<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Turcja</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/turcja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Te buty to tragedia, dosłownie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/bez-kategorii/te-buty-to-tragedia-doslownie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/bez-kategorii/te-buty-to-tragedia-doslownie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Oct 2019 00:35:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[ofiary przemocy]]></category>
		<category><![CDATA[przemoc domowa]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka współczesna]]></category>
		<category><![CDATA[Turcja]]></category>
		<category><![CDATA[Vahit Tuna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28048</guid>
		<description><![CDATA[Ta instalacja nie ma tytułu, ma za to przekaz. Głęboki, bolesny i oburzający, choć wyrażony bardzo prostymi środkami. Na dwóch ścianach zawieszono 440 par szpilek, każda na cześć kobiety zabitej wskutek przemocy domowej w Turcji w zeszłym roku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli miałyście okazję być w Stambule, pewnie zdarzyło Wam się przejechać lub przejść obok tego miejsca. W ścisłym centrum, na osiedlu Kabataş, zaledwie kilkaset metrów od legendarnego placu Taksim, znajduje się niezwykły narożnik. To dwie ściany 5-piętrowego biurowca położone tuż przy linii tramwajowej, kilka kroków od wód Bosforu. Codziennie mija je kilkadziesiąt tysięcy ludzi.</p>
<div id="attachment_28050" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-28050" title="440-3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/09/440-3-847x1024.jpg" alt="" width="700" height="846" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Od 2017 roku te dwie ściany stały się miejscem wystaw sztuki, jedynym w Stambule tak otwartym na odbiorcę, że niemal wychodzącym do niego. Fakt „wychodzenia” do przechodniów wykorzystał Vahit Tuna. Artysta sięgnął dosłownie po to, w czym wychodzi się z domu. A także po przedmiot tradycyjnie wystawiany w Turcji przed dom, gdy ktoś z domowników umrze.</p>
<p>Buty. Nie byle buty, ale czarne szpilki, będące jednym z atrybutów kobiecości. Nie należały do nikogo konkretnego, są tylko symbolem. Za to symbolem bardzo dosadnym, wyraźnym i bolesnym. Każda para butów symbolizuje kobietę, która zginęła w Turcji wskutek przemocy domowej. To dane organizacji Kadın Cinayetlerini Durduracağız (KCD, dosłowne tłumaczenie „Zatrzymajmy zabijanie kobiet”) tylko za 2018 rok, gdy w skali kraju zabito 440 kobiet. Im dedykowana jest wystawa „İsimsiz” (Bezimienne).</p>
<div id="attachment_28051" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-28051" title="440-5" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/09/440-5.jpg" alt="" width="700" height="467" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Na chwilę zatrzymajmy się przy samym zjawisku. KCD zlicza przypadki niezależnie od władz i w najnowszym raporcie wskazuje, że skala problemu nasila się z roku na rok. 440 zgonów to wzrost aż o 31 ofiar w stosunku do 2017 roku. Według raportu obniża się wiek ofiar, a rośnie okrucieństwo sprawców i brutalność napaści.</p>
<p>– Ten projekt ma nie tylko podnieść świadomość społeczną, ale też ująć ją jak pomnik – mówi Vahit Tuna. To pomnik dla bezimiennych ofiar, którym w najlepszym razie poświęca się nagłówek w gazecie, a potem tragedia znów zamyka się w gronie kilku najbliższych osób, nie wychodzi poza obręb domu. Dlatego właśnie praca Tuny wyszła, przełamując milczenie wokół niewygodnego tematu.</p>
<div id="attachment_28052" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-28052" title="440-4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/09/440-4.jpg" alt="" width="700" height="1159" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Zdjęcia: Yanköşe</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/bez-kategorii/te-buty-to-tragedia-doslownie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odpoczywając w Izmirze</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/odpoczywajac-w-izmirze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/odpoczywajac-w-izmirze/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 May 2017 09:13:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstrawaganckie wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Izmir]]></category>
		<category><![CDATA[Turcja]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawy po świecie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23427</guid>
		<description><![CDATA[Najbardziej europejskie z tureckich miast wcale nie leży w Europie. Izmir, choć wielki, jest mniej znany niż starożytny Efez leżący na jego obrzeżach. Warto to zmienić i wybrać się tu choćby na kilka dni]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyjazdy do Turcji zwykle kojarzą się z dwoma kierunkami: Stambuł lub któryś z kurortów na wybrzeżach, zwykle śródziemnomorskich. Mi, trochę z przypadku, przydarzył się trzeci: Izmir. I było to jedno z największych turystycznych odkryć, nawet jeśli wydarzyło się równolegle z zeszłorocznym zamachem stanu. Zamach, paradoksalnie, pozwolił na zwiedzanie, ponieważ doprowadził do odwołania weekendowej konferencji i zostawił międzynarodową grupę turystów z masą wolnego czasu w nieznanym mieście, na którego odkrywanie wcześniej mieliśmy nie mieć nawet jednego dnia.</p>
<p>Izmir zawsze będzie w cieniu Stambułu i trudno się dziwić. To Stambuł jest miejscem spotkania Azji z Europą, jednym z najbardziej wielokulturowych miast świata, ale Izmir z tego zderzenia kontynentów też czerpie swą wyjątkowość. Miasto sięgające historią starożytnej Grecji jest co prawda położone w Azji, ale uchodzi za najbardziej europejskie w całej Turcji.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23429" title="Izmir 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/05/Izmir-2.jpg" alt="" width="730" height="374" /></p>
<p>To istotne zwłaszcza dla kobiet, o czym poświadczyły Turczynki przybyłe na konferencję z innych części kraju. W Izmirze z dużą swobodą można odsłaniać ramiona, dekolty i nogi, nie narażając się na nieprzychylne spojrzenia konserwatywnych mieszkańców. Nawet w Stambule, coraz bardziej nastawionym na turystów z Półwyspu Arabskiego, zdarzają się takie uwagi. Tutaj jest naprawdę otwarcie, czym była zdumiona towarzysząca nam tłumaczka z jednej z ambasad, na co dzień mieszkająca w Ankarze, gdzie nie czuła się komfortowo. A w Izmirze ani picie alkoholu w miejscu publicznym, ani nawet tęczowa flaga wisząca na widoku nikogo zdają się nie ruszać.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-large wp-image-23430" title="Izmir 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/05/Izmir-3-1024x681.jpg" alt="" width="730" height="485" /></p>
<p>Odkrywanie ciała wymieniam z prostego powodu. Tutaj przyjeżdża się korzystać z „gwarantowanej pogody”, czyli bezchmurnego nieba i blasku słońca. Upały studzi położenie nad pięknymi wodami Morza Egejskiego, choć podczas zwiedzania samego miasta człowiek instynktownie szuka cienia. Jest go na szczęście pod dostatkiem w wąskich uliczkach starych dzielnic, gdzie zapachami kusi mnogość kawiarń i herbaciarń. Jest również jedno miejsce, w którym można stracić cały dzień (ba, nie jeden!): bazar Kemaraltı.</p>
<p>Według przewodnika turystycznego ma 270 hektarów. Brzmi niewyobrażalnie, więc podchodziliśmy do tej liczby z dystansem, ale po wejściu w gąszcz uliczek naprawdę można się zgubić. To de facto cała dzielnica, zresztą zamieszkała przez sporą liczbę ludzi, połączona w jedno wielkie targowisko. Warto zobaczyć zwłaszcza stary, kryty bazar, który jest wyjątkowo urokliwy. Sprzedawcy wabią biżuterią, odzieżą i obuwiem, często podrabianym, ale przede wszystkim wspaniałymi przyprawami, bakaliami i słodyczami.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-large wp-image-23431" title="Izmir 4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/05/Izmir-4-1024x680.jpg" alt="" width="730" height="485" /></p>
<p>Do tego faszerowane małże, ryby, soki owocowe wyciskane na miejscu, kuchnie Turcji, Bałkanów i ta lokalna, egejska – a wszystko to za naprawdę małe pieniądze nawet w sezonie, ponieważ Izmir od miast typowo turystycznych jest znacząco tańszy. To efekt nastawienia przede wszystkim na krajowych turystów, a nie tych z Europy Zachodniej. Minus jest taki, że po angielsku czy niemiecku trudno się dogadać, łatwiej chyba po rosyjsku. Niezależnie od różnic językowych można jednak być pewnym, że miejscowi zrobią wiele, by pomóc turystom.</p>
<p>Architektonicznie Izmir nie musi urzekać. Stare kamienice z drewnianymi wykuszami są piękne, ale coraz częściej ustępują miejsca dość kiczowatym, nowoczesnym budynkom ze złoceniami i przeszkleniami. Ta mieszanka ma jednak swój urok. Z turystycznych „must-see” warto wymienić wieżę zegarową na Placu Konak, starą windę w Karataş i liczne świątynie. Nie tylko meczety, ale i kościoły czy synagogi, pozostałość po niezwykłej historii tego miasta.</p>
<p>Miejscowi są dumni z rosnących jeden po drugim biurowców w powstającej od zera dzielnicy biznesowej, jednak Izmir – pomimo populacji rzędu trzech milionów – to miasto o zaskakująco swojskim klimacie. Wczesnym rankiem na jednym z centralnych rond miasta można spotkać pasące się stado pięknych koni, czujnie obserwowanych przez opiekuna i&#8230; liczne bezpańskie psy. To jeden z problemów, z którymi zresztą Turcy radzą sobie całkiem nieźle, nawet jeśli od niedawna. Wszystkie czworonogi są oczipowane, zadbane, a mieszkańcy traktują je w godny podziwu sposób. Miski z wodą i karmą stoją pod wieloma sklepami czy domami, a zwierzęta między ludźmi chodzą bez skrępowania, a z racji upału wydają się wręcz zblazowane.</p>
<p>Wyobraźcie sobie taką sytuację: wielki pies kładzie się pod klimatyzatorem, w drzwiach ekskluzywnego butiku na jednym z głównych deptaków. Czy ktoś go przegania? Nie, obsługa sklepu się uśmiecha, klienci po prostu przechodzą nad nim bez skrępowania, niektórzy głaszczą, a ten odpowiada leniwym uderzaniem ogonem w posadzkę. Stałem wpatrzony w bieg wydarzeń dobrych kilkanaście minut, ale jakich znowu wydarzeń? Ot, pies leży i się chłodzi, a nikomu to nie przeszkadza. Świadkiem podobnych scenek byłem wiele razy podczas dnia spędzonego na spacerach, umilonych przez kilka psów i kotów pragnących odrobiny czułości.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23432" title="Izmir 5" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/05/Izmir-5.jpg" alt="" width="730" height="411" /></p>
<p>Izmir ma jeszcze jeden atut: położenie. W bliskim sąsiedztwie metropolii znajdują się genialne zabytki Efezu, a także przepiękny joński port Teos, na które warto poświęcić jeden dzień. A jeśli macie już dość zwiedzania, na odkrycie czekają setki małych, kamienistych plaż i ciepłe, turkusowe wody Morza Egejskiego. Wystarczy wyjechać 30-50 kilometrów za miasto po serpentynach stromego wybrzeża.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-large wp-image-23433" title="Izmir 6" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/05/Izmir-6-1024x680.jpg" alt="" width="730" height="485" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/odpoczywajac-w-izmirze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miasto pełne pistacji</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/miasto-pelne-pistacji/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/miasto-pelne-pistacji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2016 04:09:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstrawaganckie wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[baklawa]]></category>
		<category><![CDATA[Gaziantep]]></category>
		<category><![CDATA[pistacje]]></category>
		<category><![CDATA[Turcja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20933</guid>
		<description><![CDATA[Jest takie miasto w Turcji, które zachwyca nie tylko ciekawą historią, ale także uzależnia od swojej kuchni. Trafiając tam możemy zapoznać się z bogatym dorobkiem kulturowym, a przy okazji spróbować przysmaków, które znane są w całym regionie Anatolii]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tym miastem jest Gaziantep, którego znakiem rozpoznawczym są pistacje. Co ciekawe, niektóre źródła podają, że Gaziantep jest jedną z najstarszych osad na świecie, założoną około 3650 roku p.n.e. To właśnie tam naukowcy odnajdują pierwsze ślady osadnictwa. Co może świadczyć o tym, że miasto jest starsze nawet od Teb, Jerycha, Jerozolimy czy Aten. Obecna nazwa, a więc Gaziantep została mu oficjalnie nadana dopiero w 1992 roku, pod okupacją francuską. Wszystko za sprawą bohaterskiej obrony, po której zyskało on przydomek Gazi, co oznacza weteran wojenny. Poprzednio miejsce to określano mianem Antep.</p>
<p><strong>Pistacje i baklawa, czyli przepis na smaczne wakacje</strong></p>
<p>Nie da się być w Gaziantep i nie spróbować choć jednego z ich przysmaków. Wiele z nich zawiera pistacje, a więc produkt, z którego znane jest to miasto. Lokalna ludność używa jej właściwie do wszystkiego, nawet do przyrządzanie kawy. Wykorzystuje się je również do wyrobu słodyczy. W tym celu zbierane są aż miesiąc wcześniej niż te, które będą użyte do innych przysmaków. Dlaczego? Wszystko po to, aby orzechy miały mniej tłuszczu, a więcej białka. Jest to możliwe właśnie dzięki wcześniejszym zbiorom. Generalnie pistacje pochodzące z tamtego regionu są zupełnie one od tych, które znaleźć można w naszych sklepach. Tamte z pewnością mniej się otwierają i trudniej je chrupać.</p>
<p>Jednym z charakterystycznych przysmaków kulinarnych jest baklawa, a więc słodki deser składający się z płatków ciasta listkowego oraz orzechów. Warto pamiętać, że żadna baklawa, którą kupi się poza regionem Anatolii nie będzie tak dobra, jak ta zakupiona właśnie tam. Mimo, że zarówno ona jak i chałwa są głównym towarem eksportowym tego obszaru to naprawdę warto spróbować ich smaku w Gaziantep.</p>
<p>Mieszkańcy tego miasta mają jeszcze jedną niespodziankę dla miłośników dobrego jedzenia – Muzeum Kulinarne. Istnienie takiego ośrodka potwierdza tylko fakt, że w tym można nie tylko odpocząć, ale rozsmakować się w tym co lokalne.</p>
<p><strong>Po kulinarnych uniesieniach…</strong></p>
<p>… warto odwiedzić kolejne miejsce. Tym razem będzie to największe na świecie Muzeum Mozaiki. Jest to kluczowy punkt w Gaziantep, który działa tam od 2011 roku. Powierzchnia obiektu wynosi aż 1700 m<sup>2</sup>. Jego zbiory to głównie wspaniała kolekcja rzymskich mozaik, odkopana w Belkıs-Zeugma i dzięki temu ocalona przed zalaniem przez wody Eufratu, spiętrzone tamą Birecik. Zeguma to oczywiście starożytna osada położoną w regionie miasta założonego około 300 roku p.n.e. przez jednego z wodzów Aleksandra Wielkiego. Muzeum przenosi nas zatem do zupełnie innego świata i pozwala zetknąć się z takimi dziełami jak <em>Cyganka</em>, czyli fragment mozaiki pochodzącej z domu w Zegumie. Ta nazwa przez wielu uznawana jest jednak wyłącznie jako żart archeologów. Jest ona wykonana specjalną techniką. Uwagę zwracają na przykład oczy postaci, gdyż świetnie oddają to z jaką dokładnością została zrobiona cała mozaika. Co ciekawe, całość wykonana jest metodą, która została użyta także przez Leonardo Da Vinci w trakcie tworzenia <em>Damy z łasiczką</em>. Cyganka występuje bowiem w ujęciu <em>en trois quarts</em>, a więc w trzech czwartych.</p>
<p><strong>Wszystkie drogi prowadzą do Gaziantep</strong></p>
<p>To prawda! Miasto położone jest w południowo-wschodniej Turcji i stanowi szósty co do wielkości ośrodek w całym kraju. Można z większości tureckich miast dojechać tam autobusem. Czas jazdy ze Stambułu wynosi ok. 17 godzin, z Ankary 10 godzin, a z Antalyi 15 godzin. Wewnątrz Gaziantep komunikacja działa bardzo sprawnie. Oprócz nowoczesnego dworca autobusowego, który jest zlokalizowany 6 kilometrów od centrum, na uwagę zasługują też dolomusze. To dzięki tym mikrobusom można swobodnie poruszać się po całym mieście.</p>
<p>Źródło: Synertime</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/miasto-pelne-pistacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->