<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Warsaw Eagles</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/warsaw-eagles/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Andre Whyte: Amerykanin w Warszawie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/andre-whyte-amerykanin-w-warszawie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/andre-whyte-amerykanin-w-warszawie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Feb 2015 00:42:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[25. numer EksMagazynu]]></category>
		<category><![CDATA[Andre Whyte]]></category>
		<category><![CDATA[football amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[model]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[Warsaw Eagles]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=17887</guid>
		<description><![CDATA[Doświadczony gracz footballu amerykańskiego, zawodnik Warsaw Eagles i bohater naszej okładkowej sesji. Uwielbia kulturę starożytną, interesuje się modą, sztuką i muzyką. Z przyjemnością przybliżamy Wam sylwetkę Andre Whyte’a]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Jaka historia stoi za twoim przyjazdem do Polski?</strong></p>
<p><strong>Andre Whyte:</strong> Cóż, całkiem długa. Przyjechałem do Warszawy na stałe w lutym tego roku. Głównym powodem był angaż w drużynie footballu amerykańskiego Warsaw Eagles, aczkolwiek nie był to mój pierwszy przyjazd do Polski. Wcześniej podróżowałem i rozegrałem dwa mecze w innej drużynie footballu amerykańskiego – Gdyńskich Mewach. To wtedy zdałem sobie sprawę z wielkiego potencjału, który Polska ma w zakresie tego sportu i chciałem tu wrócić. Urodziłem się w Staten Island. Mam trzy siostry i jednego brata. Kiedy dorastałem, zdałem sobie sprawę z tego, że mogę z sukcesem uprawiać sport i zacząłem do tego dążyć. Otrzymałem stypendium sportowe na Uniwersytecie Bryanta. Grałem tam przez cztery lata i ukończyłem studia na kierunku administracja biznesowa. Po kilku miesiącach pracy, zdecydowałem się na kontynuowanie gry w football. Pojawiła się możliwość grania za oceanem. Moim pierwszym przystankiem była Praga, gdzie grałem trzy sezony, zdobywając dwa krajowe mistrzostwa. Potem przeprowadziłem się do Polski.</p>
<p><strong>Jakie jest twoje ulubione miejsce w Warszawie?</strong><br />
 Warszawa ma wspaniałą historię, jest tu mnóstwo świetnych miejsc. Uwielbiam pomniki, takie jak pomnik Ateny, blisko starego miasta albo monumenty upamiętniające Powstanie Warszawskie. Park Saski jest absolutnie wspaniały. Jestem wielbicielem sztuki starożytnej: greckiej, egipskiej, rzymskiej, japońskiej itd. i być może dlatego tak podobają mi się inspirowane greckim stylem posągi i klimat parku Saskiego. Moim ulubionym miejscem są też wszystkie te punkty, w których sprzedawane są lody o smaku caffe latte!!!<br />
 <strong><br />
 Stawiasz sport na pierwszym miejscu?</strong><br />
 Kocham piłkę, a sport jest częścią mojego życia, odkąd mama, kiedy miałem osiem lat, zapisała mnie do drużyny juniorów footballu amerykańskiego. Od tego momentu postanowiłem poświęcać sportowi cały mój czas. Kocham muzykę i modę, i pomimo tego, że nie jestem kompozytorem, artystą ani projektantem, szukam możliwości, które pozwalają mi być blisko tych obu dziedzin: chodzę na koncerty, słucham muzyki, biorę udział w castingach. Wysłałem też moje zdjęcia do agencji modeli, żeby sprawdzić, czy nadawałbym się do sesji prezentujących modą męską. Doszedłem do wniosku, że nie muszę być zdeterminowany przez jedną życiową ścieżkę. Chciałbym się spełniać nie tylko w footballu amerykańskim, ale być ikoną w innych dziedzinach, którymi się interesuję. Wierzę w to, że cokolwiek postanowimy w naszych umysłach, może się to spełnić. W trakcie mojego zaledwie kilkumiesięcznego pobytu w Polsce, przekonałem się o tym wiele razy.</p>
<p><strong>Jak czułeś się w trakcie okładkowej sesji zdjęciowej do EksMagazynu? Miałeś tremę?</strong><br />
 Panowała zabawna atmosfera, a fotografka była świetna. Powiedziała mi, że dobrze wypadłem, natomiast trzeba pamiętać, że była to moja pierwsza sesja zdjęciowa z prawdziwego zdarzenia. Tak naprawdę nie wiedziałem, jak pozować, jak kontrolować mimikę twarzy. W trakcie sesji czułem się dobrze, czułem się też seksownie. Lubię te zdjęcia, niektóre uwielbiam, ale kiedy patrzę na końcowy efekt, myślę, że mógłbym kilka rzeczy poprawić, żeby całość wypadła jeszcze lepiej.</p>
<p><strong><br />
 Co sądzisz o polskich kobietach? Czy są duże różnice między nami a Amerykankami?</strong><br />
 Nie dziwię się, że tak wiele wspaniałych modelek pochodzi z Europy Wschodniej. Szczególnie Polki są bardzo piękne, mają wiele specyficznych cech fizycznych, które sprawiają, że są postrzegane jako atrakcyjne przez resztę świata. Bardzo podoba mi się, to że Polki są tak różne – brunetki, blondynki, z kręconymi włosami, z różnymi kolorami oczu. To świetne dla kogoś takiego jak ja, który nie preferuje jednego typu kobiecej urody. Polki to w większości silne kobiety, bardzo dobrze wykształcone, mające własne zdanie na wiele tematów. To łączy je z amerykańskimi dziewczynami. Jedyną dużą różnicą, którą zauważyłem w polskiej kulturze jest gotowość do ustatkowania się i zawarcia małżeństwa w bardzo młodym wieku.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-18175" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/andre-whyte-amerykanin-w-warszawie/attachment/okladka_25_650/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18175" title="okladka_25_650" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/02/okladka_25_650.jpg" alt="" width="650" height="931" /></a></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><a rel="attachment wp-att-18180" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/andre-whyte-amerykanin-w-warszawie/attachment/andre_kolaz/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18180" title="andre_kolaz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/02/andre_kolaz.jpg" alt="" width="650" height="3088" /></a></p>
<p><em><br />
 Pełną wersję artykułu znajdziecie w 25. numerze EksMagazynu</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/andre-whyte-amerykanin-w-warszawie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najbardziej zespołowy sport!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/najbardziej-zespolowy-sport/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/najbardziej-zespolowy-sport/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Oct 2013 02:22:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Tarnawski]]></category>
		<category><![CDATA[footbal amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[Konrad Paszkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Woody Włodarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Warsaw Eagles]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13105</guid>
		<description><![CDATA[Football amerykański jest chyba najbardziej zespołowym sportem ze wszystkich. Meczu nie wygrywa 11, która jest na boisku, a 45 zawodników z pierwszego składu meczowego. Zawodnicy Warsaw Eagles opowiadają o swojej pasji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Marek Woody Włodarczyk, 26 lat &#8211; defensive lineman</strong><br />
 Dla mnie to już 8. sezon w Warsaw Eagles. Początkowo moją pierwszą dyscypliną była koszykówka. Potem, z powodu kłopotów w klubie, rozglądałem się za drugim sportem. Po pierwszym treningu zostałem. Football amerykański jest chyba najbardziej zespołowym sportem ze wszystkich. Meczu nie wygrywa 11, która jest na boisku, a 45 zawodników z pierwszego składu meczowego. Trzy razy w tygodniu mamy stricte footballowe treningi, reszta dotyczy przygotowania siłowego, kondycyjnego. Mimo, że treningi są bardzo wymagające, każdy z nas jeszcze studiuje lub pracuje. Football amerykański to pasja i na nią każdy z nas wygospodaruje kilka godzin dziennie (śmiech). Z roku na rok mamy coraz więcej osób na meczach. Te 16 tys. osób na lipcowym finale na Stadionie Narodowym uważam za bardzo dobry wynik, jak na sport, który jest uważany za niszowy. Warto przyjść zobaczyć mecz footballu amerykańskiego, bo to nie tylko mecz, ale wielki event &#8211; występ cheerleaderek, konkursy, i &#8222;miasteczko&#8221; gdzie odbywają się różne zajęcia dla dzieci, stoiska innych sportów amerykańskich, punkty gastronomiczne. Mamy grupę kibiców, Orle Gniazdo, którzy z własnej inicjatywy skrzyknęli się i teraz są z nami na każdym meczu. Na początku faktycznie trudno zrozumieć zasady, ale na naszych meczach jest animator, który zagrzewa do dopingu i dwóch komentatorów, którzy starają się tłumaczyć, co zachodzi na boisku.</p>
<p><strong>Konrad Paszkiewicz, 21 lat &#8211; linebacker</strong><br />
 To jest mój trzeci rok i czwarty sezon z Warsaw Eagles. Porażka na Stadionie Narodowym faktycznie bolała, ale osłodził mi ją fakt, że zostałem Najlepszym Defensywnym Liniowym Ligii. Najbardziej w footballu amerykańskim podoba mi się zespołowość i agresja (śmiech). To, że można się wyżyć na boisku. Chciałbym grać zawodowo w football amerykański, nie wiem czy w Polsce będzie to możliwe, ale nie przekreślam Polski, gdyż liga cały czas się rozwija. W lutym nabawiłem się kontuzji łąkotki bocznej, ale chciałem rozegrać sezon i operacji poddałem się dopiero po sezonie. Nie odpuszczam sobie i cały czas trenuję na siłowni. Moje marzenia? Nazwałbym je raczej celami. Wyznaczam sobie cele krótkoterminowe i je realizuję. Ostatnim celem było dostanie się do finału ligi i tak też się stało. Teraz skupiam się na tym, aby jak najlepiej przygotować się do nowego sezonu, wygrać go i polecieć do college&#8217;u do USA.</p>
<p><strong>Daniel Tarnawski, lat 24 &#8211; inebacker</strong><br />
 Jestem debiutantem w Warsaw Eagles. Wcześniej grałem w koszykówkę, zawodowo jestem trenerem personalnym. Całe moje życie kręciło się i nadal kręci wokół sportu. Bardzo się cieszę, bo to dopiero mój pierwszy sezon z WE, a już udało mi się zagrać finał. Wiem, co to jest ciężka praca i co jest potrzebne, żeby osiągnąć sukces. Imponuje mi to, że football amerykański jest bardzo zespołowy. Wysiłek fizyczny jest tutaj naprawdę na wysokim poziomie. Bardzo ciężki trening jest kluczowy. Z racji zawodu, który wykonuję, zaczynam pracę o 7 rano, a po treningu z WE do domu wracam często o 23. Dom to niestety trochę hotel (śmiech). Bardzo chciałbym osiągnąć z WE mistrzostwo Polski.</p>
<p><strong>Robert Szulecki, lat 38 &#8211; defensive linemen</strong><br />
 Jestem debiutantem, zawodnikiem PLFA II. W footballu amerykańskim najbardziej podobają mi się siła i moc (śmiech). Można na boisku zostawić całą energię, jaką się ma. Na meczach jest super atmosfera. Kibice potrafią się świetnie bawić. Nie ma między nimi agresji. Na każdy mecz WE przychodzi średnio 2 tys. osób, co uważam za bardzo dobry wynik, nie mówiąc już o finałach, gdzie jest po kilkanaście tysięcy osób. Treningi są bardzo męczące, zwłaszcza w moim wieku (śmiech), ale forma potem jest super. Łatwo nabawić się kontuzji, ale radość z uprawiania tego sportu jest ogromna.</p>
<p><strong><em>Cały materiał dostępny jest w 18. numerze EksMagazynu. W Empikach, salonach Relay i InMedio w całej Polsce.</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/najbardziej-zespolowy-sport/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wspólny cel, wspólna walka!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/wspolny-cel-wspolna-walka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/wspolny-cel-wspolna-walka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Oct 2013 02:26:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[footbal amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Dreger]]></category>
		<category><![CDATA[Mariusz Kwieciński]]></category>
		<category><![CDATA[Warsaw Eagles]]></category>
		<category><![CDATA[Witold Szpotański]]></category>
		<category><![CDATA[Wujek Mario]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13106</guid>
		<description><![CDATA[Każda pozycja na boisku jest ważna. Jest miejsce na indywidualność zawodnika, ale jeżeli ona nie współgra z innymi, wówczas nie ma rezultatów. Jeden zawodnik może wiele zmienić w losach meczu, ale sam tego meczu nie wygra. Zawodnicy Warsaw Eagles opowiadają o swojej pasji do footballu amerykańskiego]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wujek Mario (Mariusz Kwieciński), lat 38 &#8211; defensive lineman, kicker</strong><br />
 Jestem dobrym duchem zespołu. Grałem sześć lat, z czego przez trzy zmagałem się z kontuzjami. Teraz trenuję, ale nie występuję. Football amerykański jest tak samo kontuzjogennym sportem jak każdy inny, w którym mężczyźni biegają po boisku i się zderzają ze sobą (śmiech). Dlaczego ta dyscyplina? Jeszcze kilka lat wstecz football to było coś innego, egzotycznego. Kiedyś mogliśmy oglądać takie zawody wyłącznie w kablówkach, na satelitach. Football amerykański po prostu stał się moją pasją. Może dziwnie to zabrzmi, ale najbardziej w footballu lubię swoich chłopaków (śmiech). Podoba mi się, że jest to sport zespołowy. Nie jest to sport dla solistów. Tu jeden czy dwóch zawodników nic nie zrobi bez wsparcia drużyny.</p>
<p><strong>Krzysztof Dreger, 26 lat &#8211; defensive lineman</strong><br />
 To już mój 9 sezon w Warsaw Eagle. Zaczynałem w 2005 roku, będąc jeszcze w liceum. Kolega zaprosił mnie na trening. Graliśmy wtedy w lasku na Marymoncie. Co prawda było to coś innego niż w telewizji, ale i tak mi się spodobało (śmiech). Każda pozycja na boisku jest ważna. Jest miejsce na indywidualność zawodnika, ale jeżeli ona nie współgra z innymi, wówczas nie ma rezultatów. Jeden zawodnik może wiele zmienić w losach meczu, ale sam tego meczu nie wygra. Najbardziej lubię w footballu amerykańskim wszystko (śmiech). To, że 45 osób z zespołu jest jak rodzina, to, że treningi są bardzo ciężkie, to, że trenować muszą wszyscy, żeby coś osiągnąć. Przed sezonem jest to 5-7 treningów w tygodniu. W sezonie to 4-5 treningów w tygodniu, gdzie bardziej skupiamy się na technice i taktyce.</p>
<p><strong>Witold Szpotański, 25 lat &#8211; running back </strong><br />
 Gram już ponad 6 lat. Wcześniej, przez pięć lat, grałem w drużynie z Płocka. Z Warsaw Eagles jestem od roku. W lipcu, na Stadionie Narodowym, niestety przegraliśmy, dla mnie i większości chłopaków najważniejszy mecz w życiu (VIII SuperFinał). To bardzo boli, ale motywuje do ciężkiej pracy w przyszłym sezonie. Cel na przyszły sezon &#8211; być, pod każdym względem, lepszą drużyną. A wynik? Liczy się tylko złoto. Drużyna to nie tylko boisko. Podstawą są dobre relacje w zespole. Nawet jeżeli drużyna będzie złożona z najlepszych zawodników na świecie, to jeżeli oni nie będą zespołem, to nie będzie wyniku. Football amerykański w Polsce jest coraz popularniejszy. Jest coraz więcej drużyn i kibiców. Na Stadion Narodowy na finał w zeszłym roku przyszło 23 tys. kibiców, a w tym roku 16 tys. <br />
 <strong><em><br />
 Cały materiał dostępny jest w 18. numerze EksMagazynu. W Empikach, salonach Relay i InMedio w całej Polsce.</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/wspolny-cel-wspolna-walka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warsaw Eagles</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/warsaw-eagles/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/warsaw-eagles/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Sep 2013 02:29:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[football amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Śledziński]]></category>
		<category><![CDATA[liga footbalu amerykańskiego w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[Warsaw Eagles]]></category>
		<category><![CDATA[zasady footbalu amerykańskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13107</guid>
		<description><![CDATA[Ukochany przez Amerykanów sport wkracza na polskie murawy. W warszawskiej drużynie footballu amerykańskiego, której zawodnicy wystąpili gościnnie w sesji EksMagazynu gra ponad 160 mężczyzn]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: W jaki sposób futbol amerykański pojawił się w Polsce?<br />
 Jacek Śledziński, generalny menadżer Warsaw Eagles:</strong> Historia sięga roku 1999, kiedy kilku kolegów zarażonych miłością do futbolu amerykańskiego zaczęło się bawić w ten sport. Na początku oczywiście bez sprzętu, bez profesjonalnego wyposażenia. Był to bardziej sposób na spędzenie czasu w weekend. Mecze odbywały w parkach, nie na stadionach. Dopiero około 2005 roku wzrost popularności footballu amerykańskiego spowodował, że rok później zadebiutowała Polska Liga Futbolu Amerykańskiego i rozpoczęto regularne rozgrywki. Brały w nich udział już cztery drużyny: z Warszawy, Poznania, Pomorza i Wrocławia.</p>
<p><strong>Czy ten typowo amerykański sport przyjął się w Polsce?</strong><br />
 Tak, zdecydowanie. Polacy polubili amerykański futbol. Z roku na rok rozgrywki cieszą się coraz większą popularnością, co potwierdzają statystyki widzów na trybunach. Rozwój tej dyscypliny i zarazem naszej drużyny jest ogromny, dzięki czemu mecze odbywają się na przyzwoitym poziomie pod względem sportowym. W zeszłym roku, na Stadionie Narodowym odbyły się dwa duże mecze, które były transmitowane przez ogólnopolskie telewizje. W sumie obejrzało je 50 tys. widzów. Można też z całą pewnością powiedzieć, że moda na futbol amerykański cały czas rośnie. Rozgrywki cieszą się nie tylko zainteresowaniem publiczności, ale też coraz większej ilości mediów. Telewizje, gazety, stacje radiowe zapraszają nas na wywiady, szerzej relacjonują nasze mecze.</p>
<p><strong>Co jest takiego porywającego w tej dyscyplinie? Co jest esencją gry z punktu widzenia widza? </strong><br />
 Spektakularny jest sam wygląd zawodników, ich ubiór, kaski, ochraniacze. Zawodnicy to męscy faceci, którzy w czasie meczów dają z siebie 100 procent. Nie ma tutaj żadnego udawania, każda akcja, uderzenie mają znaczenie, dlatego sama rozgrywka jest pasjonująca. Dbamy o to, żeby mecze miały atrakcyjną oprawę. Pojawiają się na nich cheerleaderki, dodatkowe występy, warsztaty dla dzieci, kącik, gdzie maluchy mogą się bawić, paintball, degustacja potraw amerykańskich. Cały czas staramy się wymyślać coś nowego. To podoba się ludziom, którzy przychodzą na mecze futbolu amerykańskiego po raz pierwszy.</p>
<p><strong>Jakie są najważniejsze zasady tego sportu?</strong><br />
 Najważniejsze jest zdobywanie punktów. Na boisku mamy dwie jedenastoosobowe drużyny. W każdej drużynie są dwie formacje obrony i ataku. Gramy na boisku, podzielonym na 10 jardowe odcinki. Na obu końcach boiska znajdują się strefy punktowe. Cała gra polega na przenoszeniu piłki na boisku w pola punktowe albo biegnąc z piłką albo podając (rzucając).</p>
<p><strong>Na jakich pozycjach mogą grać zawodnicy?</strong><br />
 Charakterystyczną cechą futbolu amerykańskiego jest to, że istnieje bardzo duża różnorodność pozycji i każdy zawodnik w drużynie może znaleźć coś dla siebie, w zależności od tego, jakie ma warunki fizyczne. Mamy podstawowy podział na dwie formacje: obrony i ataku. W każdej z tych formacji grają zawodnicy, którzy mają różne predyspozycje. W drużynie są zawodnicy, którzy mają po 190 cm wzrostu i ważą po 130-160 kilo, ale są też gracze mający 170 cm i ważący 70 kilo.</p>
<p><strong>Idealny zawodnik?</strong><br />
 Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, bo na każdej pozycji wymagane są inne predyspozycje. Od jednego gracza będziemy wymagać bardzo dużej siły, a od innego, żeby miał doskonale przyśpieszenie. Generalnie można powiedzieć, że cechą idealnego zawodnika jest inteligencja. To jest sport, który wymaga myślenia oraz nauki sporej ilości zagrywek i taktyki.</p>
<p><strong>Kim są zawodnicy Warsaw Eagles?</strong><br />
 Dla polskich zawodników &#8211; mimo, że mamy ligę i profesjonalne rozgrywki, gra w drużynie to wciąż jest hobby, zabawa. Są uczniami, studentami albo już pracują. Mamy w drużynie budowlańca, nauczyciela i adwokata, przedstawicieli bardzo różnych zawodów. To mieszanka wybuchowa, która świetnie ze sobą współgra na boisku. Zawodnicy spędzają ze sobą dużo wolnego czasu, odwiedzają się nawzajem. W tym momencie mamy 160 zawodników w 3 grupach: pierwszym i drugim zespole oraz juniorach.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2013/08/chajzer_kolaznowy_wpiswrzesien.jpg" alt="" width="650" height="1394" /></p>
<p><em>fot. Łukasz Marciniak/NM Studio</em></p>
<p><strong><em>Cały materiał dostępny jest w 18. numerze EksMagazynu. W Empikach, salonach Relay i InMedio w całej Polsce.</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/warsaw-eagles/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->