<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; sportowiec</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/sportowiec/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Ross Edgley: Porwał się na Wielką Brytanię</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/ross-edgley-porwal-sie-na-wielka-brytanie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/ross-edgley-porwal-sie-na-wielka-brytanie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Aug 2020 00:02:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[instruktor fitness]]></category>
		<category><![CDATA[Ross Edgley]]></category>
		<category><![CDATA[sportowiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26352</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś grał w piłkę wodną, dziś jest bohaterem świata fitness, robiąc rzeczy niesamowite. Właśnie płynie dookoła Wielkiej Brytanii wpław, ponieważ zamierza udowodnić, że na każde wyzwanie można się przygotować. Dał sobie 100 dni na realizację.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczął w dzień dziecka, co oznacza, że jest w wodzie już od ponad miesiąca. Ross Edgley, 32-letni sportowiec w brytyjskiego Grantham, właśnie opływa dookoła Wielką Brytanię wpław jako pierwszy w historii. Spokojnie, wychodzi z wody regularnie, ale nigdy na stały ląd. Jednym z założeń misji jest pozostanie na wodzie przez cały czas, po prostu czasami na łodzi.</p>
<p>Tutaj drzemie pomiędzy odcinkami i ładuje się kaloriami. To drugie założenie. Edgley, który po zakończeniu kariery w piłce wodnej został specjalistą ds. żywienia i fitnessu, zamierza podczas trwającego 100 dni zadania pochłonąć milion kalorii. Czyli ok. 10-15 tysięcy dziennie, to ok. 4-8 razy więcej niż przeciętnie spożywa człowiek.</p>
<p>Nie ma jednak wielkiej frajdy z jedzenia, prawie cała dieta jest płynna lub półpłynna, ponieważ przełyk i usta są bardzo narażone na działanie słonej wody, a do tego szyja cierpi z powodu skurczów i otarć skóry, co utrudnia jedzenie. Mało tego, w trakcie pokonywania trasy natknął się na spore ławice meduz, które parzyły jego odsłoniętą twarz. Dlatego czasami pływa w przerażającej masce, by nie dopuścić do kontaktu tych przedziwnych stworzeń ze swoją skórą.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26356" title="Ross Edgley 4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/07/Ross-Edgley-4-1024x576.jpg" alt="" width="700" height="394" /></p>
<p>Już przed zadaniem napychał się węglowodanami, by sprostać uwarunkowaniom trudnej misji. Organizm nie może się wychłodzić, a 30-50 km dziennie (w dwóch turach po ok. 6 godzin) to nie lada dystans do przepłynięcia z pomocą tylko siły własnych mięśni. Siłę ma, ponieważ znany z muskulatury Edgley to „kawał chłopa”. Wśród zaliczonych już misji ma przepłynięcie trasy z uwiązanym do ciała pniem drzewa!</p>
<p>Nikt dotąd nie opłynął Wielkiej Brytanii, ale jednym z wyróżników Edgleya na rynku fitness jest udowodnienie, że można przygotować swój organizm na dosłownie każde, nawet najbardziej radykalne zadanie.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26355" title="Ross Edgley 1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/07/Ross-Edgley-1-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /></p>
<p>Wkrótce przekonamy się, na ile dobrze sam się przygotował, ponieważ za nami już ponad jedna trzecia z planowych 100 dni, a Edgley nie przepłynął jeszcze jednej trzeciej dystansu, szacowanego na 2700 km. Po starcie z Margate pokonał już całe południowe wybrzeże ze słynnymi białymi klifami, ale teraz przed nim dylemat: czy płynąć blisko brzegów Walii aż do Liverpoolu, czy odbić do wybrzeża Irlandii i wrócić dopiero na wysokości Szkocji. Druga z tras jest dłuższa, ale fale są mniejsze.</p>
<p><img class="size-large wp-image-26354 alignnone" title="Ross Edgley 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/07/Ross-Edgley-3-1024x576.jpg" alt="" width="700" height="394" /></p>
<p>Fot: Harvey Gibson, Red Bull Content Pool</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/ross-edgley-porwal-sie-na-wielka-brytanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>John Cena: Zapaśnik o wielkim sercu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/john-cena-zapasnik-o-wielkim-sercu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/john-cena-zapasnik-o-wielkim-sercu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Feb 2019 09:30:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Hulk Hogan]]></category>
		<category><![CDATA[John Cena]]></category>
		<category><![CDATA[kontuzja]]></category>
		<category><![CDATA[sportowiec]]></category>
		<category><![CDATA[WWE]]></category>
		<category><![CDATA[zapasy]]></category>
		<category><![CDATA[zawodnik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22162</guid>
		<description><![CDATA[USA nie znosi próżni w showbiznesie. I chętnie sięga po gwiazdy sportu, aby uczynić je megagwiazdami rozrywki. Nie inaczej było z zawodnikiem WWE - Johnem Cena!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Profesjonalny wrestler, aktor, gwiazda świata rozrywki. Mówisz WWE &#8211; myślisz Johna Cena. On i Hulk Hogan są dotychczas najbardziej rozpoznawalnymi twarzami profesjonalnych zapasów WWE. Początki kariery, jak to zwykle bywa, nie były dla niego łatwe. Pracował na siłowni oraz jako kierowca limuzyny. Jest kolejnym przykładem na to, że &#8222;amerykański sen&#8221; wcale snem nie jest. Dzięki uporowi i ciężkiej pracy może za to stać się bardzo pociągającą rzeczywistością!</p>
<p><strong>Początki na ringu</strong></p>
<p>John Cena zadebiutował na gali Smackdown 27 czerwca 2002 w pokazowej walce z Kurtem Anglem. Walkę przegrał, ale jego styl w ringu zyskał aprobatę publiczności. Od tamtej pory zdobył tytuł World Heavyweight Champion 15 razy! 3 krotnie United States Champion a 2-krotnie był zwycięzcą Royal Rumble.</p>
<p>Podobnie ja Hulk Hogan szybko zrozumiał, że umiejętności na ringu są równie ważne, co bycie showmanem. Jego muskulatura, rzeźba i ładna buzia szybko zapewniły mu przydomek &#8222;Marky Mark wrestlingu&#8221;.</p>
<p>Urodził się, jako John Felix Anthony Cena w dniu 23 kwietnia 1977 w West Newbury, Massachusetts, jako drugi syn Johna seniora i Carol, był jednym z pięciorga chłopców w rodzinie.</p>
<p>W młodym wieku, Cena wykazywał zamiłowanie do sportu i ćwiczeń fizycznych. Zanim ukończył 15. rok życia był już stałym bywalcem siłowni.</p>
<p>Cena rozpoczął podnoszenie ciężarów, ponieważ był zastraszany w szkole i chciał się bronić. Swoje przykre doświadczenia z tego okresu wykorzystał wiele lat później w kampanii &#8222;Be-a-star&#8221; Fundacji WWE przeciwko przemocy w szkole. Warto wspomnieć o tym, że pierwszy zestaw ciężarów dostał, gdy miał zaledwie 12 lat.</p>
<p>Bez problemu dostał się do college&#8217;u ,gdzie spełniał się jako zawodnik drużyny footballu amerykańskiego.</p>
<p><strong>Venice i 500 dolarów</strong></p>
<p>W 2000 roku, z pięciuset dolarami w kieszeni udał się do Kalifornii, aby spróbować sił w bodybuildingu. Aby związać koniec z końcem pracował w &#8222;Gold&#8217;s Gym&#8221;, na Venice Beach i spał w samochodzie!</p>
<p>Wszystko odmieniło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, kiedy podczas jednej z niezobowiązujących rozmów w legendarnej siłowni, gdzie m.in. składał ręczniki, jeden z trenujących tam zapaśników doradził mu, aby ten zaczął uczęszczać do Ultimate Pro Wrestling (UPW). Pomysł ten początkowo młodego ambitnego chłopaka nie zachwycił.</p>
<p>Jego ojciec, John S. (a.k.a. Johnny Fabulous &#8211; Johnny Wspaniały) zarabiał na życie, jako spiker walk zapaśniczych oraz biznesmen. Jako dzieciak dorastający na przedmieściach Massachusetts, Cena spędził wiele godzin przyklejony do telewizora, obserwując zapaśniczych bohaterów, takich jak Hulk Hogan, Ultimate Warrior i Shawn Michaels, którzy wchodzą na ring i walczą.</p>
<p>Kariera Johna Cena potoczyła się błyskawicznie.</p>
<p>W 2000 roku, 27 kwietnia, w San Diego w Kalifornii zdobył pierwszy tytuł UPW. W ciągu kilku następnych lat staczając pojedynki przykuł uwagę decydentów w WWE, w 2001 roku podpisał rozwojowy kontrakt z firmą do pracy w Ohio Valley Wrestling (OVW).</p>
<p>Reszta to historia!</p>
<p><strong>Najgorszy uraz</strong></p>
<p>W 2007 roku doznał najbardziej dotkliwej kontuzji w swojej karierze. W pojedynku z Mr Kennedym całkowicie zerwał mięsień piersiowy. Niemniej jednak Cena dokończył pojedynek, co więcej &#8211; wygrał go pomimo kontuzji, która wyraźnie ujawniała się podczas walki. Takie zachowanie zjednało mu wielu dozgonnych fanów i przysporzyło szacunku w środowisku zapaśników.</p>
<p><strong>Najgorsza porażka</strong></p>
<p>Jedną z najbardziej pamiętnych porażek w ringu poniósł z K-Fedem podczas New Year edition of RAW w 2007 roku. Przegrana jest tym dotkliwsza, że jego przeciwnik Kevin Federline ze sportami walki nie miał wiele wspólnego&#8230; Pojawił się w ringu zapaśniczym na fali swojej ogromnej, aczkolwiek krótkiej popularności ze względu na małżeństwo z Britney Spears.</p>
<p>Ten tancerz, raper, model i aktor już na zawsze będzie zapisany w historii, jako ten, który pokonał Johna Cena. Mówi się, że nie walczył czysto, ale walkę wygrał.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Miliony w rozrywce</strong></p>
<p>Filmy, w których do tej pory wystąpił zarobiły łącznie 40, 5 mln dolarów. W porównaniu do The Rocka czy Hulka Hogana liczba ta nie powala na kolana. Niemniej jednak trzeba zaznaczyć, że nakręcił je cały czas pracując intensywnie, jako wrestler, więc w zasadzie można uznać, że to dopiero początek jego kariery w rozrywce. Do 2015 roku wystąpił w 4 obrazach długometrażowych: The Marine, 12 rounds, Legendary, Fred: The movie.</p>
<p>Podobne jak wielu jego kolegów, którzy ring zamienili na srebrny ekran, nie spotkał się z uznaniem krytyków filmowych. Uległo to zmianie w 2015 roku, kiedy pojawił się u boku Amy Schumer, w roli jej chłopaka, w komedii, &#8222;Trainwreck&#8221;. &#8211; Udało mi się część poczucia humoru, które posiadam, przenieść na ekran. Grałem &#8222;mięśniaka&#8221; o gołębim sercu. Myślę, że to spodobało się widzom i krytykom &#8211; skomentował swoją rolę.</p>
<p><strong>Zawodowo spełnia marzenia</strong></p>
<p>26 października 2015 roku John Cena spełnił 500. życzenie podopiecznego fundacji &#8222;Make a wish&#8221;.</p>
<p>Dawno temu postanowił, że swoje hasło motywacyjne &#8222;Nigdy się nie poddawaj&#8221;, którego używał w karierze zapaśniczej, odniesie do współpracy z chorymi dziećmi, które walczą codziennie z nieuleczalnymi chorobami. &#8211; Po prostu rzucam wszystko i jestem tam, gdzie mnie potrzebują &#8211; tłumaczy swoje motywacje Cena. &#8211; Jeśli mogę zaoferować fantastyczne doświadczenie, będę pierwszy w kolejce, aby wykonać swoją część.</p>
<p>Jego pragnienie, aby pomagać wzięło się z osobistych doświadczeń. Kiedy był młodszy, jego brat cierpiał na nieoperacyjny guz mózgu, ale udało mu się przeżyć. Cena przytacza jego historię, jako swoją motywację do pomagania innym.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Czego nie wiecie o Johnie Cena:</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>- Cierpi na arachnofobię, panicznie boi się pająków.<br />
- 4. krotnie w swojej karierze wygrywał tytuł &#8222;WrestleMania&#8221;, to najwięcej w historii WWE. <br />
- W sumie rozegrał 1027 walk.<br />
- Mieszka na Florydzie w USA, w Tampa Bay.<br />
- Kolekcjonuje tzw. muscle cars. W swojej kolekcji posiada m.in. Ford Torino GT z 1971, Mercury Cougar Eliminator z 1970, Pontiac GTO Judge 1970, Dodge Charger 1966 i Plymouth Superbird z1970.<br />
- Przez 15 lat był z związku ze swoją dziewczyną z liceum Elizabeth Huberdeau. Para rozstała się po 3 latach małżeństwa (pobrali się po 12 latach znajomości).<br />
- Jego pierwszym scenicznym pseudonimem był &#8222;The Prototype&#8221;. Postać miała być wzorowana na &#8222;pół-człowieku&#8221;, &#8222;pół-robocie-zapaśniku&#8221;.<br />
<strong>- </strong>Próbował swoich sił w bodybuildingu. Nawet kilka razy gościł na okładce magazynu &#8222;Muscle and fitness&#8221;.<br />
<strong>- </strong>Jest leworęczny.<br />
- Ma czterech braci &#8211; Dana, Seana, Matta i Steve&#8217;a.<br />
- Jego album z muzyką rap &#8222;You can&#8217;t see me&#8221; osiągnął 15.miejsce na liście Billboardu w roku wydania i w pierwszym tygodniu sprzedaży zeszło z półek 143 tys. kopii. Album wydała WWE Records, a Cena rapował tam obok swojego kuzyna Tha Trademarc.<br />
- Jego kariera raperska zaczęła się przez przypadek. W 2002 roku na Halloween SmackDown przyszedł ubrany jak Vanilla ICE. Tak bardzo wczuł się w postać, że prowadzącym event dopowiadał komentarze rapowymi wstawkami. Tak mu się spodobało, że nagrał album!<br />
- Ma włosko – francusko &#8211; kanadyjskie korzenie. Jego ojciec jest Włochem, a matka francuską Kanadyjką.<br />
- Wieść niesie, że jego poziom tkanki tłuszczowej wynosi jedynie 4 proc.<br />
- Miewa słabość do fast foodów. Jego ulubione sieci to Burger King oraz Taco Bell.<br />
- W jednym z wywiadów przyznał się, że podczas jednego z meczów pojawił się z zatruciem pokarmowym. W pewnym momencie poczuł, że nie utrzyma jedzenia w żołądku i szybko uciekł z ringu pod scenę i zwymiotował. W międzyczasie dostał również biegunki&#8230; Cena wspomina incydent jako jedno z najbardziej wstydliwych zdarzeń w swoim życiu.<br />
- Był gwiazdą swojej drużyny footballowej w Springfield w stanie Massachussetts, gdzie grał z numerem 54. Numeru tego używał potem wielokrotnie w WWE. &#8211; Football amerykański nigdy nie był dla mnie opcją, ponieważ jestem za niski &#8211; przyznał.<br />
- Jest wielkim fanem anime. Ta japońska sztuka filmowa jest jedną z jego &#8222;guilty pleasures&#8221;. Cena wylądował nawet na plakatach serii Kokoro Connect.  Jego ulubiony film anime to &#8222;Fist of the North Star&#8221;.<br />
- Ma tytuł licencjata ze Sprigngfield College, w kierunku &#8222;Exercise Physiology&#8221;.<br />
- Jego najsłynniejsze akcje kończące w ringu to Attitude Adjustment i STF.<br />
- Ulubionym aktorem Johna jest Harrison Ford. Jest on również dla niego inspiracją i wzorem do naśladowania.<br />
- Obecna partnerka gwiazdora to Nikki Bella.<br />
- Przez kilka lat działalności dla fundacji &#8222;Spełnij marzenie&#8221; spełnił ich aż 500! Do tej pory pozostaje najbardziej rozchwytywaną gwiazdą współpracującą z fundacją.</p>
<p style="text-align: right;"><strong>Marek Nowak</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/john-cena-zapasnik-o-wielkim-sercu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Vitor Borsuk: Nagroda czeka na wytrwałych</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/vitor-borsuk-nagroda-czeka-na-wytrwalych/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/vitor-borsuk-nagroda-czeka-na-wytrwalych/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Feb 2018 10:27:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[kitesurfing]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrz Świata]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[rywalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[samodoskonalenie]]></category>
		<category><![CDATA[sportowiec]]></category>
		<category><![CDATA[surfing]]></category>
		<category><![CDATA[Victor Borsuk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25531</guid>
		<description><![CDATA[Siedmiokrotny Mistrz Polski w Kitesurfingu, trzykrotny wicemistrz Polski, najbardziej utytułowany zawodnik freestyle'u w Polsce. Na kite’owym podium Pucharu Świata i Europy oraz w kraju stawał już kilkadziesiąt razy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Urodził się w Sztokholmie, w Szwecji. Jego przygoda ze sportami wodnymi zaczęła się w 1995 roku, gdy rodzice zabrali go na Półwysep Helski i nauczyli pływać na windsurfingu. Wtedy narodziła się jego miłość do sportów wodnych. Osiem lat później, jako 14-latek, zaczął pływać na kitesurfingu. Nauka nie była łatwa, ale po pierwszych udanych halsach poczuł, że to właśnie ten sport jest jego życiową pasją. W dwa lata został Wicemistrzem Polski, po 3 latach zaczął wygrywać już wszystkie najważniejsze zawody w Polsce.</p>
<p><strong>Victor jesteś można spokojnie powiedzieć obywatelem świata. Urodziłeś się w Sztokholmie, pracujesz na Helu, wiele podróżujesz. Myślałeś nad tym gdzie zakotwiczysz za kilka lat?<br />
Victor Borsuk:</strong> Rzeczywiście miałem to szczęście, że mogłem pomieszkać w paru egzotycznych miejscach na świecie ale uczciwie mogę powiedzieć, że Polska jest najlepsza. Mamy tu najpiękniejsze kobiety, świetną infrastrukturę (kina, sklepy, restauracje) i najlepszy spot do uprawiania kitesurfingu. Polska jest wyjątkowa. To miejsce gdzie przy odrobinie ciężkiej pracy i szczęścia można żyć jak w bajce. Bo gdzie indziej na świecie można za darmo studiować, jeździć szybką kolejką miejską za mniej niż 10 eur, zjeść pyszny obiad za 3 eur i spotkać się kolegami w absolutnie najlepszym spocie do uprawiania kitesurfingu? Kocham Polskę! To tutaj mogę spełniać swoją pasję i poznawać najpiękniejsze kobiety;) Dlaczego miałbym chcieć zakotwiczyć się gdzie indziej?</p>
<p><strong>Jesteś siedmiokrotnym Mistrzem Polski w Kitesurfingu, trzykrotnym wicemistrzem Polski.  Skąd u Ciebie pasja właśnie do kite’a? Zaczynałeś swoją przygodę z wodą od windsurfingu prawda? </strong><br />
Tak, miałem to szczęście, że windsurfingiem zainteresował się mój tata. Kiedy skończyłem 6 lat zaczęliśmy w wakacje jeździć na półwysep helski, który jeszcze wtedy był terenem wojskowym. Windsurfing pozwolił mi zrozumieć jak radzić sobie z silnym wiatrem i jak nie panikować samemu na głębokiej wodzie, która mnie po prostu przerażała. Kiedy miałem 12-13 lat pojawiły się pierwsze latawce na których kitesurferzy robili skoki po 6-8 metrów w górę, praktycznie przeskakując nad windsurferami. Wtedy wiedziałem już, że jest to jest sport, który pokocham. Jednak nie było łatwo &#8211; na początku bardzo się bałem siły latawca, ale to mnie chyba najbardziej ekscytowało, bo pojawił się sport, który rzucił mi wyzwanie.</p>
<p><strong>Gdzie najlepiej się pływa? Czy w Polsce, mam tu na myśli głównie Hel, są dobre warunki do uprawiania kitesurfingu?</strong><br />
Są wyjątkowe miejsca na świecie takie jak stan Ceara w Brazylii, czyli region bardzo blisko równika z równym wiatrem i ciepłą wodą. Jest to jedno z tych magicznych miejsc, które trzeba odwiedzić jako kitesurfer. Jednak ja najbardziej kocham półwysep helski. Gdy wieje, to najlepsze miejsce na świecie do nauki kitesurfingu i spędzania czasu z przyjaciółmi. Zawodowy kitesurfing umożliwił mi podróż dookoła świata, a ja za każdym razem wracam w sezonie letnim do Polski i cieszę się, że mamy takie miejsce, które przyciąga kitesurferów z całego świata.</p>
<p><strong>Jakie trzeba mieć umiejętności, predyspozycje, aby uprawiać kitesurfing? Każdy może uprawiać ten sport?</strong><br />
Kitesurfing to sport absolutnie dla każdego! Wystarczy mieć ukończone 8 lat, ważyć powyżej 35 kg i mieć ochotę na przygodę Tutaj waga, wzrost czy wiek nie mają znaczenia, wystarczą chęci i nauka z profesjonalnym instruktorem. Zaczynamy od zabawy małym latawcem na plaży, później instruktor podpina nas pod większy dmuchany latawiec i zaczyna się prawdziwa przygoda z body dragami, czyli pływanie na brzuchu dzięki szybkim ruchom latawca.</p>
<p><strong>Jesteś w świetnej formie w zasadzie przez cały rok. Z pewnością odżywiasz się zdrowo. Korzystasz z jakiś sprawdzonych diet czy sam układasz swoje menu?</strong><br />
Przede wszystkim cały czas poszerzam swoją wiedzę w tym temacie i dużo czytam. W dzisiejszych czasach internet pozwala nam na nieograniczony dostęp do interesujących nas tematów, bardzo wiele można dowiedzieć się przeglądając przeróżne strony i blogi. Moja dieta głównie opiera się na doświadczeniach z własnym ciałem. Kiedy jestem na diecie wysokobiałkowej, która pozwala zwiększać masę mięśniową, co 3 tygodnie pojawia się ogromny głód i zapotrzebowanie na coś słodkiego. Wtedy słucham swojego ciała i pozwalam sobie na drobną, jedzeniową przyjemność. Jednak to co jemy nie zawsze jest zdrowe i pomimo najszczerszych chęci, takich jak gotowanie na parze, dużej ilości warzyw, czy jarmużu z batatami, czasem i tak czujemy się słabo. Wtedy potrzebna jest lepsza suplementacja.</p>
<p><strong>Masz super materiały filmowe i zdjęciowe, z kim współpracujesz, czy dużo czasu zajmują Ci plany i sesje zdjęciowe?</strong><br />
Ostatnio to moja codzienność. Zawodowy sport to nie tylko wyniki i ciągły trening, ale również wartość dodana, którą dajemy naszym Sponsorom. Dzięki nim jestem w stanie spełniać swoje marzenia, rozwijać się w sporcie ale nie mogę zapominać o tym, że to również jest praca. Osobiście jestem pasjonatem fotografii i filmowania, więc praca z Darkiem Orliczem, czy z chłopakami z Cutsense to dla mnie czysta przyjemność. Czasem mieszkamy razem przez parę tygodni, więc jest nam razem naprawdę wesoło.</p>
<p><strong>Kiedy znajdujesz czas dla rodziny, przyjaciół, dziewczyny, jak go spędzacie? Jakieś rekomendacje co do miejsc wartych odwiedzenia?</strong><br />
Mogę tylko powiedzieć, że relację z rodziną, przyjaciółmi i dziewczyną są dla mnie bardzo ważne i nigdy ich nie zaniedbuje.</p>
<p><strong>Ostatnio widzimy, że angażujesz się społecznie, czy pomaganie innym jest dla Ciebie ważne i dlaczego. Opowiedz nam w co się ostatnio angażujesz.</strong><br />
Tak, niedawno zostałem ambasadorem kampanii społecznej ,,Młodość bez procentów”, która ma zachęcić młodzież do aktywnego spędzania czasu z przyjaciółmi, zamiast picia alkoholu. Prowadzę również wykłady dla Fundacji EFC dla uzdolnionej młodzieży z mniej zamożnych rodzin, żeby zainspirować ich i zachęcić do wiary w siebie. Sam niejednokrotnie musiałem zmierzyć się z własnymi demonami dlatego próbuje pokazać młodym, że trzeba walczyć a nagroda czeka na wytrwałych.</p>
<p>
<strong>Jak widzisz siebie za 5 lat? Dalej w sporcie czy w zupełnie innej dziedzinie?</strong><br />
Sport to chyba nieodłączna część mojego życia i mam nadzieję, że pozostanie w nim na zawsze. Parę lat temu zacząłem łączyć sport z biznesem, i stworzyłem obozy sportowe Borsuk Camps. Organizuje też wyjazdy kitesurfingowe po całym świecie, a także łącze swoje doświadczenie w marketingu sportowym z różnymi działaniami związanymi z ciekawymi projektami społecznymi.</p>
<p>
<em>oprac. Julia Nieznalska<br />
fot. materiały prasowe</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/vitor-borsuk-nagroda-czeka-na-wytrwalych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Maciej Żurawski: Wzloty i upadki sportowca</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/maciej-zurawski-wzloty-i-upadki-sportowca/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/maciej-zurawski-wzloty-i-upadki-sportowca/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Apr 2014 02:05:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Żurawski]]></category>
		<category><![CDATA[piłkarz]]></category>
		<category><![CDATA[sportowiec]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15131</guid>
		<description><![CDATA[Superstrzelec i lubiany piłkarz. Ostatnio znów zrobiło się o nim głośno, po tym jak SLD ogłosiło go swoim kandydatem do Europarlamentu. My pytamy go o męskie sprawy i zakupy z kobietami]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Jak wielu poświęceń wymaga kariera sportowca?<br />
 Maciej Żurawski:</strong> Jeśli uprawiamy sport, to ograniczenia są czymś naturalnym, zwłaszcza, jeśli mamy przed sobą postawiony jakiś cel. Wyrzeczenia są koniecznie: odpowiednie odżywanie, wypoczynek, ciężkie treningi i koncentracja w kierunku tego, co chce się osiągnąć. Wyrzeczenia związane z życiem towarzyskim. Na początku, kiedy jest się dzieckiem, trening traktuje się trochę jak zabawę. W tym pierwszym okresie ma to przede wszystkim cieszyć. Kiedy przychodzi faza dojrzewania: zainteresowanie dziewczynami, imprezami, różne dodatkowe pasje, to osoba, która nie jest sportowcem, ma na to zarówno czas i możliwości. Nie trzeba się martwić o to, że na przykład wypiję drinka, a nie powinienem, bo jestem sportowcem. Najtrudniejszy jest ten wiek, kiedy przychodzą pokusy, młodym człowiekiem miotają różne emocje. A do tego dochodzą jeszcze opinie z zewnątrz. Inaczej jest, kiedy słyszymy: „Słuchaj, jesteś w tym dobry, idź w tym kierunku”, a inaczej kiedy ktoś mówi: „Właściwie, to jesteś przeciętny”.</p>
<p><strong>Co panu dał sport?</strong><br />
 Codzienna dyscyplina uczy wytrwałości. Nabywa się też odporności psychicznej. Tak naprawdę, im większy sukces, tym jest się narażonym na większą krytykę. Na przykład Robert Lewandowski. Z jednej strony jest na bardzo wysokim poziomie sportowym, może wejdzie jeszcze wyżej, ale z drugiej – każde jego niepowodzenie, każda seria niestrzelonych bramek, powodują falę krytyki. <br />
 <strong><br />
 I jak sobie radzić z tą falą? Piłkarze mają pod tym względem przechlapane, bo pół Polski śledzi wasze poczynania…</strong><br />
 Na to sportowiec, przez ten cały czas trwania swojej kariery, się uodparnia. Potem nie reaguje np. na zaczepki słowne, tak jak przeciętny człowiek. Sytuacje, kiedy jest się dosłownie w ogniu krytyki, bardzo uodparniają, nabiera się odpowiedniego dystansu. W sporcie jest tak, że nie można się załamywać niepowodzeniami. Zwłaszcza działają tak na nas osobiste porażki – nie strzeliłem karnego i cała drużyna wiesza na mnie psy. Czuję się źle, czuję że zawiodłem, czuję się rozczarowany, itd. Im więcej takich niepowodzeń, tym bardziej taki zawodnik, zwłaszcza młody, może pomyśleć: „Nie no, nie nadaję się, znowu zawiodłem, po co mi to. Ja już tam nie wrócę”. Tymczasem nie wolno się takimi rzeczami zrażać, bo to normalne na każdym etapie kariery. Nie raz się nie strzeliło karnego, nie raz się zagrało słaby mecz, nie raz nie wykorzystało się sytuacji. Zdarzają się bramki samobójcze, które były, są i będą.</p>
<p><strong>Tylko jak tego samobója przełknąć?</strong><br />
 W sporcie są i zwycięstwa, i porażki. Najważniejsze jest to, co następne. Jeśli zawiedliśmy w jakimś momencie, to możemy w kolejnym spotkaniu zwyciężyć. I wtedy, to co już było, nie ma znaczenia. Tak jest też w życiu, są wzloty i upadki.</p>
<p><em><br />
 Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 21, marzec-kwiecień 2014</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/maciej-zurawski-wzloty-i-upadki-sportowca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Katarzyna Piekart: Rekordzistka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/katarzyna-piekart-rekordzistka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/katarzyna-piekart-rekordzistka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2012 02:18:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[kampania EksMagazynu]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Piekart]]></category>
		<category><![CDATA[niepełnosprawni sportowcy]]></category>
		<category><![CDATA[paraolimpiada]]></category>
		<category><![CDATA[paraolimpijka]]></category>
		<category><![CDATA[Piękne (Nie)Doskonałe]]></category>
		<category><![CDATA[sportowiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=10028</guid>
		<description><![CDATA[Liczyła tylko na brąz, ale z XIV Paraolimpiady w Londynie przywiozła złoto w rzucie oszczepem (41,15 m – rekord świata – przyp. red.). Paraolimpijka Katarzyna Piekart, o doskonałościach i niedoskonałościach, byciu mamą, kobietą i osobą niepełnosprawną opowiada specjalnie na potrzeby kampanii EksMagazynu Piękne (Nie)Doskonałe, której twarzą została obok koleżanki z reprezentacji Polski – Natalii Partyki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Zrobiłaś to. Zostałaś mistrzynią olimpijską!<br />
 Katarzyna Piekart:</strong> Jadąc do Londynu, w ogóle nie myślałam o tym, że stać mnie na złoto. Myślałam tylko o tym, żeby był ten brąz! W końcu medal to medal. Łatwiej starać się o sponsora i motywacja do sportu jest inna. Wiadomo. No i jak rzuciłam ten rekord świata, i zdobyłam to złoto… Parę dni to do mnie dochodziło. Nie byłam psychicznie na to przygotowana. Złożyło się tak, że start miałam jednego wieczoru, a dekorację następnego dnia. Dopiero, jak stanęłam na podium, co samo w sobie było ogromnym stresem, to pomyślałam sobie: „Coś w życiu osiągnęłam”. Poza tym, obiecałam to córce (śmiech). Rozmawiałam z nią, jakoś niedługo przed startem przez telefon i powiedziała do mnie: „Mama, przywieź medal”. I przywiozłam (śmiech).<br />
 <strong><br />
 Czy medal to jest twój największy sukces?</strong><br />
 Moim największym sukcesem jest rodzina: mąż i córka. Nie ma na świecie nic ważniejszego od nich, ale zawodowo, z rzeczy takich, które robię dla siebie – tak, medal to moje największe osiągnięcie, ukoronowanie kilkunastu lat treningu.</p>
<p><strong>Miałaś moment załamania kiedy przygotowywałaś się do Paraolimpiady w Atenach, ale na nią nie pojechałaś…</strong><br />
 Tak. To był taki punkt zwrotny. Prawie dwa lata nic w sporcie nie robiłam. Ale potem, jak już do niego wróciłam, to z dużo większą świadomością. Przedtem na przykład, zdarzało mi się, że potrafiłam nie przyłożyć się do treningu, przebiec 4 kółka zamiast 6, a trenerowi oczywiście powiedziałam, że było ich 6. Ale po tym powrocie zaczęłam robić wszystko z większą świadomością, dla siebie. Musiałam poukładać sobie pewne rzeczy w głowie i mi się to udało. Gdybym teraz nie zdobyła medalu, to moje życie wyglądałoby tak: córeczka do przedszkola, a ja do pracy. Jednak sukces z Londynu podjął decyzję za mnie (śmiech).</p>
<p><strong>W czym jesteś doskonała?</strong><br />
 Wychodzi na to, że w rzucie oszczepem (śmiech). Mam medal na dowód (śmiech). <br />
 <strong><em><br />
 Kasia wystąpiła w kampanii „Piękne (Nie)Doskonałe”. Cały wywiad oraz sesje promujące kampanię znajdziecie w XIII numerze EksMagazynu.</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/katarzyna-piekart-rekordzistka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->