<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; tancerka</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/tancerka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dusty Button: Czarna owca baletu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/dusty-button-czarna-owca-baletu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/dusty-button-czarna-owca-baletu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Oct 2018 00:07:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[balet]]></category>
		<category><![CDATA[baletnica]]></category>
		<category><![CDATA[Dusty Button]]></category>
		<category><![CDATA[tancerka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26549</guid>
		<description><![CDATA[Karierę zawodową zaczęła w wieku 10 lat, ale do dziś nie dała się zamknąć w żelazne ramy świata baletu. Dusty Button uwielbia hip hop, nie głodzi się dla idealnej sylwetki i radzi wszystkim kobietom: pokażcie środkowy palec każdemu, kto powie Wam, że nie możecie czegoś zrobić!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To miała być kariera jak wiele innych: rozpoczęta z inicjatywy matki po to, by zaszczepić w dziecku zainteresowanie dyscypliną korzystną dla zdrowia. Mała Dusty Button trafiła na pierwsze zajęcia baletowe w wieku 7 lat, ale nie została długo w maleńkim, rodzinnym Myrtle Beach.</p>
<p>Już jako 10-latka podpisała pierwszy kontrakt, w wieku 16 lat przeniosła się do Nowego Jorku, dostrzeżona i przyjęta do szkoły Jacqueline Kennedy Onassis przy legendarnym American Ballet Theatre. I choć dostała tam angaż z propozycją podpisania wieloletniej umowy, ona zrezygnowała. Wybrała dalszą edukację jeszcze wyżej, w londyńskiej Royal Ballet School. Dziś, choć ma dopiero 29 lat, Dusty jest już gwiazdą światowego formatu.</p>
<p>Znana jest jednak nie tylko z baletu klasycznego. Ten bowiem kojarzy się ze skrajną dyscypliną oraz konserwatywnymi ramami nie tylko w tańcu, ale też w życiu. Dyscypliny Dusty nigdy się nie bała. Ba, właśnie za to balet tak ceni. – Kocham dyscyplinę i otwartość na ocenę, krytykę, a jednocześnie upór, by uczyć się na tym doświadczeniu bardziej niż załamać – opisywała Dusty w niedawnym wywiadzie.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26551" title="Dusty Button 1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/09/Dusty-Button-1-1024x675.jpg" alt="" width="700" height="461" /></p>
<p>O ile jednak balet jest jej miłością, o tyle od wielu lat sama uważa się za czarną owcę baletu. Jest niepokorna do granic, dla niektórych przekracza te granice. Czasami zrzuca tradycyjne tutu i jest baleriną w bardziej frywolnym wydaniu, inspirowanym kulturą masową i muzyką popularną.</p>
<p><img class="alignleft size-large wp-image-26552" title="Dusty Button 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/09/Dusty-Button-3-682x1024.jpg" alt="" width="250" height="375" />Sama zresztą otwarcie przyznaje, że najbardziej lubi słuchać hip-hopu, pochłania pizzę, pije piwo wprost z butelki, kosztuje sportów ekstremalnych, a poza baletem zapaliła się z mężem do motoryzacji. Wspólnie zbierają i remontują stare samochody.</p>
<p>Nie stroni też od wypowiedzi, które mogą jeżyć piórka na niektórych miłośnikach baletu. Jej ulubiony moment w lekcji baletu? – Podnoszenia. Lubię przypomnieć facetom, że kobieta też może być na górze – wypaliła w rozmowie z branżowym „Dance Magazine”.</p>
<p>W tym sensie Dusty stanowczo nie pasuje do skostniałego baletowego świata, choć sama przyznaje, że wiele się w nim zmienia, staje się bardziej otwarty. – Na przykład mamy długą historię zaburzeń pokarmowych [jak bulimia – przyp. red.], które są niezdrowe fizycznie i umysłowo. Ale świat się zmienia i w ciągu ostatniej dekady dostrzegłam zmiany w doborze i angażu tancerek. Powiedzieć, że to powiew świeżego powietrza, to nic nie powiedzieć! – stwierdziła Button, zwracając uwagę na przełamanie stereotypu wyjątkowo szczupłych tancerek.</p>
<p>Stale powtarza wszystkim dokoła, że taniec jest piękny i jest jej pasją, ale to&#8230; tylko taniec. – Rada dla mnie i każdej innej kobiety jest dokładnie taka sama: nie ustawać, przygotować się na krytykę i pokazać środkowy palec każdemu, kto powie Wam, że nie możecie czegoś zrobić.</p>
<p>Zdjęcia: Red Bull Content Pool</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/dusty-button-czarna-owca-baletu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Julia Maciuszek: Strach zostawiam za drzwiami. W powietrzu czuję, że żyję!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/julia-maciuszek-strach-zostawiam-za-drzwiami-w-powietrzu-czuje-ze-zyje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/julia-maciuszek-strach-zostawiam-za-drzwiami-w-powietrzu-czuje-ze-zyje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Dec 2017 20:01:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[akrobacja]]></category>
		<category><![CDATA[Julia Maciuszek]]></category>
		<category><![CDATA[modelka]]></category>
		<category><![CDATA[młode celebrytki]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[tancerka]]></category>
		<category><![CDATA[taniec z gwiazdami]]></category>
		<category><![CDATA[Top Model]]></category>
		<category><![CDATA[wyspa przetrwania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25291</guid>
		<description><![CDATA[Julia Maciuszek medialnie dała się poznać w programach „Top Model” oraz „Wyspa przetrwania”. Jej pasją jest jednak akrobatyka sportowa i artystyczna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tych dziedzinach pnie się coraz wyżej, dosłownie i w przenośni. Nam opowiedziała o swojej przygodzie z „Top Model” i „Wyspą przetrwania” oraz zdradziła swoje plany na przyszłość.</p>
<p><strong>Skąd wzięło się u Ciebie zamiłowanie do wykonywania różnych pięknych, choć niebezpiecznych rzeczy w powietrzu?</strong><br />
Od najmłodszych lat lubiłam się ruszać. Jak miałam trzy lata mama zapisała mnie na tańce, potem na pływanie, a nawet karate. Dzięki temu, że byłam rozciągnięta i wysportowana, później wygrałam casting do sportowej grupy artystycznej. Wtedy zrozumiałam, że jestem na właściwej drodze. Rodzice pozwolili mi spróbować wielu rzeczy, ale nie zmuszali mnie do niczego na siłę. Dziękuję im, że mogłam sprawdzić się w różnych dyscyplinach, by zdecydować, w czym czuję się najlepiej i co sprawia mi największą radość, by móc to kontynuować. </p>
<p><strong>W internecie można znaleźć filmy, na których wykonujesz niesamowite rzeczy, m.in. skoki na batucie, skoki na ścieżce, taniec w powietrzu, na kole i na szarfie. Nie myślałaś o tym, żeby dołączyć na stałe do jakiejś trupy cyrkowej?</strong><br />
Aktualnie współpracuję z pewną grupą artystyczną. Są to raczej sezonowe występy przy okazji różnych spektakli. Teraz z racji okresu świątecznego prezentujemy „Opowieść Wigilijną”. Wcześniej wystawialiśmy „Sen nocy letniej”, mieliśmy też występ w „Tańcu z gwiazdami”, jako część oprawy artystycznej. </p>
<p><strong>Akrobatyka, którą uprawiasz wymaga odpowiedniego przygotowania. Nie wszystkie sale są do tego przystosowane. Gdzie zatem trenujesz?</strong><br />
Takie rzeczy jak taniec na kole, czy na szarfach staja się coraz bardziej popularne, przybywa więc miejsc odpowiednio przystosowanych do treningów. We Wrocławiu akrobatykę sportową trenuję w paru profesjonalnych klubach, w którym znajduje się wszystko, co potrzebne do uprawiania tej dyscypliny. </p>
<p><strong>Udało Ci się wykroczyć również poza Polskę. Jakiś czas temu doceniono Cię na Węgrzech.</strong><br />
Byłam na Festiwalu Cyrkowym w Budapeszcie, gdzie zostałam wyróżniona. To miłe, że moja ciężka, ale przyjemna praca zaczyna być doceniana przez innych.</p>
<p><strong>Przytrafiają Ci się czasem kontuzje?</strong><br />
Jak w każdym sporcie. Na szczęście nic groźnego mnie nie spotkało i mam nadzieję, że nie spotka. Mogę też liczyć na rehabilitantów i masażystów, którzy dbają o moje zdrowie. To normalne, że czasem bolą mnie plecy lub stawy. Kiedy jestem w ruchu nic nie odczuwam. Gdybym nagle przestała, to mógłby się pojawić problem. Myślę jednak, że przede mną jeszcze wiele do zrobienia. Ciągle mam apetyt na więcej (uśmiech).</p>
<p><strong>Podczas prób i występów nosisz się kilka, a nawet kilkanaście metrów nad ziemią. Nie dopada Cię czasem uczucie lęku?</strong><br />
Nigdy, strach zostawiam za drzwiami. Gdy jestem w powietrzu czuję, że żyję i mogę oddychać pełną piersią. Mam zaufanie do siebie i pewność, że żaden sprzęt mnie nie zawiedzie. </p>
<p><strong>Na co dzień mieszkasz we Wrocławiu, ale tak naprawdę show-biznes, którego jesteś częścią skupia się głownie w stolicy. Nie myślałaś o przeprowadzce do Warszawy?</strong><br />
Bardzo lubię Warszawę. Jest piękna i na pewno daje wiele możliwości. Chętnie zaglądam do stolicy na występy lub na wydarzenia związane z show-biznesem lub akcje charytatywne. Potem jednak z radością wracam do ukochanego Wrocławia. </p>
<p><strong>Mimo młodego wieku, bo masz zaledwie 18 lat wiele już osiągnęłaś. Ciągle godzisz też pracę z nauką. Jak Ci się to udaje? Czy nauczyciele nie są wobec Ciebie złośliwi lub bardziej surowi, kiedy zamiast do szkoły jedziesz w Polskę ze spektaklem?</strong><br />
Chodzę do liceum artystycznego, do klasy o profilu teatralnym, nie jestem więc jedyną osobą, która rozwija swoje pasje na różnych płaszczyznach, czasem kosztem uczęszczania na zajęcia. Przez to akurat nikt na mnie krzywo nie patrzy, bo jest nas więcej. Na nieobecności trochę przymyka się oko, ale nie jest tak, że pobłaża nam się na innych przedmiotach. Program musi być zaliczony. Sama z siebie w szkole też przestrzegam tzw. sportowej dyscypliny. Jeśli wiem, że szykują się dla mnie nowe wyzwania, staram się egzaminy i sprawdziany zaliczyć z wyprzedzeniem, żeby móc bez przeszkód i wyrzutów sumienia oddać się temu, co kocham. </p>
<p><strong>Zastanawiałaś się już nad wyborem studiów?</strong><br />
Mam na to jeszcze trochę czasu. Możliwe, że wybiorę kierunek związany ze sportem lub z dziennikarstwem, np. na Uniwersytecie Warszawskim (uśmiech).</p>
<p><strong>Masz na swoim koncie udział w programach „Top Model” i „Wyspa przetrwania”. Co skłoniło tak młodą dziewczynę, by rzucić się na tak szerokie wody?</strong><br />
Uwielbiam podróże i przygody. Zawsze chciałam pojechać na obóz przetrwania. Pomyślałam sobie, że dzięki „Wyspie przetrwania” mam szansę spełnić to marzenie i bez głębszego zastanowienia zgłosiłam się na casting. Selekcja była naprawdę ostra. Począwszy od długich rozmów z psychologami, po testy sprawnościowe, mające na celu sprawdzenia naszej wytrzymałości. Kiedy już dostałam się do programu, miłym zaskoczeniem na lotnisku okazała się wiadomość, że lecimy do Australii, bo kierunek wyprawy do końca utrzymywany był w tajemnicy. Jeśli chodzi o „Top Model”, to często słyszałam od znajomych, że ze swoją figurą mogłabym być świetną modelką. Ponieważ lubię jak coś się dzieje w moim życiu, postanowiłam spróbować, jednak zamiast z przygodą, spotkałam się z ogromną, momentami wręcz niezdrową rywalizacją. Mogłabym pójść w modeling, lecz musiałabym się skupić tylko i wyłącznie na tym, a ja lubię łączyć wszystkie swoje zajęcia i na razie fajnie mi to wychodzi. Mimo wszystko nie żałuję udziału w tym programie, bo otworzył mi oczy na pewne sprawy i również czegoś nauczył.</p>
<p><strong>Koleżanki i koledzy w szkole trzymali za Ciebie kciuki?</strong><br />
Jak już wcześniej wspomniałam, uczęszczam do klasy artystycznej, gdzie każdy ma już jakieś osiągnięcia lub po prostu chce być gwiazdą, więc skupia się na własnej karierze, a nie na tym, co robią inni. Czasem mam wrażenie, że biorę udział w jakimś wyścigu, choć tak naprawdę z nikim się nie ścigam. Mam za to kilkoro przyjaciół poza szkołą, którzy od lat mi kibicują. Zawsze mogę też liczyć na wsparcie od mojego starszego brata Damiana, który jest trenerem piłki nożnej i przede wszystkim rodziców. Tata również ma dusze sportowca. Pochodzi z gór i świetnie jeździ na nartach, a mama jest aktorką.</p>
<p><strong>Coraz częściej ludzie rozpoznają Cię na ulicy. Jak Ci się podoba popularność, która z pewnością będzie narastać?</strong><br />
Miło mi, że spotykam się jedynie z przyjemnymi przejawami popularności. Chętnie staję do zdjęć, rozdaję autografy i odpowiadam na pytania, najczęściej dzieci, no i dziennikarze dzwonią coraz częściej, ale nie dziwię się, w końcu jestem po to, żeby swoimi występami sprawiać ludziom przyjemność (uśmiech).</p>
<p><strong>Co byś chciała przekazać młodym ludziom, dla których z pewnością jesteś wzorem do naśladowania?</strong><br />
Mój przykład pokazuje, że jeśli się ma marzenia, to warto o nie walczyć. Dziś wielu młodych ludzi stroni od sportu. Chciałabym powiedzieć nastolatkom, że ruch, nawet, jeśli nie akrobatyka jest w życiu każdego człowieka bardzo ważny, tak samo jak zdrowe odżywianie, którego jestem fanką i propagatorką. Naprawdę nie trzeba być na żadnej restrykcyjnej diecie, żeby jeść smacznie i do tego nie przytyć. Sama osobiście przygotowuję swoje ulubione posiłki, a w wolnych chwilach uwielbiam piec ciasta, ale bez użycia białego cukru i na składnikach bezglutenowych.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Martyna Rokita</strong></p>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/julia-maciuszek-strach-zostawiam-za-drzwiami-w-powietrzu-czuje-ze-zyje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Daria Akatowa: Pasja i profesjonalizm</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/daria-akatowa-pasja-i-profesjonalizm/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/daria-akatowa-pasja-i-profesjonalizm/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Jun 2016 17:59:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[artystka]]></category>
		<category><![CDATA[Daria Akatova]]></category>
		<category><![CDATA[Devline Agency]]></category>
		<category><![CDATA[tancerka]]></category>
		<category><![CDATA[tancerka pole dance]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21580</guid>
		<description><![CDATA[Tancerka, choreograf oraz założycielka firmy Devline Agency. Z Darią rozmawiamy o tańcu, pasji, sposobie życia oraz wyrażaniu siebie!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>EksMagazyn: Skąd pomysł na taniec, jak zaczęłaś swoją przygodę z tańcem?<br />
 Daria Akatowa: Przez pierwsze lata swojego życia byłam mocno związana z baletem, który towarzyszy mi do dziś i daje mi dobre podstawy do nauki innych stylów tanecznych oraz do tworzenia choreografii. Ukończyłam Szkołę baletową oraz szkołę choreograficzną, które dały mi solidne podstawy do dalszego rozwoju. Często wyjeżdżaliśmy na festiwale, spektakle oraz pokazy artystyczne, gdzie szkoliłam się i występowałam, zwiedzałam oraz chłonęłam wiedzę o teatrze, cieszyłam się z bycia tancerzem na scenie, bycia artysta.</p>
<p>W jakich stylach obecnie tańczysz?<br />
 Moim zdaniem, jeżeli jakaś osoba jest po szkole baletowej bądź dobrze radzi sobie z baletem, to może rozwijać się później w rożnych stylach tanecznych. Klasyka – to podstawa do wszystkiego(ręce, nogi, prawidłowa postawa ciała, zasada trzymania się na scenie). Osiągnęłam bardzo dużo oglądając spektakle, występując na międzynarodowych scenach, zaczęłam budować małe kombinacje, później choreografie, przez które chciałam przekazać uczucia, emocje osoby znajdującej się na scenie oraz historię, która kryje się w tańcu i odnieść to do widza. Obecnie tańczę w wielu innych stylach, takich jak: jazz, samba brazylijska, tango argentyńskie, pole dance i naprawdę mi się to podoba, odkrywam nowe elementy, nową ekspresję i pasje.</p>
<p>Stąd pewnie i pomysł na agencje eventową? Jak do tego doszło?<br />
 Pomysł na otwarcie agencji eventowej pojawił się w momencie, kiedy z dobrze znanego światu baletu trzeba było przenieść się w tak zwany świat komercji i dostosować swoje umiejętności i pasje do oczekiwań rynku. Promowanie marki produktu, otwarcie konferencji bądź organizacja eventów nauczyła mnie elastyczności co do pokazów artystycznych oraz pokazania się z najlepszej strony tak, żeby zespół tancerzy oraz show zostało docenione. Niestety, na rynku jest mało profesjonalnych tancerzy, którzy oddają się swojej pasji w 100 procentach, dlatego pojawił się pomysł stworzenia agencji, która łączy profesjonalistów w swoim zawodzie, artystów, którzy „schodzą ze sceny”, idą w tzw. komercję i robią to na wysokim poziomie.</p>
<p>Co chciałaś osiągnąć?<br />
 Chciałam odnaleźć siebie i swój własny sposób ekspresji. Tych kilka lat pozwoliło mi również przyjrzeć się sytuacji na rynku artystycznym i odnaleźć lukę, którą udało mi się zapełnić.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2016/05/Daria-2.jpg" alt="" width="533" height="800" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/daria-akatowa-pasja-i-profesjonalizm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Królowa kinowej propagandy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/krolowa-kinowej-propagandy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/krolowa-kinowej-propagandy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 May 2014 02:01:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA["The Blue Light"]]></category>
		<category><![CDATA["Triumph of the Will"]]></category>
		<category><![CDATA[filmy dokumentalne]]></category>
		<category><![CDATA[fotografka]]></category>
		<category><![CDATA[Leni]]></category>
		<category><![CDATA[Leni Riefenstahl]]></category>
		<category><![CDATA[reżyserka]]></category>
		<category><![CDATA[tancerka]]></category>
		<category><![CDATA[Triumf woli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15123</guid>
		<description><![CDATA[Tancerka, aktorka, wybitna reżyserka, fotograficzka. Przez lata łączona z nazizmem. Aktywna zwolenniczka polityki Hitlera czy po prostu ofiara swoich czasów? Leni Riefenstahl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Leni (Bertha) urodziła się w 1902 roku w Berlinie. Jej ojciec był hydraulikiem i od początku sprzeciwiał się kształceniu córki w tańcu. Ta jednak uparła się i pobierała lekcje baletu oraz tańca współczesnego.</p>
<p><strong>Aktorka i producentka</strong><br />
 W latach 1923 &#8211; 26 występowała jako tancerka na wielu scenach europejskich. Jednocześnie była zafascynowana filmami Arnolda Fancka, który kręcił tzw. filmy górskie. Przekonała reżysera, aby dał jej małą rólkę w jednym z jego filmów. Potem zagrała jeszcze w pięciu jego obrazach. Leni była piękną, stanowczą kobietą. Wysoko stawiała sobie poprzeczkę i osiągała cele, które sobie założyła. Na początku lat 30. założyła własną firmę produkującą filmy Leni Riefenstahl-Produktion, a już w 1932 roku wypuściła na rynek film &#8222;The Blue Light&#8221;, który już wtedy pokazywał jej umiejętność eksperymentowania, co później stało się jej znakiem rozpoznawczym. Debiut był niezwykle udany i film wyświetlano w Niemczech przez 16 miesięcy.</p>
<p><strong>Stanowcze przekonania</strong><br />
 W tamtym okresie Leni uczestniczyła w jednym ze zjazdów partii nazistowskiej, na którym przemawiał Adolf Hitler. Jego wystąpienie uznała za elektryzujące. Skontaktowała się z Hitlerem listownie wyrażając zachwyt nad jego osobą, a ten w niedługim czasie zlecił jej nakręcenie relacji z jednego ze zjazdów partii. Film, który później został zniszczony, &#8222;Victory of Faith&#8221; powstał w 1933 roku. Riefenstahl twierdziła, że nie miał wielkiej artystycznej wartości. Kolejny sprawił, że jej nazwisko poznał cały świat. &#8222;Triumph of the Will&#8221; (Triumf woli) dokumentował zjazd partii nazistowskiej z 1934 roku w Norymberdze. Do dziś jest nazywany najlepszym propagandowym filmem, jaki powstał. Leni już wówczas zaprzeczała, że film jest czymkolwiek innym niż wytworem sztuki filmowej. Jednak sama później dostarczyła dowodów na to, że była kimś więcej niż tylko pasywnym obserwatorem za kamerą. W książce „Hinter den Kulissen des Reichsparteitag-Films” (dostępnej w Niemczech), w której opisywała powstanie „Triumfu woli”, przyznała, że brała udział w organizacji zjazdu. Krytyk filmowy Richard Meram Barsam podkreślał, że film w kontekście sztuki jest doskonały, ale ideologicznym &#8211; okrutny. &#8222;Triumf woli&#8221; przedstawiał Hitlera niemal jako nadczłowieka. Z kolei ludzi jako tłum, a nie indywidualne jednostki. Obraz gloryfikuje naród niemiecki, szczególnie osoby rasy aryjskiej.</p>
<p><strong>Ulubienica nazistów</strong><br />
 W 1936 roku faszyści kolejny raz zwrócili się do Leni, tym razem w celu zrealizowania obrazu na Olimpiadę. Efektem była dwuczęściowa &#8222;Olimpia&#8221;. Reżyserka wywalczyła dużą autonomię i dostała niemal wolną rękę przy realizacji dzieła. Dzięki temu, mimo sprzeciwów Goebbelsa, mogła w filmie poświęcić wystarczająco dużo uwagi np. czarnoskóremu atlecie Jessiemu Owensowi. Film, tak jak i wszystkie inne autorstwa Leni, był doskonale zrealizowany technicznie, przy czym reżyserka znów pozwoliła sobie na eksperymenty i duże szaleństwa z kadrami. Krytycy podkreślali z kolei, że Leni, dzięki odpowiednim soczewkom w kamerze, potrafiła idealnie uchwycić fanatyzm u nazistów. W trakcie wojny Leni zaczęła kręcić kilka filmów np. &#8222;Lowlands&#8221; („Dolina”), ale żadnego z nich nie ukończyła. Nie przyjmowała też nowych zleceń na dokumenty.</p>
<p><em>Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 21, marzec-kwiecień 2014</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/krolowa-kinowej-propagandy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->