<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; złość</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/zlosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Czy wyładowywanie złości jest zdrowe?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/czy-wyladowywanie-zlosci-jest-zdrowe/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/czy-wyladowywanie-zlosci-jest-zdrowe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jun 2023 23:14:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[gniew]]></category>
		<category><![CDATA[narwy a zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[wyładowanie złości]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie a złość]]></category>
		<category><![CDATA[złość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25996</guid>
		<description><![CDATA[Badania naukowe nie potwierdzają przekonania o tym, że gdy nachodzi nas złość, to dobrze jest ją wyładować, aby doznać oczyszczającego efektu katharsis. Jednak złość jest dobra!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielu ludzi myśli, że wyładowywanie złości (np. poprzez krzyk, walenie pięściami w poduszkę albo gry komputerowe) jest zdrowe, bo pozwala uzyskać efekt katharsis, czyli psychiczne oczyszczenie ze złości i innych negatywnych emocji. Naukowcy twierdzą jednak, że to mit.</p>
<p><strong>- Hipoteza katharsis jest fałszywa. Badania prowadzone od ponad 40 lat jednoznacznie świadczą o tym, że wyładowywanie złości bezpośrednio na kimś lub pośrednio (na jakimś obiekcie) tylko prowokuje do dalszej agresji – czytamy w książce „50 wielkich mitów psychologii popularnej”, którą napisali amerykańscy profesorowie psychologii: Scott O. Lilienfeld z Emory University w Atlancie, Steven Jay Lynn ze State University of New York, John Ruscio z College of New Jersey i Barry L. Beyerstein z Simon Fraser University.</strong></p>
<p>- Gdy ludzie próbują radzić sobie ze złością poprzez wyładowanie jej w gwałtownej formie, przynoszą sobie chwilową ulgę, jednak wzmacniają w swoim zachowaniu związek pomiędzy przeżywaniem silnych emocji, a agresją – wyjaśniają Mateusz Banaszkiewicz i Agata Kozłowska, psychologowie z Uniwersytetu SWPS.<br />
Jeśli odreagowywanie złości jest dolewaniem oliwy do ognia, to co w takim razie pomaga?</p>
<p><strong>Jeśli jesteś w stanie, spróbuj rozbroić złość humorem.</strong></p>
<p>Specjaliści podpowiadają, że najlepsze efekty dają takie sposoby radzenia sobie ze złością, którym towarzyszy konstruktywna strategia rozwiązania problemu, pozwalająca dotrzeć do jego źródeł. O co chodzi?</p>
<p>- By zniwelować obecność złości i jej negatywnych skutków w naszym życiu, można pracować nad sobą na poziomie sposobu myślenia o wydarzeniach, które wzbudzają w nas złość lub uczyć się zachowań, które choć wynikają ze złości, są konstruktywne. W pierwszym wypadku praca polega na zmianie automatycznych ocen sytuacji, które wzbudzają w nas złość. Dzięki odpowiedniemu treningowi możemy nauczyć się podchodzić z humorem lub nabierać dystansu do sytuacji, które w rzeczywistości nie wymagają aż tak wielkiej mobilizacji naszej energii, jaką daje złość – mówią Mateusz Banaszkiewicz i Agata Kozłowska.</p>
<p><strong>W praktyce obejmuje to na przykład mówienie o problemowej sytuacji, emocjach, które wtedy przeżywamy i naszych potrzebach lub oczekiwaniach wobec osoby, która naszym zdaniem doprowadziła do tych trudności.</strong></p>
<p>Na przykład, złoszczenie się i krzyczenie na partnera lub partnerkę za to, że ciągle się spóźnia, nie sprawi, że ktoś poczuje się lepiej, ani też nie pomoże rozwiązać problemu. Lepsze od tego jest spokojne wyrażenie niezadowolenia oraz przedstawienie rzeczowych argumentów nakierowanych na rozwiązanie problemu. Taka reakcja jest zdaniem psychologów dużo skuteczniejsza, bo umożliwia podjęcie konstruktywnego dialogu i pomaga zażegnać potencjalny konflikt.</p>
<p>- Można również rozważyć przyswojenie umiejętności odwracania uwagi od źródła złości i tym samym zniwelować zachowania agresywne w danym momencie. Strategia ta ma jednak działanie doraźne i nie rozwiązuje problemu, który niewyrażony najprawdopodobniej powróci. Warto starać się rozszerzać swój wachlarz adaptacyjnych reakcji na złość i wykształcić w sobie możliwość ich instynktownego stosowania – sugerują psychologowie.</p>
<p><strong>Naucz się nazywać swoje emocje</strong></p>
<p>Kluczową sprawą w radzeniu sobie ze złością okazuje się więc być jej właściwe rozpoznanie.</p>
<p>- Ważne jest, by nauczyć się oraz utrwalić zdolność do nazywania swoich emocji, ich akceptacji oraz wyrażania w konstruktywny, akceptowalny społecznie sposób, dając tzw. informację zwrotną – mówią Mateusz Banaszkiewicz i Agata Kozłowska.</p>
<p>Eksperci podkreślają, że w przypadku dzieci, nabywanie tych umiejętności wspierają przede wszystkim bezpieczne relacje z dorosłymi, którzy pomagają im nazywać przeżywane emocje oraz radzić sobie z problemami w konstruktywny sposób.</p>
<p>- U dorosłych w zależności od sytuacji pomocna może być: psychoterapia indywidualna, grupowa lub psychoterapia par – sugerują psychologowie SWPS.</p>
<p><strong> Ćwiczenie czyni mistrza</strong></p>
<p> <strong>Osoby, które chcą rozwijać umiejętność zdrowego radzenia sobie z emocjami mogą skorzystać z następujących rodzajów treningu psychologicznego:</p>
<p> trening konstruktywnej komunikacji,<br />
 trening porozumienia bez przemocy,<br />
 trening asertywności,<br />
 treningi zastępowania agresji,<br />
 trening inteligencji emocjonalnej,<br />
 trening radzenia sobie ze stresem.</strong></p>
<p><strong>Nie warto tłumić emocji</strong></p>
<p>Dlaczego właściwe rozpoznanie i uznanie złości, ale także innych emocji jest aż tak ważne? Ponieważ, niestety często zdarza się, że złość, z różnych powodów, jest przez ludzi wypierana i tłumiona.</p>
<p><strong>Tymczasem, jak wiadomo, wypieranie i tłumienie emocji, które są naturalną ludzką reakcją, może prowadzić do różnego rodzaju problemów psychosomatycznych (np. trudnych do wyjaśnienia objawów bólowych czy zaburzeń trawienia), a także do zaburzeń nastroju czy nawet depresji.</strong></p>
<p>Psychoterapeuci podkreślają, że złość sama w sobie nie jest szkodliwa. Co więcej, przynosi nam też różne korzyści: pozwala rozpoznać różne zagrożenia, np. w sferze wartości czy porządku, może też prowadzić do podejmowania twórczych działań i ułatwić ważną zmianę życiową &#8211; jest bowiem emocją mobilizującą do walki.</p>
<p><em>Wiktor Szczepaniak (zdrowie.pap.pl)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/czy-wyladowywanie-zlosci-jest-zdrowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kłopotliwa depresja</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/klopotliwa-depresja/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/klopotliwa-depresja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Jun 2022 01:17:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[smutek]]></category>
		<category><![CDATA[złość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21660</guid>
		<description><![CDATA[Czasami po prostu mamy gorszy czas. Zły nastrój i smutek nie musi jednak oznaczać, że mamy depresję. Niektórzy zbyt pochopnie oceniają objawy, a tymczasem u naprawdę chorych symptomy nie są rozpoznane]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Depresja to poważna choroba psychiczna, która nie u wszystkich jest rozpoznana. Szacuje się, że co drugi chory nie jest świadomy, że się z nią boryka. Czasami musi minąć nawet kilka lat do momentu, aż wystąpią pierwsze objawy. Potem zazwyczaj zostaje ona już wykryta. Dlatego też czasowe obniżenie nastroju nie jest jeszcze potwierdzeniem depresji. W takich sytuacjach, zamiast zgłaszać się do psychiatry warto najpierw udać się do psychologa.</p>
<p>Zmiany w nastroju i lęki pojawiają się u większości społeczeństwa. Samopoczucie pojawia się u znacznej części ludzi cyklicznie, np. w niedzielę. Wtedy zaczynają się oni obawiać nadchodzącego tygodnia. Jest to tylko jeden z przykładów na to, że takie chwilowe załamania mogą dotyczyć różnych kwestii i zdarzać się każdemu, a nie oznaczają depresji.  Nie da się jednak ukryć, iż powtarzające się pogorszenia nastroju mogą jednak zwiększać ryzyko tego najczęściej występującego zaburzenia psychicznego.</p>
<p>Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że wiele osób zgłasza się do lekarza pierwszego kontaktu chcąc uzyskać pomoc w sprawie depresji, choć wcale jej nie ma. Pacjenci skarżą się na ciągle nawracający stres, ale rzadko się zdarza, że doprowadza on do depresji. Wiele osób zażywa też w tych sytuacjach leki antydepresyjne, ale nie rozwiązuje to wcale ich faktycznych problemów.</p>
<p>Depresja tak naprawdę pojawia się zazwyczaj, gdy utracimy coś ważnego: pracę, prestiż czy partnera. Idąc dalej warto powiedzieć, że o depresji można mówić, gdy to obniżenie nastroju utrzymuje się dłużej, np. dwa tygodnie. Dodatkowo pojawiają się jeszcze inne dolegliwości, takie jak: brak napędu psychoruchowego, niepokój i napady lęku, zaburzenia snu oraz objawy somatyczne (mogą to być kołatania serca czy silne zmęczenie). Niejednokrotnie pojawia się także apatia i anhedonia, a więc stan, w którym nic nas już nie cieszy.</p>
<p>Depresja może być maskowana. Występuje wtedy, gdy chory zgłasza się do lekarza jedynie z dolegliwościami somatycznymi. Osoby, które z nimi przychodzą myślą, że mają problemy zdrowotne, ale w ogóle nie biorą pod uwagę, że może to być depresja. Wielu chorych, którzy mimo wszystko zdecydują się na terapię zbyt szybko ją także przerywa. Właściwie wtedy, gdy nieco poprawi się ich samopoczucie. Warto mimo wszystko w takich sytuacjach zdać się na wiedzę i doświadczenie lekarza.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/klopotliwa-depresja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żałoba – jak przebiega, jak pomóc?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/zaloba-jak-przebiega-jak-pomoc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/zaloba-jak-przebiega-jak-pomoc/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Oct 2019 15:26:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[mikrodermabrazja]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy o śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[smutne święta]]></category>
		<category><![CDATA[strata bliskiej osoby]]></category>
		<category><![CDATA[trauma]]></category>
		<category><![CDATA[żaloba]]></category>
		<category><![CDATA[złość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28142</guid>
		<description><![CDATA[Zbliża się 1 listopada, czyli dzień, w którym szczególnie pamiętamy o naszych zmarłych bliskich. To także czas refleksji i zadumy – moment, by zwolnić i spotkać się z rodziną. Często wtedy wracamy myślami do chwil, gdy te osoby były jeszcze z nami. Wtedy także, częściej niż zazwyczaj, mówi się o temacie żałoby. Psycholożka Marta Kobylińska podpowiada, jak „zmierzyć się” ze stratą kogoś z rodziny czy przyjaciół oraz w jaki sposób pomóc tym, którzy właśnie przeżywają ten trudny i bolesny okres. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku warto zastanowić się, czym tak naprawdę jest żałoba. Najczęściej jest ona rozumiana jako przeżywanie smutku, cierpienia i bólu po utracie bliskiej osoby. Poza znacznym spadkiem formy psychicznej, w procesie żałoby widoczne są także zmiany fizyczne, zmiany w zachowaniu czy w sposobie myślenia. Do najczęstszych dolegliwości należy, obniżenie nastroju, uczucie ciągłego zmęczenia, obniżenie odporności organizmu, problemy ze snem, pamięcią czy zmniejszony apetyt.</p>
<blockquote><p>- Żałoba i przeżywanie straty to bardzo trudny i wymagający czas dla każdego człowieka. Pojawiających się wtedy uczuć, najczęściej bardzo negatywnych, chciałoby się uniknąć, ale, niestety nie da się „przeskoczyć”. To okres, przez który trzeba przejść, pogodzić się ze stratą i jakby nauczyć się żyć na nowo. Pamiętajmy, że każdy przeżywa żałobę na swój sposób. Zależy to od bardzo wielu zmiennych – przede wszystkim od zażyłości relacji z utraconą osobą, ale także od naszej osobowości i stylu radzenia sobie z trudnymi  sytuacjami. Proces powrotu „do normalności” również może przybierać różną intensywność i tempo. Uczucia towarzyszące stracie mogą pojawiać się falami i z upływem czasu tracą na natężeniu.    Żałoba ma zazwyczaj kilka etapów – nie od razu możliwe jest powrócenie do równowagi i codziennego, zdrowego funkcjonowania &#8211; tłumaczy Marta Kobylińska, psycholożka.</p>
</blockquote>
<div id="attachment_28143" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-28143 " title="zrozpaczona1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/10/zrozpaczona1-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p><strong>FAZA I – szok i zaprzeczanie</strong></p>
<p>To pierwszy,  bardzo burzliwy etap, który następuje tuż po śmierci bliskiej osoby.  Często pojawiającą się wtedy reakcja jest zaprzeczeniem temu, co się  stało. Zazwyczaj cała uwaga skupia się wówczas na formalnościach  pogrzebowych – szczególnie, że często człowiek nie dopuszcza do swojej  świadomości tragicznych wydarzeń, zwłaszcza jeśli do śmierci doszło  nagle.</p>
<p><strong>FAZA II – dezorganizacja zachowania</strong></p>
<p>Jest  to etap, w którym często trudno jest się na czymkolwiek skupić.  Codzienne obowiązki schodzą na dalszy plan, aktywność i poziom energii  spadają. Wśród dominujących emocji pojawiają się smutek, nieporadność  czy przerażenie. </p>
<p><strong>FAZA III – etap doświadczania złości</strong></p>
<p>W  tej fazie, osoby w żałobie zazwyczaj odczuwają złość, którą kierują  wobec siebie, rodziny, losu czy Boga. Pojawia się także poczucie  zazdrości wobec innych osób, których takie nieszczęście nie dotknęło.</p>
<p><strong>FAZA IV – pogrążenie w depresji</strong></p>
<p>To  moment wyciszenia i wycofania. Wśród pojawiających się emocji  najsilniej oddziałują smutek i żal. Żałobnik czuje się wtedy bardzo  samotny, ma wrażenie, że nikt z otoczenia nie jest w stanie go zrozumieć  – w konsekwencji zamyka się w sobie, odsuwa od innych ludzi i trudno  jest mu cieszyć się codziennością. <br />
<strong><br />
FAZA V – czas na akceptację straty</strong></p>
<p>Końcowym  etapem wychodzenia z żałoby jest faza akceptacji utracenia bliskiego.  Powoli codzienne funkcjonowanie wraca do normy, poziom energii i  aktywności wzrastają. W tym okresie osoba zazwyczaj jest już gotowa, by  na nowo interesować się życiem towarzyskim czy podejmować nowe role.</p>
<p><strong>Wsparcie – czego potrzebuje osoba pogrążona w żałobie?</strong></p>
<blockquote><p>- Człowiek w żałobie przede wszystkim potrzebuje wsparcia, cierpliwości i akceptacji. Powinniśmy pozwolić mu przeżywać trudne emocje, nie bać się z nim rozmawiać – nawet na tematy związane ze śmiercią. Nasz bliski powinien wiedzieć, że może na nas liczyć, że zostanie wysłuchamy i nie będziemy go oceniać ani krytykować. Czasem wystarczy sama obecność i troska, jednak bardzo ważna jest także baczna obserwacja jego zachowania. Zarówno stłumienie smutku i żalu, jak i nadmierna koncentracja na nich mogą być bardzo niebezpieczne. Jeśli osoba przeżywająca żałobę nie radzi sobie z nową codziennością, co przejawia się np. zaniedbywaniem obowiązków czy w zachowaniach destrukcyjnych (np. nadużywanie alkoholu), to powinniśmy takim reakcjom przeciwdziałać i nie bagatelizować ich. Nierzadko konieczne okazuje się wsparcie psychologa, psychoterapeuty czy psychiatry, który pomoże poradzić sobie z tym trudnym doświadczeniem &#8211; mówi Marta Kobylińska.</p>
</blockquote>
<p>Pamiętajmy jednak, że każdy z nas jest inny, a przeżywanie żałoby to sprawa bardzo indywidualna. Może się zdarzyć, że nie wszystkie fazy żałoby wystąpią, co nie oznacza, że nie przeżyliśmy utraty drugiej osoby. Każdy człowiek ma inny styl radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, dlatego jego zachowanie nie powinno być odgórnie klasyfikowane. Powyższe informacje mają na celu jedynie przybliżenie emocji, które zazwyczaj pojawiają się po utracie kogoś bliskiego.</p>
<p>Źródło: 38 PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/zaloba-jak-przebiega-jak-pomoc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Słowa pełne emocji</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/slowa-pelne-emocji/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/slowa-pelne-emocji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Jun 2016 04:30:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[analiza]]></category>
		<category><![CDATA[smutek]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[słowa nacechowane]]></category>
		<category><![CDATA[wstręt]]></category>
		<category><![CDATA[złość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21792</guid>
		<description><![CDATA[Każde ze słów zawiera odpowiedni zespół cech, które kojarzą nam się pozytywnie lub negatywnie. Badacze z Instytutu Nenckiego wybrali z listy blisko 3 tys. wyrazów, te które zawierają konkretny bagaż emocjonalny]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Istniejącą już, ogólnopolską bazę Nencki Affective Word List (NAWL) stworzył zespół polskich psychologów. Zawartych jest w niej blisko 3 tys. popularnych polskich słów (rzeczowników, czasowników i przymiotników) wraz z informacjami o tym, jakiego rodzaju emocje (szczęście, złość, smutek, strach, wstręt) kojarzyły się Polakom z tymi słowami oraz jak bardzo te słowa są pobudzające. Informacje te opracowane zostały na podstawie ocen ponad 500 osób, które zaproszono do udziału w projekcie badawczym. Dzięki temu można było rozsądzić, które ze słów są nacechowane różnymi emocjami, a które można uznać za te bardziej neutralne.</p>
<p>Z bazy opracowanej przez Monikę Riegel i Małgorzatę Wierzbę z Instytutu Nenckiego wynika np. że „awaria&#8221; i „komar&#8221; są wśród rzeczowników, które intensywnie i jednoznacznie kojarzą się nam się ze złością, „lawina&#8221; i „skalpel&#8221; &#8211; ze strachem, „ścieki&#8221; i „padlinę&#8221; powiążemy ze wstrętem, „żałobę&#8221; i „kondolencje&#8221; &#8211; określimy najczęściej jako słowa smutne, a „weekend&#8221; i „zwycięstwo&#8221; &#8211; jako wywołujące szczęście.</p>
<p>- <em>Spośród podstawowych emocji (ang. basic emotions) najłatwiej wywołać językiem poczucie szczęścia. Mamy tendencję &#8211; nazywaną positivity bias of language &#8211; do wiązania języka z pozytywnymi emocjami. Słowa, które są nam bardziej znane z dużym prawdopodobieństwem będziemy określali jako pozytywne. Znacznie trudniej natomiast jest wzbudzić słowami wyizolowanymi z kontekstu emocje negatywne, zwłaszcza wstręt </em>- mówi Małgorzata Wierzba.</p>
<p>Z przeprowadzonych analiz wynika też, że sporo mamy takich słów, które nie wzbudzają wyłącznie jednej emocji albo są raczej neutralne. Do neutralnych zaliczyć można m.in. „stronę” „miesiąc” czy „rękę”. Dobrym przykładem na słowo, które nie kojarzy się w sposób jednoznaczny jest natomiast wyraz „praca”, który z jednej strony kojarzy się ze szczęściem, a z drugiej ze strachem czy smutkiem. W bazie nie ma słów, które uznać można za wulgarne, obraźliwych, odnoszących się do seksualności i narządów płciowych.</p>
<p>Kierownik zespołu badawczego, dr Artur Marchewka zaznacza, że baza może znaleźć wiele zastosowań, np. przydaje się lingwistom w badaniach języka, psychologom klinicznym w badaniu, czy pacjenci prawidłowo potrafią rozpoznawać emocje, a kognitywistom &#8211; w badaniu funkcjonowania mózgu. Dzięki analizie procesów oddziaływania niektórych słów możliwe jest precyzyjne porównanie emocji zawartych m.in. w różnych środkach przekazu.</p>
<p>Lista pozwala również porównywać odczucia Polaków wobec różnych słów. Np. słowo „mama&#8221;, choć znajduje się wśród pierwszej dziesiątki słów najbardziej kojarzonych ze szczęściem, to oceniane jest też czasem jako słowo smutne. Znacznie niżej w zestawieniu kojarzonych ze szczęściem słów wylądował „tata&#8221;, którego znajdziemy dopiero w czwartej setce takiego zestawienia. Wyraz ten również czasem kojarzy się ze smutkiem, ale bardziej &#8211; ze złością.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/slowa-pelne-emocji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->