<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; spalanie tłuszczu</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/spalanie-tluszczu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 23:12:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Spalanie tłuszczu bez wysiłku?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/spalanie-tluszczu-bez-wysilku-2/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/spalanie-tluszczu-bez-wysilku-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2015 01:45:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Bilczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[spalanie tłuszczu]]></category>
		<category><![CDATA[trening]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe nawyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=19124</guid>
		<description><![CDATA[Spalanie tłuszczu zwykle kojarzone jest z dietą i aktywnością. Trudno się z tym nie zgodzić. Ujemny bilans kaloryczny oraz wydatek energii powinny być podstawą każdej diety odchudzającej
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Aktywności nie należy jednak utożsamiać jedynie z treningiem, ruch (a nawet sen!) w każdej postaci przyczynia się do wydatkowania kalorii. Co więc należy zrobić, by spalić 1 kg tkanki tłuszczowej?</p>
<p><strong>Trochę teorii</strong><br />
 Zacznijmy od podstaw. 1 kaloria to energia niezbędna do ogrzania 1 g wody o 1 stopień Celsjusza (dokładnie od temperatury 15,5 stopni Celsjusza do temperatury 16,5 stopni Celsjusza). W praktyce, zwykle używamy jednostki 1000 razy większej &#8211; kilokalorii (kcal). Wartość energetyczna 1 g tłuszczu to około 9 kcal. Wydawać by się mogło, że spalenie 1 kg tłuszczu wiąże się z wydatkiem energetycznym na poziomie 9000 kcal. To bardzo zaokrąglona wartość. W praktyce, tkanka tłuszczowa zawiera około 87 proc. tłuszczu. Oznacza to, że by pozbyć się 1 kg należy spalić 7850 kcal. <br />
 Reszta jest prostą matematyką. Jeśli zapotrzebowanie energetyczne organizmu wynosi &#8222;X&#8221;, to przekroczenie tego zapotrzebowania będzie powodowało przyrost wagi. By z kolei pozbyć się nadmiaru kilogramów musimy spożywać mniej kalorii niż owe &#8222;X&#8221; lub zwiększyć wydatek energetyczny aktywnością (wówczas wartość &#8222;X&#8221; czyli zapotrzebowanie wzrośnie). W przypadku jadłospisu należy wziąć pod uwagę, że kalorie nie są sobie równe, a poszczególne makroskładniki &#8211; białko, tłuszcz i węglowodany &#8211; charakteryzują różnym efektem termicznym pożywienia, co oznacza, że nie zawsze dostarczają tyle energii, ile podają etykiety produktów spożywczych. Można porównać to do wartości brutto i netto. W przypadku wysiłku sprawa jest jednak całkiem prosta. Przyjrzyjmy się, ile energii tracimy podczas zwykłych prac codziennych.</p>
<p>- 30 minutowe sprzątanie &#8211; 80 kcal<br />
 &#8211; 10 minut spacerowania &#8211; 40 kcal<br />
 &#8211; 30 minut całowania &#8211; 35 kcal<br />
 &#8211; 60 minut prac malarskich &#8211; 340 kcal<br />
 &#8211; 10 minut zmywania podłogi &#8211; 50 kcal<br />
 &#8211; 60 minut koszenia trawnika &#8211; 300 kcal<br />
 &#8211; 30 minut odśnieżania &#8211; 200 kcal<br />
 &#8211; 30 minut prac w ogródku &#8211; 170 kcal<br />
 &#8211; 30 minut gotowania &#8211; 70 kcal<br />
 &#8211; 8 godzin snu &#8211; 350 kcal<br />
 &#8211; 2 minuty szczotkowania zębów &#8211; 6 kcal</p>
<p><strong>Nawyki</strong><br />
 Powyższe wartości nie dają oszałamiających rezultatów i do 7850 kcal im daleko. Warto jednak w prosty sposób zwiększać swoją aktywność i uczyć się dobrych nawyków. Spacerując 10 minut każdego dnia, w ciągu roku możemy stracić ponad 1,5 kg tkanki tłuszczowej. A wykonując regularnie co drugi dzień porządki domowe, w skali roku możemy pozbyć się prawie 2 kg tkanki tłuszczowej. Sposobów na zwiększenie aktywności jest wiele. Zamiast windy można korzystać ze schodów, a zamiast wózka w sklepie wybierać koszyk. Parkowanie samochodu na oddalonej części parkingu to kolejna prosta metoda wydatkowania dodatkowych kalorii.</p>
<p><strong>Proste triki, które spalają tłuszcz bez wysiłku</strong><br />
 Aktywność to jedno, zawsze warto dbać o jej wysoki poziom, istnieją jednak metody, które nie wymagają ruchu, a przyczyniają się do wydatkowania energii.</p>
<p><strong>Picie zimnej wody</strong> &#8211; zimny płyn zawsze musi zostać wstępnie ogrzany, w tym procesie organizm również spala kalorie. Woda z lodówki ma temperaturę około 4 stopni Celsjusza. W praktyce wypicie jednej szklanki to wydatek energetyczny na poziomie 8,4 kcal. Jednak butelka (1,5 l) to już ponad 50 kcal.<strong> Oznacza to, że pijąc butelkę wody każdego dnia, w ciągu roku możemy stracić ponad 2 kg tkanki tłuszczowej!</strong></p>
<p><strong>Ostre przyprawy</strong> &#8211; zwykle zawierają substancje, które wpływają na przyspieszenie metabolizmu. Dobrym przykładem jest chilli. Spożycie jednej łyżeczki to utrata około 25 kcal. <strong>Oznacza to, że jeśli regularnie dodajemy ją do posiłku, w ciągu roku możemy pozbyć się ponad 1 kg tkanki tłuszczowej.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/spalanie-tluszczu-bez-wysilku-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak trenować na bieżni?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-trenowac-na-biezni/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-trenowac-na-biezni/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2015 00:01:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Bilczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[bieżnia]]></category>
		<category><![CDATA[jak trenować na bieżni]]></category>
		<category><![CDATA[spalanie tłuszczu]]></category>
		<category><![CDATA[trening na bieżni]]></category>
		<category><![CDATA[treningi Jacka Bilczyńskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18691</guid>
		<description><![CDATA[Bieżnia to urządzenie, które znajdziemy w prawie każdym klubie fitness. Przy jej użyciu możemy skutecznie spalać tkankę tłuszczową i budować wytrzymałość. By jednak czerpać z tych dobrodziejstw, trening należy prowadzić w odpowiedni sposób, a to często sprawia problem ćwiczącym. Jak więc używać bieżni?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rozgrzewka</strong><br />
 Bieżnia jest urządzeniem, które można wykorzystać podczas rozgrzewki przed właściwym wysiłkiem. Jeśli celem naszej wizyty na siłowni jest podnoszenie ciężarów, dobrze przed przystąpieniem do niego skorzystać właśnie z bieżni. Warto jednak pamiętać, że wysiłek nie powinien trwać specjalnie długo. W zupełności wystarczające będzie 10 minut o wzrastającej intensywności. Na początek spokojny chód i co około 2 minuty możemy zwiększać intensywność tak, by ostatnie 2 minuty stanowiły bieg. W tym wypadku nie nastawiamy się na spalanie tłuszczu ani na rozwijanie wytrzymałości, podstawowym celem pozostaje wstępne przygotowanie układu sercowo-naczyniowego oraz aparatu kostno-szkieletowego do właściwego wysiłku.</p>
<p><strong>Spalanie tłuszczu &#8211; wysiłek tlenowy</strong><br />
 Jeśli celem jest spalanie tkanki tłuszczowej (do którego bieżnia znakomicie się nadaje), przede wszystkim musimy ćwiczyć odpowiednio długo i z określoną intensywnością. Do wyboru mamy dwie opcje &#8211; długi wysiłek o stałej, umiarkowanej intensywności lub szybki, intensywny trening interwałowy. Zacznijmy od opcji pierwszej.<br />
 Na początek należy wyliczyć swoje tętno maksymalne (HRmax), najprostszy (i jednocześnie najmniej dokładny wzór) wygląda następująco 220 &#8211; wiek. Naszym zadaniem jest wysiłek z intensywnością około 75 % tętna maksymalnego, wówczas wciąż większość przemian ma charakter tlenowy co oznacza, że w trakcie wysiłku organizm jest w stanie czerpać energię z tkanki tłuszczowej. Załóżmy, że mówimy o mężczyźnie w wieku 30 lat. Wówczas jego HRmax wynosi 220 &#8211; 30 = 190 uderzeń serca na minutę. Intensywność z jaką powinien ćwiczyć wynosi więc około 140 uderzeń serca na minutę (75 % HRmax).<br />
 Pojawia się pytanie: Ile taki wysiłek powinien trwać i kiedy go prowadzić? Dobra wiadomość jest taka, że osoby początkujące mogą zacząć od około 25 minut, nie należy przejmować się popularnym stwierdzeniem, że tłuszcz spala się dopiero po 20 minutach wysiłku &#8211; nie jest to prawdą. Ma na to bowiem wpływ zbyt wiele czynników, w niektórych przypadkach, przy odpowiednio zaplanowanej diecie, która skutecznie uszczupla zapasy glikogenu, tłuszcz może spalać się już po pierwszej minucie treningu. Taki wysiłek na początek dobrze prowadzić trzy razy w tygodniu. <br />
 Jeśli łączymy treningi, siłowy i na bieżni &#8211; do czego nie ma przeciwwskazań &#8211; zawsze należy najpierw wykonywać trening siłowy, a dopiero później aerobowy na bieżni (nie liczymy tu oczywiście rozgrzewki, która ma zupełnie inne zadania). Takie podejście sprawia, że podczas podnoszenia ciężarów uszczuplamy zapasy glikogenu, dzięki czemu wysiłek na bieżni znacznie skuteczniej spala tłuszcz. Odwrotne postępowanie &#8211; najpierw długa sesja na bieżni, a następnie podnoszenie ciężarów jest w 99 % przypadków bezsensowna.<br />
 Jeśli wykonujemy wyłącznie trening tlenowy, może się to odbywać rano po przebudzeniu lub w ciągu dnia. Ta pierwsza opcja sprawi, że stracimy więcej tłuszczu, ale również mięśni. Ta druga spali nieco mniej tkanki tłuszczowej, ale jednocześnie będzie znacznie bezpieczniejsza dla naszej muskulatury. Generalnie można powiedzieć, że osoby bardzo otyłe mogą wykonywać trening na pusty żołądek, jeśli jednak poziom tkanki tłuszczowej jest względnie niski (15 % dla mężczyzn i 20 % dla kobiet) lepiej unikać tej metody.<br />
 Warto pamiętać, by stopniowo wydłużać czas sesji, dodając około 5 minut co tydzień, a kiedy osiągniemy poziom 50 &#8211; 60 minut, można dodać kolejny dzień treningowy.</p>
<p><strong>Spalanie tłuszczu &#8211; wysiłek beztlenowy</strong><br />
 Do utylizacji tkanki tłuszczowej niezbędne są przemiany tlenowe. Doskonałym przykładem jest właśnie pierwsza opcja opisana powyżej. Jest jeszcze jedna metoda &#8211; wysiłek interwałowy o wysokiej intensywności. Nie powoduje on spalania tkanki tłuszczowej w trakcie wysiłku, ale po jego zakończeniu i to przez wiele godzin. Przyczyną jest dług tlenowy, który przyczynia się do promowania kwasów tłuszczowych jako głównego źródła energii. Warunkiem jest wysoka intensywność. Na szczęście można podejść do tego w sposób praktyczny i pominąć wszelkie wyliczenia. Trening interwałowy to taki, gdzie następuje zmiana intensywności. W praktyce wysiłek może wyglądać następująco:<br />
 Zaczynamy od 5 minut szybkiego chodu, następnie wykonujemy pierwszy interwał &#8211; 30 sekund maksymalnie intensywnego biegu, po których następuje 30 sekund chodu. Takich 1 minutowych interwałów na początek warto wykonać przynajmniej 5 &#8211; 6. Oznacza to około 6 minut właściwego wysiłku. Następnie przechodzimy do spokojnego chodu, który ma wyciszyć organizm. Łącznie więc trening potrwa około 15 minut. Nie potrzeba mierzyć tętna, kluczowe założenie to dać z siebie maksimum w trakcie każdego 30 sekundowego biegu.<br />
 Tego rodzaju wysiłek, na początek dobrze prowadzić 2 razy w tygodniu, nigdy jednak na pusty żołądek i nie po treningu siłowym, gdyż grozi to katabolizmem mięśniowym.<br />
 Co tydzień można dodawać jeden interwał, wydłużając wysiłek o 1 minutę. Gdy bez większego problemu wykonamy 10 interwałów, można zmienić jego ratio &#8211; 45 sekund intensywnego biegu i 15 sekund chodu. Gdy i to przestaje być wyzwaniem, pora na dodanie kolejnego, trzeciego dnia treningowego.</p>
<p><strong>Wytrzymałość</strong><br />
 To kolejna cecha, którą możemy obrać jako priorytet i wykorzystać do jej rozwoju bieżnię. Oczywiście opisane wyżej treningi &#8211; szczególnie interwałowy &#8211; również ją rozwijają, jednak typowy trening biegacza wygląda zwykle nieco inaczej. Do określenia intensywności najlepiej posłużyć się pułapem tlenowym (VO2max), który jest jednym z najlepszych wskaźników, jednak by go dokładnie określić, niezbędne są specjalistyczne testy bazujące na pobieraniu próbki krwi w trakcie wysiłku. Nie sprawdzi się tu jednak HRmax, szczególnie jeśli zechcemy porównać osoby wytrenowane i początkujące. Najprostszym rozwiązaniem jest skorzystanie z tak zwanej rezerwy tętna HRR.<br />
 HRR &#8211; (Tętno maksymalne &#8211; tętno spoczynkowe).<br />
 To pierwsze można wyliczyć z prostego wzoru podanego wcześniej. To drugie należy zmierzyć licząc ilość uderzeń serca na minutę podczas spoczynku, najlepiej po przebudzeniu, w łóżku.<br />
 By obliczyć tętno treningowe można posłużyć się następującym wzorem</p>
<p>Tętno treningowe = Tętno spoczynkowe + 65 do 75% HRR</p>
<p><strong>Załóżmy, że mówimy o mężczyźnie w wieku 30 lat i tętnie spoczynkowym 70 uderzeń serca na minutę. <br />
 HRmax = 220 &#8211; 30 = 190 uderzeń serca na minutę.<br />
 HRR = 190 &#8211; 70 = 120 uderzeń serca na minutę.<br />
 Przyjmijmy 70 % HRR co da nam 84 uderzenia serca na minutę.</strong></p>
<p>Tętno treningowe = 70 + 84 = 154 uderzenia serca na minutę.</p>
<p>Ów mężczyzna powinien więc trenować mniej ze stałą intensywnością na poziomie około 155 uderzeń sera na minutę.<br />
 W tym wypadku czas treningu powinien być dość długi, dopasowany jednak do indywidualnych możliwości. Nie powinien nikogo dziwić wysiłek trwający ponad godzinę. Tego rodzaju wysiłki będą budowały przede wszystkim kondycję, stosuje się je jako element przygotowania np. do maratonów. Nigdy jednak nie należy ćwiczyć na pusty żołądek ani po innym treningu. W trakcie trwania wysiłku dobrze wspomagać się np. napojem izotonicznym, który systematycznie uzupełniał będzie straty energii.</p>
<p><strong>Intensywność &#8211; jak ją kontrolować?</strong><br />
 Do wyboru mamy dwie opcje, możemy regulować kąt nachylenia bieżni lub szybkość przesuwu taśmy. Obie są dobre i właściwie nie ma to różnicy, w jaki sposób zmusimy organizm do pracy z zadaną intensywnością. Tu jednak trzeba mieć na uwadze, że tętno stabilizuje się dopiero po kilku minutach wysiłku i jego pomiar nie powinien odbywać się na samym początku treningu.</p>
<p><strong>Bezpieczeństwo</strong><br />
 Bieżnia oczywiście nie jest urządzeniem dla każdego. Jeśli borykamy się z urazami kręgosłupa, stawów biodrowych, kolanowych lub skokowych, warto z niej zrezygnować, a już z całą pewnością unikać szybkiego biegu.<br />
 Nie jest wskazana również osobom z bardzo dużą nadwagą, gdyż osiowe obciążenie stawów skokowych i kolanowych jest bardzo duże, co może prowadzić do ich przeciążenia. W takim wypadku lepiej skorzystać z rowerka stacjonarnego lub orbiteka.<br />
 Mimo, że większość nowoczesnych urządzeń ma specjalne amortyzatory, zawsze warto mieć na nogach odpowiednie obuwie, które dodatkowo zamortyzuje wstrząsy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-trenowac-na-biezni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cudowna zielona herbata</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cudowna-zielona-herbata/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cudowna-zielona-herbata/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 03:55:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Bilczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[odchudzanie]]></category>
		<category><![CDATA[picie herbaty]]></category>
		<category><![CDATA[spalanie tłuszczu]]></category>
		<category><![CDATA[zielona harbata]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=6542</guid>
		<description><![CDATA[Poza wodą, herbata jest jednym z najczęściej spożywanych napojów na świecie. Występuje w bardzo wielu odmianach. Najpopularniejsze to czarna, ulung (niebieska) i zielona. Ta ostatnia jest produktem najmniej przetworzonym, liście poddaje się suszeniu bezpośrednio po zerwaniu. Sprawia to, że zawiera najwięcej cennych składników, ponieważ nie traci ich w procesie fermentacji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co zawiera?</strong></p>
<p>Zielona herbata zawiera szereg aktywnych substancji:</p>
<p>*Katechiny, to jedne z najważniejszych składników naparu. Różne gatunki zawierają odmienną ich ilość. To one bezpośrednio mogą pomóc w spalaniu zbędnych kilogramów.</p>
<p>*Polifenole, karotenoidy, luteina. To dzięki nim herbata ma tak silne właściwości antyoksydacyjne. Szczególnie dobrze poznano wpływ na organizm b-karotenu oraz luteiny</p>
<p>*Teanina, aminokwas, który występuje w dużych ilościach w prawie każdej odmianie herbaty. Może podnosić poziom serotoniny. Działa tonizująco. Teanina kojarzona jest również ze zwiększoną aktywnością fal mózgowych alfa. Przypominacie sobie uczucie tuż przed zaśnięciem? Relaks, spokój i przyjemność? To właśnie zasługa m.in. fal alfa. To sprawia, że nie czujemy specjalnego pobudzenia po wypiciu herbaty, mimo, że napar zawiera również kofeinę. Teanina hamuje jej stymulujący wpływ na układ nerwowy – odpręża i relaksuje.</p>
<p>*Kofeina, wprawdzie zielona herbata nie zawiera jej zbyt wiele, ale wystarczająco by nasilić nieco termogenezę, co może sprzyjać przyspieszeniu metabolizmu.</p>
<p><strong>Herbaciane odchudzanie</strong></p>
<p>O korzystnym wpływie na odchudzanie zielonego naparu słyszał chyba każdy. Okazuje się, że zawarte w niej substancje aktywne mogą hamować apetyt, przyspieszać metabolizm, zwiększać termogenezę, hamować odkładanie tkanki tłuszczowej, a jednocześnie nasilać spalanie te,j którą organizm już posiada. Całkiem niedawno naukowcy odkryli również, że zielona herbata hamuje nieco wchłanianie tłuszczu z pożywienia w przewodzie pokarmowym!</p>
<p>Warto również podkreślić, że zielona herbata, nawet w dużych ilościach nie powoduje negatywnego skutków ubocznych, jak pobudzenie czy drażliwość, nie podnosi również ciśnienia, więc jest bezpieczna dla osób z problemami sercowymi.</p>
<p><strong>Napar pełen zdrowia</strong></p>
<p>Spalanie tłuszczu to nie wszystko. Zielona herbata ma bardzo silne działanie antyoksydacyjne. Zmniejsza ilość wolnych rodników, poprawia stan skóry, może pomóc w walce ze zmarszczkami i rozstępami. Działa ochronnie na wątrobę i układ pokarmowy, oddziałuje korzystnie na poziom cholesterolu, pomaga w ochronie oczu. Wykazuje również właściwości przeciwnowotworowe. <br />
 <strong><br />
 Autorem artykułu jest Jacek Bilczyński, dietetyk, fizjoterapeuta i trener personalny</strong><br />
 <a href="http://www.jacekbilczynski.pl" target="_blank">www.jacekbilczynski.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cudowna-zielona-herbata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->