<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; zaufanie w pracy</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/zaufanie-w-pracy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 Sep 2026 23:30:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Okiem eksperta: Zaufanie a utrata pracy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/okiem-eksperta-zaufanie-a-utrata-pracy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/okiem-eksperta-zaufanie-a-utrata-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 May 2016 01:55:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia pracy]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[zwolnienie z pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21556</guid>
		<description><![CDATA[Zaufanie lub jego brak to konkretna energia, która determinuje sposób, w jaki patrzymy na świat, jak traktujemy innych i czego oczekujemy od siebie. Weryfikuje nasze strategie działania, zwłaszcza w sytuacjach trudnych, podbramkowych lub granicznych. Ale też determinuje to, w jaki sposób okazujemy radość i z czego potrafimy się cieszyć. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sytuacja, w której nasi klienci dowiadują się, że tracą dotychczasową pracę jest momentem, gdzie wyraźniej odsłania się postawa zaufania lub jego braku. Postawa, można by rzec – abstrakcyjna, trudna do zdefiniowania, bo zaufanie i nieufność można okazać na wiele sposobów, ale dosyć łatwo jest je od siebie odróżnić. Ufam lub nie ufam jest jednoznaczne, bezdyskusyjne. To, co nas wytrąca z równowagi to sytuacje, w których zaufanie się chwieje, staje się niepewne, traci dotychczasowe podstawy.<br />
Obserwuję i doświadczam konsekwencji takich sytuacji, bo często uczestniczę w tzw. ETM (Employee Transition Meeting), czyli spotkaniach z pracownikami tuż po rozmowie z przełożonym, który przedstawił im decyzje o zakończeniu współpracy z firmą. </p>
<p>Zaufanie do świata.<br />
„To niesprawiedliwe…” &#8211; słyszę czasami. „Nie może być aż tak źle – to nie dzieje się naprawdę! Świat nie może być aż tak okrutny, życie nie może mnie aż tak zaskakiwać!”<br />
Poczucie skrzywdzenia przez los, silnego zawodu i rozczarowania tym, co się wydarza czasami mnie obezwładnia i poraża mimo, że mam za sobą setki takich rozmów i towarzyszenia w tak trudnym momencie konfrontacji z faktami i ich konsekwencjami. To pokazuje mi, jak ważną próbą jest utrzymanie zaufania do życia, losu, Siły Wyższej w chwili, gdy wszystko się sypie w ciągu 15-20 minutowej rozmowy komunikującej zwolnienie.<br />
To wielka próba dla wartości, w które mój rozmówca wierzy, dla filozofii życiowej, którą wyznaje.<br />
I nie chodzi o to, czy ta filozofia jest słuszna czy nie, ale raczej jak silna jest wiara tej osoby w to, że ten pogląd na świat sprawdzi się – czyli pomoże odnaleźć się także w tej sytuacji. To, jak tłumaczymy sobie przyczyny, dla których spotyka nas coś trudnego, przykrego, nieodwołalnie zmieniającego nasz status jest niezależnie od posiadanych przekonań wyrazem zaufania (lub jego braku) do świata.<br />
Zaufania, czyli nadziei (lub jej braku).<br />
Słyszę tę nadzieję w reakcjach osób, które komentują usłyszaną decyzję słowami: „No w końcu to się stało, wiedziałem, że kiedyś przyjdzie taki moment. Wreszcie zacznę działać po swojemu… Wierzę, że to otwiera przede mną nowe możliwości, choć nie będzie mi łatwo…”<br />
Ulga i otwartość z jaką komentują decyzję pracodawcy są zaraźliwe i pozwalają dosyć szybko przejść do planowania konkretnych działań w nowej sytuacji. Zaraźliwe, ale może zbyt naiwne, bo za szczere? Łatwowierność wyrażająca się w wierze, że wszystko dobrze się ułoży lub nadzieja, że życie jest fair i dobro zwycięży pomaga dobrze przeżyć pierwsze dni zmagania się z utratą pracy i mobilizuje do konstruktywnych poszukiwań. Mobilizuje bardziej niż bezwzględnie wnikliwy ogląd faktów i chłodny sceptycyzm. Warto odkrywać i rozwijać swój światopogląd, filozofię życia, wartości duchowe czy religijne.</p>
<p>Zaufanie do innych<br />
„W tych czasach nikomu nie warto ufać…” &#8211; słyszę wprost. „Inni tylko czyhają na twoje miejsce. Zostałam oszukana, ….dałam się wkręcić w tę przyjazną atmosferę i rodzinne relacje. Moj szef obiecał mi 2 lata na ten projekt… to nie fair. Przygotowywali mnie do roli managera od 1,5 roku….” &#8211; powala na kolana uczucie zawodu i rozczarowania. Kredyt zaufania powierzony konkretnym osobom z minuty na minutę traci na wartości i przeradza się w rozgoryczenie i w podejrzliwość. Na moich oczach weryfikuje się i dekonstruuje przez lata tworzona struktura ważnych relacji i wzajemnych powiązań, dająca poczucie bezpieczeństwa i przynależności do zespołu. Wspólnie realizowane projekty, dyskutowane gorączkowo idee i wartości, które dawały sens pracy ponad siły, po godzinach lub mimo braku zasobów stają się niepotrzebnym zawracaniem głowy i stratą czasu.<br />
Nie jest trudno zakwestionować większość tego, co jeszcze parę godzin wcześniej miało znaczenie.<br />
Komunikat o konieczności rozstania z firmą zrywa relację i potrzebę lojalności. Łatwo w takiej sytuacji popaść w skrajną nieufność wobec ludzi i karmić się nią przez kolejne miesiące poszukiwań.<br />
Zaufanie innym w takiej sytuacji wymaga wg mnie nie wygaszania w sobie lub wyzwolenia na nowo pewnej energii. Zaufanie zatem to nie jest jakaś tam wyrachowana strategia &#8211; bo to, co się wydarzyło, konsekwencje tych zdarzeń oraz emocje temu towarzyszące każą instynktownie przestać ufać innym ludziom – przyjąć postawę nieufną.<br />
A jednak ci, którzy w trakcie poszukiwań nowej pracy potrafią twierdząco odpowiedzieć na pytania typu:<br />
- czy mogę im ujawnić, w jakiej jestem sytuacji? <br />
- czy mnie potraktują poważnie, gdy zapytam ich o radę?<br />
- czy warto uwierzyć w to, co proponują?<br />
- czy dotrzymają zobowiązań?<br />
- czy mogę im powierzyć swoją przyszłość?<br />
wygrywają rozmowy kwalifikacyjne, potrafią skutecznie docierać do ważnych informacji i przekonać do siebie innych. <br />
Zaufanie do innych jest energią, która jest zaraźliwa i skłania do dzielenia się nią nawet wtedy, gdy wszyscy wokół popadają w podejrzliwy pesymizm. Widzimy to na spotkaniach grup dyskusyjnych (JSWT) naszych klientów i mamy dowody, jak ta odwaga zaufania innym, procentuje. Warto zaryzykować i mimo wątpliwości dać sobie i innym prawo, by prosić o pomoc i korzystać z tej oferowanej spontanicznie.</p>
<p>Zaufanie do siebie<br />
„Co ze mną teraz będzie? Jak ja sobie z tym wszystkim poradzę? Czy mnie jeszcze będzie stać na to, by wyjść na rynek pracy? Ja przecież nic nie umiem – całe życie poświęciłam jednej firmie. Nie mam pojęcia co teraz robić, od czego zacząć…?”. To czasami wypowiadane wprost, a często kłębiące się w głowie myśli moich rozmówców są objawem nagłego spadku zaufania do siebie. Uzasadnionego – bo często usłyszana decyzja była dużym zaskoczeniem, czymś nieplanowanym i wyjątkowo niewygodnym. Każdy w takiej sytuacji choć na chwilę zwątpiłby w swój racjonalny ogląd sytuacji. Każdemu zdarzyłaby się refleksja typu: „ja tu jednak czegoś nie ogarniam, chyba tracę kontrolę…”<br />
A jeśli dołożą się do tego (uzasadnione w tej sytuacji) silne emocje, nad którymi trudno zapanować – to łatwo będzie też siebie oskarżyć o to, że tracimy kontrolę nad swoimi zachowaniami, a nawet własnym życiem.<br />
Jak to się jednak dzieje, że ludzie odzyskują tę energię? Skąd czerpią nowe zasoby zaufania do siebie? Wspierająca relacja konsultantów kariery towarzyszących im w pierwszych zmaganiach ze sobą, z innymi i ze światem pozwala nie rezygnować z tego, co było wartościowe i przedefiniować to, co przestało służyć. Racjonalne rekomendacje i sugestie konsultantów rynku pracy pomagają skrócić drogę do informacji i ludzi, którzy będą mieć wpływ na decyzje i stać się bardziej dla nich dostępnymi. Spotkania z innymi uczestnikami, którzy są w podobnej sytuacji pomagają zweryfikować każdą taktykę, fałszywy gest lub nadgorliwość grożącą desperacją. Obserwujemy na seminariach i w grupach dyskusyjnych ich zaangażowanie i podejrzliwość, spryt i niezdarność, odwagę i nieufność.  Te skrajne postawy uwiarygodniają każdego z nich i są dowodem na to, że pewna dawka zaufania do siebie i gotowość by się ujawnić, otworzyć i zaistnieć na nowo &#8211; procentują większym zaufaniem do innych. Odwaga i ciekawość odkrywania siebie na nowo, uważność i szacunek dla własnych ograniczeń pozwalają odbudować zaufanie do siebie. Ta dobra energia ma wtedy taką moc, że nie sposób zatrzymać jej na własność. Wysyłana do innych pomnaża się i wraca wielokrotnie z siłą, która każe wierzyć, że istnieją jeszcze ciekawe rzeczy do zrobienia, ważne projekty do przeprowadzenia, mądrzy szefowie w profesjonalnych firmach, a świat jest raczej dobry. </p>
<p>Katarzyna Pieciul<br />
Consulting Director, coach kariery,<br />
Partner Lee Hecht Harrison DBM Polska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/okiem-eksperta-zaufanie-a-utrata-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->