<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; sieć</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/siec/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Młodzi coraz częściej uzależniają się od internetu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/mlodzi-coraz-czesciej-uzalezniaja-sie-od-internetu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/mlodzi-coraz-czesciej-uzalezniaja-sie-od-internetu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2026 01:07:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[nastolatkowie]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi nastolatków]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29007</guid>
		<description><![CDATA[Blisko 1/3 nastolatków może mieć problem z uzależnieniem od sieci – wynika z kolejnego badania przeprowadzonego przez NASK na temat korzystania z internetu przez polskie nastolatki. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Problem wydaje się być większy w grupie uczniów szkół podstawowych i gimnazjów niż w grupie młodzieży szkół średnich.</h3>
<p>Państwowy Instytut Badawczy NASK po raz kolejny przeprowadził badanie na temat używania internetu przez dzieci i młodzież na reprezentatywnej grupie uczniów szkół podstawowych, gimnazjów, liceów i techników.</p>
<blockquote><p>Okazuje się, że niemal każdy nastolatek w Polsce codziennie jest online &#8211; niezależnie od wieku, stopnia kształcenia czy płci. Smartfon, z którym młodzi ludzie niemal się nie rozstają i bez którego nie wyobrażają sobie życia, zastępuje im radio, telewizor, telefon, komputer stacjonarny, książkę, kino i koncert.</p>
</blockquote>
<p><strong>Wśród wielu sekcji raportu szczególnie interesująca dotyczy wskaźników uzależnienia. Oto przykładowe odpowiedzi młodych respondentów na zdania, będące wskaźnikami uzależnienia, rozwijającego się pomimo sygnałów ostrzegawczych:</strong></p>
<ul>
<li><strong>Odczuwam ból w nadgarstku lub karku podczas korzystania z telefonu, smartfonu – 18 proc. na TAK</strong></li>
<li><strong>Miewam zawroty głowy lub pogorszenie wzroku z powodu nadmiernego używania telefonu, smartfonu – 20 proc. na TAK</strong></li>
<li><strong>Bywam zmęczony i niewyspany z powodu nadmiernego używania telefonu, smartfonu – 26 proc. na TAK</strong></li>
<li><strong>Nie jestem w stanie wytrzymać/funkcjonować bez telefonu, smartfonu – 27 proc. na TAK</strong></li>
<li><strong>Odczuwam potrzebę używania telefonu/smartfonu zaraz po tym, jak przestaję go używać – 26 proc. na TAK</strong></li>
<li><strong>Nic nie jest tak przyjemne jak korzystanie z mojego telefonu/smartfonu – 22 proc. na TAK</strong></li>
<li><strong>Zaniedbuję zaplanowane czynności lub obowiązki z powodu używania telefonu, smartfonu – 26 proc. na TAK</strong></li>
<li><strong>Czuję się zniecierpliwiony i zdenerwowany gdy nie mogę skorzystać z mojego telefonu, smartfonu – 27 proc. na TAK</strong></li>
</ul>
<p>„Alarmować może również fakt, że przy większości wskaźników uzależnienia od korzystania ze smartfonu, częstości zgody z powyższymi zdaniami są wyższe wśród młodszych użytkowników. Może to wskazywać na to, że problem się nasila” – oceniają autorzy raportu.</p>
<p><strong>Innymi słowy – im młodsza grupa respondentów, tym silniejsze sygnały alarmowe.</strong></p>
<p>„Blisko jedna trzecia badanych zgadza się ze stwierdzeniami, wskazującymi na silne uzależnienie od korzystania z sieci przez komórki, co w zestawieniu z rosnącym czasem korzystania z internetu, może zwiastować pogłębianie się problemu” – alarmują autorzy raportu.</p>
<blockquote><p>Co ciekawe, zapytani o ogólny stosunek do przyszłości cyfryzacji, respondenci często wyrażali obawę przed uzależnieniem wszystkich aspektów życia od sfery wirtualnej (aż 43 proc.).</p>
</blockquote>
<p>Z roku na rok obniża się wiek, w którym dzieci po raz pierwszy samodzielnie korzystają z internetu. Obecni uczniowie podstawówek i gimnazjów mieli wtedy średnio 6 lat i 10 miesięcy. Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych – ok. 8 lat.</p>
<blockquote><p>W poprzedniej edycji badań, przeprowadzonej w 2016 r., średnia wieku, w którym zaczęli korzystać z internetu ówcześni uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, wynosiła ok. 9 lat i 5 miesięcy.</p>
</blockquote>
<h3>Do czego młodym służy internet</h3>
<p>Globalna sieć to zarówno przestrzeń rozrywki, kultury, jak i źródło pomocy w odrobieniu pracy domowej oraz miejsce kontaktów towarzyskich. Np. 65,4 proc. uczniów zadeklarowało, że w internecie słucha muzyki, 62,1 proc. ogląda filmy i seriale, 61 proc. – komunikuje się z rodziną i znajomymi, niemal 60 proc. – korzysta z portali społecznościowych.</p>
<blockquote><p>Najczęściej publikowane przez nastolatki treści w mediach społecznościowych to zdjęcia lub filmy z własnym wizerunkiem oraz zdjęcia wykonane samodzielnie. Jedynie połowa profili respondentów jest widoczna „tylko dla znajomych”, aż co czwarty badany deklarował posiadanie profilu publicznego.</p>
</blockquote>
<p>Każdego dnia młodzi Polacy korzystają z internetu średnio przez 4 godziny i 12 minut. To o 32 minuty dłużej niż trzy lata temu. 12 proc. szacuje, że dziennie spędza w sieci nawet osiem godzin i więcej.</p>
<blockquote><p>- Nastolatkowie są świadomi tego, ile czasu poświęcają na korzystanie z internetu. Większość badanych zdaje sobie sprawę, że czasem jest tego za dużo. Ponad połowa z nich przyznała, że powinna mniej korzystać z telefonu – komentuje minister cyfryzacji Marek Zagórski.</p>
</blockquote>
<p>Przy czym z raportu wynika, że większość rodziców nie wprowadza ograniczeń ani jeśli chodzi o czas korzystania z internetu, ani tego, czego młodzi w sieci szukają.</p>
<h3>Przemoc w internecie</h3>
<p><strong>NASK pytał też o tzw. patostreamy, czyli materiały wideo zawierające wulgaryzmy, obsceniczne treści oraz przemoc. Ich oglądanie zadeklarowało 23,4 proc. uczniów, przy czym dwukrotnie częściej byli to chłopcy. Motywacją było albo poszukiwanie rozrywki, albo ciekawość. Niektórzy, zwłaszcza młodsi, trafiają na patostreamy przypadkowo, starsi – częściej zachęceni przez znajomego.</strong></p>
<p>Niektórzy stają się odbiorcami tzw. patostreamów, ale niemal połowa respondentów doświadczyła bezpośrednio przemocy w internecie, zaś większość – była jej świadkiem wobec innych osób. Jedynie 23,5 proc. badanych zadeklarowało, że nigdy nie było świadkami takich zdarzeń!</p>
<blockquote><p>Uczniowie najczęściej byli świadkami agresji wyrażanej ze względu na wygląd fizyczny – 55,3 proc., ubiór (styl, typ ubrań) – 43,8 proc., jak również preferencje seksualne – 40 proc. Znacząca część badanych spotkała się z przejawami obrażania w internecie ze względu na sytuację materialną, narodowość, poglądy polityczne (ok. 29 proc.) oraz płeć (22 proc.).</p>
</blockquote>
<p>Zdecydowanie częściej świadkami przemocy w internecie byli uczniowie starsi niż młodzież ze szkół podstawowych. W przypadku „najpopularniejszych” motywów przemocy słownej w internecie, czyli wyglądu, ubioru i sytuacji materialnej – to dziewczęta, częściej niż chłopcy, deklarowały bycie świadkami takiego zdarzenia.</p>
<p>Nastolatki bardzo często nie robią z tym nic – nikomu przemocy doznanej czy zaobserwowanej w internecie nie zgłaszają ani nawet nie rozmawiają o tym z bliskimi czy przyjaciółmi. Taki brak reakcji zadeklarowała blisko 1/3 respondentów.</p>
<blockquote><p>Jeśli nastolatek postanowił działać, najpopularniejszą reakcją było zgłoszenie problemu administratorom serwisu, w ramach którego doszło do zdarzenia – takie działanie zadeklarowało 27,3 proc. respondentów. 24,3 proc. rozmawiało o problemie z przyjaciółmi/znajomymi, zaś 21,9 proc. – z rodziną. Szkoła wydaje się być jednym z ostatnich miejsc, do którego młodzi zwrócą się z problemem doświadczania czy obserwowania przemocy.</p>
<p>Aż 36 proc. uczniów wyraziło przekonanie, że osoby, które obrażają innych w internecie pozostają bezkarne.</p>
</blockquote>
<h3>Co nielegalnego można zrobić w sieci</h3>
<p>Z raportu wynika, że nastolatki nie mają dobrego rozeznania co do tego, co jest legalne, a co nie jest.</p>
<blockquote><p>Jednak aż 40 proc. badanych ocenia, że dostęp do nielegalnych produktów w internecie jest bezproblemowy. „Warto zasygnalizować, że w tym przypadku wartość 40 proc. jest znacząca, jednak nie wiadomo, czy jest to opinia oparta na osobistym doświadczeniu” – komentują autorzy raportu.</p>
</blockquote>
<p><strong>Jednak już tylko co trzeci respondent uważa, że kopiowanie prac domowych dostępnych w internecie jest działaniem niezgodnym z prawem.</strong></p>
<p><em>Badanie &#8222;Nastolatki 3.0&#8243; było zrealizowane przez Państwowy Instytut Badawczy NASK od września do listopada 2018 r. To trzecia edycja badania – zapoczątkowanego w 2014 r. i odbywającego się co 2 lata. W badaniu wzięło udział 1173 uczniów z 55 szkół z całej Polski, w tym uczniowie: szkół podstawowych (531), gimnazjów (25), liceów (456) i techników (161). Szczegółowy raport z badania można znaleźć na stronie NASK: <a href="https://www.nask.pl/pl/aktualnosci/wydarzenia/wydarzenia-2019/1539,Mlode-smartfony-jak-sie-zyje-z-internetem-w-kieszeni.html">https://www.nask.pl/pl/aktualnosci/wydarzenia/wydarzenia-2019/1539,Mlode-smartfony-jak-sie-zyje-z-internetem-w-kieszeni.html</a> </em></p>
<p><em>Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl, PAP Zdrowie<br />
</em></p>
<p><em>Źródło: Raport Instytutu Badawczego NASK: </em><a href="https://www.nask.pl/pl/aktualnosci/wydarzenia/wydarzenia-2019/1539,Mlode-smartfony-jak-sie-zyje-z-internetem-w-kieszeni.html"><em>https://www.nask.pl/pl/aktualnosci/wydarzenia/wydarzenia-2019/1539,Mlode-smartfony-jak-sie-zyje-z-internetem-w-kieszeni.html</em></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/mlodzi-coraz-czesciej-uzalezniaja-sie-od-internetu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Internet rzeczy: co to takiego?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/internet-rzeczy-co-to-takiego/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/internet-rzeczy-co-to-takiego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2026 02:57:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[internet rzeczy]]></category>
		<category><![CDATA[nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29518</guid>
		<description><![CDATA[Internet rzeczy - jak zmieni świat? Czym grozi? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>I co w światowym projekcie rozwoju tych technologii robią naukowcy z Politechniki Gdańskiej? W rozmowie z PAP mówi o tym przedstawiciel Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki tej uczelni.</h3>
<div>
<p>Naukowcy z Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej biorą udział w Intelligent Secure Trustable Things &#8211; szeroko zakrojonym, międzynarodowym projekcie, w ramach którego powstają nowoczesne technologie z obszaru internetu rzeczy (internet of things). W rozmowie z PAP dr hab. inż. Łukasz Kulas z tego wydziału opowiada, jak internet rzeczy wpłynie na życie, jakie oznacza zagrożenia i przybliża kwestie, nad którymi pracują naukowcy z PG.</p>
<p><strong>PAP Nauka w Polsce: </strong>Jako jedyna uczelnia w Polsce przystąpili Państwo do projektu Intelligent Secure Trustable Things. Co się kryje za tą nazwą?</p>
<p><strong>Dr hab. inż. Łukasz Kulas: </strong>Projekt ma dwa zasadnicze cele. Pierwszy to opracowanie technologii związanych z internetem rzeczy, z naciskiem na bezpieczeństwo i wykorzystanie sztucznej inteligencji. Równolegle będą prowadzone prace nad scenariuszami wdrożeń wynalazków, które tworzone są przez partnerów projektu. Mówimy tutaj o zastosowaniach w różnych obszarach &#8211; od samolotów i lotnisk, przez szpitale, różnego rodzaju budynki, rozwiązania dla Przemysłu 4.0, po motoryzację czy statki.</p>
<p><strong>NwP: </strong>Przypomnijmy krótko, na czym polega internet rzeczy?</p>
<p><strong>ŁK: </strong>Internet rzeczy należy rozumieć jako różnego typu urządzenia, w tym powszechnego użytku, połączone w sieć. Może to być samochód, lodówka, ale nawet czajnik bezprzewodowy, który ma wewnątrz wbudowaną elektronikę i odpowiednie oprogramowanie. Internet rzeczy to także różnego rodzaju sensory. Mówimy głównie o małych układach scalonych, mikrokontrolerach czy mikrokomputerach, które są zintegrowane z powszechnie używanymi rzeczami, posiadają własne oprogramowanie oraz możliwości komunikacji z innymi urządzeniami – często bezprzewodowo. Potrafią one np. wykrywać jakieś zależności zachodzące w środowisku i na tej podstawie dopasowywać swoje działanie, np. aby ich użytkownik mógł efektywniej pracować, lub aby jego życie było wygodniejsze i bezpieczniejsze.</p>
<p><strong>NwP: </strong>Internet rzeczy to także nowoczesny przemysł czy służba zdrowia, prawda?</p>
<p><strong>ŁK: </strong>Zgadza się &#8211; powiedziałbym nawet, że przemysłowe zastosowania mocno się podkreśla. Podam przykłady prac, w których bierzemy udział na politechnice. Jeden z takich obszarów to ulepszanie samolotów. Niemałą część ich masy stanowią kable, które nie dość, że swoje ważą &#8211; to jeszcze mogą ulec uszkodzeniom. Internet rzeczy pozwoli na poprawienie bezpieczeństwa dzięki instalacji dodatkowych sensorów monitorujących stan istotnych komponentów samolotu i komunikujących się bezprzewodowo. Bez wykorzystania łączności bezprzewodowej nikt nie zainstaluje dodatkowego sensora obawiając się &#8211; ze względu na dodatkowe kable &#8211; zwiększenia masy, co oczywiście przyczyni się do wzrostu zużycia paliwa. A dodatkowe sensory mogą w znaczący sposób poprawić bezpieczeństwo lotu – np. w trakcie lądowania.</p>
<p>Z kolei np. na oddziałach ratunkowych szpitali używa się mnóstwa sprzętu ratującego życie. Często trzeba go przemieszczać. Dodanie do niego małych sensorów, komunikujących się z siecią, pozwoli ten sprzęt szybko namierzyć. Prowadzimy prace nad takim systemem.</p>
<p><strong>NwP: </strong>Powiedział Pan, że pracują Państwo nad bezpieczeństwem takich technologii. Na czym polegają zagrożenia związane z internetem rzeczy?</p>
<p><strong>ŁK: </strong>Pierwsze z nich związane jest z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Niedawno samochód Tesla z pełną prędkością uderzył w przewróconą ciężarówkę, ponieważ algorytmy nie wykryły jej na obrazie z kamer. Problem polega na tym, że często nie wiadomo, czego właściwie nauczyła się sztuczna inteligencja.</p>
<p><strong>NwP: </strong>To brzmi groźnie.</p>
<p><strong>ŁK:</strong> I takie jest. Jednym z naszych celów jest np. ulepszenie jednostek pływających właśnie w kontekście bezpieczeństwa. Jeden ze statków w Gdyni chcemy niedługo wzbogacić o urządzenia z pogranicza internetu rzeczy i sztucznej inteligencji. Będą one zbierać różne informacje ze środowiska. Załoga będzie mogła np. sprawniej przycumować jednostkę do brzegu. Gdyby np. z powodu zmian w pogodzie sztuczna inteligencja zaleciła, aby utrzymać dłużej pełną prędkość zamiast zwolnić, mogłoby dojść do kolizji.</p>
<p><strong>NwP: </strong>Jakie jest rozwiązanie?</p>
<p><strong>ŁK:</strong> Chcemy wykorzystać tzw. explainable AI czyli „wytłumaczalną” sztuczną inteligencję &#8211; taką, której działanie rozumiemy, i która daje gwarancję, że po jej wdrożeniu nikomu nic się nie stanie.</p>
<p><strong>NwP: </strong>A drugie zagrożenie?</p>
<p><strong>ŁK: </strong>Drugi rodzaj niebezpieczeństw jest być może nawet ważniejszy. Dotyczy on szeroko rozumianych wrażliwych danych, które ktoś mógłby przechwycić. Znane są przypadki, kiedy ktoś włamał się do systemu kamer do monitoringu i podglądał, co dzieje się u kogoś w domu. Można też zakłócać ważny sygnał z pomocą tzw. jammerów. Pracujemy nad systemami, które będą bardziej odporne na tego typu działania.</p>
<p><strong>NwP: </strong>Jak można się zabezpieczyć?</p>
<p><strong>ŁK: </strong>Na przykład dla samolotów projektujemy czujniki z antenami, które w inteligentny sposób rozpoznają, z jakiego kierunku dobiega sygnał. W razie ataku potrafią dzięki temu zmienić swój sposób działania w taki sposób, aby system stał się odporny na zakłócenia. Przy okazji można wspomnieć, że pracujemy również nad inteligentnymi antenami, które pozwolą na precyzyjną lokalizację urządzeń nie tylko na zewnątrz budynków, ale także w ich wnętrzu &#8211; czyli tam, gdzie GPS ma często kłopoty.</p>
<p><strong>NwP:</strong> Jaki jest jeszcze udział Politechniki Gdańskiej w całym projekcie?</p>
<p><strong>ŁK: </strong>Pracujemy m.in. nad systemami zwiększającymi bezpieczeństwo lotnisk. Chodzi o systemy do autonomicznej inspekcji obszaru dookoła lotniska, które pomogą ograniczyć liczbę wtargnięć. Kiedy ktoś na przykład pokona ogrodzenie i wejdzie na teren, gdzie nie powinno być ludzi &#8211; będzie można to wykryć. Podobnie w przypadku zwierząt. Powstają też urządzenia sprawdzające, czy nie ma żadnych niespodziewanych przeszkód na pasie startowym.</p>
<p><strong>NwP: </strong>Ma Pan na myśli drony?</p>
<p><strong>ŁK:</strong> Tak, ale będą to drony jeżdżące. Jeśli jakieś urządzenia latałyby w pobliżu lub na terenie lotniska, same mogłyby stworzyć zagrożenie dla samolotów.</p>
<p><strong>NwP: </strong>Mamy więc szpitale, samoloty, lotniska statki&#8230; Lista robi wrażenie.</p>
<p><strong>ŁK:</strong> Chciałbym wspomnieć jeszcze o dwóch projektach. Zamierzamy niedługo podpisać umowę z największym portem w Polsce &#8211; w Gdańsku. Planujemy zainstalować w nim system internetu rzeczy, który będzie poprawiał sprawność realizacji różnego typu działań, na przykład przeładunków. Pomoże też znaleźć urządzenia, które nie pracują optymalnie. Ogólnie rzecz ujmując, system będzie pozwalał oszacować efektywność różnych procesów i zaproponuje, jak można ją poprawić. Nawet jeśli zwiększymy ją o 5-10 proc., to oznacza duży zysk dla budżetu.</p>
<p><strong>NwP: </strong>A drugi projekt?</p>
<p><strong>ŁK: </strong>Na Pomorzu, przy współpracy wielu podmiotów powstała grupa zajmująca się autonomicznymi pojazdami. Postanowiliśmy zrobić pierwszy krok w kierunku autonomicznych statków. Chcemy istniejącą już jednostkę wyposażyć w systemy, dające jej pewną inteligencję. Różne sensory będą monitorowały np. zużycie paliwa, ciśnienie w różnych elementach czy wykrywały uszkodzenia. System będzie więc optymalizował pracę statku. W drugim kroku chcemy sprawić, aby jednostka stała się do pewnego stopnia autonomiczna. Podobnie jak ma to miejsce w samochodach &#8211; będzie np. wykrywała odległość od innego statku.</p>
<p><strong>NwP:</strong> Kiedy te urządzenia będą już gotowe, gdzie chcą je Państwo wdrażać &#8211; w Europie, czy może szerzej?</p>
<p><strong>ŁK:</strong> Pokażę to na przykładzie wspomnianego systemu dla szpitali. Jako politechnika zamierzamy wdrażać go w polskich klinikach. Chcemy uniknąć sytuacji, w której wynalazek trafiłby do jakiegoś światowego koncernu, po czym wróciłby do Polski trzy razy droższy. Ale taki koncern też jest potrzebny, bo sami nie wdrożymy go wszędzie, gdzie mógłby się znaleźć. Będziemy więc oferować nasze produkty różnym światowym firmom. Jedna z nich jest już mocno zainteresowana systemem dla szpitali. Bardzo też liczymy na współpracę z polskimi firmami MŚP – kilka z nich już wyraziło zainteresowanie współpracą.</p>
<p><strong>NwP: </strong>O jakim przedziale czasowym rozmawiamy?</p>
<p><strong>ŁK: </strong>Cały projekt jest przewidziany na trzy lata. Właściwych wdrożeń można więc spodziewać się za jakieś pięć lat. Jednak, wdrożenia pilotażowe rozpoczną się już w tym roku i jeśli wprowadzany w przeciągu roku system dla szpitala się sprawdzi, to może zostanie wprowadzony jeszcze w czasie trwania projektu.</p>
<p><em>Marek Matacz, PAP Nauka w Polsce</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/internet-rzeczy-co-to-takiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przyszłość przeniesie się do sieci?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przyszlosc-przeniesie-sie-do-sieci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przyszlosc-przeniesie-sie-do-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 02:29:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczna inteligencja]]></category>
		<category><![CDATA[wirtualna rzeczywistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29509</guid>
		<description><![CDATA[O tym, czego można się spodziewać po smart-urządzeniach, mówi dr Alek Tarkowski z fundacji Centrum Cyfrowe.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Głośnik przeczyta wiadomości czy zrobi zakupy, lodówka zamówi jedzenie, parking poinformuje o wolnych miejscach &#8211; oto niektóre odsłony internetu rzeczy. O tym, czego można się spodziewać po smart-urządzeniach, mówi dr Alek Tarkowski z fundacji Centrum Cyfrowe.</h3>
<div>
<h3>PAP Nauka w Polsce: Internet rzeczy &#8211; to brzmi trochę zagadkowo, trochę dziwnie, a trochę zwyczajnie. Co tak naprawdę kryje się za tym pojęciem?</h3>
<p>Dr Alek Tarkowski, prezes fundacji Centrum Cyfrowe, zajmującej się społecznym wymiarem technologii: Kluczowa jest zbitka tych dwóch prostych słów. Z jednej strony nadal mówimy o internecie, czyli o sieci telekomunikacyjnej, w której krążą różne treści i dane. Jednak druga część nazwy wskazuje, że sieć przestaje łączyć tylko urządzenia komunikacyjne czy informatyczne, takie jak komputer czy telefon. Zaczynają być do niej włączane przeróżne urządzenia, które dziesięć czy dwadzieścia lat temu nie kojarzyły nam się w ogóle z internetem.</p>
<blockquote><p>Można tu wydzielić dwie kategorie. Pierwsza z nich to tzw. inteligentne przedmioty. Wiele osób widziało zapewne reklamę mówiącej lodówki. To oczywiście wymyślony scenariusz, ale dobrze oddaje ideę internetu rzeczy. Inteligentne przedmioty zaczynają odbierać i przesyłać informacje. Na przykład lodówka może wykryć, że staje się pusta &#8211; i zamówić odpowiednie produkty. Można tu wymienić też np. samochody, które już dzisiaj dzięki łączności z siecią mają wiele nowych funkcji, a niedługo mogą się stać całkiem autonomiczne. Miejskie hulajnogi to też internet rzeczy. Druga kategoria jest mniej widoczna. To różnego rodzaju czujniki, np. detektory ruchu, smogu, kamery miejskie. Internet rzeczy pojawia się więc we wszystkich sferach życia.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Mówi się o nim już od dawna. A jednak nie stał się dotąd wyraźnie zauważalną częścią życia.</h3>
<p>AT: Rzeczywiście można odnieść wrażenie, że to się jeszcze nie dzieje. Na świecie jest jednak coraz więcej takich rozwiązań, w których &#8211; za pomocą algorytmów osadzonych w przedmiotach i systemach &#8211; stają się one „smart”. Analizujemy je w najnowszym raporcie pt. „AlgoPolska. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji w służbie społeczeństwu”.</p>
<blockquote><p>Polska potrzebuje dziesięciu lub więcej lat, aby dotarły do niej trendy z Zachodu. W USA na przykład już 25 proc. domów ma tzw. inteligentne głośniki, takie jak Google Home czy Amazon Alexa. Można z nimi rozmawiać w naturalnym języku i z ich pomocą sprawdzić pogodę, wybrać muzykę czy zrobić proste zakupy. Tymczasem w Polsce jest to wciąż mało popularne, po części dlatego, że głośniki nie obsługują polskiego języka. Decydują więc głównie czynniki rynkowe, przyzwyczajenia ludzi &#8211; a nie kwestie technologiczne.</p>
</blockquote>
<p>Analogicznie np. Warszawa jest mniej &#8222;inteligentnym&#8221; miastem niż podobne, zachodnie metropolie. To opóźnienie daje nam zresztą szansę, by zorganizować internet rzeczy w sposób mądrzejszy, bardziej zrównoważony.</p>
<p>Pamiętajmy jednak, że prawie wszyscy mamy komórki pełne różnych czujników. Do tego można dodać inteligentne zegarki czy urządzenia do fitnessu. Te gadżety są już powszechne także w Polsce, a są ważną częścią internetu rzeczy.</p>
<h3>NwP: A jeśli chodzi o smarty system-city?</h3>
<p>AT: Najmniej widzimy całościowych systemów przeznaczonych dla miast, ponieważ wiążą się z tym największe inwestycje. Zresztą one mogą się w naszym kraju jeszcze nie przyjąć. Pilotaż polskiego smart city miał być przeprowadzony w Kazimierzu Dolnym. Został zawieszony ze względu na protesty mieszkańców. Polskie metropolie nie spieszą się z wdrażaniem wizji smart city – choć widać pierwsze sygnały nadchodzącej zmiany. Warszawa właśnie opracowuje politykę transformacji cyfrowej, określającej zasady wdrażania takich systemów.</p>
<h3>NwP: Coraz szybciej rozwijają się technologie sprzyjające internetowi rzeczy, np. sztuczna inteligencja. Na ile w niedalekiej przyszłości włączone do sieci przedmioty staną się inteligentne?</h3>
<p>AT: Przede wszystkim trzeba ostrożnie podchodzić do terminu &#8222;sztuczna inteligencja&#8221;. Kryje się za nim zarówno wizja inteligencji zachowującej się podobnie do człowieka &#8211; do czego jeszcze bardzo daleko &#8211; jak i umowna inteligencja, która uczyni różne przedmioty bardziej responsywnymi. Wątpię, aby za mojego życia możliwa była filozoficzna rozmowa z elektronicznym asystentem, ale przeprowadzenie niezobowiązującej rozmowy jest już właściwie możliwe. Większość komórek ma dzisiaj inteligentnego asystenta – ale nie traktujemy ich jako „sztuczne inteligencje”, tylko interfejsy głosowe do naszych telefonów.</p>
<h3>NwP: Czy każdy poradzi sobie z obsługą inteligentnych rzeczy?</h3>
<p>AT: Szczególną kategorią są specjalistyczne systemy, np. monitorujące stan powietrza, czy urządzenia medyczne. Tym będą się zajmować specjaliści. I to zwłaszcza oni muszą nabyć nowe umiejętności. Nie chodzi przy tym tylko o wiedzę techniczną, także o świadomość wyzwań społecznych i etycznych, umiejętność krytycznej oceny technologii. Im bardziej internet rzeczy trafi pod strzechy, tym bardziej istotna będzie odpowiednia świadomość wszystkich użytkowników. W świecie internetu rzeczy na nowo trzeba będzie zrozumieć prawa konsumenckie, takie kwestie jak odpowiedzialność producenta czy usługodawcy za ewentualne szkody.</p>
<blockquote><p>Ważna też jest świadomość producentów inteligentnych urządzeń. W Niemczech powstaje Trustable Technology Mark – znak jakości produktów internetu rzeczy. Taki znak dostają produkty, które działają w sposób uczciwy i przejrzysty, dbają o swoich użytkowników. Jednym z pierwszych użytkowników znaku jest firma Vai Kai, tworząca inteligentne zabawki. To ogromna odpowiedzialność, ponieważ taki przedmiot będzie uczestniczył w wychowywaniu dzieci. Dobrze, że są firmy troszczące się o prawa użytkowników.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Czy inwigilacja nie jest największym zagrożeniem?</h3>
<p>AT: Rzeczywiście, wraz z rozwojem internetu rzeczy możliwość inwigilacji nas wszystkich niezmiernie rośnie. Wymaga to mądrej regulacji, która umożliwi dalszy rozwój technologiczny przy zachowaniu naszych praw. W tym roku w Kalifornii zakazano stosowania w ramach smart city systemów automatycznego rozpoznawania twarzy. Uznano, że ryzyko dla prywatności przerasta ewentualne korzyści. Myśląc o bilansie strat i zysków warto też pamiętać o wartości, jaką możemy czerpać z danych zbieranych przez internet rzeczy. W tym celu musimy jednak stworzyć zasady uspołeczniania danych, które dzisiaj zazwyczaj pozostają w rękach firm komercyjnych. W Polsce rozpoczęła się w tym roku dyskusja nad tak zwanymi „data trusts” – modelami zarządzania danymi w sposób korzystny zarówno dla firm, jak i dla społeczeństwa.</p>
<p><em>Rozmawiał Marek Matacz, PAP Nauka w  Polsce</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przyszlosc-przeniesie-sie-do-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polacy nie ufają instytucjom i nie chronią swojej prywatności</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polacy-nie-ufaja-instytucjom-i-nie-chronia-swojej-prywatnosci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polacy-nie-ufaja-instytucjom-i-nie-chronia-swojej-prywatnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2021 19:20:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[antywirus]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[dane w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona danych]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[VPN]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29664</guid>
		<description><![CDATA[Jakie są przyczyny nieodpowiedzialnego zachowania internautów?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mimo braku zaufania do instytucji publicznych, Polacy używają słabych haseł i nie dbają o swoją prywatność w sieci.</h2>
<h3>Badanie dotyczące zagrożeń w sieci, przeprowadzone w Polsce przez Mediacom, ujawniło brak zaufania (46%) do instytucji w kontekście dbania o dane użytkowników. Instytucje, o które pytano respondentów, obejmują polski rząd, Unię Europejską (UE), prywatne firmy i dostawców usług internetowych.</h3>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Najważniejsze wnioski z badania:</strong></span></p>
<ul>
<li>
<p>Pomimo braku zaufania do instytucji w kwestii ochrony prywatności:</p>
<ul>
<li>
<p>polscy internauci nadal używają słabych haseł,</p>
</li>
<li>
<p><strong>24%</strong> polskich internautów nie potrafi wskazać silnego hasła,</p>
</li>
<li>
<p>większość osób, które zadeklarowały, że wiedzą, czym jest <em>phishing</em>, nie potrafiła podać przykładu takiej wiadomości e-mail,</p>
</li>
<li>
<p><strong>71%</strong> polskich internautów zabezpiecza swoje urządzenia programem antywirusowym, ale tylko <strong>13%</strong> używa VPN do ochrony swoich danych.</p>
</li>
</ul>
</li>
<li>
<p>Młodsze osoby przywiązują większą wagę do swoich danych osobowych niż do bezpieczeństwa swoich urządzeń.</p>
</li>
<li>
<p>Z kolei starszym osobom bardziej zależy na ochronie swoich urządzeń niż na zabezpieczeniu swoich danych osobowych.</p>
</li>
</ul>
<h3>Niedawne skandale w Polsce sprawiły, że Polacy są sceptycznie nastawieni do instytucji</h3>
<p>Awersja Polaków do instytucji nie jest bezpodstawna. Niedawne afery dotyczące prywatności sprawiły, że wiele osób zaczęło kwestionować swoje bezpieczeństwo w sieci.</p>
<blockquote><p>Warto wspomnieć o dwóch wydarzeniach. Pierwszy skandal wybuchł w kwietniu 2020 roku, gdy Poczta Polska bezprawnie zażądała dostępu do danych wyborców podczas wyborów prezydenckich.</p>
</blockquote>
<h3>O jakie dane chodziło?</h3>
<ul>
<li>
<p>PESEL,</p>
</li>
<li>
<p>kod pocztowy,</p>
</li>
<li>
<p>miasto,</p>
</li>
<li>
<p>dzielnica,</p>
</li>
<li>
<p>ulica,</p>
</li>
<li>
<p>numer domu,</p>
</li>
<li>
<p>numer mieszkania,</p>
</li>
<li>
<p>imię,</p>
</li>
<li>
<p>drugie imię,</p>
</li>
<li>
<p>nazwisko,</p>
</li>
<li>
<p>województwo,</p>
</li>
<li>
<p>gmina.</p>
</li>
</ul>
<blockquote><p>Druga afera wydarzyła się rok później, gdy wyciekły dane ponad 22 000 funkcjonariuszy publicznych, które były zebrane w niezabezpieczonym pliku Excel. Za wyciek odpowiedzialny był pracownik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Wśród upublicznionych informacji znalazły się imiona i nazwiska, adresy e-mail oraz adresy miejsc zatrudnienia, numery telefonów oraz numery PESEL.</p>
</blockquote>
<p>Takie dane to dla cyberprzestępców świetna okazja do lepszego projektowania ataków typu <em>phishing</em>, co dla firm i instytucji rządowych może oznaczać ogromne straty finansowe oraz utratę reputacji.</p>
<blockquote><p>Biorąc te wydarzenia pod uwagę, ujawniony w badaniu brak zaufania Polaków do instytucji (46%) w ogóle nie dziwi. Ludzie nie czują się komfortowo, gdy ich dane są w rękach organizacji rządowych, które łamią prawo lub nie są nawet w stanie zagwarantować prywatności swoim własnym pracownikom.</p>
</blockquote>
<h3><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/zaufanie.png" alt="" width="576" height="319" /></h3>
<h3>Polacy nie ufają instytucjom, ale nie podejmują zbyt wielu działań, żeby chronić swoją prywatność</h3>
<p>Brak zaufania do instytucji mógłby sugerować, że ludzie sami dbają o swoją prywatność. Niestety tak nie jest. Badanie wykazało, że polscy użytkownicy internetu zazwyczaj nie podejmują żadnych dodatkowych działań, by chronić swoje dane.</p>
<h3>Słabe hasła</h3>
<p>Według bazy danych <a rel="noopener" href="https://surfshark.com/pl/alert" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">Surfshark Alert</span></a> 10 najczęściej używanych haseł w Polsce to hasła bardzo słabe:</p>
<ol>
<li>
<p>123456</p>
</li>
<li>
<p>123456789</p>
</li>
<li>
<p>qwerty</p>
</li>
<li>
<p>12345</p>
</li>
<li>
<p>Groupad2013</p>
</li>
<li>
<p>1234</p>
</li>
<li>
<p>hasło</p>
</li>
<li>
<p>Bajaonel12</p>
</li>
<li>
<p>111111</p>
</li>
<li>
<p>12345678</p>
</li>
</ol>
<p>Badanie pokazało również, że <strong>co czwarty (24%) polski internauta nie potrafi wskazać silnego hasła</strong>. Jest to bardzo niepokojące, ponieważ <a rel="noopener" href="http://technologie.newsello.pl/artykul/slabe-hasla-przyczyna-problemow-jak-sie-przed-tym-zabezpieczyc,3361,1,44ad5.html" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">słabe hasła są przyczyną wielu cyberprzestępstw</span></a>, takich jak wycieki danych czy kradzież środków finansowych.</p>
<p>Jednocześnie prawie dwie trzecie respondentów uważa, że używa silnych haseł na swoich kontach (patrz wykres poniżej). Oznacza to, że Polacy nie wiedzą, jak stworzyć silne hasło.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/zabezpieczenia.png" alt="" width="671" height="483" /></p>
<h3>Prywatność w sieci – niepokojące nawyki Polaków</h3>
<p>Na wykresie można też zobaczyć, że wprawdzie większość polskich użytkowników sieci zabezpiecza swoje urządzenia programem antywirusowym (<strong>71%</strong>), ale tylko <strong>13%</strong> używa do ochrony swoich danych w sieci narzędzi zapewniających prywatność, takich jak VPN. <strong>70%</strong> respondentów przyznało także, że zna tylko jedną funkcję VPN lub nie zna żadnej.</p>
<blockquote><p>Badanie ujawniło, że <strong>mniej niż połowa respondentów podejmuje jakiekolwiek działania w celu ochrony swoich danych</strong>. Oznacza to, że większość osób nie tylko nie ma odpowiednich nawyków związanych z prywatnością podczas surfowania po Internecie, ale także nie posiada wystarczającej wiedzy na temat bezpieczeństwa i prywatności w sieci.</p>
</blockquote>
<h3>Internauci nie doceniają wartości swojej prywatności</h3>
<p>Poprzednie badanie wykazało, że <strong>Polacy nie doceniają wartości swoich danych</strong>. Wyniki obu badań pozwalają lepiej zrozumieć ten fenomen.</p>
<blockquote><p>Co więcej, wnioski z badań sugerują, że <strong>osoby korzystające z sieci są albo niedoinformowane, albo po prostu nie interesuje ich wartość własnej prywatności</strong>. W tym drugim przypadku niestety nic nie można zrobić. Badanie pokazało jednak, że konieczne może być wdrożenie szeroko zakrojonych działań edukacyjnych na temat bezpieczeństwa i prywatności w sieci.</p>
</blockquote>
<p><strong>Metodologia</strong></p>
<p><em>Badanie przeprowadzono z udziałem 1 124 respondentów w wieku od 18 do 64 lat w formie ankiety internetowej (metodą CAWI). Celem badania było poznanie opinii polskich internautów z różnych grup (według miejsca zamieszkania, płci, wykształcenia, dochodów i wieku) na temat bezpieczeństwa i prywatności w sieci. Badanie przeprowadziła firma Mediacom na zlecenie Surfshark.</em></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polacy-nie-ufaja-instytucjom-i-nie-chronia-swojej-prywatnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polacy nie doceniają wartości swoich danych w internecie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych-w-internecie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych-w-internecie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Jul 2021 19:01:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[cyber bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[Surfshark]]></category>
		<category><![CDATA[zagrożenia w sieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29662</guid>
		<description><![CDATA[Internauci w Polsce uważają, że bardziej prawdopodobnym celem cyberataków są celebryci (75%), dyrektorzy (67%) i urzędnicy państwowi (59%).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>W niedawno przeprowadzonym w Polsce badaniu na temat cyberbezpieczeństwa, zapytano respondentów o to, jak postrzegają zagrożenia w sieci. Wzięło w nim udział tysiąc stu dwudziestu czterech (1124) internautów w wieku od 18 do 64 lat, których zapytano o opinie na temat prywatności i bezpieczeństwa w sieci, zagrożeń internetowych oraz wiedzy na temat cyberbezpieczeństwa.</h2>
<h3>Główne wnioski z badania są następujące:</h3>
<ul>
<li> Więcej osób obawia się inwigilacji ze strony rządu (<strong>65%</strong>) niż wycieku swoich prywatnych zdjęć (<strong>59%</strong>).</li>
<li> Prawie <strong>90%</strong> internautów w Polsce twierdzi, że prywatność i bezpieczeństwo w sieci są ważne, ale większość z nich (<strong>94%</strong>) nie potrafiła wskazać największych zagrożeń (brak szyfrowania wiadomości e-mail, brak szyfrowania Wi-Fi, <em>phishing</em>, <em>ransomware</em> itp.).</li>
<li> <strong>76%</strong> respondentów, którzy przywiązują wagę do prywatności i bezpieczeństwa w sieci, nie potrafiło wskazać prób <em>phishingu</em> (czyli wyłudzenia informacji).</li>
<li> Internauci w Polsce uważają, że bardziej prawdopodobnym celem cyberataków są celebryci (<strong>75%</strong>), dyrektorzy (<strong>67%</strong>) i urzędnicy państwowi (<strong>59%</strong>).</li>
<li> Blisko <strong>40% </strong>respondentów twierdzi, że nie wiedziałoby, co zrobić, gdyby ktoś ich zhakował.</li>
</ul>
<h3><a rel="noopener noreferrer" href="https://surfshark.com/pl/blog/wyniki-ogolnopolskiego-badania-wskazuja-ze-polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych." target="_blank"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Wykres-1-kto-moze-byc-celem.jpg" alt="" width="670" height="344" /></a></h3>
<h3>Internauci przywiązują wagę do bezpieczeństwa w sieci, ale tylko w teorii</h3>
<p>Badanie ujawniło kilka rozbieżności <a rel="noopener noreferrer" href="https://surfshark.com/pl/blog/wyniki-ogolnopolskiego-badania-wskazuja-ze-polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych." target="_blank">pomiędzy postrzeganiem zagrożeń a wiedzą na ich temat.</a> <strong>86%</strong> respondentów zapytanych o cyberzagrożenia odpowiedziało, że przywiązuje wagę do bezpieczeństwa w sieci, lecz <strong>64%</strong> z nich przyznało także, że ma niewystarczającą wiedzę na temat prywatności w Internecie.</p>
<blockquote><p>Jednocześnie 94% respondentów, którzy potwierdzili, że bezpieczeństwo w sieci jest dla nich ważne, nie potrafiło rozpoznać większości cyberzagrożeń. <strong>Średnio respondenci poprawnie wskazali tylko trzy z dziesięciu najpopularniejszych cyberzagrożeń</strong>.</p>
</blockquote>
<p>Te wyniki nie napawają optymizmem, ponieważ pokazują znaczne rozbieżności pomiędzy postrzeganiem cyberzagrożeń a podejmowaniem działań, które mogą im zapobiec. Wykorzystują to hakerzy, w łatwy sposób bogacąc się kosztem innych.</p>
<p><a rel="noopener noreferrer" href="https://surfshark.com/pl/blog/wyniki-ogolnopolskiego-badania-wskazuja-ze-polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych." target="_blank"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Wykres-3-stan-wiedzy-o-prywatnosci.jpg" alt="" width="683" height="382" /></a></p>
<h4>Częścią badania była analiza, która miała wskazać, jakie dane polskich internautów można znaleźć w Internecie. Oto wyniki:</h4>
<ol>
<li>Liczba zaatakowanych adresów e-mail: <strong>39 725 403</strong>.</li>
<li>Liczba zaatakowanych stron internetowych i naruszeń danych: <strong>23 219</strong>.</li>
<li>Liczba zebranych punktów danych (imię, nazwisko, hasła itp.): <strong>78</strong>.</li>
</ol>
<h3><em>Phishing – </em>czy Polacy wiedzą co to?</h3>
<p>Według badania brytyjskiej firmy Tessian, w ostatnich latach<span style="text-decoration: underline;"><a rel="noopener noreferrer" href="https://www.tessian.com/blog/phishing-statistics-2020/" target="_blank"> na niechlubne prowadzenie w rankingu najbardziej szkodliwych i kosztownych cyberataków wysunął się phishing</a></span>. Ale nasze badanie wykazało, że <strong>76% respondentów, którzy przywiązują wagę do cyberbezpieczeństwa, nie potrafiło wskazać prób </strong><em><strong>phishingu</strong></em>.</p>
<blockquote><p>Respondentom pokazano trzy wiadomości e-mail: dwie próbujące wyłudzić informacje i jedną uczciwą. Następnie poproszono ich o wskazanie tej wiadomości, która<strong> nie była</strong> <em>phishingiem</em>. <strong>Tylko 23% respondentów podało prawidłową odpowiedź</strong>. Problem polega na tym, że wszystkie odpowiedzi uzyskały podobny wynik, więc warto zastanowić się, ile osób wskazało prawidłową odpowiedź na chybił trafił.</p>
</blockquote>
<p>Jeżeli chodzi o podejmowanie działań w celu zapewnienia sobie bezpieczeństwa w sieci, tylko jeden internauta na pięciu przyznał, że poszukuje w Internecie informacji na temat tego, jak się chronić. Jednocześnie <strong>38% respondentów przyznało, że nie wiedziałoby, co zrobić, gdyby ktoś ich zhakował</strong>.</p>
<p><a rel="noopener noreferrer" href="https://surfshark.com/pl/blog/wyniki-ogolnopolskiego-badania-wskazuja-ze-polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych." target="_blank"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Wykres-2-proby-phishingu.jpg" alt="" width="691" height="335" /></a></p>
<h3>Internauci nie doceniają wartości danych osobowych</h3>
<p><strong>Internauci w Polsce uważają, że ryzyko ich zaatakowania jest mniejsze niż w przypadku osób zamożnych i wpływowych.</strong></p>
<p>Podczas badania zapytano respondentów o to, jak postrzegają cyberzagrożenia. Większość z nich uważa, że <strong>hakerzy atakują głównie celebrytów i influencerów (75%)</strong>, następnie<strong> dyrektorów (67%)</strong> i <strong>urzędników państwowych (59%)</strong>.</p>
<blockquote><p>Co ciekawe, <em>więcej osób obawia się inwigilacji ze strony rządu (65%) niż wycieku swoich prywatnych zdjęć.</em> Wyniki wyraźnie pokazują, że <strong>internauci nie doceniają wartości swoich danych osobowych</strong>.</p>
</blockquote>
<p>Prawdopodobnie wynika to z braku wiedzy i edukacji na temat cyberzagrożeń. Większość osób po prostu nie zdaje sobie sprawy z tego, że<span style="text-decoration: underline;"><a rel="noopener noreferrer" href="https://www.privacyaffairs.com/dark-web-price-index-2021/" target="_blank"> handel danymi to świetnie prosperujący biznes</a></span>. W <em>dark webie</em> ceny za dane osobowe wahają się od kilku do nawet kilku tysięcy dolarów.</p>
<blockquote><p>Takie podejście do wartości danych wpływa na to, że <em>dark web</em> ma się coraz lepiej. Jeśli ktoś uważa, że jego dane osobowe nie są cenne, jest mniej skłonny je chronić.</p>
</blockquote>
<p>Czy Polacy zdadzą sobie sprawę, jak ważna jest ochrona danych osobowych w Internecie? Mamy nadzieję, że powyższe badanie stanie się punktem wyjścia do rozmowy na temat bezpieczeństwa danych użytkowników.</p>
<p><a rel="noopener noreferrer" href="https://surfshark.com/pl/blog/wyniki-ogolnopolskiego-badania-wskazuja-ze-polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych." target="_blank"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Wykres-4-co-zrobic-w-przypadku-ataku.jpg" alt="" width="691" height="376" /></a></p>
<p><strong>Metodologia</strong></p>
<p><em>Badanie przeprowadzono z udziałem 1124 respondentów w wieku od 18 do 64 lat w formie ankiety internetowej (metodą CAWI). Celem badania było poznanie opinii polskich internautów z różnych grup (według miejsca zamieszkania, płci, wykształcenia, dochodów i wieku) na temat bezpieczeństwa i prywatności w sieci. Badanie przeprowadziła firma Mediacom na zlecenie Surfshark.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych-w-internecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wirtualne święta</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/wirtualne-swieta/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/wirtualne-swieta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2016 04:21:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[urządzenia mobilne]]></category>
		<category><![CDATA[wirtualny świat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22505</guid>
		<description><![CDATA[Choć w święta ważny wydaje się być czas spędzony z bliskimi to niejednokrotnie sami go sobie odbieramy. W jaki sposób? Spędzając go np. przed ekranem komputera. Badanie nazwane „Jak współczesne technologie zmieniają zwyczaje świąteczne Polaków”  pokazuje, że faktycznie trudno jest nam przetrwać ten czas bez wirtualnego świata]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad 90% z 4162 respondentów przyznało, że korzysta z urządzeń mobilnych w przygotowaniu do Bożego Narodzenia. Urządzenia mobilne coraz częściej stanowią integralną część naszego życia. Nic więc dziwnego, że 19% zapytanych deklaruje, że urządzenia mobilne są wręcz niezastąpione i bez nich nie byłoby świąt, a w przypadku 37% respondentów często przydają się w okresie przygotowań.</p>
<p>27% respondentów służą one przede wszystkim do wyszukiwania przepisów kulinarnych. Niewiele mniej osób wykorzystuje je także do znalezienia inspiracji na ozdoby świąteczne czy inne elementy dekoracji. Sieć świetnie się sprawdza się również jako baza życzeń, a także kolęd.</p>
<p>Jak wynika z badania 97% Polaków obdarowuje swoich bliskich świątecznymi prezentami i na podarunki wydajemy najwięcej pieniędzy ze świątecznego budżetu, w tym wypadku również poszukujemy inspiracji prezentowych wirtualnie. Ponad 40% respondentów czerpie pomysły właśnie z Internetu. Media społecznościowe zdominowały również same święta. Ponieważ pozwalają być w stałym kontakcie ze znajomymi i mieć natychmiastowy dostęp do informacji coraz częściej zamiast przeżywać czas z rodziną dokumentujemy przebieg świąt udostępniając informacje przyjaciołom. Jesteśmy z bliskimi, siedzimy przy jednym stole, ale jednocześnie jesteśmy w innej rzeczywistości, którą zapewniają nam smartfony. Jak wynika z badania serwisu, na portalach społecznościowych nie tylko relacjonujemy przebieg świąt, ale również za ich pośrednictwem składamy sobie życzenia – 27% wskazań. Dopiero na drugim miejscu pojawiają się życzenia osobiste, a następnie telefoniczne i sms-owe.</p>
<p>Źródło: Innovation PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/wirtualne-swieta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hejt od najmłodszych lat</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/hejt-od-najmlodszych-lat/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/hejt-od-najmlodszych-lat/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2016 04:05:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[agresja elektroniczna]]></category>
		<category><![CDATA[celebryci]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[hejt]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[politycy]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22150</guid>
		<description><![CDATA[To nie tylko chwilowa moda, ale i poważny oraz szkodliwy trend, któremu ulegają coraz młodsze osoby. Mowa o hejcie internetowym, którego skutki mogą być naprawdę tragiczne]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdecydowanie ważniejsza i bardziej wymierna wydaje się być agresja domowa czy ta, z która mamy do czynienia na ulicy. Agresja istniejąca w sieci jest jednak równie ważna, ale i znacznie trudniejsza do zniwelowania. Agresja elektroniczna to ogół zachowań w internecie wymierzonych w innych użytkowników, w marki albo celebrytów. Taki rodzaj prześladowania nazywany jest z języka angielskiego w spolszczonej formie „hejtem”.</p>
<p>O hejcie myślimy jednak intensywniej dopiero wtedy, gdy coś poważnego się stanie, a więc pojawi się kolejna śmiertelna ofiara lub ktoś ledwo ujdzie z życiem. Trzeba jednak zapobiegać temu znacznie wcześniej. &#8211; Żeby sprostać temu wyzwaniu, powstał projekt badawczy, którego celem jest zbadanie świadomości społecznej problemu. Rodzice i nauczyciele często nie są przygotowani na tego typu zagrożenia, a młodzi rzadko kiedy są świadomi, że część ich działań jest przejawem takiej agresji &#8211; mówi Radosław Komuda, doktorant Uniwersytetu Hokkaido w Sapporo i absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.</p>
<p>Mierzenie się agresją elektroniczną to jednak trudne zadanie. Efekty np. przemocy szkolnej są widoczne, mamy świadków zdarzeń lub ślady fizyczne. Co jednak z przemocą w sieci? Dzieci mają telefony i komputery zabezpieczone hasłami, wpisy na portalach społecznościowych są ograniczone ustawieniami prywatności, zatem opiekunowie mają utrudniony dostęp do informacji i trudniej jest wykryć przemoc.</p>
<p>Jeśli dziecko coraz mniej zaczyna korzystać z sieci to dla rodzica nie tylko powód do radości, ale i znak, że tam dziać się coś złego. Jakie zachowania dziecka powinny zwrócić uwagę dorosłych? Przede wszystkim trzeba być czujnym i brać pod uwagę, że w sieci niejednokrotnie dają upust swym emocjom te dzieci, które w realnym świecie nigdy by tego nie zrobiły. To wszystko generuje następne działania &#8211; w internecie rozpoczynają się kolejne wojny i dyskusje, które trafiają w konkretne osoby. &#8211; Jeśli w sieci pojawi się zdjęcie, przedstawiające jakąś osobę w niekorzystnej sytuacji, dorośli równie chętnie klikają „lubię to” czy udostępniają dalej. To, co robimy instynktownie, w poczuciu niewinności i dla żartu, może mieć opłakane skutki. Jeżeli dziecko zamyka się w domu i traci więzi z grupą rówieśników, to jest to tożsame z efektami przemocy fizycznej w szkole &#8211; dodaje specjalista.</p>
<p>Przemoc elektroniczna może być skierowana przeciw celebrytom, politykom i markom. Celem projektu zainspirowanego badaniami wykonanymi w Japonii, nie jest tylko opisanie zjawiska socjologicznego dotyczącego hejtu. W międzynarodowej grupie badawczej powstaną w przyszłości narzędzia do automatycznej detekcji negatywnych zachowań w internecie. W projekcie, obok afiliowanego na Uniwersytecie Hokkaido Radosława Komudy, uczestniczyć ma dr Paweł Dybała z Uniwersytetu Jagiellońskiego i dr Michał Ptaszyński z Politechniki Kitami w Japonii.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/hejt-od-najmlodszych-lat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Być on-line</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/byc-online/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/byc-online/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2016 04:07:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola rodziców]]></category>
		<category><![CDATA[online]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[smartfon]]></category>
		<category><![CDATA[tablet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22141</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszych czasach liczy się bycie on-line, szczególnie ważne jest to dla młodych ludzi, którzy używając różnych urządzeń mobilnych starają się być ciągle w sieci. Co ze starymi poczciwymi komputerami stacjonarnymi i podejściem młodych ludzi do tych kwestii?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wynika z badań, młodzi ludzie stawiają na urządzenia mobilne &#8211; smartfony oraz tablety. Z pewnością zmienia się świadomość dzieci na temat korzystania z nich jak i obsługi internetu, jednak nie idzie za tym podobny rozwój rodziców. Kontrolują oni komputery, ale mają spore problemy z kontrolą innych, które są już mobilne. Można uznać, że poniekąd nie nadążają oni za rozwojem tej technologii.</p>
<p>Ważne jest przede wszystkim ustalenie z dziećmi zasad korzystania z sieci. Okazuje się jednak, że robi to około 60 proc. rodziców. Co z edukacją na ten temat. Blisko 40 proc. nastolatków deklaruje, że miało lekce dotyczące tych kwestii.</p>
<p>Ciągle pozostaje jednak to samo pytanie. Jak kontrolować, aby nie przekraczać granicy prywatności? Nie ma na to jednej odpowiedzi, warto jednak rozpocząć swoje działania od rozmowy z dzieckiem, co wcale nie jest proste. Być może dobrym rozwiązaniem okaże się tu ustalenie zasad, na które obie strony się zgodzą.</p>
<p>Badanie przeprowadzone na zlecenie instytutu NASK &#8222;Nastolatki wobec internetu&#8221; również pokazało, że młodzi ludzie najchętniej korzystają z urządzeń mobilnych. &#8211; 80 proc. nastolatków w Polsce cały czas jest on-line, korzystają przede wszystkim z urządzeń typu laptop i smartfon &#8211; powiedziała dr Agnieszka Wrońska z NASK. Wiele z używanych dotychczas urządzeń jest natomiast odrzucanych. Wśród nich znaleźć można komputer stacjonarny, który używany jest przede wszystkim do grania, a nie przeglądania internetu.</p>
<p>Dla młodych ludzi istotny jest dostęp do filmów, muzyki, przeglądarek, bieżących wiadomości, komunikowania się, różnego rodzaju informacji. Co ciekawe, badania przeprowadzone przez instytut badawczy NASK oraz Fundację Dajemy Dzieciom Siłę pokazały, że 70 proc. badanych komunikuje się ze znajomymi przez internet kilka razy dziennie, 46,5 proc. badanych zadeklarowało, że codziennie korzysta z internetu dla poszerzenia swojej wiedzy związanej z hobby lub zainteresowaniami, 32,3 proc. &#8211; do odrabiania lekcji, 27,1 proc. do poszerzania wiedzy potrzebnej do szkoły. Jednocześnie uczniowie nie konsultują się przez internet ze swoimi nauczycielami. 53,5 proc. nie robi tego nigdy, 33 proc. &#8211; kilka razy w roku.</p>
<p>Da się jednak zauważyć, że nastolatki tracą z powodu internetu sporą część kontaktów w realnym świecie. Już teraz badani deklarują, że zdarza im się rezygnować ze spotkań z przyjaciółmi po to, aby korzystać z internetu. Choć te osoby stanowiły 5 proc. to można się domyślać, że tendencja będzie rosnąca.</p>
<p>Trzeba jednak zauważyć, że młodzież dba o swoją prywatność. Ograniczenie dostępu do swoich profili społecznościowych z tego powodu deklaruje 59,7 proc. nastolatków. Mają też konieczną do tego wiedzę. Zaledwie 1,4 proc. nie wie, jak korzystać z ustawień prywatności. Jest jednak zauważalna grupa – 18 proc. respondentów – która nie widzi potrzeby ograniczania dostępu.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/byc-online/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mój przyjaciel internet</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/moj-przyjaciel-internet/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/moj-przyjaciel-internet/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Aug 2016 04:37:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacja]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[internet mobilny]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[użytkownicy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22008</guid>
		<description><![CDATA[Internet coraz częściej staje się naszym przyjacielem, drugą połową, źródłem informacji i mentorem. Bez niego nie wyobrażamy sobie życia, a gdy go na moment zabraknie to nie do końca wiemy, co ze sobą zrobić. Czy „internetomania” dopadła już każdego?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nowe technologie, urządzenia mobilne i sieć, która pozwala nam się łączyć z całym światem wydają się być niezastąpione. Wielu nie wie, jak przeżyłoby bowiem dzień bez telefonu czy sprawdzenia, co też nowego dzieje się w mediach społecznościowych. Takich osób nie brakuje, są jednak i tacy, którzy nie dali się zwieść internetowi i ciągle są poza nim.</p>
<p>Z internetu regularnie korzysta dwie trzecie dorosłych Polaków (65%). W obecnej dekadzie wzrost liczby użytkowników cechuje mniejsza dynamika niż w poprzedniej, na początku której stanowili oni niespełna jedną piątą dorosłych (17%), a pod koniec – już połowę (51%).</p>
<p>O tym, kto zagląda do sieci ciągle decyduje jednak wiek. On jest głównym sprawcą wykluczenia cyfrowego. W sieci obecni są w zasadzie wszyscy badani mający od 18 do 24 lat, a także ogromna większość starszych respondentów, którzy nie ukończyli 45 roku życia. Wśród osób powyżej 54 roku życia z internetu korzysta mniej niż połowa, wśród najstarszych (65 lat i więcej) – jedna czwarta, przy czym w tych grupach zależy to w znacznym stopniu od poziomu wykształcenia. Wiek nie tylko różnicuje samą obecność w sieci, ale także sposoby korzystania z niej.</p>
<p>Nie da się ukryć, że na prowadzenie wychodzi teraz korzystanie z internetu mobilnego. Coraz więcej osób stawia na sieć bezprzewodową, a do tego używa urządzeń mobilnych. Znacznie rzadziej internet używany jest w domu. Z roku na rok użytkowników „stacjonarnych” jest coraz mniej. Zamiast korzystać z sieci we własnych czterech ścianach wolimy używać go np. w drodze do pracy czy w kolejce do kasy.</p>
<p>Co najczęściej robimy za pośrednictwem internetu? Do najbardziej popularnych aktywności online należy prowadzenie rozmów przez komunikatory i czaty (deklaruje je 56% użytkowników), czytanie prasy (51%), oglądanie telewizji, filmów i innych materiałów wideo (46%), a także robienie zakupów (45%) i korzystanie z usług bankowych (66%). Przeważająca część użytkowników (67%) jest także obecna w serwisach społecznościowych.</p>
<p>Źródło: CBOS</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/moj-przyjaciel-internet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kochanek z sieci i zdrada na imprezie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/kochanek-z-sieci-i-zdrada-na-imprezie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/kochanek-z-sieci-i-zdrada-na-imprezie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2016 04:48:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[kochanek]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21948</guid>
		<description><![CDATA[Kochanków „wyławiamy” z internetu. Tam też wylewamy swoje żale dotyczące niewierności partnerów. Gdzie i z kim najczęściej jednak zdradzamy swoją drugą połówkę?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Internet to miejsce, w którym każdy jest w stanie znaleźć bratnią duszę. Nic zatem dziwnego w tym, że co czwarty internauta korzysta z sieci w celu nawiązywania nowych znajomości i kontaktów. Zazwyczaj na te nowe kontakty stawiają mężczyźni, którzy tym samym dążą do zbliżeń. Co czwarty Polak poszukujący znajomości przez Internet uprawiał później seks z poznaną w sieci osobą.</p>
<p>Mimo, że to mężczyźni najczęściej szukają kontaktów internecie to panie zdecydowanie chętniej przyznają się tam do nich przyznają To one opublikowały zdecydowanie więcej wpisów na ten temat na forach. Najczęściej targane wyrzutami sumienia szukają wsparcia i porad. Nie boją się przy tym ujawniać pikantnych szczegółów, co zwykle spotyka się z falą krytyki ze strony innych pań.</p>
<p>Mężczyźni nie piszą aż tak często o zdradach jak kobiety, a ich wpisy są zdecydowanie bardziej zdawkowe. Panowie, w przeciwieństwie do kobiet nie szukają też pomocy. Jak wynika z treści wpisów internetowych &#8211; przedstawiciele obu płci najczęściej zdradzają podczas imprez zakrapianych alkoholem. Co ciekawe, kobiety częściej zdradzają partnerów ze znajomymi mężczyznami, natomiast panowie nie potrzebują do zdrady żadnej zażyłości z kobietą, robią to najczęściej z przypadkową osobą. Dodatkowo mężczyźni chętniej niż kobiety zdradzają z osobami tej samej płci (5% wpisów), a wśród pań opisywane homoseksualne zdrady stanowią poniżej 1% wyznań.</p>
<p>Kobiety, dopóki nie są żonami, zdradzają zdecydowanie częściej. O tego typu zdradach pisze w internecie 65% pań. Do zdrady męża przyznaje się w sieci z kolei 35% pań. A to oznacza, że po ślubie starają się bardziej doceniać wartości rodzinne. Dla mężczyzn rodzaj relacji z partnerką nie ma większego znaczenia – 51% publikacji stanowiły wpisy mężów, a 49% wpisy panów żyjących w nieformalnych związkach.</p>
<p>Panom zdecydowanie łatwiej przychodzi również przyznanie, że rolą kobiet jest zaspokajanie ich potrzeb seksualnych. Stąd też być może łatwość w nawiązywaniu przez nich nowych relacji, które opierają się wyłącznie na seksie.</p>
<p>Źródło: IQS</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/kochanek-z-sieci-i-zdrada-na-imprezie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->