<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; zaangażowanie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/zaangazowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Oct 2026 00:49:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Rady na powracające negatywne myśli</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rady-na-powracajace-negatywne-mysli/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rady-na-powracajace-negatywne-mysli/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2026 00:55:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[negatywne myśli]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[ruminacje]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29251</guid>
		<description><![CDATA[Rozpamiętywanie w myślach swoich problemów - tzw. ruminacje - to mechanizm radzenia sobie z emocjami. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Czemu niektóre osoby, np. w depresji czy z zaburzeniami lękowymi, ruminacji nadużywają? Bada to psycholog dr Monika Kornacka, m.in. podążając za wzrokiem osób ruminujących.</h3>
<div>
<p>Jest taki stary kawał o panu, który idzie do sąsiada pożyczyć sekator. Przez całą długą drogę pan zastanawia się, co powie sąsiad i wyobraża sobie coraz czarniejsze scenariusze tej rozmowy. W każdym z tych scenariuszy sąsiad jest agresywny i odmawia mu pożyczenia sekatora. W tym czasie zanurzonemu w tych myślach panu sąsiad otwiera z uśmiechem drzwi, a pan rozwścieczony tym, co sobie wyobraził, wykrzykuje: &#8222;a wsadź sobie gdzieś ten swój zasmarkany sekator!&#8221;.</p>
<blockquote><p>Powtarzające się negatywne myśli dotyczące wydarzeń przyszłych lub przeszłych, mają w psychologii swoją osobną nazwę. To ruminacje. Ruminacje zdarzają się każdemu z nas. A to odtwarzamy sobie w głowie, jak nawrzeszczał na nas w korku jakiś nieokrzesany kierowca, a to zamartwiamy się, jak przebiegnie ważne spotkanie następnego dnia, a to roztrząsamy jakąś gafę, którą popełniliśmy&#8230; Można powiedzieć, że myśli te dotyczą rozbieżności między stanem aktualnym, a tym, jacy chcielibyśmy być albo jak chcielibyśmy się zachować w danej sytuacji.</p>
</blockquote>
<p>Nad tym, dlaczego niektóre osoby nadużywają ruminacji, pracuje w swoich badaniach psycholog dr Monika Kornacka z Uniwersytetu SWPS w Warszawie, finalistka polskiego FameLabu. Psycholog szuka też najskuteczniejszych sposobów terapii osób, dla których ruminacje są problemem.</p>
<p><strong>Ruminacje bowiem stanowić mogą częsty kłopot, zwłaszcza dla osób w depresji, z zaburzeniami lękowymi, zaburzeniami odżywiania czy borykającymi się z uzależnieniami.</strong></p>
<blockquote><p>Jedna z hipotez mówi, że takie myśli są jedną ze strategii unikania emocji lub nieprzyjemnych wydarzeń. &#8222;Bo jeśli myślę o trudnym wydarzeniu, które mam przed sobą, to w tym czasie je odwlekam. Zastanawiam się, jak przebiegnie dana rozmowa, zamiast się na nią umówić i mieć ją za sobą&#8221; &#8211; mówi dr Kornacka i komentuje, że takie rozmyślanie też może przynosić chwilową ulgę. &#8222;Podobnie jest z unikaniem emocji, np. jeśli pokłóciłam się z parterem, to odcinam się od tej sytuacji odtwarzając sobie w głowie tę kłótnię, zamiast zastanowić się, co się ze mną dzieje tu i teraz&#8221; &#8211; opisuje badaczka z Uniwersytetu SWPS.</p>
</blockquote>
<p>&#8222;Ruminacje to jeden ze sposobów na radzenie sobie z trudnymi emocjami. Wszyscy z ruminacji korzystamy i oczywiście czasami naprawdę nam one pomagają&#8221; &#8211; mówi badaczka. Według niej problem może się jednak pojawić, kiedy ktoś nadużywa tego sposobu radzenia sobie z emocjami, a pomija inne metody &#8211; m.in. dystrakcję (np. obejrzenie filmu) albo dzielenie się trudnymi emocjami w rozmowie z innymi.</p>
<blockquote><p>&#8222;Kiedy będziemy znali mechanizmy powstawania takich nawracających negatywnych myśli, będziemy mogli stworzyć bardziej efektywne treningi dla osób, które mają trudności z nadużywaniem myśli negatywnych&#8221; &#8211; podsumowuje badaczka. W swoich badaniach &#8211; realizowanych w ramach grantu NCN &#8211; i działań „Marie Skłodowska-Curie” w ramach Horyzontu 2020 = psycholog testuje dwie hipotezy dotyczące przyczyn nadmiernych ruminacji.</p>
</blockquote>
<p>Pierwsza z nich sugeruje, że u osób z depresją nadmiar ruminacji jest związany z trudnościami w mechanizmie hamowania. &#8222;Hamowania używamy, kiedy musimy zatrzymać automatyczną odpowiedź, nawyk. Np. kiedy jesteśmy na poważnym spotkaniu, a przypomni się nam coś śmiesznego i powstrzymujemy się, żeby się nie roześmiać&#8221; &#8211; podaje przykład rozmówczyni PAP. Wyjaśnia, że zgodnie z tą hipotezą pacjenci z depresją nie mają wystarczających zasobów samokontroli, hamowania, żeby negatywne myśli zatrzymać.</p>
<p><strong>Druga hipoteza badana w projekcie hipoteza zakłada, że osoby, które ruminują, mają trudności z odangażowaniem swojej uwagi od bodźców negatywnych &#8211; przede wszystkim związanych z nimi samymi.</strong></p>
<p>Psycholog bada ruminacje i mechanizmy z nim związane m.in. śledząc wzrok osób, w których wywołano ruminacje (zadając im pytania o problemy, nad którymi ostatnio rozmyślali).</p>
<p>I tak w jednym z eksperymentów na hamowanie proszono, by badani ignorowali pojawiające się na ekranie słowa i zamiast je czytać, odwracali od nich wzrok. Zakładano, że osoby ruminujące będą miały z tym problem.</p>
<blockquote><p>W innym eksperymencie &#8211; na odangażowanie uwagi od bodźców negatywnych &#8211; na ekranie pojawiało się słowo &#8222;jestem&#8221; oraz zestaw słów: pozytywnych, negatywnych i niepasujących: np. &#8222;dojrzała&#8221;, &#8222;przemądrzała&#8221;, &#8222;kwiatek&#8221;. Uczestnicy mieli za zadanie układać z tych słów tylko zdania pozytywne. Śledząc ruch oczu takich osób mierzono, ile czasu patrzą na każde słowo. Zakładano, że osoby ze skłonnością do nadmiernych ruminacji, dłużej patrzeć będą na słowa o negatywnym zabarwieniu, które teoretycznie nie powinny ich interesować przy wykonywaniu tego zadania. Na razie trwa jeszcze analiza danych z tych eksperymentów. Jeśli któraś z hipotez psychologów znajdzie potwierdzenie, będzie można zacząć pracę nad wykorzystaniem wiedzy o podłożu ruminacji w terapii.</p>
</blockquote>
<p>Pytana, czy są już jakieś pomysły, jak można pomóc osobom, dla których ruminacje są dużym problemem, dr Kornacka podsumowuje propozycje psychologa Edwarda Watkinsa. Jednym z pomysłów jest terapia poznawczo-behawioralna i trening konkretności. Pacjentów uczy się więc, by częściej skupiali się na swoich konkretnych emocjach i działaniach, które mogą podjąć w danym momencie, zamiast skupiać się na abstrakcyjnym i uogólnionym roztrząsaniu przyczyn, skutków i znaczenia danych wydarzeń.</p>
<p><strong>Druga możliwość to aktywacja behawioralna. &#8222;Trzeba zastąpić ruminacje inną czynnością. Musi być ona odpowiednio angażująca, konkretna i zgodna z wartościami&#8221; &#8211; mówi psycholog. Jeśli więc negatywne myśli pojawiają się u kogoś, kiedy jedzie tramwajem, to może znaleźć sobie czynność, która te ruminacje zastąpi &#8211; np. rozwiązywać sudoku. A jeśli ruminacje pojawiają się po pracy, w chwilach, gdy wreszcie mamy moment na „pomyślenie o nas samych” &#8211; można np. zacząć uprawiać sport. &#8222;Ale na tyle angażujący myśli, żeby na ruminacje nie było już miejsca&#8221; &#8211; zaznacza psycholog. Podkreśla jednak, że aktywności te muszą być indywidualnie dobrane i nie ma jednej recepty dla wszystkich, którzy borykają się z problemem ruminacji.</strong></p>
<blockquote><p>„Należy także pamiętać, że nadużywanie ruminacji jest często nawykiem i jak zastąpienie każdego nawyku nowym zachowaniem, wymaga sporo pracy, czasu ale i wyrozumiałości dla samego siebie” – podkreśla dr Kornacka.</p>
</blockquote>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Ludwika Tomala, lt/ agt/</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rady-na-powracajace-negatywne-mysli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->