<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; stylizacja</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/stylizacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Elegancja w pracy podczas upałów</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/elegancja-w-pracy-podczas-upalow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/elegancja-w-pracy-podczas-upalow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2017 00:12:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[sztuka ubioru]]></category>
		<category><![CDATA[biurowy dress code]]></category>
		<category><![CDATA[dress code]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[stylizacja]]></category>
		<category><![CDATA[ubrania do biuro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23817</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy wysokie temperatury dają się we znaki, obowiązujący w wielu firmach dress code potrafi stać się prawdziwym utrapieniem. Co zrobić, aby nie przekroczyć obowiązujących w pracy zasad, ale jednocześnie czuć się komfortowo? Podpowiadamy, jak ubrać się do pracy podczas upałów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dress code na co dzień</strong></p>
<p>Dress code to nic innego jak zbiór zasad dotyczących odpowiedniego ubioru w danym miejscu pracy. Posiada on olbrzymie znaczenie, ponieważ odpowiedni strój pracownika buduje wizerunek nie tylko jego, ale całej firmy. W niektórych miejscach reguły dress code’u są ściśle określone, w innych stanowią jedynie luźne wskazówki. Panie zwykle mogą założyć na siebie kostium, spódnicę, spodnie, żakiet i koszulę lub sukienkę. Niemile widziany jest za to ostry makijaż i zbyt duża biżuteria.</p>
<p><strong>Po co warto sięgnąć?</strong></p>
<p>Latem szczególną uwagę zwracajmy na tkaniny. Wybierajmy te naturalne, które przepuszczają powietrze i pozwalają skórze oddychać. Pamiętajmy przy tym, że minimalna długość sukienek i spodni, na jaką możemy sobie pozwolić w większości miejsc pracy, to przed kolano. U góry bywa lepiej i dobrze dobrana bluzka na ramiączkach nie zwróci niczyjej uwagi. Jeśli jednak nie możemy pokazać w biurze aż tyle ciała, zdecydujmy się na długie, szerokie spodnie w paski i białą, surowo wykończoną bluzkę bez rękawów.</p>
<p><strong>Kombinezon czy garnitur?</strong></p>
<p>Dobrym rozwiązaniem na upał jest kombinezon. Na przykład wykonany z jedwabiu, dzięki czemu mamy pewność, że nie będzie nam zbyt gorąco nawet w długich nogawkach. Prawdziwym hitem jest biały garnitur z bezrękawnikiem. Wykonany z bawełny i lnu, łączy klasyczną elegancję z nowoczesnym pazurem i męskim stylem.</p>
<p>W kwestii butów, zamiast japonek lub klapek wybierzmy delikatne sandały na obcasie, buty z odkrytym palcem (peep-toe) lub skórzane baleriny.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-large wp-image-23818" title="letnie-stylizacje" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/06/letnie-stylizacje-1024x633.jpg" alt="" width="730" height="451" /></p>
<p style="text-align: center;">Źródło: 38 PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/elegancja-w-pracy-podczas-upalow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Liczą się buty</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/moda/dodatki/licza-sie-buty/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/moda/dodatki/licza-sie-buty/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 May 2016 03:17:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[dodatki]]></category>
		<category><![CDATA[buty]]></category>
		<category><![CDATA[nogi]]></category>
		<category><![CDATA[rajstopy]]></category>
		<category><![CDATA[stylizacja]]></category>
		<category><![CDATA[łydki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21490</guid>
		<description><![CDATA[Buty to ta część naszego ubioru, która niejednokrotnie jest traktowana pobocznie, tak naprawdę ma wielki wpływ na odbiór całej stylizacji. Dobranie odpowiedniego obuwia wcale nie jest prostym zadaniem. Musi ono bowiem pasować do całego stroju oraz figury kobiety]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku warto zastanowić się i określić, jaki właściwie typ sylwetki mamy. Wybierać można spośród tych najpopularniejszych. Takich jak gruszka, klepsydra czy jabłko. To podstawa do tego, by rozważać potem wybór odpowiednich butów i wyróżnić nasz cel. W końcu chodzi o to, by ubrać się w określony sposób. Pytanie co chcemy osiągnąć? Lepiej postawić na odpowiednią stylizację czy może skupić się na wydłużaniu swoich nóg?</p>
<p><strong>Wydłuż nogi</strong></p>
<p>Dla pań, których nogi są krótkie i masywne z pewnością dobre będzie wydłużanie i wysmuklanie. Spokojnie, nie trzeba nam do tego żadnych specjalnych zabiegów. Chyba, że mowa o tych modowych. Jednak z nimi także pójdzie nam łatwo.</p>
<p>Po pierwsze cała stylizacja powinna być spójna. Przy niewielkim wzroście i mocniejszej budowie nóg polecane są stylizacje oparte na jednym kolorze w linii pionowej. Możemy zatem wybrać czarną spódnicę, czarne rajstopy i czarne buty. W ten sposób linia od naszej tali do stóp nie jest przerywana ani jednym blokiem innego koloru. Zyskujemy tym samym ciągłość sylwetki i optycznie ją wydłużamy. Ten prosty trick daje pożądane efekty.</p>
<p>Kolejny sposób na wydłużanie nóg to buty dobrane do rajstop. Tutaj podobnie, wszystko zawarte jest w jednym bloku w tym samym kolorze. Zestawienie to pozwala nam wyglądać zdecydowanie szczuplej.</p>
<p>Jakie buty wybrać? Dobre będą tu proste kozaki, baleriny i oczywiście czółenka damskie z lekko przedłużanym noskiem. Należy natomiast unikać botków, które optycznie skracają nogi oraz czółenek damskich z paskiem w kostce.</p>
<p><strong>Gdy łydki są masywne</strong></p>
<p>Często zdarza się tak, że kobiece łydki są dobrze zbudowane. Szczególnie wtedy, gdy panie uprawiają jakiś sport, na przykład kolarstwo. Pamiętaj jednak, że umięśnione łydki to nie kompleks. W końcu to wizytówka zdrowego stylu życia i aktywności.</p>
<p>Co jednak może dodać im delikatności? Obcasy! Nie muszą być one bardzo wysokie! Wystarczą czółenka damskie na słupku, by nasza noga zyskała lekkości. Tak samo, jak w poprzednim przypadku dbajmy o to, by rajstopy, czy spodnie tworzyły jeden blok kolorystyczny z butami. Latem wybierajmy buty cieliste dopasowane do koloru naszej skóry. Przy łydkach tego typu lepiej omijać kozaki, szpilki z paskami czy buty, które są zakończone w połowie łydki.</p>
<p>Dobranie odpowiednich butów do całej stylizacji jest kwestią pewnych nawyków. Potem wystarczy już jedno spojrzenie w lustro, by wiedzieć, że dane buty pasują idealnie nie tylko do sukienki, ale również do naszej sylwetki.</p>
<p>Źródło: www.prasoweinfo.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/moda/dodatki/licza-sie-buty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agnieszka Jelonkiewicz: Kreowanie wizerunku, czyli sztuki dostrzegania i tworzenia swojego piękna</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jan 2015 15:14:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Jelonkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Akademia Stylu]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[firma]]></category>
		<category><![CDATA[historia mody]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[konsultant wizerunku]]></category>
		<category><![CDATA[makijaż]]></category>
		<category><![CDATA[stylizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą! Piękna twarz biznesu!]]></category>
		<category><![CDATA[wizaż]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18369</guid>
		<description><![CDATA[Miłośniczka pięknych przedmiotów, pasjonatka historii sztuki. Od 14 lat pracuje jako konsultant wizerunku, zajmując się profesjonalną autoprezentacją, wizażem, stylizacją i historią mody. Przytacza za J.W. Goethem: „Piękno należy wspierać, bo tworzy je niewielu, a potrzebuje wielu”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> Czy sztuka zawsze była pani pasją?</strong><br />
 Była zawsze obecna, choć na początku nie zdawałam sobie z tego sprawy. Z dzieciństwa pamiętam w bibliotekę u Babci &#8211; półki z książkami od podłogi, aż do sufitu. Były wśród nich albumy Dziadka z malarstwem, rzeźbą, architekturą. Uwielbiałam je oglądać, były „takie inne”: kolorowe, na pięknym papierze z niepolskimi literami. Świadomie sztuką zaczęłam się interesować na studiach. Historia sztuki znakomicie rozwija poczucie estetyki, ale i wysoko stawia poprzeczkę. Poznając najznakomitsze przykłady z różnych dziedzin sztuki zupełnie zmienia się nasze spojrzenie na otaczający nas świat. Jest potem zdecydowanie trudniej odnaleźć się we współczesności i panującej obecnie estetyce, a coraz częściej jej braku.</p>
<p><strong>Czy korzysta pani ze sztuki na co dzień lub w pracy? </strong><br />
 „Sztuka” to ogromnie pojemne pojęcie. Upraszczając jest to pewien rodzaj piękna. Stąd urządzając wnętrza, robiąc zdjęcia, ubierając się, ubierając modelki do sesji zdjęciowych – cały czas korzystam ze sztuki. Znajomość historii mody pomaga przy stylizacjach, przy komponowaniu dodatków, fryzur i makijaży.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18372" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot1d/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18372" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot1d.jpg" alt="" width="650" height="812" /></a><em></em></p>
<p><em> Makijaż fashion – makijaż i stylizacja: Agnieszka Jelonkiewicz, fotograf: Anna Grecka, modelka: Agnieszka Jasińska</em></p>
<p>Historia mody jest też znakomitym „narzędziem” przy oglądaniu pokazów mody i komentowaniu aktualnych trendów. W każdej kolekcji znajdują się jakieś odniesienia historyczne. Fantastycznie jest umieć to odczytać i zobaczyć na czym polega interpretacja „dziedzictwa” w danej kolekcji. Korzystam więc ze sztuki cały czas.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18373" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot2-3/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18373" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot2.jpg" alt="" width="650" height="900" /></a><em> Makijaż fashion – makijaż i stylizacja: Agnieszka Jelonkiewicz, fotograf: Anna Grecka, modelka: Agnieszka Jasińska</em></p>
<p><strong>Jak to się stało, że została pani doradcą ds. wizerunku?</strong><br />
 Mam taką koncepcję: w dzieciństwie byłam niejadkiem. Sposobem na to były mieniące się barwami bajki o księżniczkach, opowiadane mi przez Babcię. Księżniczki zakładały wspaniałe suknie, a ja słuchając tych opowieści poznawałam szczegółowo fasony, rodzaje materiałów, kolory haftów – bo kreacje były opisywane z najdrobniejszymi szczegółami. Poza tym, pamiętam przepastne szafy Babci, a w nich wszystkie kolory sukienek, szali, rękawiczek, kapeluszy, butów. Dziś może to nie wydaje się takie niezwykłe, ale w latach 70–tych w naszych sklepach nie było takich rzeczy. A dzięki pasji Babci do szycia Jej garderoba była niezwykła. A Babcia zawsze przypominała mi kolorowego motyla. Jak dorosłam, długo zastanawiałam się co chcę w życiu robić. Jednego byłam pewna: chcę pracować z kolorami i z ludźmi. Jednak takiego zawodu nie było. To był początek lat 90-tych. Skończyłam więc historię sztuki, ale nadal to nie było to. W międzyczasie zaczęły docierać do nas nowinki o zawodzie wizażysty, stylisty, kreowaniu wizerunku polityków w kampaniach wyborczych. Zaczęłam  pochłaniać wszystkie informacje na ten temat. Zafascynowało mnie to &#8211; ale nie miałam gdzie się tego uczyć. W końcu pojechałam na konferencję do Pragi. Występowały tam „konsultantki wizerunku” z całego świata. Opowiadały o swojej pracy, o tym jak doradzają osobom publicznym i prywatnym, jak kompletują szafy, chodzą ze swoimi klientkami na zakupy, prowadzą warsztaty i szkolenia. A mi coraz szerzej otwierały się oczy. Odkryłam coś cudownego i od tej pory wiedziałam już, że nic innego nie będę w stanie robić. <br />
 <strong></strong></p>
<p><strong> Zaczęła się więc pani uczyć od ekspertów zrzeszonych w Association of Image Consultants International. Zdobyła pani certyfikat międzynarodowego konsultanta koloru i wizerunku (image &amp; color consultant). Czy po odkryciu swojej pasji poczuła się pani kobietą spełnioną? </strong></p>
<p>Wręcz przeciwnie, byłam potwornie nieszczęśliwa, bo nie mogłam robić tego, o czym marzyłam. Stale zadziwiał mnie fakt, że moja wymarzona praca istnieje, korzysta z niej tyle osób na świecie, a u nas nie ma na nią w ogóle popytu. Czułam się jakbym była zamknięta w szklanym akwarium oglądając zza jego szyb moją wymarzoną pracę. Kto by pomyślał, w latach 90-tych, że można iść na zakupy z doradcą, pokazać mu swoją szafę, by skompletować garderobę? Albo by udać się na warsztaty celem poprawy swojego wizerunku? Poza tym jak miałam uczyć? Nie było wtedy u nas powszechnie dostępnych projektorów multimedialnych, z których można było wyświetlić prezentację Power Point, tak jak robiły to „zagraniczne konsultantki”. Były tylko rzutniki ze slajdami, a slajdów z tematami, które mnie interesowały nie było. Jednak chęć robienia tego, o czym marzę była we mnie tak silna, że zaczęłam walkę. Bywało, że i z wiatrakami.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18374" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot3d/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18374" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot3d.jpg" alt="" width="650" height="623" /></a><em> Agnieszka Jelonkiewicz, pokaz makijażu, targi Pro Femina, Toruń 2000 rok</em></p>
<p><strong> I co pani robiła? </strong><br />
 Zaczęłam od organizowania pokazów makijaży. To cieszyło się jeszcze umiarkowanym zainteresowaniem. Pisałam do gazet, opowiadałam o kreowaniu wizerunku w radio, pukałam do lokalnej TV. Dzięki uprzejmości Kujawsko-Pomorskiego Centrum Promocji Kobiet mogłam zapraszać cyklicznie kobiety na spotkania wizerunkowe. Odwiedzałam szkoły, gdzie uczyłam wizażu, historii mody. I to wszystko co mogłam zrobić. Teraz już wiem, że było na to wszystko za wcześnie. I nagle nasza TV zaczęła emitować programy o metamorfozach. Stały się bardzo popularne. Myślę, że dzięki tym programom wreszcie okazało się, że są ludzie, którzy zawodowo zajmują się urodą. Być może wtedy obudziła się w kobietach chęć zmiany i przyzwolenie na to, że warto o siebie dbać.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18375" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot4d/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18375" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot4d.jpg" alt="" width="650" height="499" /></a><em> Agnieszka Jelonkiewicz, pokaz makijażu, Dom Towarowy PDT, Toruń 2003 rok</em></p>
<p><strong> Czy do dbania o swój wizerunek konieczny jest skalpel i drastyczna dieta? </strong><br />
 Absolutnie nie! Telewizja rządzi się swoimi prawami. Im straszniejszy początek, tym lepszy finał. Było więc dużo krwi, sińców, wyrzeczeń oraz obowiązkowa rozłąka z rodziną. A potem wielki bal i wygrana – jak w bajce o Kopciuszku.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18376" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot5d/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18376" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot5d.jpg" alt="" width="650" height="531" /></a><em> Agnieszka Jelonkiewicz, analiza kolorystyczna, dobór kolorystyki włosów,  fotograf: Marzena Dembicka</em></p>
<p><strong>Znowu wracamy do bajek.</strong><br />
 Tak. W każdej kobiecie tkwi coś z Kopciuszka. Która z nas nie chciałaby przejść takiej metamorfozy? Potrzeba podobania się innym jest zupełnie naturalna i dotyczy w tym samym stopniu kobiet i mężczyzn. Na tym właśnie polega moja praca, żeby pomagać ludziom dostrzegać swoje piękno. Uczyć jak wydobywać swoje atuty. Żeby pokazać, że bez użycia skalpela i diety, już „od teraz” można poczuć się i wyglądać pięknie. Są na to inne sposoby. Nieskomplikowane, dostępne dla każdego i przyjemne w użyciu.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18377" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot6d/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18377" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot6d.jpg" alt="" width="650" height="717" /></a><em> Agnieszka Jelonkiewicz, szkolenie dress code, wiązanie apaszek,  fotograf: Jan Stachowicz</em></p>
<p><strong>Czy mogę prosić o uchylenie rąbka tajemnicy?</strong><br />
 Oczywiście. Wystarczy pobawić się formą, kolorem, fakturą i wzorem. Proszę zwrócić uwagę, że te same „parametry” występują w każdej dziedzinie sztuki celem stworzenia piękna. A skoro zawodowo zajmuję się kreowaniem piękna, wychodzi na to, że też tworzę pewien rodzaj sztuki &#8211; sztuki dostrzegania i tworzenia swojego piękna.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18378" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot7d/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18378" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot7d.jpg" alt="" width="650" height="419" /></a></p>
<p><em> Agnieszka Jelonkiewicz, szkolenie dress code, dobór długości spodni,  fotograf: Jan Stachowicz</em></p>
<p><strong>Specjalizuje się pani w doradztwie z wizerunku biznesowego. Czy to prawda, że jak nas widzą, tak nas piszą? Dlaczego odpowiedni ubiór jest ważny? </strong><br />
 Otwieranie się u nas oddziałów międzynarodowych korporacji zaowocowało wzrostem świadomości w kwestii profesjonalnej autoprezentacji. Stale rośnie konkurencja, każdy z nas posiada automatyczną skłonność przypisywania osobie dobrze prezentującej się więcej pozytywnych cech. Każdy z nas woli z taką osobą nawiązać relacje.  Nic dziwnego, że coraz więcej korporacji zdaje sobie sprawę, że wizerunek i zachowanie pracowników tworzy kulturę firmy. Ta zaś może być doskonałym wyróżnikiem na rynku. Stąd szkolenia z dress code’u stają się coraz bardziej popularne. Poza tym, schludność i strój stosowny do sytuacji jest i był zawsze elementem zarówno kultury osobistej, jak i szacunku wobec drugiego człowieka. Nie powinno to dziwić, te zasady od wieków są obecne w filozofii savoir-vivre’u.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18379" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot8d/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18379" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot8d.jpg" alt="" width="650" height="533" /></a><em> Agnieszka Jelonkiewicz, szkolenie dress code, nauka wiązania krawatów, fotograf: Jan Stachowicz</em></p>
<p><strong> Są kobiety, które na biznesowe spotkanie z mężczyznami zakładają mini lub głęboki dekolt. Czy epatowanie kobiecymi walorami to według pani dobry pomysł? </strong><br />
 Za każdym razem kiedy słyszę takie historie robi mi się przykro. Kobiety przez lata walczyły o równouprawnienie, o równe pensje, o traktowanie ich dokonań z takim samym szacunkiem jak w przypadku mężczyzn. Nie jestem w stanie zrozumieć stosowania takich metod „zmiękczania” przeciwnika. W pracy jest miejsce na podkreślanie profesjonalizmu, a nie krągłości ciała. Kobieta sądząca, że „gra walorami” traktuje się przedmiotowo. I tak jest odbierana. Nigdy nie stanie się równorzędnym partnerem w dyskusji – ale to już na własne życzenie.</p>
<p><strong> Co uważa pani za swój największy sukces?</strong><br />
 Nieustające podążanie za swoją pasją. Posiadanie pasji to błogosławieństwo i przekleństwo zarazem.  Praca jest dla mnie przyjemnością, ale robiąc cokolwiek innego usycham. Uparłam się na zawód, o którym mało kto słyszał. Ze ślepym uporem starałam się szukać zajęcia w tym kierunku. Myślę, że gdyby nie pasja, to dawno bym się poddała. Proszę mi wierzyć posiadanie hobby nie stresuje, ale jak ma się żyć tylko wykonując hobby to jest to już bardzo trudne zadanie.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18380" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot-9d0/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18380" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot.9D0.jpg" alt="" width="614" height="973" /></a><br />
 <em> Agnieszka Jelonkiewicz, malowany porcelanowy kot,  fotograf: Marta Kornak</em></p>
<p><strong>Czym zajmuje się pani w wolnych chwilach? Kiedy chce się pani zrelaksować i odpocząć od pracy?</strong><br />
 Odpoczywam poprzez twórczość. Uwielbiam aranżować przestrzeń. Tu zamruga do mnie jakiś stary mebel, tam porzucona rama i już mam zajęcie na czas wolny. Potem taki przedmiot dostaje „drugie życie”, a ja z filiżanką kawy w dłoni &#8211; choć na chwilę &#8211; zastygam, patrzę, chłonę… i się cieszę. Znowu stworzyłam coś ładnego. Ostatnio zaś zaczęłam malować porcelanowe koty.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18381" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/fot-10d/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18381" title="Agnieszka Jelonkiewicz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/fot.10D.jpg" alt="" width="650" height="497" /></a><em> Agnieszka Jelonkiewicz, malowany porcelanowy kot,  fotograf: Agnieszka Jelonkiewicz</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong> Co by pani doradziła kobietom, które chciałyby założyć własny biznes? Na co powinny uważać?</strong><br />
 Absolutnie nie czuję się doradcą w tej kwestii. W ogóle słowo biznes brzmi dla mnie strasznie „firmowo” i obco. Nigdy nie postrzegałam i nie nazwałam tak swojego zajęcia. Kalkulacja dla mnie wyklucza twórczość. Zabrzmi to pewnie dziwnie, ale wszystkie decyzje jakie podejmowałam były impulsem, wynikały z pasji, przyjemności działania. Cyfry, tabele, arkusze są mi wrogie i wrogiem. Stąd moja rada zabrzmiałaby pewnie romantycznie &#8211; powtórzona za naszym wieszczem &#8211; „miej serce i patrzaj w  serce”. <br />
 <a rel="http://www.twoj-wizerunek.com/" href="http://www.twoj-wizerunek.com/" target="_blank"><img class="aligncenter size-full wp-image-18382" title="Akademia-Stylu_logonet" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/Akademia-Stylu_logonet.jpg" alt="" width="650" height="394" /></a><a href="https://www.facebook.com/AkademiaStyluAgnieszkiJelonkiewicz?fref=ts" target="_blank">FB: Akademia Stylu Agnieszki Jelonkiewicz</a></p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-18383" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/attachment/okladka_sukcesjestkobieta_650-30/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18383" title="okladka_sukcesjestkobieta_650" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/01/okladka_sukcesjestkobieta_6501.jpg" alt="" width="650" height="909" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jelonkiewicz-kreowanie-wizerunku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Barwny jak tatuaże</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/barwny-jak-tatuaze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/barwny-jak-tatuaze/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 02:02:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[make up]]></category>
		<category><![CDATA[metamorfoza]]></category>
		<category><![CDATA[oskar bachon]]></category>
		<category><![CDATA[stylizacja]]></category>
		<category><![CDATA[wizaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=6259</guid>
		<description><![CDATA[Makijażysta, fryzjer, stylista, specjalista od zmiany wizerunku, model. Oskar Bachoń, to człowiek orkiestra!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Słyszałam o tobie takie stwierdzenie, że jesteś człowiekiem tak barwnym jak twoje tatuaże&#8230;</strong><br />
 <strong>Oskar Bachoń:</strong> Hm, też tak słyszałem. Cóż mogę powiedzieć, co w środku to i na zewnątrz. Taki już jestem. Podchodzę do życia na wesoło. Zbyt dużo w nim stresu i szarości. Lubię kiedy ludzie się śmieją, są zadowoleni i szczęśliwi, wtedy jest łatwiej funkcjonować i życie milej płynie!<br />
 <strong><br />
 Jesteś fryzjerem, stylistą, wizażystą ? Tylko jednym czy wszystkim na raz?</strong><br />
 Jednym na raz (śmiech). Na co dzień prowadzę <a href="http://www.oskarbachon.pl" target="_blank">studio stylizacji i wizażu</a> gdzie zajmuję się stylizowaniem fryzur czyli jak każdy fryzjer. Jestem wizażystą i zajmuję się analizę kolorystyczną, czyli dobieram kolory do typu urody. Jestem makijażystą, co pozwala na szersze działania. Znam się również na stylizacji całej sylwetki dzięki czemu jestem w stanie stworzyć kompletny nowy wizerunek. Mogę nawet stworzyć portret psychologiczny, ha!<br />
 <strong><br />
 Jesteś także modelem w agencji <a href="http://www.bobodysperfect.pl" target="_blank">&#8222;Nobody&#8217;s Perfect&#8221;</a>. Myślisz, że jest &#8222;zapotrzebowanie&#8221; na tak „kolorowych” ludzi jak ty?</strong><br />
 To fakt jestem modelem w tej agencji i uważam że jest duże zapotrzebowanie na takie osoby jak ja! Miałem już okazję brać udział w kampanii reklamowej pewnej firmy promującej  zapachy, do której zdjęcia robiła znana w Polsce fotograficzka Katarzyna Widmańska. Miałem też kilka propozycji wyjazdów za granicę, na sesje fotograficzne, ale ze względu na fakt, że prowadzę studio w Krakowie brak czasu nie pozwolił mi na wyjazd, i szersze działania, w tej dziedzinie za granicą! Zdradzę, że miałem wziąć udział w kampanii reklamowej odzieżowej!</p>
<p><strong>Kiedy twoim zdaniem kobieta czuje się piękna? Czego oczekują od ciebie Panie, które do ciebie przychodzą?</strong><br />
 Moje Panie oczekują że przywrócę im pewność siebie (co świetnie mi się udaje), seksapil i ukryte piękno, które przez nadmiar obowiązków domowych i pracy się gdzieś pochowały. W moim studiu, moje kobitki mogą się odprężyć, zrelaksować, odstresować w czym im świetnie pomagam. A następnie super „wylaszczyć”! Chciałem tylko powiedzieć, że kocham moją prace oraz moje klientki!<br />
 <strong><br />
 Stylizujesz, ale także sam występujesz w sesjach zdjęciowych. Czy potrafisz wymienić najbardziej niezwykłą sesję, w której brałeś udział?</strong><br />
 Miałem okazje pracować przy wielu produkcjach filmowych i telewizyjnych oraz sesjach fotograficznych, ale jedna, która mi najbardziej utkwiła w głowie, to sesja fotograficzna dla pewnej firmy reklamującej gadżety erotyczne. Tym razem tylko czesałem modelki ale zabawki do sesji były bardzo interesujące. Były bardzo niezwykłe a zarazem ekskluzywne, jeden taki wynalazek kosztował 28 tys. zł. Pozowałem również dla Katarzyny Widmańskiej ,której sesje są bardzo ciekawe, często mroczne. Wcielałem się w różne postaci: byłem i ofiarą, i bohaterem, a nawet królem czy „wróżkiem”!</p>
<p><strong>Często współpracujesz ze wspomnianą fotograficzką Katarzyną Widmańską. Co takiego najbardziej pociąga cię w stylistyce zdjęć, które robi?</strong><br />
 Współpracuję z Kasią od dawna. Uważam ją za jednego z najlepszych fachowców z jakimi miałem kontakt, a pracując po dwóch stronach mam duże doświadczenie w tej branży. Zdjęcia Kasi są niepowtarzalne, unikatowe, jak obrazy malowane przez znanych malarzy. Sama atmosfera na planie jaką tworzy fotograficzka pozwala zaczarować i budować klimat oraz wczuć się w graną postać.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Anna Chodacka</strong></p>
<p><strong><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/10/oska4.jpg" alt="" /></strong></p>
<p><strong><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/10/oskar3.jpg" alt="" /></strong></p>
<p><strong><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/10/oskar2.jpg" alt="" /></strong></p>
<p><strong><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/10/oskar1.jpg" alt="" /><br />
 </strong></p>
<p>foto: Małgorzata Wójtowicz-Król  (<a href="http://www.diosa.com.pl" target="_blank">www.diosa.com.pl</a> )<br />
 charakteryzacja : Magdalena Moniczewska  (<a href="http://www.camouflage.com.pl" target="_blank">www.camouflage.com.pl</a> )<br />
 stylizacja : Tomek G-J (<a href="http://www.tomswardrobe.weebly.com" target="_blank"> www.tomswardrobe.weebly.com</a> )<br />
 <em>Specjalne podziękowania dla klubu &#8222;Pauza&#8221; za pomoc w realizacji sesji</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/barwny-jak-tatuaze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmysłowości nie określa rozmiar</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/zmyslowosci-nie-okresla-rozmiar/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/zmyslowosci-nie-okresla-rozmiar/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Oct 2010 10:43:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Mista</dc:creator>
				<category><![CDATA[sztuka ubioru]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[modele]]></category>
		<category><![CDATA[modelki]]></category>
		<category><![CDATA[stylizacja]]></category>
		<category><![CDATA[zmysłowość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=594</guid>
		<description><![CDATA[Marcin Kulak, 26 lat. Stylista i wizażysta, m.in marki Greenpoint, absolwent, a obecnie wykładowca w krakowskiej Szkole Wizażu i Stylizacji; współorganizator wystawy fotograficznej „Kobieta Diwa”. Specjalnie dla czytelniczek „EksMagazynu” o zmysłowości i kobiecości]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Jesteś stylistą i na co dzień masz kontakt z kobietami&#8230; Co jest dla Ciebie esencją kobiecości? </strong></p>
<p><strong>Marcin Kulak: </strong>Esencją kobiecości jest dla mnie… kobiecość. Czyli ruch, gest, sylwetka, to jak się ta istota zachowuje, jak się porusza. Kobieta musi być kobieca. Musi działać każdą częścią siebie. Kobiecość to całokształt i poszczególne elementy: oczy, włosy, usta, piersi&#8230;</p>
<p><strong>Czyli kobiecość równa się dla Ciebie zmysłowość?</strong></p>
<p>Absolutnie. Zmysłowość oznacza, że macie władzę nad mężczyznami.<br />
 <strong><br />
 A jak się do tego mają tabele rozmiarów i standardy modowe. Czy zmysłowość nosi tylko rozmiar 34?</strong></p>
<p>Modelka jest modelką, kanon urody na wybiegu został przyjęty dawno i standardowe 90/60/90 będzie kultywowane. Choć coraz bardziej odchodzi się od wizerunku przesadzonego chudzielca. Jednak wymiary i wzrost powyżej 175 cm &#8211; to jest i długo zostanie podstawowy warunek mody wybiegowej.<br />
 Natomiast to, że teraz pokazuje się modelki w rozmiarze XL, uważam za świetne podejście. Kobieta nie musi być chuda, żeby była piękna. Ale jeśli mówimy o modzie na wybiegu, to pewne zasady zostały wymyślone nieprzypadkowo. Po prostu &#8211; ubrania dobrze wyglądają, gdy modelki mają proporcjonalną budowę, wyrazistą twarz i oryginalną urodę.<br />
 Jednak modelki to często nie są takie kobiety, za którymi mężczyźni oglądali by się na ulicy. To nie jest ten rodzaj kobiecości. To jest pewna specyfika. Bardzo często osoby spoza branży komentują sesje zdjęciowe: „ale ona jest dziwna, ładna, brzydka, ale chuda…” itd. Pokazy mody to jest budowanie wrażenia, po to, aby zatrzymać kogoś, kto przegląda setki magazynów dziennie, spędza godziny na sesjach zdjęciowych. Dlatego modelka musi być interesująca, nie może być nijaka. Bardzo ważna jest wyrazistość, która za każdym razem jest budowana inaczej.</p>
<p><strong>Jak budujesz tę wyrazistość?</strong></p>
<p>Gdy modelka przychodzi na sesję zdjęciową bez przebrania(najczęściej w trampkach, dresie i bez makijażu), bardzo często pada pytanie: „Gdzie właściwie jest dziewczyna ze zdjęć?” I dopiero kiedy zaczyna się praca z nią &#8211; make up, fryzura, ubiór &#8211; okazuje się, co z tej kobiety można wydobyć.</p>
<p><strong>To jest esencja stylingu?</strong></p>
<p>Tak. Nie ma nic piękniejszego w tej pracy niż zobaczyć po 2-3 godzinach kogoś zupełnie innego, postać stworzoną przez Ciebie i przy udziale innych ludzi. Potem wystarczy tylko delikatny ruch ręką, rozchylenie warg i na zdjęciu pojawia się zjawiskowa kobieta.</p>
<p><strong>Zdarza Ci się pracować ze zwykłymi kobietami, nie –modelkami. Czy wtedy też masz wrażenie, że wydobywasz z nich ten ciekawy element kobiecości? </strong></p>
<p>Zawsze mam takie wrażenie, za każdym razem. Różnica widoczna jest tylko w obyciu z kamerą. Modelka widząc siebie, wie, że jak położy rękę w określony sposób wygląda dobrze, natomiast jeśli ułoży ją inaczej wygląda źle. Kobiety, które na co dzień tego nie robią, naturalnie nie mogą tego wiedzieć. A szkoda.</p>
<p><strong>Dlaczego?</strong></p>
<p>Bo nie mają świadomości własnego ciała i same przed sobą boją się przyznać: „Jestem piękna, wyglądam wspaniale, wiem, jak funkcjonować, żeby wyglądać dobrze”. Stając przed obiektywem nie wiedzą co mają ze sobą zrobić. Są bezradne, ogarnia je nieśmiałość wewnętrzna.</p>
<p><strong>Ale umiesz tę nieśmiałość przegonić…</strong></p>
<p>Nieśmiałość jest przez chwilę. Kiedy kobieta zobaczy zdjęcia i to, że wygląda na nich dobrze, zaczyna się dobrze czuć. Tutaj budzi się świadomość własnego ciała. To zaś przekłada się na zmianę sposobu myślenia, bo jeśli kobieta jest świadoma tego, że dobrze wygląda, zaczyna zachowywać się inaczej. Ginie zagubienie i pojawia się pewność siebie. I wówczas końcówka sesji z takimi modelkami &#8211; amatorkami, to jest absolutne szaleństwo.</p>
<p><strong>Twoja rada na odnalezienie w sobie atrakcyjnej i zmysłowej kobiety?</strong></p>
<p>To brzmi górnolotnie, ale kobieta musi siebie zaakceptować taką jaka jest, musi spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie: „Jestem wspaniała, piękna”. Nic więcej nie trzeba, wystarczy wzbudzić w sobie świadomość własnej osoby. To się przekłada na wszystkie aspekty w życiu. To jest tak jak ze słynnym pytaniem „Jak dobrze wyglądać nago?” Po prostu trzeba to zrobić. Trzeba po prostu mieć odwagę stanąć przed lustrem i powiedzieć:„jest dobrze”.</p>
<p><strong>Jakie są kanony w modzie męskiej?</strong></p>
<p>Tutaj sprawa wygląda nieco inaczej. Myślę, że możemy wyróżnić dwa typy. Po pierwsze typ mężczyzn macho, czyli dobrze zbudowanych, powyżej 1,8 m wzrostu, z lekkim zarostem. Twardziele. Bardzo często można ich zobaczyć na stronach kolorowych magazynów z gadżetami, samochodami.<br />
 Ale jest także druga, bardzo duża grupa męskich modeli &#8211; androgenicznych, lekko „przychudzonych”. Mają podkrążone oczy, bladą cerę i są trochę jakby zawieszeni i oderwani od rzeczywistości. Duzi chłopcy.</p>
<p><strong>Dlaczego i jedni i drudzy są modelami?</strong></p>
<p>Bo mają dokładnie to samo &#8211; są wyjątkowi, mają to coś, magnetyzm, który przyciąga. Wybór modela jest bardzo często podyktowany prywatnym upodobaniem projektanta do pewnego typu urody. A wygląd modela to jednocześnie ukryta informacja, komu dedykowana jest dana kolekcja. Jeśli projektant ubiera modela, to adresuje ten produkt, do konkretnej grupy odbiorców. A jeśli się okaże, że np. androgeniczny chłopak, kupi coś z kolekcji dla twardzieli, to prawdopodobnie tak chce wyglądać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/zmyslowosci-nie-okresla-rozmiar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->