<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; wolontariusz PCPM</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/wolontariusz-pcpm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 Sep 2026 23:30:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Igrając z ogniem</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/igrajac-z-ogniem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/igrajac-z-ogniem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jan 2016 06:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[PCPM]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc humanitarna]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariusz PCPM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20780</guid>
		<description><![CDATA[Choć brakuje im odpowiedniego sprzętu to z pewnością nie brakuje im odwagi. Afrykańscy strażacy z zapałem niosą pomoc innym i nie zważają na zagrożenia]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ogień zawsze pojawia się niespodziewanie, wymaga szybkiej interwencji i wiedzy na temat sposobów obchodzenia się z nim. W takich krajach jak Kenia czy Etiopia nie jest to jednak takie proste. W niektórych hrabstwach Kenii (Machakos, Kiambu i Muranga) oraz dwóch stolicach regionów administracyjnych Etiopii (miast Hawassa i Bahir Dar) strażacy potrzebują uprzedniego wsparcia, aby w odpowiedni sposób nieść pomoc  innym.</p>
<p>–  <em>W etiopskim mieście Hawassa strażacy nie mogą skutecznie gasić pożarów bez zbliżania się do ognia na niebezpieczną dla nich odległość. Nie mają specjalistycznej odzieży, ani profesjonalnego strażackiego wyposażenia. Jedyne, co posiadają to puste aparaty oddechowe, około 100 metrów węży i dwie prądownice. To musi wystarczyć na 300 tysięcy mieszkańców</em> – podkreśla Wojciech Wilk, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej – <em>Zarówno w Kenii, jak i Etiopii strażacy nie są przygotowani ani do gaszenia pożarów, ani ratowania ofiar katastrof, nie mówiąc o zorganizowaniu akcji poszukiwawczo-ratowniczej </em>– ocenia.</p>
<p>Z pewnością sami nie są sobie w stanie poradzić z tak dużym obszarem i deficytem sprzętowym. Jest jednak w Polsce ktoś, kto wyciąga do nich rękę. Specjaliści PCPM, instruktorzy ratownictwa i pożarnictwa &#8211; przeszkolą i wyposażą jednostki ochotniczej oraz zawodowej straży pożarnej w najbiedniejszych regionach tych krajów.</p>
<p>Nie jest to jedyna taka akcja naszych rodaków. Zespół ratunkowy Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej ma już podobne doświadczenia m.in z Libanu, Gruzji, Tadżykistanu czy Sudanu Południowego, w którym to ze względu na niski poziom kwalifikacji i wyposażenia jednostek straży pożarnej, w przypadku powodzi ich działalność ograniczała się jedynie do ewakuacji ludności z zalanych terenów. PCPM przeszkoliło 150 strażaków, przekazało im profesjonalne wyposażenie, w tym samochód z 400-litrowym zbiornikiem na wodę, przystosowany do operacji gaśniczych i ewakuacji osób dotkniętych powodziami. Nadszedł teraz czas na nowe państwa i kolejnych strażaków, którzy chcą nieść pomoc drugiemu człowiekowi.</p>
<p>Źródło: Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/igrajac-z-ogniem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W oczekiwaniu na lepsze jutro</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/w-oczekiwaniu-na-lepsze-jutro/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/w-oczekiwaniu-na-lepsze-jutro/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2016 05:50:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[PCPM]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc humanitarna]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariusz PCPM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20771</guid>
		<description><![CDATA[Konflikty, które toczą się wokół ich domów sprawiły, że postanowili uciec. Nie mają dachu nad głową, perspektyw na przyszłość i środków finansowych. Walczą o każdy kolejny dzień, ale nie są w tym sami]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już ponad 60 milionów osób zostało zmuszonych do opuszczenia swojego miejsca zamieszkania. Wszystko za sprawą wojen, konfliktów i prześladowań, które dzieją się na całym świecie. To prawie dwa razy więcej niż jeszcze 10 lat temu.<br />
Głównym powodem tak szybkiego wzrostu liczby uchodźców na przestrzeni ostatnich lat jest trwająca od 2011 roku wojna w Syrii. Całe rodziny Syryjczyków uciekają przed konfliktem i szukają schronienia w państwach ościennych i nie tylko tam. Ta sytuacja oddziałuje również na te państwa, w których zatrzymują się uchodźcy. Prowadzi ona do coraz większego kryzysu. Najgorsza sytuacja jest w Libanie, gdzie przebywający tam uciekinierzy stanowią ok. 25% ludności całego kraju.</p>
<p>– <em>Mamy realne możliwości zwiększenia pomocy dla uchodźców syryjskich na Bliskim Wschodzie. Jedyne, czego potrzebujemy, to większe środki finansowe</em> – mówi Wojciech Wilk, prezes fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM). Dodaje też, że koszty te nie przekraczają jednak kwoty, którą trzeba przeznaczyć na utrzymanie każdego z uchodźców w Europie. Warto zaznaczyć, że wspomniana fundacja pomaga uchodźcom syryjskim w Libanie nieprzerwanie od 2012 roku.</p>
<p>Niewiele lepiej ma się sprawa w sąsiedniej Ukrainie. Tam uchodźcy nie zawsze porzucają swój kraj. Często przenoszą się jednak do innej części kraju, a to sprawia, że nie mogą podjąć pracy, wynająć mieszkania czy zwyczajnie zaplanować swojej przyszłości. Wojna odbiera im prawo do normalnego życia. Tam również działa Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej, które wspomaga uchodźców wewnętrznych m.in. w opłacaniu kosztów wynajmu mieszkań.</p>
<p>Pracownicy PCPM zawsze starają się być jak najbliżej problemu. Nie pracują w stolicach państw. Zazwyczaj można ich znaleźć na dalekiej prowincji, najbliżej potrzebujących. Na Ukrainie fundacja działa w największych skupiskach uciekinierów z Donbasu, pozostających bez domu i środków do życia. Podobnie rzecz się ma w Libanie. Są zatem wszędzie tam, gdzie ktoś woła o ratunek.</p>
<p>Źródło: Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/w-oczekiwaniu-na-lepsze-jutro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Walcząc z przeciwnościami</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/walczac-z-przeciwnosciami/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/walczac-z-przeciwnosciami/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2016 05:49:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[PCPM]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc humanitarna]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariusz PCPM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20767</guid>
		<description><![CDATA[Nie boją się stać na straży ludzkich praw. Wiedzą jak umiejętnie pomagać i walczyć z przeciwnościami. Dla kogo to robią? Dla tych, którzy stracili wszystko]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pomoc humanitarna kojarzy się głównie z przekazywaniem darów ofiarom katastrof naturalnych czy konfliktów zbrojnych – koców, łóżek, żywności, leków, tabletek do uzdatniania wody, rzeczy, które są w stanie zaspokoić podstawowe potrzeby i dać poczucie pozornej, ale zawsze – równowagi. W pewnym sensie jest to oczywiście słuszne. Natychmiastowe, materialne wsparcie pozwala ofiarom przetrwać te najgorsze, pierwsze chwile po zaburzeniu porządku świata. Te działania jednak nie zawsze są wystarczające. Co dzieje się, gdy temat danej tragedii znika z pierwszych stron gazet?</p>
<p>W takich sytuacjach poszkodowani muszą liczyć na ludzi, którzy mimo wszystko zdecydują się poświęcić im swój czas i doświadczenie. A takich nie brakuje! Wśród nich są również Polacy. Jadąc do osób dotkniętych konfliktami bądź katastrofami naturalnymi zupełnie się otwierają i walczą z przeciwnościami na równi z tubylcami.<br />
Tak było chociażby po trzęsieniu ziemi w Nepalu, które poderwało do działania grupy ratunkowe oraz organizacje pomocowe z całego świata. W Polsce jako pierwszy zareagował Zespół Ratunkowy działający przy fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM). To on wyruszył dzień po katastrofie z zamiarem udzielania pomocy medycznej najbardziej poszkodowanym.</p>
<p>Kiedy jednak zmniejsza się liczba osób, którym można pomóc medycznie, ważne jest, by nie pozostawiać w potrzebie tych, którzy wprawdzie uszli z życiem, ale poza tym, nie mają niczego więcej. Pozostali bez środków do życia, jedzenia, dachu nad głową, perspektyw. To właśnie wtedy lokalna społeczność najbardziej potrzebuje pomocy. Długotrwałego wsparcia w drodze do ponownej stabilizacji.</p>
<p>Sposobem na powolny, ale i skuteczny powrót mieszkańców do utraconego porządku staje się wtedy m.in. odbudowa domów. Tymczasowe schronienia, których postawienia podjęła się fundacja PCPM powstały już na początku czerwca.  Dzięki pomocy Polaków, którzy wsparli działania fundacji, w dwóch wioskach stanęło również ponad 30 tymczasowych schronień.</p>
<p>To nie jedyne działania podjęte przez powstałe w 2006 roku Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej, które specjalizuje się w dziedzinie pomocy humanitarnej, rozwojowej i ratunkowej. Od początku swojej działalności fundacja zrealizowała wiele projektów mi.n. w Libanie, Autonomii Palestyńskiej, Tadżykistanie, Gruzji, Sudanie Południowym, Etiopii, Kenii, Zambii, Bośni i Hercegowinie czy Ukrainie. Stała się tym samym jedną z największych organizacji pożytku publicznego działających poza granicami Polski. Pracownicy PCPM pomogli przez ten czas tysiącom osób i są świetnym przykładem na to, że razem można osiągnąć o wiele więcej niż w pojedynkę.</p>
<p>Źródło: Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/walczac-z-przeciwnosciami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Silne i niezależne</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/silne-i-niezalezne/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/silne-i-niezalezne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2016 05:15:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorcze kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariusz PCPM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20761</guid>
		<description><![CDATA[Nie dość, że są świetnymi przedsiębiorcami to walczą także o zmianę postrzegania kobiet w Palestynie. Co robią w wolnym czasie? Chodzą na siłownię]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przenieśmy się na moment do północnej części Palestyny. To właśnie tam, we wsi Al-Jalama, została założona Kobieca Spółdzielnia Rolnicza. Miejsce to nie sprzyja jednak kobiecej niezależności. Wie o tym dobrze Manar Mostafa Sha’ban, która stała się jej inicjatorką. Wszystko za sprawą sytuacji politycznej, przez którą zarówno jej mąż, jak i inni mieszkający tam mężczyźni stracili pracę. Wspomniana kobieta postanowiła zatem wziąć sprawy w swoje ręce. Musiała zmierzyć się z problemami o podłożu kulturowym oraz negatywnym nastawieniem do jej pomysłu przedstawicieli władz lokalnych. W Palestynie, co akurat charakterystyczne dla kultury arabskiej, mężczyźni z ogromnym dystansem podchodzą do pracy zawodowej kobiet oraz wynikającej z niej niezależności. Manar potraktowała to jednak jako kolejne z wyzwań, mających odmienić wizerunek palestyńskiej kobiety. Łamiąc regionalne stereotypy, po dwóch latach zmagań z władzami, w 2007 roku, oficjalnie zarejestrowała swoją Spółdzielnię.</p>
<p><strong>Nie zostały same</strong></p>
<p>Za Manar Mostafa Sha’ban poszły także inne kobiety, których samodzielność docenił instytut ARIJ (The Applied Research Institute – Jerusalem). To właśnie on wybrał mieszkanki północnej Palestyny do uczestnictwa w projekcie finansowanym w ramach polskiej pomocy rozwojowej. Dzięki szkoleniom m.in. z ekologii i higieny zorganizowanym przez ARIJ oraz sprzętowi zakupionemu przez Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) kobiety robią dżemy z dyni, suszą tymianek i szafran, szyją myjki do ciała z wysuszonej trukwy. <br />
 Dzięki szkoleniom zaczęły również zwracać uwagę na techniki marketingowe. Dbają o odpowiednią promocję i opakowania swoich produktów. Dzięki polskim środkom udało im się także utworzyć sklep przy jednej z głównych dróg łączących Autonomię Palestyńską z Izraelem. Co ciekawe, przysmaki z Al-Jalamy można znaleźć również w Polsce.</p>
<p><strong>Stawiają na ciągły rozwój</strong></p>
<p>Kobiety w dalszym ciągu produkują charakterystyczne bliskowschodnie przedmioty, a także angażują się w uprawę. Z roku na rok Spółdzielnia zatrudnia do pracy coraz więcej kobiet, chcących polepszać warunki swojego życia i zarabiać więcej niż dotychczasowe 400 dolarów, które nie wystarcza na wszystkie potrzeby. Manar organizuje nowe szkolenia i kursy, a co więcej sprawiła, że kobiety czują się silne i znają swoją wartość. Co robią w wolnych chwilach? Plotkują, spotykają się i… ćwiczą w siłowni, o którą również zatroszczyła się ich mentorka.</p>
<p>Źródło: Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/silne-i-niezalezne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->