<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; po Polsce</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Oct 2026 00:49:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Skarby Podlasia: zabytki podlaskiej kolei</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-zabytki-podlaskiej-kolei/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-zabytki-podlaskiej-kolei/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2026 00:54:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[Białowieża]]></category>
		<category><![CDATA[kolej podlaska]]></category>
		<category><![CDATA[Podlasie]]></category>
		<category><![CDATA[Puszcza Białowieska]]></category>
		<category><![CDATA[skarby Podlasia]]></category>
		<category><![CDATA[zabytki Podlasia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29680</guid>
		<description><![CDATA[Białowieża Towarowa to dworzec kolejowy wybudowany 1903, na linii kolejowej z Białowieży do Bielska Podlaskiego. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wybudowano go, aby odciążyć osobowy, nieistniejący już dzisiaj dworzec Białowieża Pałac.</h2>
<p>Budynek dworca to obiekt jednokondygnacyjny, drewniany, o konstrukcji zrębowej. Wzniesiono go na rzucie wydłużonego prostokąta, z centralnymi ryzalitami akcentującymi szerszy hol, z poczekalnią od strony peronu, kasą i pomieszczeniami służbowymi od tyłu.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza4.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p><strong>Kompleks dworcowy położony jest po dwóch stronach torów kolejowych, prowadzących z Białowieży do Hajnówki. Po stronie północno-wschodniego toru kolejowego znajduje się budynek dworca, cztery budynki magazynowe, budynek WC oraz wieża ciśnień. Po stronie południowo-zachodniej stoi dróżniczówka oraz domy i zabudowania przeznaczone dla pracowników kolei. Na terenie stacji znajdują się też dwa żurawie wodne, używane przed laty do obsługi parowozów.</strong></p>
<blockquote><p>Jednotorową linię kolejową oddano do użytku w 1897 roku. Pierwszy pociąg wiozący cara i najdostojniejszych gości przybył do Białowieży 9 września tego roku. Linia służyła przede wszystkim do przyjazdów zaproszonych gości na uroczyste polowania. W 1907 r. połączenie z Bielska Podlaskiego przedłużono w kierunku Siedlec, uzyskując dzięki temu połączenie z Warszawą. Budynek dworca kolejowego Białowieża Towarowa zbudowano w 1903, na potrzeby cara Mikołaja II. Białowieża Towarowa pełniła wówczas rolę służebną i pomocniczą w stosunku do Pałacowej. Tutaj trafiały wszystkie składy pociągów tak towarowych, jak i osobowych. Do dnia dzisiejszego z wielu budynków stacyjnych z okresu carskiego zachowały się tylko nieliczne, wśród nich wyjątkowe miejsce zajmuje dworzec, który przetrwał bez większych zmian do naszych czasów.</p>
</blockquote>
<p>Białowieska kolej funkcjonowała przez blisko 100 lat. Przed II wojną światową w Białowieży było jedenaście rozjazdów. Na jednym z torów stało zawsze po kilkanaście salonek z turystami. Na wczasy przyjeżdżali tutaj urzędnicy kolejowi z Warszawy, wojskowi, ludzie z pierwszych stron gazet, bywał m.in. Prezydent RP, Ignacy Mościcki.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza2.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>Przez kolejne lata, także po wojnie, pociągi z Towarowej nadal przewoziły uczniów, leśników, mieszkańców puszczańskich wsi. W 1986 r. budynek dworca kolejowego Białowieża Towarowa wpisany został do rejestru zabytków, w 1988 roku do rejestru wpisano także wieżę ciśnień.</p>
<blockquote><p>W latach 90. XX w., mimo licznych protestów mieszkańców, po nieudanych negocjacjach między samorządami a dyrekcją kolei w Białymstoku, ruch na linii kolejowej zawieszono. Powodem była nierentowność przewozów. Od tej pory opuszczony i nieremontowany przez wiele lat budynek, będący własnością Polskich Kolei Państwowych, ulegał postępującemu zniszczeniu.</p>
</blockquote>
<p>Pierwszą, nieudaną próbą aktywizacji miejsca była zawarta w 1997 r. umowa o przekazaniu w dzierżawę obiektu stacyjnego Towarowa działającemu przy Sejmie RP Konwentowi Porozumienia Polsko-Białoruskiego, w celu stworzenia tutaj ośrodka kultury, rekreacji i zdrowia narodów słowiańskich. Opieką zabytku zajął się mieszkający w kolejarskiej koszarce Mikołaj Lickiewicz, który na stacji przepracował ponad trzydzieści lat jako zwrotnicowy.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza1.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p><strong>W lutym 2002 roku spółka Polskie Koleje Państwowe S.A. zawarły z Zarządem Gminy Białowieża umowę przekazania stacji w zamian za umorzenie zaległych podatków gruntowych. We wrześniu 2002 roku, w zamian za zwolnienie z długu powstałego przy budowie szkolnej sali gimnastycznej, Gmina Białowieża przekazała Białowieżę Towarową na własność Spółce Akcyjnej Budimex Unibud z siedzibą w Warszawie. W sierpniu 2003 r. Podlaski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Białymstoku, działając w porozumieniu z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w Hajnówce, wydał właścicielowi nakaz na wykonanie prac remontowo-zabezpieczających budynki dworca i wieży ciśnień. Od decyzji tej Spółka Budimex Dromex S.A. złożyła odwołanie do Ministra Kultury. Jednocześnie podjęła kroki w celu pozbycia się kłopotliwych obiektów. Działania urzędu konserwatorskiego wspierało wówczas Towarzystwo Ochrony Zabytkowego Krajobrazu w Białowieży. W listopadzie 2003 r. zabytkowe budynki i budowle przekazane zostały w obecności inspektora Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Białymstoku nowym właścicielom: państwu Hannie i Michałowi Olszewskim, Michałowi Drynkowskiemu i Katarzynie Frąckowiak, którzy przystąpili do kompleksowych prac remontowo-zabezpieczających.</strong></p>
<p>Obecni właściciele Białowieży Towarowej zostali w 2004 r. laureatami konkursu Generalnego Konserwatora Zabytków w Warszawie Zabytek Zadbany. Obecnie dworzec Białowieża Towarowa mieści Restaurację Carską.</p>
<p>W zabytkowej wieży ciśnień powstały Apartamenty Carskie, które to można wynająć na nocleg. Urządzone w klimacie z okresu cara Mikołaja.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza3.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<h6><em>Źródła:</em></h6>
<h6><em>Wikipedia</em></h6>
<h6><em>Kolejowa wieża ciśnień. Białowieża Towarowa (pol.). Geotor.pl. [dostęp 2 marca 2013].</em></h6>
<h6><em>Narodowy Instytut Dziedzictwa: Rejestr zabytków nieruchomych – województwo podlaskie. 2020-09-30. [dostęp 03.02.2013].</em></h6>
<h6><em>Michał i Hanna Olszewscy, Michał Drynkowski – Dworcowe apartamenty w zabytkowej wieży ciśnień w Białowieży, Wrota Podlasia [dostęp 2013-03-02] [zarchiwizowane z adresu 2009-03-12] (pol.).</em></h6>
<h6><em>Marta Sapała: Białowieża Towarowa. Ostatnia carska stacja (pol.). 3 sierpnia 2012. [dostęp 3 marca 2013].</em></h6>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-zabytki-podlaskiej-kolei/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skarby Podlasia: Cerkiew św. Mikołaja</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-cerkiew-sw-mikolaja/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-cerkiew-sw-mikolaja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2026 00:24:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[Białowieża]]></category>
		<category><![CDATA[cerkiew w białowieży]]></category>
		<category><![CDATA[cerkwie]]></category>
		<category><![CDATA[Podlasie]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[zabytkowe cerkwie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29676</guid>
		<description><![CDATA[Należy do dekanatu Hajnówka diecezji warszawsko-bielskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>To majestatyczna, piękna, odnowiona rok temu prawosławna cerkiew parafialna znajdująca się przy ulicy Sportowej w Białowieży. Należy do dekanatu Hajnówka diecezji warszawsko-bielskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.</h2>
<p>Poprzedniczka obecnej białowieskiej cerkwi parafialnej, która pod koniec XIX w. została przeniesiona do Trześcianki, gdzie funkcjonuje do dziś jako cerkiew cmentarna.</p>
<blockquote><p>Świątynię wzniesiono w latach 1894–1897. Fundatorem cerkwi był car Aleksander III, który osobiście w sierpniu 1894 wizytował budowę nowej, murowanej świątyni. Wzniesiono ją w miejscu drewnianej cerkwi pochodzącej z I połowy XIX wieku, którą po rozbiórce przeniesiono do wsi Trześcianka, gdzie funkcjonuje do dziś jako kaplica cmentarna Ofiarowania Przenajświętszej Bogurodzicy. W styczniu 1895 dokonano konsekracji nowo wzniesionej cerkwi, która uchodziła za najpiękniejszą w całej guberni grodzieńskiej.</p>
</blockquote>
<p>Puszcza Białowieska od 1888 należała do prywatnych dóbr carskich. W Białowieży znajdował się pałac carski, z którego władca korzystał podczas przyjazdów na polowania. Zatem świątynia odgrywała rolę carskiej cerkwi.</p>
<blockquote><p>Budowla została wzniesiona z czerwonej cegły, którą na miejscu wyrabiał Niemiec sprowadzony z Górnego Śląska – Juliusz Karol Miller. Do postawienia fundamentów użyto ciosanych kamieni z Puszczy Białowieskiej. Bryłę świątyni zwieńczyły dwie kopuły. Jedna z nich była przeznaczona na dzwonnicę. Dzwon, o wadze 125 kg, był tak donośny, że w sprzyjających warunkach atmosferycznych jego głos niósł się aż na obrzeża Puszczy Białowieskiej. Z Petersburga sprowadzono ikonostas z chińskiej porcelany. Ostateczne prace wykończeniowe zamknięto w 1897, tuż przed wizytą w Białowieży następcy Aleksandra III, cara Mikołaja II.</p>
</blockquote>
<p>W 1900 do parafii należało 2315 wiernych. Byli to potomkowie pierwszych mieszkańców Białowieży – Rusinów, dawnych osadników przybyłych na teren Puszczy Białowieskiej. W sierpniu 1915 prawosławną ludność Białowieży zmuszono do przesiedlenia w głąb Rosji (bieżeństwo). Równocześnie wywieziono większość wyposażenia cerkiewnego.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p><strong>Podczas I wojny światowej spalił się jedynie dom psalmisty, sama cerkiew ocalała. W okresie dwudziestolecia międzywojennego wyremontowano świątynię, zakupiono nieduży dzwon.</strong></p>
<blockquote><p>Już pierwszego dnia II wojny światowej, 1 września 1939, kiedy wczesnym rankiem nad Białowieżą przeleciały dwa samoloty niemieckie, zrzucając bomby, świątynia została znacznie zniszczona. Z dwóch pocisków, które trafiły w świątynię, jeden eksplodował wewnątrz. Prace remontowe podjęto w czerwcu 1943: odnowiono malowidła ścienne, ikony, naprawiono ikonostas, wrota carskie. Nowe wyświęcenie świątyni miało miejsce 17 października 1943. Wzięli w nim udział również miejscowi przedstawiciele władz niemieckich.</p>
</blockquote>
<p>Okres okupacji niemieckiej zaznaczył się jednak tragicznymi wydarzeniami w historii Białowieży – był czasem masowych egzekucji, a jedno z miejsc straceń usytuowane było u wejścia na plac cerkiewny (obecnie upamiętnia je głaz z tablicą pamiątkową). Na przycerkiewnych drzewach mocowano szubienice, na których wieszano skazańców. Każda egzekucja odbywała się na oczach mieszkańców, których spędzano z całej Białowieży. Pierwszej egzekucji na drzewach przy cerkwi dokonano 9 września 1942, ostatniej 17 września 1943. Ogółem powieszono w tym miejscu ponad 90 osób.</p>
<blockquote><p>W pierwszych latach po wojnie zostały namalowane obrazy wewnątrz kopuły i u jej podstawy. Cementowo-kamiennym murkiem odgrodzono plac cerkiewny od ulicy. W 1974 zakupiony został nowy dzwon. W latach 80. odnowione zostało wnętrze świątyni. Kolejne wielkie prace remontowe, podczas których m.in. wymieniono pokrycie dachowe, odmalowano cerkiew, odrestaurowano freski, miały miejsce w latach 90. W 2. dekadzie XXI w., dzięki pozyskanym zagranicznym środkom finansowym (w ramach projektu „Wschodniosłowiańskie dziedzictwo kulturowe – konserwacja, renowacja, digitalizacja zabytkowych cerkwi”) przeprowadzono dalsze prace remontowe świątyni (naprawiono dach, częściowo odnowiono elewację, odrestaurowano ikonostas), a także wyremontowano ogrodzenie wokół obiektu i utwardzono przycerkiewny teren.</p>
</blockquote>
<p><strong>20 sierpnia 2016 cerkiew odwiedził prawosławny patriarcha Antiochii Jan X, natomiast 20 sierpnia 2018 r. – metropolita całej Ameryki i Kanady Tichon, zwierzchnik Kościoła Prawosławnego w Ameryce.</strong></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza9.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>W 2017 r. przeprowadzono generalny remont świątyni – m.in. otynkowano i odmalowano wnętrze, rozebrano stare i zbudowano nowe piece kaflowe, zainstalowano ogrzewanie podłogowe, wymieniono instalację elektryczną, poddano renowacji stolarkę okienną i drzwi wejściowe, założono instalację alarmową. Po zakończeniu remontu, cerkiew została 14 lipca 2019 r. poświęcona przez biskupa hajnowskiego Pawła.</p>
<blockquote><p>Dawne tradycje chóralne (przy cerkwi za czasów carskich działał chór uczniowski oraz drugi, złożony z urzędników) kontynuują działające przy parafii dwa zespoły chóralne – dorosłych i młodzieżowy, które są laureatami międzynarodowych festiwali i konkursów muzyki cerkiewnej.</p>
</blockquote>
<p>Identyczny pod względem architektonicznym obiekt znajduje się na Białorusi. Jest nim cerkiew św. Włodzimierza Wielkiego w Czyżewszczyźnie, z taką różnicą, że cerkiew w Czyżewszczyźnie została otynkowana i pomalowana na biało. Obie świątynie zostały wzniesione w tym samym okresie.</p>
<p><em>Źródło:  Wikipedia, Piotr Bajko, Białowieża. Parafia prawosławna św. Mikołaja, Parafia Prawosławna św. Mikołaja w Białowieży, Białystok 2006</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-cerkiew-sw-mikolaja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skarby Podlasia: Białowieża – serce puszczy na krańcu Polski</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-bialowieza-%e2%80%93-serce-puszczy-na-krancu-polski/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-bialowieza-%e2%80%93-serce-puszczy-na-krancu-polski/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2026 00:46:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[Białowieski Park Narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[Białowieża]]></category>
		<category><![CDATA[Podlasie]]></category>
		<category><![CDATA[Puszcza Białowieska]]></category>
		<category><![CDATA[skarby Podlasia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29679</guid>
		<description><![CDATA[Leży na rozległej polanie w Puszczy Białowieskiej, nad Narewką, na Równinie Bielskiej. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Białowieża (biał. Белавежа Biełavieža, w miejsc. gwarze białoruskiej Bałavež lub Biełavieš) – wieś w Polsce, położona w województwie podlaskim, w powiecie hajnowskim, w gminie Białowieża. Leży na rozległej polanie w Puszczy Białowieskiej, nad Narewką, na Równinie Bielskiej. W latach 1975–1998 miejscowość znajdowała się w województwie białostockim.</h3>
<blockquote><p>Wieś jest siedzibą gminy Białowieża oraz Białowieskiego Parku Narodowego, obejmującego 17% polskiej części Puszczy Białowieskiej. W Białowieży znajdują się Białowieska Stacja Geobotaniczna, pierwotnie Polskiej Akademii Nauk, obecnie Uniwersytetu Warszawskiego, Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk oraz Europejskie Centrum Lasów Naturalnych Instytutu Badawczego Leśnictwa.</p>
</blockquote>
<p>Leży przy drodze wojewódzkiej nr 689 biegnącej z Bielska Podlaskiego. Dawniej była ważnym punktem na trasie przy byłym trakcie handlowym z Grodna do Brześcia Litewskiego. Od 2005 roku w Grudkach, oddalonych od miejscowości o 4 km, znajduje się pieszo-rowerowe polsko-białoruskie przejście graniczne. Białowieża jest punktem końcowym (czynnej do 1994 roku) linii kolejowej do Hajnówki.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>Pochodzenie nazwy miejscowości nie zostało ostatecznie potwierdzone. Może ona pochodzić od białej wieży zameczku myśliwskiego wielkich książąt litewskich (a później królów polskich).</p>
<blockquote><p>Najstarsze ślady obecności ludzkiej pochodzą z neolitu, sprzed około 5 tysięcy lat.</p>
</blockquote>
<p>Pierwsza osada o nazwie Białowieża znajdowała się ok. 5,5 km na północny zachód od obecnej miejscowości, w miejscu, w którym obecnie znajduje się uroczysko Stara Białowieża.</p>
<p>W XIII wieku okolice Białowieży były terenem przygranicznym księstwa mazowieckiego, księstwa wołyńskiego, księstwa litewskiego i plemion jaćwieskich. W tym okresie najazdy tatarskie, krzyżackie i później litewskie spowodowały wyludnienie Puszczy Białowieskiej.</p>
<blockquote><p>Od XIV wieku istniał tam stały dwór myśliwski książąt litewskich. W czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów Białowieża jakio wieś królewska ekonomii brzeskiej położona była w powiecie brzeskolitewskim województwa brzeskolitewskiego. Pierwsze wzmianki o osadnictwie w Białowieży odnoszą się do roku 1639, gdy istniał folwark i dwór królewski króla Władysława IV Wazy. Następny dwór powstał w czasach panowania Augusta III Sasa. W roku 1775 wieś liczyła 20 domów.</p>
</blockquote>
<p>Po III rozbiorze Polski w 1795 roku, miejscowość do 1915 roku znalazła się pod zaborem rosyjskim (bezpośrednio w Imperium Rosyjskim). Okolice puszczy były podczas zaboru objęte powstaniami narodowymi. W okresie powstania listopadowego w roku 1831, cała straż leśna przyłączyła się do powstania. W czasie powstania styczniowego w 1863 r. walki z wojskami rosyjskimi prowadziły powstańcze oddziały Rogińskiego, Duchińskiego i Wróblewskiego.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza9.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>W roku 1827 w uroczysku Stara Białowieża odkryto cmentarzysko szkieletowe płaskie. Do roku 1976 zinwentaryzowano na terenie Białowieskiego Parku Narodowego 30 kurhanów.</p>
<p><strong>W 1897 miejscowość uzyskała połączenie kolejowe z Hajnówką.</strong></p>
<p>Od 17 sierpnia 1915 do końca 1918 roku teren Białowieży znajdował się pod okupacją II Rzeszy Niemieckiej. W celu pozyskiwania drewna z Puszczy Białowieskiej Niemcy zbudowali tam dwa tartaki, w Stoczku i Grudkach.</p>
<p>Po zakończeniu I wojny światowej, na przełomie 1918 i 1919 r., Białowieża od grudnia 1918 do lutego 1919 znajdowała się z woli Niemiec pod administracją litewską, która jednak była podporządkowana wojskom niemieckim. W dniu 27 lutego 1919 roku do Białowieży wkroczył polski oddział konny dowodzony przez majora Jerzego Dąbrowskiego, co spowodowało, że następnego dnia Białowieżę dobrowolnie opuścił 50-osobowy oddział niemiecki. 21 marca 1919 roku do Białowieży przybyły polskie władze cywilne. W dniach 22-30 lipca 1919 roku reprezentujący władze polskie Jerzy Osmołowski, Aleksander Więckowski i Michał Kossakowski prowadzili w Białowieży negocjacje z delegacją bolszewicką, na czele której stał Julian Marchlewski.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza8.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<blockquote><p>W czerwcu i lipcu 1920 roku w pobliżu Białowieży miały miejsce dwie niewielkie potyczki wojsk polskich z oddziałami wojsk sowieckich.</p>
</blockquote>
<p><strong>W 1929 r. w Białowieży mieszkały 1064 osoby. Od 1924 mieściła się w niej Okręgowa Dyrekcja Lasów Państwowych, oddziały miały również Związek Kupców Polskich, Związek Kupców Żydowskich i Związek Leśników Państwowych. Targi odbywały się w poniedziałki. W Białowieży działała Ochotnicza Straż Ogniowa (komendant Jan Szeptulski). W 1929 r. był skład apteczny, apteka, sześć sklepów bławatnych, dwa przedsiębiorstwa budowlane, cegielnia, skład budowlany, dom handlowy, dwie herbaciarnie, hotel, jadłodajnia, kawiarnia, spółdzielnia rolnicza, sklep z obuwiem, trzy piekarnie, dziesięć piwiarń, restauracja, firma autobusowa, sklep monopolowy, trzydzieści dziewięć sklepów spożywczych, trzy tartaki, terpentyniarnia i sklep z wędlinami. Praktykę prowadził lekarz dr ginekologii Marian Ławrynowicz, dentysta Gołda Topolańska i cztery akuszerki. Zakłady mieli cieśla, trzej fryzjerzy, dwaj kowale, 4 krawców i 8 rzeźników.</strong></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza7.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>1 września 1939 r. Białowieżę zbombardowało Luftwaffe – bomby poważnie uszkodziły cerkiew, spadły także, nie czyniąc większych szkód, w pobliżu polowego szpitala wojskowego, umieszczonego krótko przed wojną w skrzydle pałacu. 16 września do Białowieży weszła Podlaska Brygada Kawalerii. 20 września gen. Zygmunt Podhorski ps. „Zaza” powołał ze zgromadzonych oddziałów Suwalskiej Brygady Kawalerii i Podlaskiej Brygadę Kawalerii improwizowaną Dywizję Kawalerii „Zaza” złożoną z Brygady Kawalerii „Plis” i Brygady Kawalerii „Edward”. Po zajęciu Białowieży przez niemiecką 3 Dywizję Pancerną przekazano Białowieżę Rosjanom, którzy okupowali ją w latach 1939–1941. Wysiedlili wówczas wiele osób na Syberię.</p>
<blockquote><p>Po ataku Niemiec na Związek Radziecki Białowieżę okupowali Niemcy. W lipcu 1941 w budynku Lasów Państwowych przy obecnej ul. Parkowej utworzono areszt żandarmerii, gdzie m.in. przetrzymywano mieszkańców Białowieży i okolicznych wsi przed egzekucjami. 322 batalion niemieckiej policji dokonał w Białowieży i w jej okolicach (m.in. w żwirowni) licznych mordów na miejscowej ludności. W latach 1941–1944 Białowieża i jej okolice były terenem wzmożonych działań partyzantki polskiej i radzieckiej.</p>
</blockquote>
<p>Jesienią 1943 roku w związku ze znaczną aktywizacja partyzantki radzieckiej na tych terenach Niemcy wysiedlili ok 8 tys. Białorusinów z okolic Puszczy Białowieskiej.</p>
<p>W roku 1943 działała brygada partyzancka „W imię Ojczyzny”, sowieckie oddziały partyzanckie i oddziały AK. Od końca 1944 i w 1945 r. w rejonie Puszczy Białowieskiej operował oddział mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.</p>
<p><strong>25 lipca 1944 Józef Stalin z delegacją PKWN (E. Osóbka-Morawski, A. Witos) w Moskwie podzielili Puszczę Białowieską pomiędzy RP a BSRR. Białowieża pozostała w Polsce.</strong></p>
<p>W Białowieży znajdowała się strażnica WOP.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza2.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>21 grudnia 1998 roku do Białowieży przyłączono sąsiadujące wsie Podolany i Zastawa, a także zniesiono nazwy części wsi: Stoczek, Tropinka i Wojciechówka oraz przysiółka Krzyże.</p>
<p>Podczas wykopalisk archeologicznych prowadzonych w latach 2006–2008 na terenie Starej Białowieży odkryto pozostałości drewnianego dworu datowanego na drugą połowę XVI wieku. Związany był przypuszczalnie z polowaniami Zygmunta Augusta i Stefana Batorego w Puszczy Białowieskiej.</p>
<blockquote><p>Na podstawie wykopalisk archeologicznych (prowadzonych w latach 2004–2005) i wzmianki z 1639 roku wiadomo, że na terenie dzisiejszego parku Pałacowego w Białowieży w czasach królów z dynastii Wazów istniał kolejny dwór myśliwski. Najprawdopodobniej w tym dworze zatrzymywali się podczas polowań Władysław IV Waza (w 1643 roku) i Jan Kazimierz Waza (w 1650 roku). Dwór Wazów spalono przed 1658 rokiem, zapewne podczas IV wojny polsko-moskiewskiej.</p>
</blockquote>
<p>W XVIII wieku zbudowano w pobliżu miejsca po dworze Wazów nowy dwór królewski, w którym zatrzymał się we wrześniu 1752 r. król August III Sas podczas polowania w puszczy. W polowaniu brała udział też królowa i jego dwaj synowie. Pamiątką po polowaniu jest stojący na grobli w parku Pałacowym obelisk z piaskowca z napisami w języku niemieckim i polskim opisującymi to wydarzenie. W inwentarzu z 1773 roku dwór określono jako pałac drewniany, frontem zwrócony na południe, obity tarcicami heblowanymi, długości 11 i szerokości 5 sążni.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza4.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<blockquote><p>W dniach od 30 sierpnia do 2 sierpnia 1784 roku w dworze przybywał król Stanisław August Poniatowski. Z tej okazji bratanek króla podskarbi wielki litewski Stanisław Poniatowski wyremontował przed przyjazdem króla istniejący dwór i dobudował widoczne na zachowanych widokach z epoki oficyny – kuchenną i gościnną. Inwentarz sporządzony w 1796 roku wspomina także o stojącej w pobliżu kancelarii łowieckiej, domu dla audytora leśnictwa, młynie, psiarni i składzie na sieci. Zachował się widok dworu z 1821 roku, co oznacza, że budynek przetrwał przemarsz wojsk napoleońskich w 1812 roku. Dawny dwór królów Polski został prawdopodobnie zniszczony około roku 1831 w czasie powstania listopadowego.</p>
</blockquote>
<p>W 1889 roku na miejscu dworu polskich królów car Aleksander III polecił rozpoczęcie budowy pałacu. Budowa została ukończona w 1894 r. Była to letnio-jesienna rezydencja cara Rosji zbudowana z myślą o polowaniach w Puszczy Białowieskiej. Pod koniec XIX wieku wokół pałacu na obszarze 49 ha założono istniejący do dziś park Pałacowy w typie parku angielskiego. Na potrzeby pałacu w 1897 r. wybudowano dworzec Białowieża Pałac, kilka lat później Białowieża Towarowa, którego budynek zachował się. Car Aleksander III wraz z rodziną przyjeżdżał na łowy koleją.</p>
<p>Pałac spłonął wskutek działań wojennych w 1944 r., w 1958 r. zdecydowano o jego rozbiórce. Obecnie na jego miejscu wzniesiono nowy budynek, w którym znajduje się dyrekcja Białowieskiego Parku Narodowego, Muzeum Przyrodniczo-Leśne im. prof. J. Miklaszewskiego, restauracja i hotel.</p>
<p><strong>Ruch turystyczny w rejonie Białowieży zaczął rozwijać się w okresie międzywojennym. W 1939 liczbę turystów szacowano na ponad 45 tys. osób.</strong></p>
<blockquote><p>Miejscowość zawdzięcza swoją popularność Puszczy Białowieskiej i Białowieskiemu Parkowi Narodowemu, który wraz z częścią Puszczy Białowieskiej na terytorium Białorusi, został wpisany w 1979 na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Stanowi ona bazę wypadową do Parku i atrakcji turystycznych znajdujących się w zagospodarowanej części Puszczy. Ma rozbudowaną bazę turystyczną. We wsi znajdują się cztery hotele, kilka zajazdów i pensjonatów, a mieszkańcy prowadzą kilkadziesiąt kwater agroturystycznych.</p>
</blockquote>
<p>W parku Pałacowym znajduje się Muzeum Przyrodniczo-Leśne Białowieskiego Parku Narodowego im. prof. J. Miklaszewskiego (zbudowane w miejscu wzniesionego w latach 1967–1970 zespołu mieszczącego muzeum i Dom Wycieczkowy WPT „Iwa”), dworek gubernatora grodzieńskiego (obecnie siedziba Ośrodka Edukacji Przyrodniczej BPN). Zachowały się zbudowane w czasie panowania cara Aleksandra III stajnie (dawniej Dom Turysty PTTK) i Dom Marszałkowski (obecnie siedziba Białowieskiego Parku Narodowego i Instytutu Badawczego Leśnictwa). Obok parku znajduje się cerkiew prawosławna św. Mikołaja Cudotwórcy. W miejscowości znajduje się również kościół rzymskokatolicki św. Teresy od Dzieciątka Jezus z kaplicą św. Huberta – patrona myśliwych.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza1.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<blockquote><p>W zachodniej części miejscowości zlokalizowany jest niewielki skansen budownictwa drewnianego z dwoma wiatrakami. Najbardziej na południe wysunięty jest dawny (nieczynny) dworzec kolejowy – Białowieża Towarowa (obecnie mieści się w nim restauracja Carska).</p>
</blockquote>
<p>Przy drodze z Hajnówki do Białowieży znajduje się Rezerwat Pokazowy Żubrów, w którym prócz żubrów można zobaczyć dziki, wilki, jelenie, sarny, żubronie (skrzyżowanie żubra z bydłem domowym) i koniki polskie.</p>
<p><strong>Białowieski Park Narodowy reprezentuje najlepiej zachowany w Europie nizinny las naturalny (grąd, ols, bór). Stwierdzono w nim 806 gatunków roślin naczyniowych (w tym 24 drzew), ponad 3 tys. gatunków grzybów, 200 mchów i 283 porostów. Odnotowano 120 gatunków ptaków gniazdujących, 52 gatunki ssaków i ponad 10 tys. gatunków bezkręgowców (w większości owadów). Dla zwiedzających jest dostępny 4-kilometrowy pieszy szlak wyłącznie z licencjonowanym przewodnikiem (w grupach maksymalnie do 12 osób). Natomiast Obręb Ochronny Hwoźna, który w 1996 roku włączono do Parku, jest dostępny zarówno do turystyki pieszej, jak i rowerowej. Znajduje się tam ponad 20 km szlaków pieszych oraz 14 km szlaków rowerowych. Po szlakach można poruszać się nieodpłatnie bez przewodnika. Szlaki są oznakowane i zaopatrzone w liczne wiaty, kładki, punkty widokowe oraz wieżę widokową.</strong></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza3.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>Zmodernizowane Muzeum Przyrodniczo-Leśne Białowieskiego Parku Narodowego dokumentuje cenny przyrodniczo i kulturowo obszar Podlasia – Puszczę Białowieską. W salach wystawowych prezentowana jest przyroda i historia Białowieskiego Parku Narodowego i Puszczy Białowieskiej oraz wielowiekowa działalność człowieka na tym terenie. Zgodnie z najnowszymi trendami, treści prezentowane są blokami problemowymi, eksponowanymi w formie dioram. Organizowane są też wystawy czasowe oraz galerie malarskie i fotograficzne.</p>
<p>W miejscowości znajduje się też Ośrodek Edukacji Leśnej „Jagiellońskie”, należący do Nadleśnictwa Białowieża.</p>
<blockquote><p>Prócz turystyki pieszej w okolicy można uprawiać turystykę rowerową, konną i wodną (spływy kajakowe). W Białowieży bierze początek wiele szlaków turystycznych, pieszych i rowerowych, liczących kilkaset kilometrów. W „Starej Białowieży” wyznaczony jest Szlak Dębów Królewskich, gdzie rosną m.in. 400-letnie dęby. Wyznaczono miejsca ogniskowe dla grup turystycznych. Niedaleko północno-zachodniej granicy Białowieży, przy drodze w kierunku Bud (przedłużenie ul. Zastawa), zorganizowano ścieżkę edukacyjną Żebra Żubra.</p>
</blockquote>
<p>W zabytkowym odrestaurowanym budynku dawnej kasy kolejowej przy ul. Kolejowej 17, przy wejściu na mostek i groblę prowadzącą do parku Pałacowego i Rezerwatu Ścisłego, mieści się Centrum Informacji Turystycznej PTTK, gdzie można oprócz zasięgnięcia informacji na temat miejscowych atrakcji turystycznych skorzystać z usług licencjonowanych przewodników i zorganizować wycieczkę.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza11.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p><em>Źródło: Wikipedia</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-bialowieza-%e2%80%93-serce-puszczy-na-krancu-polski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Legendy Mazur: Jak z łez Rozalki powstały złote karpie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/legendy-mazur-jak-z-lez-rozalki-powstaly-zlote-karpie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/legendy-mazur-jak-z-lez-rozalki-powstaly-zlote-karpie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 May 2023 22:06:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[hotel Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[książę]]></category>
		<category><![CDATA[legendy]]></category>
		<category><![CDATA[legendy Mazur]]></category>
		<category><![CDATA[mazurskie legendy]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac w Mortęgach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30125</guid>
		<description><![CDATA[Miał książę Zygfryd, pan na Mazurach, piękny zamek, piękną i mądrą żonę, trzy córki. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Książę kochał swój lud, był dla ludzi dobry; bywało, że zostawiał zamek na kilka dni i spędzał je u swoich poddanych. Słuchał ich, spał w ich domach, pomagał w gospodarstwie.</h3>
<p>Z najmłodszą córką książę miał jednak kłopot &#8211; dziewczynka wszystko robiła na opak. Mówili jej, żeby zamknęła okno, to je otwierała. Załóż buty, to zakładała, ale lewy na prawą nogę, a prawy na lewą. Uczesz włosy, to je mierzwiła. Złóż ubranie, to je rozrzucała po komnacie.</p>
<blockquote><p>Dorośli pocieszali się, że jak wyrośnie, przestanie broić. Ale im Rozalia, a tak miała na imię księżniczka, była starsza, tym bardziej psociła. I nie były to już psotki, które każde dziecko lubi czasem robić. Na przykład Rozalia odkręciła koło u bryczki &#8211; bryczka się wywróciła, guwernantka księżniczek spadła i złamała nogę. Albo wrzuciła do zamkowej studni całe wiadro popiołu zatruwając wodę na długie tygodnie.</p>
</blockquote>
<p>Książę i księżna nie mieli już pomysłu, co robić. Rozmowy z Rozalią nie pomagały, groźby też nie, ani kary. W końcu matka chrzestna Rozalii, księżna Kordelia, poradziła rodzicom dziewczynki:</p>
<p>- Niech Rozalka zamieszka w domku leśniczego na skraju lasu, sama. I niech te psikusy robi sama sobie. Ciekawe czy jej to się spodoba &#8211; powiedziała matka chrzestna i zachichotała wdzięcznie.</p>
<p><strong>Książę Zygfryd kręcił głową, że tak nie może być. Córka księcia nie może mieszkać w lesie.</strong></p>
<p>- Nie zostawię jej tam samej, straż będzie czuwała nad nią przez całą dobę &#8211; powiedział.</p>
<p>- Zgoda, to rozsądne &#8211; powiedziała matka chrzestna. &#8211; Ale Rozalka nie może widzieć twoich ludzi.</p>
<p>Łatwo przewidzieć, że Rozalka szczęśliwa nie była. Opiekunka zaprowadziła ją do domku leśniczego, służba przyniosła wszystko to, co mogło jej być potrzebne. I dziewczynka została sama.</p>
<blockquote><p>Najpierw poszła na łąkę, poskakała po trawie, zerwała kwiatki do bukietu, ale nie mogła się powstrzymać, żeby nie zrobić psikusa &#8211; zawiązała zającowi uszy, przeniosła gniazdo wróbli na inne drzewo, nie pomogła sarnie, która szukała swojego dziecka (to znaczy powiedziała jej, że pobiegło nie w tę stronę, w którą rzeczywiście pobiegło). Wieczorem, zmęczona, położyła się spać.</p>
</blockquote>
<p>W nocy dopadł ją strach. Obudziła się i nie było mamy, ani sióstr, ani taty, opiekunki, nikogo, nawet jej ukochanego psa, jedynej istoty, której nigdy nie zrobiła na złość. Wyszła przed domek, a tam ciemność, tylko oczy sów świeciły w ciemnościach.</p>
<p>Rano nie zaśpiewał żaden ptak; no może gdzieś w oddali, ale nie przy domku leśniczego. Nie było zajęcy, jaszczurki gdzieś się wyniosły, a przecież miały dom obok. Rozalka zaczęła płakać. Płakała tak przez trzy dni.</p>
<p><strong>Któregoś dnia poszła Rozalka na długi spacer, do wsi Mortęgi. Usiadała nad stawem i znów zaczęła płakać. To nie były łzy złości &#8211; po raz pierwszy Rozalka zapłakała nad sobą.</strong></p>
<p>Łzy dziewczynki kapały do mortęskiego stawu. Były szczere, gorące i miały złoty kolor. Tak się dzieje, kiedy płacze księżniczka, która bardzo żałuje tego, co zrobiła i chce wszystko naprawić.</p>
<blockquote><p>Wracała do domku trochę spokojniejsza, lżej jej się zrobiło na sercu. Kolejnego dnia też poszła nad staw i też płakała, przypominała sobie te wszystkie psoty, które zrobiła. Każda psota to jedna złota łza. I nagle pod powierzchnią coś błysnęło, a potem wyskoczyło z wody. I następne, kolejne.</p>
</blockquote>
<p>- Rybki! &#8211; ucieszyła się Rozalka. &#8211; Lubicie mnie? &#8211; zapytała?</p>
<p>- Tak &#8211; odpowiedziała jej jedna z rybek.</p>
<p>- A kim jesteście?</p>
<p>- Jesteśmy twoimi łzami, księżniczko.</p>
<p>- Jak to?</p>
<p>- Ze złotych łez rodzą się złote karpie, Rozalko. Jesteśmy tu dzięki tobie.</p>
<p>- Ja was stworzyłam?</p>
<p>- Nie ty. Twój żal i te wszystkie słowa, które wypowiadałaś płacząc. Mówiłaś, że nigdy już nikogo nie skrzywdzisz; że będziesz przyjaciółką wszystkiego, co żyje, opiekunką. To były piękne i dobre łzy.</p>
<blockquote><p>Rozalka raz jeszcze zapłakała, tym razem ze szczęścia. Ucałowała każdą rybkę, która wyskoczyła jej na rękę. A potem długo z rybkami rozmawiała; tak długo aż zasnęła nad stawem.</p>
</blockquote>
<p>Kiedy się rano obudziła, stał nad nią tata. Otulił ją ciepłym kocem, wziął na ręce.</p>
<p><strong>Z psotnej Rozalki wyrosła dobra i mądra księżna. Nikt nie miał tylu przyjaciół, nie tylko wśród ludzi. Rozalkę pokochały drzewa, zwierzęta, trawy i drzewa. Zawsze dbała o mortęski staw.</strong></p>
<p>Czy to wszystko się wydarzyło? Hm, idźcie nad staw, zapytajcie złotych karpi, może wam powiedzą&#8230;</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<h3>Legendy Warmii i Mazur poznajemy dzięki Pałacowi <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/o-nas/o-palacu" target="_blank">Mortęgi Hotel&amp;SPA,</a> który tworzy te opowieści dla swoich młodszych Gości, aby urozmaicić pobyt w zabytkowym Pałacu.</h3>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi03.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi02.jpg" alt="" width="640" height="427" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi04.jpg" alt="" width="640" height="427" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi01.jpg" alt="" width="640" height="428" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi15.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/legendy-mazur-jak-z-lez-rozalki-powstaly-zlote-karpie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Weekend Bożego Ciała w Mortęgach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/weekend-bozego-ciala-w-mortegach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/weekend-bozego-ciala-w-mortegach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 May 2023 01:54:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Ciało]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Ciało na Mazurach]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Ciało w Mortęgach]]></category>
		<category><![CDATA[długi weekend]]></category>
		<category><![CDATA[weekend Boże Ciało]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30138</guid>
		<description><![CDATA[Świeżość zieleni, ptasie trele wśród wiekowych drzew, zapach świeżo skoszonej trawy, sielsko-anielsko... Doskonały klimat do relaksu na łonie natury.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/pakiety/szczegoly-pakietu?OfferID=404172" target="_blank">Czerwcowy długi weekend</a> w Pałacu Mortęgi to niezapomniane przeżycie! Świeżość zieleni, ptasie trele wśród wiekowych drzew, zapach świeżo skoszonej trawy, sielsko-anielsko&#8230; Doskonały klimat do relaksu na łonie natury. Nie zwlekaj i zarezerwuj pobyt już teraz!</h3>
<h4>Oferta zawiera:</h4>
<p>- pobyt w komfortowych pokojach,</p>
<p>- bogate śniadania, własne wędzonki i regionalne przysmaki</p>
<p>- obiadokolacje wg. Menu Chefa Kuchni</p>
<p>- ognisko</p>
<p>- Voucher do SPA o wartości 100 zł na pokój</p>
<p>- animacje dla dzieci</p>
<p>- karmienie zwierząt</p>
<p>- przejazd bryczką w sobotę</p>
<p>- yoga</p>
<p>- aqua aerobik</p>
<p>- zajęcia SPA dla dzieci</p>
<p>- nauka pływania</p>
<p>- pieczenie pizzy</p>
<p>- warsztaty z robienia koktajli</p>
<p>- degustacja wina w winiarni</p>
<p>- sala zabaw dla dzieci</p>
<p>- sala sportowa wraz z salką cardio</p>
<p>- mini zoo</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi01.jpg" alt="" width="640" height="428" /></p>
<h4>Ponadto proponujemy*:</h4>
<p>- Rowery rekreacyjne</p>
<p>- Rowery wodne</p>
<p>- Kajaki</p>
<p>- Zabiegi SPA</p>
<p>- Jazdy konne</p>
<div>
<h3>Wellness &amp; SPA</h3>
</div>
<div>
<p><strong>Odkryj siebie na nowo w pięknych, eleganckich wnętrzach pałacowego SPA na Mazurach:</strong></p>
<ul>
<li>nielimitowany wstęp do luksusowej strefy Wellness w zabytkowych komnatach</li>
<li>klimatyczny basen o powierzchni 11 x 5 m z kaskadą wodną</li>
<li>przeciwprąd oraz masażer stóp</li>
<li>brodzik dla dzieci z parasolem wodnym</li>
<li>podgrzewane ławy</li>
<li>jacuzzi</li>
<li>leżaki</li>
</ul>
<p><strong>Nastrojowa strefa saun:</strong></p>
<ul>
<li>aromatyczna sauna Fińska</li>
<li>sauna Infared z promieniami podczerwonymi</li>
<li>łaźnia parowa </li>
</ul>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi03.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
</div>
<h3><strong><a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/restauracja/o-restauracji" target="_blank">Restauracja Szlachecka</a> serwuje dania regionalne inspirowane nurtem slow food, na bazie wysokiej jakości produktów ekologicznych, pozyskiwanych od lokalnych producentów. </strong></h3>
<ul>
<li>07:30 &#8211; 10:30 &#8211; Śniadania w formie bufetu (napoje: kawa, herbata,woda)</li>
<li>13:00 &#8211; 21:00 &#8211; Dania z karty</li>
<li>17:00 &#8211; 19:00 &#8211; Obiadokolacja w formie bufetu (napoje: kawa, herbata, woda)</li>
</ul>
<p><em>*Serwowanie posiłków w formie bufetu, uzależnione jest od liczby Gości hotelowych.</em></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/07/Mortegi-2.jpg" alt="" width="640" height="426" /></p>
<h3>Niezmiennie piękne i atrakcyjne dla turystów Mazury to nie tylko raj dla miłośników pięknych widoków i natury. To również cel urlopowych wyjazdów amatorów aktywności fizycznej, którym oferujemy:</h3>
<ul>
<li>salę sportową z mini siłownią</li>
<li>zajęcia ruchowe w 4-hektarowym parku</li>
<li>nielimitowany wstęp do basenu</li>
<li>jazdy konne</li>
<li>łowienie ryb w naszym 400-metrowym stawie</li>
<li>rowery</li>
<li>hulajnogi</li>
<li>rowery wodne (4-osobowe)</li>
<li>kajaki (2-osobowe)</li>
</ul>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/01/mortegi5.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<h3>Stajnia i mini ZOO</h3>
<div>
<p><a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/stajnia" target="_blank"><strong>Stajnia Mortęgi</strong></a>-  Jazda konna to jedna z atrakcji, którą Mortęgi mogą zaproponować naszym gościom. Dumą Mortęg jest stajnia oferująca wszelkie możliwe formy rekreacji konnej. &#8211; Posiadamy 9 koni rekreacyjnych, w tym dwa mniejsze dla najmłodszych gości. Zapraszamy wszystkich, pragnących oderwać się od obowiązków dnia codziennego, pracy, szkoły, czy miejskiego zgiełku &#8211; zachęcają pracownicy Stajni Mortęgi.</p>
<blockquote><p>Jazdy konne prowadzone w Stajni Mortęgi odbywają się pod okiem instruktorów w dziedzinie jazdy rekreacyjnej, skoków oraz ujeżdżeniu. Nasze konie były selektywnie wybierane aby z łatwością umiały przekazać swoje umiejętności nowym adeptom jeździectwa, jak i już doświadczonym jeźdźcom.</p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi04.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p><strong>Piękne tereny, łąki i lasy z końskiego grzbietu prezentują się wyjątkowo atrakcyjnie. W naszej ofercie znajdą Państwo 1-, 2- oraz 3-godzinne wyjazdy w mazurskie lasy oraz bezdroża. Najmłodszym dzieciom możemy zaproponować „oprowadzanki” na kucyku, natomiast dzieci od 7 lat zapraszamy na naukę jazdy konnej na lonży.</strong></p>
<div>
<blockquote><p>Wiosną i latem zapraszamy Państwa na odkrytą ujeżdżalnię, w okolicach Pałacu Mortęgi nietrudno o doskonałe miejsca na różnego typu eskapady, okoliczne tereny są obficie zalesione, mnóstwo tu także otwartych przestrzeni, umożliwiających organizowanie przejażdżek wierzchem lub powozem. Dysponujemy również znakomitą, krytą ujeżdżalnią o wymiarach: 34&#215;48 m, która umożliwia jazdę bez względu na warunki atmosferyczne.</p>
</blockquote>
<p>Odpowiednio przygotowane konie wraz z miłymi, doświadczonymi instruktorami chętnie pomagają jeźdźcom doskonalić zdobyte już wcześniej umiejętności. Prowadzimy treningi rekreacyjne, skokowe oraz ujeżdżeniowe. Piękno mazur, a szczególnie leśne zakątki w okolicach Pałacu Mortęgi zachęcają do wyjazdów w teren bryczką lub saniami.</p>
</div>
<div>
<div>
<div>
<blockquote><p>Przy stajni goście mogą odwiedzić Mini Zoo. Nasze zwierzaki na pewno zachwycą nie tylko najmłodszych. W zagrodach zlokalizowanych wokół stajni można spotkać: kozy, owce, alpaki, lamy i króliki, jak również odwiedzić woliery z drobiem ozdobnym, gdzie mieszkają ozdobne kurki, pawie, indyki, gęsi, kaczki oraz papugi. Ponadto w pałacowym parku mieszka stado pięknych danieli</p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/07/Mortegi-1.jpg" alt="" width="640" height="426" /></p>
</div>
</div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/weekend-bozego-ciala-w-mortegach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prostota jako odpowiedź na smart świat</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/prostota-jako-odpowiedz-na-smart-swiat/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/prostota-jako-odpowiedz-na-smart-swiat/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Apr 2023 21:35:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[hotel Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[lokalność]]></category>
		<category><![CDATA[ludowość]]></category>
		<category><![CDATA[moda na ludowość]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[prowincja]]></category>
		<category><![CDATA[trendy podróżnicze]]></category>
		<category><![CDATA[Warmia i Mazury]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30122</guid>
		<description><![CDATA[Moda na ludowość powraca, jak bumerang. I inspiruje. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ludowość ma dziś też znaczenie terapeutyczne, bo oferuje prostotę w przebodźcowanym świecie. Gdzie szukać ludowości autentycznej?</h2>
<h3>Nasze miasta są coraz bardziej smart, nasze domy i mieszkania również. Postępu technologicznego nie da się zatrzymać. Mamy biuro w telefonie komórkowym, dziesiątki aplikacji i pinów, żyjemy klikając.</h3>
<h3>Czasem jednak chcemy uciec od idei smart. Tylko gdzie, skoro wszędzie jest wi-fi? Na taką ucieczkę, choćby kilkudniową, trzeba mieć pomysł.</h3>
<p>Epoka młodopolska odkryła ludowość, a zaraz za nią pojawiła się chłopomania. Ówcześni mieszczanie wyruszali na wieś, która była blisko, bo tuż pod miastem (dziś miasta wchłonęły i ją). Życie na wsi było prostsze, oferowało rzeczy inne &#8211; kontakt z tradycją, naturą, szczerość.</p>
<blockquote><p>W smart rzeczywistości wracamy do tego, co kojarzy nam się z prostotą. Rustykalność to trend, który jest stale obecny w dizajnie, inspirują się nim projektanci mody, ale też szefowie kuchni. Im bardziej jesteśmy smart, tym bardziej pociąga nas ludowość.</p>
</blockquote>
<p>To widać po tym, jak wypoczywamy, gdzie spędzamy wakacje, jakie miejsca wybieramy na weekendowe wyjazdy. Do smart domów wprowadzamy inspirowane folklorem meble, materiały, naczynia, a nawet przepisy kulinarne. To po prostu wydaje nam się odświeżające i ma nas wyróżniać.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi01.jpg" alt="" width="640" height="428" /></p>
<p><strong>Z duszą i historią</strong></p>
<p>Dwa lata temu Monika, urzędniczka z Krakowa, sprzedała dom pod miastem i mieszkanie w mieście (odziedziczone po rodzicach i dziadkach). Poszły w dobre ręce, więc nie miała wyrzutów sumienia. Zawsze marzyła o zakupie starej mazurskiej chaty; nie musiały przed nią rosnąć malwy, jak w filmie &#8222;Nad Niemnem&#8221;, ale miała być autentyczna.</p>
<p><strong>- Życie w wielkim mieście mnie zmęczyło, chciałam czegoś innego. Kiedy byłam mała spędzałam wakacje u drugich dziadków na Mazurach, mieli murowany dom, taki z lat 50. Włócząc się po okolicy razem z innymi dzieciakami zaglądaliśmy czasem do starych opuszczonych budynków, widać było, że ktoś wyprowadzał się w pośpiechu &#8211; opowiada Monika. &#8211; Niektóre były bardzo stare, drewniane i w dobrym stanie; inne zniszczone, same zgliszcza. I zakochałam się. Kupiłam dużą, wiekową chatę, wyremontowałam ją, podobnie jak stojącą obok stodołę i stajnię. Szukałam autentycznego wyposażenia &#8211; drewnianych i koniecznie skrzypiących łóżek z prawdziwymi siennikami, szaf, moich ulubionych kredensów, ciężkich krzeseł, zydelków. Nie było to łatwe, bo po okolicy też jeździli tacy jak ja &#8211; zakochani w Mazurach, którzy kupili inne chałupy. Ja spełniłam moje marzenie po 30 latach.</strong></p>
<p>Po dwóch latach remontu, Monika zaprosiła pierwszych gości, do swojego pensjonatu, bo taki miała pomysł na biznes. Znajomi z miasta pukali się w czoło, wieszczyli, że biznes się nie powiedzie, bo kto chciałby spać na twardym sienniku i myć się w miednicy zamiast pod prysznicem. Mylili się. Pierwsi goście okazali sie stałymi klientami, którzy przywieźli swoich znajomych, a ci następnych. Dziś u Moniki rezerwację robi się z półrocznym wyprzedzeniem. A znajomi, którzy tak bardzo dziwili się jej pomysłowi, przyjeżdżają do starej chaty dwa razy w roku.</p>
<blockquote><p>- Dwóch z nich odeszło z korporacji i też zainwestowało w nieruchomości na Mazurach. Mówiąc &#8222;nieruchomości&#8221; mam na myśli takie właśnie chałupiny. Czy to moda? &#8211; zastanawia się Monika. &#8211; Nie wiem, ale co roku podobnych pensjonatów przybywa, niektóre mają tylko dwa pokoje gościnne, inne jeden. To są adresy, których nie promuje się w internecie, wiadomości o tym, że ktoś kupił chatę w Bieszczadach czy Beskidach, rozchodzą się pocztą pantoflową. Miasto oferuje mnóstwo atrakcji, którymi jesteśmy przesyceni; wieś daje ciszę, poczucie kontroli nad własnym życiem.</p>
</blockquote>
<p>Marek z żoną (oboje z Warszawy) długo szukali miejsca, w którym mogliby prowadzić agroturystykę; znaleźli nad morzem. W niewielkiej miejscowości, którą turyści nie do końca jeszcze odkryli. Zrobili remont ceglanego domu, urządzili w nim pokoje gościnne; w dwóch stajniach jest kolejnych osiem sypialni. Właśnie zakładają pasiekę, bo chcą mieć własny miód, który mogliby sprzedawać. Chcą mieć jeszcze zwierzęta &#8211; na pewno krowy i owce.</p>
<p><strong>- Moja żona zrobiła kurs serowarski, będziemy robić sery. Bez chemii, polepszaczy, a jedynym dodatkiem będą zioła, które wysialiśmy rok temu &#8211; mówi Marek. &#8211; Przyjeżdżają do nas ludzie głównie z dużych miast, zachwycają się. A to kubkami, a to misami na pierogi, cieszą ich drobiazgi, które kojarzą się z dzieciństwem. Jedna z klientek chciała kupić stolnicę z wypalonym w drewnie wzorem, widziała ją u nas. Pojechała do rzemieślnika, który robi takie rzeczy w miasteczku 50 kilometrów od nas. Nie wszystko musi być smart, mamy już dość rzeczy bezoosobowych, z katalogu, sieciówek. Nasi goście przyjeżdżają do nas nie tylko, żeby odpocząć. Szukają staroci, które można znaleźć jedynie na wsiach &#8211; koronkowych serwetek do wielkanocnych koszyków (są u nas panie, które je robią), kanek na mleko i to najlepiej takich emaliowanych, z lat 50. Ludzie chcą mieć przy sobie coś, co ma historię, duszę.</strong></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/01/mortegi2.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p><strong>Odkrywanie świata, kt</strong><strong>ó</strong><strong>ry zanika</strong></p>
<p>Jak to jest z tą modą na ludowość? Część z nas lubi otaczać się rzeczami inspirowanymi ludowością, kulturą wsi (kiedyś &#8222;kulturę wsi&#8221; stawiano w opozcyji do &#8222;kultury wysokiej&#8221;). Wyczuł to biznes, który podsuwa nam rzeczy nowe, ale stylizowane na stare, albo z motywami ludowymi, jak chociażby łowickie czy kurpiowskie wycinanki. W nowoczesnym mieszkaniu stanowią ciekawy akcent, nie gryzą się z aseptyczną bielą, elegancką czernią.</p>
<blockquote><p>To samo z odzieżą &#8211; bluzki inspirowane tymi od strojów ludowych, z bufiastymi rękawami, kwieciste spódnice, trzewiczki. Skąd się wzięły opaski na włosy przyozdobione kwiatkami albo wianki? Odpowiedź jest oczywista.</p>
</blockquote>
<p>Modę na ludowość wykorzystuje popkultura, wiejskość jest wdzięczna, można dowolnie z niej czerpać. Ale trzeba odróżnić modę, którą wymyślają projektanci i dizajnerzy od autentycznego zachwytu.</p>
<p><strong>- W dizjanie modowym mamy mocne wątki, nazwijmy je folkloryzującymi, jednak bywają też takie, które są bardziej przemyślane, nie są zwyczajną stylizacją, tylko bezpośrednim nawiązaniem do motywów ludowych. I mamy, rzecz jasna, coś, czego nie da się kupić. Co mam na myśli? Styl życia &#8211; mówi Antoni Bartosz, były dyrektor Muzeum Etnograficznego w Krakowie. &#8211; Ludowość/kultura chłopska to zbiór zasad, sposoby radzenia sobie z rzeczywistością, która bezpośrednio otacza człowieka, a która, bywa, wywołuje niepokój albo podziw. Rzeczywistość to przyroda i cały ten kosmos rzeczy, na który nie mamy wpływu. Siła, z którą należało się dogadać i współistnieć. Nasi przodkowie, a większość Polaków ma korzenie wiejskie, szukali czegoś, co uczyni ich mądrzejszymi, bardziej dzielniejszymi. Odkrywanie świata, który zanika, jest fascynujące; podobnie jak fascynujące jest, że tymi samymi dróżkami leśnymi, polami i łąkami kilkaset lat temu ktoś chodził, zostawił swoje ślady. Czym innym są opowieści rodzinne snute przy świątecznym stole a czym innym odnalezienie tego samemu. Wszyscy potrzebujemy ciągłości, poczucia, że przed nami też był świat, który zapełniali nieznani nam ludzie, pradziadkowie.</strong></p>
<blockquote><p>Stąd ogromna popularność skansenów &#8211; budynków przenoszonych ze wsi, rozbieranych ściana po ścianie i stawianych z powrotem w nowym miejscu. Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie, Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, ale też przepiękny park etnograficzny w Kolbuszowej, w Radomiu, Szymbarku. Albo Park Etnograficzny w Olsztynku na Warmii i Mazurach.</p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi03.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p><strong>Prosty świat</strong></p>
<p>Są też miejsca inne, które łączą tradycję ludową z dworską, to dość ciekawe zestawienie oferujące stonowaną elegancję i ludową bezpretensjonalność. Europejczycy lubią takie adresy &#8211; Estończycy remontują swoje dworki szlacheckie i magnackie, potem zamieniają je w pensjonaty i kameralne hoteliki. Niemcy chwalą się pałacami i zamkami (zaczynając od zamku Fleesensee, na dworku na bałtyckiej wyspie Rugia kończąc). Właściciele tych obiektów dbają również o to, co jest wokół &#8211; zabudowania folwarczne, stajnie, stare wozy, młóckarnie, pługi. To wszystko tworzy klimat, przenosi w czasy, w których nie znano pojęcia &#8222;smartcity&#8221;.</p>
<blockquote><p>Nie trzeba daleko szukać, w Polsce mamy mnóstwo miejsc, które Polacy wybierają ze względu na ich autentyczność. Obecni właściciele dworków, pałaców, zameczków, czy chat z zabudowaniami gospodarczymi, dołożyli wszelkich starań, żeby owa autentyczność była. Oczywiście nie da się wszystkiego odtworzyć, zresztą nie chodzi o to, żeby gościom oferować podróż do średniowiecza czy czasy sprzed rewolucji przemysłowej. Im jednak więcej oryginału, tym lepiej. Goście to doceniają.</p>
</blockquote>
<p>Znakomitym przykładem miejsca, w którym czas zatrzymał się i równocześnie biegnie naprzód (zdarzają się takie paradoksy i są bardzo intrygujące) jest <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/o-nas/aktualnosci" target="_blank">Pałac Mortęgi</a> na Warmii. Właściciele tego sporego kompleksu (z 4-hektarowym parkiem w stylu angielskim) zrobili wszystko, żeby uszanować przeszłość i pięknie połączyć ją z teraźniejszością. Mamy więc pałac z bogatą historią, magnacki sznyt, ale i zabudowania folwarczne z XIV wieku. W <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/restauracja/o-restauracji" target="_blank">pałacowej restauracji</a> jest i wybitna kuchnia, która korzysta z tego, co lokalne.</p>
<blockquote><p>- Kupujemy warzywa, które uprawiają miejscowi, a także lokalnie wytwarzane sery &#8211; mówi Agata Szymańska z Pałacu Mortęgi Hotel&amp;SPA. &#8211; Ta współpraca jest dla nas szczególnie cenna, bo wiemy, że mamy sprawdzone źródła. A nasi goście bardzo doceniają to, co lokalne; co pochodzi stąd &#8211; z serca Warmii i Mazur. Mamy też nalewki, które przygotowujemy według starych, tradycyjnych receptur.</p>
</blockquote>
<p>Warto w Mortęgach zatrzymać się na dłużej &#8211; kompleks może być miejscem docelowym (oferuje mnóstwo atrakcji dla dzieci i dorosłych, ma też stadninę koni) albo bazą wypadową do skansenu w Olsztynku, do Lubawy, której częścią jest stara wieś Lipy (tutaj znajduje się małe sanktuarium Matki Boskiej Lipskiej). A może tak wybrać się na poszukiwania najpiękniejszych mazurskich kapliczek? Tych w okolicy nie brakuje, przy mortęskim pałacu jest jedna z nich.</p>
<blockquote><p>No i przy okazji, kto nie zachwyci się bezkresem mazurskich krajobrazów? &#8211; Tęsknimy czasem za światem, który nie jest wypełniony elektroniką, który jest oswojony, w którym można się zagubić &#8211; przekonuje Antoni Bartosz. &#8211; On jest prosty, poukładany, a nie przebodźcowany, jak ten miejski.</p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi15.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/prostota-jako-odpowiedz-na-smart-swiat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na majowy wekend jedź do Mortęg</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/na-majowy-wekend-jedz-do-morteg/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/na-majowy-wekend-jedz-do-morteg/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2023 03:41:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[majówka na Mazurach]]></category>
		<category><![CDATA[majówka w Mortęgach]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęgi na Mazurach]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac w Mortęgach]]></category>
		<category><![CDATA[SPA Mazury]]></category>
		<category><![CDATA[SPA w Mortęgach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30137</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy i polecamy majówkę w wyjątkowym Pałacu Mortęgi!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Świeże powietrze, bliskość natury oraz sielska atmosfera w połączeniu z komfortowym pobytem, wyśmienitą polską kuchnią i relaksem w strefie wellness spowodują, że majówka 2023 na zawsze będzie wspominana z uśmiechem na twarzy. Zapraszamy i polecamy majówkę w wyjątkowym <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/pakiety/szczegoly-pakietu?OfferID=395906" target="_blank">Pałacu Mortęgi</a>!</h3>
<p><strong>Pakiet obejmuje:</strong></p>
<ul>
<li>minimum 2 noclegi w komfortowym pokoju</li>
<li>wyborne śniadania z pachnącym pieczywem, domowym wypiekami, regionalnymi wędlinami, świeżymi owocami i warzywami</li>
<li>obiadokolacje nawiązujące do regionalnych i ekologicznych produktów</li>
<li>rodzinne grillowanie </li>
<li>przejażdżki bryczką i drobny poczęstunek przy ognisku</li>
<li>poznaj tajemnice mieszkańców Mini Zoo &#8211; spacer, karmienie zwierząt oraz opowieści z życia mini zoo</li>
<li>gama animacji, na świeżym powietrzu i nie tylko, dla całych rodzin</li>
<li>warsztaty kulinarne dla dzieci pod okiem Szefa Kuchni</li>
<li>zajęcia sportowe</li>
</ul>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/01/mortegi2.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p><strong>Dodatkowe atrakcje:</strong></p>
<ul>
<li>bezpłatna biblioteczka hotelowa</li>
<li>sala sportowa z mini siłownią</li>
<li>spacery po parku w stylu angielskim</li>
<li>pokój zabaw dla dzieci w Domku Magdalenki</li>
<li>mini zoo</li>
</ul>
<p><strong>Atrakcje dodatkowo płatne:</strong></p>
<ul>
<li>nauka jazdy konnej</li>
<li>łowienie ryb (sprzęt i zezwolenie)</li>
<li>sprzęt rekreacyjny (rowery, rowery wodne,kajaki)</li>
</ul>
<p><strong>Cena pakietu: od 467 zł / za dobę za osobę</strong></p>
<ul>
<li>dzieci do lat 5 &#8211; nocują bezpłatnie</li>
<li>dzieci 6 &#8211; 12 lat – 338,50 zł/doba</li>
<li>dzieci powyżej 13 lat i dorośli &#8211; 442 zł/doba</li>
</ul>
<h3><strong><a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/restauracja/o-restauracji" target="_blank">Restauracja Szlachecka</a> serwuje dania regionalne inspirowane nurtem slow food, na bazie wysokiej jakości produktów ekologicznych, pozyskiwanych od lokalnych producentów. </strong></h3>
<ul>
<li>07:30 &#8211; 10:30 &#8211; Śniadania w formie bufetu (napoje: kawa, herbata,woda)</li>
<li>13:00 &#8211; 21:00 &#8211; Dania z karty</li>
<li>17:00 &#8211; 19:00 &#8211; Obiadokolacja w formie bufetu (napoje: kawa, herbata, woda)</li>
</ul>
<p><em>*Serwowanie posiłków w formie bufetu, uzależnione jest od liczby Gości hotelowych.</em></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/07/Mortegi-2.jpg" alt="" width="640" height="426" /></p>
<h3>Niezmiennie piękne i atrakcyjne dla turystów Mazury to nie tylko raj dla miłośników pięknych widoków i natury. To również cel urlopowych wyjazdów amatorów aktywności fizycznej, którym oferujemy:</h3>
<ul>
<li>salę sportową z mini siłownią</li>
<li>zajęcia ruchowe w 4-hektarowym parku</li>
<li>nielimitowany wstęp do basenu</li>
<li>jazdy konne</li>
<li>łowienie ryb w naszym 400-metrowym stawie</li>
<li>rowery</li>
<li>hulajnogi</li>
<li>rowery wodne (4-osobowe)</li>
<li>kajaki (2-osobowe)</li>
</ul>
<div>
<p><a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/stajnia" target="_blank"><strong>Stajnia Mortęgi</strong></a>-  Jazda konna to jedna z atrakcji, którą Mortęgi mogą zaproponować naszym gościom. Dumą Mortęg jest stajnia oferująca wszelkie możliwe formy rekreacji konnej. &#8211; Posiadamy 9 koni rekreacyjnych, w tym dwa mniejsze dla najmłodszych gości. Zapraszamy wszystkich, pragnących oderwać się od obowiązków dnia codziennego, pracy, szkoły, czy miejskiego zgiełku &#8211; zachęcają pracownicy Stajni Mortęgi.</p>
<blockquote><p>Jazdy konne prowadzone w Stajni Mortęgi odbywają się pod okiem instruktorów w dziedzinie jazdy rekreacyjnej, skoków oraz ujeżdżeniu. Nasze konie były selektywnie wybierane aby z łatwością umiały przekazać swoje umiejętności nowym adeptom jeździectwa, jak i już doświadczonym jeźdźcom.</p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/01/mortegi5.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p>Piękne tereny, łąki i lasy z końskiego grzbietu prezentują się wyjątkowo atrakcyjnie. W naszej ofercie znajdą Państwo 1-, 2- oraz 3-godzinne wyjazdy w mazurskie lasy oraz bezdroża. Najmłodszym dzieciom możemy zaproponować „oprowadzanki” na kucyku, natomiast dzieci od 7 lat zapraszamy na naukę jazdy konnej na lonży.</p>
<div>
<blockquote><p>Wiosną i latem zapraszamy Państwa na odkrytą ujeżdżalnię, w okolicach Pałacu Mortęgi nietrudno o doskonałe miejsca na różnego typu eskapady, okoliczne tereny są obficie zalesione, mnóstwo tu także otwartych przestrzeni, umożliwiających organizowanie przejażdżek wierzchem lub powozem. Dysponujemy również znakomitą, krytą ujeżdżalnią o wymiarach: 34&#215;48 m, która umożliwia jazdę bez względu na warunki atmosferyczne.</p>
</blockquote>
<p>Odpowiednio przygotowane konie wraz z miłymi, doświadczonymi instruktorami chętnie pomagają jeźdźcom doskonalić zdobyte już wcześniej umiejętności. Prowadzimy treningi rekreacyjne, skokowe oraz ujeżdżeniowe. Piękno mazur, a szczególnie leśne zakątki w okolicach Pałacu Mortęgi zachęcają do wyjazdów w teren bryczką lub saniami.</p>
</div>
<div>
<div>
<div>
<h2>Mini Zoo</h2>
</div>
<div>
<blockquote><p>Przy stajni goście mogą odwiedzić Mini Zoo. Nasze zwierzaki na pewno zachwycą nie tylko najmłodszych. W zagrodach zlokalizowanych wokół stajni można spotkać: kozy, owce, alpaki, lamy i króliki, jak również odwiedzić woliery z drobiem ozdobnym, gdzie mieszkają ozdobne kurki, pawie, indyki, gęsi, kaczki oraz papugi. Ponadto w pałacowym parku mieszka stado pięknych danieli</p>
</blockquote>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/07/Mortegi-1.jpg" alt="" width="640" height="426" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/07/Mortegi-3.jpg" alt="" width="640" height="428" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi15.jpg" alt="" width="640" height="427" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi07.jpg" alt="" width="640" height="427" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi05.jpg" alt="" width="640" height="427" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi01.jpg" alt="" width="640" height="428" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/05/Palac-Mortegi02.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/na-majowy-wekend-jedz-do-morteg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O tym jak Magdalena łyżeczkami żonglowała</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/o-tym-jak-magdalena-lyzeczkami-zonglowala/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/o-tym-jak-magdalena-lyzeczkami-zonglowala/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Apr 2023 20:15:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[hotel Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[legendy Warmii i Mazur]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęgi Hotel i SPA]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac w Mortęgach]]></category>
		<category><![CDATA[Warmia i Mazury]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30118</guid>
		<description><![CDATA[Była to dziewczynka niezwykła, inna niż jej dwie starsze siostry. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Można powiedzieć, że buntowniczka. Oczywiście, w tamtych czasach, a było to 400 lat temu, nikt nie słyszał o buntujących się małych dziewczynkach.</h3>
<p>Bo dziewczynki musiały być grzeczne, słuchać dorosłych, zwłaszcza taty, który rządził w domu i wymyślał przyszłość dla swoich dzieci. Magdalenka była więc straszliwie uparta, co przecież nie przystoi dziewczynkom, tym bardziej dziewczynkom z magnackiej rodziny, która jest na dodatek spokrewniona z królową. Tak, to prawda, <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/o-nas/magdalena-morteska" target="_blank">Magdalenka Mortęska</a> miała w rodzinie królową Annę Jagiellonkę, dość smutną, ale mądrą władczynię. Wróćmy jednak do Magdalenki.</p>
<blockquote><p>Dziewczynka dość wcześnie straciła mamę, miała zaledwie 4 lata. Tata oddał ją więc na wychowanie ciotce. Dziwne? No tak, trochę niezrozumiałe &#8211; jak to możliwe, że kochający tata wysłał córkę do jakiejś ciotki? Takie były czasy i obyczaje. Magdalenka przyjechała do ciotki, która wprowadziła mocną dyscyplinę; no cóż, różne są ciotki przecież. Ta na pewno nie była kochaną ciocią.</p>
</blockquote>
<p>Kiedy podrosła i skończyła 12 lat wróciła do domu taty, który właśnie przygotowywał wesela swoich dwóch starszych córek. Dla Magdaleny też kogoś szukał. Ale ona nie chciała, uparła się, że zostanie mniszką, pójdzie do klasztoru. O jaki to byłby wstyd dla rodziny! Kilka wieków temu dziewczęta z dobrych i bogatych rodziny nie wybierały się do klasztoru; ludzie mówili wtedy, że dziewczyna dlatego idzie do klasztoru, bo nikt jej nie chce za żonę, więc może chociaż Bóg zechce. Magdalena polubiła Boga, dużo z nim rozmawiała i obiecała mu, że zostanie zakonnicą. Tata wpadł w szał, krzyczał, groził. Magdalena była uparta, więc kłócili się całe dnie.</p>
<blockquote><p>Tata postanowił w końcu, że wyśle Magdalenę do swojego majątku we wsi <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/o-nas/o-palacu" target="_blank">Mortęgi pod Lubawą</a>. Myślał, że dziewczynka tam zmądrzeje i wrócił, żeby wyjść za mąż. Razem z nią pojechały też służące, które miały pilnować, żeby Magdalena nigdy nie nauczyła się czytać i pisać; kazał z pałacu w Mortęgach usunąć wszystkie książki. Tata myślał pewnie tak: &#8222;Jeżeli nauczy się czytać, będzie czytać książki, a tam, wiadomo, dużo jest niewłaściwych rzeczy dla dziewczynek. Od czytania robią się przemądrzałe i zaczynają zadawać zbyt wiele pytań. Nie taką chcę mieć córkę&#8221;.</p>
</blockquote>
<p>Pojechała więc Magdalena do Mortęg, gdzie miała uczyć się, jak prowadzić dom. I uczyła się, ale czasem przychodziły jej do głowy dziwne pomysły. O, na przykład &#8211; lubiła żonglować łyżeczkami do herbaty. A była w tym naprawdę dobra. Któregoś dnia wybiła sobie łyżeczką oko. Straszna tragedia, prawda? Kiedy dowiedział się o tym jej tata, był wściekły, krzyczał: &#8222;Jak ja cię teraz za mąż wydam, nieszczęsna dziewczyno? Kto będzie chciał jednooką żonę&#8221;? Magdalenie było to obojętnie, wcale nie chciała za mąż wyjść. I dalej żonglowała łyżeczkami &#8211; na podwórzu, w ogrodzie, w kuchni, przed lustrem.</p>
<blockquote><p>Mówiła: &#8222;Cyklop też ma jedno oko i radzi sobie świetnie, a ja jestem lepsza od niego, bo umiem żonglować. Na dodatek on pewnie w życiu łyżeczki nie widział&#8221;. Zaraz, zaraz, ale skąd Magdalena dowiedziała się o Cyklopie? Któregoś dnia znalazła pierwszą książkę! Uparła się, że musi ją przeczytać i nauczyła się alfabetu. Po tej pierwszej, a była to książka &#8222;Postylla&#8221;, bardzo trudna, bo dla filozofów raczej, przyszedł czas na inne. Jak już zaczęła czytać, to nie mogła przestać. Otwierały się dla niej nowe światy, inaczej popatrzyła na Boga, inaczej na ludzi.</p>
</blockquote>
<p>Kiedy miała 25 lat powiedziała tacie, że idzie do klasztoru. tak wybrała i on tego nie zmieni. Cóż, tata musiał się zgodzić. Magdalena pojechała do starego klasztoru w Chełmnie. Zgadnijcie co ze sobą zabrała?</p>
<p><strong>Klasztor był ruiną, ale Magdalena uparła się, że z tej ruiny go podniesie. Została szefową klasztoru, wtedy mówiło się o kimś takim &#8222;ksieni&#8221;. Tak naprawdę była też biznesmenką, chociaż tego określenia jeszcze wtedy nie znano. Była bardzo inteligentna, oczytana i sama zaczęła pisać mądre książki. Pamiętała też o dziewczynkach, takich jak ona kiedyś: bardzo chciała je uczyć pisać i czytać, czego wielu zrozumieć nie mogło &#8211; po co kobietom umiejętności tak nieprzydatne? A ona pilnowała, żeby wszystkie mniszki były wykształcone.</strong></p>
<blockquote><p>Czasami, kiedy jej się nudziło, co jednak zdarzało się rzadko, ponieważ wiecznie była zajęta, wyciągała z lnianego woreczka swoje łyżeczki i żonglowała nimi. Była wtedy znów małą dziewczynką. Kiedy umarła, łyżeczki gdzieś przepadły. Legenda mówi, że Magdalena zabrała je ze sobą, tylko dokąd?</p>
</blockquote>
<p>Ludzie w majątku Mortęgi, który dziś jest pięknym pałacem, dodają, że Magdalena pojawia się od czasu do czasu w tym miejscu. Podobno słychać wtedy spadające na podłogę łyżeczki. Nikt ich nie widział, ale wielu słyszało. Niektórzy wierzą, że Magdalena zagląda niekiedy przez uchylone drzwi do pokoi i patrzy tym swoim jednym okiem. Nie, nie, wcale nie straszy, jest dobrym duchem miejsca; ona po prostu jest ciekawska i lubi ludzi, a zwłaszcza dzieci.</p>
<p><strong>Podobno z pałacowej kuchni wciąż giną łyżeczki, wiecie może dlaczego? Zapytajcie kogoś dorosłego, może wam odpowie. A może wy macie jakiś pomysł?</strong></p>
<h3>Legendy Warmii i Mazur poznajemy dzięki Pałacowi <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/o-nas/o-palacu" target="_blank">Mortęgi Hotel&amp;SPA,</a> który tworzy te opowieści dla swoich młodszych Gości, aby urozmaicić pobyt w zabytkowym Pałacu.</h3>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2022/08/Mortegi-4-Magdalena.png" alt="Magdalena Mortęska - Pałac Mortęgi" width="744" height="496" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/07/Mortegi-poziom.jpg" alt="" width="744" height="559" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/09/Mortegi-3.jpg" alt="Pałac Mortęgi - tu historia żyje do dziś" width="744" height="496" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/o-tym-jak-magdalena-lyzeczkami-zonglowala/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak obchodzi się dziś Dzień Kobiet?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/jak-obchodzi-sie-dzis-dzien-kobiet/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/jak-obchodzi-sie-dzis-dzien-kobiet/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Mar 2023 21:30:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień Kobiet na Mazurach]]></category>
		<category><![CDATA[dzień kobiet w Pałacu]]></category>
		<category><![CDATA[historia Dnia Kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[kręgi kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Mazury]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęhi Hotel & SPA]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[weekend na mazurach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30099</guid>
		<description><![CDATA[Rajstopy, goździk, a jak pracodawca hojny, to i paczka kawy - tak kiedyś obdarowywano kobiety 8 marca. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>To już przeszłość. Dziś Dzień Kobiet panie świętują po swojemu. I celebrują też coś innego niż kilka dekad temu.</h3>
<p><strong>Kiedyś walczyły o swoje prawa, przede wszystkim te wyborcze. Ta walka zaczęła się jeszcze na przełomie XIX i XX wieku &#8211; w Europie i Ameryce Północnej. Narodowy Dzień Kobiet obchodzono po raz pierwszy w 1909 roku USA, wspominano wtedy strajk pracownic przemysłu odzieżowego. Kobiety protestowały przeciwko fatalnym warunkom pracy. A już rok później Międzynarodówka Socjalistyczna ustanowiła oficjalne święto. Jeden dzień, chociaż jeszcze nie wybrano daty, miał być tym, w którym mówiono o idei praw kobiet &#8211; taki zalążek zmian społecznych, obyczajowych i gospodarczych. Kobiety upomniały się o siebie &#8211; po raz pierwszy powiedziały głośno, że są gotowe do pełnienia funkcji publicznych, że chcą współdecydować, zyskać podmiotowość.</strong></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/dzien_kobiet1.jpg" alt="" width="640" height="853" /></p>
<p><strong>Umęczone nadskakiwaniem</strong></p>
<p>Międzynarodowy Dzień Kobiety obchodzono po raz pierwszy w 1911 roku w Austrii, Danii, Niemczech i Szwajcarii, dwa lata później w Rosji (w Polsce w 1924 roku). A potem utknęliśmy na kilka dekad w PRL-u i Dzień Kobiet celebrowano hucznie, chociaż według jednego wzorca.</p>
<blockquote><p>Puste półki, kolejki w sklepach &#8211; peerelowska codzienność. Ale 8 marca kobiety w zakładach pracy były obdarowywane, czy hojnie? W czasach ogólnego niedoboru każda para rajstop czy paczka kawy była na wagę złota. Do tego nieśmiertelny goździk.</p>
</blockquote>
<p>- Problem w tym, że tego dnia kobiety wcale nie odpoczywały. To one w zakładach pracy przygotowywały uroczystości i poczęstunki dla mężczyzn. Wszystko było przeraźliwie przewidywalne, jak ten czerwony goździk &#8211; mówi Monika Frenkiel, autorka projektu &#8222;100 niezwykłych Polek na 100-lecie odzyskania niepodległości&#8221;, który realizowała w mediach społecznościowych. &#8211; Umęczone usługiwaniem i nadskakiwaniem mężczyznom były nagradzane przede wszystkim pochwałą i &#8222;akademią ku czci&#8221;.</p>
<blockquote><p lang="en-US">Święto wyglądało dokładnie tak samo we wszystkich krajach byłego bloku wschodniego &#8211; w Bułgarii, Polsce, Czechach, NRD, na Węgrzech, Rumunii.</p>
</blockquote>
<p lang="en-US"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/dzien_kobiet2.jpg" alt="" width="640" height="853" /></p>
<p><strong>Miłym paniom sukces</strong><strong>ó</strong><strong>w w pracy</strong></p>
<p>To, o co walczyły nasze prababki, lata socjalizmu wykoślawiły. Gomułka przekonywał, że kobiety odgrywają ważną rolę w każdej dziedzinie gospodarki, a tak naprawdę był dość konserwatywny obyczajowo. Władza ludowa kochała kobiety, a i owszem, ale najbardziej te, które budowały PRL, były &#8222;towarzyszkami&#8221;, rodziły i wychowywały obywateli/obywatelki, stały w kolejkach, gotowały obiad z tego, co udało im się kupić. Inna kobieta w PRL-u nie istniała.</p>
<blockquote><p>W Dniu Kobiet życzono im sukcesów w pracy zawodowej, szczęścia w życiu osobistym, pociechy z dzieci (&#8222;Miłym paniom&#8221; &#8211; tak zaczynały się życzenia). Włókniarki, kucharki, traktorzystki, ekspedientki, pielęgniarki &#8211; każda dostawała to samo i tyle samo.</p>
</blockquote>
<p lang="en-US">Jednak kobiety znały swoją wartość, PRL nie pozbawił ich kobiecości, chociaż możliwości zadbania o siebie miały mniej niż dzisiaj. Nie rezygnowały z makijażu, bywały u kosmetyczek, fryzjera &#8211; może nie tak często, jak panie dyrektorowe, to fakt.</p>
<blockquote><p lang="en-US">Szczęśliwie PRL się skończył. I tu kłopot &#8211; co zrobić z Dniem Kobiet? Obchodzić? Przecież kojarzy się z czasami słusznie minionymi. Nie obchodzić? Nie wypada nie świętować. No właśnie, czego? Kobiety nie czuły się specjalnie traktowane w tym dniu, życzenia od rady zakładowej były zawsze formułkami, goździk usechł.</p>
</blockquote>
<p lang="en-US"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/dzien_kobiet6.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p><strong>Powr</strong><strong>ó</strong><strong>t do źr</strong><strong>ó</strong><strong>dła</strong></p>
<p>Zachodni świat przyniósł nam inne święto &#8211; Walentynki. Wydawało się nam, że spokojnie może zastąpić Dzień Kobiet. Nie udało się, na szczęście. Przypomnieliśmy sobie historię walki o prawa kobiet, którego symbolem był przecież 8 marca, wróciliśmy do idei równouprawnienia, podmiotowości, emancypacji. Komunistyczne święto znów stało się świętem praw kobiet, organizowano manify, chociaż trochę podzieliliśmy się &#8211; jako społeczeństwo &#8211; na zwolenników 8 marca i przeciwników. Wiadomo &#8211; socjalistyczny rodowód, wtłaczanie w schemat, a z drugiej strony walka o najważniejsze wartości.</p>
<blockquote><p lang="en-US">Dzień Kobiet zostanie jeszcze długo w zbiorowej pamięci (są w niej przecież nie tylko traumatyczne przeżycia). Dziś panie chcą świętować po swojemu, wiele przekonuje, że Dzień Kobiet nie musi być akurat 8 marca, można celebrować w każdym innym dniu, a najlepiej codziennie. To się przyjęło, zwłaszcza w pokoleniu 30-, 40- i 50-latek.</p>
</blockquote>
<p>Co robi się dziś w Dzień Kobiet? Na przykład kupuje się przyjaciółkom książki o kobietach albo odwiedza się miejsca związane z pierwszymi sufrażystkami i emancypantkami, a tych &#8211; jak pokazał projekt Moniki Frenkiel mamy w polskiej historii mnóstwo. Idzie się na feministyczne wykłady, albo &#8211; spędza czas z córkami.</p>
<p lang="en-US"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/dzien_kobiet11.jpg" alt="" width="640" height="960" /></p>
<p lang="en-US"><strong>Wykąp się w lesie</strong></p>
<p>Modne stały się &#8222;kąpiele leśne&#8221; (shinrin-yoku). O co chodzi? Rzeczywiście o kąpiel, chociaż nie w wodzie, raczej zanurzenie się w otaczającej przyrodzie. I wbrew pozorom nie trzeba czekać na taką przyjemność do lata, w marcu natura już się budzi. Chłonięcie lasu, ale może też być i ogród czy łąka, jest niczym innym, jak budowaniem relacji z naturą, odkrywaniem jej, słuchaniem. Wydaje nam się, że w lesie wszystko znamy &#8211; gatunki drzew, zwierzęta &#8211; a jednak można spojrzeć na florę i faunę inaczej.</p>
<blockquote><p>Wiele jest takich miejsc, w którym warto wziąć kąpiel leśną &#8211; Bieszczady, Podhale, Dolny Śląsk i Mazury. Kąpiel leśną można połączyć z pobytem po sąsiedzku &#8211; w pensjonacie, hotelu, agroturystyce, a kto chce &#8211; nawet i w pałacu. Jest takie miejsce na Warmii i Mazurach, które nie dość, że ma kilkusetletnią historię, to jeszcze tonie w zieleni &#8211; to zabytkowy kompleks <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/" target="_blank">Pałac Mortęgi Hotel&amp;SPA</a>. Czy będzie coś przyjemniejszego niż chłonięcie natury w otoczeniu parku urządzonego w stylu angielskim? Kontakt z naturą i zwierzętami to w końcu rodzaj dbania o siebie.</p>
</blockquote>
<p>- No właśnie, zmieniła się definicja dbania o siebie, rozszerzyła. To już nie tylko masaże, wizyta u kosmetyczki czy manicure. Kobiety chcą dbać również o swoje wnętrze i &#8211; bardzo ciekawa obserwacja &#8211; być ze sobą, w swoim gronie &#8211; przekonuje Monika Frenkiel. &#8211; Ciekawe zjawisko nam się pojawiło &#8211; &#8222;kręgi kobiet&#8221;. To nic innego, jak celebrowanie obecności innych pań. Kiedyś było to haftowanie, darcie pierza, dziś spotkania kręgów kobiet. Kobiety uczą się kochać siebie, akceptować zmiany i mają w tym wsparcie samych siebie. Bo krąg jest plemieniem, społecznością kobiet świadomych. Zawsze chodzi w nich o wspólnotę przeżyć, doświadczeń, o siostrzeństwo.</p>
<p lang="en-US"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/dzien_kobiet4.jpg" alt="" width="640" height="426" /></p>
<p lang="en-US"><strong>Rozpieszczajmy się</strong></p>
<p lang="en-US">Gdzie spotykać się w takim kręgu? Tam, gdzie czujemy się bezpiecznie. Możemy spotkać się u znajomej naszej znajomej albo jechać za miasto, poszukać idealnego miejsca. Niewątpliwie takie miejsce, jak wspomniany wcześniej Pałac Mortęgi, ma to coś &#8211; kameralność, intymność, a na dodatek patronuje mu kobieta niezwykła &#8211; Magdalena Mortęska (była mniszką, a walczyła o to, żeby młode dziewczyny miały dostęp do edukacji!).</p>
<blockquote><p>- Kobiety powinny się rozpieszczać, zasługują na wszystko, co najlepsze. I dlatego zapraszamy panie do celebrowania <a rel="noopener" href="https://palacmortegi.pl/spa" target="_blank">Dnia Kobiet w Pałacu Mortęgi</a> &#8211; zachęca Agata Szymańska z Mortęg. &#8211; To czas spędzony wśród natury, w ciszy, wypełniony relaksem i dobrą kuchnią.</p>
</blockquote>
<p lang="en-US">- A może kobiecy rytuał saunowy albo aqua aerobik? Autorskie zabiegi inspirowane technikami i filozofią masażu tajskiego, ajurwedyjskiego, polinezyjskiego? Wszystko w eleganckich wnętrzach pałacu. Najważniejszy jednak jest, i zawsze będzie, szacunek do siebie nawzajem &#8211; dodaje Magdalena Cherkowska z pałacowego SPA.</p>
<blockquote><p lang="en-US">Gdziekolwiek nas poniesie w ten dzień albo dni (data to tylko umowa) &#8211; czy to Berlin, Praga, Budapeszt, Mazury, polskie morze &#8211; ma być niecodziennie. Skoro już panie odebrały swoje święto mężczyznom (oj, byli beneficjentami nieraz), chcą obchodzić je po swojemu. I nie zawsze musi być perfekcyjnie, niech będzie po prostu naturalnie.</p>
</blockquote>
<p lang="en-US"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/02/dzien_kobiet3.jpg" alt="" width="640" height="853" /></p>
<p lang="en-US"><em>źródło: materiał powstał we współpracy z Partnerem &#8211; Pałacem Mortęgi Hotel&amp;SPA</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/jak-obchodzi-sie-dzis-dzien-kobiet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skarby Podlasia: Błękitna cerkiew w Narwi</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-blekitna-cerkiew-w-narwi/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-blekitna-cerkiew-w-narwi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2021 00:39:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[błękitna cerkew]]></category>
		<category><![CDATA[cerkiew w Narwi]]></category>
		<category><![CDATA[cerkwie Podlasia]]></category>
		<category><![CDATA[Podlasie]]></category>
		<category><![CDATA[skary Podlasia]]></category>
		<category><![CDATA[zabytkowa cerkiew]]></category>
		<category><![CDATA[zabytkowe cerkwie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29678</guid>
		<description><![CDATA[Cerkiew Podwyższenia Krzyża Pańskiego – prawosławna cerkiew parafialna w Narwi. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Należy do dekanatu Narew diecezji warszawsko-bielskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.</h3>
<p>Prawosławna cerkiew w Narwi odnotowywana jest w źródłach w XVI w. Po zawarciu unii brzeskiej miejscowa parafia przyjęła jej postanowienia najpóźniej w 1635. Najstarsza świątynia parafialna funkcjonowała do drugiej połowy XVIII w., gdy z powodu bardzo złego stanu technicznego wzniesiono na jej miejscu nową. Wyposażenie unickiej cerkwi w Narwi było w tym okresie poważnie zlatynizowane. Zachowane opisy inwentarzowe wskazują, że w świątyni nie było ikonostasu (chociaż prawdopodobnie zachowano niektóre ikony z okresu prawosławnego), wstawiono do niej natomiast ołtarze boczne, a w ołtarzu głównym znajdował się typowo zachodni wizerunek Matki Boskiej Bolesnej. Elementy te pozostały w cerkwi także po 1839, gdy na mocy postanowień synodu połockiego przeszła ona, razem z całą diecezją, do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Ikonostas został wstawiony do narewskiej świątyni dopiero w 1868. Utrzymywał się również kult obrazu Matki Boskiej Bolesnej.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza10.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<blockquote><p>Pounicka cerkiew została w latach 80. XIX w. przeniesiona na cmentarz w Narwi, na jej miejscu zaś zbudowano nową świątynię. Na początku XX w. uczęszczało do niej ponad 3 tys. wiernych. Działalność parafii zamarła w 1915 wskutek bieżeństwa. Ewakuowani ze wsi prawosławni zabrali ze sobą szczególnie czczone w świątyni wizerunki, które nigdy nie wróciły do Narwi. Po 1918 cerkiew została ponownie otwarta i odtąd jest nieprzerwanie czynna. W 1990 budynek został poważnie uszkodzony przez pożar, który zniszczył jego zabytkowe wnętrze. Odrestaurowaną cerkiew ponownie konsekrowano cztery lata później. Świątynia znajduje się przy ulicy Księcia Józefa Poniatowskiego 27.</p>
</blockquote>
<p><strong>Pierwsza cerkiew prawosławna</strong></p>
<p>Cerkiew prawosławna w Narwi ufundowana została prawdopodobnie w 1529. Pierwsza wzmianka źródłowa o istnieniu cerkwi „ruskiej” w Narwi pojawiła się wrejestrze pomiary włócznej spisanym w 1560 r. Stanisława Dziewiałtowskiego. Rejestr nie wskazuje wezwania świątyni, natomiast lokalizuje ją po lewej stronie ulicy Bielskiej patrząc od strony rynku, co pokrywa się ze współczesną lokalizacją cerkwi parafialnej. Według legendy, zapisanej w kronice parafialnej z 1900, fundatorem cerkwi był książę Iwan Wiśniowiecki, który jadąc z Warszawy do Wilna miał zobaczyć na jej miejscu ikonę św. Antoniego Pieczerskiego i postanowił zbudować ku jego czci kaplicę. Nie ma jednoznacznego potwierdzenia, iż to właśnie Wiśniowiecki fundował budowlę, chociaż wiadomo, że w 1518 jego żona Anastazja zd. Olizarowicz przekazała mu dobra w bliskiej geograficznie Narewce. Inne legendy mówią o obecności w Narwi mnichów z Kijowa, którzy mieli w XV w. dotrzeć do miejscowości z ikoną św. Antoniego Pieczerskiego. Kult Antoniego jest nadal żywy w parafii narewskiej, a dzień wspomnienia mnicha jest, obok święta patronalnego, najważniejszą uroczystością obchodzoną w cerkwi.</p>
<p>Parafia w Narwi najpóźniej w 1635 przyjęła postanowienia unii. W okresie unickim jej wyposażenie ulegało stopniowej latynizacji. Proces ten nasilił się po synodzie zamojskim, na którym wprost zalecono wstawianie do unickich świątyń organów, konfesjonałów i ołtarzy bocznych. Równocześnie cerkiew w Narwi zachowała elementy starszego wyposażenia, powstałego jeszcze dla cerkwi prawosławnej. W dokumentach wizytacji kanonicznej świątyni w 1727 wskazano, iż w budynku znajdowało się osiem dużych ikon, z czego cztery określono jako „moskiewskie”, co sugerowałoby prawosławne pochodzenie. W cerkwi nadal znajdował się ikonostas z carskimi wrotami i jednymi drzwiami diakońskimi po stronie północnej. Ikonostas był dwurzędowy, w jego dolnym rzędzie znajdowało się sześć wizerunków. W części ołtarzowej znajdował się ołtarz z „bardzo starym” obrazem Boga Ojca oraz stół ofiarny (cs. żertwiennik) z ikoną Chrystusa Zbawiciela. Drugi ołtarz, z obrazem Najświętszej Maryi Panny, znajdował się w przedsionku. Na wyposażeniu cerkwi pozostawało ponadto cyborium, patena, dwa krzyże służące do udzielania błogosławieństwa i krzyż procesyjny. W budynku przechowywano księgi liturgiczne i religijne, w tym drukowane Kazusy Zamojskie. Ogólny stan świątyni oceniono jako nie najlepszy. Cerkiew była stara, drewniana, naprawy wymagał gontowy dach i okna (niektóre były powybijane), taki też remont wizytator nakazał proboszczowi miejscowej parafii. Sąsiadująca z cerkwią dzwonnica groziła zawaleniem.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza11.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p><strong>Nowa cerkiew unicka</strong></p>
<p>W II połowie XVIII w. w Narwi zbudowano nową cerkiew unicką. Była to budowla jednokopułowa na planie sześcioboku, trójdzielna, szalowana i kryta gontem. W protokołach wizytacji z lat 1811 i 1818 opisano poważnie zlatynizowane wnętrze świątyni. Znajdowała się w nim „pozytywka o pięciu głosach” spełniająca rolę organów. W prezbiterium znajdował się znacznych rozmiarów ołtarz główny z obrazem Matki Bożej Bolesnej w srebrnej koronie i ze srebrnym pasem, z promieniami i mieczem z tego samego materiału, w miedzianej sukience. Obraz ten zakrywano drugim wizerunkiem, ukazującym Ukrzyżowanego Jezusa. Wizerunek maryjny otaczany był szczególnym kultem, o czym świadczyła obecność kilkunastu wotów. W ołtarzu znajdowała się mensa z cyborium. Oprócz głównego ołtarza w cerkwi funkcjonowały dwa boczne, z obrazami św. Antoniego (zasuwanym wizerunkiem św. Mikołaja) oraz Matki Bożej (zasuwanym postacią św. Antoniego). Poza tym w cerkwi znajdowała się nieokreślona w protokole wizytacyjnym liczba ikon (zidentyfikowano jedynie wizerunek św. Praksedy) oraz dwa krzyże procesyjne. Nie było natomiast ikonostasu.</p>
<p>Do 1797 parafia w Narwi funkcjonowała w strukturach unickiej diecezji włodzimierskiej. W wymienionym roku razem z całym dekanatem bielskim przeszła do nowo erygowanej diecezji supraskiej, w której pozostawała do 1809 (wówczas administratura została skasowana). W roku tym decyzją cara Aleksandra I tereny dawnej diecezji supraskiej włączono do unickiej diecezji brzeskiej. W 1828, po reorganizacji struktur Kościoła unickiego w Imperium Rosyjskim, parafia narewska znalazła się w diecezji litewskiej. W 1811 liczbę wiernych uczęszczających do świątyni oszacowano na 1158 osób.</p>
<blockquote><p>Z cerkwią sąsiadowała dzwonnica, wzniesiona razem z całą świątynią. Na początku XIX w. była już ona poważnie zniszczona i wymagała renowacji. Na dzwonnicy znajdowało się pięć dzwonów, z czego najstarszy z roku 1758, a dwa kolejne z lat 1760 i 1813. Dzwon z 1760 został odlany w Gdańsku.</p>
</blockquote>
<p>W 1827 r. Józef Siemaszko (od 1833 r. unicki biskup wileński), opowiadający się za przyłączeniem unitów do prawosławia, jako asesor unickiego Kolegium Duchownego ułożył szczegółowy memoriał ze wskazaniami, w jaki sposób należało sprzyjać asymilacji Cerkwi unickiej z Rosyjską Cerkwią Prawosławną. W 1834 r. Kolegium poleciło wprowadzić prawosławne księgi liturgiczne oraz przywrócić ikonostasy. Zmiany te powinny nastąpić również w cerkwi w Narwi. Faktycznie jednak akcja usuwania elementów pochodzenia łacińskiego, przygotowująca konwersję unitów z Podlasia na prawosławie, przeprowadzana w latach 30. XIX w. pod kierunkiem biskupa wileńskiego Józefa Siemaszki, w niewielkim stopniu wpłynęła na wygląd cerkwi w Narwi.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza9.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p><strong>Cerkiew prawosławna do I wojny światowej</strong></p>
<p>W 1839, na mocy postanowień synodu połockiego, cerkiew w Narwi przeszła na własność Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego i znalazła się w eparchii wileńskiej i litewskiej, w dekanacie bielskim. W budynku nadal nie było ikonostasu, wstawiono go dopiero w 1868. Była to konstrukcja dwurzędowa. Na carskich wrotach przedstawiono Zwiastowanie oraz czterech Ewangelistów. W dolnym rzędzie ikonostasu znajdowały się ikony o wymiarach 142 x 71,2 cm, kolejno od lewej przedstawiające Antoniego Pieczerskiego, Aleksandra Newskiego, Michała Archanioła (na północnych wrotach diakońskich), Matkę Bożą, Chrystusa Zbawiciela, św. Symeona (na południowych wrotach diakońskich) i Podwyższenie Krzyża Pańskiego. Wizerunki w wyższym rzędzie ikonostasu były o połowę mniejsze. Były to ikony świętych metropolitów kijowskich i moskiewskich: Jonasza, Filipa, Aleksego i Piotra, jak również ikony męczenników Nikandra i Szczepana, Świętych Cyryla i Metodego, św. Sergiusza i św. Mitrofana. W prezbiterium świątyni znajdował się stół ołtarzowy (prestoł) z antyminsem i baldachimem, żertwiennik oraz krzyż z blachy cynkowej, na którym znajdowały się emaliowane wizerunki Boga Ojca, Matki Bożej, św. Jana Chryzostoma i góry Golgoty. Na ścianie pomieszczenia ołtarzowego znajdowała się ikona Chrystusa modlącego się w Ogrójcu.</p>
<blockquote><p>Kult obrazu Matki Boskiej Bolesnej utrzymał się w Narwi także po konwersji na prawosławie, chociaż taki ikonograficzny typ przedstawienia Maryi nie występuje w tradycji bizantyńskiej. W 1885, gdy na miejscu cerkwi pounickiej wzniesiono nową świątynię, wizerunek ten starannie odrestaurowano. Drugim szczególnie czczonym obrazem był wizerunek Antoniego Pieczerskiego. W cerkwi znajdowały się ponadto ikony Ukrzyżowania, Narodzenia Pańskiego, Matki Bożej, Chrystusa Zbawiciela i św. Mikołaja.</p>
</blockquote>
<p>W 1846 liczbę wiernych miejscowej parafii oszacowano na 2244 osoby, a rok później – 2284. W opisie cerkwi wskazano również, że w jej bezpośrednim sąsiedztwie znajdował się dom proboszcza.</p>
<p><strong>Nowa cerkiew prawosławna</strong></p>
<blockquote><p>Budowę nowej świątyni prawosławnej w Narwi rozpoczął proboszcz miejscowej parafii ks. Antoni Kuźmiński, za zgodą władz eparchialnych, w 1881. Po śmierci Kuźmińskiego budowę kontynuował nowy proboszcz, ks. Jan Kłoczkowski. Budowlę poświęcono 9 maja 1885. Nie zachowały się opisy nowej świątyni bezpośrednio po jej otwarciu. Starszą cerkiew przeniesiono na miejscowy cmentarz, na miejsce starej kaplicy, i ponownie wyświęcono, nadając wezwanie Kazańskiej Ikony Matki Bożej.</p>
</blockquote>
<p>W 1900 cerkiew w Narwi znalazła się w eparchii grodzieńskiej. Na początku XX wieku do budynku przekazano nowe ikony – św. Barbary, św. Jerzego, Obrazu Chrystusa Nie Ludzką Ręką Uczynionego, Podwyższenia Krzyża Pańskiego. Na wyposażeniu budynku był również Ewangeliarz z 1600 r.. Liczbę uczęszczających do świątyni w 1905 szacowano na 3098 osób. Trzy lata później wokół cerkwi zbudowano ozdobne murowane ogrodzenie z bramą.</p>
<blockquote><p>W 1915 prawosławni mieszkańcy Narwi udali się na bieżeństwo. Cerkiewne wyposażenie spakowano do ośmiu skrzyń i wysłano do monasteru w Jarosławiu. Tam w 1917 część utensyliów, w tym szczególnie czczone ikony św. Antoniego Pieczerskiego i Matki Boskiej Bolesnej, zarekwirował komitet robotniczo-żołnierski.</p>
</blockquote>
<p>Sąsiadujący z cerkwią nagrobek ks. Witalija Strokowskiego, wieloletniego proboszcza miejscowej parafii, i kamień pamięci protojereja Piotra Popławskiego</p>
<p>W okresie międzywojennym przy cerkwi w Narwi działała parafia etatowa. W 1938 do świątyni uczęszczało 2840 osób. W XX w. zakupiono do niej ikony świętych związanych z regionem – Atanazego Brzeskiego i Gabriela Zabłudowskiego. Po II wojnie światowej i zmianie granic diecezji PAKP weszła w skład diecezji warszawsko-bielskiej, od lat 60. XX wieku działa w jej dekanacie narewskim.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza7.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p><strong>W 1975 w świątyni przechowywana była osiemnastowieczna ikona Matki Bożej Bolesnej, kopia cudownego wizerunku. W 1985 ks. Piotr Popławski (1941–1985), proboszcz miejscowej parafii, zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach.</strong></p>
<p>12 kwietnia 1990 pożar zniszczył wnętrze świątyni. W pożarze spłonął m.in. XVIII-wieczny wizerunek maryjny. Do pożaru doszło w Wielki Czwartek, podczas nabożeństwa czytania ewangelii pasyjnych. W pożarze zginęła jedna osoba – wierny, który próbował wynieść z cerkwi krzyż ołtarzowy. Część elementów wyposażenia została uratowana przez parafian zgromadzonych w świątyni. Wnętrze cerkwi następnie odrestaurowano, wstawiając nowe ikony i ikonostas. 25 września 1994 cerkiew została konsekrowana przez metropolitę warszawskiego i całej Polski Bazylego. W tym samym roku w sąsiedztwie budynku wzniesiono ozdobną studnię do święcenia wody.</p>
<p>Świątynię wpisano do rejestru zabytków 31 grudnia 1990 pod nr 746.</p>
<blockquote><p>Na początku XXI w. do parafii w Narwi należał niecały tysiąc wiernych. W 2. dekadzie XXI w. cerkiew była remontowana; po skończeniu prac została 23 lipca 2020 r. poświęcona przez arcybiskupa lubelskiego i chełmskiego Abla.</p>
</blockquote>
<p>Cerkiew Podwyższenia Krzyża Pańskiego jest budowlą drewnianą, orientowaną, na planie krzyża łacińskiego, na fundamencie kamienno-cementowym. Budynek posiada konstrukcję wieńcową, szalowaną. Szerokość transeptu jest równa szerokości nawy. Dach nad nawą jest dwuspadowy, nad pomieszczeniem ołtarzowym – trójspadowy, nad dzwonnicą – cztero-, a wyżej ośmiospadowy. Na skrzyżowaniu nawy głównej i bocznej znajduje się kopuła wsparta na bębnie, z dachem wielospadowym. Z pomieszczeniem ołtarzowym łączy się absyda i dwa pastoforia. Do prostokątnego przedsionka przylegają dwa boczne pomieszczenia. Wejścia do obiektu – frontowe i przez nawę boczną – zdobione są portykami z sześcioma kolumnami każdy.</p>
<p>Niemal identyczna pod względem architektonicznym świątynia znajduje się na Białorusi i jest nią cerkiew św. Łukasza w Domaczewie.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/06/bialowieza.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<h6><em>Źródła:</em></p>
<p><em>Wikipedia</em></p>
<p><em>Bogumił Korniluk. Historia parafii Podwyższenia Świętego Krzyża w Narwi. „Kalendarz Prawosławny”. 2016. Warszawa: Warszawska Metropolia Prawosławna. ISSN 1425-2171.</em></p>
<p><em>Grzegorz Sosna, Antonina Troc-Sosna: Święte miejsca i cudowne ikony. Prawosławne sanktuaria na Białostocczyźnie. Białystok: Wydawnictwo Orthdruk, 2006. ISBN 83-85368-69-8.</em></p>
<p><em>Dorota Michaluk: Z dziejów Narwi i okolic. W 480 rocznicę nadania prawa chełmińskiego 1514–1994. Białystok–Narew: Białostockie Towarzystwo Kulturalne i Narewski Ośrodek Kultury, 1996. ISBN 83-902707-0-6.</em></p>
<p><em>Irena Matus: Schyłek unii i proces restytucji prawosławia w obwodzie białostockim w latach 30. XIX wieku. Wydawnictwo Uniwersytetu w Białymstoku, 2013. ISBN 978-83-7431-364-3.</em></h6>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/skarby-podlasia-blekitna-cerkiew-w-narwi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->