<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; uzależnienie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/uzaleznienie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Czy kobietom trudniej rzucić palenie?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czy-kobietom-trudniej-rzucic-palenie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czy-kobietom-trudniej-rzucic-palenie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 00:53:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[rzucanie palenia]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29215</guid>
		<description><![CDATA[Wydawałoby się, że płeć nie ma znaczenia, jeśli chodzi o pozbycie się nałogu. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Ale fakty są takie, że przeciętnie łatwiej zaprzestać palić panom niż paniom. Inny jest też mechanizm uzależnienia u obu płci. Sprawdź, na czym polegają te różnice.</h3>
<blockquote><p>„Mężczyznom generalnie jest łatwiej rzucić palenie niż kobietom i pewną rolę mogą odgrywać tu geny odpowiedzialne za receptor dopaminy oraz aktywność enzymów metabolizujących i inaktywujących dopaminę w mózgu (…). Obecnie trwają badania nad identyfikacją specyficznych genów odpowiedzialnych za metabolizm nikotyny, a dotychczasowe dokonania w tym zakresie wymagają naukowego potwierdzenia” – czytamy w metaanalizie wyników badań dotyczących różnic między płciami w uzależnieniu od nikotyny i leczeniu tej choroby.</p>
</blockquote>
<p>Na każde uzależnienie składa się zawsze kilka lub kilkanaście czynników: genetycznych, hormonalnych, demograficznych oraz społecznych.</p>
<p>„Za najważniejsze społeczne determinanty palenia tytoniu, istotnie różnicujące osoby uzależnione od nikotyny, uważa się: płeć, wiek, miejsce zamieszkania (miasto, wieś) i przynależność społeczno-zawodową (np. większość regularnych palaczy stanowią robotnicy)” – czytamy we wspomnianej pracy.</p>
<p>Naukowcy zauważyli, że czynniki ryzyka dla palenia tytoniu są różne u obu płci. U mężczyzn przeważają:</p>
<ul>
<li>wysokie wymagania w pracy,</li>
<li>trudności w podejmowaniu decyzji,</li>
<li>objawy depresyjne,</li>
<li>nadużywanie alkoholu lub substancji odurzających;</li>
</ul>
<p><strong>U kobiet natomiast:</strong></p>
<ul>
<li><strong>młody wiek,</strong></li>
<li><strong>brak wykształcenia,</strong></li>
<li><strong>niski status społeczny,</strong></li>
<li><strong>zła sytuacja finansowa,</strong></li>
<li><strong>niezadowolenie z pełnionej roli kobiety,</strong></li>
<li><strong>konflikty w bliskich relacjach,</strong></li>
<li><strong>pełnoetatowe zatrudnienie,</strong></li>
<li><strong>brak ruchu fizycznego,</strong></li>
<li><strong>objawy depresyjne.</strong></li>
</ul>
<p>Co ciekawe, z badań wynika, że kobiety relatywnie gorzej niż mężczyźni odpowiadają na nikotynową terapię zastępczą (czyli na przykład plastry z nikotyną), a także na jeden z leków stosowanych w terapii nikotynizmu.</p>
<blockquote><p>To spostrzeżenie wydaje się być potwierdzone w kilku badaniach, które wykazały, że kobiety są bardziej uzależnione od palenia tytoniu w wymiarze behawioralnym, natomiast u mężczyzn dominuje uzależnienie od substancji uzależniającej – nikotyny. Warto przy tym wiedzieć, że spośród tego rodzaju substancji nikotyna wyróżnia się sporym potencjałem uzależnienia, ale też organizm, w porównaniu z innymi – stosunkowo szybko radzi sobie z jego zwalczeniem.</p>
</blockquote>
<p>„Powody, dla których kobiety reagują gorzej od mężczyzn na plastry nikotynowe nie są znane, ale palenie tytoniu przez kobiety w porównaniu do mężczyzn wydaje się umacniane mniej przez nikotynę, a bardziej przez nienikotynowe czynniki. Należą do nich: sam gest palenia – ruch dłoni do ust, zapach i smak papierosa, wdychanie dymu papierosowego oraz relacje interpersonalne” – czytamy we wspomnianej metaanalizie.</p>
<h3>Nikotyna i rejestry zachorowań na raka</h3>
<p>Te różnice między płciami zauważają też onkolodzy. Powołując się na dane epidemiologiczne dotyczące m.in. liczby zachorowań i zgonów z powodu raka płuca, zauważają, że polskie kobiety mniej ochoczo od mężczyzn rzucają palenie.</p>
<blockquote><p>- Przygotowana w Krajowym Rejestrze Nowotworów w 2006 roku prognoza zachorowalności i umieralności dla raka płuca, przewidującą wzrost zachorowań, okazała się nietrafiona w populacji mężczyzn. W rzeczywistości częstość występowania raka płuca u mężczyzn zaczęła w Polsce spadać – mówi dr hab. Joanna Didkowska, kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie.</p>
</blockquote>
<p>W efekcie, rak płuca przestał niedawno być w Polsce najczęściej występującym nowotworem wśród mężczyzn, ustępując pierwsze miejsce rakowi prostaty. Nadal jednak to rak płuca pozostaje najczęstszą nowotworową przyczyną zgonów.</p>
<p>- Nie ma wątpliwości, że zachorowalność mężczyzn na raka płuca spada głównie dlatego, że coraz więcej z nich przestaje palić. Niestety nie widzimy podobnej tendencji u kobiet. Kobiety nie rezygnują z palenia tak samo ochoczo jak mężczyźni. Z jakiegoś powodu trudniej jest im rzucić palenie – podkreśla dr hab. Joanna Didkowska.</p>
<blockquote><p>- Niepokojący jest fakt, że rak płuca stał się w ostatnich latach dużym problemem dotyczącym także populacji polskich kobiet. Jest to odroczony skutek tego, że pod koniec lat 90. dużo polskich kobiet zaczęło palić, w ramach emancypacji i mody. To co teraz się dzieje z ich płucami jest skutkiem rozpoczęcia palenia 20 lat temu. W dodatku, kobiety niechętnie rzucają palenie, w każdym razie odsetek palących kobiet w Polsce zbytnio się nie zmienia – potwierdza prof. Sergiusz Nawrocki, onkolog i radioterapeuta z Katedry Onkologii Collegium Medicum Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz Katedry Onkologii i Radioterapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
</blockquote>
<p>Specjaliści zwracają również uwagę na inny niepokojący fakt, że w naszym kraju obserwuje się coraz większą częstość palenia wśród młodych kobiet.</p>
<p>- Część z nich pytana o powody palenia wymienia np. jego wpływ na zmniejszenie głodu, zwiększanie przemiany materii i przeciwdziałanie tyciu, nie rozumiejąc lub lekceważąc odległe skutki palenia – dodaje Joanna Didkowska.</p>
<p><em>Justyna Wojteczek, Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl, PAP Zdrowie</em></p>
<p><em>Źródła: </em></p>
<p><em>„Czym różni się palenie tytoniu u kobiet i mężczyzn? – implikacje dla profilaktyki&#8221; w: Problemy Higieny i Epidemiologii 2012, 93(3): 460-465 </em></p>
<p><em>„Psychospołeczne uwarunkowania nikotynizmu&#8221; w: Alkoholizm i Narkomania</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czy-kobietom-trudniej-rzucic-palenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co świadczy o uzależnieniu dziecka od smartfona</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/co-swiadczy-o-uzaleznieniu-dziecka-od-smartfona/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/co-swiadczy-o-uzaleznieniu-dziecka-od-smartfona/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 00:49:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie od internetu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29005</guid>
		<description><![CDATA[Dziś dzieci i nastolatki często wolą spędzać ten czas przed komputerem albo z telefonem w ręku. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Netoholizm, czyli uzależnienie od internetu i fonoholizm &#8211; nadużywanie telefonu komórkowego &#8211; to poważne uzależnienia behawioralne, które trzeba leczyć. Z pomocą specjalisty.</h3>
<p>Wirtualny świat jest dla niektórych dzieci o wiele bardziej atrakcyjny od realnego życia. Tak bardzo, że zatracają się w nim &#8211; komórka zastępuje znajomości „na żywo”, zamiast zabaw na podwórku wolą godzinami grać w gry albo grzebać w internecie.</p>
<blockquote><p>- Objawy są niemal identyczne jak u osób uzależnionych od substancji chemicznych. W obu przypadkach obserwuje się kompulsywne zaspokajanie określonej potrzeby, połączone z utratą kontroli nad nią i podporządkowaniem jej codziennego życia – mówi Magdalena Krukowska – Sidorczuk, psycholog i psychoterapeuta Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED.</p>
</blockquote>
<p>Dodaje, że spędzanie czasu w sieci to sposób na uciekanie od rzeczywistości, w której dzieci nie radzą sobie z trudnymi emocjami: lękiem, złością, samotnością. W wirtualnym świecie łatwiej o akceptację i zrozumienie, szybciej można zbudować sobie poczucie przynależności do grupy rówieśniczej. Dla wielu osób to sposób na zmniejszenie stresu i poprawę złego samopoczucia. Dzieci, które zbyt wiele czasu poświęcają zabawie smartfonem, często rekompensują sobie w ten sposób brak więzi z rodzicami i problemy w nawiązywaniu lub utrzymaniu kontaktów.</p>
<h3>Uzależnienie od netu – pierwsze objawy</h3>
<p>Uzależnienie od internetu przejawia się nadmiernym korzystaniem nie tylko z komputera, ale przede wszystkim ze smartfona, który – w przeciwieństwie do komputera – pozostaje w zasięgu naszej ręki przez całą dobę.</p>
<blockquote><p>- Fonoholik odczuwa potrzebę nieustannego sięgania po telefon nawet wtedy, kiedy nie ma ku temu żadnej rzeczywistej potrzeby. Co chwilę sprawdza powiadomienia, a jeśli nie ma takiej możliwości, odczuwa niepokój i rozdrażnienie, mogące przerodzić się nawet w agresję lub autoagresję – wymienia specjalistka.</p>
</blockquote>
<p><strong>Zwróć uwagę czy:</strong></p>
<ul>
<li><strong>Twoje dziecko nie rozstaje się ze swoim telefonem; trzyma go blisko siebie; przerywa rozmowę, aby odebrać połączenie lub odpisać na wiadomość, wykonuje inne czynności z telefonem w ręce; korzysta z niego w miejscach i sytuacjach, w których nie powinno się tego robić (np. w toalecie lub podczas przechodzenia przez jezdnię); ukrywa korzystanie ze smartfona przed rodzicami. </strong></li>
<li><strong>Ma silną potrzebę korzystania z telefonu i ciągłą gotowość na odpisanie na sms; bywa rozdrażnione i niespokojne, gdy próbujesz ograniczyć mu korzystanie z telefonu.</strong></li>
<li><strong>Zaniedbuje swoje codzienne aktywności i obowiązki &#8211; szkołę, zajęcia sportowe; rezygnuje z pozaszkolnych zainteresowań na rzecz surfowania w sieci; wycofuje się z życia towarzyskiego i ogranicza kontakty bezpośrednie z rówieśnikami; </strong></li>
<li><strong>Korzysta ze smartfona tak często, że bywa niewyspanie, nie dba o wygląd, potrafi zapomnieć o jedzeniu; jest zdekoncentrowane. </strong></li>
</ul>
<h3>Kiedy po pomoc?</h3>
<p>Oczywiście nie w każdym przypadku częste, czy nawet nadmierne korzystanie z telefonu przez dziecko oznacza od razu zaburzenia. To jednak sytuacja, która łatwo może wymknąć się spod kontroli, dlatego lepiej czujnie obserwować swoje dziecko.</p>
<p>Co powinno zaniepokoić rodzica i skłonić do bezzwłocznego zasięgnięcia porady fachowca?</p>
<blockquote><p>- To tzw. symptomy odstawienne. Jeśli zaobserwujemy, że dziecko jest pobudzone psychoruchowo, odczuwa nieustanny <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/l#647">lęk</a>, niepokój, obniżony nastrój czy reaguje agresją na próbę ograniczenia mu korzystania z telefonu, warto skonsultować się ze specjalistą, który zdiagnozuje i oceni stopień uzależnienia dziecka od internetu lub smartfona i w razie potrzeby zaproponuje odpowiednią psychoterapię – radzi Magdalena Krukowska – Sidorczuk.</p>
</blockquote>
<p>Nie należy mieć złudzeń, że w dzisiejszym świecie można dziecko odizolować od internetu. Ale nadzór nad tym, jak dziecko z niego korzysta i wypracowanie jasnych zasad jest jednak możliwe.</p>
<h3>Uzależnienie od netu: gdzie szukać pomocy</h3>
<ul>
<li><strong>801 889 880 telefon zaufania – uzależnienia behawioralne. Telefon czynny jest codziennie, także w weekendy, w godzinach od 17.00 do 22.00.</strong></li>
</ul>
<p>Konsultacje telefoniczne prowadzone przez specjalistów Instytutu Psychologii Zdrowia PTP, przeszkolonych w zakresie problematyki uzależnień behawioralnych. Koszt połączenia zależnie od taryfy operatora.</p>
<ul>
<li><strong>800 100 100 – telefon dla rodziców i nauczycieli. Linia czynna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 12.00–15.00. Więcej informacji znajdziesz na <a rel="noopener" href="https://800100100.pl/" target="_blank">stronie</a>.</strong></li>
</ul>
<p>Bezpłatna i anonimowa pomoc telefoniczna oraz online dla rodziców i nauczycieli, którzy potrzebują wsparcia i informacji w zakresie przeciwdziałania przemocy, a także pomocy psychologicznej dzieciom przeżywającym kłopoty i trudności, takie jak: agresja i przemoc w szkole, cybeprzemoc i zagrożenia związane z nowymi technologiami, wykorzystanie seksualne, kontakt z substancjami psychoaktywnymi, <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/d#341">depresja</a> i obniżony nastrój, myśli samobójcze, zaburzenia odżywiania.</p>
<ul>
<li><strong>116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. Telefon dostępny jest codziennie od 12.00 do 2.00 w nocy. </strong></li>
</ul>
<p>Bezpłatny i anonimowy telefon dla dzieci i młodzieży prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Dzieci i młodzież mogą także zarejestrować się na stronie internetowej i napisać wiadomość do konsultantów pełniących dyżur online. Więcej informacji znajdziesz na stronie https://116111.pl/</p>
<ul>
<li><strong>800 12 12 12 – dziecięcy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Telefon jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.15 do 20.00.</strong></li>
</ul>
<p>Bezpłatna działająca całodobowo telefoniczna linia interwencyjna dla dzieci i młodzieży. Osoby dorosłe mogą zgłaszać problemy dzieci lub rażące zaniedbania względem nich. Więcej informacji na stronie https://brpd.gov.pl/telefon-zaufania</p>
<ul>
<li><strong>Dyżurnet.pl</strong></li>
</ul>
<p>Zespół ekspertów NASK – Państwowego Instytutu Badawczego, działający jako punkt kontaktowy do zgłaszania nielegalnych treści w internecie, szczególnie związanych z seksualnym wykorzystywaniem dzieci. Zgłoszenia o potencjalnie nielegalnych treściach można przekazywać za pomocą formularza, na adres e-mailowy lub za pomocą infolinii 801 615 005. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie https://dyzurnet.pl/</p>
<ul>
<li><strong>Uzależnienia behawioralne – poradnia on-line</strong></li>
</ul>
<p>Poradnia online prowadzona przez zespół ekspertów zajmujących się profilaktyką i terapią uzależnień, w tym uzależnień behawioralnych Możesz bezpośrednio zadać pytanie psychologowi – specjaliście terapii uzależnień: poradnia@uzaleznieniabehawioralne.pl lub prawnikowi: prawnik@uzaleznieniabehawioralne.pl. Dostępna jest również opcja kontaktu ze specjalistami za pośrednictwem formularza kontaktowego znajdującego się na <a rel="noopener" href="https://www.uzaleznieniabehawioralne.pl/poradnia-online/" target="_blank">stronie.</a></p>
<p>Na stronie poradni możesz również wyszukać ośrodki prowadzące terapię uzależnień na terenie całej Polski.</p>
<h3>Uzależnienie od netu – gdzie szukać informacji</h3>
<ul>
<li><a rel="noopener" href="http://www.akademia.nask.pl" target="_blank">Akademia NASK</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.saferinternet.pl" target="_blank">Program Safer Internet</a></li>
<li>Strona kampanii <a rel="noopener" href="http://www.gov.pl/niezagubdzieckawsieci" target="_blank">„Nie zagub dziecka w sieci”</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.dyzurnet.pl" target="_blank">Dyżurnet.pl</a></li>
<li><a rel="noopener" href="https://www.uzaleznieniabehawioralne.pl" target="_blank">Portal o uzależnieniach behawioralnych:</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.cybernauci.edu.pl" target="_blank">Cybernauci</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.cyfrowobezpieczni.pl" target="_blank">Cyfrowobezbezpieczni</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.fundacja.orange.pl" target="_blank">Fundacja Orange</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.fdds.pl" target="_blank">Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę</a> </li>
</ul>
<p><em>Oprac. Monika Wysocka, PAP Zdrowie</em></p>
<p><em>Źródło: FOMO i nadużywanie nowych technologii, Poradnik dla rodziców</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/co-swiadczy-o-uzaleznieniu-dziecka-od-smartfona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzieci vs. alkohol</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dzieci-vs-alkohol/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dzieci-vs-alkohol/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2026 01:48:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[nałóg]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29575</guid>
		<description><![CDATA[To zdarzyło się jakąś dekadę temu i w wielu aspektach historia ta podobna jest do tysięcy innych. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Gimnazjalna wycieczka i… dzieci, którym udaje się kupić alkohol, a następnie go wypić w hotelowym pokoju. Sprawa wydała się, bo dzieci nie wpadły na to, że obsługa hotelu może poinformować szkołę o rezultatach sprzątania &#8211; pustych butelkach po alkoholu. I tu ta historia obiera nieco inny obrót niż w wielu tego rodzaju sytuacjach.</h3>
<p>W szkole tej obowiązywały pewne zasady. Między innymi, w momencie, kiedy uczeń był do niej przyjmowany, podpisywał zobowiązanie, wraz z rodzicami i w ich obecności, że warunkiem jego uczestnictwa w społeczności szkolnej jest m.in. całkowita abstynencja tak na terenie szkoły, jak i poza nią.</p>
<blockquote><p>Mało tego. Przed każdą wycieczką zbiórka była zwoływana na stosunkowo długi czas przed odjazdem. Chodziło o to, że nauczyciel podchodził do każdego dziecka z rodzicem czy rodzicami, by przekazać im kartkę papieru, na której wypisanych było pięć zasad, których bezwzględnie należy przestrzegać pod czas wycieczki. W tym jedna – nie pić alkoholu. Czasu przed odjazdem było tyle, by zarówno uczeń, jak i jego rodzic czy rodzice mieli czas na zapoznanie się z tym dokumentem przed podpisaniem, a nauczyciel nie ograniczał się do wręczenia kartki i potem jej zabrania. Pilnował, by został ten dokument ze zrozumieniem przeczytany zarówno przez dziecko, jak i jego rodzica, przed złożeniem podpisów. Siłą rzeczy zbiórkę trzeba było wyznaczyć sporo wcześniej przed odjazdem.</p>
</blockquote>
<p>Szkoła była z tego niestety wciąż zbyt rzadkiego gatunku, który nie tkwi w mechanizmie obronnym zaprzeczenia („Narkotyki? U nas nie ma tego problemu!”,  „Alkohol? Nie, nie mieliśmy takich sygnałów” itd.), bo jej kadra wiedziała, że nawet takie młode nastolatki jak gimnazjalna młodzież (obecnie 7 klasa podstawówki – 1 klasa szkoły średniej) mają dostęp do tego rodzaju używek i z różnych powodów po nie sięgają. Kiedy więc sprawa tego wyjazdu „się rypła”, sięgnięto po przygotowane zawczasu procedury. A zatem, w uproszczeniu: każdy uczeń, który podczas wycieczki raczył się alkoholem, miał wątpliwą przyjemność goszczenia w gabinecie dyrektorskim wraz z rodzicami, gdzie odbywała się trudna dla wszystkich stron rozmowa, efektem której był „kontrakt” – coś w rodzaju „zawiasów”, czyli kary w zawieszeniu: zobowiązuję się do pewnych rzeczy w określonym czasie, a jeśli tego nie dopilnuję, trzeba szukać innej, mniej przyjaznej placówki oświatowej (szkoła była naprawdę przyjazna i uczniom zaiste zależało, by z niej nie wylecieć).</p>
<blockquote><p>A niemal jednocześnie odbyło się kilka spotkań publicznych, w tym jedno wspólne dla rodziców i uczniów z nauczycielami i psychologiem specjalizującym się w uzależnieniach małoletnich. Nie miało charakteru pogadanki na temat szkodliwości picia alkoholu – nie zamierzano obrażać inteligencji uczestników &#8211; wszyscy o tym wiedzą, także dzieci w wieku gimnazjalnym. To była dyskusja. Poświęcona była temu, dlaczego, po co, jakie korzyści, jakie straty, co indywidualnie nam dał alkohol, jak się po nim można poczuć itd. Było też o tym, jakie mamy wartości i dlaczego. No i oczywiście dotyczyło konkretnej sytuacji. Spotkanie trwało kilka godzin, bo atmosfera była gorąca. Co ciekawe, przede wszystkim ze względu na rodziców.</p>
</blockquote>
<p>Zdarzyli się bowiem tacy, którzy uważali, że kontrakt dla ich dziecka jest niesprawiedliwy: w końcu „mój” Jaś wypił tylko kieliszek, a Małgosia – pół butelki! Dlaczego mają takie same kontrakty???</p>
<p>Jakoś umykało ich uwadze, że w dokumencie podpisanym na dworcu nie było klauzuli, że w ostateczności można napić się pół kieliszka wódki. Albo nawet cały. A konsekwencje wyciąga się wobec tych, którzy wypiją szklankę plus. Nie. Zobowiązanie było jasne: żadnego alkoholu, w jakiejkolwiek ilości.</p>
<blockquote><p>Byli też tacy, którzy mieli ochotę (choć się nie odważyli z tym wystąpić na dużym spotkaniu z psychologiem), by szukać prowodyrów całej akcji i (w efekcie) na nich zrzucić całą winę. Pewnie myśleli: „Moja Małgosia nie kupiła tego alkoholu. Do głowy jej to nie przyszło! Gdyby Jaś go nie kupił, nie wpadłaby na to, by go pić”.<br />
Jeszcze inni bagatelizowali całe zdarzenie. „W końcu młodzież musi eksperymentować” &#8211; racjonalizowali. – „Nie ma sensu robić z tego wielkiego wydarzenia, tym bardziej, że przecież nic się nie stało: nie doszło do wypadku, nikt nie trafił do szpitala”.</p>
</blockquote>
<p>Ponieważ szkoła była przygotowana na takie reakcje (kadra nie pudrowała rzeczywistości), i z takim podejściem udało się jej poradzić, choć zapewne w niektórych rodzicach pozostało poczucie niesprawiedliwości, a może tylko zdziwienia. Nie da się jednak ukryć, że 12- czy 13-latki alkoholu nie powinny po prostu tykać, nawet wtedy, gdy rówieśnik podsuwa mu go pod nos, zaś umiejętność odmowy w tego rodzaju sytuacji to kapitał nie do przecenienia na całe życie.</p>
<blockquote><p>Dzieci mają prawo eksperymentować – ba, chęć eksperymentowania w pewnym sensie jest objawem prawidłowego rozwoju. Zadaniem rodzica jest jednak to, by niebezpieczny eksperyment – a jest nim picie alkoholu przez 12- czy 13-latka &#8211; stał się jedynie jednorazowym wyskokiem, po którym nie dojdzie do eskalacji destruktywnych działań. Przy czym w danej sytuacji destruktywnych działań jest sporo i nie chodzi tylko o picie alkoholu przez dziecko. To także uleganie wpływom wbrew obiektywnie pojętemu własnemu interesowi i zwalnianie się z odpowiedzialności za podejmowane decyzje.</p>
</blockquote>
<p>Tuszowanie, tłumaczenie, racjonalizacja, umniejszanie &#8211; zwłaszcza podszyte perwersyjną wręcz dumą z tego, że dziecko (podkreślę: dziecko) wpisuje się w kanony złych kulturowych nawyków społecznych prezentowanych przez dorosłych ( w tym wypadku m.in.: „Nie ma udanej imprezy bez alkoholu” oraz: „Zasady, pod którymi się podpisuję, są pustymi regułami nadającymi się wyłącznie do łamania”),  jest po prostu nieodpowiedzialne i szkodliwe. O ile dziecko ma prawo eksperymentować, dorośli nie mają prawa zwalniać się z odpowiedzialności za jego szeroko pojęty dobrostan.</p>
<p><em>Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl</em></p>
<div id="biography-wrapper">
<div id="biography-label"><em>Justyna Wojteczek</em></div>
<p><em>Dziennikarka i publicystka od wielu lat zajmująca się przede wszystkim tematyką zdrowia, medycyny i systemu opieki zdrowotnej, obecnie kierująca Serwisem Zdrowia. Rzetelności wymaganej w dziennikarskim fachu uczyła się w Polskiej Agencji Prasowej. Pierwsza redaktor naczelna dwutygodnika dla lekarzy Medical Tribune oraz jego współtwórczyni, pracowała też m.in. w Gazecie Prawnej, Medycynie Praktycznej, wydawnictwie Termedia. Przez rok pełniła też funkcję rzeczniczki prasowej Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Autorka książki „Wiesław Jędrzejczak. Pozytywista do szpiku kości”, wydanej nakładem wydawnictwa Studio Emka. Uzależniona od czytania książek, wypadów do lasu i podróży, wielbicielka Hiszpanii.</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dzieci-vs-alkohol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sposoby na abstynencję</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/sposoby-na-abstynencje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/sposoby-na-abstynencje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Feb 2024 02:21:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[abstynencja]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[alkoholizm]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29503</guid>
		<description><![CDATA[W Polsce jest około 900 tysięcy osób uzależnionych od alkoholu. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>W chorobie, która wymaga wyjątkowego wsparcia innych, wiele osób pozostało samych, zdanych wyłącznie na siebie. Można jednak szukać wsparcia.</h3>
<p>W Polsce jest około 900 tysięcy osób uzależnionych od alkoholu. Leczenie tego stanu jest żmudnym procesem wymagającym ogromnej motywacji ze strony pacjenta oraz dużych umiejętności terapeuty. Szacuje się, że z nałogiem udaje się zerwać bez profesjonalnej pomocy jedynie kilkunastu na 100 pijących problemowo osób.</p>
<blockquote><p>Nie dziwi więc, że pandemia i związane z nią restrykcje u wielu osób z tym problemem wywołały dodatkowe, negatywne emocje. „Niepewność, strach, brak wiary w siebie” – tak swoje uczucia opisuje 36-letnia Zuzanna, która jest w trakcie leczenia uzależnienia od alkoholu.</p>
</blockquote>
<p>O zmianie swojego życia zdecydowała pod koniec ubiegłego roku i od tego czasu, żyła w swego rodzaju ochronnej bańce.</p>
<p>– Tą ochroną były regularne spotkania z terapeutką uzależnień. Nawet jak coś mi nie szło, przychodziły gorsze chwile, miałam świadomość, że już jutro, czy pojutrze spotkam się z panią Marią i ona wszystko wyprostuje – tłumaczy Zuzanna.</p>
<p>Przed pandemią, ponieważ bała się pokus, wolała nie prowokować sytuacji, które dotychczas stanowiły okazję do napicia się jeszcze więcej, niż samotnie niemal co wieczór. Dlatego od listopada unikała większych spotkań towarzyskich, zrezygnowała z imprezy sylwestrowej i hucznie obchodzonych co roku w lutym urodzin. W którymś momencie wraz z terapeutką doszły jednak do wniosku, że jest gotowa na pierwszą większą bezalkoholową imprezę (wieczór panieński siostry). I wtedy wybuchła pandemia. Niestety, wraz z ogłoszeniem restrykcji ośrodek, w którym Zuzanna miała terapię, przeszedł w tryb pracy dyżurowej, a spotkania z terapeutami czasowo wstrzymano.</p>
<blockquote><p>W podobnej sytuacji znalazły się tysiące uzależnionych w całej Polsce &#8211; ze względów bezpieczeństwa w wielu miejscach z dnia na dzień odwołano bezpośrednie wizyty u terapeutów uzależnień oraz inne spotkania – np. anonimowych alkoholików czy grup wsparcia dla osób, które wspomagają terapię uzależnień. Jak podaje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w skali kraju tego typu grup działa ok. 2,3 tys. Ich członkowie stracili oparcie, jakie dawał im kontakt ze specjalistą i osobami o podobnych doświadczeniach.</p>
</blockquote>
<p>– Izolacja, brak kontaktów towarzyskich oraz zawieszenie bezpośrednich zajęć z terapeutami lub mityngów mogą znacząco utrudnić utrzymanie abstynencji -mówi Katarzyna Łukowska, p.o. Dyrektor PARPA.</p>
<p>Podkreśla jednocześnie, że uzależnieni nie zostali pozostawieni ze problemem sam na sam.</p>
<p>– Osoby będące w trakcie terapii uzależnienia w poradni mają możliwość kontynuowania leczenia. Mogą odbywać wizyty online lub przez telefon – zaznacza.</p>
<p><strong>W Polsce funkcjonuje wiele poradni leczenia uzależnionych od alkoholu, aby się do nich zgłosić nie jest potrzebne skierowanie. Warto wiedzieć, że zasięgnięcie profesjonalnej porady nie musi być kosztowne, gdyż większość poradni w Polsce jest nieodpłatnie dostępna dla osób ubezpieczonych. Istnieją również placówki finansowane z innych źródeł, w których na bezpłatną pomoc mogą liczyć także osoby nieubezpieczone.</strong></p>
<blockquote><p>- Osoby objęte leczeniem powinny skontaktować się z poradnią i uzyskać szczegółowe informacje o możliwości zdalnego kontynuowania terapii. Listę placówek leczenia uzależnień można znaleźć pod tym adresem: http://parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa.</p>
</blockquote>
<p>- Osoby, które nie miały możliwości rozpoczęcia leczenia, ale otrzymały już konkretny termin pierwszej wizyty, mogą odbyć ją telefonicznie lub online. Aby ustalić szczegóły, należy skontaktować się z daną placówką.</p>
<p>- Codziennie w godz. 8:00-22:00 wsparcie można uzyskać na infolinii Anonimowych Alkoholików: tel. 801 033 242.</p>
<p>- Wspólnota AA prowadzi także mityngi online (m.in. za pośrednictwem Skype oraz Google Meet). Pełną listę oraz daty spotkać można znaleźć na stronie www.aa24.pl/pl/mityngi-on-line.</p>
<blockquote><p>- Platforma Helping Hand pozwala użytkownikom skorzystać z porady specjalisty za pośrednictwem czata oraz wideorozmowy. Na czacie można także porozmawiać z innymi osobami zmagającymi się z uzależnieniem – to okazja do wspierania się i wymiany doświadczeń. Szczegóły pod adresem: www.hh24.pl.</p>
</blockquote>
<p>- Rejestracji można dokonać anonimowo, a podstawowa wersja aplikacji jest darmowa.</p>
<p>- Kontrolę nad uzależnieniem ułatwia także aplikacja Nałogometr 2.0 dostępna pod adresem: www.nalogometr.pl/pl/.</p>
<p><strong>Specjaliści podpowiadają też, że pomóc w utrzymaniu abstynencji może np. oglądanie filmów poświęconych tej tematyce oraz czytanie publikacji. Przydatne materiały znajdują się m.in. na stronach www.parpa.pl czy www.aa24.pl. W internetowych księgarniach można znaleźć także wiele książek ekspertów od terapii uzależnień.</strong></p>
<p><em>Opracowała Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródło:</em></p>
<p><em>https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/uzaleznienia/81263,uzaleznienie-od-alkoholu</em></p>
<p><em>materiały przygotowane przez Instytut Łukasiewicza na zlecenie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/sposoby-na-abstynencje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy młodzi sięgają po alkohol?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/kiedy-mlodzi-siegaja-po-alkohol/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/kiedy-mlodzi-siegaja-po-alkohol/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Apr 2023 23:40:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[nastolatki]]></category>
		<category><![CDATA[nastolatki i alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[używki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29057</guid>
		<description><![CDATA[Czas dojrzewania to często moment buntu i chęci próbowania nowych, zakazanych rzeczy. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>To jednak niejedyny powód, dla którego nastolatki sięgają po alkohol. Poznaj przyczyny, dla których dorastające dzieci sięgają po napoje z procentami i kiedy można podejrzewać, że nie jest to incydentalne zachowanie.</h3>
<blockquote><p>Nastolatki obserwując działanie alkoholu u dorosłych mogą odczuwać pokusę skorzystania z tych samych atrakcji. Alkohol jest w końcu często częścią celebrowania uroczystości i sukcesów, uprzyjemnia spotkania z innymi ludźmi. Ułatwia im przeżywanie przyjemności, przynosi ulgę w przykrych momentach życia, a czasem ułatwia odpędzanie smutnych myśli. Ale nastolatki mają swoje specyficzne powody, które skłaniają je do sięgnięcia po ten zakazany w ich wieku napój.</p>
</blockquote>
<p>Raport z badań HBSC (Health Behaviour in School-aged Children) stworzony we współpracy z Europejskim Biurem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przedstawia dane na temat &#8222;regularnego spożywania alkoholu&#8221; przez 15-letnią młodzież &#8211; zarówno skali problemu, jak i przyczyn sięgania po alkohol. W tym wypadku „regularne” oznacza cotygodniowe picie napojów alkoholowych. Dane dotyczą 219 460 nastolatków z 42 krajów spośród 48 krajów członkowskich sieci HBSC.</p>
<h3>Dlaczego dorastające dzieci sięgają po alkohol:</h3>
<ul>
<li><strong>aby czuć się dorosłym,</strong></li>
<li><strong>aby dopasować się do otoczenia,</strong></li>
<li><strong>aby czuć się dobrze i być na luzie,</strong></li>
<li><strong>aby wyrazić swoją potrzebę buntu i chęć zmierzenia się z ryzykiem,</strong></li>
<li><strong>aby zaspokoić ciekawość,</strong></li>
<li><strong>ponieważ alkohol jest łatwo dostępny.</strong></li>
</ul>
<p>Powtarzające się picie alkoholu przez nastolatki, nawet w ilościach nieszkodliwych dla dorosłych, może poważnie uszkodzić ich życie i procesy rozwojowe:</p>
<ul>
<li><strong>zaburza zdolność do uczenia się, zapamiętywania i logicznego rozumowania, jest źródłem trudności w nauce i przeszkadza w dalszej edukacji i budowaniu kariery zawodowej;</strong></li>
<li><strong>hamuje rozwój emocjonalny i opóźnia dojrzewanie &#8211; młody człowiek nastawia się tylko na doraźne i natychmiastowe przyjemności, nie uczy się dojrzałych i skutecznych sposobów radzenia ze stresem i rozwiązywania problemów życiowych;</strong></li>
<li><strong>powoduje, że mózg uczy się radzenia sobie z problemami za pomocą alkoholu, co może prowadzić w dorosłości do uzależnienia;</strong></li>
<li><strong>wczesne picie obniża motywację do osiągania celów życiowych i realizacji wartości;</strong></li>
<li><strong>zwiększa ryzyko uzależnienia od alkoholu i nikotyny oraz sięgania po narkotyki &#8211; badania amerykańskie pokazały, że dzieci, które sięgnęły po alkohol do 15. roku życia uzależniały się od alkoholu czterokrotnie częściej niż te, które zaczęły pić po 20. roku życia, </strong></li>
<li><strong>upijanie się przez nastolatki jest bardzo częstą przyczyną poważnych i doraźnych szkód związanych z wypadkami, także śmiertelnymi, ciężkimi chorobami, konfliktami z prawem i większym prawdopodobieństwem stania się ofiarą przestępstwa, ryzykownym seksem, przypadkową inicjacją seksualną, niechcianą ciążą.</strong></li>
</ul>
<p>Problem w tym, że przekazanie tych informacji nastolatkowi raczej nie przyniesie efektu w postaci niezłomnej postawy dziecka, że nie będzie sięgać po alkohol. Jak zatem to zrobić, by dziecko uchronić?</p>
<p>Psychologowie mówią, że podstawą jest dobra relacja z nastolatkiem, a tę kształtuje się od niemowlęctwa. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że dla dorastającego dziecka istotne znaczenie ma jego grupa rówieśnicza, a w związku z tym uczyć je od najmłodszych lat mówienia &#8222;nie&#8221;.</p>
<blockquote><p>&#8222;Bardzo duży wpływ na budowanie postawy naszego dziecka ma szacunek, który odzwierciedla zasada mówiąca o tym, że głos każdego domownika, nawet ten pochodzący od najmłodszego członka rodziny jest ważny i ma znaczenie. Wyrzućmy z naszego słownika popularne przysłowie: „<em>Dzieci i ryby głosu nie mają</em>”, które być może zdarzyło się nam słyszeć w dzieciństwie. Miejmy realne oczekiwania, bo przecież dyskryminując czy „gasząc” nasze pociechy na co dzień, nie wykształcimy w nich asertywnych zachowań. Pozwólmy dziecku uczestniczyć w drobnych wyborach, w podejmowaniu decyzji dotyczącej np. tego co zje w restauracji czy refleksji na temat planowanego, wspólnego wyjazdu. Wyjdźmy z inicjatywą zadając pytanie: „<em>Co zjadłabyś na obiad – zupę pomidorową, czy ryż z warzywami?</em> To małe rzeczy, a wiele wnoszą do dziecięcego, asertywnego świata&#8221; &#8211; radzi psycholożka Karolina Tuchalska-Siermińska, autorka popularnego bloga psychologicznego.</p>
</blockquote>
<p>To pierwszy krok, a kolejny to jasne ustalanie zasad odnośnie picia alkoholu oraz&#8230; dawanie przykładu.</p>
<p>Z nastolatkiem trzeba też o alkoholu po prostu rozmawiać, ale stosując zasadę, że nie oceniamy jego wypowiedzi, a dyskutujemy, przedstawiając swój punkt widzenia.</p>
<h3>Czy pozwalać dorastającemu dziecku na picie alkoholu w domu?</h3>
<p>To dylemat wielu rodziców, którzy chcą ustrzec swoje dziecko przed ryzykownym, ze względu na wiek, kontaktem z alkoholem. W tej sprawie istnieją duże różnice zdań zarówno wśród specjalistów, jak i rodziców.</p>
<blockquote><p>Niektórzy rodzice uważają, że kiedy pozwolą dziecku napić się alkoholu w domu nauczą je pić alkohol rozsądnie i odpowiedzialnie. Dopuszczanie do pełnego udziału w celebrowaniu uroczystości rodzinnych ich zdaniem wzmocni proces stopniowego dorastania dziecka.</p>
</blockquote>
<p>Zdaniem innych takie podejście niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwa. Dziecko może rozumieć zgodę rodziców jako ich ogólne przyzwolenie na spożywanie alkoholu. Zgoda rodziców na picie alkoholu, nawet jeśli tylko w ich towarzystwie, może też obniżyć poczucie ryzyka związanego z piciem alkoholu, a także osłabia wartość abstynencji.</p>
<blockquote><p>Decyzja w tej sprawie jest podejmowana indywidualnie przez każdą rodzinę. Warto ją poważnie przemyśleć i omówić w gronie rodziny. I najważniejsza sprawa &#8211; podstawą ewentualnej decyzji musi być szczerość i porozumienie między rodzicami i dzieckiem.</p>
</blockquote>
<h3>Sygnały ostrzegawcze, że dziecko pije</h3>
<p>Choć niektóre z opisanych poniżej objawów mogą być naturalne dla normalnego procesu dojrzewania, należy zwrócić szczególną uwagę na dziecko, gdy kilka tych zjawisk występuje równocześnie:</p>
<ul>
<li><strong>wyraźny spadek zainteresowania zajęciami, które poprzednio były dla dziecka atrakcyjne.</strong></li>
<li><strong>zwiększenie poziomu frustracji, stresu i rozdrażnienia.</strong></li>
<li><strong>problemy w szkole z nauką i zachowaniem.</strong></li>
<li><strong>izolowanie się od kontaktów rodzinnych i skrywanie szczegółów dotyczących życia poza domem.</strong></li>
<li><strong>częste zmiany nastroju.</strong></li>
<li><strong>zmiany zwyczajów związanych z jedzeniem i zasypianiem.</strong></li>
<li><strong>zapach alkoholu.</strong></li>
<li><strong>zaniedbywanie wyglądu i stroju.</strong></li>
<li><strong>zwiększenie potrzeb finansowych i ukrywanie sposobu wydatkowania &#8222;kieszonkowego&#8221;. Znikanie drobnych sum pieniędzy z domu lub nieoddawanie reszty z zakupów zlecanych przez rodziców.</strong></li>
<li><strong>nawiązywanie podejrzanych znajomości.</strong></li>
<li><strong>reagowanie rozdrażnieniem na próby uzyskania przez rodziców informacji o tych kontaktach.</strong></li>
</ul>
<p>Tego typu sygnały ostrzegawcze mogą wskazywać nie tylko na picie alkoholu, ale także na zażywanie narkotyków.</p>
<p><em>Monika Wysocka, <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/z#1502">zdrowie</a>.pap.pl</em><br />
<em>Źródło: PARPA, Instytut Łukasiewicza, </em><br />
<em>stopuzaleznieniom.pl</em><br />
<em><a rel="noopener" href="http://www.imid.med.pl/pl/aktualnosci/ile-pije-mlodziez-nowy-raport-z-badan-hbsc" target="_blank">Raport z badań HBSC </a></em><br />
<a rel="noopener" href="https://www.niaaa.nih.gov/publications/brochures-and-fact-sheets/make-a-difference-child-alcohol#TakingAction" target="_blank"><em>https://www.niaaa.nih.gov/publications/brochures-and-fact-sheets/make-a-difference-child-alcohol#TakingAction</em></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/kiedy-mlodzi-siegaja-po-alkohol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki wpływ na miłość ma uzleżenienie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jaki-wplyw-na-milosc-ma-uzlezenienie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jaki-wplyw-na-milosc-ma-uzlezenienie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Mar 2023 00:50:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[związki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29549</guid>
		<description><![CDATA[Psychiatra z WUM Bartosz Łoza, mówi, że partner ma prawo stawiać warunki, jeśli „druga połówka” ma problem z uzależnieniem, a miłość pomaga w terapii.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy uzależnienia wpływają na jakość związków? W Polsce co piąta osoba pali papierosy, liczbę patologicznych hazardzistów szacuje się na prawie 30 tysięcy, około 2 proc. użytkowników internetu ma cechy uzależnienia od tego medium, a uzależnionych od alkoholu jest nawet 900 tysięcy. Psychiatra z WUM Bartosz Łoza, mówi, że partner ma prawo stawiać warunki, jeśli „druga połówka” ma problem z uzależnieniem, a miłość pomaga w terapii.</h3>
<p>Na początku jednak warto zaznaczyć, że jego zdaniem nie ma złej miłości.</p>
<blockquote><p>- Nawet pomyłki są lepsze od pustki. Historia błędów to już zupełnie inna historia niż przeżywanie miłości – podkreśla specjalista, kierownik Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
</blockquote>
<p>Jak się dzieje, że się „uzależniamy” od siebie?</p>
<p>- W średnio co piątej relacji czujemy wzajemną atrakcyjność, ale już szansa na głęboką więź spełnia się średnio po spotkaniu 500 potencjalnych partnerów/partnerek. Można oczywiście zwiększać lub zmniejszać to prawdopodobieństwo. O kilkanaście procent zwiększają się szanse na bliskość, jeśli po prostu dążymy do spotkań – i co ciekawe, podobnie skuteczne są spotkania prawdziwe, jak i wirtualne &#8211; wyjaśnia.</p>
<p>I dodaje, że im jesteśmy starsi,  tym szanse na głębokie więzi są większe. Tak przynajmniej wykazali badacze z uniwersytetu w Bath.</p>
<blockquote><p>- Jest kilka, synergicznie działających rodzajów więzi. Inna działa w sypialni, inna na osi czasu. Ale nie jest z kolei prawdą, że ikoniczne zachowania „ekstatyczne” w miłości nie są dostępne po latach. To raczej sprytne wytłumaczenie dla leniuszków, którzy przestali inwestować w związki. Fascynujące jest, gdy w terapiach małżeńskich jedna chwila okazania sobie uwagi wystarcza, by doprowadzić do euforii i wyjścia z kryzysu – mówi prof. Łoza.</p>
</blockquote>
<p>Wiemy też, co w poszukiwaniach partnera skazane jest raczej na porażkę.</p>
<p>- W cytowanych już badaniach z uniwersytetu w Bath ustalono, że umawianie nas na randki przez mamę i tatę daje najgorsze, 1-procentowe prawdopodobieństwo sukcesu – mówi naukowiec.</p>
<h3>Uzależnienia a miłość</h3>
<p>W związku z tym, że ryzyko, iż para lub jedno z partnerów w niej zmaga się z uzależnieniem, jest w Polsce stosunkowo wysokie, warto zadać sobie pytanie, na ile ten czynnik ma wpływ na relację. Okazuje się, że jest to czynnik ryzyka rozpadu i dotyczy to każdego rodzaju uzależnienia.</p>
<blockquote><p>- Uzależnienie od palenia papierosów jest jednym z głównych czynników niepowodzenia w związku. Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego wynika, że ryzyko rozpadu małżeństw, w których tylko jeden partner jest palaczem, jest nawet o 90 proc. wyższe niż wśród par, w których pali albo obydwoje partnerów, albo żaden z nich.  Stąd być może popularność alternatywnych sposobów przyjmowania nikotyny (podgrzewacze, e-papierosy), które są mniej obciążające estetycznie – mówi psychiatra.</p>
</blockquote>
<p>Różne społeczeństwa mają różne poziomy tolerancji na różne uzależnienia. Polska jest na przykład krajem o stosunkowo wysokim poziomie tolerancji na nadużywanie alkoholu czy palenie papierosów. Prof. Łoza przestrzega, że uzależnienia, wobec których panuje wysoka tolerancja społeczna, są w pewnym sensie bardziej niebezpieczne, także dla związków.</p>
<p>- Nie włączają się wówczas automatycznie ostrzeżenia. Na szczęście minęły już czasy pochwał w stylu „mocna głowa” (do alkoholu), albo „jest taka zdolna, że zrobiła trzy fakultety”  (chociaż żyje w samotności), czy bohaterów pracy palących zamaszyście kolejne papierosy podczas przerw. Powszechność użycia smartfonów w przestrzeni publicznej budzie właściwie przerażenie, przy czym jest to chronione swoistą zmową milczenia, bo robią tak wszyscy. Nie życzę Państwu w Walentynki randki, gdzie klikacie każde z osobna w swoje ekraniki – mówi.</p>
<h3>Uzależnienia i miłość. Jak pomóc?</h3>
<p>Wciąż powszechnie uważa się, że do rozstania się z uzależnieniem wystarczy tzw. silna wola. Nie tędy droga, bo zarówno to, jak człowiek wpada w uzależnienie, jak i to, jak się z niego leczy, to splot bardzo wielu czynników.</p>
<blockquote><p>- „Silna wola” brzmi w terapii raczej złowieszczo. Ufam raczej w terapeutyczne korzyści, które pozwalają na wyjście z uzależnienia. Ufam w kompromisy, jak na przykład programy redukcji szkód. Wprowadzenie podgrzewaczy tytoniu zredukowało zagrożenia niebezpiecznymi substancjami w papierosach o 90-95 proc. Wołając o silną wolę, prosimy się raczej o klęskę i dalsze psychologiczne perturbacje – przestrzega specjalista.</p>
</blockquote>
<p>Programy redukcji szkód są stosowane m.in. w leczeniu alkoholizmu, nikotynizmu i uzależnienia od tzw. twardych narkotyków.</p>
<blockquote><p>Partner osoby uzależnionej może odegrać ważną rolę, jeśli chodzi o terapię. Niektórzy uciekają się do swoistego szantażu: „Jeśli mnie kochasz, to rzucisz (palenie, picie, narkotyki, pornografię itd.)”. To działa?</p>
</blockquote>
<p>- Może zadziałać. Miłość to przeżycie mogące zresetować wszystko. Ale trzeba mieć odwagę z tej atomowej opcji skorzystać. Inną sprawą jest, że uzależnienia biochemiczne czy behawioralne powracają w stanach kryzysów par – mówi profesor.</p>
<p>Jego zdaniem z pewnością partnerzy nie tylko mogą, ale i powinni żądać od siebie rezygnacji z takich ryzykownych zachowań, które prowadzą do uzależnień.</p>
<blockquote><p>- To kwestia odpowiedzialności. Na pewno powinni to ułatwiać i wspierać. Szereg uzależnień rozwija się w wyniku kultywowania codziennych nawyków. Jeśli nie można sobie wyobrazić spotkania towarzyskiego bez „drinka” lub „dymka”, a często odbywa się to w formie całej rozbudowanej ceremonii, to powstają warunki do rozwoju uzależnienia. Trzeba mieć odwagę zmieniać nawyki – podkreśla Bartosz Łoza.</p>
</blockquote>
<p>Bo każde uzależnienie ma wpływ na jakość i trwałość związku. Niezależnie od tego, czy mowa o pracoholizmie, alkoholizmie czy paleniu papierosów, uzależnieniu od słodyczy, sportu czy gier komputerowych.</p>
<p>Refleksja nad uzależnieniami w parach jest o tyle bardziej obecnie konieczna, że z badań wynika, iż pandemia wywarła niekorzystny wpływ na nasze nawyki i intymne zachowania.</p>
<blockquote><p>- Niestety, cały rok 2020 zakończył się mniejszą liczbą ślubów i spadkiem urodzeń dzieci. Z badania CBOS dla Biura ds. Substancji Chemicznych wynika, że w czasie lockdownu Polki i Polacy częściej palili papierosy lub wrócili do palenia po pewnym okresie abstynencji. Wstępne szacunki wskazują, że spożycie alkoholu w 2020 roku mogło wzrosnąć o jedną piątą – mówi prof. Łoza.</p>
</blockquote>
<p>Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jaki-wplyw-na-milosc-ma-uzlezenienie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wygląda uzależnienie od hazardu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-wyglada-uzaleznienie-od-hazardu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-wyglada-uzaleznienie-od-hazardu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Aug 2022 00:13:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[gry i zakłady]]></category>
		<category><![CDATA[gry liczbowe]]></category>
		<category><![CDATA[hazard]]></category>
		<category><![CDATA[kasyna]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29205</guid>
		<description><![CDATA[Nazywam się Szymon Bartnicki. Jestem hazardzistą uzależnionym od zakładów bukmacherskich, po leczeniu w zamkniętym ośrodku leczenia uzależnień, w którym spędziłem 8 tygodni...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Hazard kojarzy się ludziom głównie z kasynami, ale w rzeczywistości jest to pojęcie znacznie szersze, które obejmuje wszystkie gry lub zakłady, w których stawką są pieniądze, czyli również np. popularne gry liczbowe, zdrapki, konkursy SMS czy zakłady bukmacherskie. Od nich też można się uzależnić.</h3>
<blockquote><p>- Nazywam się Szymon Bartnicki. Jestem hazardzistą uzależnionym od zakładów bukmacherskich, po leczeniu w zamkniętym ośrodku leczenia uzależnień, w którym spędziłem 8 tygodni. Grałem ponad 10 lat. Nad swoją grą bardzo szybko straciłem kontrolę, m.in. pod względem poświęcanego jej czasu i wydawanych na nią pieniędzy. Dziś wiem, że gdybym w pewnym momencie nie przestał, to nie byłoby mnie już tutaj. To uzależnienie by mnie zabiło – mówił Szymon Bartnicki, były dziennikarz sportowy, podczas warsztatów dotyczących zdrowia i medycyny w mediach, zorganizowanych przez miesięcznik Press.</p>
</blockquote>
<p>Historia jego uzależnienia od hazardu zaczęła się gdy miał niespełna 16 lat. To właśnie wtedy zaczął po raz pierwszy obstawiać zakłady bukmacherskie.</p>
<p>- Nie byłem wtedy jeszcze pełnoletni, tymczasem hazard dozwolony jest dopiero od 18 lat. Nie miałem też świadomości, że można się od tego uzależnić. Na szczęście od ponad 4 lat zachowuję abstynencję od gry – mówi Szymon Bartnicki, który choć nie pracuje już jako dziennikarz, to jednak nadal działa w sferze publicznej za sprawą swojego autorskiego bloga „Postaw na siebie”, poprzez który stara się pomagać innym hazardzistom i ich bliskim, a także edukować internautów na temat zagrożeń związanych z uzależnieniem od hazardu.</p>
<blockquote><p>Co ciekawe, jednym z głównych motywów, które skłoniły Szymona Bartnickiego do założenia tego bloga, który zresztą przez długi czas był przez niego pisany anonimowo, była irytacja wynikająca z faktu, że wielu dziennikarzy sportowych reklamowało zakłady bukmacherskie, nie wspominając jednak nic o związanych z tym zagrożeniach.</p>
</blockquote>
<p>W lutym 2019 r. autor bloga postanowił się jednak  ujawnić i pójść o krok dalej.</p>
<p>- Przedstawiłem się jako autor bloga, a swoim znajomym, jako osoba uzależniona od hazardu. Dzięki temu zrzuciłem duży ciężar. Już miesiąc później poprowadziłem pierwszy wykład dotyczący profilaktyki uzależnienia od hazardu dla przedstawicieli klubów piłkarskich, korzystając z zaproszenia Ministerstwa Sportu i Turystyki. Potem zacząłem też dzielić się swoją historią i doświadczeniem m.in. z młodzieżą szkolną. Z badań wynika, że młodzież jest szczególnie zagrożona uzależnieniem od hazardu, w tym zwłaszcza młodzież należąca do akademii piłkarskich – dodaje Szymon Bartnicki.</p>
<h3>Piłkarze i hazard</h3>
<p>Opublikowane niedawno wyniki badań ankietowych,  przeprowadzonych przez Akademię Wychowania Fizycznego z Katowic wśród 817 piłkarzy z 50 różnych śląskich klubów piłkarskich potwierdziły, że w tym środowisku hazard jest niezwykle popularną formą rozrywki: uprawia go aż 70 proc. piłkarzy, w tym 9 proc. systematycznie. Okazało się, że najczęściej wydają oni na ten cel 5-10 tys. zł rocznie.</p>
<blockquote><p>Czym jest patologiczny hazard</p>
<p>To uzależnienie polegające na częstym, powtarzającym się uprawianiu hazardu, który zaczyna kontrolować życie chorego i prowadzi do zaniedbywania przez niego społecznych, zawodowych i rodzinnych obowiązków, a także do zadłużania się i poważnych problemów finansowych.</p>
</blockquote>
<p>„Wśród badanych dominuje zabawowy i rozrywkowy aspekt grania. Ważnym motywem gry hazardowej jest potrzeba przeżycia silnych emocji oraz chęć odniesienia wygranej, a także przymus flirtu z ryzykiem” – czytamy w raporcie ze wspomnianych badań.</p>
<blockquote><p>Choć piłkarze generalnie należą do grupy podwyższonego ryzyka grania hazardowego, to w praktyce jednak tylko pewna ich część popada z tego powodu w poważne problemy. Z badania wynika, że 11 proc. piłkarzy cechuje umiarkowany poziom ryzyka uzależnienia, a symptomy nałogowego uprawiania hazardu przejawia 8 proc. Najbardziej popularną formą gry hazardowej są wśród nich zakłady bukmacherskie, zawierane w tradycyjnych punktach lub też online.</p>
</blockquote>
<p>„W rozwoju zaburzenia uprawiania hazardu wśród piłkarzy ważne znaczenie odgrywają czynniki społeczno-sytuacyjne związane z wczesnym kontaktem piłkarzy z hazardem oraz międzypokoleniowa transmisja aktywności hazardowej w rodzinie. Ponad połowa badanych piłkarzy (58 proc.) dorastała w domach, w których najbliższe im osoby uprawiały hazard, a 39 proc. brało aktywny udział w tej grze” – czytamy we wnioskach z badania.</p>
<blockquote><p>Dlatego autorzy badania rekomendują realizację szeroko zakrojonych działań edukacyjnych i profilaktycznych w całym środowisku piłkarskim, obejmujących nie tylko zawodników, lecz także trenerów i rodziny piłkarzy – mających uświadamiać zagrożenia związane z problemowym i patologicznym hazardem, a także promować odpowiedzialne i kontrolowane uprawianie hazardu.</p>
</blockquote>
<h3>Hazard: gdzie szukać pomocy</h3>
<p>Osobom zagrożonym uzależnieniem od hazardu oraz ich bliskim, poza wspomnianym wcześniej blogiem, warto polecić także specjalistyczną internetową stronę pomocową „<a rel="noopener" href="https://www.uzaleznieniabehawioralne.pl/" target="_blank">Uzależnienia behawioralne</a>”, na której można znaleźć wiele praktycznych informacji i porad dotyczących m.in. diagnostyki i terapii uzależnień behawioralnych, w tym także uzależnienia od hazardu.</p>
<blockquote><p>Na tej stronie można znaleźć np. testy diagnostyczne, które pozwalają ocenić, czy i w jakim stopniu jest się uzależnionym od hazardu, a także wyszukiwarkę ośrodków terapii uzależnień z całej Polski. Wreszcie, można też za pośrednictwem tej strony skontaktować się ze specjalistami (psychologiem, terapeutą uzależnień, prawnikiem) i uzyskać indywidualną, fachową poradę online.</p>
</blockquote>
<p>Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl, PAP Zdrowie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-wyglada-uzaleznienie-od-hazardu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak rodzice mogą pomóc młodym z uzależnieniem od sieci?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-rodzice-moga-pomoc-mlodym-z-uzaleznieniem-od-sieci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-rodzice-moga-pomoc-mlodym-z-uzaleznieniem-od-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 May 2021 01:10:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież a internet]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29079</guid>
		<description><![CDATA[Bite dwa miesiące w roku – przeciętnie tyle czasu zajmuje nastolatkom przebywanie w sieci. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Są i tacy, którzy w sieci spędzają dwa razy więcej czasu – aż cztery miesiące. Jednocześnie według rodziców ich dzieci spędzają o połowę mniej czasu w sieci. Przeczytaj, czego jeszcze nie wiedzą rodzice i co mogą zrobić, by pomóc swoim dorastającym dzieciom.</h3>
<blockquote><p>Co trzeci polski nastolatek deklaruje, że nie jest w stanie funkcjonować bez swojego telefonu. Groźnym sygnałem jest też to, że ponad jedna czwarta nastolatków przyznaje, że odczuwa potrzebę używania telefonu natychmiast po jego odłożeniu. Co piąty twierdzi, że możliwość używania smartfonu jest dla niego ważniejsza, niż potencjalne szkody tym wywołane.</p>
</blockquote>
<p>Co ciekawe, badanie przeprowadzone na rodzicach dzieci w wieku szkolnym w 2018 roku pokazało, że rodzice nieprawidłowo lub błędnie szacują czas korzystania z internetu przez dzieci – według nich przeciętnie jest to ok. 2,5 godziny na dobę, natomiast same nastolatki wskazują, że jest to średnio ponad 4 godziny dziennie.</p>
<p>Nie dziwi więc, że same nastolatki przyznają, że z powodu intensywnego używania telefonu są zmęczone i niewyspane, że zaniedbują swoje obowiązki.</p>
<blockquote><p>Ponad 1/5 nastolatków mówi:<br />
„Nic nie jest tak przyjemne, jak korzystanie z telefonu”. Nastolatki spędzają w Internecie średnio 4 godziny i 12 minut dziennie, a już co 8. młody człowiek osiem godzin lub więcej.</p>
</blockquote>
<h3>Czego rodzice nie wiedzą o dzieciach w sieci</h3>
<ul>
<li> Dzieci deklarują oglądanie patostreamów częściej, niż zdają sobie z tego sprawę ich rodzice (rodzice – 11,8 proc., nastolatki – 23,4 proc.). Co ciekawe, szkodliwość patostreamów dostrzegają zarówno dorośli, jak i same nastolatki.</li>
<li>Według 84 proc. rodziców ich dzieci nie doświadczyły przemocy słownej w internecie. Natomiast wskazania nastolatków sugerują, że tylko połowa z nich nie doświadczyła agresji internetowej (nastolatki – 51,2 proc.). Za pośrednictwem internetu co czwarty z nich był wyzywany (26,8 proc.) a co piąty ośmieszany (19,5 proc.)</li>
<li>Rodzice nie mają wiedzy, kiedy ich dzieci korzystają z internetu. Zdecydowana większość (91,8 proc.) jest przekonana, że ich dzieci korzystają z sieci głównie w godzinach popołudniowych i wieczornych (16.00- 22.00), tylko 1,8 proc. rodziców zadeklarowało, że ich dziecko korzysta z internetu po godzinie 22.00, natomiast z badań wynika, że 7,7 proc. (prawie pięciokrotnie więcej!) nastolatków korzysta z sieci po godzinie 22.00 (czasami aż do godzin porannych).</li>
<li>Nieco ponad 60 proc. rodziców uważa, że ich dziecko spędza za dużo czasu w sieci. Uwaga! Ten problem u siebie dostrzega niemal tyle samo nastolatków – 56 proc.</li>
</ul>
<h3>Dziecko nadużywa internetu. Co robić</h3>
<p>Są specjalne poradniki dla rodziców, które przygotowali specjaliści z Państwowego Instytutu Badawczego NASK. To dobre pozycje dla tych rodziców, którzy niepokoją się używaniem przez ich dzieci telefonów i komputerów. Można je bezpłatnie <a rel="noopener" href="https://akademia.nask.pl/publikacje/" target="_blank">pobrać ze strony NASK.</a></p>
<blockquote><p>Specjaliści podkreślają, że w dużym stopniu relacje rówieśnicze przeniosły się obecnie do sieci, a dla młodej osoby poczucie przynależności do grupy rówieśników i ich akceptacja jest jedną z najistotniejszych potrzeb rozwojowych. „Bycie w kontakcie” i wiedza o tym, co w danej chwili robią ich znajomi pozwala nastolatkom poczuć, że są ważną częścią grupy.</p>
</blockquote>
<p>Lepiej więc na początku zrozumieć, że smartfony są często dla nastolatków „oknem na świat” i narzędziem, za pomocą którego najczęściej kontaktują się z przyjaciółmi. To wiąże się z tym, że <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/l#647">lęk</a> przed „wypadnięciem z obiegu” wyzwala u młodych ludzi nasiloną potrzebę nawiązywania różnych interakcji poprzez media społecznościowe, publikowania zdjęć, zdawania relacji z niemal każdej czynności, którą właśnie wykonują”.</p>
<blockquote><p>Ciągłe zaś kontrolowanie tego, co dzieje się w sieci sprawia, że nastolatek nie jest w stanie skoncentrować się na wykonywanych w danej chwili czynnościach, rozprasza się, nie kończy kolejnych zadań albo odkłada je na później. Przymus „bycia na bieżąco” bywa tak silny, że nastolatek nawet na chwilę nie odkłada telefonu, co chwila sprawdza „co nowego”, a ponieważ zdarza się to nawet w nocy bywa niewyspany.</p>
</blockquote>
<p>Trzeba się pogodzić z tym, że we współczesnym świecie nie da się wyeliminować całkowicie smartfona i mediów społecznościowych z życia nastolatka. Chodzi o to, by korzystać z nich w sposób, który pozwoli na harmonijny rozwój.</p>
<ul>
<li><strong>Krok 1. Postaw diagnozę sytuacji.</strong></li>
</ul>
<p>Młodzi ludzie wydają się być nierozerwalnie związani ze swoimi telefonami, więc możesz mieć poczucie, że również twój nastolatek ma z tym problem. Jednak zanim zdecydujesz, że trzeba coś z tym zrobić, przez kilka dni obserwuj, w jaki sposób, kiedy i przez ile czasu twoje dziecko korzysta ze smartfonu i mediów społecznościowych. Zapytaj je o to, czy ograniczenie tej aktywności sprawiłoby mu trudność.</p>
<ul>
<li><strong>Krok 2. Poproś dziecko, aby przyjrzało się swoim wyborom.</strong></li>
</ul>
<p>Przygotuj się na to, że twoje dziecko nie dostrzeże na tym etapie zależności pomiędzy zbyt intensywnym korzystaniem z mediów społecznościowych a swoim nastrojem. Jeśli uważasz, że jest problem, <strong>nie przekonuj go na siłę, nie oceniaj, tylko przedstaw mu swój punkt widzenia i powiedz mu o swoich konkretnych spostrzeżeniach</strong>. Zasugeruj, aby zwróciło uwagę, jak wpływa na niego i jego nastrój to, co znajomi zamieszczają na swoich profilach, porozmawiaj o emocjach, jakie budzi w nim bardzo duży lub znikomy odzew na udostępniane przez niego treści. <strong>Namów go, by zapisywał myśli, jakie przychodzą mu do głowy, kiedy jest online – dostrzeże wtedy powtarzalność pewnych reakcji</strong>. Wytłumacz, że nieustannie śledząc życie innych, zapomina o sobie, korzystnych dla siebie sytuacjach, wydarzeniach i kontaktach, powodując, że uzależnienie od opinii i zainteresowania innych jest coraz większe.</p>
<blockquote><p>Pomóż swojemu dziecku znaleźć wydarzenia, zachowania, z których jest dumne, pokaż mu sytuacje, w których coś mu wychodzi, umiejętności, w których się sprawdza – a nie jest to związane z dużą liczbą lajków. Pokaż mu, że poza siecią jest ważne, wartościowe i że może funkcjonować w realnym świecie i czerpać z tego satysfakcję.</p>
</blockquote>
<ul>
<li><strong>Krok 3. Urealnij oczekiwania.</strong></li>
</ul>
<p>Bezwzględny zakaz korzystania z sieci raczej nie doprowadzi do pożądanych skutków. Lepiej poznać świat dziecka. Porozmawiaj z nim o tym, czy są różnice między światem wykreowanym w mediach społecznościowych a realnym życiem. Bądź konkretny i <strong>przede wszystkim słuchaj swojego nastolatka</strong>. Podaj konkretne przykłady ze swojego doświadczenia &#8211; to pokaże mu, że wszyscy popełniają błędy, dokonują niewłaściwych wyborów. Zainteresuj się jak wybiera zdjęcia, które publikuje w sieci – pokaż mu, że wybierając najciekawsze i najzabawniejsze ujęcia, unikając trudnych i przykrych sytuacji kreuje rzeczywistość niekoniecznie na taką, jaka ona jest. Zwróć mu uwagę, że inni robią podobnie, co oznacza, że nawet jeśli w internecie wygląda na to, że czyjeś życie wygląda jak usłane różami, to najczęściej wcale tak nie jest.</p>
<p>Uświadom mu, że porównywanie własnego życia z wyidealizowanymi obrazami z portali społecznościowych zawsze wypadnie na jego niekorzyść.</p>
<ul>
<li><strong>Krok 4. Zadbaj o bezpieczeństwo!</strong></li>
</ul>
<p>Młodzi ludzie mają tendencję do kreowania siebie w wirtualnym świecie. Może się zdarzyć, że wybrany przez nastolatka sposób budowania swojego wizerunku nie jest dla niego bezpieczny. Dla zdobycia jak największej ilości pozytywnych komentarzy wiele osób skłonnych jest do podejmowania ryzykownych decyzji, np. upubliczniania informacji i zdjęć, które mogą zaszkodzić jego reputacji. Uświadom dziecku, że w sieci nic nie ginie i publikowane przez niego posty i zdjęcia pozostają w necie na zawsze i będzie można odnaleźć nawet po latach.</p>
<p>Zapytaj, jak twoje dziecko chciałoby być odbierane, jakie swoje cechy i umiejętności zaprezentować i zastanówcie się, jakimi metodami można to uzyskać.</p>
<blockquote><p><strong>Wspólnie</strong> ustalcie, co dyskwalifikuje zdjęcie lub post (np. roznegliżowane zdjęcia, wulgarne wpisy itp.). Zwróć dziecku uwagę, aby pamiętało o ustawieniu prywatności oraz zawsze miało ograniczone zaufanie wobec osób, które poznaje tylko w sieci.</p>
</blockquote>
<ul>
<li><strong>Krok 5. Miej kontrolę nad tym, ile czasu dziecko spędzany w sieci</strong></li>
</ul>
<p>Najlepszym sposobem na walkę z uzależnieniem jest ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych – to jednak może być trudne. Musisz mieć świadomość, że odłączanie dziecka od sieci może wzbudzić w nim niepokój i będzie robiło wszystko, aby tego uniknąć. <strong>Uwaga! Jeśli było to częścią codziennego życia twojego dziecka, nagłe ograniczenie tych czynności może przynieść więcej szkody niż dobrego</strong>. Od poczucia nudy i niemożności znalezienia sobie miejsca, po osamotnienie, a nawet fizyczne dolegliwości. Nastaw się, że proces ten może zająć dużo czasu i powodować frustrację i niezadowolenie. Pamiętaj, że nie chodzi o to, aby twoje dziecko całkowicie zrezygnowało z mediów społecznościowych, ale żeby nie czuło przymusu śledzenia swoich znajomych non-stop, a także aby dobrze czuło się samo ze sobą.</p>
<blockquote><p>Zacznijcie od krótkich przerw: zaproponuj, aby odkładało telefon na kilkanaście minut i zajęło się czymś, co nie ma związku z nowymi technologiami. Aby było mu łatwiej, zaplanujcie wspólnie aktywności podczas takich przerw – spacer z psem, wspólne przygotowanie kolacji, planszówka, telefon do babci. Ważna jest twoja inicjatywa i pomoc w wynalezieniu zajęcia, bo kiedy jedynym źródłem przyjemności była obecność w mediach społecznościowych, dziecku trudno będzie spontanicznie wymyślić jakąkolwiek alternatywę.</p>
</blockquote>
<p>Następnym krokiem niech będzie ustalenie sytuacji w ciągu dnia, kiedy dziecko nie używa telefonu – np. podczas posiłku, w czasie kąpieli, tuż przed snem, na zakupach. Stopniowo wydłużaj ten czas i liczbę sytuacji.</p>
<p>Zastanówcie się nad znalezieniem hobby, które nie wymaga dostępu do nowych technologii. Przy okazji zwróć mu uwagę, że nie musi ze wszystkich tych nowych aktywności zdawać relacji w sieci!</p>
<ul>
<li><strong>Krok 6. Wyrób zdrowe nawyki</strong></li>
</ul>
<p>Uświadom dziecku, że kontakty z przyjaciółmi i znajomymi są równie ważne, jak nauka i odpoczynek. Zastanów się wspólnie z nastolatkiem, co mógłby zmienić w swoim codziennym życiu tak, aby ograniczyć czas spędzany przed ekranem smartfona. Na przykład:</p>
<ul>
<li>odkładanie telefonu podczas spotkań ze znajomymi, </li>
<li>wyłączenie powiadomień, tak, aby nie odrywały go od aktualnie wykonywanych czynności, </li>
<li>odkładanie telefonu godzinę przed snem, albo przynajmniej niezasypianie ze smartfonem.</li>
<li>w niektórych sytuacjach zostawianie telefonu w domu.</li>
</ul>
<blockquote><p>Ważne jest też, aby postarał się ograniczać liczbę rzeczy, które wykonuje tym samym czasie. Uświadom mu, że jednoczesne słuchanie muzyki, odrabianie lekcji, prowadzenie rozmowy przez komunikator i zerkanie co chwila na swój profil sprawia, że na niczym nie skupia się w 100 procentach. Prawda jest taka, że nawet jeśli twoje dziecko nie czuje, że go to rozprasza, dla jego mózgu nadal jest to wytężona praca.</p>
</blockquote>
<p>Jeśli dziecko jest agresywne, rozdrażnione, apatyczne, popadło w kłopoty w szkole, udaj się do psychologa. <strong>Warto, by wcześniej rodzic sam porozmawiał ze specjalistą – być może uzyska wskazówki, jak dotrzeć do dziecka i otrzyma konieczne wsparcie w trudnej także dla rodzica sytuacji. </strong></p>
<p><em>Oprac. Monika Wysocka, jw, <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/z#1502">zdrowie</a>.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródło: akademia.nask.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-rodzice-moga-pomoc-mlodym-z-uzaleznieniem-od-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Równouprawnienie&#8221; w piciu alkoholu wśród nastolatków?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rownouprawnienie-w-piciu-alkoholu-wsrod-nastolatkow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rownouprawnienie-w-piciu-alkoholu-wsrod-nastolatkow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2021 03:12:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[jak pije młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nastolatki]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28979</guid>
		<description><![CDATA[Przez całe lata to nastoletni chłopcy pili więcej i częściej niż ich rówieśniczki. Obecnie jednak ten trend się zmienia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Dobra wiadomość jest taka, że wśród 15 i 16-latków generalnie spada zarówno zainteresowanie alkoholem, jak i skłonność do upijania się.</h3>
<p>W 2019 r. utrzymał się trwający już od blisko dwóch dekad trend spadkowy dotyczący spożywania napojów alkoholowych przez 15 i 16-latków. To jeden z głównych wniosków, jakie wypływają z najnowszej edycji ogólnopolskich badań ESPAD, dotyczących używania substancji psychoaktywnych przez młodzież szkolną.</p>
<blockquote><p>Konkretnie, w ramach tego badania, 47 proc. ankietowanych uczniów z tej grupy wiekowej przyznało, że piło alkohol w ciągu ostatnich 30 dni, podczas gdy jeszcze w 2003 r. odsetek ten wynosił aż 66 proc. Z kolei na pytanie o konsumpcję alkoholu w ciągu ostatnich 12 miesięcy twierdząco odpowiedziało w ankiecie z 2019 r. 69 proc. uczniów z tej grupy wiekowej, podczas gdy w 2003 r. było to aż 85 proc.</p>
</blockquote>
<p>W tym kontekście warto dodać, że wśród 15 i 16-latków, do picia w ciągu ostatnich 30 dni, przyznał się w 2019 r. podobny odsetek chłopców (46 proc.), jak i dziewcząt (47 proc.). To jednak oznacza dużą zmianę i nowość, bo w poprzednich edycjach badania chłopcy zawsze znacząco przeważali.</p>
<p><strong>Co ciekawe, zrównanie się chłopców i dziewczynek w tej dziedzinie nie wynika wcale z faktu, że wzrosła konsumpcja napojów alkoholowych wśród uczennic, lecz z dużego spadku popularności alkoholu wśród uczniów. Dla porównania: w 2003 r. picie alkoholu w ciągu ostatnich 30 dni deklarowało aż 72 proc. chłopców i 60 proc. dziewczynek z tej właśnie grupy wiekowej.</strong></p>
<blockquote><p>O tym, że są powody do umiarkowanego optymizmu świadczą też deklaracje młodzieży dotyczące silnego upijania się (w ciągu ostatnich 30 dni). Również i w tej kwestii widoczna jest istotna poprawa sytuacji. Konkretnie, w badaniu z 2019 r. przyznało się do tego „tylko” 11 proc. 15 i 16-latków, podczas gdy np. w 2011 r. odsetek ten był o całe trzy punkty procentowe wyższy (14 proc.).</p>
</blockquote>
<p>W części badania ESPAD dotyczącej alkoholu niepokoić może jednak bardzo m.in. fakt, że alkohol, zwłaszcza piwo, jest wciąż zbyt łatwo dostępny dla nieletnich. Niemal jedna czwarta uczniów w wieku 15-16 lat zadeklarowała, że w ciągu ostatnich 30 dni dokonała zakupu piwa, choć według prawa jest to przecież zabronione. Nic dziwnego, że w ocenie aż 46 proc. ankietowanych piwo jest bardzo łatwe do zdobycia.</p>
<p><strong>Warto przy tym pamiętać, że prawny zakaz sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim ma medyczne przesłanki: picie alkoholu w sytuacji, gdy mózg wciąż się rozwija może mieć wiele negatywnych konsekwencji.</strong></p>
<p>Z badań ESPAD 2019 r. wynika, że obok alkoholu, dużą popularnością wśród młodzieży cieszą się również wyroby nikotynowe – zarówno te tradycyjne, jak i nowatorskie, czyli głównie e-papierosy.</p>
<p>I tak, do palenia tytoniu w ciągu ostatnich 30 dni przyznało się w 2019 r. aż 23 proc. 15 i 16-latków, podczas gdy do „wapowania”, czyli korzystania z e-papierosów aż 30 proc. Przy okazji warto dodać, że w przypadku starszej młodzieży szkolnej (17-18 lat) odsetki te są znacząco wyższe i wynoszą odpowiednio: 36 i 37 proc.</p>
<blockquote><p>- Za tego rodzaju problemami młodzieży szkolnej tak naprawdę w dużej mierze stoją dorośli, więc również do nich powinny być kierowane działania profilaktyczne i interwencyjne, które mają przeciwdziałać używaniu przez młodzież substancji psychoaktywnych – podkreśla Katarzyna Łukowska, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.</p>
</blockquote>
<p>Chodzi m.in. o sprzedawców, których zdaniem specjalistów od profilaktyki należy uczyć legitymowania młodzieży, a także odmawiania nieletnim sprzedaży napojów alkoholowych czy też wyrobów nikotynowych. Rzecz jasna chodzi także o rodziców, których należy uczyć traktowania dzieci z szacunkiem, wspierania ich i budowania z nimi dobrej więzi – bo jak podkreślają eksperci jest ona istotnym czynnikiem chroniącym przed zachowaniami ryzykownymi i uzależnieniami. Chodzi też o nauczycieli, bo środowisko szkolne i dobry klimat w nim panujący również stanowią czynnik chroniący młodzież przed podejmowaniem ryzykownych zachowań. Na liście są jednak również twórcy reklam i marketerzy, do których eksperci od uzależnień apelują m.in. o umiar w budowaniu pozytywnych skojarzeń z alkoholem i innymi używkami.</p>
<p><strong>Na koniec wyjaśnijmy, że badania ankietowe ESPAD realizowane są w Polsce od 1995 r. co 4 lata i stanowią część międzynarodowego projektu: „European School Survey Project on Alcohol and Drugs”. Dotyczą one używania substancji psychoaktywnych przez młodzież (głównie eksperymentalnego i okazjonalnego). Najnowsza edycja tych badań została zrealizowana przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) oraz Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii (KBPN) przy współpracy Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) – na reprezentatywnych losowych próbach uczniów w wieku 15-16 lat oraz 17-18 lat z całej Polski.</strong></p>
<p><em>Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródła:</em></p>
<p><em>Konferencja prasowa online pt. „Używanie substancji psychoaktywnych przez młodzież w 2019 roku – wyniki badania ESPAD”, zorganizowana przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii oraz Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która odbyła się 25 czerwca 2020 r.</em></p>
<p><em>Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rownouprawnienie-w-piciu-alkoholu-wsrod-nastolatkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spsoby na walkę z alkoholizmem</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/spsoby-na-walke-z-alkoholizmem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/spsoby-na-walke-z-alkoholizmem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2021 02:31:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[abstynencja]]></category>
		<category><![CDATA[alkoholizm]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[walka z alkoholizmem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28967</guid>
		<description><![CDATA[Dla wielu osób leczących się z alkoholizmu w czasie pandemii mozolnie budowana trzeźwa rzeczywistość zachwiała się. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>W chorobie, która wymaga wyjątkowego wsparcia innych, wiele osób pozostało samych, zdanych wyłącznie na siebie. Można jednak szukać wsparcia.</h3>
<p>W Polsce jest około 900 tysięcy osób uzależnionych od alkoholu. Leczenie tego stanu jest żmudnym procesem wymagającym ogromnej motywacji ze strony pacjenta oraz dużych umiejętności terapeuty. Szacuje się, że z nałogiem udaje się zerwać bez profesjonalnej pomocy jedynie kilkunastu na 100 pijących problemowo osób.</p>
<blockquote><p>Nie dziwi więc, że pandemia i związane z nią restrykcje u wielu osób z tym problemem wywołały dodatkowe, negatywne emocje. „Niepewność, strach, brak wiary w siebie” – tak swoje uczucia opisuje 36-letnia Zuzanna, która jest w trakcie leczenia uzależnienia od alkoholu.</p>
</blockquote>
<p>O zmianie swojego życia zdecydowała pod koniec ubiegłego roku i od tego czasu, żyła w swego rodzaju ochronnej bańce.</p>
<p>– Tą ochroną były regularne spotkania z terapeutką uzależnień. Nawet jak coś mi nie szło, przychodziły gorsze chwile, miałam świadomość, że już jutro, czy pojutrze spotkam się z panią Marią i ona wszystko wyprostuje – tłumaczy Zuzanna.</p>
<p>Przed pandemią, ponieważ bała się pokus, wolała nie prowokować sytuacji, które dotychczas stanowiły okazję do napicia się jeszcze więcej, niż samotnie niemal co wieczór. Dlatego od listopada unikała większych spotkań towarzyskich, zrezygnowała z imprezy sylwestrowej i hucznie obchodzonych co roku w lutym urodzin. W którymś momencie wraz z terapeutką doszły jednak do wniosku, że jest gotowa na pierwszą większą bezalkoholową imprezę (wieczór panieński siostry). I wtedy wybuchła pandemia. Niestety, wraz z ogłoszeniem restrykcji ośrodek, w którym Zuzanna miała terapię, przeszedł w tryb pracy dyżurowej, a spotkania z terapeutami czasowo wstrzymano.</p>
<blockquote><p>W podobnej sytuacji znalazły się tysiące uzależnionych w całej Polsce &#8211; ze względów bezpieczeństwa w wielu miejscach z dnia na dzień odwołano bezpośrednie wizyty u terapeutów uzależnień oraz inne spotkania – np. anonimowych alkoholików czy grup wsparcia dla osób, które wspomagają terapię uzależnień. Jak podaje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w skali kraju tego typu grup działa ok. 2,3 tys. Ich członkowie stracili oparcie, jakie dawał im kontakt ze specjalistą i osobami o podobnych doświadczeniach.</p>
</blockquote>
<p>– Izolacja, brak kontaktów towarzyskich oraz zawieszenie bezpośrednich zajęć z terapeutami lub mityngów mogą znacząco utrudnić utrzymanie abstynencji -mówi Katarzyna Łukowska, p.o. Dyrektor PARPA.</p>
<p>Podkreśla jednocześnie, że uzależnieni nie zostali pozostawieni ze problemem sam na sam.</p>
<p>– Osoby będące w trakcie terapii uzależnienia w poradni mają możliwość kontynuowania leczenia. Mogą odbywać wizyty online lub przez telefon – zaznacza.</p>
<p><strong>W Polsce funkcjonuje wiele poradni leczenia uzależnionych od alkoholu, aby się do nich zgłosić nie jest potrzebne skierowanie. Warto wiedzieć, że zasięgnięcie profesjonalnej porady nie musi być kosztowne, gdyż większość poradni w Polsce jest nieodpłatnie dostępna dla osób ubezpieczonych. Istnieją również placówki finansowane z innych źródeł, w których na bezpłatną pomoc mogą liczyć także osoby nieubezpieczone.</strong></p>
<blockquote><p>- Osoby objęte leczeniem powinny skontaktować się z poradnią i uzyskać szczegółowe informacje o możliwości zdalnego kontynuowania terapii. Listę placówek leczenia uzależnień można znaleźć pod tym adresem: http://parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa.</p>
</blockquote>
<p>- Osoby, które nie miały możliwości rozpoczęcia leczenia, ale otrzymały już konkretny termin pierwszej wizyty, mogą odbyć ją telefonicznie lub online. Aby ustalić szczegóły, należy skontaktować się z daną placówką.</p>
<p>- Codziennie w godz. 8:00-22:00 wsparcie można uzyskać na infolinii Anonimowych Alkoholików: tel. 801 033 242.</p>
<p>- Wspólnota AA prowadzi także mityngi online (m.in. za pośrednictwem Skype oraz Google Meet). Pełną listę oraz daty spotkać można znaleźć na stronie www.aa24.pl/pl/mityngi-on-line.</p>
<blockquote><p>- Platforma Helping Hand pozwala użytkownikom skorzystać z porady specjalisty za pośrednictwem czata oraz wideorozmowy. Na czacie można także porozmawiać z innymi osobami zmagającymi się z uzależnieniem – to okazja do wspierania się i wymiany doświadczeń. Szczegóły pod adresem: www.hh24.pl.</p>
</blockquote>
<p>- Rejestracji można dokonać anonimowo, a podstawowa wersja aplikacji jest darmowa.</p>
<p>- Kontrolę nad uzależnieniem ułatwia także aplikacja Nałogometr 2.0 dostępna pod adresem: www.nalogometr.pl/pl/.</p>
<p><strong>Specjaliści podpowiadają też, że pomóc w utrzymaniu abstynencji może np. oglądanie filmów poświęconych tej tematyce oraz czytanie publikacji. Przydatne materiały znajdują się m.in. na stronach www.parpa.pl czy www.aa24.pl. W internetowych księgarniach można znaleźć także wiele książek ekspertów od terapii uzależnień.</strong></p>
<p><em>Opracowała Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródło:</em></p>
<p><em>https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/uzaleznienia/81263,uzaleznienie-od-alkoholu</em></p>
<p><em>materiały przygotowane przez Instytut Łukasiewicza na zlecenie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/spsoby-na-walke-z-alkoholizmem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->