<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; uzależnienie od fantazji</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/uzaleznienie-od-fantazji/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 07:38:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Nie-grzeszne fantazje</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/nie-grzeszne-fantazje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/nie-grzeszne-fantazje/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jul 2012 02:02:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karina Maciorowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[fantazje]]></category>
		<category><![CDATA[fantazje kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[seksualne fantazje]]></category>
		<category><![CDATA[seksualne fantazje kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie od fantazji]]></category>
		<category><![CDATA[związki z mężczyznami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=9386</guid>
		<description><![CDATA[Siła pożądania bywa czasem tak duża, że tylko prawdziwa miłość potrafi ją przezwyciężyć. O ile rokowania dla związków opartych jedynie na miłości mogą być pomyślne, o tyle samo pożądanie zwykle nie wystarcza na długo]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Kobietom zdarza się fantazjować o seksie z kilkoma mężczyznami na raz. Czy każda fantazja snuta jest z myślą o wcieleniu jej w życie?<br />
<a href="http://www.seksuolog-psychoterapia.pl/index.php/doswiadczenie-i-kwalifikacje/" target="_blank">Daniel Cysarz, psychoterapeuta, seksuolog kliniczny:</a></strong> Kobiety w tym względzie niczym nie różnią się od mężczyzn, którym często zdarza się miewać fantazje o seksie z kilkoma kobietami jednocześnie. Jednak, podczas gdy męskie fantazje tego typu wydają się wręcz oklepane, to kobieta przyznająca się publicznie do tego, że chciałaby uprawiać seks z kilkoma mężczyznami na raz, może być z tego powodu napiętnowana, nawet jeśli to jedynie fantazja i z różnych powodów nie chce jej realizować. Dzieje się tak dlatego, że potrzeby i fantazje seksualne kobiet nadal są tematami tabu, a konsekwencje wprowadzenia w życie niektórych naszych fantazji mogą po prostu nas przerosnąć. Stąd niektóre na zawsze pozostaną jedynie fantazjami i może to i dobrze, bo np.: zaproszenie przez kobietę do „trójkącika” swojego przyszłego szwagra raczej nie rokuje optymistycznie.</p>
<p><strong>A co z fantazjami o gwałcie? Kiedy marzenia stają się niebezpieczne?</strong><br />
No właśnie. Wśród wielu mężczyzn popularne jest przekonanie, że każda kobieta chciałaby być zgwałcona lub przynajmniej raz w życiu wzięta przemocą. Wydaje się, że często tego typu przekonania są po prostu oparte na męskich fantazjach, panowie po prostu projektują je na kobiety. Ale, jednocześnie nie możemy zaprzeczyć, że panie w ogóle nie fantazjują o gwałcie. Według badań, to właśnie gwałt jest jednym z ulubionych motywów fantazjujących kobiet. Naukowcy twierdzą, iż fantazja o gwałcie oznacza, że kobieta ma poczucie winy wobec swoich pożądań i w ten sposób uwalnia się od niej, trochę na zasadzie: on mnie zgwałcił, ja tego nie chciałam. Właściwego sensu tej fantazji można doszukiwać się w pragnieniu silnego i władczego kochanka. Należy też wyraźnie zaznaczyć, że „ten gwałciciel” z fantazji robi kobiecie tylko to, czego ona tak naprawdę pragnie. W przypadku realnego gwałtu sytuacja nie rysuje się tak optymistycznie…<br />
<strong><br />
Dzielić się fantazjami z partnerem czy zachować je dla siebie?</strong><br />
Jest takie powiedzenie: facet im mniej wie, tym spokojniej śpi. Oczywiście przytaczam je z przymrużeniem oka, jednak zanim opowiemy swojemu partnerowi o swoich fantazjach, czasem warto się zastanowić, jaki to może mieć skutek dla związku. Czy spowoduje nowe otwarcie w obszarze seksu, czy może wprost przeciwnie &#8211; sfrustruje i spowoduje wycofanie u partnera.</p>
<p><strong>Jakiej fantazji mężczyzna może się przestraszyć?</strong><br />
Faceci, częściej niż kobiety, budują swoją wartość na sprawności seksualnej, stąd bycie sprawnym i „dobrym kochankiem” jest dla nas często bardzo ważne. Idąc tym tropem, każda fantazja, która zakładałaby bycie porównywanym do innego mężczyzny (np. trójkąt, w wersji 1 pani, 2 panów) lub kilku mężczyzn (np. seks grupowy, 1 pani, wielu panów) może powodować poważne obawy i strach przed zamianą na „sprawniejszy model”.</p>
<p><strong>Kiedy pożądanie niszczy normalne funkcjonowanie?</strong><br />
Wtedy, gdy zamiast przyjemnych doznań i spełnienia, pozostają ból, smutek i rozczarowanie. To znaczy, gdy nasze fantazje i chęć ich realizacji biorą górę nad zdrowym rozsądkiem i chęcią budowania trwałych relacji partnerskich.</p>
<p><strong>Czy kobieta może seksualnie uzależnić się od mężczyzny?</strong><br />
Zarówno kobiety jak i mężczyźni mogą uzależniać się od seksu, używając go wtedy najczęściej jako sposobu radzenia sobie z trudami życia. To znaczy, że seks może być rodzajem używki dającej chwilowe zapomnienie, odprężenie czy ucieczkę. Każde uzależnienie odbiera nam część kontroli nad swoim życiem, jednak utrata takiej kontroli w sferze seksu z tym jednym jedynym wybranym mężczyzną może, ale nie musi jeszcze oznaczać uzależnienia. Wprost przeciwnie &#8211; może życie seksualne ubogacać.</p>
<p><strong>Pożądanie czy miłość. Które uczucie jest silniejsze?</strong><br />
Siła pożądania bywa czasem tak duża, że tylko prawdziwa miłość potrafi ją przezwyciężyć. Idealnie, jeśli te dwa uczucia współwystępują i uzupełniają się wzajemnie, bo o ile rokowania dla związków opartych jedynie na miłości mogą być pomyślne, o tyle samo pożądanie zwykle nie wystarcza na długo.</p>
<p>Jeśli chcecie skontaktować się z Danielem Cysarzem, zapraszamy na jego stronę: <a href="http://www.seksuolog-psychoterapia.pl/index.php/doswiadczenie-i-kwalifikacje/" target="_blank">www.seksuolog-psychoterapia.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/nie-grzeszne-fantazje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zafantazjowane</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/zafantazjowane/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/zafantazjowane/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jul 2012 12:00:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[strefa przyjemności]]></category>
		<category><![CDATA[fantazje]]></category>
		<category><![CDATA[fantazje kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[kobiece fantazje]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety i masturbacja]]></category>
		<category><![CDATA[masturbacja]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie od fantazji]]></category>
		<category><![CDATA[związki z mężczyznami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=9363</guid>
		<description><![CDATA[Patrzyłam na jego zdjęcie, nie widziałam go od ponad roku, od ponad roku próbowałam ułożyć sobie relację z „normalnym” człowiekiem, ze wspólnym mieszkaniem i psem. I zobaczyłam jego zdjęcie na jednym z portali informacyjnych, jest podróżnikiem, często coś publikuje. Wszystko zniknęło, związek, stabilizacja, to było bez znaczenia. Chciałam tylko jednego – dotknąć go znowu, choć na chwilę, poczuć smak jego skóry…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kobiety lubią fantazjować. Uzależniają się nawet od fantazji. A może od obiektów fantazji? Seks z obecnym partnerem, masturbacja, nowe pomysły na ciekawsze erotyczne doznania. A co, jeśli to nie wystarcza? Jeśli uzależnienie od fantazji na temat tego „jednego jedynego”, czasami przelotnego i wydawać by się mogło, nic nie znaczącego, kochanka, który od dawna powinien być historią, przeradza się w pożądanie nie do opanowania?</p>
<p><strong>Ona, on i wibrator</strong><br />
 &#8211; Mam niezwykle wybujałą fantazję. Lubię w myślach robić rzeczy, których na żywo pewnie nie odważyłabym się zrobić &#8211; Agata, 30-letnia mężatka z rocznym stażem, masturbuje się średnio kilka razy w miesiącu. &#8211; Robię to, kiedy czuję, że mój organizm potrzebuje takiej przyjemności. Kiedy mąż jest w delegacji, kiedy mam ochotę na seks, a on długo nie wraca, albo po prostu, kiedy oboje jesteśmy w sypialni. Albo kiedy myślę o NIM. To niezwykle przyjemna sprawa, kiedy można masturbować się z partnerem. ON mnie tego nauczył. Ale korzyści z tych lekcji ma też mój obecny mężczyzna. Wiem, że męża bardzo podnieca widok mnie z wibratorem. Albo ocierającej się o fotel, czy krzesło&#8230; Ja z kolei lubię patrzeć, jak on dotyka swojego członka znajdując się bardzo blisko mnie. ON też tak robił. To jedna z moich ulubionych „gier wstępnych” &#8211; przyznaje menedżerka jednego z warszawskich banków. Dodaje też, że czasami lubi wraz z mężem obejrzeć film pornograficzny. &#8211; Nie raz posłużyło nam to w urozmaiceniu życia w sypialni. Tego też nauczyłam się od „tego byłego”.<br />
 Ewa lubi podczas masturbacji oglądać nagie zdjęcia mężczyzn, również swojego partnera. &#8211; Nie mieszkamy razem, często zdarza się tak, że nie udaje nam się spotkać przez kilka dni, dlatego czasami robimy sobie taką ucztę w pojedynkę &#8211; uśmiecha się. &#8211; Uprawiamy seks przez telefon, przez komunikator internetowy, nawet SMSowo, w czasie pracy. To bardzo podniecające, nie móc powstrzymać się przed dotykaniem samej siebie &#8211; wyznaje 28-letnia pracowniczka stołecznej agencji PRowej. &#8211; Podczas masturbacji zazwyczaj używam dłoni, ale moim fetyszem są ubrania mojego partnera. Spodnie, koszula, pasek, krawat&#8230; &#8211; wylicza. I dodaje, że w szafie chowa starą koszulę jednego ze swoich byłych kochanków, tego, którego nie potrafi wyrzucić z myśli… Czasami masturbuje się, używając tej właśnie koszuli…<br />
 Iwona 32-letnia psycholog, w stałym związku od pięciu lat, przyznaje, że dla niej największą stymulacją jest wyobraźnia. &#8211; Lubię sobie wyobrażać, że uprawiam seks w trójkącie. Z inną kobietą, albo z dwoma mężczyznami. Czasami, jak chyba każda kobieta, marzę o mocnym, gwałtownym seksie z nieznajomym, najlepiej w jakiejś bramie, czy parku. I w towarzystwie innych par. To trochę „demony” przeszłości, której nie wpuszczam do obecnego związku. Kiedy popuszczę wodze fantazji, fizycznie niewiele już mi potrzeba do osiągnięcia rozkoszy &#8211; mówi.</p>
<p><strong>Żeby zapomnieć, żeby pamiętać</strong><br />
 Agata, Ewa i Iwona zdradzają, że w fantazjach każdej z nich pojawia się ON. Mężczyzna z przeszłości. Kochanek idealny. Ten, który obudził zmysły i fantazje, nauczył masturbacji, jako gry wstępnej, zachęcił do wspólnego oglądania filmów pornograficznych, pokazał świat erotyki, w którym teraz kobiety poruszają się wraz ze swoimi partnerami. TEN, który zniknął już z życia, a przynajmniej powinien.<br />
 Agata, Ewa i Iwona zdradzają też swoich partnerów. W myślach – z byłym partnerem, o którym nie mogą zapomnieć. Wirtualnie – z mężczyznami poznanymi w sieci. Wszystkie trzy kobiety poznaję na portalu zrzeszającym miłośników nowych seksualnych doznań. Każda z nich ma zaznaczone w profilu „wolna”. Partner żadnej z nich nie wie o ich wirtualnej rozrywce.<br />
 Każda szuka tu czegoś innego. Agata – amatorskich filmów pornograficznych, z których czerpie inspiracje do własnych łóżkowych poczynań, Ewa – od czasu do czasu chętnego na wirtualny seks, Iwona – w sumie to niczego, konto zostało jej po związku z „tym jednym, który nauczył jej wszystkiego” i jakoś nie miała do tej pory okazji go usunąć.<br />
 Agata: Może to zabrzmi pruderyjnie, ale pierwszy film pornograficzny obejrzałam właśnie z Maćkiem, moim drugim „poważnym” partnerem. To właśnie Maciek jest stale obecny w mojej sypialni, choć nigdy fizycznie. Niemal każda fantazja należy do niego. Chcę o nim zapomnieć, a jednocześnie, chcę pamiętać. Żaden mężczyzna nie działał tak na mnie, jak ON.<br />
 Ewa: Pierwszy wirtualny seks? Z Robertem. Prawie nigdy nie miał dla mnie czasu, to był romans w pracy. ON – przełożony, ja podwładna, nikt nie mógł się dowiedzieć i się nie dowiedział… Od kilku lat staram się o nim zapomnieć, nie widziałam go, odkąd zmieniłam pracę i przeprowadziłam się do innego miasta. Nie zapomniałam.<br />
 Iwona: Można powiedzieć, że się ustatkowałam. Kilka lat temu zrobiłam wszystko, na co miałam ochotę, o czym teraz pozostaje mi jedynie fantazjować. Z Piotrem. Mam mężczyznę od pięciu lat. Nigdy go nie zdradziłam. Fizycznie.</p>
<p><strong>Historia nr 1</strong><br />
 Agata: Maćka poznałam jeszcze na studiach. Był starszy o pięć lat. Uroczy. Niepokorny. Wieczny chłopiec. Ujął mnie tym. Spotykaliśmy się ponad rok. Byłam na każde jego skinienie, widywaliśmy się rzadko, raz, dwa razy w tygodniu, za każdym razem natychmiast szliśmy do łóżka. Robiliśmy wszystko, co nam przyszło do głowy. Kochaliśmy się w domu, w samochodzie, nocą w bramie przy ruchliwej ulicy w mieście, w klubach, w parkach, wszędzie.<br />
 Zdjęcia, amatorskie filmy porno – przerobiliśmy wszystko. Maciek nauczył mnie masturbacji. Jako gry wstępnej. Czasami spotykaliśmy się i każde zajmowało się sobą, ale fakt, że robimy to oboje patrząc na siebie i słysząc swoje oddechy, był tak podniecający, jak mało co. Nasz romans skończył się, kiedy Maciek wyjechał na pół roku do Indii. Powiedział, że nie ma sensu, żebym na niego czekała i że nigdy nie byliśmy parą, po prostu uprawialiśmy seks. I już. Płakałam przez miesiąc. Nie byłam w stanie zrozumieć, jak mógł się tak zachować. Chyba go kochałam…<br />
 Ale, jakoś zapomniałam. Związałam się z innym mężczyzną. Wtedy Maciek wrócił. Zadzwonił, Umówiliśmy się na obiad. Skończyło się seksem w restauracyjnej ubikacji… Nie byłam w stanie opanować swojego ciała. Zerwałam ze swoim ówczesnym chłopakiem. I znowu przeżyłam romans z Maćkiem. Tym razem bez uczuć i oczekiwań, kiedy wyjeżdżał do Chin na 10 miesięcy, wiedziałam, że nie będę na niego czekać.<br />
 Kiedy poznałam mojego obecnego męża, wiedziałam, że to mężczyzna, z którym chcę spędzić resztę życia. Nauczyłam go wszystkich sztuczek w łóżku, które przerobiłam z Maćkiem. Zaręczyliśmy się. Kiedy ON wrócił z Chin, odmówiłam spotkania. Powiedziałam, że kogoś mam i że to poważne. Nie nalegał. Wyszłam za mąż. I po kilku miesiącach zdałam sobie sprawę z tego, że niemal za każdym razem, kiedy uprawiam seks z mężem, kiedy się masturbuję, myślę o Maćku. Tylko o nim. Za każdym razem…</p>
<p><strong>Cały reportaż znajdziecie w 11 numerze EksMagazynu.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/zafantazjowane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->