szuka brytyjski antropolog i profesor psychologii ewolucyjnej Uniwersytetu w Oxfordzie, Robin Dunbar. Przy okazji proponuje czytelnikom przegląd naukowych nowości, które pozwalają lepiej rozumieć fizjologiczne i psychologiczne „podłoże miłości&#8221;.</p>
<p>Z czysto biologicznego punktu widzenia związki istnieją po to, żeby ułatwić rozmnażanie i umożliwić osobnikom wniesienie najlepszego możliwego wkładu w przyszłą pulę genów swojego gatunku.  &#8211; Aby do tego doprowadzić, natura musi jednak przejść przez warstwy złożonych procesów zarówno na poziomie fizjologicznym, jak i psychologicznym. Wszystkie przeprowadzane przez nią operacje składają się na bogatą tkaninę naszego prywatnego życia &#8211; zauważa.</p>
<p>Naukowcy już wcześniej sugerowali, że zakochiwanie się jest czymś, co trafia się innym gatunkom, choć wydaje się jednak, że fenomen ten (zwłaszcza, jeśli wziąć pod uwagę jego intensywność) &#8211; jest jednak specyficznie ludzki &#8211; zauważa Dunbar. I zastanawia się, dlaczego miłość w ogóle pojawiła się w naszej linii ewolucyjnej.</p>
<p>Jak zauważa, w naszej ewolucyjnej historii dawniej kobiety trzymały się konkretnych mężczyzn, wykorzystując ich jako ochroniarzy w środowisku pełnym rywalizujących samców. Układ taki prowadzi do wytworzenia konkretnej jednokierunkowej więzi (kobiety do mężczyzny) i sieci społecznej w formie gwiazdy (mężczyzna w centrum układu i kilka związanych z nim kobiet &#8211; dokładnie tak, jak dziś funkcjonują goryle). Kiedy taka forma się utrwali &#8211; powstają warunki, w których mężczyzna może, w sprzyjających okolicznościach, na różne sposoby zacząć inwestować w wychowanie swojego potomstwa. U goryli do tego nie doszło, zdarzyło się za to u marmozet i tamaryn.</p>
<p>Dunbar zauważa też, że od intymnych relacji kobiety wymagają więcej, niż mężczyźni. Głębiej przeżywają one emocjonalne odrzucenie, co może być kolejnym dowodem za tym, że ludzkie związki opierają się raczej na kobietach niż mężczyznach. Według antropologa związki monogamiczne wyewoluowały wśród ludzi jako odpowiedź na problem molestowania ze strony mężczyzn i ryzyko dzieciobójstwa, nadal powszechny wśród niektórych blisko z nami spokrewnionych gatunków, np. szympansów.</p>
<p>Tropiąc historię wiązania się w trwałe pary Dunbar sięga do czasów Lucy i innych australopiteków, żyjących nawet 4 mln lat temu. Sugeruje, że damsko-męski układ (początkowo &#8211; ujmując rzecz w uproszczeniu &#8211; bazujący na rozwiązłości) &#8211; w formę trwalszego wiązania się w pary przekształcił się dość późno. Być może nawet dopiero wraz z pojawieniem się człowieka współczesnego ok. 200 tys. lat temu.</p>
<p>Badania z zakresu psychologii i innych dziedzin dostarczają dowodów, że większość z nas &#8211; zanim podejmie poważną decyzję dotyczącą związku &#8211; skrycie ocenia dostępne opcje i bada grunt. „Na pewnym poziomie oceniamy nasze szanse na rynku godowym z dużą zapobiegliwością. Często w sposób zaskakująco interesowny rozważamy plusy i minusy konkretnych perspektyw uczuciowych. Nasze wyrachowanie rzuca się w oczy, szczególnie biorąc pod uwagę (pozorną) spontaniczność i instynktowność procesu zakochiwania się oraz jego wzniosłe pobudki, tak chętnie opiewane przez poetów&#8221; &#8211; pisze autor.</p>
<p>Dunbar pokazuje wyrachowanie, leżące za pozornie udręczonym, targanym namiętnością obliczem, jakie ukazuje światu osoba zakochana. Rozważa na przykład, dlaczego preferujemy takie, a nie inne kształty sylwetki. Jeśli chodzi o sylwetkę kobiecą &#8211; uniwersalna wydaje się preferencja „klepsydry&#8221; (sygnalizującej płodność). Są jednak wyjątki, np. kształty rubensowskie, będące lepszym wykładnikiem dostosowania w populacjach dotkniętych niedoborem żywności &#8211; czyli w większości tradycyjnych, małych społeczeństw.</p>
<p>Natomiast analizując nowe wyniki badań afrykańskich plemion Dunbar bezlitośnie demaskuje chodzących na polowania mężczyzn &#8211; twierdząc, że chodzenie na łowy nie ma zbyt wiele wspólnego z aprowizacją plemienia. Badania nad polowaniami plemion Ache z Ameryki Południowej i plemienia Hadza z Afryki Wschodniej wykazały, że ilość mięsa, które mężczyźni przynosili do obozu, nie jest warta wysiłku włożonego w samo wielkie polowanie. Dodatkowo w społecznościach myśliwsko-zbierackich całą społeczność karmią kobiety, zajmujące się zbieraniem roślin. „Można więc sądzić, że polując &#8211; mężczyźni dowodzą swojego genetycznego dostosowania i reklamują się jako potencjalni wartościowi partnerzy seksualni. Podejmowanie ryzyka poprzez branie udziału w łowach na wielką, niebezpieczną zwierzynę, w pełnym zagrożeń i drapieżników środowisku to nic innego, jak popisywanie się jakością genów&#8221; &#8211; pisze antropolog.</p>
<p>„Anatomia miłości i zdrady. Co nauka mówi o namiętnościach człowieka?&#8221; ukazała się nakładem wydawnictwa Copernicus Center Press w przekładzie Zuzanny Lamży.</p>
<p>Źródło: <a href="http://www.naukawpolsce.pap.pl">PAP &#8211; Nauka w Polsce</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/anatomia-milosci-i-zdrady/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejny dzień cudów</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kolejny-dzien-cudow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kolejny-dzien-cudow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Aug 2016 04:28:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień cudu]]></category>
		<category><![CDATA[Hanka]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[Wioletta Sawicka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22056</guid>
		<description><![CDATA[Los nieopatrznie postawił ich obok siebie. Choć z drugiej strony to najlepsza rzecz jaka mogła im się przytrafić. Hanka i Piotr - to oni sprawiają, że każda kolejna przeżyta doba staje się cudem. Wszystko dlatego, że czasami trzeba prawie umrzeć, aby zacząć żyć na nowo]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest zwykła noc, nic nie wskazuje na to, aby miało się dziś zdarzyć coś niezwykłego. Wtedy właśnie na drodze Piotra los stawia Hankę. Piotr ratuje jej życie i czuje się za nią odpowiedzialny. Ona początkowo jest jednak nieufna, ale powoli otwiera się przed nim. Wygląda na to, że doszło do spotkania dwóch skrajnie różnych od siebie osób. Ta odmienność wydaje się natomiast cementować ich relację i sprawia, że stają się od siebie coraz bardziej zależni.</p>
<p>Ona z bagażem trudnych doświadczeń i piętnem śmierci, on niedoceniony z porażającą niemocą twórczą. Zawierają układ. On jej pomoże wymyślić sposób, by mogła odejść na swoich warunkach, a w zamian zyska temat na książkę. Hanka sporządza listę marzeń, które chciałaby zrealizować przed śmiercią. Każdy kolejny dzień to dla nich czas cudu, za który są ogromnie wdzięczni.</p>
<p>Cała opowieść o tej niecodziennej relacji znalazła się w książce „Dzień cudu” Wioletty Sawickiej. Autorka z wykształcenia jest pedagogiem, a z pasji dziennikarką. Zawodowo realizuje się w pisaniu reportaży i przeprowadzaniu wywiadów z ciekawymi ludźmi. O sobie wie jedno – że składa się z samych sprzeczności. Uwielbia czytać książki, a najlepiej kilka w tym samym czasie. Za sobą ma już napisanie takich powieści jak „Wyjdziesz za mnie, kotku?”, „Będzie dobrze, kotku” i „Jeśli się odnajdziemy, kotku”.</p>
<p>Źródło: Prószyński Media</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kolejny-dzien-cudow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->