<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; teatr</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/teatr/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Lilianna Krych: Little Thunder</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/lilianna-krych-little-thunder/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/lilianna-krych-little-thunder/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2026 01:27:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[artystka]]></category>
		<category><![CDATA[Lilianna Krych]]></category>
		<category><![CDATA[Little Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30002</guid>
		<description><![CDATA[Dyrygentka, urodzona w 1986 r. w Warszawie, absolwentka warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego w klasie prof. Marka Pijarowskiego, brała też udział w kursach dyrygenckich i była dyrygentką-asystentką w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Ma wiele osiągnięć w dziedzinie muzyki współczesnej i operowej. Jest członkinią kolektywu Hashtag Ensemble i prowadzi bardzo ambitne programy na Warszawskiej Jesieni, m.in. prawykonanie „Fake Opera” Wojciecha Błażejczyka i pierwsze sceniczne polskie wykonanie opery kameralnej „Luci mie traditrici” Salvatore Sciarrino; w tym roku poprowadziła fragmenty „The Great Learning” Corneliusa Cardew oraz „Pasję dziewczynki z zapałkami” Davida Langa we współpracy z Match-Match Ensemble, Teatrem Bezdomnych i Radical Polish Arkestra.</h3>
<blockquote><p>W dziedzinie operowej współpracuje z Polską Operą Królewską, w której poprowadziła już dwa dzieła Benjamina Brittena: „The Rape of Lucretia” oraz „The Turn of the Screw”. Obok twórczości Brittena szczególnie ceni sobie opery Salvatore Sciarrino, które wykonywała nie tylko na Warszawskiej Jesieni, ale też na New Opera Days w Ostrawie. Fascynuje ją przenikanie się dziedzin sztuki, a także praca w obszarze głosu, ciała i ruchu; bywa nie tylko dyrygentką, ale też performerką.</p>
</blockquote>
<p>Współpracuje z teatrami (m.in. Teatr Pieśń Kozła). W marcu kierowała muzycznie spektaklem „Little Thunder” na warszawskim festiwalu Nowe Epifanie tworzonym przez międzynarodową grupą kobiet pod kierownictwem Julianny Bloodgood i z muzyką Katarzyny Szwed; w jego ramach też śpiewała i tańczyła. Mówi o sobie, że jest dyrygentką do zadań specjalnych, co Krzysztof Stefański komentuje: „Nie, to artystka o niezwykle wszechstronnych umiejętnościach.</p>
<blockquote><p>Podejmuje się zadań, na które nie każdy się odważy, i realizuje je zawsze bezbłędnie”. Jan Topolski dodaje: „Przywraca w Polsce Brittena, założyła nowy chór do Pasji Davida Langa i prowadzi świetne prawykonania na Warszawskiej Jesieni”.</p>
</blockquote>
<p><em>Ponadto zgłoszeni zostali: <strong>Robert Bachara</strong> (skrzypek barokowy), <strong>Tymoteusz Bies </strong>(pianista), <strong>Andrzej Filończyk</strong> (baryton), <strong>Marta Gardolińska</strong> (dyrygentka), <strong>Andrzej Grygier</strong> (gitarzysta), <strong>Justyna Khil</strong> (sopranistka), <strong>Krzysztof Komendarek-Tymendorf</strong> (altowiolista), <strong>Dawid Lubowicz</strong> (skrzypek), <strong>Szymon Mechliński</strong> (baryton), <strong>Wojciech Niedziółka</strong> (skrzypek), <strong>Antonina Nowacka</strong> (wokalistka), <strong>Grzegorz Skrobiński</strong> (pianista), <strong>Karolina Sofulak</strong> (reżyserka), <strong>Jacek Sotomski</strong> (kompozytor), <strong>Marek Szlezer</strong> (pianista), <strong>Sulamita Ślubowska</strong> (skrzypaczka<strong>), Ignacy Jan Wiśniewski</strong> (pianista), <strong>Cohaere Ensemble, NeoQuartet.</strong></em></p>
<p><em>Oni nominowali: <strong>Anna S. Dębowska</strong> („Gazeta Wyborcza”), <strong>Jacek Hawryluk</strong> (Polskie Radio Dwójka), <strong>Dorota Kozińska </strong>(publicystka niezależna), <strong>Jacek Marczyński</strong> („Rzeczpospolita”, „Ruch Muzyczny”), <strong>Jakub Puchalski</strong> (publicysta niezależny), <strong>Adam Rozlach</strong> (Polskie Radio Jedynka), <strong>Krzysztof Stefański</strong> („Ruch Muzyczny”), <strong>Jan Topolski</strong> („Glissando”), <strong>Marlena Wieczorek</strong> (meakultura.pl), <strong>Kinga A. Wojciechowska</strong> („Presto”).</em></p>
<p><em>Fot. Leszek Zych? Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/lilianna-krych-little-thunder/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Urszula Honek: nurt ludowy w literaturze</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/urszula-honek-nurt-ludowy-w-literaturze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/urszula-honek-nurt-ludowy-w-literaturze/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Dec 2024 01:31:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[nurt ludowy]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[Urszula Honek]]></category>
		<category><![CDATA[współczesna literatura]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29997</guid>
		<description><![CDATA[Urodziła się w 1987 r., pochodzi z Racławic koło Gorlic, a Beskid Niski opisuje w nominowanych „Białych nocach” (Wydawnictwo Czarne). ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>To jej debiut prozatorski, wcześniej ukazały się trzy książki poetyckie: „Sporysz” (2015 r.), „Pod wezwaniem” (2018 r.) i „Zimowanie” (2022 r.). Urszula Honek jest laureatką m.in. Nagrody im. Adama Włodka oraz Nagrody im. Stanisława Barańczaka w ramach Poznańskiej Nagrody Literackiej. Była też nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia. A za „Białe noce” otrzymała nominację do międzynarodowej nagrody Premio Grand Continent 2022.</h3>
<blockquote><p>„Białe noce” zaczyna się czytać jak zbiór opowiadań, ale w pewnym momencie okazuje się, że te historie są ze sobą splecione, a bohaterowie powiązani. Honek tworzy świat, w którym jawa miesza się ze snem i wyobraźnią, a żywi z umarłymi. Szczególnie przejmujące są losy kobiet – jedna z nich odchodzi ze wsi z mężem, ale mąż niebawem znika, zostaje sama w pustym domu z duchami zabitych w stodole. Inna wchodzi do wody z kamieniami w kieszeniach na spotkanie ze śmiercią.</p>
</blockquote>
<p>Te postacie mogłyby powiedzieć „życie nie jest mi miłe”. Ich losy Honek rozpisuje z wielką wrażliwością, językiem gęstym i pełnym metafor. Zdaniem Macieja Libicha Honek „rozwija w prozie swoje minimalistyczne, głęboko melancholijne wiersze o wiejskim życiu i jego cyklicznym porządku, z krótkich scenek i rwanych obrazków tworząc zamknięte, połączone ze sobą, poruszające historie”. Nie idzie szlakiem wytyczonym przez starszych autorów, ale podąża za swoją wrażliwością wyczuloną na cierpienie różnych istot. „Wychodzi daleko poza to, co o polskiej prowincji napisał starszy o pokolenie Andrzej Stasiuk” – twierdzi Paulina Małochleb.</p>
<blockquote><p>Jej zdaniem Honek buduje nowy i nowoczesny obraz beskidzkiej wsi, odchodząc od podziału na centrum i peryferie, na wykształcone miasto i zacofaną wieś. Jej wizja łączy świat jak z utworów wczesnego Mickiewicza i współczesny nurt ludowy. Honek ma w dodatku wielkie wyczucie zdania, rytmu, i to wszystko sprawia, że był to jeden z najciekawszych debiutów 2022 r.</p>
</blockquote>
<p><em>Oni nominowali: <strong>Małgorzata Bugaj </strong>(RMF Classic), <strong>Eliza Kącka (</strong>Uniwersytet Warszawski<strong>)</strong>, <strong>Piotr Kofta</strong> (krytyk niezależny), <strong>Zofia Król</strong> (Dwutygodnik.com), <strong>Juliusz Kurkiewicz</strong> („Gazeta Wyborcza”, „Książki. Magazyn do czytania”), <strong>Maciej Libich</strong> (Magazyn „Wizje”, Uniwersytet Warszawski), <strong>Paulina Małochleb </strong>(Uniwersytet Jagielloński, blog „Książki na ostro”), <strong>Anna Marchewka</strong> (literaturoznawczyni i krytyczka), <strong>Michał Nogaś</strong> („Gazeta Wyborcza”, Radio Książki), <strong>Wojciech Szot</strong> (blog „Zdaniem Szota”).</em></p>
<p><em><strong>Ponadto zgłoszeni zostali:</strong> Wiktoria Bieżuńska, Maciej Bobula, Wojciech Chamier-Gliszczyński, Urszula Chylaszek, Marcin Gaczkowski, Sabina Jakubowska, Aneta Kamińska, Maria Karpińska, Andrzej Muszyński, Sebastian Nowak, Agata Romaniuk, Patryk Pufelski, Radek Rak, Katarzyna Szaulińska, Wit Szostak, Filip Zawada.</em></p>
<p><em>Fot. Leszek Zych/ Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/urszula-honek-nurt-ludowy-w-literaturze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Michał Buszewicz: tematyczna nisza</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-buszewicz-tematyczna-nisza/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-buszewicz-tematyczna-nisza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Mar 2023 02:18:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Buszewicz]]></category>
		<category><![CDATA[reżyseria]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka teatralna]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30018</guid>
		<description><![CDATA[Dramatopisarz, dramaturg i reżyser, urodzony w 1986 r. Absolwent specjalizacji dramatologicznej Wiedzy o Teatrze UJ i dramaturgicznej na Wydziale Reżyserii Dramatu krakowskiej AST. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3 lang="pl-PL">„Niewiele osób w polskim teatrze tak konsekwentnie poszerza pole reprezentacji i widzialności. Najsłynniejsze, współtworzone przez niego spektakle generowały przestrzeń dla grup i zjawisk w teatrze do tej pory niedoreprezentowanych, np. zespołu aktorskiego Teatru Żydowskiego, pracowników technicznych, problemów osób niepełnoletnich, ich pedagożek i pedagogów oraz całego systemu szkolnictwa” – charakteryzuje twórczość Michała Buszewicza w swojej nominacji Monika Kwaśniewska-Mikuła.</h3>
<p lang="pl-PL">Najnowszym etapem tej teatralnej posługi jest „Edukacja seksualna” (Teatr Współczesny w Szczecinie), o której Michał Centkowski słusznie pisze: „mądry, empatyczny i pożyteczny teatr, łączący błyskotliwy humor z poczuciem misji”. Napisana i wyreżyserowana przez Buszewicza sztuka nie tylko zachwyca młodszych i starszych, wygrywa festiwale i jest niekwestionowanym teatralnym hitem mijającego roku, ale przejmuje obowiązki porzucone przez ideologicznie sterowane polskie szkolnictwo.</p>
<blockquote><p lang="pl-PL">Wcześniej sztuki Michała Buszewicza trafiały do finału Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej czy bydgoskiej Aurory, a autor jako dramaturg współpracował przy kolejnych spektaklach reżyserowanych przez nagrodzone Paszportem POLITYKI Ewelinę Marciniak i Annę Smolar. „Droga Buszewicza z dramaturgii do reżyserii to piękny przykład uczenia się (od najlepszych reżyserek młodego pokolenia!) i dojrzewania w teatrze, wykuwania swojej formalnej i tematycznej niszy” – chwali Łukasz Drewniak.</p>
</blockquote>
<p lang="pl-PL">Autor własne teksty reżyseruje od kilku lat: „Kwestia techniki” (Stary Teatr w Krakowie), „Kibice” i „Akademia Pana Kleksa” (Teatr Żydowski w Warszawie), głośna „Autobiografia na wszelki wypadek” (krakowska Łaźnia Nowa) czy niedawny „Srebrny glob” (bydgoski Teatr Polski). Do tego prowadzi warsztaty dramaturgiczne dla młodzieży i dorosłych, jest członkiem kolektywu artystycznego Instytut Sztuk Performatywnych w Warszawie. Oraz licencjonowanym nauczycielem Vinyasa jogi. Katarzyna Niedurny nominowała go m.in. „za pracę nad rozwijaniem nowych języków teatru inkluzywnego, zapraszającego i otwartego na bezprzemocowe techniki porozumienia”.</p>
<p lang="pl-PL"><em>Ponadto zgłoszeni zostali: <strong>Marta Bury</strong> (choreografka i założycielka teatru o. de. la w Rzeszowie), <strong>Renata Derejczyk</strong> (dyrektorka artystyczna Teatru im. Horzycy w Toruniu), <strong>Klaudia Hartung-Wójciak</strong> (reżyserka), <strong>Monika Kufel i Ana Nowicka</strong> (aktorka i scenografka oraz aktorka i reżyserka, twórczynie Teatru Barakah w Krakowie), <strong>Łukasz Lewandowski</strong> (aktor), <strong>Dorota Nawrot</strong> (scenografka), <strong>Konrad Nepelski</strong> (kompozytor), <strong>Maja Pankiewicz</strong> (aktorka), <strong>Aleksandr Prowaliński</strong> (reżyser światła), <strong>Malina Prześluga</strong> (dramatopisarka), <strong>Radek Stępień</strong> (reżyser), <strong>Cezary Tomaszewski</strong> (reżyser), <strong>Łukasz Twarkowski</strong> (reżyser), <strong>zespół TR Warszawa</strong>, <strong>Dawid Żakowski</strong> (performer, tancerz, aktor, reżyser, założyciel i kierujący działaniami zespołu Sztuka Nowa)</em></p>
<p lang="pl-PL"><em>Oni nominowali: <strong>Michał Centkowski</strong> („Newsweek”, „Vogue Polska”), <strong>Jacek Cieślak</strong> („Rzeczpospolita”, „Teatr”), <strong>Tomasz Domagała</strong> (blog „Domagała Się Kultury”), <strong>Łukasz Drewniak</strong> (Teatralny. pl), <strong>Dariusz Kosiński</strong> („Tygodnik Powszechny”, Uniwersytet Jagielloński), <strong>Monika Kwaśniewska-Mikuła</strong> („Didaskalia”, Uniwersytet Jagielloński), <strong>Katarzyna Niedurny</strong> (Dwutygodnik. com, „Gazeta Wyborcza”, Podcast o Teatrze), <strong>Jacek Sieradzki</strong> („Dialog”), <strong>Joanna Targoń</strong> („Gazeta Wyborcza”, „Didaskalia”), <strong>Jacek Wakar</strong> (krytyk niezależny).</em></p>
<p lang="pl-PL"><em>Fot. Leszek Zych/ Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-buszewicz-tematyczna-nisza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jakub Skrzywanek: Mądrość i konsekwencja</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jakub-skrzywanek-madrosc-i-konsekwencja/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jakub-skrzywanek-madrosc-i-konsekwencja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Mar 2023 02:13:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Skrzywanek]]></category>
		<category><![CDATA[konsekwencja]]></category>
		<category><![CDATA[reżyseria]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30016</guid>
		<description><![CDATA[Podnosi problem wykluczenia osób LGBT+ i katastrofalnego stanu psychiatrii dziecięcej, a kolejne pokazy wieńczą śluby par jednopłciowych, w pozateatralnej polskiej rzeczywistości wciąż niedostępne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3 lang="pl-PL">Urodzony w 1992 r. we Wrocławiu, reżyser i, od tego roku, dyrektor artystyczny Teatru Współczesnego w Szczecinie. Jest absolwentem Wydziału Reżyserii Dramatu w AST w Krakowie, Filologii Polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim oraz kursu Dok Pro w Mistrzowskiej Szkole Wajdy.</h3>
<p lang="pl-PL">A także reżyserem jednych z najmocniej dyskutowanych przedstawień ubiegłego sezonu. Pierwszy to „Śmierć Jana Pawła II” (Teatr Polski w Poznaniu), naturalistyczna rekonstrukcja ostatnich godzin życia papieża Wojtyły, zestawiona ze wspomnieniami i refleksjami poznaniaków i poznanianek, „precyzyjnie skonstruowany, znakomity teatralnie, przejmujący obraz cudzego cierpienia”, jak pisze w nominacji Michał Centkowski. Drugi – oparty na reportażach Janusza Schwertnera „Spartakus. Miłość w czasach zarazy”<em> </em>(Teatr Współczesny w Szczecinie) – podnosi problem wykluczenia osób LGBT+ i katastrofalnego stanu psychiatrii dziecięcej, a kolejne pokazy wieńczą śluby par jednopłciowych, w pozateatralnej polskiej rzeczywistości wciąż niedostępne.</p>
<blockquote><p lang="pl-PL">„Paszport należy mu się nie tylko za jakość, mądrość i odwagę tych dwóch przedstawień, ale też za konsekwencję, z jaką buduje kształt swojego teatru i swoją pozycję” – chwali Skrzywanka Dariusz Kosiński. „Za konsekwentne łączenie postawy skandalisty i prowokatora z działalnością pozytywistyczną, organiczną i administracyjną polskiego teatru” – dodaje Łukasz Drewniak. Mając na myśli z jednej strony głośne spektakle Skrzywanka zrealizowane w warszawskim Teatrze Powszechnym: „Mein Kampf”, z pytaniem dlaczego faszyzm i narodowy socjalizm znów zyskują na atrakcyjności i „Opowieści niemoralne”, z rekonstrukcją sceny gwałtu Romana Polańskiego na 13-latce, a z drugiej – społeczne zaangażowanie reżysera, jego nakierowaną na młodych dyrekcję w Szczecinie oraz działalność w Gildii Reżyserek i Reżyserów Polskich.</p>
</blockquote>
<p lang="pl-PL">Jakub Skrzywanek zadebiutował w 2016 r. zrealizowanymi w Teatrze im. Szaniawskiego w Wałbrzychu „Cynkowymi chłopcami” według reportażu Swietłany Aleksijewicz. Na bazie reportażu noblistki stworzył antywojenny musical, nagrodzony na festiwalach młodego teatru w Toruniu i Koszalinie. Kolejne spektakle wystawiał najczęściej w warszawskim Powszechnym, poznańskim Polskim i Teatrze Współczesnym w Szczecinie. Swój pierwszy dyrektorski sezon w tym ostatnim zaprogramował jako odpowiedź na pytanie: „Bezpowrotnie utracona nadzieja na społeczną zmianę?”. Inspiracją były słowa Mariana Turskiego „11. Nie bądź obojętny”.</p>
<p lang="pl-PL"><em>Ponadto zgłoszeni zostali: <strong>Marta Bury</strong> (choreografka i założycielka teatru o. de. la w Rzeszowie), <strong>Renata Derejczyk</strong> (dyrektorka artystyczna Teatru im. Horzycy w Toruniu), <strong>Klaudia Hartung-Wójciak</strong> (reżyserka), <strong>Monika Kufel i Ana Nowicka</strong> (aktorka i scenografka oraz aktorka i reżyserka, twórczynie Teatru Barakah w Krakowie), <strong>Łukasz Lewandowski</strong> (aktor), <strong>Dorota Nawrot</strong> (scenografka), <strong>Konrad Nepelski</strong> (kompozytor), <strong>Maja Pankiewicz</strong> (aktorka), <strong>Aleksandr Prowaliński</strong> (reżyser światła), <strong>Malina Prześluga</strong> (dramatopisarka), <strong>Radek Stępień</strong> (reżyser), <strong>Cezary Tomaszewski</strong> (reżyser), <strong>Łukasz Twarkowski</strong> (reżyser), <strong>zespół TR Warszawa</strong>, <strong>Dawid Żakowski</strong> (performer, tancerz, aktor, reżyser, założyciel i kierujący działaniami zespołu Sztuka Nowa)</em></p>
<p lang="pl-PL"><em>Oni nominowali: <strong>Michał Centkowski</strong> („Newsweek”, „Vogue Polska”), <strong>Jacek Cieślak</strong> („Rzeczpospolita”, „Teatr”), <strong>Tomasz Domagała</strong> (blog „Domagała Się Kultury”), <strong>Łukasz Drewniak</strong> (Teatralny. pl), <strong>Dariusz Kosiński</strong> („Tygodnik Powszechny”, Uniwersytet Jagielloński), <strong>Monika Kwaśniewska-Mikuła</strong> („Didaskalia”, Uniwersytet Jagielloński), <strong>Katarzyna Niedurny</strong> (Dwutygodnik. com, „Gazeta Wyborcza”, Podcast o Teatrze), <strong>Jacek Sieradzki</strong> („Dialog”), <strong>Joanna Targoń</strong> („Gazeta Wyborcza”, „Didaskalia”), <strong>Jacek Wakar</strong> (krytyk niezależny).</em></p>
<p lang="pl-PL"><em>Fot. Leszek Zych/ Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jakub-skrzywanek-madrosc-i-konsekwencja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Finalne spotkania z AIDĄ w Romie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/teatr/finalne-spotkania-z-aida-w-romie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/teatr/finalne-spotkania-z-aida-w-romie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2023 20:43:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[Aida]]></category>
		<category><![CDATA[musical]]></category>
		<category><![CDATA[musical ELtona Johna]]></category>
		<category><![CDATA[Roma]]></category>
		<category><![CDATA[Teatr Muzyczny ROMA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30065</guid>
		<description><![CDATA[„Aida” to musical skomponowany przez legendę muzyki pop Eltona Johna do słów Tima Rice’a, jednego z najbardziej znanych autorów tekstów do licznych musicali. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Rozpoczął się ostatni weekend z AIDĄ w warszawskim Teatrze Roma! Spektakl zdobył tysiące fanów i był dziewiętnastą premierą musicalową na Dużej Scenie TM ROMA</h3>
<blockquote><p>„Aida” to musical skomponowany przez legendę muzyki pop Eltona Johna do słów Tima Rice’a, jednego z najbardziej znanych autorów tekstów do licznych musicali. Autorami libretta są: Linda Woolverton, Robert Falls i David Henry Hwang, a oryginalna inscenizacja została wyprodukowana przez Disney Theatrical Productions. Miejscem akcji jest starożytny Egipt, a fabuła opowiada o zakazanej miłości Aidy, nubijskiej księżniczki wziętej do niewoli przez Egipcjan, i Radamesa, kapitana egipskiej armii zaręczonego z Amneris, córką faraona.</p>
</blockquote>
<p>Libretto jest oparte na operze Giuseppe Verdiego pod tym samym tytułem.</p>
<blockquote><p>Premiera na Broadwayu odbyła się 23 marca 2000 roku i przez ponad cztery lata zagrano tam prawie dwa tysiące przedstawień tego tytułu. Musical otrzymał 4 nagrody Tony (m.in za najlepszą muzykę oryginalną), a „Time Magazine” zaliczył go do dziesięciu najlepszych produkcji teatralnych roku 2000. W recenzji magazynu „Entertainment Weekly” znalazło się zdanie: „To bardzo poruszająca i przejmująca opowieść.”</p>
</blockquote>
<p>16 stycznia 1999 roku piosenka <em>Written in the Stars</em> (pl. <em>Gwiazdy piszą los</em>) w wykonaniu Elthona Johna i LeAnn Rimes zadebiutowała na liście przebojów Billboard Adult Contemporary i utrzymywała się na niej przez 26 tygodni osiągając maksymalnie drugie miejsce.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/AIDA1.jpg" alt="" width="700" height="467" /></p>
<blockquote><p>Po broadwayowskiej premierze inscenizacje tego tytułu pokazywane były w krajach na całym świecie – m.in. w Australii, Czechach, Holandii, Kanadzie, Korei, Japonii, Peru, Szwajcarii, a także na Węgrzech i we Włoszech. Polska prapremiera w Teatrze Muzycznym ROMA odbyła się 26 października 2019 roku.</p>
</blockquote>
<p><em>Po sukcesie muzyki, do animacji Króla Lwa oraz Króla Lwa II: Czasu Simby, stworzonej we współpracy Tima Rice’a i Eltona Johna z produkcją Walta Disneya, zaproponowano obu twórcom kolejny wspólny projekt. Elton John nie był zainteresowany komponowaniem kolejnej oprawy muzycznej dla filmu animowanego, dlatego Disney przedłożył propozycję współpracy przy nowym musicalu na bazie historii klasycznej opery Aida z 1871 roku Giuseppe Verdiego. Disney przejął prawa do książki, która opisywała historię Aidy, przez co mogli wykorzystać koncept w nowym projekcie musicalowym. 1 kwietnia 1996 roku na deskach New Amsterdam Theatre w Nowym Jorku zaprezentowano przedpremierowo pierwsze fragmenty musicalu Aida dla osób zarządzających spółką Disney’a. W czerwcu 1996 roku równolegle z przygotowywaniami do Aidy prowadzono pierwsze castingi dla dzieci do musicalu Król Lew. Kolejny pokaz przedpremierowy miał miejsce 16 grudnia tego samego roku. Castingi były prowadzone w Nowym Jorku przez kolejne dwa lata, choć początkowo premiera była planowana na 1997 rok, podobnie jak w przypadku musicalu Król Lew.</em></p>
<blockquote><p>Budżet Disney’a na musical <em>Aida</em> wynosił 15 milionów dolarów. Od początku produkcji szukano odpowiedniej nazwy spektaklu chcąc uniknąć nazwy <em>Aida</em>. Na początku 1998 roku wybrano nazwę <em>Elaborate Lives</em>. Disney planował powierzyć reżyserię Robertowi Jessowi Rothowi oraz choreografię Mattowi Westowi. Do wsparcia w tworzeniu liberetta zaproszono Lindę Woolverton, która pracowała przy <em>Pięknej i Bestii.</em></p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/AIDA2.jpg" alt="" width="700" height="467" /></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/layout-Aida-1.jpg" alt="" width="600" height="600" /></p>
<p><em>fot. i grafika: materiały prasowe Teatru ROMA</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/teatr/finalne-spotkania-z-aida-w-romie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agnieszka Jakimiak</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jakimiak/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jakimiak/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2022 00:23:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Jakimia]]></category>
		<category><![CDATA[dowcip]]></category>
		<category><![CDATA[ironia]]></category>
		<category><![CDATA[przekora]]></category>
		<category><![CDATA[reżyserka]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29995</guid>
		<description><![CDATA[Urodzona w 1987 r. w Łodzi, reżyserka teatralna i dramatopisarka, a także nagradzana eseistka i recenzentka. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3 lang="pl-PL">Absolwentka MISH na Uniwersytecie Warszawskim i dramaturgii na Wydziale Reżyserii AST w Krakowie, doktorantka na Wydziale Dramatu, Teatru i Tańca w Royal Holloway, University of London (doktorat pisze o autocenzurze w teatrze i w sztukach performatywnych). „Jej twórczość dramaturgiczną i teatralną cechuje przenikliwość, dyscyplina myślowa, ironia, dowcip, przekora, a jednocześnie – uważność” – ocenia Monika Kwaśniewska-Mikuła.</h3>
<blockquote><p lang="pl-PL">I przypomina trzy ostatnie, różnorodne pod względem formalnym, dokonania artystki: spektakl „Miła robótka” (Teatr im. Fredry w Gnieźnie i Festiwal Łódź Czterech Kultur), „Hatefulness” – słuchowisko zrealizowane w Radio Kapitał oraz czytanie performatywne „Kancelaria Paniki Moralnej i Etycznej Wyższości” z Teatru Polskiego w Poznaniu. „Łączy je precyzyjna konstrukcja dramaturgiczna, odwołująca się do ukrytych, wstydliwych i czasami niewygodnych afektów. Ponadto, odnosząc się do niesłabnących dyskusji i napięć w sferze publicznej, skoncentrowanych wokół protestów ulicznych czy ruchu #MeToo, nie powtarzają one znanych rozpoznań, tylko dodają kolejne, często nieoczywiste wątki: afirmują niewymuszoną nagość i przyjemność seksualną, dają upust gniewnym, »brzydkim« emocjom, wskazują możliwe drogi rehabilitacji osób, które stosowały przemoc w miejscu pracy” – dodaje.</p>
</blockquote>
<p lang="pl-PL">Gatunek, jaki Agnieszka Jakimiak uprawia w teatrze, można śmiało nazwać scenicznym esejem. Pierwsze (lata 2011–17) tworzyła w duecie z reżyserką Weroniką Szczawińską (Paszport POLITYKI za 2019 r.), kolejne, jako reżyserka i (współ)scenarzystka, z dramaturgiem i scenografem Mateuszem Atmanem. Do najnowszych należą m.in.<em> „</em>Martwa natura” (Teatr Powszechny w Warszawie), „nosexnosolo” (Wrocławski Teatr Współczesny i Komuna Warszawa), nawiązujący do mobbingu i molestowania stosowanego przez belgijskiego twórcę Jana Fabre&#8217;a wobec artystów swojej grupy, czy „Kongres futurologiczny” na podstawie prozy Lema (Teatry Współczesne we Wrocławiu i Szczecinie).</p>
<blockquote><p lang="pl-PL">Oraz doceniona przez krytyków „Miła robótka”, o emancypacyjnym aspekcie polskiej pornografii z lat 90. „Łączy poczucie humoru, język teatru krytycznego oraz tematy zakorzenione we wrażliwym spojrzeniu na rzeczywistość społeczno-polityczną Jakimiak” – pisze Katarzyna Niedurny.</p>
</blockquote>
<p lang="pl-PL"><em>Ponadto zgłoszeni zostali: <strong>Marta Bury</strong> (choreografka i założycielka teatru o. de. la w Rzeszowie), <strong>Renata Derejczyk</strong> (dyrektorka artystyczna Teatru im. Horzycy w Toruniu), <strong>Klaudia Hartung-Wójciak</strong> (reżyserka), <strong>Monika Kufel i Ana Nowicka</strong> (aktorka i scenografka oraz aktorka i reżyserka, twórczynie Teatru Barakah w Krakowie), <strong>Łukasz Lewandowski</strong> (aktor), <strong>Dorota Nawrot</strong> (scenografka), <strong>Konrad Nepelski</strong> (kompozytor), <strong>Maja Pankiewicz</strong> (aktorka), <strong>Aleksandr Prowaliński</strong> (reżyser światła), <strong>Malina Prześluga</strong> (dramatopisarka), <strong>Radek Stępień</strong> (reżyser), <strong>Cezary Tomaszewski</strong> (reżyser), <strong>Łukasz Twarkowski</strong> (reżyser), <strong>zespół TR Warszawa</strong>, <strong>Dawid Żakowski</strong> (performer, tancerz, aktor, reżyser, założyciel i kierujący działaniami zespołu Sztuka Nowa)</em></p>
<p lang="pl-PL"><em>Oni nominowali: <strong>Michał Centkowski</strong> („Newsweek”, „Vogue Polska”), <strong>Jacek Cieślak</strong> („Rzeczpospolita”, „Teatr”), <strong>Tomasz Domagała</strong> (blog „Domagała Się Kultury”), <strong>Łukasz Drewniak</strong> (Teatralny. pl), <strong>Dariusz Kosiński</strong> („Tygodnik Powszechny”, Uniwersytet Jagielloński), <strong>Monika Kwaśniewska-Mikuła</strong> („Didaskalia”, Uniwersytet Jagielloński), <strong>Katarzyna Niedurny</strong> (Dwutygodnik. com, „Gazeta Wyborcza”, Podcast o Teatrze), <strong>Jacek Sieradzki</strong> („Dialog”), <strong>Joanna Targoń</strong> („Gazeta Wyborcza”, „Didaskalia”), <strong>Jacek Wakar</strong> (krytyk niezależny).</em></p>
<p lang="pl-PL"><em>Fot. Leszek Zych/ Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jakimiak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twarze teatru: Maciej Pesta</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/twarze-teatru-maciej-pesta/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/twarze-teatru-maciej-pesta/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Aug 2022 21:55:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Pesta]]></category>
		<category><![CDATA[Paszporty POLITYKI]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[Twarze teatru]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29343</guid>
		<description><![CDATA[Paszporty POLITYKI 2020. Nominowani: Teatr 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Aktor i performer, urodzony w 1983 r. w Ostródzie. Jest absolwentem Studium Aktorskiego w Olsztynie i Wydziału Aktorskiego łódzkiej Filmówki. W latach 2009–12 jego macierzystą sceną był Teatr im. Żeromskiego w Kielcach, na kolejne pięć lat związał się z Teatrem Polskim w Bydgoszczy, a od 2017 r. jest wolnym strzelcem. „Mimo że rynek teatralny nie sprzyja autonomicznym wyborom aktorów i aktorek, on wydaje się bardzo konsekwentnie realizować drogę artysty zaangażowanego. Jego działania sytuują się na granicy aktorstwa i performansu. Pesta kształtując postaci idealnie wpisane w strukturę spektaklu, jednocześnie wyraziście zaznacza własne stanowisko do podejmowanego w przedstawieniu tematu oraz nawiązuje realny kontakt z publicznością” – pisała w uzasadnieniu nominacji Monika Kwaśniewska-Mikuła, charakteryzując fenomen scenicznej obecności Macieja Pesty.</h3>
<blockquote><p>Na stronie Biennale Warszawa, w którego zaangażowanych społecznie spektaklach często występuje, można znaleźć opis: „Nie boi się wyzwań, lubi eksperymenty i budyń czekoladowy”. W ramach dwóch pierwszych w ostatnim czasie wziął udział m.in. w poruszającym i zaskakującym jednocześnie przedstawieniu „Rewolucja, której nie było”, gdzie wspaniale (wpół)grał z aktorami z zespołem Downa i autyzmem z również nominowanego w tym roku do Paszportu POLITYKI Teatru 21. Wystąpił w „Familii” Grupy Artystycznej Teraz Poliż, pierwszym polskim serialu podcastowym LGBTQ+. A także brawurowo, w stroju olbrzymiej truskawki – w spektaklu „Jedzonko” w reż. Katarzyny Szyngiery z krakowskiego Teatru im. Słowackiego – wygłosił monolog w obronie godności organizmów GMO.</p>
</blockquote>
<p>„A wraz z nimi – wszystkich nieludzkich i ludzkich bytów niewpisujących się w »naturalizowaną normę«. To jeden z najzabawniejszych, a jednocześnie najbardziej emancypacyjnych i porywających manifestów aktorskich ostatnich lat” – zauważa Kwaśniewska-Mikuła. A Joanna Targoń podsumowuje: „Demon monologu, choć potrafi też zagrać zwykłą, realistyczną postać”.</p>
<p><em>fot. Leszek Zych/Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/twarze-teatru-maciej-pesta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Weronika Szczawińska: Artystka-intuicja</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/teatr/weronika-szczawinska-artystka-intuicja/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/teatr/weronika-szczawinska-artystka-intuicja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Dec 2019 00:06:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[aktorka]]></category>
		<category><![CDATA[aktorka teatralna]]></category>
		<category><![CDATA[Paszporty POLITYKI]]></category>
		<category><![CDATA[Paszporty Polityki 2019]]></category>
		<category><![CDATA[Teatr Powszechny]]></category>
		<category><![CDATA[Weronika Szczawińska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28406</guid>
		<description><![CDATA[Łączy „poetycki minimalizm ze swobodnym żonglowaniem formami, emocjonalność z politycznym zaangażowaniem, wewnętrzną spójność z gotowością podejmowania wycieczek w nowe obszary” – opisuje oscylujący między teatrem, performansem i tańcem język teatralny Szczawińskiej Witold Mrozek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Monika Kwaśniewska-Mikuła dodaje: „Cechują ją rzadko spotykana konsekwencja, szczerość, umiejętność współpracy i zaangażowanie, które wykracza znacznie poza kształtowanie własnej »ścieżki kariery«”.</p>
<p>Faktycznie, urodzona w 1981 r. w Warszawie Szczawińska to artystka-instytucja. Absolwentka reżyserii w warszawskiej Akademii Teatralnej, posiadaczka doktoratu obronionego w Instytucie Sztuki PAN i przez rok aktorka offowego, postgrotowskiego Studium Teatralnego jest dziś nie tylko reżyserką, dramaturżką i performerką w swoich spektaklach, ale też wykładowczynią Akademii Teatralnej, kuratorką sezonu w Komunie Warszawa i współzałożycielką kolektywu działającego w ramach Instytutu Sztuk Performatywnych.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-28407" title="TEATR_Weronika_Szczawinska_fot_Leszek_Zych_POLITYKA_small" src="https://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2020/01/TEATR_Weronika_Szczawinska_fot_Leszek_Zych_POLITYKA_small-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /></p>
<p>W 2014 r. krytycy docenili jej „Geniusza w golfie” z krakowskiego Starego Teatru, analizę legendy Konrada Swinarskiego oraz „wywrotowy koncert o mieszczańskiej neurozie i wyparciu” na podstawie „Jeżycjady” Małgorzaty Musierowicz (Komuna Warszawa). Rok temu uwagę nominujących zwróciły jej „Lawrence z Arabii”, komedia o stereotypach kulturowych i narodowych z warszawskiego Powszechnego, oraz adaptacja bestsellerowej powieści Eleny Ferrante „Genialna przyjaciółka” z Wrocławskiego Teatru Współczesnego.</p>
<p>W tym roku doceniono „Nigdy więcej wojny” i „Rozmowę o drzewach” (Komuna Warszawa) oraz „Po prostu” (Instytut Sztuk Performatywnych). „Choć są one bardzo różne, to nawiązują intymną i zmysłową relację z publicznością i stanowią idealne połączenie perspektywy osobistej z ważną i rzadko podejmowaną tematyką społeczną” – pisała Kwaśniewska-Mikuła.</p>
<p>Sama Szczawińska tłumaczyła (Teatralny.pl): „Myślę, że wobec tego, że coraz trudniej nam się ze sobą dogadać, trzeba się przesuwać z pozycji ideologicznej do doświadczenia. To nie znaczy, że nie należy ujawniać swoich poglądów, wręcz przeciwnie, sądzę, że artyści powinni twardo stać na gruncie pewnych wartości. Ale w budowaniu komunikacji z widownią powinniśmy szukać różnych dróg”.</p>
<p>Fot. ⓒ POLITYKA / Leszek Zych</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/teatr/weronika-szczawinska-artystka-intuicja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Paulina Janczak: Aktorstwo to przeznaczenie!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/paulina-janczak-aktorstwo-to-przeznaczenie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/paulina-janczak-aktorstwo-to-przeznaczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 17:12:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktorka]]></category>
		<category><![CDATA[aktorka serialowa]]></category>
		<category><![CDATA[aktorka teatralna]]></category>
		<category><![CDATA[barwy szczęścia]]></category>
		<category><![CDATA[mops stefanek]]></category>
		<category><![CDATA[na wspólnej]]></category>
		<category><![CDATA[paulina janczak]]></category>
		<category><![CDATA[polskie seriale]]></category>
		<category><![CDATA[scena]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[za marzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26412</guid>
		<description><![CDATA[Utalentowana i skromna. Mimo młodego wieku ma na swoim koncie role w prestiżowych musicalach: „Upiór w Operze”, „Nędznicy”, „Doktor Żywago”. Niedawno wkroczyła w świat seriali. Można ją oglądać w „Na Wspólnej”, „Barwach szczęścia” i „Za Marzenia”.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W rozmowie z Martyną Rokitą opowiada o swoich pierwszych krokach na scenie, zainteresowaniach i zdradza, kto skradł jej serce…</p>
<p><strong>Ze światem artystycznym zawodowo jesteś związana od ponad dziesięciu lat, jednak dopiero teraz zrobiło się o Tobie nieco głośniej w mediach. Jak Ci się podoba życie w świetle fleszy?</strong><br />
<strong>Paulina Janczak:</strong> Traktuję to jako część swojej pracy. Dotąd pracowałam głównie w teatrze, więc nie miałam czasu ani potrzeby bywać tu, czy tam. Odkąd jednak zaczęto mnie angażować do seriali, uznałam, że warto, aby widzowie bliżej mnie poznali, dlatego chętnie się pokazuję w miejscach publicznych i udzielam wywiadów. To bardzo miła część mojej pracy.</p>
<p><strong>Czym dla Ciebie jako aktorki teatralnej jest udział w serialach?</strong><br />
Seriale to dla mnie kolejne wyzwanie zawodowe i ciekawe doświadczenie. Cieszę się, że mogę rozwijać się również w tej dziedzinie aktorstwa i mam nadzieję, że na małym ekranie będzie mnie coraz więcej, ponieważ bardzo polubiłam pracę przed kamerą. Długo czekałam na odpowiedni moment, że by wyjść poza teatr. Jestem zadowolona, że poczyniłam kolejne kroki w swojej karierze.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_1952.jpg"><img class="aligncenter" src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_1952.jpg" alt="" width="676" height="450" /></a></p>
<p><strong>Nie boisz się, że kiedyś świat filmu tak bardzo Cię wciągnie, że nie będziesz chciała już wrócić do teatru?</strong><br />
Teatr jest moją pasją od najmłodszych lat. Tu panuje zupełnie inna atmosfera, inaczej się pracuje niż przed kamerą. W teatrze muszę być perfekcyjna, bo wiem, że nie będzie dubla i mimo że wychodzę na scenę po raz setny, żeby zagrać dane przedstawienie, za każdym razem przeżywam wszystko tak, jakbym była postacią, którą gram. To jest magia. Praca na emocjach jest piękna i niezwykle rozwijająca.</p>
<blockquote><p><strong>Czyli nie masz ochoty porzucić teatru?</strong><br />
Absolutnie nie. Teatr jest dla mnie jak drugi dom, a serial, czy film się kończy, a potem jest pustka i nie wiadomo, czy będą kolejne propozycje, a do teatru wracam jak do siebie. Wywodzę się z musicalu, gdzie zbudowanie spektaklu muzycznego jest naprawdę superprodukcją z użyciem najnowszych technologicznych nowinek. Spektakl musicalowy dziś wygląda trochę jak film grany na żywo.</p>
</blockquote>
<p><strong>Fani często czekają aż po zagranym spektaklu wyjdziesz do publiczności, czy jednak artyści musicalowi nie budzą takich emocji jak gwiazdy filmu czy estrady?</strong><br />
Ludzie czekają, to nie zmienia się od lat. Naprawdę miło jest słyszeć, że jesteśmy w stanie kogoś wzruszyć, że ktoś zrozumiał i przemyślał, to, co zobaczył na scenie. Nie ma nic piękniejszego dla aktora niż słowo „dziękuję” usłyszane od widza po zagranym spektaklu. Czasem przychodzą ludzie ze łzami w oczach. Dzięki takim momentom wiem, że to, co robię ma sens.</p>
<p><strong>Debiutowałaś na scenie w 2008 roku jeszcze jako nastolatka. Jesteś najmłodszą na świecie odtwórczynią roli Christine w „Upiorze w Operze”. Jak to się stało, że dołączyłaś do obsady tego wspaniałego spektaklu?</strong><br />
Na pierwszy etap castingu przyszłam w wieku 16 lat, ze złamaną nogą. Wiedziałam, że jest źle, ale nie chciałam pokazać się w gipsie, więc nie poszłam do lekarza. Na scenę weszłam kuśtykając. Drugi reżyser trochę się ze mnie podśmiewał, ale potem zmienił zdanie. Poszłam na żywioł i dałam z siebie wszystko. Zaśpiewałam główny duet z Damianem Aleksandrem, z którym później przyszło mi się jeszcze wiele razy spotykać na scenie. Mało tego nawet próbowałam tańczyć, aż do pierwszego „ała”.</p>
<p><strong>Przyznałaś się, że masz kontuzję?</strong><br />
Nie miałam wyjścia. Wszystko było zresztą widoczne gołym okiem. Złamana noga była zielono-fioletowa i jeszcze raz tak gruba jak ta zdrowa. Na szczęście nie zostałam skreślona. Po tygodniu dostałam telefon ze wskazówkami dalszych postępowań.</p>
<p><strong>Jakie postawiono wobec Ciebie wymagania?</strong><br />
Po pierwsze kazali mi wyleczyć nogę. Nie byłam też tak szczupła jak teraz, więc delikatnie zasugerowali, że powinnam zrzucić kilka kilogramów. Dostałam też materiał, na którego opanowanie miałam dwa miesiące, a potem były kolejne etapy, aż przyszedł czas ciężkich prób. Ćwiczyłam więc taniec, śpiew i grę aktorską. Jak dziś patrzę na to wszystko z perspektywy czasu, to zastanawiam się jak tego wszystkiego dokonałam.</p>
<p><strong>Podobno chciałaś mieć jakąś inną alternatywę dla aktorstwa, które w gruncie rzeczy okazało się Twoim przeznaczeniem. W jakich dziedzinach życia jeszcze się widziałaś?</strong><br />
Rzeczywiście aktorstwo jest moim przeznaczeniem. Musiałam się jednak o tym przekonać, próbując swoich sił na innych płaszczyznach. Miałam w planach studia chemiczne oraz filologię angielską. W rezultacie w Warszawie rozpoczęłam studia wokalne, ale po pół roku je przerwałam, bo zapragnęłam być dziennikarką. Na dziennikarstwie byłam siedem miesięcy i rzuciłam je dla pedagogiki, która również okazała się nie dla mnie (uśmiech). W końcu doszłam do wniosku, że nie ucieknę od tego, co robię i skończyłam wydział wokalno-aktorski w Łodzi. Cieszę się, że spróbowałam innych rzeczy, żeby jeszcze bardziej upewnić się w tym, czego naprawdę pragnę i do czego jestem stworzona.</p>
<p><strong>Teraz w Twojej karierze przyszedł czas na seriale. Grasz w trzech hitach telewizyjnych: „Barwy szczęścia”, „Za marzenia” i „Na Wspólnej”. Jak łączysz pracę na planach z wyjazdami musicalami, które grasz w całej Polsce?</strong><br />
Wbrew pozorom to nie takie trudne. Dzięki temu, że spektakle są kontraktowane z dużym, nawet półrocznym wyprzedzeniem, mogę podać produkcji serialowej zajęte daty, by nie planowali mi dni zdjęciowych na ten czas. W międzyczasie gram również koncerty.</p>
<blockquote><p><strong>Masz poza pracą jakieś życie prywatne?</strong><br />
Oczywiście. W wolnym czasie chętnie spotykam się z przyjaciółmi, a każdą wolną chwilę staram się spędzać z moim chłopakiem. Wspólnie wychowujemy naszego ukochanego mopsa Stefanka. Uwielbiam zwierzęta, a w mopsach, po prostu jestem zakochana (uśmiech). Jeśli nie gram następnego dnia, to po zejściu ze sceny wsiadam w samochód i pędzę do moich „chłopaków”.</p>
</blockquote>
<p><strong>Patrząc na Twój Facebook oraz Instagram odnoszę wrażenie, że główną rolę w Twoim życiu gra właśnie Stefanek.</strong> <br />
Stefanek jest tak brzydki, że aż piękny (śmiech). Uwielbiam na niego patrzeć, chodzić z nim na spacery i bawić się, chociaż przyznam, że ostatnio trochę go zaniedbuję. Mało tego chyba się na mnie obraził, za to, że ciągle nie ma mnie w domu, bo przestał mnie słuchać.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_1971.jpg"><img class="aligncenter" src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_1971.jpg" alt="" width="892" height="593" /></a></p>
<p><strong>Marzysz o jakiejś szczególnej roli?</strong><br />
Lubię role, do których trzeba przygotować się emocjonalnie. Fascynują mnie postaci najbardziej odległe ode mnie i moich cech charakteru.</p>
<p><strong>Co sprawia Ci przyjemność w życiu?</strong><br />
Jestem zadowolona, kiedy wiem, że moi najbliżsi są szczęśliwi. Poza tym potrafię cieszyć się nawet z małych rzeczy i błahych spraw. Uwielbiam jeździć samochodem, chodzić na spacery, podróżować. Ostatnio wybraliśmy się z moim chłopakiem oraz Stefankiem na łąkę i jak małe dziecko cieszyłam się ze znalezionej czterolistnej koniczynki. Jako dziecko nie znalazłam żadnej, a na majówkowym wypadzie za miasto aż cztery. Dostrzegam piękno w małych rzeczach i staram się nie dać zwariować.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała Martyna Rokita</strong></em><br />
<em><strong>Fot. Mariusz Konfiszer</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/paulina-janczak-aktorstwo-to-przeznaczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Leon Niemczyk: Profesjonalista z duszą amanta</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/leon-niemczyk-profesjonalista-z-dusza-amanta/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/leon-niemczyk-profesjonalista-z-dusza-amanta/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Mar 2018 12:03:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[aktor]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Leon Niemczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Niemczyk]]></category>
		<category><![CDATA[role]]></category>
		<category><![CDATA[serial]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[życiorys]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23725</guid>
		<description><![CDATA[Niektórzy mogą jedynie pomarzyć o takiej karierze i interesującym życiu. Doceniany w Polsce oraz poza granicami Leon Niemczyk był nie tylko zdolnym aktorem, ale przede wszystkim profesjonalistą, z którym chciało się pracować. Co działo się w jego życiu prywatnym? Pewne fakty już na zawsze pozostaną dla nas tajemnicą.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Leon Niemczyk pojawił się na świecie w 1923 r. Już od najmłodszych lat uczył się języka niemieckiego. Nad jego edukacją w tym zakresie czuwali przede wszystkim bliscy od strony mamy. Matka pochodziła bowiem z niemieckiej rodziny. Jak się później okazuje, poznanie tego języka znacznie ułatwiło mu pracę w produkcjach międzynarodowych, a szczególnie niemieckich.</p>
<p><strong>W obliczu wojny</strong></p>
<p><strong> </strong>Wojna rozpoczęła się, gdy Leon miał zaledwie 16 lat. On sam w tym czasie niejednokrotnie uciekał Niemcom i ukrywał się przed nimi, także poza Warszawą. W końcu jednak wrócił do tego miasta, aby wziąć udział w Powstaniu Warszawskim. Po dotarciu dostaje się jednak do kanałów i transportuje jedzenie lub potrzebną broń. Upadek Powstania to dla Leona czas kolejnych zmagań z Niemcami, którym musi uciekać. Później zostaje członkiem ekipy pracującej przy budowie torów i razem z nią trafia do Niemiec. Dopiero w 1945 r. przenosi się do strefy amerykańskiej i wspólnie z armią jedzie do Czech. Dwa lata później wraca jednak do kraju, aby odnaleźć matkę.</p>
<p><strong>Aktor z przypadku</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Po wojnie przyszedł czas na pracę w Stoczni Gdańskiej, a także występy w tamtejszym zespole teatralnym. Podczas tej przygody zasugerowano mu, że być może powinien spróbować swoich sił w aktorstwie. Tak właśnie trafił do studia Iwo Galla, a w 1952 r. zdał egzamin eksternistyczny. Wtedy jego przygoda z aktorstwem rozpoczęła się na dobre. Już w trakcie przygotowań grał m.in. w Objazdowym Teatrze Muzycznym z Warszawy czy Teatrze Wybrzeże. Po egzaminie stał się jednak aktorem łódzkiego Teatru Powszechnego i był z nim związany ponad 20 lat. Można go tam było oglądać w takich spektaklach jak: „Nauczyciel tańców”, „Cyd”, „Klub Pickwick”, „Henryk V” czy „Szwejk”.</p>
<p><strong>Życie to film</strong></p>
<p>Teatr nie był jednak tym, co najbardziej fascynowało Niemczyka. Przez całe swoje życie zagrał w około 500 filmach. Początek jego przygody z filmem to rok 1953, gdy wcielił się w postać majora Stuposza w „Celulozie” reżyserii Jerzego Kawalerowicza.</p>
<p>Znawcy kina niejednokrotnie podkreślali i podkreślają, że Leon Niemczyk był nie tylko mężczyzną przystojnym oraz inteligentnym, ale i miał w sobie coś z amanta. Jego wygląd, a także sposób bycia sprawiał jednak, że sprawdzał się w wielu rolach, nie tylko jako znawca kobiecych serc.</p>
<p>Przez lata brał na warsztat nie tylko główne role, ale i epizodyczne. Uważał bowiem, że nawet poprzez niewielką rolę można zostać zauważonym i każda z nich wymaga pracy oraz zaangażowania. Profesjonalizm był tym, co zdecydowanie go wyróżniało.</p>
<p>Można go było oglądać m.in. w filmie „Nóż w wodzie” Polańskiego. Produkcja ta została nagrodzona na festiwalu w Wenecji oraz była nominowana do Oscara. Ten film to też dla aktora furtka do zachodnich produkcji.</p>
<p><strong>Aktor polski, aktor międzynarodowy</strong></p>
<p>Po roli u Polańskiego można go było też oglądać w filmie „Odwiedziny prezydenta” Batorego, „Na białym szlaku” Brzozowskiego, „Różaniec z granatów” Rutkiewicza, „Klątwie doliny wężów” Piestraka czy „Cała naprzód” Lenartowicza.</p>
<p>Z czasem zaczął dostawać również ciekawe propozycje z innych krajów. O to, aby Niemczyk zagrał w jego filmie starał się m.in. Janos Veiczi. Leon zdecydował się na proponowaną mu rolę i stał się częścią filmu „Zamrożone błyskawice”.</p>
<p>Spory wpływ na jego karierę międzynarodową miał również związek z wytwórnią filmową z NRD, a więc DEFĄ. W tej współpracy spore znaczenie miał fakt, że Niemczyk bardzo dobrze mówił po niemiecku, a to znacznie zwiększało jego szanse na poważne role. Ten angaż był nie tylko przygodą pełną różnorodnych filmów, ale i ciekawych podróży oraz znaczących nagród. Poza „Zamrożonymi błyskawicami” miał na swoim koncie również takie zagraniczne produkcje jak: „Folge einem Stern” Hagena, „Stranen Dwuboj” Stojanowa, „Mein blaue Vogel fliegt” Bleiweissa czy „Beethoven &#8211; Tage aus einem Leben” Seemanna.</p>
<p><strong>Serial? Dlaczego nie!</strong></p>
<p>Choć znany był jako aktor filmowy i teatralny to nie gardził również rolami serialowymi. Można go było oglądać w produkcjach: „Matki, żony i kochanki”, „W labiryncie”, „Klan”, „Złotopolscy”, „Pensjonat pod różą” czy w kilku odcinkach seriali „Stawka większa niż życie”, „Człowiek, który zdemoralizował Hadleyburg”, „Czterdziestolatek”, „Pogranicze w ogniu” i wielu innych.</p>
<p>Chętnie angażował się również w filmy dokumentalne oraz występował w Teatrze Telewizji. Oddawał się pracy i był zaangażowany w grę właściwie do samego końca. Aktor zmarł w 2006 r.</p>
<p><strong>Sześć żon</strong></p>
<p>Leon Niemczyk przez lata utrzymywał, że był żonaty sześć razy. Dopiero po jego śmierci jedyna córka aktora mówiła, że żony były tylko dwie. Trudno jednak teraz rozsądzić, jak naprawdę wyglądały formalnie jego związki. Z perspektywy czasu widać jednak, że kobiety go uwielbiały. To zasługa nie tylko aparycji aktora, ale i jego niezwykłych ról filmowych, w które angażował się bez reszty. Profesjonalizm i pracowitość były bowiem jego znakami rozpoznawczymi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/leon-niemczyk-profesjonalista-z-dusza-amanta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->