<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; zadowolenie z seksu</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/zadowolenie-z-seksu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dlaczego kobieta szczytuje rzadziej?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/dlaczego-kobieta-szczytuje-rzadziej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/dlaczego-kobieta-szczytuje-rzadziej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Aug 2018 00:19:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[strefa przyjemności]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja seksualna]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecy orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[masturbacja]]></category>
		<category><![CDATA[orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie z seksu]]></category>
		<category><![CDATA[łechtaczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26482</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma badań naukowych, które wskazałyby na częstsze orgazmy u kobiet niż mężczyzn. Za to ogromna większość sugeruje, że osiągamy orgazm dwu- lub nawet trzykrotnie rzadziej niż nasi partnerzy. Dlaczego?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/make-love-not-war-2/">Rewolucja seksualna</a> przyniosła wiele zmian w życiu intymnym kobiet. Seks przedmałżeński nie jest już tematem tabu, a społeczeństwo zaczęło dostrzegać w nas uczestniczki, a nie jedynie odbiorczynie seksu. To jednak nie oznacza, że seks jest dla nas równie przyjemny, co dla mężczyzn.</p>
<p>Przeciwnie, każda kolejna analiza dowodzi, że kobiety szczytują znacznie rzadziej od mężczyzn, różnią się jedynie proporcje. Zależnie od zadanego pytania, analizowanego okresu lub rodzaju grupy badawczej kobiety osiągają orgazm podczas seksu raz lub dwa razy na trzy stosunki (32-64%), podczas gdy u mężczyzn te proporcje wynoszą zwykle od 70 do 90+%.</p>
<p>Jednocześnie, gdy kobiety są pytanie o orgazm podczas samodzielnej masturbacji, osiągnięcie pełni zadowolenia seksualnego okazuje się prawie banalne. W legendarnym wręcz The Hite Report aż 95% kobiet deklaruje szczytowanie, gdy są same. Bardzo szerokie badanie Alfreda Kinseya pokazuje, że kobieta potrzebuje tylko 4 minut, by doprowadzić się do szczytu.</p>
<p>Również w seksie lesbijskim deklarowane zadowolenie kobiet jest nieproporcjonalnie wyższe niż w przypadku stosunków heteroseksualnych. To ważne, ponieważ u mężczyzn takiej różnicy nie widać pomiędzy orientacjami – średnio 85% panów deklaruje orgazm, niezależnie od płci partnera (badanie R. Garcia, 2014). Tymczasem kobiety w tym samym badaniu szczytowały tylko w 64% przypadków w seksie hetero-, a w aż 75% w seksie homoseksualnym. Dlaczego szczytujemy rzadziej? Odpowiedzi udziela prof. Laurie Mintz z University of Florida, która regularnie bada życie seksualne swoich studentów i nie tylko.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26483" title="kobieta na łóżku" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/08/kobieta-na-łóżku-1024x617.jpg" alt="" width="700" height="421" /></p>
<p><strong>Po pierwsze, <a href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/lechtaczka-czyli-piekna-nieznajoma/">łechtaczka</a></strong></p>
<p>Część różnic bierze się z udziału – lub jego braku – łechtaczki w seksie. Gdy kobiety stymulują się samodzielnie lub wzajemnie (w seksie lesbijskim), niemal zawsze dochodzi do stymulacji łechtaczki – zgłasza ją nawet 99% badanych. Tymczasem liczba kobiet, u których szczytowanie zachodzi wskutek samej penetracji, niezależnie od badania nie przekracza 30%, a czasami wynosi zaledwie 4-5%. To wręcz przepaść.</p>
<p><strong>Po drugie, edukacja</strong></p>
<p>Czy jednak można się dziwić, gdy większość nastolatków nie potrafi nawet wskazać łechtaczki? Edukacja skupia się na narządach niezbędnych do rozrodu, a łechtaczka jest pomijana. Czy to ze względów moralno-religijnych, czy z powodu braku czasu lub wiedzy edukatora.</p>
<p>Co gorsza, młodzież coraz częściej wiedzę o seksie czerpie z powszechnie dostępnej pornografii. Tymczasem miażdżąca większość produkcji albo pomija kwestię przyjemności odczuwanej przez kobietę, albo sugeruje wprost, że orgazm u kobiet powinien mieć miejsce wyłącznie dzięki penetracji partnera. Powstają więc poważne luki w wiedzy.</p>
<p><strong>Po trzecie, społeczeństwo</strong></p>
<p>Luki mamy nie tylko w wiedzy. W zdecydowanej większości społeczeństw – polskie nie jest tu wyjątkiem – <a href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/nie-umiemy-rozmawiac/">rozmowy o seksie należą do najtrudniejszych i najchętniej unikanych</a>. W efekcie często temat stymulacji i przyjemności z seksu jest całkowicie pomijany, a rozmowa z rodzicami czy nawet rówieśnikami może sprowadzić się do kwestii technicznych, higienicznych i, rzecz jasna, ciąży.</p>
<p>Co więcej, nie jest wciąż przyjęte, że kobieta zgłasza swoje potrzeby i umie je wyartykułować. O ile w dłuższych związkach rozmowy poprawiają zadowolenie ze stosunków, o tyle w przypadku nowych znajomości miejsca na takie szczegóły nie ma. Poza tym wciąż pokutuje myślenie, że kobieta nie jest równym partnerem dla mężczyzny w seksie. Jego satysfakcja jest wciąż ważniejsza, jej rolą jest jej dostarczenie.</p>
<p><strong>Jak to zmienić?</strong></p>
<p>Receptę do zmian prof. Laurie Mintz widzi w holenderskim podejściu do edukacji seksualnej. Wbrew zapędom kościoła katolickiego jest w niej miejsce nie tylko na uczenie o abstynencji, ale również o przyjemności, podejmowaniu decyzji, rozmowach o seksie i jego bezpieczeństwie. Efekt jest taki, że w porównaniu z USA Holandia ma zdecydowanie mniej nieplanowanych ciąż, mniej chorób przenoszonych drogą płciową, a także aż trzykrotnie niższy odsetek przemocy seksualnej.</p>
<p>Tekst na podstawie „<a href="https://theconversation.com/the-orgasm-gap-picking-up-where-the-sexual-revolution-left-off-96178">The orgasm gap: Picking up where the sexual revolution left off</a>”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/dlaczego-kobieta-szczytuje-rzadziej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mniej niż połowa Polaków zadowolona z seksu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/mniej-niz-polowa-polakow-zadowolona-z-seksu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/mniej-niz-polowa-polakow-zadowolona-z-seksu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 May 2018 17:42:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[strefa przyjemności]]></category>
		<category><![CDATA[intymność]]></category>
		<category><![CDATA[satysfakcja seksualna]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie z seksu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25704</guid>
		<description><![CDATA[Ze swego życia seksualnego zadowolonych jest zaledwie 42 proc. Polaków - wynika z raportu „Seksualność Polaków 2017” upublicznionego w środę w Warszawie przez prof. Zbigniewa Izdebskiego podczas IX Ogólnopolskiej Debaty o Zdrowiu Seksualnym.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Specjalista powiedział, że w podejściu do seksu uwidaczniają się coraz większe różnice międzypokoleniowe, które mogą świadczyć o zmianie obyczajowej wśród młodszych Polaków. 30- i 40-latkowie stali się podobni do 20-latków i są bardziej zadowoleni z życia seksualnego, a także bardziej otwarci na wiele zachowań seksualnych niż ludzie po pięćdziesiątce.</p>
<p>Sondaż przeprowadzono od grudnia 2016 r. do stycznia 2017 r. na reprezentatywnej grupie 2,5 tys. Polaków w wieku co najmniej 18 lat. Prof. Zbigniew Izdebski podkreślił, że jest to piąta już edycja jego badań, którymi po raz pierwszy objęto wszystkich dorosłych Polaków. „Dzięki temu ujawniliśmy dość spore zróżnicowanie obyczajowości seksualnej Polaków w poszczególnych grupach wiekowych” &#8211; powiedział.</p>
<p>Z badań wynika, że seks odgrywa istotną lub bardzo istotną rolę u 40 proc. dorosłych Polaków, a 42 proc. ankietowanych jest zadowolonych ze swego życia seksualnego. Tak jak w poprzednich badaniach bardziej zadowoleni są mężczyźni (55 proc.) niż kobiety (49 proc.).</p>
<p>&#8222;Jednak wśród osób w wieku 30-49 lat zadowolonych ze swego życia seksualnego jest 70 proc. badanych, a u osób 50 plus jedynie 36 proc.” &#8211; podkreślił prof. Izdebski. W grupie 18-29 lat zadowolonych z tego powodu jest 53 proc. ankietowanych. Z uroków seksu najbardziej zatem korzystają osoby w średnim wieku.</p>
<p>Prof. Izdebski tłumaczył, że osoby po 50. roku życia często są samotne i nie mają partnera seksualnego, jednak niepokojące jest jego zdaniem to, że nawet dla wielu z tych, którzy są w stałych związkach, seks jest mało ważny.</p>
<p>Raport wykazał, że w ostatnim roku 76 proc. Polaków w wieku 18-49 lat uprawiało seks (w tym względzie nie badano osób po pięćdziesiątce), czyli o 3 punkty procentowe mniej niż w 2011 r. i aż o 10 punktów mniej w porównaniu do 1997 r. Długość kontaktów seksualnych w tej grupie nie zmieniła się: od 2005 r. trwają one średnio 13-15 minut. Skróciła się gra wstępna – z 20 minut w 2005 r. do 15 minut w 2017 r.</p>
<p>„Jedynie 3 proc. Polaków zdecydowało się na współżycie na pierwszym spotkaniu z nowo poznaną osobą. 38 proc. zrobiło to po kilku spotkaniach, a 47 proc. dopiero po dłuższej znajomości” – raportował prof. Izdebski. W przypadku osób w wieku co najmniej 50 lat 2 proc. współżyło na pierwszym spotkaniu, 29 proc. po kilku spotkaniach, a 54 proc. po dłuższej znajomości.</p>
<p>24 proc. ogółu badanych przyznało, że współżyło, choć nie miało na to ochoty (15 proc. mężczyzn i 28 proc. kobiet). 23 proc. osób przyznało, że kiedy było singlem miewało relacje o charakterze seksualnym. Wśród nich było 34 proc, mężczyzn, 14 proc. kobiet oraz jedynie 10 proc. osób po pięćdziesiątce.</p>
<p>Polacy &#8211; bez względu na wiek i płeć &#8211; są jednak tradycjonalistami, jeśli chodzi o to, czy będąc w stałym związku można mieć romans i być jednocześnie w innym długotrwałym związku. Ogółem zgodziło się z tym 17 proc. badanych, w tym 15 proc. mężczyzn, 10 proc. kobiet oraz 12 proc. osób po 50. roku życia.</p>
<p>Zdrada jest na ogół ukrywana przez naszych rodaków. 71 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie przyznało się do niej; zrobiło to zaledwie 20 proc. osób, które się jej dopuściły. Gdy partner lub partnerka się dowiedziała o zdradzie, w 35 proc. przypadków (bez podziału na wiek) związek się rozpadł. 25 proc. badanych oświadczyło, że po zdradzie dalej jest w związku, ale relacje w nim się pogorszyły, 20 proc. ankietowanych twierdziło, że nic się nie zmieniło; taki sam odsetek badanych deklarował, że ich związek po zdradzie się wzmocnił.</p>
<p>Gdy partner lub partnerka się nie dowiedziała o zdradzie, do rozpadu związku doszło jedynie w 12 proc. przypadków, a 57 proc. ankietowanych przyznało, że ich związek się nie zmienił.</p>
<p>„Do zdrady w stałym związku najczęściej dochodzi w związku z wykonywaną pracą” – podkreślił prof. Izdebski. 26 proc. badanych Polaków dopuściło się jej po spożyciu dużej dawki alkoholu, 24 proc. w czasie urlopu bez partnera lub partnerki, 17 proc. podczas podróży służbowej, 15 proc. w biurze lub zakładzie pracy, 13 proc. w klubie lub na dyskotece, 11 proc. w czasie wyjazdów integracyjnych, a 10 proc. podczas dłuższego wyjazdu związanego z pracą lub zarobkowania za granicą.</p>
<p>Konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii prof. Piotr Gałecki skomentował, że znaczny wpływ na zainteresowanie seksem mają stres i zmęczenie, na które narażonych jest wielu naszych rodaków, często w związku z wykonywaną pracą.</p>
<p>Kierownik Zakładu Psychologii Społecznej i Środowiskowej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach prof. Eugenia Mandal zwróciła uwagę, że nadal 70 proc. Polaków jest w związkach małżeńskich, a jedynie 11 proc. w nieformalnych, mieszkających razem. „W 1974 r. takich nieformalnych związków było w naszym kraju zaledwie 1 proc. Obecnie 20 proc. dzieci przychodzi u nas na świat w związkach pozamałżeńskich” – dodała.</p>
<p><em>Źródło: PAP &#8211; Nauka w Polsce, Zbigniew Wojtasiński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/mniej-niz-polowa-polakow-zadowolona-z-seksu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobre postanowienia na dobry seks</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/dobre-postanowienia-na-dobry-seks/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/dobre-postanowienia-na-dobry-seks/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2015 01:28:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karina Maciorowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[chwila zapomnienia]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Cysarz seksuolog]]></category>
		<category><![CDATA[dobry seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks dla sportu]]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie z seksu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18544</guid>
		<description><![CDATA[Małżeński obowiązek, numerek dla sportu, dowód miłości, szaleństwo zmysłów, rozładowanie napięcia, chwila zapomnienia, wyskok pod wpływem alkoholu, bliskość, okazywanie uczuć – na różnych etapach życia, różnie postrzegamy seks. Co zrobić, żeby być zadowolonym z tej sfery?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Co to znaczy „dobry seks”? Czy możemy stworzyć w miarę uniwersalną definicję?</strong></p>
<p><strong>Daniel Cysarz, psycholog i seksuolog kliniczny:</strong> Sądzę, że dobry to taki, który poza bliskością cielesną i rozładowaniem popędu ma również szanse zaspokajać nasze inne potrzeby, których pozornie tam nie lokujemy. Bo w seksie poza rozładowaniem szukamy również np.: akceptacji, bezpieczeństwa, uwagi, miłości oraz poczucia, że jesteśmy ważni. To cała seria dość podstawowych potrzeb, które na początku zaspokajają nasi rodzice, a później, w sposób nieświadomy, szukamy ich zaspokojenia w relacji z partnerem seksualnym. I o ile seksualność, związaną z fizjologią organizmu oraz bliskością cielesną, możemy zaspokoić praktycznie w dowolnej konfiguracji partnerskiej, to zaspokojenia tych bazowych potrzeb możemy spodziewać się jedynie w stałej i dojrzałej relacji. Stąd płatny seks, czy znalezienie sobie „przyjaciela do łóżka” jest często jedynie marnym substytutem tego, czego tak naprawdę potrzebujemy.</p>
<p><strong>A jeśli nie jesteśmy w stałym związku, z jakich pobudek powinniśmy chodzić do łóżka? Warto robić bilans strat i korzyści czy dać się ponieść hormonom, potrzebom i fantazjom?</strong></p>
<p>Naturalne jest to, że każdy z nas ma potrzeby seksualne, których natężenie zmienia się w ciągu życia i zależy od wielu czynników. Jest bardzo wiele powodów, dla których uprawiamy seks, dlatego kluczem do tego dobrego jest odkrycie naszego prywatnego powodu do uprawiania seksu na danym etapie życia. Bo jeśli chodzi nam jedynie o bliskość fizyczną oraz rozładowanie, nie chcemy lub nie jesteśmy gotowi być w długotrwałej relacji, to możliwe że koszty tzw. seksu bez zobowiązań będą dla nas mniejsze, niż koszty tworzonej na siłę relacji, w której nasze podstawowe potrzeby i tak mogłyby być niezaspokajane.</p>
<p><strong>Jakie przekonania powinnyśmy wyrzucić z głowy, by nie blokowały nas w czasie seksu?</strong></p>
<p>Zwykle są to przekonania związane z oczekiwaniami innych, a raczej naszymi pomysłami na temat tego, czego inni od nas mogą oczekiwać. Trudność polega na tym, że rzadko konfrontujemy swoje pomysły z rzeczywistością. I tak, mężczyzna, który zamierza uprawiać seks, mając w głowie przekonanie, że „ona oczekuje, że będę miał erekcję”, „że dam jej orgazmy”, wchodzi do tego łóżka równie spięty jak uczeń na salę egzaminacyjną. To może sprawiać, że w seksie nie będzie czuł się swobodnie, a w najgorszym przypadku, tak duże napięcie może spowodować u niego przedwczesny wytrysk lub problemy z uzyskaniem lub utrzymaniem erekcji. Stąd, nie badając prawdziwych potrzeb naszego partnera, narażamy się na sytuację, kiedy próbujemy tak naprawdę zaspokajać swoje fantazje na temat jego oczekiwań, nie mając świadomości prawdziwych jego potrzeb, a nawet mając je w nosie. Bo nawet jeśli partnerka usilnie powtarzałaby, że dla niej najważniejsza jest bliskość, to partner i tak w głowie będzie miał swoje przekonania.  <br />
 <strong></strong></p>
<p><strong>Czy mężczyźni mają w tej dziedzinie odmienne problemy niż kobiety?</strong></p>
<p>Błędne oczekiwania dotyczące oczekiwań partnera dotyczą obydwojga płci i często są związane z taką konstrukcją osobowości, w której niepisaną zasadą rządzącą życiem staje się hasło: „muszę się starać”. To „muszę” bardzo nas spina oraz buduje błędne przekonania na temat oczekiwań otaczającego nas świata, a pożądaną zmianę skutecznie blokuje lęk przed odrzuceniem. Często tacy pacjenci obawiają się, że jeśli odpuszczą sobie starania, to zostaną odrzuceni. Wydaje im się, że jedyną alternatywą jest starać się jeszcze bardziej.</p>
<p><strong>Wiem, że to temat rzeka, ale jak pokochać własne ciało? Jak uwolnić się od nieustannego dozorcy w naszej głowie? Mam tu na myśli szczególnie kobiety &#8211; bardziej krytycznie podchodzące do swojej fizyczności&#8230;</strong></p>
<p>Przekaz dotyczący akceptacji ciała jest w nas zakorzeniony już od dzieciństwa. To rodzice są pierwszymi osobami, które reagują na zmieniające się ciało dziecka. Jeśli w tych reakcjach pojawia się akceptacja i prawdziwy podziw, i jeśli np. matka potrafi cieszyć się z kobiecości swojej córki, sama pokazując, jak być świadomą swojego ciała kobietą, to myślę, że taka dziewczyna w swoim dorosłym życiu, bez względu na okoliczności, będzie kochała swoje ciało i pozwoli je pokochać swojemu partnerowi. Jeśli jednak nie dostała akceptacji, aprobaty i podziwu od najbliższych, to w kolejnych ważnych relacjach też raczej trudno będzie jej ją poczuć. Można powiedzieć, że każdy z nas ma w sobie jakiś kawałek „krytycznego rodzica”, a cała nadzieja związana ze zmianą polega na tym, że z wiekiem oraz bogactwem doświadczeń (np.: ciąża, poród) jest nam zwykle coraz łatwiej ten krytyczny tryb wyłączać. <br />
 <strong></strong></p>
<p><strong>Jakie postanowienia „noworoczne” poleciłby pan w dziedzinie seksu, żeby być z niego bardziej zadowoloną/zadowolonym?</strong></p>
<p>Myślę, że podstawową kwestią jest słuchanie swoich potrzeb, bo chyba najgorszą możliwą rzeczą jest uprawianie seksu, nie mając na niego ochoty. Sądzę, że równie ważne jest mówienie o swoich potrzebach i pytanie wprost o potrzeby naszego partnera.</p>
<p><strong>Czy nasz seks w ogóle warto analizować i rozkładać na czynniki pierwsze? </strong></p>
<p>Sądzę, że o seksie, seksualności, a nawet o niektórych fantazjach warto rozmawiać, bo to ważna część naszego życia i dobry wstęp do gry miłosnej. Lecz kiedy pojawi się w nas impuls związany z chęcią uprawiania seksu, dobrze by było wtedy to myślenie, oczekiwania i analizy móc zdjąć z siebie wraz z ubraniami i odwiesić na kołku, najlepiej z dala od łóżka.</p>
<p><strong>A jeśli coś pójdzie nie tak, jak warto reagować, by nie dokładać stresu sobie i partnerowi?</strong></p>
<p>Sądzę, że warto wtedy wrócić do początku, czyli pytania, po co ten seks właściwie chcemy uprawiać? Jeśli dla przyjemności i bliskości, a nie spełniania wyimaginowanych oczekiwań, to praktycznie nie ma takiej możliwości żeby coś poszło nie tak.</p>
<p><strong>Kiedy warto skorzystać z pomocy specjalisty? Jakie sygnały powinny być dla nas podpowiedzią, że z tym problemem trudno będzie sobie poradzić samemu?</strong></p>
<p>Często powtarzam pacjentom, że to oni są najlepszymi specjalistami od samych siebie. Co nie jest oczywiście łatwo im przyjąć. Są jednak momenty, kiedy nie są oni w stanie pomóc samym sobie. Powodem bywa rozbudowany samokrytycyzm oraz duże, często nierealistyczne, oczekiwania wobec siebie, co może powodować bezsilność i cierpienie. Paradoksalnie często największym odkryciem dla wielu pacjentów jest fakt, że wcale nie muszą się starać. I to wystarczy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/dobre-postanowienia-na-dobry-seks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Im starsze, tym lepiej</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/im-starsze-tym-lepiej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/im-starsze-tym-lepiej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Dec 2013 02:54:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[strefa przyjemności]]></category>
		<category><![CDATA[satysfakcja z seksu]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie a relacje seksualne']]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie kobiet z seksu]]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie z seksu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=11864</guid>
		<description><![CDATA[Wbrew obiegowej opinii starzenie się nie wpływa negatywnie na zadowolenie kobiet z seksu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Badania opublikowane na łamach „The American Journal of Medicine” wykazały, że jest odwrotnie: z upływem lat ich satysfakcja seksualna może być jeszcze większa. <br />
 Specjaliści University of California, San Diego School of Medicine oraz Veterans Affairs San Diego Healthcare System (USA) przez 40 lat obserwowali 806 kobiet, które w chwili opracowywania raportu były średnio w wieku 67 lat. Aż 63 proc. z nich było już po menopauzie, ale nadal uprawiało seks.<br />
 Co druga kobieta, która miała partnera, utrzymywała kontakty seksualne w ostatnich 4 tygodniach. Z wiekiem są one na ogół rzadsze, ale aż 67 proc. aktywnych seksualnie kobiet twierdzi, że zawsze lub prawie zawsze osiąga orgazm.<br />
 Wiek nie wpływa też, a przynajmniej nie musi wpływać, na jakość przeżywania orgazmu. Z badań wynika, że zarówno najmłodsze, jak i najstarsze kobiety równie często są z niego zadowolone. Choć nie zawsze mają wysoki popęd seksualny.<br />
 Zaledwie jedna piąta aktywnych seksualnie kobiet przyznała, że odczuwa wysokie libido. U jednej trzeciej jest on niewielki, a 40 proc. badanych twierdziło, że nigdy lub prawie nigdy nie odczuwało jakiegokolwiek pożądania seksualnego.<br />
 „Kobiety nie podejmują kontaktów seksualnych tylko wtedy, gdy są zadowolone z seksu. Nawet jeśli nie dochodzi u nich do pełnego zbliżenia, to satysfakcję daje im intymność, czułość i opiekuńczość, szczególnie w długotrwałym związek z partnerem” – uważa główna autorka raportu, prof. Susan Trompeter z UCSD School of Medicine.<br />
 Dodaje, że emocjonalne i fizyczne zbliżenie może być dla kobiety nawet ważniejsze niż przeżywanie orgazmu. Jej zdaniem w ocenie życie seksualnego kobiet liczy się zatem nie tyle sama aktywność seksualna czy jej brak, lecz to, jaką czerpią satysfakcję w kontaktach z partnerem.</p>
<p>źródło: PAP Nauka w Polsce</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/im-starsze-tym-lepiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawo do radości z seksu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/prawo-do-radosci-z-seksu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/prawo-do-radosci-z-seksu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Aug 2013 02:56:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[radość z seksu]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie z seksu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=10854</guid>
		<description><![CDATA[Z tematem zdrowia seksualnego ciężko się zmierzyć nawet lekarzom. Badania wskazują, że aż 73 % pacjentów nigdy nie zostało zapytanych przez lekarza o ich zdrowie seksualne, 24 % pacjentom takie pytanie lekarz zadawał sporadycznie, a tylko 3 % - często]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p>Powszechna jest wiedza o takich prawach człowieka jak równość i godność. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z istnienia takich praw jak prawa seksualne.</p>
<p>Prawa seksualne stanowią fundamentalne i uniwersalne prawa człowieka. Deklaracja Praw Seksualnych WHO (World Health Organization) z 2002 roku obejmuje między innymi:</p>
<p>•          prawo do przyjemności seksualnej, uznając ją za źródło fizycznego, psychologicznego, intelektualnego i duchowego dobrostanu;</p>
<p>•          prawo do odrębności seksualnej, integralności oraz bezpieczeństwa seksualnego ciała. Człowiek może podejmować niezależne decyzje dotyczące własnego życia seksualnego, zgodne z własną moralnością i etyką społeczną;</p>
<p>•          prawo do wolności seksualnej, do wyrażania pełni potencjału seksualnego,  z wykluczeniem wszelkich form przymusu seksualnego, wykorzystywania  oraz nadużyć;</p>
<p>•          prawo do wyczerpującej edukacji seksualnej, w którą powinny być zaangażowane wszystkie instytucje społeczne;</p>
<p>•          prawo do informacji seksualnej opartej na badaniach naukowych;</p>
<p>•          prawo do seksualnej opieki zdrowotnej, która powinna być dostępna w celu zapobiegania i leczenia wszelkich problemów, chorób i zaburzeń seksualnych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/prawo-do-radosci-z-seksu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ćwicz Mięśnie Kegla</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/cwicz-miesnie-kegla/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/cwicz-miesnie-kegla/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jun 2012 01:24:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia mięśni kegla]]></category>
		<category><![CDATA[miednica]]></category>
		<category><![CDATA[mięśnie Kegla]]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie z seksu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8876</guid>
		<description><![CDATA[Chcesz ujędrnić ciało, zmniejszyć bóle krzyża, a może zwiększyć doznania seksualne? Ćwicz Mięśnie Kegla – to bardzo proste i bardzo przydatne!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Czy ja też powinnam ćwiczyć mięśnie Kegla?</em></p>
<p><strong>Tak, jeśli:</strong><br />
 •    jestem mamą<br />
 •    jestem w okresie menopauzy<br />
 •    mam NTM<br />
 •    wykonuję/ wykonywałam ciężką fizyczna pracę<br />
 •    jestem narażona na stres<br />
 •    prowadzę nieprawidłowy styl życia</p>
<p><strong>Również, jeśli chcę:</strong><br />
 •    zmniejszyć bóle pleców<br />
 •    ujędrnić ciało<br />
 •    poprawić postawę<br />
 •    zwiększyć doznania seksualne</p>
<p>- Mięśnie, które nie wykonują żadnej pracy, słabną i w rezultacie stają się dużo mniej efektywne. Dlatego systematyczne ćwiczenie mięśni dna miednicy powinno być nawykiem każdej kobiety. Wówczas ma ona szansę wyeliminować nieprzyjemne skutki osłabienia mięśni, jak mimowolne wyciekanie moczu podczas kaszlu, śmiechu czy ćwiczeń fizycznych, a także brak satysfakcji z życia seksualnego – wyjaśnia prof. Włodzimierz Baranowski z Kliniki Ginekologii i Ginekologii Onkologicznej Wojskowego Instytutu Medycznego, ekspert kampanii „CoreWellness – wewnętrzna siła”.</p>
<p><strong>Przykładowe ćwiczenie:</strong></p>
<p><em>Połóż się na plecach, ugnij kolana. Nogi i stopy trzymaj złączone razem, ręce rozłóż do boku. Unieś w górę miednicę, pamiętaj jednak o tym, aby górna część kręgosłupa przylegała do podłogi. Przytrzymaj kilka sekund, rozluźnij i opuść miednicę. Wykorzystaj przy tym wszystkie mięśnie brzucha, wytrzymaj w takiej pozycji kilka sekund i rozluźnij. Powtórz to ćwiczenie 5 razy.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/cwicz-miesnie-kegla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->