kacperkowalski_ikona_21
Fot. Kacper Kowalski
JJ
30/04/2014

Kacper Kowalski: Foto-lotnik

Tak mało mamy już zagadek, wszystko widzieliśmy, wszystko znamy, tak mało rzeczy nas zaskakuje. Dzięki internetowi i innym mediom wiemy, jak wygląda ziemia, a tu proszę! Bach i ja nie wiem, co jest na zdjęciu! Kacper Kowalski, zdobywca World Press Photo, patrzy na świat z góry. A potem go dla nas fotografuje

EksMagazyn: W jaki sposób robi się zdjęcia lecąc w tym samym czasie na paralotni?
Kacper Kowalski:
Latam od osiemnastu lat, za pomocą dwóch urządzeń. Jedno z nich to paralotnia z silnikiem, czyli motoparalotnia, a drugie urządzenie to wiatrakowiec. Jest on o tyle ciekawy, że to skrzyżowanie helikoptera z samolotem. Do fotografowania stosuję typowy sprzęt reporterski. Aparat jest przyczepiony do uprzęży za pomocą karabińczyka, po to, żeby nie spadł na dół, jeśli wypadnie z ręki. Lubię robić zdjęcia z niewielkiej wysokości, zazwyczaj 100 – 150 metrów, i jest to wspólna perspektywa dla wszystkich moich zdjęć.

Czego nie widać z dołu? Co pana najbardziej zaskoczyło?

Widać, że nasz kraj jest piękny, bogaty, zaskakujący i zróżnicowany. Widać to, że coraz więcej ludzi, nawet na głębokiej prowincji, dba o wygląd otoczenia, w którym mieszka. Gospodarstwa są coraz lepiej uporządkowane, coraz czystsze i przyjemniejsze. Ale i czasem widać wszystko to, co ktoś próbuje ukryć za wysokim płotem. Czasem jest tak, że mamy piękne ogrodzenie, a za nim bałagan.

Czym się pan kieruje robiąc zdjęcia?

Staram się nie wartościować i nie oceniać, tego co widzę, bo bardzo często okazuje się to trudne. Mamy zdjęcia przedstawiające jakieś zjawiska przyrodnicze, które na pierwszy rzut oka przedstawiają coś toksycznego np. sinice, a po bliższym przyjrzeniu się, okazują się być czymś innym – zielenicami, które można wykorzystywać leczniczo. Moje zdjęcia to proste obserwacje, wąskie kadry pokazujące ziemię, taką jaka ona jest. Kompozycja musi być zbudowana harmonijnie. To jest dla mnie ważne, ponieważ używam tego elementu, jako klucza do budowania przekazu. Jeśli człowiekowi podoba się to, co widzi, to bardziej odpływa w refleksję i podświadomie zabiera się za analizę, co dokładnie jest na zdjęciu. Zaczyna się wartościowanie i szukanie odpowiedzi. Ja tych odpowiedzi staram się nie dawać wprost, po to żeby pozwolić ludziom na zabawę z wyobraźnią.

Które polskie miasto wygląda z góry najlepiej?
Gdynia jest świetnie rozplanowana. To bardzo piękne miasto, bo z jednej strony wchodzi w nie port, a z drugiej strony miasto pirsami wchodzi w morze. Z tyłu są górki i doliny obrośnięte lasem parku krajobrazowego, którego nie można naruszyć. W związku z tym, Gdynia nie może się rozwijać ani w stronę wody, ani w stronę lasu, intensyfikuje więc w naturalnie wytyczonych ramach. Nie ma tego całego bałaganu pomiędzy ścisłym centrum, a przedmieściami, gdzie zaczynają się warsztaty, fabryki, ogródki działkowe. Gdynia jest przepiękna z lotu ptaka.

Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 21, marzec-kwiecień 2014

*Kacper Kowalski specjalizuje się w fotografii z lotu ptaka. Wykorzystując niezwykłą perspektywę i kontrolę nad obrazem, jaką posiada będąc jednocześnie fotografem i pilotem, pokazuje niedostępne na co dzień naturalne pejzaże i krajobrazy miejskie. Tak powstają odrealnione, niemal graficzne fotografie – obrazy, przedstawiające wzory, symetrie i asymetrie tworzone przez człowieka i naturę. Kowalski otrzymał nagrody i wyróżnienia w najważniejszych polskich i międzynarodowych konkursach fotograficznych: World Press Photo, Picture of The Year International (POYi), Grand Press Photo, Sony World Photography Award, International Photography Awards (IPA),Best Of Photojournalism (NPPA). Album Kacpra Kowalskiego ”Efekty uboczne” jest dostępny w Leica Gallery – www.leica-camera.pl

www.kacperkowalski.pl

kacperkowalski_ikona_21
kacperkowalski_ikona_21

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.