<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; sieroctwo</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/sieroctwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dereszowska pomaga dzieciom</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dereszowska-pomaga-dzieciom/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dereszowska-pomaga-dzieciom/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Mar 2011 06:16:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Dereszowska]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[fundacja]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[sieroctwo]]></category>
		<category><![CDATA[sieroty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=3219</guid>
		<description><![CDATA[Jaki los czeka noworodki i niemowlęta porzucone w szpitalach, na ulicy, czy w śmietniku? Czy te wyrzucone i pozostawione same sobie 2-kilogramowe małe życia mają szansę jeszcze znaleźć miłość i normalnie funkcjonować? To jest właśnie problem sieroctwa społecznego, które w Polsce dotyka coraz większej liczby dzieci. Anna Dereszowska wspiera Fundację Rodzin Adopcyjnych]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Skąd dowiedziała się pani o istnieniu Fundacji Rodzin Adopcyjnych?</strong></p>
<p><strong>Anna Dereszowska:</strong> O działalności Fundacji i Interwencyjnej Placówce Opiekuńczej w Otwocku dowiedziałam się od mojej bliskiej koleżanki, która aktywnie ją wspiera. To ona opowiedziała mi o problemach, którymi zajmuje się fundacja. Ogromnie mnie to poruszyło. Pomyślałam, że bardzo potrzebują pomocy. A może najzwyczajniej w świecie nie potrafią o nią poprosić. Pojechałam tam, aby przekonać się na własne oczy o skali problemu.</p>
<p><strong>Jakie wrażenia i refleksje towarzyszyły pani podczas wizyty w IPO?</strong></p>
<p>Łzy pod powiekami i ogromne wzruszenie trudnymi i często przerażającymi historiami tych bezbronnych istot. Miałam ochotę je wszystkie przytulić, przekazać im choć trochę ciepła. Sama mam trzyletnią córę i doskonale wiem, jak ważne w tych pierwszych miesiącach i latach życia jest zaspokojenie potrzeby bliskości, przywiązania i dotyku matki.</p>
<p><strong>Postanowiła więc pani zaangażować się w pomoc Fundacji?</strong></p>
<p>Tak. Temat porzucania dzieci jest zagadnieniem niezwykle trudnym. Ale istnieje, podobnie jak te osamotnione dzieci z Otwocka. Jako kobieta, matka, ale przede wszystkim jako wrażliwy człowiek, nie mogę przejść obojętnie widząc ból i cierpienie tych maluchów. Chcę głośno mówić o tym problemie i jeśli tylko mogę, chcę wspierać fundację w zbieraniu funduszy.</p>
<p><strong>Udało się już pani znaleźć jednego sponsora…</strong></p>
<p>To prawda. To fantastyczny i szczęśliwy zbieg okoliczności. Niedawno zostałam ambasadorką marki Balneum firmy Almirall. Linia Baby Basic przeznaczona jest do pielęgnacji niemowląt. Pomyślałam, że firma, która dba o maleństwa mogłaby wesprzeć fundację. Nie pomyliłam się. Po wizycie w Otwocku zaproponowali jej pomoc. Firma Almirall utworzyła „Fundusz Balneum dla Brzydkiego Kaczątka”, który wesprze porzucone dzieci. To wspaniała inicjatywa, godna naśladowania.</p>
<p><strong>Od 3 lat jest pani matką&#8230; Jak się pani czuje w tej roli?</strong></p>
<p>Macierzyństwo wymaga dużej odpowiedzialności, podporządkowania swojego życia dziecku, odpowiadania na jego potrzeby, a często pójścia na kompromis i odłożenia kariery na dalszy plan. Nie jest to łatwe, a jednak uważam, że bycie matką jest najpiękniejszą rolą jaką można w życiu odegrać. Ogromną radość przynosi mi obserwowanie j ak Lenka z dnia na dzień rośnie i rozwija się. Daję jej swobodę cieszenia się ze swojego dzieciństwa, poznawanie otoczenia, ale zarazem kieruję nią i pomagam kształtować jej mały świat.</p>
<p><strong>Jak pani ocenia, jaką opieką otoczeni są podopieczni IPO</strong>?</p>
<p>Nad dziećmi czuwa zespół wykwalifikowanych i pełnych ciepła osób: psychologów, lekarzy, rehabilitantów, opiekunów i wolontariuszy. Swoją pracą, w którą wkładają serce, robią wszystko, aby otoczyć dzieci jak najlepszą opieką. Jeśli Jaś nie przyswaja tego samego rodzaju mleka co inne dzieci, dostaje takie, które jest dla niego odpowiednie. Jeśli natomiast Kasię znudziło układanie klocków, opiekunka z pełnym zaangażowaniem organizuje jej inną zabawę. Bardzo ujęła mnie ta gotowość odpowiadania na indywidualne potrzeby maluchów.</p>
<p><strong>Czego pani zdaniem najbardziej brakuje dzieciom z IPO?</strong> </p>
<p>Przede wszystkim prawdziwej rodzicielskiej miłości mamy i taty. Wielu podopiecznych fundacji ma specyficzne problemy zdrowotne np. wady genetyczne, płodowy zespół alkoholowy. Mimo to, jak wszystkie inne dzieci, mają one prawo wychowywania się w bezpiecznym, wypełnionym miłością domu. Dlatego trzeba im w tym pomóc.</p>
<p><strong>Jakiej formy pomocy Fundacja potrzebuje i jak społeczeństwo może wesprzeć Fundację?</strong></p>
<p>Fundacja jest bardzo wdzięczna za wszelkie okazywane formy pomocy, jednakże głównie brakuje środków finansowych. Dary w postaci rzeczy materialnych, zabawek i ubranek nie są w stanie zdiagnozować choroby, leczyć jej i rehabilitować, choć też są potrzebne. Często nieuregulowana sytuacja prawna dzieci blokuje możliwość adopcji, a przejście przez prawne procedury bywa bardzo kosztowne.</p>
<p>Dlatego z całego serca proszę i zachęcam wszystkich, którzy czują potrzebę pomocy tym porzuconym, samotnym maluchom, aby przekazali 1% podatku na konto Fundacji Rodzin Adopcyjnych. Oczywiście dodatkowe kwoty można wpłacić na konto fundacji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dereszowska-pomaga-dzieciom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzieciństwo bez rodziców boli</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dziecinstwo-bez-rodzicow-boli/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dziecinstwo-bez-rodzicow-boli/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Mar 2011 04:51:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[adopcja]]></category>
		<category><![CDATA[domy dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[rodzice]]></category>
		<category><![CDATA[rodziny zastępcze]]></category>
		<category><![CDATA[sieroctwo]]></category>
		<category><![CDATA[sieroty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=3213</guid>
		<description><![CDATA[Kochająca rodzina stwarza dziecku najkorzystniejsze warunki dla jego rozwoju i to właśnie ona najlepiej zaspokaja jego potrzeby biologiczne, emocjonalne, a także społeczne. To jest oczywiste. Co jednak zrobić, gdy rodzina nie chce lub nie może wywiązać się ze swoich obowiązków, a jej niewłaściwe funkcjonowanie staje się zagrożeniem dla dziecka?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jaki los czeka noworodki i niemowlęta porzucone w szpitalach, na ulicy, czy w śmietniku? Czy te wyrzucone i pozostawione same sobie 2-kilogramowe małe życia mają szansę jeszcze znaleźć miłość i normalnie funkcjonować? To jest właśnie problem sieroctwa społecznego, które w Polsce dotyka coraz większej liczby dzieci.</p>
<p><strong>Czym jest sieroctwo społeczne?</strong></p>
<p>Problem sieroctwa społecznego dotyczy dzieci, które są pozbawione możliwości wychowywania się w rodzinie biologicznej. Ich rodzice żyją lecz nie chcą, nie mogą lub nie potrafią wypełniać swych obowiązków rodzicielskich. Dla dziecka oznacza to wyjęcie go z naturalnego, bezpiecznego środowiska i wrzucenie na głęboką wodę &#8211; pozbawienie opieki, czułości i miłości. To dla niego ogromny cios psychiczny, początek trudnej drogi, która nie zawsze kończy się pozytywnie.</p>
<p><strong>Przyczyny sieroctwa społecznego</strong></p>
<p>Przyczyną sieroctwa społecznego są najczęściej zaburzenia w funkcjonowaniu rodziny, które prowadzą do jej dezorganizacji lub rozpadu. Najczęściej mówi się o przyczynach o charakterze makrospołecznym (zewnętrznym) i mikrospołecznym (wewnętrznym). Do pierwszej grupy zaliczamy zjawiska wynikające z ogólnej sytuacji społeczno-ekonomicznej, takie jak: bezrobocie, trudna sytuacja materialna, osłabienie kontroli społecznej, bezdomność, anonimowość życia, zmiana hierarchii wartości i stylu życia. Natomiast przyczyny o charakterze mikrospołecznym to te, które dotyczą wewnętrznej sytuacji rodziny: alkoholizm, choroby przewlekłe, brak opieki nad dzieckiem lub pełnienie jej w sposób niewłaściwy, a także niezaspokajanie potrzeb dziecka1 . Z badań przeprowadzonych przez Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej wynika, że najczęstszą przyczyną sieroctwa społecznego w województwie mazowieckim jest patologia w rodzinach biologicznych dzieci, w tym głównie alkoholizm i narkomania. Na drugim miejscu wymieniana jest niewydolność wychowawczo-opiekuńcza rodziców. Pozostałe przyczyny to: choroby rodziców, ich niedojrzałość psychiczna, ubóstwo, rozpad rodziny, przemoc i przestępczość rodziców.</p>
<p><strong>Skala sieroctwa społecznego</strong></p>
<p>W ostatnich latach zjawisko sieroctwa społecznego stale się powiększa. Przybywa dzieci, którymi rodzice, z różnych przyczyn, nie opiekują się. Jednak dokładne zbadanie skali tego problemu jest niezwykle trudne. Jednym z głównych wskaźników pozwalającym zmierzyć to zjawisko są dane dotyczące liczby dzieci przebywających w placówkach socjalizacyjnych, rodzinnych domach dziecka oraz w rodzinach zastępczych. Tylko w pierwszym półroczu 2010 roku, w 271 placówkach typu socjalizacyjnego przebywało 9 387 nieletnich wychowanków (w całym roku 2009 &#8211; 11 106), 11 615 w 183 placówkach typu wielofunkcyjnego, 2 245 dzieci w 274 placówkach typu rodzinnego oraz 1 452 w 36 ośrodkach typu interwencyjnego.</p>
<p>W tym samym czasie w rodzinach zastępczych spokrewnionych z dzieckiem przebywało 44 822 wychowanków, w rodzinach niespokrewnionych 8 875, natomiast w zawodowych rodzinach pełniących funkcję pogotowia opiekuńczego 6 737 dzieci</p>
<p>O skali problemu sieroctwa społecznego świadczy też liczba orzeczeń wydanych przez sądy w sprawach dotyczących ograniczenia, zawieszenia lub pozbawienia praw rodzicielskich. Jak wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości, w 2009 roku pod nadzorem sądów pozostawało 210 350 małoletnich, z czego zaledwie 4 266 z nich to sieroty naturalne. W tych sprawach, rodzice aż 19 239 małoletnich zostali pozbawieni praw rodzicielskich.</p>
<p><strong>Problemy dzieci dotkniętych sieroctwem społecznym</strong></p>
<p>Oderwaniu od rodziny, porzuceniu towarzyszą traumatyczne przeżycia, które powodują zaburzenia w rozwoju psychofizycznym dziecka. Wychowywanie się poza rodziną nie sprzyja nawiązywaniu więzi emocjonalnych, wzmaga natomiast poczucie lęku, zagubienia i samotności. Trwała separacja od osób bliskich skutkuje nieodwracalnymi ubytkami emocjonalnymi zwłaszcza u najmniejszych dzieci.</p>
<p>- Dobre funkcjonowanie człowieka w życiu – w szkole, w grupie rówieśniczej, w rodzinie, w pracy zawodowej zaczyna się od dobrego dzieciństwa. Szczególne znaczenie ma okres najwcześniejszy. To w pierwszych miesiącach życia, otoczone opieką kochających osób dziecko uczy się, jaki jest ten świat, na co może w nim liczyć, jacy są inni ludzi. Doświadczając zainteresowania, uwagi i czułości zaczyna wierzyć, że samo jest istotą cenną, wyjątkową – mówi dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy z Wydziału Pedagogicznego UW. Powstające między dzieckiem a rodzicami przywiązanie, ten prototyp relacji z innymi ludźmi w przyszłości, daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, równie ważne, jak pokarm, okrycie czy właściwa temperatura. Dziecko, czując się kochane i bezpieczne, coraz śmielej poczyna sobie ze światem – podejmuje liczne czynności eksploracyjne, obserwuje, dotyka, bada przedmioty, zagaduje ludzi. Zdobywa dzięki temu wiele wiadomości i sprawności, rozwija swoją inteligencję, ale także kompetencje społeczne, interpersonalne. Buduje swoją wiarę w siebie i w innych ludzi. Nie można pozwolić, aby ten wyjątkowy okres życia mijał bezproduktywnie, niewykorzystany, bo nikt nie ma szansy po raz drugi przeżywać wczesnego dzieciństwa – tym razem bardziej szczęśliwego.</p>
<p>Dzieci skazane na brak kontaktu emocjonalnego z bliskimi często popadają w chorobę sierocą, która przejawiać się może w zupełnie skrajnych zachowaniach. Dzieci mogą wydawać się obojętne uczuciowo, ale równie często charakteryzuje je „lepkość uczuciowa”, wyrażana chęcią przytulenia się do każdej osoby znajdującej się w pobliżu. W skrajnych przypadkach choroba może objawiać się również stosowaniem autoagresji – gryzieniem paluszków, wyrywaniem włosów, uderzaniem główką o podłogę, zwykle w celu zwrócenia na siebie uwagi, wzbudzenia współczucia, a w konsekwencji przytulenia, opieki i troski. O tym jak ważną rolę odgrywa więź i bliskość emocjonalna w rozwoju dziecka, świadczyć może występowanie choroby sierocej nie tylko wśród dzieci, których więź z bliskimi została zerwana, ale również wśród tych, które nigdy nie doświadczyły opieki rodzicielskiej.</p>
<p>Starsze dzieci i młodzież, które w przeszłości były dotknięte chorobą sierocą wykazują obniżoną zdolność refleksyjnego i abstrakcyjnego myślenia, niedojrzałość uczuciową, nieumiejętność koncentracji i brak inicjatywy w działaniu, są apatyczne. Poza objawami choroby sierocej w zakresie emocjonalnym, dzieci osierocone charakteryzuje również słabszy rozwój intelektualny, uboższe słownictwo, artykulacja, gorsza percepcja i ekspresja, mniejsza ciekawość poznawcza i motywacja do osiągnięć, co determinuje ich przyszły rozwój, a tym samym gorszy start życiowy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dziecinstwo-bez-rodzicow-boli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->