<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; suplementy</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/suplementy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Jul 2026 12:27:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jak mądrze korzystać ze słońca?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-madrze-korzystac-ze-slonca/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-madrze-korzystac-ze-slonca/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 May 2026 00:44:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[słońce]]></category>
		<category><![CDATA[witamina d]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29099</guid>
		<description><![CDATA[Miliard osób na świecie ma za niski poziom witaminy D.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Warto spędzać czas na słońcu, bo nasze ciało ma wtedy szansę wyprodukować witaminę D &#8211; przekonuje prof. Paweł Płudowski, z Zakładu Biochemii, Radioimmunologii i Medycyny Doświadczalnej, Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie.</h3>
<p><strong>Miliard osób na świecie ma za niski poziom witaminy D. Co oznacza „niski poziom”?</strong></p>
<p>W tej kwestii mamy dwa obozy, które się spierają, jaki powinien być punkt odniesienia. Pierwsza grupa to lekarze, którzy się koncentrują na zdrowiu kości, a druga to ci, którzy patrzą na człowieka jako na istotę zbudowaną z większej liczby tkanek.</p>
<blockquote><p>I w zależności od tego, o jakiej grupie rozmawiamy, te punkty odniesienia się różnią. Grupa, która zajmuje się kośćmi, promuje nieco niższe stężenia 25(OH)D &#8211; metabolitu przemiany witaminy D w organizmie. Według nich problem deficytu nie jest aż tak szeroki. Im wystarcza 20 nanogramów na mililitr krwi. Wszystko, co jest powyżej jest ok.</p>
<p><strong>Co się dzieje z kośćmi, jak witaminy D jest za mało?</strong></p>
</blockquote>
<p>Za niski poziom wiąże się z ryzykiem takich chorób, jak choćby dobrze znana pediatrom krzywica. Inna choroba to osteomalacja – objawiająca  się bólami kostnymi wynikającymi z  nieprawidłowej mineralizacji kostnej. Kolejne schorzenie to osteoporoza. Mogą się jeszcze pojawić bóle mięśniowe o nieustalonym pochodzeniu.</p>
<p><strong>A ta druga grupa lekarzy, którzy patrzą na człowieka nie tylko przez pryzmat kości? Jakie wartości przyjmują za prawidłowe?</strong></p>
<p>Powyżej 30 nanogramów na mililitr krwi, bardziej precyzyjnie 30-50 nanogramów na mililitr. To pomaga ograniczyć ryzyko wielu schorzeń cywilizacyjnych: nadciśnienia, nowotworów, podwyższonej zapadalności na infekcje w sezonie jesienno-zimowym.</p>
<blockquote><p>Badania wykonane przez konsorcjum ODIN z siedzibą główną w Cork w Irlandii dowodzą, że 90 procent populacji europejskiej ma stężenia 25-hydroksywitaminy D poniżej 30 nanogramów na mililitr krwi.  Jeżeli chodzi Polskę, sprawa jest bardzo podobna.</p>
</blockquote>
<p><strong>Z czego wynika niedobór witaminy D u Europejczyków?</strong></p>
<p>Przede wszystkim z położenia geograficznego. Żyjemy dość daleko od równika, dobry czas na syntezę skórną mamy tylko latem, przez trzy miesiące, bo witamina D jest produkowana pod wpływem ekspozycji skóry na promieniowanie słoneczne, a konkretnie na UVB.</p>
<blockquote><p>Niestety, pozyskana z tego źródła witamina będzie się utrzymywała w organizmie tylko przez kolejne 2-3 miesiące. Już późną jesienią wpadamy w stan deficytu tej substancji, w którym bez dodatkowej suplementacji tej witaminy tkwimy do następnego lata. Drugim naturalnym źródłem jest dieta. Tu podstawowym źródłem są ryby morskie.</p>
</blockquote>
<p><strong>Łosoś, makrela?</strong></p>
<p>Łosoś, makrela, śledź. Jednak nawet najbardziej urozmaicona dieta nie umożliwi pozyskania rekomendowanych dawek dobowych tej substancji. Żeby organizm pozyskał odpowiednią ilość witaminy D należałoby zjadać kilkaset gram dziennie dziko żyjącej ryby morskiej, kilkadziesiąt żółtek kurzych i wypijać kilkadziesiąt szklanek mleka. Nikt z nas takiej diety jednak nie stosuje.</p>
<blockquote><p>Mamy niedobór witaminy D również dlatego, że żyjąc w mieście, nie spędzamy na słońcu odpowiedniej ilości czasu. Wstajemy rano, odwozimy dzieci do szkoły, i one, i my spędzamy cały dzień w pomieszczeniach zamkniętych. Potem jedziemy po nie, wieziemy je na zajęcia dodatkowe, wracamy do domu i dzień się kończy.</p>
</blockquote>
<p><strong>Czyli nawet latem nie jesteśmy na świeżym powietrzu.</strong></p>
<p>Nawet wtedy. Synteza skórna zachodzi między godziną 10.00 a 15.00, wcześniej czy później kąt padania promieni słonecznych jest nieodpowiedni.</p>
<p><strong>A jak jesteśmy na słońcu, to smarować się kremem z filtrem czy nie?</strong></p>
<p>Smarować. Chodzi o tak zwaną racjonalną ekspozycje na słońce. Nikt nikogo nie namawia, żeby położyć się plackiem na plaży bez kremu z filtrem i smażyć przez 8 godzin. Racjonalna ekspozycja sprowadza się do odsłonięcia ramion, nóg, tułowia &#8211; ale nie twarzy &#8211; przez 15 minut do pół godziny dziennie o odpowiedniej porze &#8211; między 10:00 a 15:00. Po 15-30 minutach ekspozycji skóry na słońce powinniśmy ją zacząć chronić, a więc zastosować kosmetyki z filtrem UV. Czyli dajemy szanse skórze na zsyntetyzowanie witaminy, a potem chronimy przed zwiększonym ryzykiem raka skóry.</p>
<p><strong>Nie sądzi Pan, że pół godziny w południe to za długo?</strong></p>
<p>Wszystko zależy od fototypu skóry. Krótsza ekspozycja zalecana jest osobom z jaśniejszą skórą, dłuższa ze skórą ciemniejszą. Przy czym ekspozycji bezpośredniej nie zaleca się małym dzieciom, niemowlętom i noworodkom. Stąd też maluchy są naturalnymi odbiorcami akcji suplementacyjnych, czyli podawania witaminy D.</p>
<p><strong>A dzieci trzeba smarować? Ostatnio jedna z celebrytek obwieściła w telewizji śniadaniowej, że nie smaruje dziecka, bo skóra dziecka jest na to za delikatna.</strong></p>
<p>Narażanie dziecka na zaczerwienienia, które kończą się „schodzeniem” skóry po nadmiernej ekspozycji, to jeden z głównych czynników ryzyka rozwoju nowotworów w późniejszym etapie życia. Im więcej takich niebezpiecznych ekspozycji w wieku dziecięcym, tym większe prawdopodobieństwo nowotworu skóry w wieku dorosłym. Takie są zalecenia Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej, myślę, że polscy dermatolodzy się pod tym podpiszą.</p>
<p><strong>Ile więc brać tej witaminy D?</strong></p>
<p>Zalecenia zależą od wieku i masy ciała. Jeśli chodzi o noworodki i niemowlęta do 6 miesiąca życia  &#8211; 400 jednostek na dobę. Od 6 miesiąca do 1 roku życia 400 do 600 jednostek na dobę, ze wszystkich źródeł. Trzeba tu pamiętać, że mleko modyfikowane jest dobrym źródłem witaminy D. A od pierwszego do 18. roku życia dawka wynosi 600 &#8211; 1000 jednostek, niższa dla dzieci młodszych, wyższa dla nastolatków.</p>
<blockquote><p>Dla osób dorosłych 800-2000 jednostek, zależnie od masy ciała. Tyle samo dla seniorów powyżej 65 roku życia. Podane powyżej dawki są dwukrotnie wyższe w przypadku osób z otyłością. Mówię też o otyłych dzieciach. Warto jednak w kwestii dawkowania skonsultować się z lekarzem, stosowanie dawek wyższych niż rekomendowane nie wiąże się z dodatkowymi benefitami zdrowotnymi, przeciwnie, może być ryzykowne, szczególnie u osób nadwrażliwych na tę witaminę.</p>
</blockquote>
<p><strong>Dlaczego dawki są wyższe dla osób otyłych?</strong></p>
<p>Tkanka tłuszczowa bardzo chętnie pochłania witaminę D. W związku z tym nie trafia ona do krwiobiegu i nie może być dalej metabolizowana. Dlatego te dawki są dwukrotnie wyższe, by w pierwszym rzędzie wysycić tkankę tłuszczową.</p>
<p><strong>Czy warto sobie robić badanie krwi oznaczające poziom witaminy D? Jak często je robić?</strong></p>
<p>W związku z tym, że 90 procent i dzieci, i dorosłych ma w Polsce niedobór tej substancji, czyli ma stężenia 25-hydroksywitaminy D poniżej 30 nanogramów na mililitr, według rekomendacji nie ma potrzeby wykonywania oznaczeń jeśli mówimy o całej populacji Polaków. Oczywiście, jeśli ktoś ma  możliwości, powinien zrobić sobie badania przed rozpoczęciem suplementacji, zwłaszcza wyższymi dawkami.</p>
<blockquote><p>W przypadku stwierdzenia ciężkiego deficytu witaminy D, co się notuje u 70 proc. Polaków (poniżej 20 nanogramów na mililitr), wtedy rekomendowane są wyższe dawki, które należy przyjmować bezwzględnie pod kontrola lekarza. Jego rolą jest tu monitorowanie stosowanej terapii. Wtedy nie jest to już suplementacja a terapia deficytu witaminy D.</p>
</blockquote>
<p><strong>Jeśli bierzemy witaminę D przez cały rok, nie należało by na zimę zwiększyć dawki? </strong></p>
<p>Nie. Dlatego, że celem suplementacji jest uzyskanie i utrzymanie właściwych stężeń 25-hydroksywitaminy D, które wynoszą 30-50 nanogramów na mililitr. I nie jest tak, że im więcej tej witaminy D w organizmie, tym lepiej.</p>
<blockquote><p>Samodzielna suplementacja dawkami np. 10 tys. jednostek nie spowoduje, że będziemy tak zdrowi, że nic nam się już nie będzie mogło przytrafić. Przeciwnie, za dużo witaminy D, szczególnie u osób nadwrażliwych – może spowodować niepożądane skutki uboczne, na przykład hiperkalcemię, a więc podwyższony poziom wapnia we krwi i hiperkalciurię – podwyższony poziom wapnia w moczu. Rezultatem tej ostatniej może być kamica nerkowa. Ponieważ nie wiemy, czy jesteśmy nadwrażliwi czy nie, lepiej z samodzielną suplementacją wysokimi dawkami nie przesadzać, jak ze wszystkim zresztą.</p>
</blockquote>
<p>Pamiętajmy o odpowiednich dawkach witaminy D zarówno dla siebie jak i swoich dzieci. Metabolitem tej substancji jest jeden z najsilniejszych hormonów odpowiedzialny za pracę minimum 500 genów związanych z szeroko pojętym zdrowiem człowieka. Samodzielna suplementacja wysokimi dawkami witaminy D jest ryzykowna i nieroztropna, witamina D nie jest panaceum na wszystkie choroby lecz jedynie (lub aż) bardzo ważnym czynnikiem, który może istotnie ograniczyć ryzyko wielu schorzeń i ich powikłań. Każdorazowo, przed rozpoczęciem suplementacji, najlepiej jest porozmawiać o tej witaminie ze swoim lekarzem.</p>
<p>
<em>Rozmawiała Anna Piotrowska, PAP Zdrowie</em></p>
<div id="biography-wrapper"><img src="https://zdrowie.pap.pl/sites/default/files/styles/image_crop_portrait_100/public/201706/p%2B%C3%A9udowski004.JPG?h=a1f6ab42&amp;itok=wJ6UQ-wg" alt="Fot. Bartłomiej Zborowski/PAP" width="100" height="100" /></p>
<div id="biography-label"><em>Prof. Paweł Płudowski</em></div>
<p><em>Z Pracowni Badań Radioimmunologicznych i Biochemii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie. Jest współautorem globalnych zaleceń dotyczących profilaktyki krzywicy, „Global Consensus Recommendations on Prevention and Management of Nutritional Rickets”. Główne kierunki jego pracy naukowo-badawczej obejmują zagadnienia z zakresu metabolizmu tkanki kostnej, metabolicznych schorzeń tkanki kostnej, metod nieinwazyjnej oceny wytrzymałości mechanicznej kości i ryzyka złamań oraz analizy składu ciała i stopnia rozwoju biologicznego w populacji wieku rozwojowego. Od kilku lat interesują go również klasyczne i nieklasyczne efekty działania witaminy D.</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-madrze-korzystac-ze-slonca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy czas na suplementy na stawy?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/kiedy-czas-na-suplementy-na-stawy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/kiedy-czas-na-suplementy-na-stawy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Nov 2025 01:21:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[suplementacja]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe kości]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe stawy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29355</guid>
		<description><![CDATA[Specjaliści przestrzegają, aby reklamowane specyfiki na stawy i kości stosować po konsultacji z lekarzem. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Specjaliści przestrzegają, aby reklamowane specyfiki na stawy i kości stosować po konsultacji z lekarzem. W przeciwnym razie można sobie zaszkodzić.</h3>
<div id="block-bootstrap-barrio-npz2018-content-2">
<div>
<div>
<p>- Pamiętajmy, że suplementy diety, które stosujemy na różne przypadłości, mogą nakładać swoje niekorzystne działanie. Osoby chore na chorobę zwyrodnieniową stawów często leczą się też z powodu innych chorób, np. nadciśnienia tętniczego, czy cukrzycy i dodatkowo przyjmowane na własną rękę suplementy i leki wydawane bez recepty mogą wchodzić z nimi w interakcje – zwraca uwagę reumatolog prof. Anna Kuryliszyn-Moskal. Do tego im osoba jest starsza, tym bardziej podawanie niekontrolowanych  suplementów i leków wydawanych bez recepty jest groźniejsze.</p>
<blockquote><p>- Chciałabym też przestrzec przed dowolnym stosowaniem paracetamolu – dodaje specjalistka. Okazuje się, że sporo osób z dolegliwościami bólowymi ze strony układu kostno-stawowego stara się uśmierzyć cierpienie za pomocą dostępnych łatwo środków, a leków zawierających paracetamol jest mnóstwo. Może on zaś powodować poważne skutki uboczne, zwłaszcza wtedy, gdy stosuje się go często i w dużych dawkach. Uszkadzana jest wtedy wątroba i nerki.</p>
</blockquote>
<p>Dlatego właśnie włączanie kolejnych leków, szczególnie dostępnych bez recepty, oraz suplementów, powinno odbywać się wyłącznie pod kontrola lekarską. Lecząc ból na własną rękę możemy wyrządzić sobie ogromną krzywdę, gdyż &#8211; jak zwracają uwagę lekarze &#8211; suplementy nie mają kontroli farmakologicznej takiej, jaką mają leki &#8211; nie mają odpowiednich badań podczas procesu produkcji, a także badań klinicznych. To oznacza, że znakomita ich część nie była badana na pacjentach, lecz jedynie na osobach zdrowych.<br />
Internista prof. Jarosław Drobnik zwraca też uwagę, że wielokrotnie osoby chore, zamiast zgłosić się do lekarza, korzystają z niesprawdzonych alternatywnych metod, które nic nie wnoszą, a tylko opóźniają rozpoczęcie właściwego leczenia.</p>
<p>- Dlatego bardzo proszę pacjentów, aby nie stosowali suplementów na własną rękę. Ich wybór na rynku jest ogromny, niektóre z nich są skuteczne i bezpieczne, ale ich wybór pozostawmy lekarzowi” – radzi prof. Anna Kuryliszyn-Moskal.</p>
<p>Jednocześnie trzeba też pamiętać, że podstawą zapobiegania chorobom kości i stawów jest prawidłowa dieta, obfitująca w wapń, witaminy i zdrowe tłuszcze (a zatem przede wszystkim te z oliwy z oliwek, oleju rzepakowego i ryb). Druga zasada to ruch &#8211; nie wyczynowy, a rekreacyjny. W razie dolegliwości należy skonsultować się z lekarzem i fizjoterapeutą w celu dobrania do siebie odpowiednich ćwiczeń.</p>
<p>Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl</p>
</div>
</div>
</div>
<p><br class="spacer_" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/kiedy-czas-na-suplementy-na-stawy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Suplementy dla aktywnych?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/suplementy-dla-aktywnych/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/suplementy-dla-aktywnych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2023 06:08:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[kofeina]]></category>
		<category><![CDATA[suplementacja]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy i witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowa sylwetka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26027</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnich latach fitness oraz treningi siłowe zyskują coraz większą popularność. Dużo mówi się o korzyściach płynących z tego typu aktywności, a portale społecznościowe przepełnione są zdjęciami pięknych „fit” sylwetek, naturalnego jedzenia i „obowiązkowej” suplementacji. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tu pojawia się pytanie: czy spożywanie suplementów diety faktycznie jest konieczne? Suplementowanie należy traktować rozważnie, ponieważ zarówno niedobory pokarmowe, jak i nadmiar substancji aktywnych może być szkodliwy dla organizmu. Jakie środki warto wybrać i kiedy je przyjmować? </p>
<p>Rynek suplementów diety przeznaczonych dla sportowców jest ogromny. Dlatego zacznijmy od tego, że warto spożywać środki o potwierdzonym, pozytywnym działaniu na organizm człowieka. Według Australijskiego Instytutu Sportu, który od lat prowadzi liczne badania wpływu sportowych suplementów diety, takie działanie wykazują: kofeina, β-alanina, dwuwęglan sodu, kreatyna oraz sok z buraka. Sama lista jest zatem dość krótka.</p>
<p><strong>Najlepszy suplement – zbilansowana dieta</strong><br />
Suplementy nigdy nie powinny stanowić zamiennika w diecie, a jedynie odpowiadać na deficyt, który ciężko uzupełnić zróżnicowanymi posiłkami. Dlatego bardzo istotną kwestią jest zastosowanie najpierw zbilansowanych, opracowanych pod okiem specjalisty zasad odżywiania, a dopiero później odpowiedni dobór suplementów. Poza wymienionymi wcześniej środkami, stosowanymi często zamiennikami posiłków są odżywki białkowe, shake’i, batony sportowe, żele oraz napoje izotoniczne lub energetyczne. Polecam zażywać je raczej w sytuacjach, gdy zabraknie czasu i możliwości na zbilansowany posiłek lub kiedy trzeba szybko uzupełnić energię. Oczywiście, idealnym rozwiązaniem byłoby rozpoczęcie swojej aktywności od konsultacji ze specjalistą, który po wykonaniu podstawowych badań krwi i po przeanalizowaniu dotychczasowego sposobu odżywiania się, wprowadzi zmiany oraz ewentualnie potrzebną suplementację. Niestety, w praktyce nie zawsze tak to wygląda. Naturalnie, poza wymienionymi suplementami dla sportowców,  jeśli nie jesteśmy w stanie pokryć zapotrzebowania na witaminy czy składniki mineralne, warto również pomyśleć o wyrównaniu niedoborów.  </p>
<p>Należy pamiętać, że suplementację powinno dobierać się indywidualnie pod okiem dietetyka według zapotrzebowania danej osoby i w relacji do odpowiednio zbilansowanej diety. W przeciwnym razie możemy osiągnąć efekt odwrotny do oczekiwanego. Zupełnie inaczej dobiera się suplementację dla sportowców wyczynowych. </p>
<p><em>Oprac. na podstawie materiałów prasowych 2PR</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/suplementy-dla-aktywnych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klienci EstroVity skorzystają z bezpłatnych porad dietetyka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/klienci-estrovity-skorzystaja-z-bezplatnych-porad-dietetyka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/klienci-estrovity-skorzystaja-z-bezplatnych-porad-dietetyka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2021 15:12:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[dietetyk]]></category>
		<category><![CDATA[EstroVita]]></category>
		<category><![CDATA[porady dietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[suplementacja]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowa dieta]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe żywienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29701</guid>
		<description><![CDATA[Kompleksowe działanie suplementów wsparte odpowiednio zbilansowaną dietą? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Taką propozycję dla klientów przygotował producent innowacyjnych preparatów EstroVita. Wykwalifikowany dietetyk podpowie jak dobrać jadłospis, który pozwoli uniknąć zbędnych kilogramów i umożliwi zdrowy tryb życia.</h2>
<p>Linia preparatów EstroVita – innowacyjnych suplementów zawierających skoncentrowane kwasy tłuszczowe omega-3, 6, 9 &#8211; poszerzyła swoją ofertę o usługę indywidualnych konsultacji z dietetykiem. To odpowiedź na potrzeby klientów ceniących kompleksowe podejście do zdrowia i oczekujących osobistego doradztwa w zakresie żywienia i trybu życia. Od niedawna mogą samodzielnie kontaktować się z nową firmową ekspertką Ewą Janusz – dietetykiem klinicznym, a jednocześnie farmaceutą – która podpowie, jak stosować prawidłowe nawyki w swojej diecie poprawiając funkcjonowanie całego organizmu. Z konsultacji można skorzystać poprzez czat lub formularz na stronie internetowej <a rel="noopener" href="https://estrovita.pl/dietetyk/" target="_blank">EstroVita- estrovita.pl/dietetyk/</a>. Specjalistka prowadzi także na niej blog i zamieszcza porady w zakresie odżywania czy pielęgnacji.</p>
<p><a rel="noopener" href="https://estrovita.pl/dietetyk/" target="_blank"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/08/Estrovita-foto1.png" alt="" width="518" height="518" /></a></p>
<blockquote><p>- Pęd życia, stres, nadmiar obowiązków sprawiają, że zapominamy o regularnych i zbilansowanych posiłkach. Dlatego właśnie powstał suplement diety EstroVita, który stanowi idealne uzupełnienie codziennej diety w kwasy tłuszczowe omega-3,6,9 oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – wyjaśnia Ewa Janusz. &#8211; Wystarczy już 5 ml dziennie EstroVity, aby zapewnić 100% dziennego zapotrzebowania na kwasy tłuszczowe omega-3,6,9. Kwasy omega- 3,6,9 spożywane na co dzień wspomagają układ krążenia poprzez utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi, wykazują działanie przeciwzapalne i redukują ryzyko wystąpienia wielu chorób przewlekłych.</p>
</blockquote>
<p><strong>Preparaty z linii EstroVita to innowacyjne suplementy zawierające zestaw skoncentrowanych kwasów tłuszczowych omega-3, 6, 9 w formie ultraczystych estrów etylowych, o wysokiej biodostępności i bioretencji. Wyrównują niedobory elementów ważnych dla organizmu m.in. kwasu LA, GLA, tokeferoli i steroli roślinnych. Są w 100% naturalne, uzyskiwane z unikalnej mieszaniny olejów między innymi: z oleju lnianego, z ogórecznika, z wiesiołka czy z czarnej porzeczki. Wspomagają wygląd i kondycję skóry, układ odpornościowy, układ krążenia oraz niektóre ważne narządy jak serce. Wychodząc poza postrzeganie kwasów omega-3,6,9 jako kwasów wspomagających jedynie odporność Producent – firma Skotan S.A. postawił na różnorodność dzięki czemu powstały preparaty różniące się składem i działaniem m.in. EstroVita Skin, EstroVita Imunno, EstroVita Kids, EstroVita MEN czy EstroVita Classic.</strong></p>
<p><a rel="noopener" href="https://estrovita.pl/dietetyk/" target="_blank"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/08/Skotan_Estrovita_8465L_Skin250.jpg" alt="" width="629" height="771" /></a></p>
<blockquote><p>- Misja naszej firmy to kreowanie zdrowego trybu życia, którego elementem jest zrównoważone żywienie wykorzystujące składniki naturalne. W tym kierunku będziemy dalej podążać – mówi Prezes Skotan S.A. Jacek Kostrzewa. &#8211; Nasze produkty, tworzone w oparciu o autorskie patenty i receptury, są przeznaczone także dla wegan i wegetarian. Potwierdza to otrzymanie certyfikatu V-Label poświadczającego, że preparaty EstroVita mają w 100 procentach skład roślinny.</p>
</blockquote>
<p><a rel="noopener" href="https://estrovita.pl/dietetyk/" target="_blank"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/08/EstroVita-Immuno-250-ml-3085_1.jpg" alt="" width="489" height="600" /></a></p>
<p>Skotan S.A., jest firmą notowana na GPW w ramach sektora spółek biotechnologicznych. Wytwarza suplementy diety dla ludzi, żywność funkcjonalną i superfoods. Uzupełnienie jej portfolio produktowego stanowią preparaty weterynaryjne dla zwierząt i środki do remediacji gleb skażonych węglowodorami. Spółka eksportuje swoje wyroby do kilkudziesięciu krajów świata, posiada własne laboratorium badawcze oraz zakład produkcji estrów i drożdży w Czechowicach-Dziedzicach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/klienci-estrovity-skorzystaja-z-bezplatnych-porad-dietetyka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agnieszka Owczarek: Myślenie skierowane na sukces</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-owczarek-myslenie-skierowane-na-sukces/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-owczarek-myslenie-skierowane-na-sukces/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2016 20:10:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Owczarek]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[Noble Health]]></category>
		<category><![CDATA[polka potrafi]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20693</guid>
		<description><![CDATA[„Pewność siebie budujemy w oparciu o przekonanie o samym sobie. Nigdy nie możemy dać sobie wmówić, że czegoś nie możemy, czegoś się nie da. Można wszystko, czasami wymaga to więcej czasu, więcej zaangażowania, mniej godzin snu, ale można wszystko!” ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tak mówi mama, kobieta sukcesu, wulkan energii, motywatorka i innowatorka – Agnieszka Owczarek o tym, że niemożliwe nie istnieje!</p>
<p>Jak wyglądała pani droga biznesowa do miejsca, w którym pani obecnie jest? <br />
Agnieszka Owczarek, właścicielka marki Noble Health Sp. z o.o.:</strong> Na początku o tym nie myślałam, chociaż przyznam z perspektywy czasu, że była to naturalna kolej rzeczy. Odkąd pamiętam, jeszcze w liceum i na studiach lubiłam podejmować inicjatywy w różnego rodzaju projektach i akcjach. W liceum założyłam grupę cheerleders, z którą zdobywałyśmy pierwsze miejsca na zawodach. Na studiach utworzyłam koło e-learningowe, którego zostałam prezesem. Była to jedna z pierwszych tego typu inicjatyw w Polsce. Już wtedy szukałam czegoś innego, co sprawiałoby mi radość, a jednocześnie satysfakcję. Tak też się stało. Kiedy znajomym spodobał się mój pomysł i zaczęli pomagać mi go zrealizować, poczułam, że jestem na dobrej drodze. Jestem osobą aktywną. Nigdy nie bałam się podnosić ręki do góry, zadawać pytań i zajmować miejsca przy stole, kiedy dochodzi do biznesowych rozmów. Kiedy pomysł i odwaga idą w parze, jest znacznie łatwiej. </p>
<p><strong>Skąd pomysł na taki rodzaj biznesu?</strong><br />
Od dziecka interesowałam się sportem. Jeszcze w szkole podstawowej rodzice zapisali mnie na tańce. Razem z formacją latynoamerykańską CMG zwiedziłam duży kawałek świata, jak m.in. Węgry, Niemcy i Ukrainę. Zespół zdobył 7-krotnie mistrzostwo Polski. Trenując intensywnie widziałam, że trenerzy i osoby z zespołu (a byłam najmłodsza w grupie) przyjmowali witaminy, aby zadbać o lepszą kondycję. Wiadomo, że prawidłowe odżywianie jest bardzo ważne, jednak przy wysiłku potrzebujemy dodatkowego wsparcia. Czegoś więcej. Obecnie tempo życia jest niesamowicie szybkie. Przecież my – kobiety pełnimy każdego dnia po kilkanaście funkcji, działamy jako bizneswoman, matki, studentki, kobiety aktywne fizycznie, a przy tym wszystkim, chcemy być po prostu piękne i czuć się wyjątkowo. Takie są też linie produktów Noble Health. Łączą w sobie kompleksowe kuracje, które się wzajemnie uzupełniają dla lepszego i bardziej trwałego efektu. Tylko holistyczne podejście do codziennej pielęgnacji, które obejmuje kuracje od zewnątrz i od wewnątrz daje najlepsze rezultaty. Przekonałam się o tym sama. Odpowiadając wprost na pytanie, suplementy diety potrzebne nam są, aby nadążyć za sobą samą, mieć na wszystko energię i robić to z uśmiechem na twarzy. Studiowałam we Francji, a później mieszkałam 1,5 roku w Chinach w Szanghaju. To dużo mi pokazało, poznałam wiele narodowości i odkryłam, że wszystkie kobiety, niezależnie od pochodzenia, miały swój sposób pielęgnacji. Azjatki od wieków znały i stosowały kolagen, który bardzo mnie zafascynował.</p>
<p><strong>Co wyróżnia nutrikosmetyki Noble Health od innych?</strong><br />
To pytanie pada na każdej rozmowie, nie tylko przy handlowych negocjacjach, ale też na prywatnych spotkaniach. Mogę oficjalnie wyjąć z szuflady wyniki niezależnych badań i pokazać, że mamy dowody na skuteczność naszych produktów. Tworzymy je długo, skrupulatnie badamy każdy element, po to, by nasi klienci mieli maksymalne poczucie bezpieczeństwa. Dzięki temu, jako pierwsza polska firma, możemy pochwalić się takimi wynikami. Nad każdym produktem pracuje sztab specjalistów. Oprócz składu, który jest oczywiście najważniejszy, duży nacisk kładziemy na prezentację i odpowiednie opakowanie. Od początku powstania Noble Health dążyliśmy do wypozycjonowania się na lidera w kategorii Premium Wellness. Dzięki współpracy z setkami najlepszych salonów SPA i salonów kosmetycznych na terenie całej Polski zbudowaliśmy silny brand i pozycję eksperta. Współpracujemy ze środowiskiem naukowym i farmaceutycznym, bierzemy udział w konferencjach i oddajemy produkty do badań potwierdzających ich skuteczność. To nie slogan reklamowy, ale codzienna ciężka praca, która procentuje.<br />
Każdy produkt jest odpowiedzią na pewien problem, np. nadwaga, nagromadzenie wody w organizmie, spadek odporności. Słuchamy potrzeb naszych klientek i staramy się, aby nasze suplementy były dla nich najlepszą odpowiedzią. Sama jestem bardzo aktywna. Oprócz tworzenia marki Noble Health jestem mamą, trenuję i biorę udział w wielu akcjach. Jeżeli odczuwam potrzebę zaspokojenia jakiegoś problemu, zakładam, że nie jestem w nim odosobniona. </p>
<p><strong>Czy zgadza się pani zatem z twierdzeniem, że zmiana wyglądu kobiety wpływa na jej pewność siebie?</strong><br />
Zadam zatem pytanie w drugą stronę. Czy gdy ma pani gorszy dzień i czuje, że nie wygląda tak dobrze, jakby chciała, to czy zachowuje się pani tak, żeby zwrócić na siebie uwagę? Zakładam, że jest odwrotnie. Dbanie o siebie to nie makijaż, drogie ubrania, szpilki (choć one oczywiście są zawsze mile widziane (śmiech), to samoświadomość, kim dla siebie jestem i jak odbieram samą siebie. Samoświadomość jest czymś znacznie głębszym. Jestem psychodietetykiem i proszę mi uwierzyć, że wszystkie problemy osób, które się do mnie zgłaszają nie wynikają z ich kilku zbędnych kilogramów. To już skutek, ale nie przyczyna. Podejście holistyczne do człowieka pokazuje, że dobre samopoczucie wychodzi z wnętrza. Dlatego tak ważne jest, aby zawsze szukać sposobów, które działają na przyczynę, a nie tylko skutek danego zjawiska. Jedna z moich podopiecznych, aktywna zawodowo 35-letnia matka trójki dzieci osiągnęła niesamowity efekt. Nie chodzi wcale o to, że schudła 15 kilogramów i utrzymuje tę wagę, ale pokonała niepowodzenia, jakie miała w życiu osobistym. Zrozumiała, co odpowiada za to, że jej się do tej pory nie udawało. Nie poddała się i osiągnęła zamierzony cel. Na koniec naszego programu GET SLIM CLUB nie tylko kupiła upragnioną czerwoną sukienkę w rozmiarze 38, ale, co najważniejsze, zmieniła podejście do siebie, odżywiania i aktywności fizycznej.</p>
<p><strong>Niezbędnym kluczem do sukcesu jest również cała kadra, z którą pani współpracuje i tworzy produkty. Jak ważni są odpowiedni współpracownicy?</strong><br />
Bardzo dziękuję za to pytanie. Jest ważne, bo w takich rozmowach jak ta, widzi pani tylko mnie, a za sukcesem marki Noble Health stoi zespól, niesamowity zespól ludzi. To dzięki nim każdy element jest dopilnowany, dopracowany. W pewnym momencie trzeba po prostu zdać sobie sprawę ze swoich najmocniejszych stron i zajmować się głównie tym, a pozostałe procesy powierzać współpracownikom mocniejszym w konkretnych dziedzinach. Tylko tyle i aż tyle. Kiedyś przeczytałam, że większość ludzi skupia się na poprawianiu niedoskonałości. To nie zawsze prawda. Podjęłam inną drogę, postanowiłam skupić się na rozwijaniu najmocniejszych stron, a pozostałe kwestie powierzyć odpowiednim osobom. W tym przypadku korzysta cała firma, czyli żywy organizm, w którym zespól dąży do wspólnego celu. Nasz zespół to osoby o mocnych charakterach, wiedzą, co chcą osiągnąć. Podziwiam w nich chęć do rozwoju i samokształcenia. Nie jeden raz słyszałam, że w Noble Health wszyscy od razu rzucani są na głęboka wodę i dzięki temu codziennie mogą nauczyć się czegoś nowego. Podziwiam ich i dużo się od nich uczę. Ważne jest dla mnie również to, że część osób jest z nami od samego początku i to oni są mocnym fundamentem rozwoju firmy.</p>
<p><strong>Jakimi regułami kieruje się pani w zarządzaniu firmą i zespołem?</strong><br />
Mamy taki kodeks Noble Health, a pierwszy punkt mówi o tym, że nie zostawiamy osoby, która potrzebuje pomocy. I to jest bardzo ważne. Zdarzają się nagłe &#8222;pożary&#8221;, nazywamy je wyzwaniami, np. gdy o 4 rano trzeba nagle wyjechać w trasę, bo przesunęła się godzina ważnego spotkania. Wiem, że mogę liczyć na mój zespół i chcę, aby oni wiedzieli, że w drugą stronę jest tak samo. Nie boję się wyznaczać wysokich celów i podnosić poprzeczki. Wszyscy jesteśmy młodym zespołem i wiem, że takie wyzwania nas wzmacniają, a kolejne sukcesy udowadniają, że ograniczenia są tylko w naszych głowach, bo niejedno takie już wspólnie obaliliśmy.</p>
<p><strong>Co, według pani, jest niezbędne, aby rozpocząć własny biznes?</strong><br />
Odwaga i przekonanie, że to, co chcemy zaoferować jest dobre, bo sami chcielibyśmy z tego korzystać. Pieniądze wbrew pozorom znajdą się. Teraz jest wiele możliwości finansowania i wsparcia dla firm. Jednak bez wiary i z góry założonego planu, że uda się, nie można zaczynać. Jest jeszcze jedna rzecz, którą przeczytałam w książce Sheryl Sandberg &#8211; to szefowa Facebooka. Pisze o tym, że czasami lepiej jest zacząć niż w wieczność dopracowywać i oczekiwać perfekcyjnego rezultatu, bo może się okazać, że nigdy nie ruszymy z miejsca. Nigdy nie będziemy w 100 proc. zadowoleni z jakiegoś efektu, zawsze będzie coś do poprawienia, ulepszenia. Zgadzam się z tym w zupełności. Potwierdzają tę tezę również najwięksi giganci, wypuszczając na rynek co rusz kolejne, ulepszone wersje swoich produktów.</p>
<p><strong>Czy każdy jest predysponowany do tego, by osiągnąć sukces? Czy wszystkiego można się nauczyć?</strong><br />
Nie wiem czy jest sens, żeby uczyć się wszystkiego. Lepiej skupić się i robić to, co sprawia nam przyjemność i w czym jesteśmy dobrzy. Wtedy łatwiej przetrwamy chwile kryzysu. Bo w biznesie nie jest łatwo i kolorowo. Nie zawsze wszystko idzie tak, jak byśmy tego chcieli. Czasami są naprawdę trudne momenty i jeśli lubimy to, co robimy, łatwiej jest przezwyciężyć te chwile. Po prostu! Czasami nie poddaję się wtedy, bo wiem, że to chwilowe. Wolę myśleć o tym, co dobre. Programuję swoje myślenie na sukces.</p>
<p><strong>Jakie błędy najczęściej popełniają początkujące bizneswoman?</strong><br />
Nie wiem, jakie błędy popełniają inne kobiety biznesu, wiem, jakie ja popełniałam i popełniam, choć to już dwie różne kwestie. Czasami to wydarzenia, które mają czegoś nauczyć i dopóki nie wyciągniemy z nich lekcji, będą się powtarzały. Moją największą wadą jest charakter. Lubię mieć wszystko pod kontrolą i kiedyś uważałam, że jak zrobię coś sama, to wyjdzie najlepiej. To był błąd, bo wystarczy zaufać ludziom, z którymi się współpracuje i wie, że można dać im wolną rękę, a później tylko monitorować postęp. Zespół, z jakim współpracuję, to mój największy skarb. Dużo zawdzięczam też partnerowi, który co chwilę podsyła mi linki do kolejnych artykułów i nowinek ze świata biznesu. Stale podnosi poprzeczkę dla firmy, dla siebie i dla nas.<br />
Czasami receptą jest to, żeby nad czymś mniej myśleć i analizować. Wiele osób ma tendencję do przekombinowania. Chcemy dopiąć każdą rzecz w 100 proc., ale to niemożliwe i doprowadza tylko do frustracji. Zamiast pracować nad niedoskonałościami, przyjmijmy do wiadomości, że nie trzeba być perfekcyjnym, żeby odnosić sukcesy. Działajmy i wykorzystujmy potencjał, który jest w nas. Każdy z nas ma mocne strony, które powinien rozwijać. Zawsze znajdzie się rzecz, którą wiemy lepiej od innych. Nie bójmy się tego pokazać całemu światu. Dzisiaj świat jest przecież globalną wioską, wystarczy użyć hasztagów w dwóch językach, żeby pokazać wszystkim swoje osiągnięcia w kilka sekund. Tak łatwo dzielimy się zdjęciami  naszych podróży. Może czas pochwalić się jakimś sukcesem? Odpowiedzmy sobie na pytanie, kiedy ostatnio napisałyśmy coś takiego na Facebooku?</p>
<p><strong>W jaki sposób zainspirowałaby pani wszystkie te kobiety, które nie mają odwagi założyć własnej działalności?</strong><br />
Samo otwarcie działalności nie stanowi żadnego problemu. Trwa krótko, zaledwie kilka minut i można zrobić to przez Internet. Ważniejsze jest to, żeby dobrze zastanowić się nad rodzajem działalności. Dobrze jest przed podjęciem decyzji zrobić coś dla siebie. Polecam wziąć zwykłą białą kartkę i długopis. Podzielić kartkę na dwie części. Na prawej zapisać, „Jestem dobra w:”, a na lewej „Radość sprawia mi:” i wypisać jak najwięcej punktów. W momencie, kiedy daną rzecz będzie można wpisać w obu tych polach, to będzie szansa na sukces. Podstawa tkwi w połączeniu pasji z pracą. Dziś wiele kobiet zaczyna biznes w Internecie, tworząc tematyczne blogi, a później przenoszą swój pomysł do świata realnego. Tak było z przyjaciółkami, które otworzyły sieć naleśnikarni z domowymi konfiturami albo recenzentką znanych portali sportowych, zaczynającą od pisania bloga. Przy rozwoju nowego projektu GET SLIM CLUB były między innymi setki zgłoszeń od osób, które miały problem i szukały pomocy, jedną z takich mocniejszych wiadomości był kontakt od Magdy. Magdzie nie udało się schudnąć przez wiele lat, mimo podejmowanych prób. W wiadomości napisała: „Moja córka nie chciała podjąć się jakiegoś wyzwania w szkole, bo z góry założyła, że i tak jej się nie uda. Czułam, że przykład czerpała ode mnie. Widziała mamę wielokrotnie podejmującą próby schudnięcia. To dało mi do myślenia.” Ból był tak wielki, że Magda zawzięła się w sobie i postanowiła, że tym razem jej się uda. Zapisaliśmy ją do naszego GET SLIM CLUB i jednocześnie na łamach magazynu SHAPE pokazywaliśmy metamorfozę. Magda dzięki naszemu programowi i suplementom zrzuciła już ponad 20 kg i stawia przed sobą kolejne wyzwania. Mamy wiele takich wspaniałych historii, a wszystkie zaczynają się od tego, żeby chcieć i zacząć działać. Im więcej znajdziemy w sobie powodów, czemu chcemy to zrobić, tym łatwiej będzie nam wytrwać w naszym postanowieniu. Tak samo było przy tworzeniu naszej marki i produktów, które obecnie pomagają osiągnąć cel setek tysięcy kobiet na całym świecie.</p>
<p><strong>Co sprawia, że kobiety osiągają zamierzony cel? I czy płeć ma jakiekolwiek znaczenie, jeśli chodzi o sukces?</strong><br />
Płeć nie ma znaczenia, a nawet jeśli gdziekolwiek ktoś próbuje udowodnić, że tak nie jest, to ja tym bardziej miałabym ochotę udowodnić, że się myli. Kobiety, w odróżnieniu od mężczyzn, są bardzo uparte. Potrafimy idealnie zorganizować swój czas. Jestem mamą, szósty rok prowadzę firmę, codziennie rano włączam film z treningami GET SLIM CLUB, a na skrzynce e-mail mam listę zakupów i przepisy na cały dzień z naszego programu GET SLIM CLUB. Wszystko co tworzymy, powstaje w oparciu o potrzebę która pojawiła się w nas, a skoro ja mam mało czasu i codziennie optymalizuję swoje działania i czas zakładam, że jest wiele innych kobiet i mężczyzn, które szukają takich rozwiązań. Misją Noble Health jest podnoszenie jakości życia poprzez troskę o swoje ciało i dobre samopoczucie. To idea, która przyświeca nam od początku. Realizujemy ją do dzisiaj poszerzając grono klientów na całym świecie.</p>
<p><strong>Czy pewność siebie to najistotniejszy element, aby się realizować? Co jest jeszcze konieczne pani zdaniem?</strong><br />
Pewność siebie budujemy w oparciu o przekonanie o samym sobie. Nigdy nie możemy dać sobie wmówić, że czegoś nie możemy, czegoś się nie da. Proszę mi uwierzyć, że można wszystko, czasami wymaga to więcej czasu, więcej zaangażowania, mniej godzin snu, ale można wszystko. Ktoś powiedział, że aby poznać dowolną osobę z całego świata, np. gwiazdę filmową, znanego piłkarza, itp. wystarczy skontaktować ze sobą 7 osób. Mogę to potwierdzić. Chociaż dziś, przy rozbudowanych portalach społecznościowych, jak Facebook, Twitter, LinkedIn można to pewnie zrobić dużo szybciej. To pokazuje, że wystarczy pomyśleć i… napisać wiadomość. Zajmuję się również marketingiem i wiem, że znane osoby w dużym stopniu prowadzą swoje profile osobiście. Wystarczy napisać.<br />
Czy zna pani film „W pogoni za szczęściem” z Willem Smithem? Opowiada o trudnych losach samotnego, bezdomnego ojca, który walczy, mimo przeciwności losu. Zachęcam do obejrzenia. To prawdziwa, inspirująca historia. Też mam w domu kamień z wyrytym napisem „Happiness is a journey, not a destination.”, czyli szczęście to podróż, a nie cel. Nie warto nakładać na siebie ograniczeń, wystarczy, że inni próbują to robić!</p>
<p><strong>Co jest najlepszym motorem do motywacji? Jak to wygląda w pani przypadku?</strong><br />
Teraz największym motywatorem jest mój syn. Dużo pracuje i nie ma mnie często w domu, dlatego dbam o czas. Jest najcenniejszy, bo mogłabym poświęcić go jemu, ale kiedy jestem w pracy, to chcę wyciągnąć z niej 110 proc., tak, abym wiedziała, że to przyniesie efekt. Inaczej się nie kalkuluje (śmiech).<br />
Często słyszę to od wielu kobiet, które poświęciły się dla domu i dzieci, że zostaje w nich pustka. Nie mają rzeczy, którą mogłyby się zająć. To nie do końca tak. Nawet będąc w domu, wychowując samotnie dziecko, można osiągać sukcesy. Można przecież podzielić się chociażby tym, co się gotuje lub jak bawi się z dzieckiem, poprzez prowadzenie bloga, fanpage’a, itp. Powinnyśmy nauczyć się doceniać siebie takimi, jakimi jesteśmy. Ja podjęłam decyzję o bardzo szybkim powrocie do pracy, ale czułam się szczęśliwa. Mimo tego, że wiele osób potępiało mnie jako matkę, uważam, że nikt za mnie nie przeżyje życia, a wiem też, że nie byłabym szczęśliwa, gdybym postąpiła inaczej. Już taka jestem. Po porodzie zaczęłam nagrywać filmiki treningowe dla mam, które, tak jak ja, chcą wrócić do formy. Teraz mój 20-miesięczny syn, kiedy trenuję i robię przerwy pomiędzy seriami przysiadów, mówi: „Mama, wstawaj!”. W ten sposób nauczył się już liczyć, bo powtarzając te same słowa codziennie wielokrotnie, zaczął je powtarzać sam. Każdy ma swoją motywację, ja znalazłam swoją, chyba najsilniejszą ze wszystkich. Chciałabym, aby był dumny z mamy, ze swoich rodziców. Chciałabym zapewnić mu wszystko co najlepsze, jednak nie ukrywam, iż wszystko to co robię dążąc do tego celu sprawia mi ogromną radość i satysfakcję. </p>
<p><strong>Z jakimi trudnościami spotyka się pani najczęściej prowadząc firmę?</strong><br />
Cały czas uczę się czegoś nowego. Współpraca z Rossmann, Super-Phram, czy Hebe wymaga planowania nawet 18 miesięcy do przodu, przedstawiania planów nowości i sprzedażowych z tak dużym wyprzedzeniem. Trudności staram się zamieniać na wyzwania. Nie zawsze jest łatwo, czasami bardzo się denerwuję, bo nie wiem czy zdążymy zrealizować dany projekt na czas. Najgorzej jest, kiedy problemy zaczynają się kumulować i trzeba sięgnąć po telefon, zadzwonić i powiedzieć: „Przepraszam, ale muszę przesunąć termin”. Zawsze trzeba zadzwonić, poinformować. Najbardziej nie lubię, gdy mimo zaangażowania i pracy całego zespołu coś nie idzie tak jakbyśmy tego chcieli.  Jednak wtedy warto pamiętać, że jesteśmy ludźmi, a po drugiej stronie nawet w największych korporacjach też są ludzie i po prostu czasami wystarczy porozmawiać i znaleźć wspólnie najlepsze rozwiązanie. </p>
<p><strong>Problemy w biznesie pojawiają się zawsze, niezależnie od branży. Najważniejsze, aby umieć je pokonać i wyciągać z tego wnioski. Jakie są pani metody na przezwyciężanie problemów?</strong><br />
Częściowo odpowiedziałam już na to pytane. Nie znam sposobów na przezwyciężenie wszystkich problemów, niektóre są nawet potrzebne. Wiem natomiast, że jest dużo łatwiej, kiedy trochę odpuścimy. Wolę powiedzieć sobie, że jutro jest nowy dzień i dana sytuacja może się całkowicie odwrócić. Nauczyłam się od mojego partnera pewnej metody. Kiedy mam wyjątkowo zły dzień i wydaje mi się, że jestem w najczarniejszej otchłani, bez żadnego światełka w tunelu, po prostu wychodzę na świeże powietrze. Staram się zmienić chociaż na chwilę otoczenie. Czasami potrzebuję 15 minut, innym razem godziny. Pokażę to na pewnej analogii, gdy mała rybka pływa w swoim akwarium, to dla niej całą przestrzenią i całym światem jest otoczenie akwarium. Aby zobaczyć coś więcej, z szerszej perspektywy, trzeba wyjść poza to akwarium. Wówczas okazuje się, że można zobaczyć cały obraz i nowe możliwości, nie tylko pewien element. W takich chwilach, kiedy wychodzę, powtarzam sobie w myślach: „Nie poddam się, dopóki nie sprawdzę wszystkich możliwości”, a przecież tych możliwości jest nieskończenie wiele. Potem wracam do biura i ruszamy z zespołem do przodu. Nie ma innego wyjścia!</p>
<p><strong>W jakim kierunku i w jaki sposób pragnie pani rozwijać firmę? Jak sobie pani wyobraża Noble Health za 5 lat?</strong><br />
Kiedyś powiedziałam sobie, że chciałabym, aby produkty Noble Health miała każda kobieta w swojej łazience. Później zdałam sobie sprawę, że było to mało precyzyjne i nie do końca ukierunkowane tak, jakbym tego oczekiwała. Teraz wiem, co dokładnie miałam na myśli. Obecnie, oprócz trzech wyspecjalizowanych linii suplementów diety, rozwijamy linie kosmetyków i dermokosmetyków. Wszystkie produkty Noble Health są zaliczane do kategorii Premium Wellness, co oznacza, że ich jakość oraz skuteczność potwierdzają rekomendacje ekspertów, badania skuteczności i opinie użytkowników. Od samego początku kładliśmy największy nacisk na jakość i skuteczność, pomimo tego, że trudno było przebić się na rynku. A jednak znaleźliśmy swoją niszę, która z roku na rok rozrasta się systematycznie. Coraz więcej osób bardzo świadomie wybiera jakość i skuteczność, a dopiero w drugiej kolejności zwraca uwagę na cenę. Wolą wybrać produkt, który daje jak największą gwarancję skuteczności, bo to oznacza nie tylko odpowiedź na dany problem, ale też bezpieczeństwo. Jako firma konsekwentnie realizujemy naszą strategię holistycznej pielęgnacji od zewnątrz i od wewnątrz.<br />
Na polskim rynku mamy już pewną pozycję, którą chcemy jeszcze bardziej wzmacniać. Z drugiej strony odważnie wchodzimy na rynki zagraniczne. Produkty Noble Health są już dostępne w Luksemburgu, Czechach, Francji i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wkrótce będą jeszcze w Wielkiej Brytanii, Chorwacji, Turcji i Indiach. Na celowniku mamy również Afrykę. Na razie poznajemy ten rynek. Celem moim i naszego zespołu jest, aby Noble Health stało się marką międzynarodową, znaną i cenioną na całym świecie. Mocno wykorzystujemy kanał Internetu i social media, gdyż widzimy ich siłę i tendencję rozwoju. Z drugiej strony media społecznościowe pokazują prawdziwy wizerunek firmy, prawdziwe opinie i reakcje osób które naturalnie stają się Ambasadorami naszej marki na całym świecie. Na razie poznajemy ten rynek. Chciałabym, aby Noble Health stało się marką międzynarodową, znaną i cenioną na świecie. Noble Health to szlachetne zdrowie w szerokim tego słowa znaczeniu. </p>
<p><strong>Czy praca daje pani satysfakcję?</strong><br />
Ogromną. Bardzo lubię to, co robię. Nie oznacza to jednak, że patrzę na wszystko bezkrytycznie. Przeciwnie, często mam wrażenie, że mogłam coś zrobić lepiej. Lata pracy nauczyły mnie, żeby cieszyć się z małych sukcesów. Bo jeśli nie potrafimy cieszyć się z mniejszych, to dlaczego los miałby dawać nam większe powody do radości? Byłam na wielu szkoleniach sprzedażowych, rozwoju osobistego, motywacyjnych i przeczytałam sporo materiałów dotyczących tych kwestii. Wszędzie powtarza się to, że lubienie tego, czym się zajmujemy, stanowi największą wartość. W Noble Health każde zamówienie, każdy nowy klient, nowy produkt, każda nowa akcja, produkcja produktów na czas, słowem wszystko – jest ogromnym sukcesem i daje nam satysfakcję. I wie pani, co daje mi jeszcze większe szczęście, gdy coś takiego się wydarza? To, że mam z kim dzielić tę radość, przybić sobie „piątkę&#8221; w biurze, bo wiem, że to dzieło zespołu. A „piątkę” przybijamy sobie dość często (śmiech).</p>
<p><strong>Z czego jest pani najbardziej dumna, jeśli chodzi o kwestie zawodowe?</strong><br />
Z tego, że mimo przeciwności losu, o które pani pytała, nigdy nie pomyślałam, że się poddam, że nie dam rady. Mam w sobie siłę, bo wiem, że mogę liczyć na osoby w moim otoczeniu.</p>
<p><strong>Odpowiedzialny biznes to również pomoc innym?</strong><br />
Zgadza się, kiedyś z moim partnerem przyjęliśmy zasadę, że każdego roku przeznaczamy określony procent z zysku firmy na cele charytatywne. Trzymamy się tego i to niesamowite, ale zawsze wtedy, gdy potwierdzimy udział w kolejnej akcji, zaraz dzieje się coś pozytywnego dla firmy. W zeszłym roku wspieraliśmy Szlachetną Paczkę i Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Zawsze informujemy o tym zespół i mówimy, że to nasza wspólna pomoc dla tych osób, bo razem zapracowaliśmy na to, co teraz możemy oddać innym. We wrześniu prowadziliśmy akcję z drogeriami Rossmann. Zadeklarowaliśmy określony procent ze sprzedaży produktów na rzecz Fundacji One Day, która wspiera dzieci w domach dziecka organizując kursy i szkolenia, które przygotowują je do życia po osiągnięciu pełnoletniości. Zadeklarowaliśmy procent ze sprzedaży produktów na rzecz Fundacji One Day wspierającej dzieci w domach dziecka organizując kursy i szkolenia, które przygotowują je do życia po osiągnięciu pełnoletniości. To niesamowite uczucie, gdy nasza praca umożliwia nam pomoc i dzielenie się sukcesem z innymi. </p>
<p><strong>Co sprawia, że czuje się pani kobieta spełnioną?</strong><br />
Mam takie swoje trzy fundamenty, które gwarantują mi radość i spełnienie. Jak wspomniałam „HAPPINESS IS A JOURNEY NOT A DESTINATION”. Te moje fundamenty są dość prywatną sprawą, dlatego, jeśli ktoś naprawdę chciałby je poznać, zapraszam na mój facebookowy profil: <a href="https://www.facebook.com/Agnieszka-Owczarek-1492794007714904/timeline" target="_blank">https://www.facebook.com/Agnieszka-Owczarek-1492794007714904/timeline</a>, aby poznać mnie bliżej i zadać pytania, na które z przyjemnością odpowiem.</p>
<p><strong>Czy znajduje pani czas tylko dla siebie? Czy całkowicie pochłania panią praca? </strong><br />
Bez czasu dla siebie i odpoczynku, efektywna praca jest niemożliwa. Pamiętanie o własnych potrzebach jest też jedną z moich zasad. Chcę udowodnić, że można być jednocześnie kobietą spełnioną, bizneswoman, szczęśliwą mamą i partnerką w związku. Lubię robić coś tylko dla siebie. Dużą radość daje mi taniec, z którym jestem związana od dziecka. Czekam na każdy czwartek, kiedy wieczorem mogę pójść na zajęcia. To małe rzeczy, a dają duże poczucie satysfakcji i spełnienia.</p>
<p><strong>Pani osobiste marzenie do zrealizowania?</strong><br />
Marzenia są po to, by je realizować! Lubię marzenia zamieniać na cele, przypisując im ramy czasowe, kiedy chciałabym, aby coś się wydarzyło. Moja lista ma juz wiele zrealizowanych punktów i jeszcze trochę mam przed sobą. Najbliższe cele powinny wkrótce ujrzeć światło dzienne. Zdradzę tylko, że dotyczą sfery biznesowej. Zapraszam do śledzenia rozwoju naszej marki na stronie internetowej i fanpage’u Noble Health.</p>
<p>
<strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka</strong></p>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-owczarek-myslenie-skierowane-na-sukces/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fit &amp; Sport Show</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/fit-sport-show/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/fit-sport-show/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Nov 2014 19:21:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Eventy]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Fit&Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Fit&Sport Show]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Bilczyński]]></category>
		<category><![CDATA[odżywki]]></category>
		<category><![CDATA[siłownia]]></category>
		<category><![CDATA[sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[targi]]></category>
		<category><![CDATA[targi aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[targi fit]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=17555</guid>
		<description><![CDATA[15 i 16 listopada w Warszawie odbyły się targi Fit &#038; Sport Show dla wszystkich osób zainteresowanych dietetyką i zdrowym odżywianiem. Goście mogli zapoznać się z innowacyjnymi treningami, ofertą ośrodków sportowych, spa i rehabilitacyjnych z całej Polski, posłuchać wykładów specjalistów i przede wszystkim dobrze się bawić]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Impreza odbyła się w EXPO XXI &#8211; najlepiej rozpoznawalnym centrum wystawienniczym stolicy. Odwiedzający mieli dostęp do premier na rynku &#8211; akcesoriów i sprzętu sportowego, suplementacji i odżywek oraz specjalnej Strefy Edukacji i Aktywności. Wszyscy chętni mogli wziąć udział w różnego rodzaju konwencjach prowadzonych przez wybitnych specjalistów wielu dyscyplin. Targi Fit &amp; Sport Show to impreza dla wszystkich, którzy cenią sobie aktywny styl życia &#8211; zarówno dla wyczynowych sportowców, jak i amatorów czy tych, dla których aktywność fizyczna jest po prostu sposobem spędzania wolnego czasu.</p>
<p>Program targów był bardzo zróżnicowany i obejmował pokazy, show, wykłady i zawody w różnych dziedzinach. Uczestnicy mogli wysłuchać wykładu Jacka Bilczyńskiego o zdrowym odżywaniu, prelekcji Jakuba Sobieckiego, dietetyka, członka Rady Naukowej Fundacji Wiemy Co Jemy, wziąć udział w otwartym treningu  Reebok Functional Interval z Robertem Czechem z Reebok University, maratonie Zumba Fitness organizowanym przez Stefana Jakóbczyka, zobaczyć pokaz Akademii Integracji – szermierka i koszykówka paraolimpijczyków na wózkach inwalidzkich, pokaz sportów walki (brazylijskie jiu jitsu, MMA, tajski boks), Copacabana Fight Club czy Fit&amp;Jump &#8211; pokaz treningu na trampolinach. Odbyły się również III Ogólnopolskie Mistrzostwa w Muscle Up, zawody PoTreningu.pl Beach Cup w kategoriach: bikini fitness kobiet, kulturystyka plażowa, bikini fitness kobiet debiutantki (pierwszy start), kulturystyka plażowa mężczyzn debiutanci (pierwszy start) czy zawody Fitness Authority Challenge w kategoriach: kulturystyka ekstremalna mężczyzn.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-17557" href="http://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/fit-sport-show/attachment/fit_kolaz/"><img class="alignleft size-full wp-image-17557" title="fit_kolaz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/11/fit_kolaz.jpg" alt="" width="650" height="3440" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/fit-sport-show/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawda o suplementach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/prawda-o-suplementach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/prawda-o-suplementach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Aug 2014 02:22:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Bilczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[aminokwasy]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[fit]]></category>
		<category><![CDATA[FIT od kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[gainer]]></category>
		<category><![CDATA[gotowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Bilczyński]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[l-karnityna]]></category>
		<category><![CDATA[odżywka białkowa]]></category>
		<category><![CDATA[odżywki]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[trening]]></category>
		<category><![CDATA[uzupełnienie diety]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15782</guid>
		<description><![CDATA[Odżywki i suplementy dla trenujących budzą mieszane uczucia. Dla jednych to syntetyczna sztuczna substancja, którą należy omijać szerokim łukiem, dla innych - codzienne uzupełnienie diety. Czym właściwie są i jakich efektów można oczekiwać podczas ich przyjmowania?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Suplementy diety, jak sama nazwa wskazuje, to preparaty mające uzupełniać dietę, zwykle (choć nie zawsze) w ich składzie znajdziemy substancje, które występują naturalnie w ludzkim organizmie lub dostarczane są wraz z pokarmem. Najczęściej mają postać proszku, tabletek lub płynu. Należy pamiętać, że suplementy to nie leki, mimo, że czasem można zakupić je w aptekach. W żaden sposób nie powinny być również kojarzone ze sterydami anabolicznymi.</p>
<p style="text-align: left;">Oto kilka najpopularniejszych:<br />
 <strong>- Kreatyna</strong> &#8211; to najpopularniejszy suplement na rynku. Występuje naturalnie w ludzkim organizmie, jest syntezowana z aminokwasów oraz dostarczana z pożywieniem, jej dużą ilość znajdziemy m.in. w wołowinie. Jako suplement, stosowana jest w celu zwiększenia siły oraz masy mięśniowej. Sposób jej działania polega na zwiększeniu ilości energii dostępnej dla mięśni (umożliwia syntezę ATP). Zwiększona siła mięśniowa pozwala na wykonanie większej pracy oraz lepszą stymulację wysiłkiem. Dodatkowo, preparat ten, przez zwiększenie potencjału osmotycznego, poprawia uwodnienie komórek co wyraża się chwilowym wzrostem obwodu mięśni (przez zwiększoną ilość wody). Rozciągnięcie błon komórkowych może dawać dodatkowy sygnał do wzrostu mięśni. Jej pozytywny wpływ notuje się zwykle w takich dyscyplinach, jak sporty siłowe czy krótkie, dynamiczne wysiłki, jak sprint.</p>
<p style="text-align: left;"><strong><br />
 &#8211; Odżywka białkowa</strong> &#8211; to skondensowana forma protein w proszku. Może być produkowana na bazie soi, mleka, jaj, a nawet wołowiny czy pszenicy. Oznacza to, że w procesie produkcji z danego substratu (np. mleka) pozyskuje się prawie wyłącznie frakcje białkowe. W efekcie otrzymujemy proszek, który, zalany płynem, można rozmieszać w szejkerze. Jego wypicie dostarcza do organizmu białka. Należy uzmysłowić sobie, że proteiny nie budują mięśni, nie spalają też tłuszczu. By uzyskać przyrost beztłuszczowej masy ciała, niezbędna jest zbilansowana dieta, odpowiedni trening oraz regeneracja. Odżywka białkowa jest jedynie uzupełnieniem diety, oznacza to, że jeśli nie jesteśmy w stanie pokryć zapotrzebowania na proteiny żywieniem (co, wbrew pozorom, wcale nie jest trudne), możemy wspomagać się produktem w proszku. Wprawdzie producenci podają zalecane dawkowanie &#8211; to ich obowiązek &#8211; jednak należy je traktować jako daleko idące uogólnienie.<br />
 Można to porównać do dawkowania chudego mięsa czy ryby, zawsze będzie to kwestia indywidualna. Odżywka białkowa nie ma większej przewagi nad tradycyjnym kurczakiem, indykiem czy chudym twarogiem.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>- Gainer</strong> &#8211; preparaty tego rodzaju mają na celu budowę mięśni. W składzie znajdziemy przede wszystkim węglowodany, proteiny, a czasem również tłuszcz (najczęściej w postaci oleju mct), czyli dużą ilość kalorii. Sytuacja jest podobna, jak w przypadku protein. To uzupełnienie makroskładników w diecie. Tu jednak pojawia się pewien problem. Węglowodany w tego rodzaju preparatach, mimo złożonego<br />
 charakteru, dość szybko podnoszą poziom cukru we krwi, poziom ten również dość szybko spada. W praktyce oznacza to, że duże ich spożycie może powodować przyrost tkanki tłuszczowej. Jako forma posiłku potreningowego dostarczają niezbędnych protein i uzupełniają rezerwę glikogenu. W innych przypadkach, należy podchodzić do nich dość ostrożnie (w kontekście kształtowania sylwetki).</p>
<p style="text-align: left;"><strong>- L-karnityna</strong> &#8211; niezwykle popularny suplement diety, który, z założenia, ma pomagać w spalaniu tkanki tłuszczowej. Karnityna występuje naturalnie w organizmie człowieka, odpowiada za przenoszenie kwasów tłuszczowych przez błonę mitochondrialną, gdzie następnie te są spalane. Okazuje się jednak, że większość badań nie potwierdza jej skuteczności, a pozytywne wyniki notowane są jedynie u osób z naturalnym niedoborem karnityny (ułamek populacji). Zalecana dzienna dawka, również jest dość duża, co sprawia, że koszt suplementacji tym preparatem może być dość znaczny, a w zamian nie otrzymujemy zbyt wiele.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>- Aminokwasy</strong> &#8211; wiele osób sięga po nie, nie zdając sobie sprawy, czym ten preparat jest w istocie. Aminokwasy to małe cząsteczki, które budują białka. Oznacza to, że produkty spożywcze, takie jak: chuda ryba, ser czy mięso, również w dużej mierze zbudowane są z aminokwasów. Posłużmy się obrazowym porównaniem: jeśli białko porównać do obrazu, każda mała kropka na płótnie będzie aminokwasem. W teorii, różnica polega na szybkości wchłaniania. O ile proteiny wymagają wcześniejszego trawienia (rozkładu do małych elementów), o tyle aminokwasy mogą być wchłaniane prawie natychmiast. W praktyce, nie jest to różnica, która wiele zmienia. Jeśli nie mamy skrajnie niskich poziomów tkanki tłuszczowej i nie musimy obawiać się o każdy gram mięśnia, aminokwasy z powodzeniem można zastąpić tańszą odżywką białkową, a nawet chudym mięsem czy twarogiem.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>- Wazodilatory</strong> – suplementy, które poprawiają przepływ krwi przez rozszerzenie naczyń krwionośnych. Do tej grupy zalicza się m.in. argininę, cytrulinę oraz ich odmiany. Preparaty tego rodzaju dają przede wszystkim odczucie w postaci napompowanych mięśni (w trakcie treningu). Większy przepływ krwi, to w teorii lepsze odżywienie mięśnia i skuteczniejsze usuwanie metabolitów wysiłkowych. Finalnie, ma to pomóc wykonać jedno-dwa powtórzenia więcej w danym ćwiczeniu i w ten sposób wpływać na skuteczność treningu. Co ciekawe, jedna z popularnych przypraw &#8211; cynamon &#8211; działa dość podobnie. Wazodilatory czasem dodawane są do preparatów na potencję, poprawiają bowiem przepływ krwi w obrębie narządów rozrodczych. Nie należy jednak porównywać ich do Viagry.</p>
<p style="text-align: left;">To tylko kilka najpopularniejszych suplementów diety dostępnych na naszym rynku. Na koniec warto jednak odpowiedzieć na dwa fundamentalne pytania: Czy suplementy diety są niebezpieczne?<br />
 Nie. Przyjmowane w zalecanych dawkach nie powodują negatywnego wpływu na zdrowie i funkcjonowanie organizmu. Zostały przebadane i dopuszczone do obrotu przez Główny Inspektorat Sanitarny. W większości przypadków nie należy się ich obawiać bardziej, niż kurczaka hodowanego na antybiotykach.<br />
 Czy suplementy diety są niezbędne?<br />
 Nie. Należy uzmysłowić sobie, że to jedynie uzupełnienie diety. Z powodzeniem większość z nich można zastąpić naturalnym, zbilansowanym żywieniem. Nie ma również najmniejszego sensu sięgać po nie w nadziei, że radykalnie zmienią nasz wygląd czy zdolności wysiłkowe. Zawsze, w pierwszej kolejności, należy zadbać o odpowiedni trening, regenerację i żywienie, a o ewentualnej suplementacji myśleć na szarym końcu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/prawda-o-suplementach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->