<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Top Model</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/top-model/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Julia Maciuszek: Z “Wyspy przetrwania” do francuskiego kabaretu!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/julia-maciuszek-z-wyspy-przetrwania-do-francuskiego-kabaretu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/julia-maciuszek-z-wyspy-przetrwania-do-francuskiego-kabaretu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Feb 2018 15:40:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[akrobatyka artystyczna]]></category>
		<category><![CDATA[akrobatyka sportowa]]></category>
		<category><![CDATA[Julia Maciuszek]]></category>
		<category><![CDATA[Polki za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[sukcesy Polek]]></category>
		<category><![CDATA[Top Model]]></category>
		<category><![CDATA[wyspa przetrwania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25483</guid>
		<description><![CDATA[Julia Maciuszek znana z udziału w programach „Top Model” i „Wyspa przetrwania” zaprezentowała niedawno swoje umiejętności w największym na świecie francuskim kabarecie Le plus grand cabaret du monde!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kabaret ma formę serialu rozrywkowego i jest emitowany w sobotnie wieczory przez duże stacje telewizyjne France 2 oraz TV5 Monde w najlepszym czasie antenowym. Wschodzącą gwiazdę z Polski zobaczymy w kwietniu w 195 odcinku.</p>
<p>Julię Maciuszek spotkało miłe wyróżnienie. Młoda Polka od lat uprawia akrobatykę artystyczną i sportową. W Paryżu miała okazję przez trzy i pół minuty pokazać swoje umiejętności na zawieszonym w powietrzu kole. Podczas występu towarzyszyła jej koleżanka. </p>
<p>- Zaproszono mnie jako artystkę z Polski. Wystąpiłam w duecie z moją koleżanką Olą Fąfarą. Zaprezentowałyśmy artystyczne akrobacje z elementami tańca na kole zawieszonym w powietrzu. Podczas jednej z figur Ola trzyma mnie tylko na stopach &#8211; mówi Julia. Choć to bardzo niebezpieczne zadanie, Julia jest spokojna i ma zaufanie do koleżanki. &#8211; Znamy się bardzo dobrze, a przede wszystkim swoje możliwości. Mamy do siebie zaufanie. Razem występujemy w grupie OCELOT od dawna. Choć każda z nas działa indywidualnie, od czasu do czasu zdarzają się nam duety &#8211; opowiada uzdolniona artystka. &#8211; Warto było pokazać się przed europejską publicznością. To duży prestiż i mobilizacja do dalszej pracy &#8211; dodaje. Przyznaje, że w międzyczasie udało jej się wybrać na krótką wycieczkę po stolicy Francji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/julia-maciuszek-z-wyspy-przetrwania-do-francuskiego-kabaretu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Julia Maciuszek: Strach zostawiam za drzwiami. W powietrzu czuję, że żyję!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/julia-maciuszek-strach-zostawiam-za-drzwiami-w-powietrzu-czuje-ze-zyje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/julia-maciuszek-strach-zostawiam-za-drzwiami-w-powietrzu-czuje-ze-zyje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Dec 2017 20:01:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[akrobacja]]></category>
		<category><![CDATA[Julia Maciuszek]]></category>
		<category><![CDATA[modelka]]></category>
		<category><![CDATA[młode celebrytki]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[tancerka]]></category>
		<category><![CDATA[taniec z gwiazdami]]></category>
		<category><![CDATA[Top Model]]></category>
		<category><![CDATA[wyspa przetrwania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25291</guid>
		<description><![CDATA[Julia Maciuszek medialnie dała się poznać w programach „Top Model” oraz „Wyspa przetrwania”. Jej pasją jest jednak akrobatyka sportowa i artystyczna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tych dziedzinach pnie się coraz wyżej, dosłownie i w przenośni. Nam opowiedziała o swojej przygodzie z „Top Model” i „Wyspą przetrwania” oraz zdradziła swoje plany na przyszłość.</p>
<p><strong>Skąd wzięło się u Ciebie zamiłowanie do wykonywania różnych pięknych, choć niebezpiecznych rzeczy w powietrzu?</strong><br />
Od najmłodszych lat lubiłam się ruszać. Jak miałam trzy lata mama zapisała mnie na tańce, potem na pływanie, a nawet karate. Dzięki temu, że byłam rozciągnięta i wysportowana, później wygrałam casting do sportowej grupy artystycznej. Wtedy zrozumiałam, że jestem na właściwej drodze. Rodzice pozwolili mi spróbować wielu rzeczy, ale nie zmuszali mnie do niczego na siłę. Dziękuję im, że mogłam sprawdzić się w różnych dyscyplinach, by zdecydować, w czym czuję się najlepiej i co sprawia mi największą radość, by móc to kontynuować. </p>
<p><strong>W internecie można znaleźć filmy, na których wykonujesz niesamowite rzeczy, m.in. skoki na batucie, skoki na ścieżce, taniec w powietrzu, na kole i na szarfie. Nie myślałaś o tym, żeby dołączyć na stałe do jakiejś trupy cyrkowej?</strong><br />
Aktualnie współpracuję z pewną grupą artystyczną. Są to raczej sezonowe występy przy okazji różnych spektakli. Teraz z racji okresu świątecznego prezentujemy „Opowieść Wigilijną”. Wcześniej wystawialiśmy „Sen nocy letniej”, mieliśmy też występ w „Tańcu z gwiazdami”, jako część oprawy artystycznej. </p>
<p><strong>Akrobatyka, którą uprawiasz wymaga odpowiedniego przygotowania. Nie wszystkie sale są do tego przystosowane. Gdzie zatem trenujesz?</strong><br />
Takie rzeczy jak taniec na kole, czy na szarfach staja się coraz bardziej popularne, przybywa więc miejsc odpowiednio przystosowanych do treningów. We Wrocławiu akrobatykę sportową trenuję w paru profesjonalnych klubach, w którym znajduje się wszystko, co potrzebne do uprawiania tej dyscypliny. </p>
<p><strong>Udało Ci się wykroczyć również poza Polskę. Jakiś czas temu doceniono Cię na Węgrzech.</strong><br />
Byłam na Festiwalu Cyrkowym w Budapeszcie, gdzie zostałam wyróżniona. To miłe, że moja ciężka, ale przyjemna praca zaczyna być doceniana przez innych.</p>
<p><strong>Przytrafiają Ci się czasem kontuzje?</strong><br />
Jak w każdym sporcie. Na szczęście nic groźnego mnie nie spotkało i mam nadzieję, że nie spotka. Mogę też liczyć na rehabilitantów i masażystów, którzy dbają o moje zdrowie. To normalne, że czasem bolą mnie plecy lub stawy. Kiedy jestem w ruchu nic nie odczuwam. Gdybym nagle przestała, to mógłby się pojawić problem. Myślę jednak, że przede mną jeszcze wiele do zrobienia. Ciągle mam apetyt na więcej (uśmiech).</p>
<p><strong>Podczas prób i występów nosisz się kilka, a nawet kilkanaście metrów nad ziemią. Nie dopada Cię czasem uczucie lęku?</strong><br />
Nigdy, strach zostawiam za drzwiami. Gdy jestem w powietrzu czuję, że żyję i mogę oddychać pełną piersią. Mam zaufanie do siebie i pewność, że żaden sprzęt mnie nie zawiedzie. </p>
<p><strong>Na co dzień mieszkasz we Wrocławiu, ale tak naprawdę show-biznes, którego jesteś częścią skupia się głownie w stolicy. Nie myślałaś o przeprowadzce do Warszawy?</strong><br />
Bardzo lubię Warszawę. Jest piękna i na pewno daje wiele możliwości. Chętnie zaglądam do stolicy na występy lub na wydarzenia związane z show-biznesem lub akcje charytatywne. Potem jednak z radością wracam do ukochanego Wrocławia. </p>
<p><strong>Mimo młodego wieku, bo masz zaledwie 18 lat wiele już osiągnęłaś. Ciągle godzisz też pracę z nauką. Jak Ci się to udaje? Czy nauczyciele nie są wobec Ciebie złośliwi lub bardziej surowi, kiedy zamiast do szkoły jedziesz w Polskę ze spektaklem?</strong><br />
Chodzę do liceum artystycznego, do klasy o profilu teatralnym, nie jestem więc jedyną osobą, która rozwija swoje pasje na różnych płaszczyznach, czasem kosztem uczęszczania na zajęcia. Przez to akurat nikt na mnie krzywo nie patrzy, bo jest nas więcej. Na nieobecności trochę przymyka się oko, ale nie jest tak, że pobłaża nam się na innych przedmiotach. Program musi być zaliczony. Sama z siebie w szkole też przestrzegam tzw. sportowej dyscypliny. Jeśli wiem, że szykują się dla mnie nowe wyzwania, staram się egzaminy i sprawdziany zaliczyć z wyprzedzeniem, żeby móc bez przeszkód i wyrzutów sumienia oddać się temu, co kocham. </p>
<p><strong>Zastanawiałaś się już nad wyborem studiów?</strong><br />
Mam na to jeszcze trochę czasu. Możliwe, że wybiorę kierunek związany ze sportem lub z dziennikarstwem, np. na Uniwersytecie Warszawskim (uśmiech).</p>
<p><strong>Masz na swoim koncie udział w programach „Top Model” i „Wyspa przetrwania”. Co skłoniło tak młodą dziewczynę, by rzucić się na tak szerokie wody?</strong><br />
Uwielbiam podróże i przygody. Zawsze chciałam pojechać na obóz przetrwania. Pomyślałam sobie, że dzięki „Wyspie przetrwania” mam szansę spełnić to marzenie i bez głębszego zastanowienia zgłosiłam się na casting. Selekcja była naprawdę ostra. Począwszy od długich rozmów z psychologami, po testy sprawnościowe, mające na celu sprawdzenia naszej wytrzymałości. Kiedy już dostałam się do programu, miłym zaskoczeniem na lotnisku okazała się wiadomość, że lecimy do Australii, bo kierunek wyprawy do końca utrzymywany był w tajemnicy. Jeśli chodzi o „Top Model”, to często słyszałam od znajomych, że ze swoją figurą mogłabym być świetną modelką. Ponieważ lubię jak coś się dzieje w moim życiu, postanowiłam spróbować, jednak zamiast z przygodą, spotkałam się z ogromną, momentami wręcz niezdrową rywalizacją. Mogłabym pójść w modeling, lecz musiałabym się skupić tylko i wyłącznie na tym, a ja lubię łączyć wszystkie swoje zajęcia i na razie fajnie mi to wychodzi. Mimo wszystko nie żałuję udziału w tym programie, bo otworzył mi oczy na pewne sprawy i również czegoś nauczył.</p>
<p><strong>Koleżanki i koledzy w szkole trzymali za Ciebie kciuki?</strong><br />
Jak już wcześniej wspomniałam, uczęszczam do klasy artystycznej, gdzie każdy ma już jakieś osiągnięcia lub po prostu chce być gwiazdą, więc skupia się na własnej karierze, a nie na tym, co robią inni. Czasem mam wrażenie, że biorę udział w jakimś wyścigu, choć tak naprawdę z nikim się nie ścigam. Mam za to kilkoro przyjaciół poza szkołą, którzy od lat mi kibicują. Zawsze mogę też liczyć na wsparcie od mojego starszego brata Damiana, który jest trenerem piłki nożnej i przede wszystkim rodziców. Tata również ma dusze sportowca. Pochodzi z gór i świetnie jeździ na nartach, a mama jest aktorką.</p>
<p><strong>Coraz częściej ludzie rozpoznają Cię na ulicy. Jak Ci się podoba popularność, która z pewnością będzie narastać?</strong><br />
Miło mi, że spotykam się jedynie z przyjemnymi przejawami popularności. Chętnie staję do zdjęć, rozdaję autografy i odpowiadam na pytania, najczęściej dzieci, no i dziennikarze dzwonią coraz częściej, ale nie dziwię się, w końcu jestem po to, żeby swoimi występami sprawiać ludziom przyjemność (uśmiech).</p>
<p><strong>Co byś chciała przekazać młodym ludziom, dla których z pewnością jesteś wzorem do naśladowania?</strong><br />
Mój przykład pokazuje, że jeśli się ma marzenia, to warto o nie walczyć. Dziś wielu młodych ludzi stroni od sportu. Chciałabym powiedzieć nastolatkom, że ruch, nawet, jeśli nie akrobatyka jest w życiu każdego człowieka bardzo ważny, tak samo jak zdrowe odżywianie, którego jestem fanką i propagatorką. Naprawdę nie trzeba być na żadnej restrykcyjnej diecie, żeby jeść smacznie i do tego nie przytyć. Sama osobiście przygotowuję swoje ulubione posiłki, a w wolnych chwilach uwielbiam piec ciasta, ale bez użycia białego cukru i na składnikach bezglutenowych.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Martyna Rokita</strong></p>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/julia-maciuszek-strach-zostawiam-za-drzwiami-w-powietrzu-czuje-ze-zyje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chcę fajnie żyć</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/chce-fajnie-zyc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/chce-fajnie-zyc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2015 03:37:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Mista</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[fotograf]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Tyszka]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[modeling]]></category>
		<category><![CDATA[Top Model]]></category>
		<category><![CDATA[TVN]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2362</guid>
		<description><![CDATA[Kontrowersyjna osobowość w połączeniu z profesjonalizmem - Marcin Tyszka, 34-letni fotograf i juror w polskiej edycji programu Top Model, EksMagazynowi opowiada o ulubionych szalikach, pracy za granicą i ubogim świecie polskiej mody ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Marcin Tyszka to&#8230; </strong><br />
 <strong>Marcin Tyszka:</strong> Człowiek, który chce fajnie żyć, chce być szczęśliwy, realizować swoje marzenia. Nie boję się ciężko pracować, aby je spełniać. Ciężka praca popłaca i jestem tego najlepszym przykładem.</p>
<p><strong>W ostatnich miesiącach zasłynąłeś głównie ze swojego, powiedzmy, dość krytycznego stosunku do uczestniczek programu Top Model. Czy taki jesteś na co dzień? </strong><br />
 Generalnie w życiu jestem twardy, bezpośredni i sarkastyczny. Moi przyjaciele się z tego śmieją, ludzie obcy &#8211; nie zawsze. Wiele rzeczy mówię z przymrużeniem oka, pół żartem, i to jestem ciągle ja. Choć, jak patrzę na nagrane odcinki teraz, to faktycznie, widzę siebie jako nieco „stuningowanego”. Ale trzeba mieć na uwadze, że to jest montaż i z mojej trzyzdaniowej wypowiedzi ostatecznie zostają trzy słowa. To jest właśnie magia i siła telewizji. Stacja upodobała sobie moje krytyczne uwagi i wykreowała złego Tyszkę. A ja nie muszę być lubiany, ważne, żeby ludzie traktowali mnie jak profesjonalistę i szanowali moją pracę. Tak naprawdę zyskałem przez to, że byłem bezkompromisowy w tym programie, ponieważ wszyscy zaczęli się interesować tym, co robię, czyli fotografią. <br />
 <strong><br />
 Czyli nie ważne, co mówią, ważne, żeby mówili… </strong><br />
 Do tej pory mogłem pracować z gwiazdami i robić im zdjęcia na okładki najlepszych magazynów, ale nikt się tym w Polsce nie fascynował.</p>
<p><strong>Popularność po programie bardziej ci służy, czy przeszkadza? </strong><br />
 W Warszawie jakoś szczególnie tego nie odczuwam, bo pracuję w showbiznesie od ponad 20 lat i zawsze byłem kojarzoną postacią. Moje życie się nie zmieniło, z wyjątkiem tego, że dostrzegają mnie teraz nie tylko ludzie z branży, ale także panie na ulicach&#8230;. I czasem chcą uderzyć parasolką (śmiech), bo nie rozróżniają, że program to fikcja. Za kilka dni i tak wyjeżdżam do Paryża, albo do Mediolanu, gdzie nikt nie wie, że byłem w Top Model. Dla nich jestem Marcinem Tyszką &#8211; profesjonalnym fotografem &#8211; i tam walczę o swoją pozycję, bez względu na telewizję, bo tam dla nikogo to nie ma znaczenia.</p>
<p><strong>Co cię irytuje? </strong><br />
 Hipokryzja. Tego nie znoszę. Jestem szczery do bólu, przez to wiele rzeczy tracę, ale każdy wie, że jeśli kogoś lubię, to lubię go naprawdę. <br />
 <strong><br />
 Autorytet? </strong><br />
 Nie mam jednego wzoru. Jest wiele ludzi, których cenię i szanuję. Bardzo wiele dał mi kontakt z Magdą Czaplińską &#8211; polską tekściarą, poetką i panią psycholog, ikoną w pisaniu tekstów w Polsce. Praca z nią bardzo mnie formowała, bo to osoba, która potrafi ocenić to, co robię, pośmiać się z tego, nakierować. Mam kilka osób, z którymi kontakt &#8211; nawet sporadyczny &#8211; jest bardzo ważny.</p>
<p><em>Rozmawiała Monika Miśta</em></p>
<p><strong>O tym, co Marcin Tyszka myśli współczesnej fotografii modowej w Polsce i skąd się biorą jego szaliki, przeczytacie w papierowym wydaniu EksMagazynu dostępnym w salonach Kolportera w Krakowie i Warszawie, oraz w e-wydaniu, które możecie zamówić na naszej stronie.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/chce-fajnie-zyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Michał Baryza: Przede mną dużo pracy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2015 11:33:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Baryza]]></category>
		<category><![CDATA[model]]></category>
		<category><![CDATA[Top Model]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=19683</guid>
		<description><![CDATA[Młody, ambitny, z doskonałymi warunkami do zawodu modela. Michał Baryza, pierwszy mężczyzna w polskiej edycji programu TopModel i nasz okładkowy bohater udowadnia, że droga do sukcesu nie wiedzie na skróty, a ciężką pracę ceni bardziej niż złudną karierę celebryty]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagzyn: Interesujesz się modą? <br />
 Michał Baryza:</strong> Od najmłodszych lat interesowała mnie moda. Zawsze kierowałem się prostotą i elegancją. Nie byłem zwolennikiem tylko garniturów. Wolałem eksperymentować. Kiedy wychodziłem na imprezę czy jechałem na jakieś spotkanie, chciałem zaskakiwać. Starałem się tak dobierać stylizacje, żeby nigdy nie były awangardowe, ale miały w sobie odrobinę tajemnicy i subtelnego smaku.</p>
<p><strong>Czy twoim zdaniem dobrze wyglądający mężczyzna oznacza metrofaceta spędzającego godziny przed lustrem czy można w tej kwestii zachować równowagę i po prostu kierować się dobrym gustem w doborze ubrań?</strong><br />
 Moim zdaniem dobrze wyglądający facet to połowa sukcesu. Fajnie jest patrzeć na mężczyzn, którzy oprócz posiadania sportowego BMW jeszcze dobrze wyglądają. Wiadomo, trzeba do tego wszystkiego zachować fason. Jest cienka granica, którą łatwo przekroczyć i z przystojnego faceta, za którym będą oglądały się setki kobiet, można stać się facetem, którego będę wytykały setki kobiet, ale palcem. Dlatego, nawet do tak prostej czynności,  potrzebna jest głowa.</p>
<p><strong>Czego nauczyłeś się w programie Top Model?</strong><br />
 To było kolejne wyzwanie, które doświadczyłem. Ciekawa przygoda, której nie zapomnę do końca życia. Jurorzy, z którymi miałem kontakt, dawali nam dużo wskazówek. Kto chciał, ten korzystał. Ja należę do takich ludzi, że zawsze słucham i później analizuję, czy mi się to przyda czy też nie. Dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy związanych z modelingiem, ze światem, w którym obecnie pracuję. Cieszę się, że mogłem poznać tylu ciekawych ludzi, zaczynając od uczestników, poprzez osoby zaangażowane w produkcję, po ekipy pracujące na planie. Nie było czasu na nudę&#8230;</p>
<p><strong>Która sesja w programie wymagała od ciebie największej walki z samym sobą i okazała się wyzwaniem?</strong><br />
 Sesja, która była dla mnie dużym wyzwaniem, ale zarazem była jedną z najlepszych &#8211; to sesja z koniem. Nigdy wcześniej nie miałem zdjęć ze zwierzętami. Tutaj musiałem sam dobrze wypaść, ale też chciałem, żeby mój koń pokazał się z dobrej strony. Głównym moim celem odnośnie tego zdjęcia jak i wszystkich pozostałych sesji, było to żeby znaleźć klucz do sukcesu. W tym przypadku udało się.</p>
<p><strong>Czy wypromowanie twojej osoby w Top Model przełożyło się na konkretne propozycje zawodowe, czy też zrobienie kariery w męskim modelingu to ciężka praca u podstaw i niełatwo utorować sobie drogę do sukcesu?</strong><br />
 Nie ukrywam, że praca w modelingu to ciężki kawałek chleba. Jestem bardzo zdeterminowaną osobą i zawsze dążę do celu, ale wiadomo, mam chwile słabości jak każdy. Do tego, żeby wprowadzić swój własny rytuał w świat modelingu potrzeba mi jeszcze wiele lat pracy. Cieszę się, że to wszystko nie przychodzi z dnia na dzień, a trzeba się zaangażować i czasami poświęcić wiele, żeby cokolwiek osiągnąć. Program dał mi dużą sławę &#8211; to prawda i bardzo się z tego cieszę, ale do tego wszystkiego potrzeba jeszcze dużo pracy.</p>
<p><strong>Mężczyznom jest w tej branży łatwiej czy trudniej niż kobietom?</strong><br />
 Nie potrafię powiedzieć, jak to wygląda. Może za mało jeszcze o tym wiem? Uważam, że zarówno kobiety jak i mężczyźni mają dużo pracy w modelingu. Sukces zależy tylko od zaangażowania i zdyscyplinowania.</p>
<p><strong>Nie miałeś pokusy, żeby po programie Top Model postawić na bycie celebrytą? Lansować się na ściankach, brać udział w eventach i w ten sposób zdobywać popularność?</strong><br />
 To kompletnie nie moja droga, lansować się, pokazywać na ściankach. Kiedy na samym początku pojawiłem się na dwóch eventach, na które zostałem zaproszony, jeden z portali plotkarskich podsumował, że zmierzam właśnie w takim kierunku, opisując przy każdej okazji, że „częściej pojawiam się na ściankach niż na planach sesji zdjęciowych”. Redaktorzy, nie zadali sobie nawet trudu, żeby sprawdzić, co się u mnie dzieje zawodowo, choćby na moim fanpage’u, gdzie niemal codziennie pojawiały się zdjęcia z kolejnych sesji zdjęciowych&#8230;</p>
<p><strong>Cały wywiad dostępny w drukowanym wydaniu EksMagazynu (nr 28).</strong></p>
<p><a rel="attachment wp-att-19684" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/attachment/michal-baryza-650/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19684" title="michal-baryza-650" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/06/michal-baryza-650.jpg" alt="" width="650" height="975" /></a></p>
<p><a rel="attachment wp-att-19866" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/attachment/mbaryza_650/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19866" title="mbaryza_650" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/07/mbaryza_650.jpg" alt="" width="650" height="585" /></a></p>
<p><a rel="attachment wp-att-19867" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/attachment/mbaryza-650-1/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19867" title="mbaryza-650-1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/07/mbaryza-650-1.jpg" alt="" width="650" height="975" /></a></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><a rel="attachment wp-att-19868" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/attachment/mbaryza-650-5/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19868" title="mbaryza-650-5" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/07/mbaryza-650-5.jpg" alt="" width="650" height="975" /></a></p>
<p><a rel="attachment wp-att-19869" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/attachment/mbaryza-650-2/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19869" title="mbaryza-650-2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/07/mbaryza-650-2.jpg" alt="" width="650" height="975" /></a></p>
<p><a rel="attachment wp-att-19870" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/attachment/okladka-net-2/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19870" title="okladka-net" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/07/okladka-net.jpg" alt="" width="650" height="934" /></a></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Fot. Żaneta Niżnikowska<a href="http://www.nmstudio.eu" target="_blank"></a></p>
<p><a href="http://www.nmstudio.eu" target="_blank">www.nmstudio.eu</a></p>
<p>MUA: Dagmara Wróbel</p>
<p>Asystent fotografa: Szymon Fit</p>
<p><strong>Garnitur: Giacomo Conti</strong><br />
 <a href="http://www.giacomo.pl" target="_blank">www.giacomo.pl</a></p>
<p><strong>Buty: Christopher Marthe</strong><br />
 <a href="http://www.christophermarthe.com" target="_blank">www.christophermarthe.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michal-baryza-przede-mna-duzo-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Joanna Krupa: Zawsze jestem sobą</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/joanna-krupa-zawsze-jestem-soba/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/joanna-krupa-zawsze-jestem-soba/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2012 04:09:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Krupa]]></category>
		<category><![CDATA[modelka]]></category>
		<category><![CDATA[Top Model]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7269</guid>
		<description><![CDATA[Za gruba, za niska, nieodpowiednia - to słyszała na castingach u progu kariery. Uporem i determinacją udowodniła, że, jeśli się chce, można osiągnąć sukces. O byciu Polką, ptasim mleczku i pierogach, miłości do zwierząt i pogodzie w LA - specjalnie dla EksMagazynu Joanna Krupa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Czy dorastając w Stanach czułaś się w 100 proc. Polką? Były chwile, że nie chciałaś się przyznawać do swojego pochodzenia?<br />
 Joanna Krupa:</strong> Nigdy nie było momentu, w którym wstydziłabym się swojego pochodzenia. Zawsze byłam dumna tego, że pochodzę z Polski i podkreślałam to na każdym kroku. Miałam tylko 5 lat, kiedy mama zdecydowała się na wyjazd do Chicago. Mimo, że nie wychowałam się tutaj, to jednak czuję, że Polska to moja ojczyzna.</p>
<p><strong>Mając polskie korzenie trudniej zrobić karierę za granicą? </strong><br />
 Nie wydaje mi się, żeby pochodzenie miało największe znaczenie. Jeśli chcesz osiągnąć sukces, musisz przede wszystkim ciężko pracować i nie poddawać się po porażkach. Kiedy klient jest zadowolony z twojej pracy, nie patrzy na to, jakiej jesteś narodowości, co robią twoi rodzice czy gdzie mieszkasz. Liczy się profesjonalizm i zaangażowanie w pracę.</p>
<p><strong>Pamiętasz swoje pierwsze castingi? Czy jurorzy byli tak surowi jak twoi koledzy z jury Top Model?</strong><br />
 Pamiętam, że wiele razy słyszałam, że jestem za gruba, za niska, ale nie poddawałam się. Miałam też menedżerkę, która nigdy nie przestawała we mnie wierzyć.</p>
<p><strong>Miałaś w swojej karierze chwile, że chciałaś zrezygnować? Nie miałaś ochoty iść na kolejny casting?</strong><br />
 Pewnie! Każdy ma czasem chwile zwątpienia. Kiedy kolejny casting kończy się niepowodzeniem, kiedy kolejny raz słyszysz, że się nie nadajesz, łatwo jest zwątpić. Ja też miałam takie chwile, ale zawsze trwały one krótko. Szybko przestawałam się martwić i powtarzałam sobie, że następnym razem się uda. Wiara w siebie to podstawa.<br />
 <strong><br />
 Rozmawiał: Łukasz Kędzior</strong></p>
<p><strong>Cały wywiad do przeczytania w VIII numerze EkMagazynu! Już w Empikach w całej Polsce!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/joanna-krupa-zawsze-jestem-soba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamela z &#8222;Top Model&#8221; twarzą Esotiq</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/moda/nowosci-ze-sklepow/pamela-z-top-model-twarza-esotiq/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/moda/nowosci-ze-sklepow/pamela-z-top-model-twarza-esotiq/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Apr 2011 16:01:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gamma</dc:creator>
				<category><![CDATA[nowości ze sklepów]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[Esotiq]]></category>
		<category><![CDATA[Pamela Jedzinak]]></category>
		<category><![CDATA[Top Model]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=3766</guid>
		<description><![CDATA[Pamela Jedziniak, znana z udziału w programie "Top Model" została twarzą, a raczej ciałem marki Esotiq. Zobacz, jak młoda modelka poradziła sobie przed obiektywem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pamela Jedziniak dostała się do ścisłego grona uczestniczek programu, które zamieszkały w domu modelek i walczyły o główną nagrodę. Wśród pozostałych dziewczyn wyróżniała się kobiecymi kształtami i nieco większym rozmiarem ubrań niż te noszone przez  klasyczne modelki wybiegowe. Teraz Pamelę zaprosiła do współpracy marka Esotiq. Efekty współpracy można zobaczyć na zdjęciach.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/04/esotigkolaz.jpg" alt="" width="650" height="2919" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/moda/nowosci-ze-sklepow/pamela-z-top-model-twarza-esotiq/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->