<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; o seksie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Oct 2026 00:49:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Rozmiar ma znaczenie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/rozmiar-ma-znaczenie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/rozmiar-ma-znaczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jun 2014 20:29:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[rozmiar penisa]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[wielkość penisa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2332</guid>
		<description><![CDATA[Zadziwiające, jak mężczyźni pocieszają się nawzajem stwierdzeniami typu: „Rozmiar nie ma tak naprawdę znaczenia… Przecież same kobiety tak mówią”. Otóż, nie mam dobrych wiadomości dla panów, którzy takowych stwierdzeń potrzebują. Jeśli kobieta wmawia wam, że rozmiar nie ma dla niej znaczenia, to kłamie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dlaczego? Sprawa jest bardzo prosta. Mężczyzna jest o wiele prostszą konstrukcją niż kobieta. U pań zwykle rozmiar stanika, czy wielkość pupy nie przekłada się na całe jej życie. Owszem, może być przyczyną kompleksów, niezadowolenia, momentami gorszego samopoczucia. Ale nie znam przypadków, kiedy to kobieta z miseczką o rozmiarze A, większość swoich decyzji i poczynań sprowadzała podświadomie do wyglądu i jakości swojego biustu i pozwalała, żeby to on kierował jej postępowaniem.</p>
<p>Natomiast z mężczyznami jest już zupełnie inaczej. Tutaj, fizycznie mały penis, determinuje działania obejmujące swoim zasięgiem teren o wiele większy niż sypialnia. Mały penis automatycznie zmusza właściciela do udowodnienia całemu światu, że jest jego królem… Trzeba być lepszym, mądrzejszym (a przynajmniej takie wrażenie sprawiać), zajmować wyższe stanowisko, gnębić innych na tyle, na ile pozwala pozycja. A ze szczególnym okrucieństwem odnosić się do pięknych kobiet. Te bowiem są największym zagrożeniem, nie ma chyba nic gorszego, niż zostać zdyskredytowanym przez atrakcyjną kobietę w łóżku… A jeszcze gorzej – poza nim.</p>
<p>Właśnie dlatego, drodzy panowie, rozmiar jak najbardziej ma znaczenie. I bynajmniej nie chodzi tu o doznania podczas seksu, bo mężczyzna używający mózgu, potrafi sprawić kobiecie przyjemność nie tylko przy pomocy tego jednego, powiedzmy sobie szczerze, wcale nie najbardziej podniecającego elementu swojego ciała. Niestety, w przypadku mężczyzn istnieje pewna prawidłowość – im mniejszy penis, tym bardziej zastępuje mózg podczas myślenia i działania. Dlatego, tak ja, jak i zapewne mnóstwo innych kobiet, życzyłabym sobie panów dysponujących co najmniej rozmiarem M. Rozwiązałoby to wiele, zwłaszcza męskich problemów…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/rozmiar-ma-znaczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Seks, głupcze!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/seks-glupcze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/seks-glupcze/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2014 08:38:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[mia]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1312</guid>
		<description><![CDATA[To niewyobrażalne, jak niektórzy mężczyźni podchodzą do łóżkowych potrzeb kobiet. Jeśli facet myśli co kwadrans o seksie, znaczy to, że wszystko z nim w porządku. Jeżeli kobieta myśli równie często, jest uważana za dziwkę. A jak nazwać taką, która myśli o seksie częściej niż facet?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Normalną kobietą, która zna swoje potrzeby. Albo Mią, bo Mia nieustannie myśli o seksie. Jak zapewne wiele pań, z tą różnicą, że rzadko która się do tego przyzna, a Mia owszem. Myślę o seksie w pracy, na zakupach, na kawie z koleżankami, w kinie, teatrze, w windzie, na spotkaniu biznesowym. Naturalną potrzebą kobiety jest, żeby te myśli wcielić w życie.</p>
<p>Dlatego nie powinno dziwić żadnego samca, że Mia czasami nie ma ochoty na rozmowę, kolację, czy spacer. Nie chce słuchać, jak minął mu dzień i co musi zrobić jutro. Ma ochotę zaciągnąć go w miejsce, w którym będzie mogła dobrać się do jego spodni…</p>
<p>Czy dzisiejsi mężczyźni są na tle zniewieściali, że swoją „męskość” umieją już tylko pokazywać na forach internetowych, gdzie słowami zdobywają świat tylko dlatego, że są anonimowi i nikt ich z tych słów nie rozliczy? Czy naprawdę doszło już do tego, że żeby zostać zdobytą, uwiedzioną, porwaną i zwyczajnie „zerżniętą” zanim zdąży się dojść do sypialni, trzeba sobie to wyobrazić, albo przyśnić?</p>
<p>Niestety, wiele moich spostrzeżeń mówi, że tak. Pytam więc, gdzie się podział testosteron u 90 procent męskiej populacji? Dlaczego mężczyźni żyją w błędnym przekonaniu, że kobiety to takie stworzenia, które wystarczy pogładzić po ramionach i potrzymać za rękę? I przespać się z nimi dwa razy w tygodniu? Po 10 minut góra, bo więcej rzadko który wytrzymuje…</p>
<p>Dlaczego są zdziwieni, jeśli jakaś kobieta powie im, że chce seksu? Bardzo. Różnego. Często. Wszędzie i jak najlepszego. Może po prostu, moje drogie, za mało o tym mówimy? Mężczyźni zbudowani są tak, że wydaje im się, iż jak coś nie jest wypowiedziane, to nie istnieje. Mają prostą konstrukcję.</p>
<p>Dlatego trzeba jasno i wyraźnie artykułować im swoje potrzeby. Może wtedy dotrze do ich mniej pomarszczonych, a przez to gorzej i wolniej funkcjonujących niż nasze, babskie, mózgów, że kobieta też człowiek i seksić się musi… Bo ma ochotę. Równie często jak oni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/seks-glupcze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W czym wibrator jest lepszy od&#8230;</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/w-czym-wibrator-jest-lepszy-od/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/w-czym-wibrator-jest-lepszy-od/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Oct 2013 04:53:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[masturbacja]]></category>
		<category><![CDATA[przyjemność]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[wibrator]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1799</guid>
		<description><![CDATA[Bez wstępów, bo te są zbędne. Oto dziesięć powodów, dla których warto zaopatrzyć się w to cacko. Bo jest lepsze niż niejeden mężczyzna. Dlaczego?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>1. Jest ładny, czysty, zadbany – taki, jakie kobieta lubi najbardziej. Ale nie jest metro i nie zajmuje w łazience większej półki na kosmetyki niż ty.</p>
<p>2. Jest zawsze pod ręką, kiedy masz ochotę na seks.</p>
<p>3. Łatwo możesz go wymienić na nowy, lepszy, ładniejszy, mniej zużyty i bardziej wydajny.</p>
<p>4. Zawsze będzie cię dotykał i pieścił tam, gdzie lubisz najbardziej i w sposób, w jaki lubisz najbardziej. I co ważniejsze – niczego mu nie musisz pokazywać, ani tłumaczyć.</p>
<p>5. Nigdy ci nie powie, że jest zmęczony, boli go głowa, miał ciężki dzień w pracy, jutro musi wcześnie wstać.</p>
<p>6. Może tyle razy, ile tylko zechcesz.</p>
<p>7. Może tak długo, jak tylko zechcesz.</p>
<p>8. Możesz mieć ich kilka. Różnych rodzajów, różnych wielkości i różnych kształtów. Każdy na twoje zawołanie, w każdej chwili. Ba, możesz nawet użyć dwóch na raz, jeśli przyjdzie ci na to ochota, bez obawy, że któryś będzie zazdrosny.</p>
<p>9. Nie musisz przechodzić niepotrzebnych gier wstępnych, kiedy nie masz na nie ochoty. Nudnych kolacji i gadek o niczym. Zawsze wie, kiedy warto skończyć z podchodami i wziąć się do rzeczy.</p>
<p>10. Nigdy nie dojdzie do wniosku, że jeśli poszłaś z nim do łóżka, to znaczy, że za chwilę przysięgniesz mu miłość po grób, przyjmiesz pierścionek zaręczynowy i pobiegniesz z nim przed ołtarz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/w-czym-wibrator-jest-lepszy-od/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A gdzie jest porno dla kobiet?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/a-gdzie-jest-porno-dla-kobiet/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/a-gdzie-jest-porno-dla-kobiet/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Sep 2013 04:30:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[filmy erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[porno]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1512</guid>
		<description><![CDATA[Scenariusz większości filmów pornograficznych wygląda następująco: On (jak brzydki, gruby i odpychający by nie był) spotyka (zwykle przypadkowo) piękną kobietę. Tak ją oczarowuje, że kilka minut po spotkaniu ona ochoczo robi mu loda, a później pozwala mu się „brać” na każdy z możliwych sposobów, jęcząc przy tym z rozkoszy (bez względu na rozmiar jego penisa i jakość jego poczynań). Heh…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No tak. Porno jest dla mężczyzn. I zastanawiam się, skąd później zdziwienie u płci brzydkiej, że kobiety za takimi filmami nie przepadają… To nieprawda, że kobiety nie lubią oglądać seksu na ekranie. I że nie są wzrokowcami. Wręcz przeciwnie. Mia na przykład uwielbia patrzeć. Zarówno na swojego kochanka w tracie seksu (dlatego nigdy nie gasi światła, a łąka w słoneczny dzień wydaje jej się spełnieniem erotycznych marzeń), jak i na zgrabne pary w filmie.</p>
<p>Tyle, że różnica między Mią (i pewnie większością podobnie jak ona myślących kobiet), a przeciętnym odbiorcą filmów porno (czyli facetem, który owszem patrzeć lubi, ale za grosz nie potrafi przełożyć tego, co widział na rzeczywistość) jest taka, że Mia lubi robić dobrze, będąc jednocześnie dopieszczoną.</p>
<p>Uprawiając seks nigdy nie skupiam się wyłącznie na sobie. Jakoś tak się składa, że dobieram sobie kochanków w taki sposób, że sama ich obecność i możliwość sprawiania im przyjemności jest już dla mnie rozkoszą. Daję więc rozkosz i w zamian oczekuję tego samego. Oczekuję, że kochanek będzie słuchał moich próśb i rozkazów (w zależności od konwencji), bo dostaje ode mnie to, co najlepsze. Tak to działa w realnym życiu. Tak to też działa w kobiecych fantazjach. Tak też powinno działać w filmach porno.</p>
<p>Cóż to bowiem za przyjemność – patrzeć na obrzydliwego, sapiącego gościa w skarpetkach, eksponującego swojego, często mało atrakcyjnego penisa i piękną zgrabną dziewczynę (zawsze młodą, z idealnym biustem i zgrabną pupą), która zachowuje się, jakby właśnie kochała się z bogiem seksu. Umówmy się – każdy film, nawet porno, musi mieć choć odrobinę związku z realnością. No chyba, że to jakieś „Gwiezdne wojny”, lub inny „Władca pierścieni”…</p>
<p>Dlatego czekam z niecierpliwością na rozsądnego twórcę tego gatunku kina, który w końcu domyśli się, że na rynku jest ogromna, nie zagospodarowana nisza – porno dla pań. Z odrobiną sensownej fabuły, z seksem pokazanym tak, że sprawia przyjemność nie tylko samcowi, ze szczyptą polotu.</p>
<p>Jakiś czas temu natknęłam się na pokaz slajdów zatytułowany „Porno dla kobiet”. A na zdjęciach: facet z uśmiechem oznajmiający, że wyniósł śmieci, przygotował kolację, opuścił deskę klozetową w łazience, albo deklarujący, że zamiast na mecz z kolegami woli pójść na zakupy z ukochaną… No błagam… Zastanawiam się, jaki sfrustrowany facet coś takiego wymyślił (bądź pozbawiona libido kobieta) i jak duże ma problemy w sypialni.</p>
<p>Drodzy Panowie (bo Paniom nie muszę tego mówić, założę się, że wiele się ze mną zgodzi), kobiety chętnie obejrzą z Wami porno. Znajdźcie tylko coś, co nie będzie ich napawało obrzydzeniem. I nie chodzi tu o obrzydzenie na widok seksu, ale najczęściej bohatera występującego w danej produkcji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/a-gdzie-jest-porno-dla-kobiet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po co mężczyźnie język?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/po-co-mezczyznie-jezyk/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/po-co-mezczyznie-jezyk/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Jul 2013 02:05:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks oralny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1694</guid>
		<description><![CDATA[Głównie po to, żeby nie robić z siebie idioty i mówić do rzeczy. Ale są sytuacje, kiedy język można wykorzystać nie mówiąc ani słowa. Lubię mężczyzn, którzy zdają sobie sprawę, że narzędzie, które sprawia mi ogromną przyjemność znajduje się w ich ustach]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Mam bardzo sprawny język i nie zawaham się go użyć!” – taka groźba zastąpi świetnie nawet najdłuższą i najbardziej wymyślną grę wstępną. Jest lepsza niż kolacja przy świecach, bukiet róż, spacer we dwoje na tle zachodzącego słońca i inne romantyczne bzdury, na myśl o których robi mi się mdło.</p>
<p>Tak się bowiem składa, że zamiast tracić czas na podobne głupoty obejrzane w jakiejś marnej amerykańskiej komedii romantycznej, można zainspirować się dobrym filmem porno i od razu przejść do dzieła. Hm, chociaż, może z tą inspiracją trochę przesadziłam, bo niewiele widziałam filmów porno, w których mężczyzna używa swoich ust i języka z takim zaangażowaniem, jakiego mogłaby sobie życzyć jego partnerka. No więc, może zostawmy inspirację na kiedy indziej, a po prostu zabierzmy się do dzieła. Panowie…</p>
<p>Lubię się całować. Ale całować, a nie pomlaskiwać, czy muskać się ustami. Dobry pocałunek to taki, podczas którego czuję męskie usta najpierw powoli, a później coraz bardziej zatapiające się w moich, żeby po chwili do akcji włączył się język. Na początku delikatnie, a później mocno i głęboko. I chociaż facetom trudno jest się skupić na robieniu kilku rzeczy na raz, powinni zapamiętać, że pocałunek będzie o wiele skuteczniejszy, kiedy dodadzą do niego dłonie. W zależności od konfiguracji ciał, mogą wędrować po brzuchu, szyi, karku, mogą zaplątać się we włosy, ba, mogą nawet wsunąć się między uda. Ale delikatnie i powoli. Z doświadczenia wiem, że tak wykonany pocałunek trwający odpowiednio długą i przyjemną chwilę zrobi więcej niż bezsensowne obmacywanie nawet przez godzinę.</p>
<p>Po ustach pora na resztę ciała. Lubię czuć język pana na szyi i karku, o piersiach i brzuchu nie wspominając. Tym bardziej, jeśli wiem, że kieruje się on w jedną, jedyną odpowiednią dla niego w sytuacji sypialnianej stronę – między moje uda. Czy do tego momentu jest jakaś Czytelniczka, która się ze mną nie zgadza? Tak myślałam. Dalej więc pewnie też będziemy zbieżne w swoich rozważaniach nad rolą męskiego języka podczas seksu. Zanim do akcji wkroczy penis, warto nieco zachęcić kochankę do jego przyjęcia. Nie ma dla mnie nic przyjemniejszego niż czuć delikatne (delikatne, Panowie!) okrężne ruchy coraz głębiej.</p>
<p>Najlepiej przy asyście pomrukiwań i dłoni dodających całej zabawie odpowiedniego rymu. Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby po takiej grze wstępnej, mnie i mojemu kochankowi potrzebne były jakiekolwiek żele czy kremiki nawilżające. Bo prawda jest taka, że z braku umiejętności mężczyzn najbardziej cieszą się producenci seks gadżetów i różnego rodzaju polepszaczy. Byłyby one zbędne, gdyby większość panów dysponowała odrobiną wyobraźni. Albo brała sobie do serca to, co przeczyta ukradkiem na damskich portalach i w gazetach, a nie wierzyła ślepo pisanym przez innych, równie pozbawionych wyobraźni, co czytający, „wujków dobra rada” uzewnętrzniających się na łamach męskich poradników.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/po-co-mezczyznie-jezyk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mowa jest srebrem, milczenie głupotą</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/mowa-jest-srebrem-milczenie-glupota/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/mowa-jest-srebrem-milczenie-glupota/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 May 2013 02:48:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[potrzeby seksualne kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7812</guid>
		<description><![CDATA[To niewyobrażalne, jak niektórzy mężczyźni podchodzą do łóżkowych potrzeb kobiet. Jeśli facet myśli co kwadrans o seksie, znaczy to, że wszystko z nim w porządku. Jeżeli kobieta myśli równie często, jest uważana za dziwkę. A jak nazwać taką, która myśli o seksie częściej niż facet?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy to robi, nikt o tym nie mówi. Każdy ogląda filmy porno (albo przynajmniej erotyczne i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej), fantazjuje o wyuzdanym seksie, czyta o nim z wypiekami na twarzy – im pikantniejsze teksty, tym lepiej. A później, jeśli starcza mu odwagi, realizuje to, co zobaczył i przeczytał we własnej sypialni (lub w parku, kinie, szatni, w lesie, na łące, w saunie, czy gdzie tam jeszcze nadarzy się okazja), lub zostaje z fantazjami sam na sam i, również sam, robi sobie dobrze.</p>
<p>I dobrze. Tylko dlaczego nikt o tym nie mówi? Przez „nikt”, rozumiem tu kobiety, bo panowie wydają się jacyś tacy… bardziej w tej dziedzinie wyzwoleni. Inna sprawa – ile w ich opowieściach prawdy, a ile pobożnych życzeń (zajmę się tym tematem przy najbliższej okazji), niemniej jednak oni przynajmniej się nie krępują. Kobiety natomiast raczej unikają rozmów wprost, czy to o swoich fantazjach, ulubionych pozycjach, najbardziej zaskakujących „razach”. Zastanawiam się dlaczego tak jest…</p>
<p>Jak zapewne wiecie, odważnie o seksie w wydaniu męskim rozpisuje się pewien internetowy Casanova, który uzewnętrznia się na swoim blogu używając niewybrednych słów i pisząc o seksie na każdy możliwy sposób (na każdy możliwy dla mężczyzny rzecz jasna, gdyż, powiedzmy to sobie szczerze, kobiety nie tylko chcą, one mogą i potrafią bardziej). I choć do purystów językowych ów osobnik nie należy, chwali się jego, że tak powiem, otwartość. Niemniej jednak jest on mężczyzną (może nawet i zdołał to kiedyś komuś udowodnić), a kobiety nadal, nawet na jego wyzwolonym blogu, sprowadzane są do przedmiotu zapewniającego przyjemność.</p>
<p>Może więc pora, żeby one też o tej przyjemności zaczęły mówić. Z własnego punktu widzenia i odczuwania. Pokażę wam, jak to się robi. Uwielbiam seks. Nudzi mnie monotonia i uporządkowane życie. Lubię, kiedy sytuacje mnie zaskakują. Uwielbiam mężczyzn, ale tylko takich, którzy mają coś do pokazania. I nie mówię tylko o penisie. Ani o portfelu. Wielu facetów niestety zapomina, że mają jeszcze inne atuty, którymi mogą kobiecie zaimponować. Na przykład sprawnie działające szare komórki. Takich, którzy nie zapominają, można policzyć na palcach jednej ręki. Przynajmniej w Krakowie. Choć i stolica, z moich spostrzeżeń, nie ma się za bardzo czym pochwalić. Lubię też panów, których ich własne ego nie prowadza na smyczy. I takich, którzy używają czasami mózgu.</p>
<p>Myślę nieustannie myśli o seksie. Jak zapewne wiele pań, z tą różnicą, że rzadko która się do tego przyzna, a Mia owszem. Myślę o seksie w pracy, na zakupach, na kawie z koleżankami, w kinie, teatrze, w windzie, na spotkaniu biznesowym. Naturalną potrzebą kobiety jest, żeby te myśli wcielić w życie.</p>
<p>Nie powinno dziwić żadnego pana, że czasami nie mam ochoty na rozmowę, kolację, czy spacer. Nie chcę słuchać, jak minął mu dzień i co musi zrobić jutro. Mam ochotę zaciągnąć go w miejsce, w którym będzie mogła dobrać się do jego spodni…<br />
 Czy dzisiejsi mężczyźni są na tle zniewieściali, że swoją „męskość” umieją już tylko pokazywać na forach internetowych, gdzie słowami zdobywają świat tylko dlatego, że są anonimowi i nikt ich z tych słów nie rozliczy? Czy naprawdę doszło już do tego, że żeby zostać zdobytą, uwiedzioną, porwaną i zwyczajnie „zerżniętą”, zanim zdąży się dojść do sypialni, trzeba sobie to wyobrazić, albo przyśnić?</p>
<p>Niestety, wiele moich spostrzeżeń mówi, że tak. Dlaczego mężczyźni żyją w błędnym przekonaniu, że kobiety to takie stworzenia, które wystarczy pogładzić po ramionach i potrzymać za rękę? I przespać się z nimi dwa razy w tygodniu? Po 10 minut góra, bo więcej rzadko który wytrzymuje…</p>
<p>Dlaczego są zdziwieni, jeśli jakaś kobieta powie im, że chce seksu? Bardzo. Różnego. Często. Wszędzie i jak najlepszego. Może po prostu, moje drogie, za mało o tym mówimy? Mężczyźni zbudowani są tak, że wydaje im się, iż jak coś nie jest wypowiedziane, to nie istnieje. Mają prostą konstrukcję.</p>
<p>Dlatego warto jasno i wyraźnie artykułować im swoje potrzeby. Może wtedy dotrze do ich mniej pomarszczonych, a przez to gorzej i wolniej funkcjonujących niż nasze, babskie, mózgów, że kobieta też człowiek i seks uprawiać musi… Bo ma ochotę. Równie często jak oni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/mowa-jest-srebrem-milczenie-glupota/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sekrety miłości francuskiej</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/sekrety-milosci-francuskiej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/sekrety-milosci-francuskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Nov 2012 08:28:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[mia]]></category>
		<category><![CDATA[miłość francuska]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks oralny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1194</guid>
		<description><![CDATA[Na łamach pewnego kobiecego, wyzwolonego pisma znalazłam swego czasu instrukcję pod tytułem, „jak zafundować mu perfekcyjnego loda”. No, może tytuł nie był taki dosłownie, ale wszystko sprowadzało się do tego, żeby nauczyć czytelniczkę miłości francuskiej: krok po kroku.
Muszę powiedzieć, że większych bzdur dawno nie czytałam. Nie wierzycie? Proszę bardzo:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>*<strong> Porada:</strong> „Weź do ust czubek penisa i liż go, naśladując ruchy języka węża: leciutko i szybciutko poruszaj językiem na boki.”<br />
 <em>- Refleksja</em>: Wszystko byłoby ok., gdyby autor lub autorka dodał, że najlepiej sprawdzają się owe „szybciutkie” ruchy w różnym natężeniu i w różnych kierunkach, nie tylko na boki. Przynajmniej w przypadku mojego kochanka.</p>
<p><strong>* Porada:</strong> „Utwórz z dłoni i ust gorący tunel, w którym znajdzie schronienie jego członek. Przesuwaj nim rytmicznie, aż do orgazmu.”<br />
 <em>- Refleksja:</em> Przesuwaj „tunelem”, czy członkiem? Wiem, wiem, czepiam się. Tyle, że używanie rąk ma z seksem oralnym tyle wspólnego, co wół z wielbłądem. Dłońmi bowiem każdy facet umie obsługiwać swojego penisa znacznie lepiej niż najlepsza pod tym względem kobieta.</p>
<p><strong>* Porada: </strong>„Przygotuj kilka kostek lodu i gorącą herbatę. Stymuluj go ustami na zmianę oziębionymi lodem i rozgrzanymi herbatą.”<br />
 <em>- Refleksja:</em> No tak, nie ma to jak kubek z herbatą i miseczka z kostkami lodu. „Kochanie, ostrożnie, nie wylej… Pospiesz się, bo lód się topi, a herbata stygnie, a Twojego orgazmu nie widać…” Autor porady zapomniał dodać, że mistrzyni miłości francuskiej powinna uważać, żeby się nie poparzyć i nie zapomnieć przy tym wszystkim o tym, że istota seksu oralnego skupia się na członku jej kochanka.</p>
<p><strong>* Porada:</strong> „Pieść go tuż po zjedzeniu miętowych cukierków. Wersja ekstremalna: seks oralny z ustami pełnymi miętowej pasty do zębów. Uwaga: może szczypać.”<br />
 <em>- Refleksja: </em>O ile te cukierki można jeszcze przeboleć (choć trudno mi sobie wyobrazić siebie w chwili podniecenia szukającej w torebce miętówek), to pasta do zębów mnie zaintrygowała. Zaintrygowałaby też pewnie mojego faceta, który na widok mnie wyciskającej sobie do ust pół tubki pasty do zębów, doszedłby do wniosku, że ma do czynienia z wariatką i zamiast poddać się pieszczotom, mógłby raczej skupić się na dzwonieniu po specjalistyczną pomoc medyczną.</p>
<p>*<strong> Porada:</strong> „Liż jego penisa tak, jakbyś lizała pysznego lizaka, a potem włóż go jak najgłębiej do ust.”<br />
 <em>- Refleksja:</em> No tak, lizaki, lody, cukierki. A może po prostu liżąc penisa, wyobrazić sobie, że liże się… penisa? Jeśli kogoś taki rodzaj seksu napawa obrzydzeniem (trudno mi to sobie wyobrazić, ale są podobno na świecie rzeczy, które się nawet filozofom nie śniły, więc co dopiero mnie), żadne porównania raczej nie pomogą. A nie ma nic gorszego niż seks oralny na siłę.</p>
<p><strong>* Porada: </strong>„Zacznij go pieścić ustami pełnymi jogurtu lub śmietany.”<br />
 <em>- Refleksja:</em> No tak. To jeszcze lepsze niż pasta do zębów. Nie ma nic seksowniejszego niż kochanka opluwająca męski brzuch i penisa jogurtem i śmietaną, w dodatku się przy tym krztusząca. Erekcja murowana… Ps. Autor poradnika zapomniał sprecyzować, czy chodzi mu o jogurt naturalny, czy smakowy. A może można do tego celu użyć na przykład… serka waniliowego?<br />
 <strong><br />
 * Porada: </strong>„Ofiaruj mu seks oralny, gdy w domu rozmawia przez telefon ze swoim szefem o ważnej sprawie służbowej.”<br />
 <em>- Refleksja:</em> A jeszcze lepiej, kiedy rozmawia z mamą. Będzie ci dozgonnie wdzięczny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/sekrety-milosci-francuskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uwieść w pół godziny</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/jak-uwiesc-mie-w-pol-godziny/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/jak-uwiesc-mie-w-pol-godziny/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Oct 2012 08:48:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[eks]]></category>
		<category><![CDATA[mia]]></category>
		<category><![CDATA[Mia pisze]]></category>
		<category><![CDATA[podryw]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[uwodzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1245</guid>
		<description><![CDATA[Jak już wspomniałam, uwielbiam wszelkiego rodzaju porady dotyczące seksu. Ostatnio znalazłam na pewnym popularnym portalu instrukcję dla mężczyzn dotyczącą tego, jak zaciągnąć każdą kobietę do łóżka w pół godziny]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis jest bardzo prosty. Szukaj strasznie nudnych imprez, bo znudzona nimi dziewczyna tylko czeka na to, żeby wskoczyć ci do łóżka. Następnie upatrz sobie, tu cytat, „ofiarę”. „Grunt by była w momencie, w którym ma owulację, czyli jest w fazie płodnej cyklu menstruacyjnego.” – radzą specjaliści od podrywania.</p>
<p>No oczywiście, wybierając się na jakąkolwiek imprezę każda z nas przykleja sobie do pleców karteczkę z dokładnym kalendarzem swojego cyklu miesiączkowego, więc potencjalny łowca nie powinien mieć z określeniem czasu naszej owulacji najmniejszych problemów.</p>
<p>Jeśli jednak kobieta zapomni o karteczce, autor radzi, żeby „dyskretnie sprawdzić, co ukrywa pod pudrem, bo w trakcie owulacji skóra kobiety powinna być gładka.” Hm, najlepiej podejść do wybranki ze szklanką wody i ręcznikiem. Wylać jej wodę na twarz, a później ją osuszyć. Nie ma lepszej metody na „zajrzenie pod puder”.</p>
<p>Kiedy już sprawę owulacji, poszukujący seksu mężczyzna ma za sobą, kolej na dalsze działania. „Musisz przebić swoim spojrzeniem na wylot jej duszę i spowodować u niej dreszcze wzdłuż kręgosłupa. Musisz ją sobą zahipnotyzować, rzucić czar ze swoich oczu w jej i nie możesz dać jej szansy na jakąkolwiek ucieczkę.” Oczywiście. Co drugą imprezę padam ofiarą hipnotyzerów „przebijających na wylot moją duszę swoim spojrzeniem”. Owo przebijanie polega na wlepianiu oślego wzroku w mój biust, nogi i biodra. Zwykle jednak taki delikwent wywołuje raczej irytację niż podniecenie, ale może się nie znam, w końcu nie pisuję poradników, które mają w każdym zakompleksionym, myślącym wyłącznie penisem idiocie, obudzić Casanovę.</p>
<p>Dalej jest jeszcze lepiej. Pojawia się przykazanie każdego domorosłego mistrza uwodzenia: „Pamiętaj &#8211; można zdobyć każdą kobietę, jeżeli zagra się trochę na jej próżności!” Autor radzi więc wyposzczonemu podrywaczowi, aby zmysłowo nowo poznaną kobietę dotykać i równie zmysłowo patrzeć jej w oczy. Nie wiem, jak wy, ale Mia w sytuacji, gdy natarczywy gość wchodzi w jej przestrzeń osobistą, może mu zwyczajnie dać po pysku. I zapewniam, że z grą wstępną nie będzie to mieć nic wspólnego…</p>
<p>Ale idźmy dalej. Tam, na drodze podrywacza pojawia się taniec. I kolejna złota rada, tu cytat: „Uwaga! Nie staraj się ukryć erekcji, jeśli do niej przypadkiem dojdzie. To będzie ewidentny znak dla twojej partnerki, że na ciebie działa.” Tia… Jak zareagowałybyście na faceta, który tańcząc z Wami zaprezentowałby Wam swoje „uznanie” dla Waszych wdzięków we wspomniany powyżej sposób? Na pewno, jak podkreślają złotouści radzący, wskoczyłybyście od razu do jego łóżka, nieprawdaż? Tak myślałam. Ja robię tak za każdym razem, kiedy obcy dla mnie gość dostaje na mój widok erekcji w miejscu publicznym.</p>
<p>„Jak zdążyliście się zorientować zapewne po własnych doświadczeniach, sztuka uwodzenia kobiet nie należy do najłatwiejszych.” – konkludują na koniec autorzy poradnika. Okazuje się, że radzenie, jak to robić wychodzi facetom jeszcze gorzej niż samo uwodzenie. Mam tylko nadzieję, że żaden pan nie weźmie sobie opisanych porad do serca. Ani tym bardziej, do innej części swojego ciała – tej, której (niestety) najczęściej używa do myślenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/jak-uwiesc-mie-w-pol-godziny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Amazonka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/amazonka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/amazonka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Aug 2011 02:40:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[pozycja amazonka]]></category>
		<category><![CDATA[pozycje do seksu]]></category>
		<category><![CDATA[pozycje seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[wybór pozycji seksualnej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=4441</guid>
		<description><![CDATA[Coś dla kobiet, które lubią dominować. „Amazonka” to pozycja, podczas której wszystko zależy od ciebie, a twój kochanek jest zdany wyłącznie na twój temperament i pomysły]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Amazonka” to chyba najciekawsza odmiana pozycji „na jeźdźca”. Nie przejmuj się, że twój facet pomyśli, że chcesz go całkowicie zdominować, niejedna z was wie zapewne, że poczucie zniewolenia może być podniecające zarówno dla „więźnia”, jak i dla „dominującej”.</p>
<p>Jak się do tego zabrać? Mężczyzna kładzie się na plecach, mocno przyciągając kolana do klatki piersiowej, zaś swoje stopy oplata wokół twojej talii. Jeśli wcześniej nie próbowaliście seksu w tej pozycji, możesz poinstruować kochanka, żeby starał się nie unosić pośladków do góry.</p>
<p>Ty zaś siadasz na biodrach kochanka, nogi opierasz po obu stronach jego ciała. Dla lepszej równowagi możesz przytrzymać się jego kolan.</p>
<p>To pozycja, w której można zaszaleć. Kobieta może delikatnie falować na mężczyźnie, wykonywać gwałtowne sprężynowe ruchy, kołysać się w przód i w tył. Jedyna uwaga – do tej pozycji przydadzą się silne nogi, inaczej, po wyczynach w łóżku, czy na podłodze, mogą pojawić się zakwasy. Ale tak naciągnięte mięśnie to chyba sama przyjemność&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/amazonka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Taczka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/taczka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/taczka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Aug 2011 02:39:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[pozycja taczka]]></category>
		<category><![CDATA[pozycje do seksu]]></category>
		<category><![CDATA[pozycje seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[wybór pozycji seksualnej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=4439</guid>
		<description><![CDATA[Trochę gimnastyki podczas seksu jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Jeśli chcesz poeksperymentować w łóżku, wypróbujcie któregoś wieczoru, albo poranka, jak wolicie, „Taczkę”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kładziesz się na brzuchu, na krawędzi łóżka, opierając się na łokciach. Twój mężczyzna stoi przed łóżkiem, między twoimi rozchylonymi nogami i podtrzymuje cię za uda, dokładnie tak, jakby sterował taczką.</p>
<p>Co prawda nie macie tu kontaktu wzrokowego, a cała przyjemność płynie wyłącznie z ruchów mężczyzny, ale to dobry sposób, żeby przekonać się, jaki rytm i siła pchnięć najbardziej ci odpowiadają. Równie dobrze, ta pozycja może być wyjściem do dalszych zabaw.</p>
<p>Ręce też w tej pozycji na niewiele się zdadzą, zwłaszcza męskie, zajęte podtrzymywaniem twoich nóg, ale za to zawsze można powiedzieć, że spróbowało się czegoś nowego i oryginalnego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/taczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->