<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Zetha Media</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/zetha-media/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Anna Marszałek: Dwie ojczyzny</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/anna-marszalek-dwie-ojczyzny/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/anna-marszalek-dwie-ojczyzny/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2015 00:05:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Marszałek]]></category>
		<category><![CDATA[media polonijne]]></category>
		<category><![CDATA[Panorama]]></category>
		<category><![CDATA[Polacy na Wyspach]]></category>
		<category><![CDATA[Polacy w UK]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[tygodnik]]></category>
		<category><![CDATA[Zetha Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18688</guid>
		<description><![CDATA[„Przede wszystkim nie wolno myśleć, że nie poradzimy sobie w nowym miejscu, bo to często jest naszą największą obawą, gdy chcemy wyjechać z kraju. Tylko i wyłącznie od naszego nastawienia zależy, jak będziemy się czuć i jakich ludzi oraz doświadczenia będziemy do siebie przyciągać” – o życiu na Wyspach i polonijnej prasie mówi Anna Marszałek, redaktor prowadząca popularnego tygodnika „Panorama”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Jak to się stało, że trafiła pani do Wielkiej Brytanii?<br />
 Anna Marszałek, redaktor prowadząca tygodnika „Panorama”</strong>: Do Wielkiej Brytanii wyjechałam zaraz po studiach, jakie ukończyłam w Krakowie. Pomyślałam, czemu nie, to może być przygoda życia! Byłam ciekawa tutejszej kultury, zwyczajów, miałam kilku dobrych przyjaciół w Londynie – uznałam, że to najlepszy moment na wyjazd za granicę, no i faktycznie nie pożałowałam tej decyzji. Nie jest jednak tak, że nie mam kontaktu z Polską, tak naprawdę mam dwie ojczyzny – jedną w UK, drugą w Polsce, bo dzielę swój czas między pobyt „tu” i „tam”.</p>
<p><strong>Planowała pani związać swoje zawodowe życie na stałe z tym krajem czy zdecydował przypadek?</strong><br />
 Kiedy byłam jeszcze na studiach, nie do końca wiedziałam, czym chcę się zajmować zawodowo, jednak zawsze lubiłam pisać, interesowałam się dziennikarstwem i socjologią, więc było mi po drodze, aby rozpocząć pracę w redakcji. Niemniej jednak to, że znalazłam się w „Panoramie” na stałe, było dość sporym przypadkiem.</p>
<p><strong>Co panią najbardziej zaskoczyło na miejscu?</strong><br />
 Tak jak wspomniałam wcześniej, mieszkałam w Krakowie, gdzie życie płynie dość wolno, ludzie nie spieszą się bardzo i chociaż jest tam wielu obcokrajowców, to jednak Londyn na tym tle jest miejscem znacznie bardziej bogatym, gdzie wszystko tętni życiem, każdy dokądś biegnie, jest tutaj niesamowita mieszkanka kultur i narodowości. Jednym zdaniem, po przyjeździe na Wyspy zaczęła otaczać mnie zupełnie inna energia, bo panuje tutaj całkiem inny styl życia.</p>
<p><strong>Do czego było się najtrudniej przyzwyczaić?</strong><br />
 Najtrudniej było mi na początku zaaklimatyzować się w nowym miejscu, z dala od rodziny i najbliższych przyjaciół. Panują tutaj nieco inne zwyczaje, jedzenie też znacznie różni się od naszych rodzimych dań, które uwielbiam, bo moja mama zawsze gotowała bardzo tradycyjnie. Londyn to bardzo zatłoczone miejsce i nie ukrywam, że też często zdarzało mi się pobłądzić lub nie dotrzeć gdzieś na czas, co też nieraz było dla mnie dość kłopotliwe. Z czasem jednak moja orientacja w terenie znacznie się poprawiła. Poza tym Kraków czy inne miasta Polski są środowiskami bardziej hermetycznym, gdzie zdarzy się raz na jakiś czas wpaść na ulicy na znajomą twarz. Londyn to z kolei miejsce, gdzie codziennie przewija się koło nas tysiące ludzi, przez to na początku pobytu tutaj można ulec wrażeniu, że jest się zupełnie odosobnionym, jednym w wielu, gdzie nie do końca wie się, kto mieszka za ścianą obok.</p>
<p><strong>Jakie były początki pani współpracy z tygodnikiem „Panorama”?</strong><br />
 Do redakcji tygodnika „Panorama” trafiłam kilka miesięcy po przyjedzie do Londynu. Przeczytałam ogłoszenie w internecie o możliwości odbycia praktyk i pomyślałam, że to coś dla mnie. Wcześniej w Polsce odbyłam kilka staży, jednak nie zabawiłam w żadnym miejscu na stałe. Dopiero pracując dla „Panoramy”, poczułam, że robię coś, co jest nie tylko moją pracą, ale też sprawia mi wiele radości i pozwala się rozwijać. Kiedy moja praktyka dobiegała końca, otrzymałam propozycję, aby zostać na stałe. Byłam szczęśliwa, że moja praca została doceniona, a ja mogę dalej pracować w miejscu, które lubię, z zespołem ludzi, z którym także zdążyłam się już bardzo zżyć. Z czasem zwolniło się miejsce redaktor prowadzącej, a że najlepiej znałam profil naszego tygodnika, bo pracowałam w „Panoramie” już ponad 2 lata, przejęłam tę funkcję.</p>
<p><strong>Magazyn powstał w 2007 roku i zyskał ogromną rzeszę odbiorców. Jaki był pomysł na ten tytuł?</strong><br />
 Gazeta powstała w okresie, kiedy Polacy bardzo tłumnie wyjeżdżali na Wyspy Brytyjskie w poszukiwaniu pracy i lepszego życia niż to, jakie wiedli w Polsce. Stad pomysł na tygodnik, który choć wydawany w UK, jest skierowany do Polaków wciąż intersujących się tym, co dzieje się w ojczyźnie i serwujący im przedruki z polskiej prasy, do których także nie zawsze mają dostęp. „Panorama” jednak cały czas rozwijała się i zmieniała w taki sposób, aby odpowiadać na bieżące potrzeby czytelnika mieszkającego w UK.</p>
<p><strong>Co jest pani zdaniem jej największą siłą?</strong><br />
 Największą siłą „Panoramy” jest to, że nie ma drugiego takiego magazynu publikowanego w UK wydawanego w tak dużym nakładzie (70 000 egzemplarzy co tydzień), serwującego treści z prasy polskiej, a także odpowiadającego na potrzeby zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a nawet najmłodszych czytelników, którym także dedykujemy jeden z działów. W tej chwili, aby docierać jeszcze dalej, stworzyliśmy serwis internetowy „Panoramy” <a href="http://www.panorama24.co.uk" target="_blank">www.panorama24.co.uk</a>, w którym zamieszczamy treści z tygodnika, ale nie brakuje także dodatkach materiałów, dla których nie mieliśmy już miejsca w gazecie ze względu na ograniczaną liczbę stron wydawnictwa. Dzięki nowemu serwisowi udaje nam się także stworzyć większą interakcję z czytelnikami.  Organizujemy także bardzo głośną imprezę w Londynie dla kobiet „Warsztaty Piękna”. W kwietniu odbędzie się ich 7 edycja Już teraz mamy masę chętnych pań, skuszonych sukcesem poprzednich odsłon, które są ciekawe nowości kosmetycznych i dbaniem o swoją urodę, aby wziąć udział w wydarzeniu. Myślę, że to, że jesteśmy tak blisko naszych czytelników powoduje, że chcą czytać „Panoramę”.</p>
<p><strong>Gdzie można obecnie kupić tygodnik?</strong><br />
 „Panorama” jest wydawana bezpłatnie na terenie Londynu, poza nim kosztuje 1 funta. Nasz tygodnik posiada 4 000 punktów dystrybucyjnych w terenie Wielkiej Brytanii, ale najwięcej z nich znajduje się w samym Londynie. Można nas także znaleźć w sieci sklepów Tesco oraz Asda, w polskich sklepach oraz w londyńskim metrze. W dobie wszechobecnego internetu jesteśmy także tam dostąpi, nasze e-wydania można znaleźć na stronie www „Panoramy”.</p>
<p><strong>Jak przyjęła Wasz pomysł Polonia? Do kogo jest skierowana „Panorama”?</strong><br />
 Polonia od razu bardzo polubiła nasz tygodnik ze względu na dużą różnorodność treści, newsów, a także porad, jakie ułatwiają życie w UK. Naszą grupą docelową są Polacy – kobiety i mężczyźni, mieszkańcy brytyjskich miast – głównie Londynu, którzy chcą być na bieżąco z tym, o czym obecnie mówi się na świecie, a także są zainteresowani polską prasą. I chociaż konkurencja jest spora, to jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wciąż udaje nam się utrzymywać stały poziom czytelnictwa, ale nawet notujemy wzrosty.</p>
<p><strong>To tygodnik dobrych newsów, promowania pozytywnych osób i postaw czy opisujecie też ciemną stronę życia na obczyźnie i problemy Polaków w UK?</strong><br />
 Media codziennie bombardują nas wiadomości, które nie są zbyt pozytywne. My nie przemilczamy tematów, o jakich się mówi i które poruszają Polonię, ale stawiamy przede wszystkim na tematy lifestylowe, które informują nas o aktualnych sprawach, ale także zaglądają do świata zdrowia i urody, mody, najnowszych technologii, życia gwiazd – słowem każdy znajdzie coś dla siebie.</p>
<p><strong>W jaki sposób przebiega selekcja materiałów do tygodnika?</strong><br />
 Co tydzień otrzymujemy od naszych współpracujących wydawców artykuły, jakie aktualnie ukazują się w ich publikacjach. Wybieram z nich najciekawsze treści, które zainteresują naszych odbiorców. Sami również aktywnie poszukujemy ciekawych tematów na portalach społecznościowych, w prasie zagranicznej i innych mediach.</p>
<p><strong>Jest pani redaktorem prowadzącym „Panoramy”. Czy kobiecie jest trudniej na takim stanowisku?</strong><br />
 Wydaje mi się, że zależy to od indywidualnych cech charakteru. Prowadzenie gazety wymaga umiejętności i doświadczenia, jakie jest w stanie posiadać zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Patrząc jednak na profil naszej gazety, sądzę, że zdecydowanie łatwiej prowadzić ją kobiecie ze względu na tematykę, jaką poruszamy – jest ona bardziej skierowana do pań niż panów, choć o nich także pamiętamy przy każdym wydaniu „Panoramy”.</p>
<p><strong>Co pani najbardziej lubi w swojej pracy?</strong><br />
 Myślę, że najfajniejsze jest to, że nie jest to praca monotonna, bo każdego dnia robimy coś nowego, nieustannie coś się dzieje, zmieniamy się, poruszamy nowe tematy, teraz jeszcze ruszył nasz serwis www, który także wymaga dużych nakładów pracy i pomysłów. Dla mnie kolejnym niewątpliwym plusem jest także to, że praca na tym stanowisku wiąże się z kontaktem z ludźmi, co każdego dnia dostarcza nowego doświadczenia i daje dużo radości.</p>
<p><strong>W jakim kierunku chciałaby pani rozwijać tygodnik? </strong><br />
 Naszym celem jest, aby docierać do coraz szerszego grona odbiorców, a także udostępniać jak najwięcej ciekawych treści naszym czytelnikiem na www, aby mogli być oni na bieżąco z tym, o czym się mówi, serwować im przedruki z prasy polskiej, do jakich nie zawsze mają oni dostęp, a są one bardzo ciekawe i wzbogacają wiedzę. W tym roku zależy nam także na większej interakcji z naszymi odbiorcami, stąd można nas także znaleźć na Facebooku, Twitterze, Pintereście oraz innych serwisach społecznościowych, które cieszą się największą popularnością. Staramy się iść z duchem czasu, nadążać za nowymi trendami i odpowiadać na to, czego aktualnie Polacy poszukują w sieci.</p>
<p><strong>Podobno uwielbia pani koty. Proszę opowiedzieć nam coś o swoich pupilach. </strong><br />
 Tak, jestem wielką miłośniczką kotów od dziecka i zawsze miałam na ich punkcie małego „bzika”. W tej chwili moim pupilem jest perska kotka, którą otrzymałam od moich rodziców na gwiazdkę.</p>
<p><strong>Co poradziłaby pani osobom, które chcą wyjechać z kraju? Z jakimi mitami powinny się rozprawić?</strong><br />
 Przede wszystkim nie wolno myśleć, że nie poradzimy sobie w nowym miejscu, bo to często jest naszą największa obawą, gdy chcemy wyjechać z kraju. Tylko i wyłącznie od naszego nastawienia zależy, jak będziemy się czuć i jakich ludzi oraz doświadczenia będziemy do siebie przyciągać. Decydując się na wyjazd, musimy także wierzyć w swoje możliwości i nie bać się podejmować nowe wyzwania, bo tylko strach może nas powstrzymać przed realizacją naszych planów. Mitem jest to, że mieszkając w UK, doświadczymy dyskryminacji, o czym często informują nas media. Jeśli będziemy przyjaźni dla innych, będziemy szanować każdego niezależnie od jego poglądów, koloru skóry czy pochodzenia, a jednocześnie będziemy starać się wykonywać naszą pracę najlepiej, jak tylko potrafimy, na pewno z czasem zostanie to docenione, a nasza satysfakcja z życia będzie wtedy znacznie większa, gdziekolwiek na świecie byśmy nie zamieszkali.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>Anna Marszałek </strong>– absolwentka polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, obecnie redaktor prowadząca tygodnika „Panorama”. Świetnie zorganizowana perfekcjonistka, miłośniczka kotów i kolekcjonerka butów. Wybuchowa mieszanka góralskiej siły i dziewczęcej subtelności.<br />
 <a rel="attachment wp-att-18690" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/anna-marszalek-dwie-ojczyzny/attachment/panorama-650-net/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18690" title="PANORAMA-650-net" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/02/PANORAMA-650-net.jpg" alt="" width="650" height="778" /></a></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><a rel="attachment wp-att-18692" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/anna-marszalek-dwie-ojczyzny/attachment/zetha_typo1/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18692" title="ZETHA_typo(1)" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/02/ZETHA_typo1.jpg" alt="" width="592" height="158" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/anna-marszalek-dwie-ojczyzny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Media polonijne</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/media-polonijne/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/media-polonijne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Feb 2015 01:51:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[emigranci]]></category>
		<category><![CDATA[media polonijne]]></category>
		<category><![CDATA[Polacy w UK]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Zetha Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18495</guid>
		<description><![CDATA[Szeroka fala Polaków wyjeżdżających na Wyspy pociąga za sobą zmiany i rodzi nowe potrzeby w zakresie dostępu do informacji. Przyglądamy się, jak wygląda rynek mediów polonijnych w Wielkiej Brytanii, gdzie według różnych danych mieszka obecnie ok. 550 tys. Polaków]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Ilu jest obecnie Polaków na Wyspach?</strong></p>
<p><strong>Agnieszka Moryc, managing director, Zetha Media:</strong> Nie jestem niestety socjologiem, więc wolałabym po prostu odpowiedzieć, kim są Polacy, którzy nas czytają i co wiemy o tych, którzy nie sięgają po żaden z naszych tytułów. Wiedza, jaką my czerpiemy o Polakach w Wielkiej Brytanii, pochodzi bowiem z bardzo różnych źródeł. Przykładowo, oficjalne dane pochodzące z cenzusu z roku 2011, mówią o 546 tysiącach polskich emigrantów w UK, a portal społecznościowy Facebook wskazuje, że osób polskojęzycznych na Wyspach jest blisko 550 tysięcy. Nasze tygodniki rozchodzą się w nakładach 70 tysięcy dla „Panoramy” i 75 tysięcy dla „Polish Express” tylko w samym Londynie, a nasze serwisy mają w sumie około 915 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie z terenu całej Wielkiej Brytanii. Nie wszyscy Polacy szukają jednak kontaktu z językiem i kulturą kraju swojego pochodzenia – wtopili się w wielokulturowe społeczeństwo brytyjskie. Ta grupa zazwyczaj zna świetnie język, pracuje w środowisku, w którym nie spotyka wielu Polaków, niejednokrotnie ich partnerami życiowymi są Brytyjczycy lub po prostu nie-Polacy.</p>
<p><strong>Czy Polacy są zainteresowani polską polityką, kulturą, show-biznesem, aktualnymi wydarzeniami w kraju w równym stopniu, jak wtedy, kiedy mieszkali jeszcze w Polsce?</strong></p>
<p>Jesteśmy specyficznym narodem &#8211; tęsknimy, wspominamy z nostalgią, tak długo jak możemy, utrzymujemy stały kontakt z krajem pochodzenia. Większość polskich imigrantów na Wyspach przyjeżdżała i przyjeżdża tu z zamiarem pozostania tylko przez jakichś czas. Dopiero, gdy złudzenia nas opuszczają, więzi i potrzeba regularnego kontaktu z językiem, kulturą i Polską znacząco się osłabiają. Jest jednak zasadnicza zmiana między tym, jakie treści interesują Polaków na emigracji, od tego co interesuje Polaków pozostających w kraju. Polaków na Wyspach w pierwszej kolejności interesuje to, co dzieje się tu, gdzie żyją, ale chcą o tym czytać po polsku. Dopiero na drugim miejscu są informacje związane z tym, co dzieje się w Polsce, ale i tu kontekst powinien w jakiś sposób dotykać ich samych. Mieszkając poza swoim krajem, żyje się w pewnym otoczeniu miejscowej pop-kultury, polityki, wydarzeń, spraw codziennych i nawet bezwolnie staje się jej częścią. To, co dzieje się aktualnie w Polsce, schodzi mimowolnie na plan dalszy.</p>
<p><strong>Jak wygląda rynek mediów skierowanych do Polaków w UK?</strong></p>
<p>Zetha Media to wydawca największych mediów polskojęzycznych w Wielkiej Brytanii. Byliśmy na tym rynku pierwsi, ale szybko wyrosła nam konkurencja. Na Wyspach ukazuje się kilka tygodników o tematyce zbliżonej do „Panoramy” oraz wiele lokalnych wydawnictw o małym zasięgu i profilu bliższym „Polish Express”. Wśród portali mamy trochę silniejszą konkurencję. To jednak uważamy za atut – nie spoczywamy na laurach i ciągle się rozwijamy. Drzemie w nas duch sportowy.</p>
<p><strong>Skąd pomysł stworzenia grupy medialnej Zetha?</strong></p>
<p>Na początku nie myśleliśmy o grupie medialnej. Wraz z Tomaszem Kmiecikiem – obecnie CEO w Zetha Media – chcieliśmy początkowo tylko spróbować wydawać polskojęzyczną gazetę. Widzieliśmy niszę i wiedzieliśmy, że Polacy potrzebują polskojęzycznego medium w Wielkiej Brytanii, ale nie mieliśmy pewności, że czytelnicy nas pokochają. Tak narodził się „Polish Express”. Tygodnik się rozwijał, redakcja się rozwijała, nakłady rosły, a w nas kiełkowały nowe pomysły &#8211; m.in. na nowy tygodnik, o tematyce bardziej lifestylowej niż informacyjnej. Nie mogliśmy tego robić jako „Polish Express”. Zetha Media powstała, by objąć wszystkie nowe projekty, które wdrażaliśmy kolejno w życie. Dziś to już nie tylko prasa, ale także internet oraz np. agencja koncertowa znana w Londynie pod marką PolskaLive!.</p>
<p><strong>Czy Polacy mieszkający w UK chętnie sięgają po tytuły i portale stworzone specjalnie dla nich czy też oglądają nadal polskie stacje tv, czytają portale typu Onet czy TVN24?</strong></p>
<p>Polskie media w internecie nie są przez nas traktowane jako konkurencyjne. My tworzymy sprofilowany przekaz, do dokładnie określonej grupy docelowej. Uzupełniamy informacje, które Polacy z Wysp mogą pozyskać z polskich źródeł i katalizujemy to, co najważniejsze z punktu widzenia polskich imigrantów w mediach brytyjskich. Z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że jako polskojęzyczne media w Wielkiej Brytanii, jesteśmy doskonałym uzupełnieniem i wypełnieniem pustki między przekazem polskich, ogólnopolskich mediów, a przekazem brytyjskich mediów. Wiemy, że jesteśmy potrzebni, bo mówią o tym zarówno nakłady naszych gazet, jak i zasięgi, jakie budujemy w internecie.</p>
<p><strong>Jakie idee przyświecają wydawnictwu? Co ma do zaoferowania swoim odbiorcom?</strong></p>
<p>We wszystkich naszych mediach na pierwszym miejscu stawiamy czytelnika/odbiorcę. Staramy się słuchać jego potrzeb i na nie odpowiadać. W „Polish Express” przyjęliśmy rolę medium interweniującego w trudnych i ważnych dla Polaków na Wyspach sprawach. W „Panoramie” pytamy, jakich treści oczekuje, badamy nieustanie oczekiwania i zainteresowania, aby optymalnie zaspokajać głód wiedzy i informacji naszych czytelników. Przede wszystkich słuchamy, a dopiero później mówimy.</p>
<p><strong>Kiedy przyglądam się państwa działalności widoczny jest mocny akcent stawiany na media cyfrowe, internet i aplikacje mobilne. Stawiacie na młodszego czytelnika czy to kolejny dowód na to, że tradycyjne media drukowane to za mało, by dotrzeć do współczesnego odbiorcy?</strong></p>
<p>Ten wybór nie jest związany z wiekiem czytelników i odbiorców. W internecie mamy pełen przekrój wiekowy, nieodbiegający zasadniczo od przekroju wiekowego czytelników naszej prasy drukowanej. Dostęp do internetu – często darmowy, powszechne, używanie smartfonów i tabletów &#8211; zazwyczaj tańszych niż w Polsce- sprawiają, że cyfrowa obecność to zupełnie oczywista i naturalna ścieżka dla rozwoju mediów. Staramy się, by gazety i portale wzajemnie się uzupełniały. Nie da się jednak ukryć, że media elektroniczne dają nam możliwość docierania wszędzie tam, gdzie nie docierają nasze tygodnik „Panorama” i „Polish Express”.</p>
<p><strong>Czy Polacy sięgają po brytyjską prasę, radio, telewizję lub portale czy też bariera językowa wciąż stanowi spory problem?</strong></p>
<p>Kiedy zaczynaliśmy w 2003 roku, byliśmy pierwsi. Polacy nie mieli swoich mediów na Wyspach, potrzebowali nas – byliśmy niejednokrotnie pierwszym lub jedynym źródłem informacji o tym, co dzieje się w otaczającej ich rzeczywistości. Z czasem i z napływem nowych fal emigracji – często lepiej znającej język &#8211; ta sytuacja zaczęła się zmieniać na korzyć mediów anglojęzycznych, choć nadal nasi czytelnicy deklarowali nas jako pierwsze lub najistotniejsze źródło informacji. W tej chwili Polacy w Wielkiej Brytanii są podzieleni na dwie zasadnicze grupy – mniej liczna grupa, to ci całkowicie zasymilowani, utrzymujący sporadyczny kontakt z językiem i kulturą polską poza własnym domem. Druga &#8211; nadal liczna, to duża grupa Polaków na Wyspach, która nadal ogląda niemal wyłącznie polską telewizję, słucha polskich stacji i czyta polskojęzyczną prasę. Ostatnio widać też trzecią grupę – lokującą się między całkowicie zasymilowanymi, a tymi, dla których przywiązanie do polskości jest niezmiernie ważne. Ta grupa równie chętnie sięga po anglo-, jak i polskojęzyczne media, utrzymując równowagę.</p>
<p><strong>Jakie są plany Zetha Media na najbliższy rok?</strong></p>
<p>Rozpoczęliśmy ten proces już w roku poprzednim i zdecydowanie stawiamy w najbliższym czasie na rozwój mediów elektronicznych i większą synergię między wszystkimi naszymi projektami. Wbrew pozorom, powodem nie są tu galopujące zmiany w obszarze nowych technologii czy dostępie do internetu – przynajmniej nie jest to główny powód. Polacy integrują się ze społeczeństwem brytyjskim coraz lepiej, coraz odważniej sięgają po media anglojęzyczne. To stawia nas przed nowymi wyzwaniami – musimy odpowiadać na nowe potrzeby naszych odbiorców, dla których nie jesteśmy już pierwszym źródłem informacji, a raczej komentatorami rzeczywistości z perspektywy, która dotyczy ich jako emigrantów, Polaków, mniejszości w kraju, których ich gości.</p>
<p><a href="http://zetha.co.uk/en/" target="_blank">Zetha Media</a><br />
 „Panorama” (drukowany tygodnik) – wywiady, porady, publicystyka i informacja – to elementy składowe magazynu. Redakcja dba również, aby polscy wyspiarze nie stracili kontaktu z domem – ważne miejsce na szpaltach zajmują starannie dobrane, najciekawsze<br />
 artykuły z prasy krajowej.</p>
<p>„Polish Express” (drukowany tygodnik) – gazeta o profilu społeczno-informacyjnym, która przez ostatnie lata obecności na rynku zasłużyła sobie w świadomości Polaków w UK na miano najbardziej poczytnej. Co tydzień „Polish Express” czyta ponad 300 tysięcy osób.</p>
<p>Portal polishexpress.co.uk oraz aplikacja „Polish Express News” – informacja i interwencja – to słowa, które najlepiej definiują zawartość największego polskiego portalu dla Polaków w UK.</p>
<p>Portal lifestylowy panorama24.co.uk – odwiedzając serwis, przekonamy się jednak, że jest to strona, której profil w pełni odpowiada potrzebom młodych, energicznych mieszkańców Wysp, którzy chcą być na bieżąco ze wszelkimi trendami made in UK.</p>
<p>Portal społecznościowy polacy.co.uk – to polski Facebook skierowany do Polaków na Wyspach.</p>
<p>Portal ogłoszeniowy strefa.co.uk – miejsce, w którym polska społeczność Wielkiej Brytanii wymienia się informacjami o usługach i produktach kierowanych specjalnie do nich.</p>
<p>Agencja koncertowa PolskaLive! – jest ona promotorem i organizatorem koncertów polskich gwiazd na terenie Wysp Brytyjskich.</p>
<p><a href="http://zetha.co.uk/en/" target="_blank"><img class="aligncenter size-full wp-image-18497" title="650mediapolonijnetx" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/02/650mediapolonijnetx1.jpg" alt="" width="650" height="381" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/media-polonijne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->