<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; zdrowa cera</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/zdrowa-cera/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Czy trądzik to jednie młodzieńcza przypadłość?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/czy-tradzik-to-jednie-mlodziencza-przypadlosc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/czy-tradzik-to-jednie-mlodziencza-przypadlosc/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Aug 2026 00:25:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[pielęgnacja ciała]]></category>
		<category><![CDATA[cera]]></category>
		<category><![CDATA[piękna skóra]]></category>
		<category><![CDATA[trądzik]]></category>
		<category><![CDATA[walka z trądzikiem]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowa cera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29211</guid>
		<description><![CDATA[Wiele osób nie wie, że trądzik to nie tylko choroba nastolatków, bo może pojawić się w każdym wieku, nawet u osób dojrzałych...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Masz trądzik? Unikaj słońca! O tym, że dorośli też zmagają się z trądzikiem – najczęściej różowatym, i o tym, dlaczego warto stosować się do wskazówek lekarza także w okresach remisji choroby, opowiada dermatolog dr Ivana Stankovic.</h3>
<p><strong>Wiele osób nie wie, że trądzik to nie tylko choroba nastolatków, bo może pojawić się w każdym wieku, nawet u osób dojrzałych&#8230;</strong></p>
<p>To prawda. Trądzik różowaty i trądzik zwykły, młodzieńczy to dwie różne jednostki chorobowe, często mylone. W trądziku zwykłym cały proces chorobowy dzieje się w obrębie aparatu mieszkowo – łojowego. Natomiast w trądziku różowatym stan zapalny jest wokół, ale dochodzi do naciekania mieszka włosowego i gruczołu łojowego.</p>
<blockquote><p>Choroby te mają zupełnie inną patogenezę, nie do końca poznaną. Wiemy jedynie, że głównym podłożem trądziku różowatego jest nieprawidłowe ukrwienie skóry twarzy &#8211; stąd się biorą rozszerzone naczynka i rumień utrwalony. Wiemy też, że osoby, które mają trądzik różowaty mają powiększone gruczoły łojowe i często skórę tłustą lub mieszaną.</p>
</blockquote>
<p><strong>Kiedyś uważano, że jeśli jako nastolatkowie nie cierpieliśmy na trądzik młodzieńczy, to nie zachorujemy na trądzik różowaty. Czy rzeczywiście te dwie choroby wykluczają się?</strong></p>
<p>Niestety nie. Jak powiedziałam, to są dwie zupełnie różne jednostki chorobowe. Co więcej, można na nie zachorować nawet równocześnie! Trądzik różowaty najczęściej występuje między 40. a 50. rokiem życia, ale coraz częściej trafiają do nas młode osoby, które objawy choroby mają już po trzydziestce. Trądzik zwykły z kolei trwa coraz dłużej i mamy więcej osób dorosłych z trądzikiem młodzieńczym. Bywa więc tak, że te dwie choroby nakładają się i nawet dermatolodzy miewają problem z ich rozróżnieniem. Mówi się nawet o nowej jednostce chorobowej (acnerozacea), w której współistnieją dwa rodzaje trądziku.</p>
<p><strong>Czy trądzik to choroba uwarunkowana genetycznie?</strong></p>
<p>Wydaje się, że tak. Świadczy o tym choćby przykład Irlandii, gdzie ta choroba jest bardzo powszechna; nawet nazywana jest &#8222;przekleństwem Celtów&#8221;. Zresztą, jak obserwujemy naszych pacjentów, to okazuje się, że mama lub babcia miały problem ze skórą naczyniową albo trądzikową.</p>
<p>Są rodzaje skóry, które bardziej predysponują do powstawania trądziku różowatego – zdecydowanie częściej zdarza się osobom ze skórą łojotokową i tłustą oraz o bardzo jasnej karnacji. Pierwszy lub drugi fototyp skóry jest najczęściej spotykany się w naszej szerokości geograficznej, dlatego w Polsce mamy dużą liczbę pacjentów z trądzikiem różowatym.</p>
<p><strong>Jedynie 4 na 10 kobiet z problemem trądziku, jak wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii &#8222;Róż się do lekarza&#8221;, decyduje się na wizytę u lekarza dermatologa. Ma pani pomysł, jak to wyjaśnić?</strong></p>
<blockquote><p>Być może chodzi o to, że to dość podstępna dolegliwość, która zaczyna się bardzo powoli i często nie kojarzymy jej w ogóle z chorobą. Zazwyczaj zaczyna się od rumienia, który stosunkowo łatwo można ukryć pod makijażem. Pacjenci nie zdają sobie sprawy, że <strong>rumień napadowy jest pierwszym objawem trądziku różowatego</strong>. To, że czasami nagle się rumienimy czy mamy rozszerzone naczynka na twarzy, kojarzy nam się raczej ze skutkami imprezy podczas której piliśmy alkohol lub z uczuleniem na jedzenie. Na tym etapie większość chorych próbuje poradzić sobie sama, oglądając filmiki w internecie, czy słuchając porad koleżanek. Do lekarza zgłaszają się dopiero, kiedy już naprawdę źle to wygląda, a to najczęściej oznacza fazę zapalną: grudki, krostki i utrwalony rumień, którego nie sposób przykryć makijażem.</p>
</blockquote>
<p><strong>Czy trądzik różowaty dotyczy też mężczyzn?</strong></p>
<p>Jak najbardziej, a do tego chorują oni znacznie ciężej. Wynika to z budowy gruczołów łojowych, których mężczyźni mają więcej. Niestety, mężczyźni, choć nie kamuflują swojej choroby makijażem, bardzo rzadko trafiają do gabinetu dermatologicznego. Tymczasem nieleczony trądzik różowaty może powodować u nich przerost gruczołu łojowego i tkanki łącznej, szczególnie w środkowej części twarzy. Objawia się to dużym guzowatym nosem, który wygląda jak nos alkoholika.</p>
<p><strong>Jak pielęgnuje się skórę z trądzikiem?</strong></p>
<p>Wszystko zależy od fazy choroby. Jeżeli mamy początek choroby, wyjątkowo starannie pielęgnujemy twarz. Najlepsze są emolienty, czyli bardzo łagodne preparaty do mycia i smarowania, które nie zawierają żadnych substancji drażniących – wbrew temu, co się sądzi o pielęgnacji tłustej skóry, nie wolno traktować jej alkoholem. Należy stosować preparaty apteczne, które nawilżają skórę i które dają poczucie ulgi, są przeznaczone dla cery wrażliwej i naczyniowej. Bardzo ważna jest codzienna rutyna. Dopuszczalne jest stosowanie makijażu, choć powinno się go robić wyłącznie starannie dobranymi kosmetykami, najlepiej produktami kryjącymi, które mają jednocześnie działanie przeciwzapalne i kojące, a dodatkowo działają przeciwsłoneczne.</p>
<p>Ponadto stosujemy leczenie miejscowe, najczęściej kremami na receptę – to środki pielęgnacyjne, które będą jednocześnie zabezpieczać przed czynnikami środowiskowymi, odnawiać barierę naskórkową i które zawierają jak najmniej czynników drażniących.</p>
<p>Ważne jest, aby taką pielęgnację dobrał lekarz, chory nie powinien robić tego na własną rękę.</p>
<blockquote><p>Staramy się nie dopuścić do zaostrzenia choroby. Jeśli jednak tak się stanie, to oprócz pielęgnacji zaleca się zabiegi, które pomogą zlikwidować rozszerzone naczynia i rumień. Najczęściej to zabiegi laserowe oraz peelingi chemiczne, dobierane indywidualnie do danego typu skóry każdego pacjenta. Mają one pomóc w zmniejszeniu łojotoku i uspokojeniu rumienia, a jeżeli mamy fazę zapalną, czyli grudki lub głębokie nacieki w tkance podskórnej, sięgamy po terapię ogólną i włączamy antybiotyk. Warto wiedzieć, że nie jest to terapia krótka &#8211; trwa nawet do 12 tygodni, bo tyle czasu zajmuje zlikwidowanie stanu zapalnego. W zaawansowanych stanach dodatkowo stosuje się doustnie retinoidy.</p>
</blockquote>
<p>Musimy jednak pamiętać, że trądzik różowaty to choroba przewlekła, nawracająca, która zależy zarówno od naszych genów jak i od czynników środowiskowych i że na razie nie ma leku, który wyleczyłby tę chorobę całkowicie.</p>
<p><strong>Nie brzmi to optymistycznie…</strong></p>
<p>Choć początkowo diagnoza może przygnębić, to jednak mamy sporo możliwości wpływania na przebieg choroby, a najgorsze, co może zrobić pacjent, to poddać się i odpuścić sobie terapię. Niestety trądzik różowaty to choroba, w której brak leczenia powoduje nie tylko to, że źle się wygląda, że skóra robi się coraz bardziej czerwona, że coraz trudniej ukryć pojawiające się w coraz większej ilości grudki i krostki, ale przede wszystkim, że dochodzi do zapalenia, które leczy się trudniej i zdecydowanie dłużej. Chory musi sobie uświadomić, że od momentu diagnozy właściwie już do końca życia musi szczególnie dbać o swoją cerę i stosować leczenie podtrzymujące, a także reagować na czynniki środowiskowe, by unikać zaostrzeń.</p>
<p><strong>Jakie czynniki środowiskowe utrudniają życie osobie z cerą trądzikową?</strong></p>
<p>Zacznę od tego, że najczęstszym błędem jest zaniechanie terapii w czasie remisji – niestety mamy to do siebie, że gdy poprawia nam się wygląd, gdy czujemy się lepiej, to zapominamy o przestrzeganiu zasad. A w przypadku tej choroby to są zasady na całe życie.</p>
<blockquote><p><strong>Najczęstszym czynnikiem, który szkodzi skórze trądzikowej, jest słońce i intensywne ciepło</strong>. Trądzik różowaty zaczyna się uaktywniać już w marcu, kwietniu, gdy tylko zaczyna się robić cieplej i zaczyna być więcej słońca. To choroba, która nie lubi promieniowania ultrafioletowego. Trzeba to jasno powiedzieć: <strong>osoby z trądzikiem różowatym powinny unikać opalania</strong>. I co ważne, nie chodzi tylko słońce latem. Ono oddziałuje na naszą skórę także zimą, więc osoby chore powinny stosować kremy z filtrem także zimą.</p>
</blockquote>
<p>Warto też pamiętać, że kłopotliwe są także gwałtowne zmiany temperatur, np. gdy z mrozu wchodzimy do ciepłego pomieszczenia. Nie sprzyja nam też zanieczyszczenie środowiska &#8211; zawarte w smogu kurz, pyły, toksyny i metale ciężkie działają na skórę niezwykle wysuszająco i podrażniają ją.</p>
<blockquote><p>Bardzo istotną rolę odgrywają też czynniki dietetyczne – osoby z trądzikiem nie powinny jeść ostrych i gorących potraw, muszą unikać żywności przetworzonej, naszpikowanej konserwantami. Cerze naczynkowej i rumieniowej szkodzi też alkohol, a w szczególności czerwone wino.</p>
</blockquote>
<p>Jednak najgorsza jest nieprawidłowa pielęgnacja. Skóra naczyniowa, która ma tendencje do zmian trądzikowych, zawsze jest skórą bardzo wrażliwą i źle znosi eksperymentowanie. Niestety, w dobie Instagrama i dostępności właściwie każdego kosmetyku, wiele pacjentek sprawdza na sobie kolejne preparaty poszukując idealnego. Tymczasem w trądziku różowatym takie działania bardzo często przynoszą więcej szkody niż pożytku.</p>
<p><strong>Na koniec muszę zapytać o coś, co w ostatnim czasie nabrało szczególnego znaczenia: czy noszenie maseczek może zaostrzać objawy?</strong></p>
<p>Niestety tak. O tym, że to faktyczny problem, świadczy fakt, że mówi się o &#8221;mask acne&#8221; &#8211; trądziku maseczkowym. Maseczki podrażniają chorą skórę. Mając trądzik różowaty w aktywnej fazie, jeśli nie możemy zupełnie unikać maseczek starajmy się przynajmniej zmieniać je bardzo często.  A jeśli korzystamy z wielorazowych, koniecznie trzeba je często prać w bardzo delikatnym środku, najlepiej przeznaczonym dla noworodków, aby dodatkowo nie podrażniać skóry.</p>
<p><em>Rozmawiała Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl, PAP Zdrowie</em><br />
<em> </em></p>
<div id="biography-wrapper"><img src="https://zdrowie.pap.pl/sites/default/files/styles/image_crop_portrait_100/public/202010/Ivana_Stankovic.jpg?itok=8UStd8wr" alt="Fot. PAP/Archiwum dr Stankovic" width="100" height="100" /></p>
<div id="biography-label"><em>Dr Ivana Stankovic, dermatolog</em></div>
<p><em>Lekarka, członkini Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego (PTD) i właścicielka Kliniki Dermea &#8211; Dermatologia i Medycyna Estetyczna. Od wielu lat pogłębia swoje doświadczenie w zakresie leczenia chorób skóry i laseroterapii, chorób przenoszonych drogą płciową oraz dermatologii estetycznej. Specjalizację z dermatologii i wenerologii zdobyła w Klinice Dermatologicznej Akademii Medycznej w Warszawie. Od 2000 roku specjalizuje się w laseroterapii, dermatologii zabiegowej i medycynie estetycznej. Pomaga pacjentom zmagającym się z problemami skórnymi i estetycznymi, wykorzystując najnowsze odkrycia dermatologii i medycyny estetycznej. Stale podnosi swoje kwalifikacje na konferencjach i kursach zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Ciągle szuka nowych rozwiązań terapeutycznych, by jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby swoich  pacjentów. Prywatnie mama dwóch wspaniałych córek. Wielbicielka Nowego Jorku, dumna ze swoich bałkańskich korzeni.</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/czy-tradzik-to-jednie-mlodziencza-przypadlosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->