<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Stowarzyszenie Manko</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/stowarzyszenie-manko/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 Sep 2026 23:30:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Zawód: Pomaganie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/zawod-pomaganie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/zawod-pomaganie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2015 01:46:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Ayllu Situwa]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Manko]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[Szlachetna Paczka]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=19113</guid>
		<description><![CDATA[Praca w fundacji, stowarzyszeniu czy organizacji pozarządowej kojarzy się zwykle z bezpłatnym wsparciem. I choć wielu młodych ludzi pomaga na zasadzie wolontariatu, sporo osób pracuje w organizacjach pożytku publicznego i nie wyobraża sobie innego zarobkowego zajęcia
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kasia, Stowarzyszenie Wiosna*:</strong><br />
 Jestem kobietą NGO (z ang. organizacja pozarządowa – przyp. red.). Odkąd pamiętam, działam i pracuję w organizacjach pozarządowych, co nie znaczy, że nie próbowałam w międzyczasie pracować w korporacji. Udało mi się wytrzymać 3 miesiące. To uświadomiło mi, że moje miejsce jest w organizacji pozarządowej.</p>
<p><strong>Dominika, Stowarzyszenie Manko**:</strong><br />
 Zawsze marzyłam o pracy przy kampaniach społecznych. Do Stowarzyszenia Manko i kampanii Lokal Bez Papierosa.pl trzy lata temu trafiłam jako wolontariusz, potem stałam się stażystką, a następnie samodzielnym pracownikiem – Koordynatorem Działu PR.<br />
 <strong><br />
 Grzesiek, Szlachetna Paczka***:</strong><br />
 Praca w Szlachetnej Paczce nauczyła mnie, że dobro wraca w postaci umiejętności, znajomych i nowej wiedzy o sobie samym. Wiem, że ja też mogę zmieniać świat!</p>
<p><strong>Jacek, w Peru prowadzi dom Ayllu Situwa dla dzieci ulicy****:</strong><br />
 Spędziłem w Limie kilka lat i zrozumiałem, że doraźna pomoc nie wystarczy. Miałem do czynienia z dziećmi żyjącymi na ulicy, w gangach, bez przyszłości. Takich, które nie mają żadnego schronienia. Postanowiłem więc, z pomocą dobrych ludzi, stworzyć miejsce, do którego te dzieci będą mogły pójść. Tak powstał dom Ayllu Situwa.</p>
<p><strong>Cenny jak wolontariusz<br />
 Kasia:</strong> Praca na rzecz ludzi i z ludźmi to moje życie i pasja. Uwielbiam wszystko, co z tym związane &#8211; ideały, które stoją za nimi, ludzi, którzy je tworzą, atmosferę, dzięki której tworzę rzeczy, o których wcześniej nawet nie marzyłam. Nie ma znaczenia czy jest to praca w organizacji ekologicznej, w której pomagałam małym i średnim przedsiębiorstwom rozwijać się dzięki działaniom na rzecz ochrony środowiska, czy redakcja portalu o zmianach klimatu, czy też promocja programu Akademia Przyszłości (realizowanego przez Stowarzyszenie Wiosna), który pomaga dzieciom mającym za sobą trudną historię uwierzyć w siebie. Te organizacje, ci ludzie robią niesamowite rzeczy, a ja mam szansę robić to z nimi.</p>
<p><strong>Dominika:</strong> Ta praca daje mi niesamowite możliwości rozwoju zawodowego i poczucie, że to co robię ma sens. Największą przyjemność sprawia mi poczucie, że kampanie społeczne, które realizuję, przyczyniają się do realnej zmiany rzeczywistości i świadomości społecznej. Dzięki temu zyskuję mobilizację i chęć do dalszego działania. Praca daje mi także możliwość rozwoju zawodowego – uczestnictwa w zagranicznych szkoleniach i międzynarodowych konferencjach.<br />
 <strong><br />
 Jacek: </strong>To nie jest praca. To moje życie od kilku lat. Razem gotujemy, jemy śniadania, pracujemy, cieszymy się i czasami smucimy. Na co dzień pomagają mi wolontariusze z Polski i Peru, bo pracuję, żeby móc utrzymać dom. I powiem tylko, że pracując, nawiązując kontakty z ludźmi biznesu, odkrywam, że w wielu z nich tkwi dobry potencjał i chęć pomagania innym. Wystarczy go tylko dostrzec i w kimś obudzić.<br />
 <strong><br />
 Delikatna zmiana świata</strong><br />
 <strong>Kasia:</strong> Praca w organizacjach pożytku publicznego daje ogromną satysfakcję, bo w końcu robisz coś, co naprawdę ma znaczenie, ma sens. Robisz coś, z czego jesteś dumna i nie musisz się tego wstydzić. Zmieniasz świat. Może brzmi to naiwnie czy patetycznie, ale gdy spotykasz się z uśmiechniętym, pełnym życia i energii dzieckiem, które zanim trafiło do Akademii Przyszłości było bardzo nieśmiałe, nie miało przyjaciół, było szykanowane w szkole, to naprawdę tego doświadczasz… Szansa na rozwijanie własnych pomysłów, wdrażanie nieszablonowych rozwiązań, poznawanie ciekawych ludzi, robienie rzeczy z pozoru niemożliwych &#8211; to chyba cenię najbardziej w tej pracy.<br />
 Jak myślę o niezwykłych rzeczach, które wydarzają się w mojej pracy czy wolontariacie w TEDx, to do głowy przychodzą mi spotkania z ludźmi. Począwszy od spotkań z ludźmi znanymi, jak Szymon Majewski, Jerzy Dudek czy Tomek Majewski, z którymi prawdopodobnie nigdy nie spotkałabym się, gdyby nie praca w „Wiośnie”, poprzez poznanie niemal 800 podobnych do mnie osób &#8211; organizatorów lokalnych konferencji TEDx z 80 krajów na całym świecie, których miałam szansę poznać w tym roku podczas TEDxSummit w Katarze, po spotkania ze “zwyczajnymi niezwyczajnymi” ludźmi &#8211; wolontariuszami Akademii Przyszłości, którzy bezinteresownie poświęcają swój czas i uwagę, aby raz na tydzień przez cały rok spotykać się z jednym dzieckiem, by pomóc mu uwierzyć w siebie. Spotkanie z nową osobą jest dla mnie takim niezwykłym wydarzeniem. A ponieważ w pracy poznaję dużo ludzi, to mam niezłe szczęście.</p>
<p><strong>Dominika:</strong> Jako koordynator działu PR na przestrzeni 3 lat pracy udało mi się uzyskać ponad 2000 relacji w mediach lokalnych i ogólnopolskich, udzielać komentarzy do telewizji, radia, prasy, organizować konferencje prasowe na najwyższym poziomie. To właśnie cenię w Stowarzyszeniu – że zaufało mi i pozwoliło mi się rozwinąć. Myślę, że żadna korporacja w tak krótkim czasie nie dałaby mi osiągnąć tyle, co tutaj.</p>
<p><strong>Jacek: </strong>Co jest niezwykłego w tej pracy? Małe chwile. To, że ktoś podejdzie i uściśnie ci rękę. Albo, że małe dziecko jest przez kilka minut najszczęśliwsze na świecie, bo może wykąpać się w gorącej wodzie. I zjeść ciepły posiłek. I nie musi przed nikim uciekać. Takie proste rzeczy dla nas, Polaków, a okazuje się, że wcale nie są oczywiste dla wielu ludzi.</p>
<p><strong>Ile się zarabia?</strong><br />
 <strong>Kasia:</strong> Pracując w organizacji pozarządowej można się utrzymać, choć mam świadomość tego, że robiąc to samo w korporacji czy agencji PR zarabiałabym więcej. Jednak satysfakcji z pracy nie da się przeliczyć na pieniądze.</p>
<p><strong>Dominika:</strong> Jestem pełnoprawnym pracownikiem. Ta praca jest moim źródłem utrzymania. Trzeci sektor bardzo się rozwija i profesjonalizuje, dywersyfikując źródła utrzymania. Uważam to za wielki atut, gdyż obecnie praca w organizacjach pozarządowych daje możliwość rozwoju, przy jednoczesnym poczuciu stabilności. Nie trzeba już pracować w korporacji czy urzędzie, żeby móc się utrzymać. Nareszcie można działać z poczuciem misji i otrzymywać za to godziwe wynagrodzenie.</p>
<p><strong>Na plus i na minus</strong><br />
 <strong>Kasia:</strong> Zapominasz o istnieniu standardowych ośmiu godzin w pracy. Nie istnieje coś takiego jak „etat”. Praca w NGO to ciągłe „zaginanie czasoprzestrzeni”. Bo zawsze chcesz zrobić coś lepiej, efektywniej, pomóc większej liczbie osób. Bywa, że człowiek zapomina, że ma swój dom i rodzinę…</p>
<p><strong>Dominika:</strong> Angażowanie się w tak wiele działań prowadzi czasem do zatracania granicy między życiem prywatnym, a zawodowym. Taka praca pochłania bardziej niż inne.<br />
 <strong><br />
 Grzesiek: </strong>Ja pracuję jako wolontariusz, za pomoc w Szlachetnej Paczce nie dostaję wynagrodzenia. Wydaje mi się, że w Polsce bardzo często wolontariat jest kojarzony z czymś, co jest za darmo, więc jest niewiele warte. A to nieprawda. Wolontariatem zajmują się zazwyczaj osoby aktywne, którym nie wystarczają same studia, chcą się rozwijać i robić coś dodatkowego. Ja na przykład zarządzałem jako lider Szlachetnej Paczki grupą 80 osób. Nauczyłem się wielu rzeczy związanych z motywowaniem ludzi, delegowaniem zadań, koordynowaniem i monitorowaniem pracy. Było to dla mnie duże wyzwanie i jednocześnie jedno z najcenniejszych doświadczeń życia.</p>
<p><strong>Dla kogo taka praca?</strong><br />
 <strong>Kasia:</strong> Chyba najważniejsza cechą pozarządowca jest otwartość &#8211; otwartość na ludzi, na różnorodność, na to, co nowe, na zmianę, także w sobie. Bo w końcu pracujesz z ludźmi, ale przede wszystkim dla ludzi. Łatwość nawiązywania kontaktów bardzo się przydaje. To również upór i determinacja, bo często robisz rzeczy, o których inni powiedzieliby, że są niemożliwe do zrealizowania, a tam gdzie nie da się wejść drzwiami wchodzisz oknem. Dla dobra sprawy oczywiście.<br />
 <strong><br />
 Jacek: </strong>Tu nie ma miejsca na pracę od – do. Na przedmiotowe podchodzenie do kogokolwiek. Trzeba być szczerym i prawdziwym, na każdym kroku. Bo dzieciaki, z którymi się pracuje, mają instynkt. Potrafią wyczuć, jeśli ktoś jest nieprawdziwy, udaje. Dlatego trzeba taką pracę czuć, a nie wykonywać. No i trzeba się liczyć z tym, że nie zawsze będzie „sukces”. W przypadku dzieci, z którymi pracuję, nie można podchodzić do tego w sposób: „Ja ci pomagam, daję szansę, daję pieniądze na edukację, wyciągam cię z getta, więc musisz się starać i być mi wdzięczny”. To tak nie działa. Jeśli pomagasz i dajesz szansę, dajesz ją danemu dziecku, nie sobie. I możesz jedynie mieć nadzieję, że to dziecko będzie na tyle silne, że z niej skorzysta. Ale musisz też mieć świadomość, że może mu się nie udać i że w pewnej chwili wróci na ulicę. I nic nie będziesz w stanie z tym zrobić.</p>
<p>*Stowarzyszenie Wiosna<br />
 Organizacja pożytku publicznego, która organizuje między innymi akcję Szlachetna Paczka polegającą na obdarowywaniu ubogich rodzin prezentami na święta czy prowadzi Akademię Przyszłości – zajęcia wolontariuszy ze zdolnymi dziećmi z ubogich rodzin. Pomysłodawcą i założycielem Wiosny jest ks. Jacek Stryczek &#8211; duszpasterz akademicki i duszpasterz ludzi biznesu, znany z nowatorskich (w tym multimedialnych) kazań i poruszających happeningów.</p>
<p>**Stowarzyszenie Manko<br />
 Misją Stowarzyszenia Manko jest promowanie pozytywnych postaw i wartości, szczególnie wśród młodych ludzi. Działania podejmowane w tym celu to prowadzenie wydawnictwa oraz organizowanie projektów i kampanii społecznych. Najbardziej spektakularne i ogólnopolskie kampanie społeczne to RyzyKochania, Lokal Bez papierosa i Polska BEZ dymu. Zaangażowanie i skuteczność Stowarzyszenia Manko zaowocowały dostrzeżeniem przez międzynarodowe organizacje zdrowotne: WHO, Fundację Bloomberga, Tobacco Free Kids, World Lung Foundation, z którymi MANKO współpracuje od 2009 roku. Między innymi dzięki tej współpracy MANKO wraz z koalicją „Tytoń albo zdrowie” doprowadziło do zmiany prawa i wejścia w życie nowej ustawy (15 listopada 2010 r.), zakazującej palenia papierosów w miejscach publicznych.</p>
<p>***Szlachetna Paczka<br />
 To projekt, który co roku łączy tysiące osób: wolontariuszy, rodziny w potrzebie, darczyńców i dobroczyńców. Potrzebujące rodziny opowiadają o swojej trudnej sytuacji wolontariuszom, spotkanym po raz pierwszy w życiu, darczyńcy przygotowują konkretną pomoc materialną dla rodzin, którą potrzebującym przekazują wolontariusze.</p>
<p>****Dom Ayllu Situwa<br />
 Dom Ayllu Situwa powstał z zaangażowania i serca wolontariuszy i streetworkerów pracujących na ulicach Limy. Jednym z nich był Jacek Klisowski. Przyjechał z Polski do Peru jako kleryk kombonianin. Misjonarzem nie został, ale pokochał dzieci ulicy, wśród których pracował i między innymi dla nich postanowił zostać w Peru. Prowadzi dom dla kilkunastu dzieci ze stolicy Peru od ponad 5 lat.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/zawod-pomaganie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->