<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; wykluczenie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/wykluczenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Radykalizm polityczny odbija się na dzieciach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/radykalizm-polityczny-odbija-sie-na-dzieciach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/radykalizm-polityczny-odbija-sie-na-dzieciach/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2026 22:04:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[cyberprzemoc]]></category>
		<category><![CDATA[debata publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[dyskryminacja]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[mniejszości]]></category>
		<category><![CDATA[mowa nienawiści]]></category>
		<category><![CDATA[przemoc w szkole]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[wykluczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27861</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszym świecie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że dyskusje na ważne tematy społeczne czy polityczne odbywają się na forum publicznym. Te najbardziej kontrowersyjne zyskują ogromny rozgłos w mediach, a ludzie żyją nimi przez wiele tygodni, nawet miesięcy. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy, jednak burzliwe debaty na tematy dzielące społeczeństwo mogą mieć bezpośredni, realny wpływ na nasze życie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielu ludzi uważa, że dyskusje prowadzone publicznie, których świadkami jesteśmy na co dzień, nie mają żadnego wymiernego przełożenia na nasze życie. Może się wydawać, że dyskurs prowadzony w świecie wirtualnym nie ma większej mocy sprawczej. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że gdy tematy kontrowersyjne, te najbardziej polaryzujące społeczeństwo, pojawiają się w centrum uwagi społeczności, nigdy nie pozostają bez skutków dla jej członków.</p>
<p>Szczególną uwagę warto zwrócić na to, w jaki sposób wpływają na dzieci. Badania pokazują, że mogą doprowadzić do zwiększenia się agresji wśród młodych ludzi, w szczególności wymierzonej przeciwko członkom mniejszości i grup marginalizowanych.</p>
<h2>Jak to było w Kalifornii</h2>
<p>Zjawisko to zostało zaobserwowane przy okazji dyskusji, która rozwinęła się w Kalifornii przed referendum w kwestii przyjęcia tak zwanej Propozycji 8. Mieszkańcy stanu mieli zagłosować w sprawie wprowadzenia do konstytucji poprawki, której rezultatem była delegalizacja małżeństw osób tej samej płci. Referendum poprzedzone było długą kampanią prowadzoną zarówno przez przeciwników, jak i zwolenników poprawki, w której udział wzięło wielu popularnych polityków i organizacji.</p>
<div id="attachment_27862" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-27862" title="tęczowa flaga" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/07/tęczowa-flaga-1024x671.jpg" alt="" width="700" height="459" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Analiza przypadków występowania aktów agresji na tle homofobicznym w kalifornijskich szkołach w latach poprzedzających referendum, w trakcie kampanii oraz po jego zakończeniu pozwala zauważyć pewną zależność. Liczba tego typu zachowań znacznie wzrosła w roku 2008, w którym prowadzona była szeroko zakrojona debata na temat Propozycji 8. Jeszcze w roku szkolnym 2001/02 liczba uczniów skarżących się na znęcanie ze względu na orientację seksualną wynosiła 7.6% ogółu. W roku 2008/09 ofiarami agresji na tym tle padło 10.8% wszystkich uczniów. W tym samym czasie odnotowano niewielki spadek liczby przypadków nękania na tle rasy, religii czy płci.</p>
<p>Co ciekawe, jak zauważa autor badań na ten temat, Stephen Russell z University of Texas w Austin, liczba przypadków znęcania jest wyższa niż szacowana liczba osób LGBT uczących się w tamtym czasie w kalifornijskich szkołach. Oznacza to, że ofiarami agresji padały również osoby heteroseksualne, co sugeruje, że napastnicy kierowali się jedynie własnym postrzeganiem rzeczywistości.</p>
<h2>Podziały nie tylko wśród dorosłych</h2>
<p>Sytuacja mająca miejsce w 2008 w Kalifornii bardzo dokładnie obrazuje zjawisko, które zdarza się, gdy obecny w debacie publicznej temat silnie dzieli społeczeństwo. Wydawać by się mogło, że dyskurs dotyczy jedynie osób dorosłych. W końcu to przede wszystkim do nich, jako wyborców, adresowane są wszelkie kampanie i relacje medialne. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości mogą one mieć bezpośrednie skutki także dla osób z pozoru niezaangażowanych w sprawę.</p>
<p>Stephen Russell podkreśla, że chociaż dorosłym często wydaje się, że jest inaczej, dzieci i młodzież słuchają tego, co mają do powiedzenia politycy i dziennikarze. To właśnie wśród tak młodych ludzi dyskusje silnie polaryzujące społeczeństwo mogą powodować powstawanie uprzedzeń i w efekcie agresję. Sytuacja jest szczególnie niesprzyjająca w dobie ciągłej styczności z mediami, które na okrągło podsycają antagonizmy, prowadząc do coraz większych rozłamów w społeczeństwie.</p>
<p>Skutki, jakie dla zdrowia fizycznego i psychicznego młodych ludzi mają uprzedzenia i agresja, są oczywiste. Nie ma natomiast dokładnych badań jednoznacznie definiujących kulturowe przyczyny występowania takich postaw. Jedną z nich może być właśnie prowadzona publicznie dyskusja na tematy dzielące społeczeństwo, w szczególności te dotyczące mniejszości i grup marginalizowanych.</p>
<h2>Uważaj na słowa, nie tylko te cudze</h2>
<p>Żyjemy w świecie, w którym nie da się uniknąć konwersacji na tematy kontrowersyjne. Każdy ma dostęp do środków przekazu, dzięki którym nasza opinia na dowolny temat może stać się dostępna dla szerokiej publiczności. Co więcej, każdy z nas staje się nadawcą, gdy publicznie piszemy komentarze lub prowadzimy własnego bloga/vloga. Warto więc zwrócić uwagę na to, że to co publikujemy, może mieć realny wpływ na odbiorców i to nie tylko w sferze mentalnej, ale również fizycznej czy zdrowotnej.</p>
<p>W przypadku każdej dyskusji publicznej, która w jakikolwiek sposób dotyczy mniejszości, powinniśmy zadbać o to, aby nie wpływała ona negatywnie na jej członków. Tutaj należy zwrócić uwagę na to, jak negatywny efekt mają wszelkie radykalizmy. Musimy sobie uświadomić, że jeżeli na skutek obecnej w przestrzeni publicznej narracji cierpi jakakolwiek grupa społeczna, to w końcu odbije się to negatywnie na całym społeczeństwie.</p>
<p>Źródło: Pediatrics</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/radykalizm-polityczny-odbija-sie-na-dzieciach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nepal: Masz okres? Wynoś się</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/masz-okres-wynos-sie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/masz-okres-wynos-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Feb 2020 00:09:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[chhaupadi]]></category>
		<category><![CDATA[cykl menstruacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[Karnali]]></category>
		<category><![CDATA[menstruacja]]></category>
		<category><![CDATA[Nepal]]></category>
		<category><![CDATA[religijność]]></category>
		<category><![CDATA[wykluczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28363</guid>
		<description><![CDATA[Choć wydaje się to niemożliwe w XXI wieku, większość nastoletnich dziewcząt w Nepalu musi mieszkać poza domem w trakcie okresu, ponieważ są uważane za nieczyste. Zwyczaj nazywany chhaupadi czasami prowadzi do tragedii. I choć został zdelegalizowany, to wciąż panuje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Menstruacja przez wieki była przedmiotem stygmatyzacji. Już w Starym Testamencie można znaleźć zalecenia, by kobieta w tym „nieczystym” okresie nie mieszkała w tym samym domu z męskimi członkami rodziny. Na szczęście jednak katolicyzm odszedł od tego rodzaju zaleceń, nawet jeśli jeszcze w XX wieku jednym z synonimów miesiączki w krajach anglosaskich było „curse”, czyli klątwa.</p>
<p>Czas otwartego mówienia o menstruacji jest więc bardzo krótki, a w niektórych kulturach wciąż panuje tabu w tej kwestii. Przykładem jest środkowo-zachodni Nepal, gdzie kobiety od pierwszego okresu są wypraszane z domu. Powodem jest starożytna hinduska tradycja chhaupadi, w myśl której kobiety są zbrukane w trakcie okresu i powinny być odosobnione.</p>
<p>W kwietniu 2019 badacze z angielskiego Uniwersytetu w Bath udali się do prowincji Karnali, gdzie prowadzili badania nad sytuacją kobiet właśnie w kontekście chhaupadi. Czyli przymusowej wyprowadzki z domu. Ankietowali ponad 400 dziewcząt i kobiet w wieku 14-19 lat, z różnych środowisk (miejsce pochodzenia, status społeczny) we wsiach i miastach prowincji. Do tego przeprowadzili kilka długich grup fokusowych, by lepiej poznać niuanse sprawy.</p>
<p>Wnioski są bardzo przygnębiające: chhaupadi jest w tym regionie wciąż normą, a nie wyjątkiem. Aż 77% ankietowanych dziewcząt i kobiet jest zmuszanych do wyprowadzki z domu na czas menstruacji. Nawet w najzamożniejszych rodzinach aż 66% kobiet było poddanych tej praktyce.</p>
<h2>Gdzie mieszkają w trakcie menstruacji?</h2>
<p>Rodziny, w których pojawiają się córki, inwestują w chatki chhau – liche domki, zwykle bez szczelnych ścian, ogrzewania, kanalizacji czy okien, w których dziewczęta od młodych lat muszą spędzać menstruację. Zdjęcia przypominają bardziej kurniki niż miejsce przeznaczone dla ludzi.</p>
<p>Bardzo złe warunki sanitarne i dotkliwe zimno zbierają śmiertelne żniwo. Co roku zdarzają się przypadki zgonów z wychłodzenia, od chorób zakaźnych, z powodu ataków zwierząt i ludzi (przestępcy seksualni wykorzystują przymusowe odosobnienie) czy nawet wskutek zaczadzenia po rozpaleniu wewnątrz ognia.</p>
<div id="attachment_28364" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-28364" title="chhau" src="https://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2020/01/chhau-1024x652.jpg" alt="" width="700" height="446" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Praktyka chhaupadi jest tak powszechna i niehumanitarna, że w 2018 Nepal wprowadził ją do kodeksu karnego. Jednak nawet zakazane pod groźbą kar, przymusowe wyprowadzki są wciąż powszechne. I, jak twierdzą badacze, dla wielu kobiet to potężny ciężar psychiczny. Nie trzeba bowiem doświadczyć chorób czy ataków, by być przerażonym koniecznością opuszczenia domu.</p>
<blockquote><p>– Dziewczęta i kobiety, z którymi rozmawialiśmy, były zatrwożone na myśl o wężach czy innych zwierzętach w ich szopie, lub też o mężczyznach-napastnikach. Nawet jeśli same tego nie doświadczyły, to ich dystres jest prawdziwy. Na domiar złego, jeśli nie mają dostępu do chhau lub została ona zniszczona, słuchaliśmy historii o kobietach spędzających noce na zewnątrz lub w stajniach ze zwierzętami – donosi dr Jennifer Thomson, współautorka badań opublikowanych na łamach periodyku „Sexual and Reproductive Health Matters”.</p>
</blockquote>
<p>Szokujące dla badaczy było to, że 60% ankietowanych zdaje sobie sprawę, że rodzina łamie prawo wypędzając je z domu. A jednak poddają się przymusowemu zwyczajowi podobnie do dziewcząt, które o karalności nie wiedzą. To dowodzi, jak silnie kulturowo zakorzeniona jest ta niehumanitarna tradycja. Co gorsza, często utrwalającą rolę pełnią matki i babki przeświadczone, że skoro one przeszły przez to, ich córki i wnuczki również muszą.</p>
<p>Chhaupadi nie ogranicza się zresztą do konieczności snu poza domem. W trakcie okresu młode kobiety mają często zakaz jakiegokolwiek fizycznego kontaktu z męskimi członkami rodziny, nie mają wstępu do świątyń, prawa do uczestniczenia w wydarzeniach rodzinnych czy ceremoniach, możliwości gotowania czy w ogóle wstępu do kuchni.</p>
<p>Źródło: Sexual and Reproductive Health Matters</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/masz-okres-wynos-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dyskryminacja starszych</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dyskryminacja-starszych/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dyskryminacja-starszych/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2013 02:45:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dyskryminacja starszych]]></category>
		<category><![CDATA[starsi ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[starzejące się społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[starzy ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[wykluczenie]]></category>
		<category><![CDATA[wykluczenie starszych osób]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=10537</guid>
		<description><![CDATA[Zakaz dyskryminacji w polskim prawie wynika przede wszystkim z Konstytucji RP i zakazuje dyskryminacji w życiu społecznym, politycznym i gospodarczym „z jakiejkolwiek przyczyny”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pomimo istniejącej ochrony prawnej w dalszym ciągu dochodzi do przypadków dyskryminowania osób starszych na rynku pracy. Jednym z najczęstszych przejawów tego zjawiska jest dyskryminacja ze względu na wiek w procesie rekrutacji. Jeśli przyjrzymy się ogłoszeniom o pracę, szybko zauważymy, że często pojawiają się w nich oczekiwania co do wieku pracownika/pracownicy. Są one sformułowane bezpośrednio: „barmanka – sympatyczna, do lat 25”, „energiczną panią w wieku 30-35”, „osobę do 30 lat do agencji reklamowej” lub pośrednio: „oferujemy pracę w młodym dynamicznym zespole”.</p>
<p>Podczas rozmów kwalifikacyjnych również pojawiają się przykre komentarze na temat „nieodpowiedniego” wieku kandydata/kandydatki. Jak wynika z ogólnopolskich badań przeprowadzonych w ramach projektu Równe Traktowanie Standardem Dobrego Rządzenia, realizowanego w latach 2011-2012 na zlecenie Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, podczas procesu rekrutacyjnego o wiek zostało zapytanych 73% kandydatów i kandydatek. Postawę niektórych pracodawców można scharakteryzować stwierdzeniem, jakie usłyszała podczas rozmowy kwalifikacyjnej jedna z osób ubiegających się o pracę: „Kwalifikacje się zgadzają, tylko PESEL nie.”</p>
<p>Kolejną formą dyskryminacji doświadczanych przez osoby starsze jest ich nierówne traktowanie w dostępie do szkoleń, kursów oraz awansów. Liczne badania i raporty eksperckie zwracają uwagę, że starsi pracownicy są przez pracodawców niechętnie kierowani  na kursy podnoszące ich kwalifikacje. Tę sytuację doskonale obrazuje wypowiedź 60 letniej kobiety: „Kiedy skończyłam 50 lat, specjalizację robiłam sama, jeżdżąc do Warszawy. W zakładzie słyszałam: „Ha, ha! A po co pani w tym wieku specjalizacja?”.</p>
<p>Nawet jeśli pracodawca godzi się na skierowanie pracowników na kursy, to często są one krótsze i tańsze. Dzieje się tak dlatego, że niektórzy pracodawcy uważają podnoszenie kompetencji starszych pracowników za nieracjonalne i niepotrzebne &#8211; ze względu na fakt ich rychłego przejścia na emeryturę. Ponadto sami zainteresowani często nie chcą się dokształcać i nie wyrażają chęci uczestniczenia w szkoleniach. Uważają bowiem, że ich wiedza jest wystarczająca.</p>
<p>Następnym problemem, z jakimi stykają się osoby starsze są istniejące limity wiekowe na wykonywanie pewnych zawodów (np. pilota, farmaceuty, notariusza). W opiniach ekspertów limity takie powinny być dyktowane nie przez wiek biologiczny osoby, lecz jej przydatność do wykonywania określonego zawodu i potwierdzoną zdolność do pracy. Biorąc pod uwagę kwestię wydłużenia wieku emerytalnego w Polsce, konieczna jest weryfikacja ww. limitów &#8211; w chwili obecnej trwają w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej prace nad projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z podwyższeniem wieku emerytalnego, na mocy której wyeliminowana ma zostać większość tych rozwiązań, które nakazują bądź dopuszczają rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem tylko z tego powodu, że osiągnął wiek emerytalny.</p>
<p>W Polsce zdarzają się przypadki rozwiązywania stosunku pracy z pracownikami po osiągnięciu przez nich wieku emerytalnego. W tej kwestii wypowiedział się Sąd Najwyższy, który w uchwale z 2009 r. stwierdził, że wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony wyłącznie z powodu osiągnięcia przez niego wieku emerytalnego stanowi bezpośrednią dyskryminację ze względu na wiek. Wypowiedzenie pracownicy umowy o pracę z tego powodu, że osiągnęła wiek emerytalny i nabyła uprawnienia emerytalne (jeżeli wiek emerytalny jest niższy dla kobiet niż dla mężczyzn) stanowi pośrednią dyskryminację ze względu na płeć. Zdaniem wielu przedsiębiorców barierą przed zatrudnianiem osób starszych jest także 4-letni okres ochronny, czyli sytuacja, kiedy pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikom, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego brakuje czterech lat lub mniej. Okres ochronny został wprowadzony w celu zwiększenia ochrony starszych pracowników przed zwalnianiem, ale według ekspertów rozwiązanie to przynosi skutek odwrotny do zamierzonego – pracodawcy boją się zatrudniać osoby w wieku przedemerytalnym z obawy, że nie będzie można ich zwolnić.</p>
<p>Biorąc pod uwagę fakt starzenia się naszego społeczeństwa i wydłużenie wieku emerytalnego konieczne jest wprowadzenie pewnych rozwiązań, które mogłyby przyczynić się do poprawy sytuacji osób starszych na rynku pracy. Chodzi o takie działania, które zapewniłyby dłuższe utrzymanie osób starszych w aktywności zawodowej z uwzględnieniem ich potrzeb i zachowaniem zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Jednym z takich rozwiązań byłoby przeprowadzenie kampanii informacyjnych promujących wśród pracodawców ideę zarządzania wiekiem. Zarządzanie wiekiem to zestaw działań wewnątrz przedsiębiorstw i instytucji, które pozwalają racjonalnie wykorzystywać posiadane zasoby ludzkie, w tym pracowników w wieku starszym. W Polsce jest to ciągle temat nowy, który dopiero zaczyna funkcjonować w przestrzeni publicznej. Tymczasem – jak twierdzą eksperci –  umiejętne stosowanie narzędzi zarządzania wiekiem powinno być standardem polityki zarządczej przedsiębiorstwa. Dlatego tak istotne jest upowszechnianie i intensywne promowanie idei zarządzania wiekiem. Opracowane w ramach projektu „Z wiekiem na plus – szkolenia dla przedsiębiorstw” realizowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości „Wstępne standardy zarządzania wiekiem w przedsiębiorstwach” stanowią kompendium wiedzy na temat rozwiązań, które sprawdziły się w krajach Europy Zachodniej i mogą przynieść korzyści także polskim przedsiębiorstwom. Rekomendowane działania &#8211; skierowane zarówno do małych, średnich, jak i dużych przedsiębiorstw i organizacji &#8211; odnoszą się do następujących obszarów: rekrutacja i selekcja; kształcenie ustawiczne; rozwój kariery zawodowej; elastyczne formy pracy; ochrona i promocja zdrowia oraz projektowanie stanowisk pracy; przesunięcia pomiędzy stanowiskami oraz zakończenie zatrudnienia i odejście na emeryturę. Przedsiębiorstwa mające zamiar zastosować zarządzanie wiekiem powinny dokładnie przeanalizować sytuację, w jakiej się znajdują i wybrać z dostępnego katalogu narzędzi kilka takich, które są najlepiej dostosowane do potrzeb firmy i mogą potencjalnie przynieść najwięcej korzyści.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dyskryminacja-starszych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niech nas zobaczą</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/niech-nas-zobacza/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/niech-nas-zobacza/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Jan 2011 14:00:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dskryminacja]]></category>
		<category><![CDATA[starzy ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[wykluczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=927</guid>
		<description><![CDATA[Żywi się u księży w przytułku dla bezdomnych, albo w MOPSie. Pieniądze z renty, które zostaną po opłaceniu czynszu, idą na leki. - Czasami człowiek myśli, że lepiej byłoby nie doczekać tej starości. Bo stary nikomu nie jest potrzebny. I żyje tylko dlatego, że musi - mówi z wyrzutem. Kto? Senior, jakich w Polsce wielu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś w Polsce, średnio na 100 osób w wieku produkcyjnym (od 18 do 64 lat) przypada ok. 25 osób powyżej 65. roku życia (dla przykładu &#8211; w Łodzi żyje ponad 128 tys. osób powyżej 65 roku życia. Wszystkich mieszkańców jest niespełna 726 tys.).</p>
<p>W 2030 roku będzie to już 46 osób, a w 2050 roku liczba ta wzrośnie aż do 75 na 100 zarabiających Polaków. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), w krajach wysokorozwiniętych osoby starsze żyją dziś o wiele dłużej niż kilkadziesiąt lat temu, jednak jakość życia pozostawia wiele do życzenia.</p>
<p><strong>Starszy znaczy do niczego</strong></p>
<p>Pani Anna ma 81 lat. Pochodzi z Krakowa. Fizycznie jest sprawną osobą, porusza się bez problemu, ale ma inne zmartwienia. Niedowidzi i niedosłyszy, często łapie się na tym, że nie rozumie wielu rzeczy, nawet będąc w zwykłym sklepie, do którego dotarcie jest już nie lada wzywaniem. &#8211; <em>Młody starego nie zrozumie, nie wytłumaczy i nie pomoże, co najwyżej może się śmiać, że ktoś nie da rady wejść po schodach, bo właśnie padał deszcz i jest za ślisko. To mi się zdarza co kilka dni</em> &#8211; uśmiecha się starsza kobieta, która, jak podkreśla, tylko pogodą ducha broni się przed niezrozumieniem ludzi. &#8211; <em>Życie dziś jest coraz trudniejsze dla staruszków, bo świat poszedł bardzo do przodu. Ledwie nauczyłam się korzystać z przenośnego telefonu, a co dopiero inne rzeczy. Ktoś powinien pamiętać, że starzy ludzie też żyją, a nie są eksponatami w muzeum</em> &#8211; ironizuje.</p>
<p style="text-align: center;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/old_people_Titoy_CC_flickr600.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" style="vertical-align: middle;" title="Fot.: Titoy/CC/Flickr" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/old_people_Titoy_CC_flickr600.jpg" alt="" width="600" height="402" /></a></p>
<p>Osoby starsze na utrudnienia trafiają niemal na każdym kroku. Według raportu WHO, starsi Europejczycy mają problemy podczas prostych codziennych czynności. Do ich potrzeb nie są dostosowane urzędy, sklepy, komunikacja miejska. Na drukach urzędowych, produktach, rozkładach jazdy, czy lekach, ważne informacje zamieszczone są często małą, trudną do odczytania czcionką. &#8211; <em>Kilka dni temu poszedłem do urzędu miasta w Krakowie, żeby przedłużyć meldunek swojej żony. Dokument potwierdzający własność mieszkania był dość stary, w związku z tym usłyszałem, że muszę wypełnić jakieś formularze i złożyć je z pieczątką. Nikt jednak nie był mi w stanie pomóc, wyjaśnić, co zrobić z tymi wszystkimi dokumentami i gdzie pójść po pieczątkę. Siedziałem w urzędzie cztery godziny, panie odsyłały mnie od okienka do okienka i tak w końcu odszedłem z kwitkiem. Po prostu nie rozumiałem tego, co było tam napisane</em> &#8211; opowiada 80-letni pan Jan, mieszkaniec Krakowa.<br />
 <strong><br />
 Nikomu nie potrzebni</strong></p>
<p>WHO ostrzega, że utrudnienia w codziennym życiu i izolacja ludzi starszych może prowadzić do wykluczenia ich ze społeczeństwa. Takich przykładów nie trzeba daleko szukać. Pan Waldemar ma 68 lat. W rodzinnej miejscowości koło Olsztyna na Maurach, mówią na niego po prostu „Waldek”. Kiedyś miał żonę i pracę, mieszkał w wynajętym domu. Kiedy przeszedł na rentę, myślał, że w końcu odpocznie od roboty, nacieszy się życiem.</p>
<p>Ale zdarzyło się nieszczęście. Żona Waldka zmarła na raka, a on został sam. Z rentą w wysokości 500 zł miesięcznie. Bez kogoś, kto utrzymałby gospodarstwo domowe w całości. &#8211; <em>Nigdy nie byłem dobrym organizatorem, więc jak zabrakło Janiny (żony &#8211; przyp. red.), wszystko się posypało</em> &#8211; mówi starszy mężczyzna. Próbował się czymś zająć, znaleźć pracę, w końcu był murarzem, więc coś tam potrafił. &#8211; <em>Ale starego nikt do roboty nie weźmie. Ma młodych, co zrobią taniej i szybciej. A że gorzej, kogo to dziś obchodzi?</em> &#8211; wzdycha Waldek. Pracy nie było, a renta nie starczała na czynsz i leki, które musiał zażywać na serce. Wyprowadził się na stancję do pobliskiego miasta. Mieszka tam już od dwóch lat. Wynajmuje malutki pokoik na poddaszu, żywi się u księży w przytułku dla bezdomnych, albo w MOPSie. Pieniądze, które zostaną po opłaceniu czynszu idą na leki. &#8211; <em>Czasami człowiek myśli, że lepiej byłoby nie doczekać tej starości. Bo stary nikomu nie jest potrzebny. I żyje tylko dlatego, że musi</em> &#8211; mówi z wyrzutem mężczyzna.</p>
<p><strong>Nie nadajesz się</strong></p>
<p>- <em>U nas panuje przekonanie, że ludzie po 60. roku życia wycofują się z życia, a tak wcale nie musi być</em> &#8211; przyznaje <strong>Leszek Stafiej</strong>, socjolog, specjalista od konsultacji społecznych i podkreśla, że na zachodzie ludzie po sześćdziesiątce zakładają własne firmy, bo są w końcu wolni od zawodowych zobowiązań i mogą pracować i żyć tylko na własne konto. &#8211; <em>W Stanach Zjednoczonych tzw. &#8222;staruszkowie&#8221; kupują sobie kabriolety i Harley&#8217;e. Dzieci mają już odchowane, praca zawodowa nie jest już najważniejsza, zaczynają życie dla siebie. Nie jesteśmy gotowi na starzenie się społeczeństwa, tak samo, jak nadal nie jesteśmy przygotowani na potrzeby ludzi niepełnosprawnych. O urzędach przyjaznych seniorom lepiej nie wspominać. Turystyki dla starszych u nas też nie ma, bo nadal uważamy, że starszy człowiek nie ruszy się z domu.</em> &#8211; podkreśla socjolog.</p>
<p><strong>Tadeusz Ross</strong>, poseł na Sejm z ramienia PO jest najstarszym posłem. Ma 72 lata. Mówi, że problem nie zauważania ludzi starszych jego samego w jakiś sposób dotyczy. &#8211; <em>Jakiś czas mieszkałem w Stanach i to, co mnie tam uderzyło, to fakt, iż ludzi starszych się tam ceni. Nie mówię o zwykłym ludzkim szacunku, ale o docenieniu kompetencji, umiejętności i doświadczenia. W Polsce zdajemy się nie zauważać ogromnego potencjału intelektualnego i zawodowego, jaki mają seniorzy</em> &#8211; podkreśla Ross. &#8211; <em>U nas, jak ktoś przekroczy powiedzmy sześćdziesiątkę, w pracy zwykle nie ma czego szukać. A jeśli ktoś przechodzi na emeryturę, zaczyna się sam wycofywać z życia. Jakby go nie było. Społeczeństwo zaś pomaga mu w tej izolacji, nie zauważając jego istnienia. Wina leży tu po części po stronie ustawodawców, ale też po stronie naszego sposobu myślenia. Młodzi powinni sobie uświadomić, że starsi są im potrzebni, a później pokazać to seniorom. Od starszych można się dużo nauczyć, tylko trzeba ich zauważyć</em> &#8211; zaznacza.</p>
<p><strong>Stop wykluczeniu!</strong></p>
<p>Coraz częściej pojawiają się głosy, aby seniorów włączyć do decydowania o życiu publicznym w miastach. Tak, aby starsi sami doradzali, co trzeba poprawić i na co zwrócić uwagę przy kolejnych inwestycjach i zmianach. Tak, aby nie izolować ich z życia publicznego. Żeby po pierwsze czuli się potrzebni, a po drugie, mogli żyć w takich warunkach, jakie im odpowiadają.</p>
<p>Rady seniorów funkcjonują w Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu. Rada w Gdańsku działa od 2007 roku. Społecznie doradza prezydentowi. Jej członkowie biorą udział w sesjach rady miasta, współpracują z organizacjami i instytucjami zajmującymi się osobami starszymi, opiniują pomysły radnych, by przy ich realizacji nie zapominano o ich potrzebach. Mówią o nich wyraźnie: Seniorzy potrzebują nie tylko ułatwień w poruszaniu się po mieście, ale również „ pretekstów” do wyjścia z domu. Oferta kulturalna, turystyczna i sportowa w miastach powinna być poszerzona o atrakcje dla osób starszych.</p>
<p style="text-align: center;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/old_people_P.J.P_CC_Flickr600.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" style="vertical-align: middle;" title="Fot.: P.J.P/CC/Flickr" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/old_people_P.J.P_CC_Flickr600.jpg" alt="" width="600" height="391" /></a></p>
<p>- <em>Nasza trzyletnia praca pozwoliła poznać problemy osób starszych, ale też zebrać wszystkie inicjatywy do nich skierowane, do których pojedyncze osoby nie zawsze mogą dotrzeć </em>- mówi <strong>Bożena Grzybaczewska</strong>, przewodnicząca gdańskiej Rady Seniorów. Rada z informatorami poszła do MOPSów, szpitali, spółdzielni mieszkaniowych, parafii, żeby każdy mógł dowiedzieć się, co dla niego przygotowały różne organizacje w mieście. Dzięki staraniom seniorów w mieście przeprowadzono akcję &#8222;Stop nieuczciwym akwizytorom&#8221;. Była kampania informacyjna, artykuły w prasie, spotkania z firmami i samymi zainteresowanymi. Teraz kolej na powołanie pełnomocnika ds. osób starszych przy prezydencie, który ma rozpocząć pracę jeszcze w tym roku. Również w tym roku Gdańsk planuje profesjonalne badania dotyczące potrzeb osób starszych. &#8211; <em>Kraje zachodnie przerabiały to 20, 30 lat temu. My nie mamy profesjonalnych badań społeczności osób starszych, nie mamy się na czym opierać, planując przyszłość. Nikt nie myśli o tym, że za kilkanaście lat będzie potrzeba większej liczby miejsc w szpitalach i domach opieki i to ogromny błąd</em> &#8211; podkreśla Grzybaczewska.<br />
 <strong><br />
 Kostium z ołowiu</strong></p>
<p>W Olsztynie, Ełku i Elblągu za kilka miesięcy mają ruszyć poradnie prawno-obywatelskie dla osób starszych. Mają pomagać seniorom, ich rodzinom i opiekunom. Mają też udzielać bezpłatnych porad prawnych. Poradnie powstaną w ramach programu „Pogodna i bezpieczna jesień życia na Warmii i Mazurach”. Głównym jego założeniem jest przeciwdziałanie ubóstwu wśród starszych ludzi, podwyższenie jakości życia oraz stworzenie systemu opieki geriatrycznej w północno-wschodniej Polsce. &#8211; <em>Z jednej strony chodzi nam o aktywizację starszych mieszkańców Warmii i Mazur, z drugiej chcemy zaprosić seniorów do aktywnego wypoczynku w naszym regionie, a nawet namówić do tego, żeby na jesień życia przeprowadzili się tutaj</em> &#8211; podkreśla <strong>Jacek Protas</strong>, marszałek województwa Warmińsko &#8211; Mazurskiego. &#8211; <em>Kiedy już program będzie dopięty na ostatni guzik, czyli pod koniec roku, chcemy finansować go z budżetu samorządu</em> &#8211; dodaje.</p>
<p>- <em>Na Zachodzie już zauważono, że ludzie starsi to też ludzie, tacy sami, jak młodzi, tylko z nieco innymi potrzebami. Seniorzy mogą robić zakupy w specjalnych sklepach, gdzie łatwiej poruszać się między regałami, a zdjęcie produktu z półki nie wymaga pomocy kogoś młodszego. Hiszpania niedawno wprowadziła dla osób starszych specjalne oferty urlopowe. U nas nadal ich nie zauważamy</em> &#8211; podkreśla <strong>Małgorzata Jantos</strong>, krakowska radna, która od lat walczy o to, by w Krakowie również powstała rada seniorów. &#8211; Kiedy w szkołach brytyjskich uczy się studentów geriatrii, niekiedy ubiera się ich w specjalne kostiumy z ołowiem, żeby poczuli, jak to jest nie być tak sprawnym, jak się jest w młodości. Nikt nie rozumie, jak trudnym wysiłkiem jest przejście kilku metrów, jeśli samemu tego się nie doświadczy. Nikt też nie będzie upominał się o podstawowe ułatwienia dla seniorów, jeśli oni sami nie zostaną dopuszczeni do głosu &#8211; dodaje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/niech-nas-zobacza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->