<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; specjaliści</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/specjalisci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dlaczego warto chodzić do psychologa?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dlaczego-warto-chodzic-do-psychologa/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dlaczego-warto-chodzic-do-psychologa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Aug 2020 01:56:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[psychologowie]]></category>
		<category><![CDATA[specjaliści]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28794</guid>
		<description><![CDATA[Większa liczba wizyt u specjalistów ds. zdrowia psychicznego może skutkować mniejszą liczbą śmierci.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Większa liczba wizyt u specjalistów ds. zdrowia psychicznego może skutkować mniejszą liczbą śmierci samobójczych wśród zagrożonych nią dzieci i nastolatków – wynika z amerykańskiego badania opublikowanego na łamach pisma „JAMA Pediatrics”.</h2>
<p>Badanie naukowców z Ohio State University Wexner Medical Center Researchers dotyczyło grupy 910 dzieci i nastolatków w wieku 10-18 lat, które między 1 stycznia 2009 r. a 31 grudnia 2013 r. popełniły samobójstwo. Dla porównania przebadano też grupę kontrolną liczącą 6346 dzieci dobranych do każdego przypadku samobójstwa pod względem m.in. wieku, płci, przynależności rasowej i etnicznej.</p>
<p><strong>Przeanalizowano ich dane zdrowotne oraz informacje na temat korzystania z pomocy medycznej, w tym z pomocy specjalistów ds. zdrowia psychicznego, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy przed każdym samobójstwem. Wszyscy badani byli objęci program Medicaid, państwowym programem pomocy medycznej dla najbiedniejszych mieszkańców USA.</strong></p>
<p>Okazało, że ryzyko śmierci samobójczej było wyższe u młodych ludzi cierpiących na padaczkę, depresję, schizofrenię, chorobę dwubiegunową, nadużywających substancji psychoaktywnych. Czynnikiem, który obniżał odsetek samobójstw wśród dzieci i młodzieży z grupy kontrolnej była większa liczba wizyt u specjalistów ds. zdrowia psychicznego.</p>
<blockquote><p>„Nasze badanie wykazało, że 41 proc. młodych ludzi, którzy popełnili samobójstwo miało w ostatnich sześciu miesiącach postawioną diagnozę co najmniej jednego zaburzenia psychicznego” &#8211; skomentowała prowadząca badanie Cynthia Fontanella z wydziału psychiatrii i zaburzeń zachowania Ohio State Wexner Medical Center.</p>
</blockquote>
<p>Jej zdaniem praca ta dowodzi, że młodzi ludzie z chorobami psychicznymi, zwłaszcza zaburzeniami nastroju, schizofrenią i nadużywający substancji psychoaktywnych, powinni być rutynowo badani pod kątem ryzyka samobójstwa oraz poddani intensywnej, opartej na dowodach naukowych terapii, takiej jak np. terapia poznawczo-behabioralna.</p>
<blockquote><p>Statystyki wskazują, że odsetek samobójstw wśród osób w wieku 10-24 lata wzrósł w USA o 50 proc. od roku 1999. Obecnie samobójstwo stanowi drugą przyczynę zgonów w tej grupie wiekowej. W Polsce ten problem również narasta. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w latach 2011 &#8211; 2016 liczba prób samobójczych wzrosła z 248 do 475, choć ich skuteczność spada.</p>
</blockquote>
<p><strong>Fontanella podkreśla, że samobójstwa wśród dzieci i młodzieży stanowią poważny problem zdrowia publicznego, dlatego tak ważna jest ocena czynników mogących obniżać ryzyko śmierci samobójczej w tej grupie wiekowej.</strong></p>
<p><em>jjj/ ekr/, PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dlaczego-warto-chodzic-do-psychologa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polki niewiele zarabiają</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polki-niewiele-zarabiaja/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polki-niewiele-zarabiaja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Oct 2011 02:15:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[kobiece zarobki]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[pensje]]></category>
		<category><![CDATA[specjaliści]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie pracy]]></category>
		<category><![CDATA[zarobki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=4732</guid>
		<description><![CDATA[Łodzianki są najbardziej zadowolonymi z wynagrodzenia pracownikami w Polsce, podczas gdy tylko, co czwarta mieszkanka Trójmiasta i co piąta Wrocławia uważa, że otrzymuje odpowiednie zarobki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kobieta menedżer dłużej niż mężczyzna szuka pracy, bardziej się stara oraz częściej korzysta z pomocy rodziny i znajomych przy pisaniu CV wynika z najnowszego badania „Raport HAYS: menedżer i specjalista szuka pracy” międzynarodowej firmy rekrutacyjnej HAYS Poland. Niestety, polskie specjalistki rzadziej są zadowolone z zaproponowanej im oferty finansowej. Poziom zaoferowanego wynagrodzenia najbardziej cieszy mieszkanki Krakowa i Katowic, z kolei Warszawianki chciałby najczęściej zarabiać o połowę więcej.</p>
<p>Kobiecie menedżer trudniej niż mężczyźnie znaleźć wymarzoną pracę &#8211; wynika z najnowszego badania „Raport HAYS: menedżer i specjalista szuka pracy” międzynarodowej firmy rekrutacyjnej HAYS Poland. Aby znaleźć swoją obecną pracę 57 proc. ankietowanych pań potrzebowała od jednego do trzech miesięcy (w porównaniu do 62 proc. panów). Ten czas wydłużał się od trzech do sześciu miesięcy dla co czwartej ekspertki (28 proc.), a zaledwie co szóstego eksperta (16,2 proc.). Wśród badanych kobiet 72,8 proc. aplikujących o pracę przygotowywało zarówno list motywacyjny jak i CV (wśród mężczyzn było to 68,1 proc.), a 4,8 proc. wypełniało formularze rekrutacyjne dostępne na stronie (zaledwie 2,1 proc. mężczyzn).</p>
<p>Panowie rzadziej przygotowują profesjonalne CV skrojone pod konkretnego pracodawcę i stanowisko: co drugi badany wysyła swój życiorys w niezmienionej formie na wszystkie wakaty, na które aplikuje w porównaniu do 70 proc. kobiet które dopasowują swoje CV w zależności od stanowiska i branży. &#8211; Kobiety poświęcają więcej czasu i wysiłku, niż mężczyźni na znalezienie wymarzonej posady. Są one również bardziej selektywne w wyborze ofert pracy i przed aplikowaniem chcą za wszelką cenę upewnić się, że będzie to właśnie ta odpowiednia &#8211; komentuje Michał Młynarczyk, Dyrektor Zarządzający HAYS Poland. &#8211; Panie obawiają się, że czas znalezienia nowej pracy nie będzie krótki, dlatego tej następnej szukają ostrożnie. Z naszych obserwacji wynika, że w wielu branżach polskie menedżerki pracują dłużej w jednym miejscu niż mężczyźni, rzadziej decydując się na zmianę pracy. Sądzę jednak, że umacniający się rynek kandydata, może zmienić tę sytuację &#8211; dodaje.</p>
<p>Niestety, zwiększone wysiłki na szukanie pracy nie przekładają się na większe zadowolenie z otrzymanej oferty finansowej. Menedżerki i specjalistki są rzadziej niż panowie usatysfakcjonowane poziomem zaoferowanego im wynagrodzenia. Aż 58,1 proc. ankietowanych pań nie jest zadowolona z pensji, jaką zaproponowano im w obecnej firmie, w porównaniu do 52 proc. mężczyzn. &#8211; Być może wynika to z faktu, iż oczekiwania kobiet są dużo skromniejsze. Często, kiedy pytamy kandydatów, kobietę i mężczyznę o podobnym profilu zawodowym o ich wymagania finansowe okazuje się, że kobieta ma je o około 15-20 proc. niższe. Później po zmianie pracy ta różnica może powodować frustrację &#8211; wyjaśnia Michał Młynarczyk. &#8211; Większa zuchwałość, oczywiście w granicach rozsądku, na pewno przyda się na rozmowie kwalifikacyjnej. Kobiety powinny być bardziej świadome swojej wartości rynkowej i odważniej domagać się wynagrodzenia adekwatnego do ich wiedzy i doświadczenia, aby nowa pensja była zbieżna z realiami rynku pracy &#8211; dodaje.</p>
<p>Wśród ankietowanych kobiet, aż 89,6 proc. pań rozglądało się za ofertami pracy w Warszawie, 80 proc. we Wrocławiu a w Krakowie 70 proc. badanych poszukiwało pracy w minionych 12 miesiącach. Jak się okazuje, polskie menedżerki najłatwiej znajdują nowy etat w Krakowie i Katowicach: poszukują pracy średnio 3 miesiące, wysyłają do 10 CV i są najbardziej zadowolone z zaoferowanego im wynagrodzenia.</p>
<p>- Kraków to jedne z najbardziej dynamicznie rozwijających się lokalnych rynków pracy w Polsce &#8211; wyjaśnia Michał Młynarczyk. Nie dziwią, zatem wyniki raportu, które pokazują, iż znaleźć pracę w okresie od jednego do trzech miesięcy to norma dla prawie wszystkich pań z Krakowa. Porównując, nowego pracodawcę w tym czasie znajduje 80 proc. pytanych kobiet z Wrocławia i 75 proc. z Łodzi, 54,2 proc. z Warszawy i 50 proc. z Trójmiasta oraz 40 proc. Poznanianek. Natomiast prawie, co trzecia specjalistka i menedżerka z Warszawy, co czwarta z Trójmiasta, co piąta z Wrocławia i co dziesiąta z Krakowa musiała poświęcić od trzech do sześciu miesięcy, aby znaleźć wymarzony etat.</p>
<p>Co ciekawe 80 proc. ankietowanych ekspertek z Krakowa wysyłało do 10 CV zanim została im zaproponowana obecna praca (w tym samym czasie w Katowicach było to 66,7 proc. pań, we Wrocławiu 60 proc., w Trójmieście 50 proc., a w Warszawie 34,5 proc.). &#8211; Chociaż na rynku warszawskim pracy dla specjalistek i menedżerek nie brakuje, być może duża konkurencja sprawia, że na pytanie „Czy jest Pani zadowolona z oferty finansowej, jaką zaproponowano Pani w obecnej firmie?” tylko 41,7 proc. Warszawianek odpowiedziało tak, w porównaniu do 75 proc. Łodzianek, 66,7 proc. mieszkanek Katowic oraz 60 proc. Krakowa i Poznania &#8211; dodaje Michał Młynarczyk. Najmniej zadowolone z obecnej pensji były mieszkanki Trójmiasta (25 proc.) oraz Wrocławia (20 proc.).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/polki-niewiele-zarabiaja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miliony specjalistów, niewielu fachowców</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/miliony-specjalistow-niewielu-fachowcow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/miliony-specjalistow-niewielu-fachowcow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2011 02:29:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[specjaliści]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=4695</guid>
		<description><![CDATA[Specjalista do spraw obsługi klienta, sprzedaży, rozwoju, marketingu, lekarz specjalista, specjalista IT… Ile osób pracuje na takich stanowiskach i czy każdy specjalista jest specjalistą?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Klasyfikacji Zawodów i Specjalności (KZiS), która systematyzuje profesje występujące na rynku pracy, specjaliści stanowią jedną z tzw. wielkich grup zawodowych. Takich grup w KZiS jest dziesięć, obok profesjonalistów są to m.in. robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy, pracownicy przy pracach prostych czy technicy i inny średni personel. Wszystkie wielkie grupy zawodowe wymienione w KZiS reprezentują określony poziom kwalifikacji. W przypadku specjalistów jest to najwyższy, czwarty stopień kompetencji, który obejmuje wykształcenie uzyskiwane na studiach licencjackich, magisterskich oraz podyplomowych i doktoranckich. Żadna z pozostałych dziewięciu grup zawodowych nie ma tak wysokich progów kwalifikacyjnych. Jest tak nawet w przypadku grupy „przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy”, gdzie jako kryterium przyporządkowania wykorzystuje się funkcję tworzenia polityki i prawa oraz zarządzania.</p>
<p>Czy w oparciu o definicję KZiS za specjalistę możemy uznać osobę pracującą jako profesjonalny blogger? Praktycznie – tak, ale teoretycznie już nie. Choć wśród niemal 650 profesji przypisanych do grupy „specjaliści” znajduje się wiele nowych, zaskakujących pozycji, nadal brak wśród nich naprawdę innowacyjnych i nietuzinkowych zajęć. Powód? Rejestr nie nadąża za dynamiką zmian na rynku pracy. Wykaz aktualizowany jest jedynie raz na 2-3 lata – niezwykle czasochłonny jest sam proces wyłaniania nowych zawodów. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przyjmuje zgłoszenia od innych resortów, urzędów pracy i stowarzyszeń zawodowych i dopiero na podstawie ich uwag rozpoczyna prace nad projektem zmian. Skutek – w trakcie ostatniego „odświeżania” KZiS w połowie 2010 roku grupę zawodową „specjaliści” rozszerzono o ponad 150 pozycji, jednak wiele z nowych zawodów nie było na rynku pracy żadną nowością. Choć w rejestrze debiutowały m.in. takie profesje, jak cool hunter czy trendsetter, na listę zawodów specjalistycznych wpisano również inne, mniej „oryginalne” profesje – doradcę finansowego, specjalistę ds. zarządzania talentami czy egzaminatora on-line.</p>
<p>O ile rejestr profesjonalnych zawodów rozrasta się w ślimaczym tempie, o tyle sama liczba pracowników-specjalistów pęcznieje znacznie szybciej. Z danych Eurostatu wynika, że w 1997 roku w Polsce pracowało 1 400 tys. specjalistów. Trzynaście lat później, w 2010 roku ponad 1,5 razy więcej – 2 614 tys. osób. Wyraźny wzrost liczby specjalistów w ostatnich latach rodzi pytanie, skąd bierze się ciągłe narzekanie pracodawców na brak wysoko wykwalifikowanych pracowników. Otóż w potocznym i podchwytywanym przez media mniemaniu specjalista to osoba posiadająca dogłębną wiedzę i doświadczenie w danej dziedzinie, które niekoniecznie musi być poparte certyfikatami czy wykształceniem. Liczy się przede wszystkim talent i zapał. Odwrotnie jest z KZiS – zawarte tam urzędowe terminy „dyskryminują” ekspertów-samouków czy ekspertów-hobbystów, co zaniża rzeczywistą liczbę specjalistów. Z drugiej strony zawarty w KZiS wykaz ujmuje wśród specjalistów m.in. socjologów, politologów, filozofów czy dziennikarzy. Nie trzeba szczególnie tłumaczyć, w jaki sposób wpływa to na formalną liczbę profesjonalistów – niemal każdy wie, jakie rzesze humanistów opuściły w ostatnich latach mury uczelni i jak realne umiejętności niektórych z nich oceniają pracodawcy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/miliony-specjalistow-niewielu-fachowcow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->